Dodaj do ulubionych

onanizm dziecięcy

IP: *.chello.pl 07.07.01, 20:18
nasza 4-letnia córka od pewnego czasu, zazwyczaj podczas oglądania TV ociera
się o oparcie fotela. Jak konkretnie powinniśmy się zachowywać w takiej
sytuacji, co mówić? Tłumaczenie,zakazy,groźby nie skutkują, może należy
zaproponować jej jakiś inny sposób rozładowania napięcia, ale jaki? Jest
niezwykle żywa, pobudliwa, często ma napady histerii, czy złości, które nam
wydają się nieuzasadnione.
Obserwuj wątek
    • joanna.markiewicz Re: onanizm dziecięcy 15.07.01, 20:36
      Jeśli chodzi o onanizowanie się dzieci w tym wieku, to jest to zjawisko
      normalne.
      Dzieci, które są istotami seksualnymi, poznając swoje ciało odkrywają
      przyjemność, jaka płynie z drażnienia tego miejsca i tę czynność powtarzają,
      zwłaszcza, kiedy pojawia się jakieś napięcie. To jest fakt, do którego my
      dorośli dokładamy ocenę, że jest to coś nagannego. Nie oceniam Waszej reakcji
      na zachowanie córeczki, ale wiem, że często rodzice są bardzo zaniepokojeni
      podobnymi sytuacjami i prawdziwy problem pojawia się w związku z ich
      gwałtownymi reakcjami na te zachowania. Tyle tytułem wstępu. Teraz jeśli chodzi
      o reakcję na onanizowanie się dzieci. Przede wszystkim
      nie złościć się na nią, nie oceniać tego co robi, a raczej próbować odwrócić
      jej uwagę, zająć czymś innym. Dobrą reakcją jest wzięcie dziecka na ręce,
      przytulenie, pobycie blisko, nie zrażając się tym, że dziecko może protestować.
      Można to robić, kiedy nie jesteśmy spięci i zdenerwowani, warto najpierw
      sprawdzić swój nastrój, przygotować się do tego.
      Często zachowania dzieci nam dorosłym wydają się nieuzasadnione, dla dziecka są
      one wynikiem nagromadzenia takich uczuć jak bezsilność, lęk, złość lub utraty
      wiary w siebie. Dziecko wybiera często coś bardzo błahego jako powód swojego
      płaczu czy wybuchu złości. Nie jest to grymaszenie czy manipulacja. Dzieci w
      ten sposób proszą o pomoc w trudnych dla siebie chwilach, tak żeby mogły pozbyć
      się wszystkich przykrych uczuć związanych z przeszłymi trudnymi doświadczeniami
      i dalej bawić się, poznawać nowe rzeczy i eksperymentować.
      My dorośli zachowujemy się podobnie, czy przypominasz sobie sytuację, kiedy
      jakiś drobiazg wywołał u Ciebie silną reakcję płaczu czy wybuch złości,
      nieadekwatnych do tej sytuacji. Takie drobne wydarzenia pozwalają ujawnić się i
      pozbyć bardzo silnych, przykrych uczuć.
      Dla Waszego dziecka ważna jest Wasza bliskość w tej sytuacji, okazywanie w ten
      sposób zrozumienia potrzeby pokazywania i pozbywania się następstw trudnych
      doświadczeń, jakie były jej udziałem. Kiedy się wypłacze, wykrzyczy będzie
      spokojniejsza. O jednym trzeba pamiętać, nie można wtedy pozwolić jej na
      uszkadzanie innych, czy niszczenie czegokolwiek, trzeba ją zatrzymać, ale bez
      złości czy ocen, a stanowczo, chociaż z miłością. Nie wiem, czy to o czym mówię
      jest wystarczająco jasne.
      Taki sposób reagowania na niepokój Waszej córeczki pomoże jej bardziej wprost
      wyrażać swoje problemy i dla rozładowania napięć nie będzie musiała uciekać się
      do onanizowania.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka