Dodaj do ulubionych

basia.basia stawiam cieple piwo

02.02.05, 21:10
Jak sadze chcialas postawic Żakowskiemu ciepla wodke za jego niedzielny program.
Otoz ja postawie Ci cieple piwo za nadmiar emocji i brak chlodnego osądu:

1) W "Rzeczpospolitej" z 31 stycznia 2005r. J. Staniszkis powiedziala
dziennikarzowi: "Przyjechał do mnie Jacek Żakowski, pokazał mi artykuł w
"Gazecie Wyborczej" o ubeckiej liście, która krąży po Polsce i powiedział, że
moje nazwisko też na niej jest. Dodał, że przypuszczalnie za kilka dni w
Internecie zostanie opublikowanych 20 najbardziej znanych osób z tej listy, a
on, Żakowski, daje mi szansę w programie "Summa zdarzeń" na wytłumaczenie
się." (linku brak - archiwum płatne).

Jak rozumiem Staniszkis artykul przeczytala i wiedziala z jaka lista ma do
czynienia, co jest wyraznie w artykule napisane:
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,2518769.html
2) Żakowski powiedzial, ze najprawdopodobniej w ciagu kilku dni w internecie
pojawi sie 20 najbardziej znanych nazwisk z tej listy. Fakt, Żakowski popelnil
gigantyczna pomylke bo w ciagu kilku dni w necie pojawilo sie nie 20, a
240.000 nazwisk :-).

3) Sama Staniszkis nigdzie (prasa, radio, TV) nie powiedziala, ze zostala
przez Żakowskiego zmanipulowana, oszukana, wprowadzona w blad, wykorzystana
itp itd.
Obserwuj wątek
    • nabukko Re: basia.basia stawiam cieple piwo 02.02.05, 21:15
      jak możesz tak przemawiać do jednej z trzech wyroczni tego forum? Zaraz dopadna
      cie jak sępy różne kataryny i elle wspomagane przez douglasów itp.:-)
    • jaslon Pewnie jej po prostu wstyd, że dała się podprowadz 02.02.05, 21:44
      ić Żakowskiemu. Ale on swoją sensację miał. Tyle, że to była taka bańka mydlana.

      Pusta w środku i szybko pękła.

      JA SLon
      • antofagasta Re: Pewnie jej po prostu wstyd, że dała się podpr 02.02.05, 21:56
        jaslon napisał:

        > ić Żakowskiemu. Ale on swoją sensację miał. Tyle, że to była taka bańka mydlana
        > .
        >
        > Pusta w środku i szybko pękła.
        >
        > JA SLon

        Prof. Staniszkis to bardzo inteligentna osoba i mysle, ze trudno byloby ja
        "podprowadzic".
        Nawet gdyby, mysle, ze wygarnela by Żakowskiemu publicznie, na jezyk pani
        profesor nie cierpi.
    • antofagasta Re: basia.basia stawiam cieple piwo 02.02.05, 22:44
      Piwko czeka :-)
      • t1s Re: basia.basia stawiam cieple piwo 02.02.05, 23:10
        Niech poczeka aż ostygnie, potem zrób sobie z niego zimne okłady na głowę.
        • antofagasta Re: basia.basia stawiam cieple piwo 02.02.05, 23:14
          t1s napisał:

          > Niech poczeka aż ostygnie, potem zrób sobie z niego zimne okłady na głowę.

          Kiedy brak Ci argumentow zaczynasz obrazac, ciekawa metoda :-).
          • gini Re: basia.basia stawiam cieple piwo 02.02.05, 23:20
            antofagasta napisał:

            > t1s napisał:
            >
            > > Niech poczeka aż ostygnie, potem zrób sobie z niego zimne okłady na głowę
            > .
            >
            > Kiedy brak Ci argumentow zaczynasz obrazac, ciekawa metoda :-).

            Gdzie tu obrazanie, po prostu dobra rada.
            • antofagasta Re: basia.basia stawiam cieple piwo 02.02.05, 23:25
              gini napisała:

              > antofagasta napisał:
              >
              > > t1s napisał:
              > >
              > > > Niech poczeka aż ostygnie, potem zrób sobie z niego zimne okłady na
              > głowę
              > > .
              > >
              > > Kiedy brak Ci argumentow zaczynasz obrazac, ciekawa metoda :-).
              >
              > Gdzie tu obrazanie, po prostu dobra rada.

              Rozumiem. Dobre rady zawsze w cenie :-).
    • gini Re:mam pytanie 02.02.05, 23:02
      antofagasta napisał:

      > Jak sadze chcialas postawic Żakowskiemu ciepla wodke za jego niedzielny
      program
      > .
      > Otoz ja postawie Ci cieple piwo za nadmiar emocji i brak chlodnego osądu:
      >
      > 1) W "Rzeczpospolitej" z 31 stycznia 2005r. J. Staniszkis powiedziala
      > dziennikarzowi: "Przyjechał do mnie Jacek Żakowski, pokazał mi artykuł w
      > "Gazecie Wyborczej" o ubeckiej liście, która krąży po Polsce i powiedział, że
      > moje nazwisko też na niej jest. Dodał, że przypuszczalnie za kilka dni w
      > Internecie zostanie opublikowanych 20 najbardziej znanych osób z tej listy, a
      > on, Żakowski, daje mi szansę w programie "Summa zdarzeń" na wytłumaczenie
      > się." (linku brak - archiwum płatne).

      Skad pan Zakowski wiedzial, ze za kilka dni ktos opublikuje te nazwiska?


      >
      > Jak rozumiem Staniszkis artykul przeczytala i wiedziala z jaka lista ma do
      > czynienia, co jest wyraznie w artykule napisane:
      > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,2518769.html
      > 2) Żakowski powiedzial, ze najprawdopodobniej w ciagu kilku dni w internecie
      > pojawi sie 20 najbardziej znanych nazwisk z tej listy. Fakt, Żakowski popelnil
      > gigantyczna pomylke bo w ciagu kilku dni w necie pojawilo sie nie 20, a
      > 240.000 nazwisk :-).

      Pani Sztaniskis wiedziala, ze bedzie to jakas "lista ", lista ubecka itd...
      Pan Zakowski nie poinformowal jej , ze to bedzie katalog IPN, ze skorowidzem
      nazwisk.

      >
      > 3) Sama Staniszkis nigdzie (prasa, radio, TV) nie powiedziala, ze zostala
      > przez Żakowskiego zmanipulowana, oszukana, wprowadzona w blad, wykorzystana
      > itp itd.

      Bo pani Sztaniskis jest inteligentna kobieta, i wiedziala, ze inteligentni
      ludzie zrozumieja , Ciebie i Tobie podobnych nie brala naturalnie.
      Cieple piwko wypij sobie sam, a ode mnie dorzuc jeszcze jedno cieplutkie
      Zakowskiemu.
      • antofagasta Re:mam odpowiedz 02.02.05, 23:13
        gini napisała:

        > antofagasta napisał:
        >
        > > Jak sadze chcialas postawic Żakowskiemu ciepla wodke za jego niedzielny
        > program
        > > .
        > > Otoz ja postawie Ci cieple piwo za nadmiar emocji i brak chlodnego osądu:
        > >
        > > 1) W "Rzeczpospolitej" z 31 stycznia 2005r. J. Staniszkis powiedziala
        > > dziennikarzowi: "Przyjechał do mnie Jacek Żakowski, pokazał mi artykuł w
        > > "Gazecie Wyborczej" o ubeckiej liście, która krąży po Polsce i powiedział
        > , że
        > > moje nazwisko też na niej jest. Dodał, że przypuszczalnie za kilka dni w
        > > Internecie zostanie opublikowanych 20 najbardziej znanych osób z tej list
        > y, a
        > > on, Żakowski, daje mi szansę w programie "Summa zdarzeń" na wytłumaczenie
        > > się." (linku brak - archiwum płatne).
        >
        > Skad pan Zakowski wiedzial, ze za kilka dni ktos opublikuje te nazwiska?
        >

        Pytanie do Żakowskiego nie do mnie. Fakt jest faktem, lista zostala opublikowana
        w calosci.

        >
        > >
        > > Jak rozumiem Staniszkis artykul przeczytala i wiedziala z jaka lista ma d
        > o
        > > czynienia, co jest wyraznie w artykule napisane:
        > > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,2518769.html
        > > 2) Żakowski powiedzial, ze najprawdopodobniej w ciagu kilku dni w interne
        > cie
        > > pojawi sie 20 najbardziej znanych nazwisk z tej listy. Fakt, Żakowski pop
        > elnil
        > > gigantyczna pomylke bo w ciagu kilku dni w necie pojawilo sie nie 20, a
        > > 240.000 nazwisk :-).
        >
        > Pani Sztaniskis wiedziala, ze bedzie to jakas "lista ", lista ubecka itd...
        > Pan Zakowski nie poinformowal jej , ze to bedzie katalog IPN, ze skorowidzem
        > nazwisk.
        >

        Przyjmujac zalozenie, ze przeczytala arykul w GW wiedziala o jaka liste chodzi.

        > >
        > > 3) Sama Staniszkis nigdzie (prasa, radio, TV) nie powiedziala, ze zostala
        > > przez Żakowskiego zmanipulowana, oszukana, wprowadzona w blad, wykorzysta
        > na
        > > itp itd.
        >
        > Bo pani Sztaniskis jest inteligentna kobieta, i wiedziala, ze inteligentni
        > ludzie zrozumieja , Ciebie i Tobie podobnych nie brala naturalnie.
        > Cieple piwko wypij sobie sam, a ode mnie dorzuc jeszcze jedno cieplutkie
        > Zakowskiemu.
        >

        Bardzo inteligentna i bezkompromisowa i z pewnoscia nie choruje na jezyk, co
        kilka razy udowodnila.

        Cieplego piwa nie cierpie :-)
        • gini Re:mam odpowiedz 02.02.05, 23:19
          antofagasta napisał:

          > .> >
          > > Skad pan Zakowski wiedzial, ze za kilka dni ktos opublikuje te nazwiska?
          > >
          >
          > Pytanie do Żakowskiego nie do mnie. Fakt jest faktem, lista zostala
          opublikowan
          > a
          > w calosci.

          No wlasnie, ale poniewaz ty tutaj robisz za adwokata Zakowskiego, to pewnie
          wiesz skad on wiedzial, ze za kilka dni ta lista trafi do netu?
          Prawda, ze interesujace pytanie?

          >
          > >
          > > >
          > > > Jak rozumiem Staniszkis artykul przeczytala i wiedziala z jaka list
          > a ma d
          > > o
          > > > czynienia, co jest wyraznie w artykule napisane:
          > > > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,2518769.html
          > > > 2) Żakowski powiedzial, ze najprawdopodobniej w ciagu kilku dni w i
          > nterne
          > > cie
          > > > pojawi sie 20 najbardziej znanych nazwisk z tej listy. Fakt, Żakows
          > ki pop
          > > elnil
          > > > gigantyczna pomylke bo w ciagu kilku dni w necie pojawilo sie nie 2
          > 0, a
          > > > 240.000 nazwisk :-).
          > >
          > > Pani Sztaniskis wiedziala, ze bedzie to jakas "lista ", lista ubecka itd.
          > ..
          > > Pan Zakowski nie poinformowal jej , ze to bedzie katalog IPN, ze skorowid
          > zem
          > > nazwisk.
          > >
          >
          > Przyjmujac zalozenie, ze przeczytala arykul w GW wiedziala o jaka liste
          chodzi.

          Wiec przeczytala klamliwy tendencyjnie napisany artykul to wszystko.

          >
          > > >
          > > > 3) Sama Staniszkis nigdzie (prasa, radio, TV) nie powiedziala, ze z
          > ostala
          > > > przez Żakowskiego zmanipulowana, oszukana, wprowadzona w blad, wyko
          > rzysta
          > > na
          > > > itp itd.
          > >
          > > Bo pani Sztaniskis jest inteligentna kobieta, i wiedziala, ze inteligentn
          > i
          > > ludzie zrozumieja , Ciebie i Tobie podobnych nie brala naturalnie.
          > > Cieple piwko wypij sobie sam, a ode mnie dorzuc jeszcze jedno cieplutkie
          > > Zakowskiemu.
          > >
          >
          > Bardzo inteligentna i bezkompromisowa i z pewnoscia nie choruje na jezyk, co
          > kilka razy udowodnila.

          Czasami, milczenie jest gorsze od ostrego jezyka.Gdyby pani profesor, nie miala
          za zle nic Zakowskiemu, nie popieralaby Wildsteina .
          >
          > Cieplego piwa nie cierpie :-)

          Podrzuc Zakowskiemu, dwa cieple piwa, z ciepla wodka, naleza mu sie!!
          • antofagasta Re:mam odpowiedz 02.02.05, 23:38
            gini napisała:

            > antofagasta napisał:
            >
            > > .> >
            > > > Skad pan Zakowski wiedzial, ze za kilka dni ktos opublikuje te nazw
            > iska?
            > > >
            > >
            > > Pytanie do Żakowskiego nie do mnie. Fakt jest faktem, lista zostala
            > opublikowan
            > > a
            > > w calosci.
            >
            > No wlasnie, ale poniewaz ty tutaj robisz za adwokata Zakowskiego, to pewnie
            > wiesz skad on wiedzial, ze za kilka dni ta lista trafi do netu?
            > Prawda, ze interesujace pytanie?
            >

            Nie robie za niczyjego adwokata tylko trzymam sie faktow. To ciagle jest pytanie
            do Żakowskiego. Ja osobiscie spodziewalem sie, ze lista predzej czy pozniej w
            jakis sposob stanie sie pubicznie dostepna, internet bylby tu najwygodniejszy.

            > >
            > > >
            > > > >
            > > > > Jak rozumiem Staniszkis artykul przeczytala i wiedziala z jak
            > a list
            > > a ma d
            > > > o
            > > > > czynienia, co jest wyraznie w artykule napisane:
            > > > > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,2518769.html
            > > > > 2) Żakowski powiedzial, ze najprawdopodobniej w ciagu kilku d
            > ni w i
            > > nterne
            > > > cie
            > > > > pojawi sie 20 najbardziej znanych nazwisk z tej listy. Fakt,
            > Żakows
            > > ki pop
            > > > elnil
            > > > > gigantyczna pomylke bo w ciagu kilku dni w necie pojawilo sie
            > nie 2
            > > 0, a
            > > > > 240.000 nazwisk :-).
            > > >
            > > > Pani Sztaniskis wiedziala, ze bedzie to jakas "lista ", lista ubeck
            > a itd.
            > > ..
            > > > Pan Zakowski nie poinformowal jej , ze to bedzie katalog IPN, ze sk
            > orowid
            > > zem
            > > > nazwisk.
            > > >
            > >
            > > Przyjmujac zalozenie, ze przeczytala arykul w GW wiedziala o jaka liste
            > chodzi.
            >
            > Wiec przeczytala klamliwy tendencyjnie napisany artykul to wszystko.
            >

            W artykule bylo wyraznie napisane, ze na liscie sa przemieszane nazwiska
            "funkcjonariuszy, agentow i kandydatow na agentow" (link powyzej) w dalszej
            czesci bylo napisane, ze na liscie sa rowniez ludzie niewinni (byl podany
            przyklad Chrzanowskiego) wiec artykul nie byl "klamliwy".

            > >
            > > > >
            > > > > 3) Sama Staniszkis nigdzie (prasa, radio, TV) nie powiedziala
            > , ze z
            > > ostala
            > > > > przez Żakowskiego zmanipulowana, oszukana, wprowadzona w blad
            > , wyko
            > > rzysta
            > > > na
            > > > > itp itd.
            > > >
            > > > Bo pani Sztaniskis jest inteligentna kobieta, i wiedziala, ze intel
            > igentn
            > > i
            > > > ludzie zrozumieja , Ciebie i Tobie podobnych nie brala naturalnie.
            > > > Cieple piwko wypij sobie sam, a ode mnie dorzuc jeszcze jedno ciepl
            > utkie
            > > > Zakowskiemu.
            > > >
            > >
            > > Bardzo inteligentna i bezkompromisowa i z pewnoscia nie choruje na jezyk,
            > co
            > > kilka razy udowodnila.
            >
            > Czasami, milczenie jest gorsze od ostrego jezyka.Gdyby pani profesor, nie miala
            >
            > za zle nic Zakowskiemu, nie popieralaby Wildsteina .
            > >

            Nie widze zwiazku. Popiera Wildsteina bo uwaza, ze nie zrobil nic nagannego, od
            zawsze popiera lustracje i dekomunizacje w czym "po drodze" jej z Wildsteinem, w
            jej postawie nie ma nic nadzwyczajnego. Na temat Żakowskiego nie wypowiadala sie.

            > > Cieplego piwa nie cierpie :-)
            >
            > Podrzuc Zakowskiemu, dwa cieple piwa, z ciepla wodka, naleza mu sie!!
            >

            Nie ja proponowalem wodke Żakowskiemu wiec nie bede wyreczal basi.basi :-).
    • basia.basia piwa nie lubię 02.02.05, 23:49
      CZĘŚĆ I
      -------

      tvp.pl/2773,20050130172373.strona
      To jest link z zapisem "Summy zdarzeń". Każdy może przeczytać
      a ja wybiorę wypowiedzi pani Staniszkis:

      J.Ż.: Co Pani poczuła jak się Pani zobaczyła na tej liście?

      J.S.: Nie wierzyła, ja po prostu wiem, że tamtego nie zrobiłam.

      J.Ż.: Nie donosiła Pani na pewno?

      J.S.: Nie. Zeznawałam siedząc w więzieniu, ale po prostu potwierdziłam: odbyło
      się u mnie spotkanie itd. Nigdy nie byłam tajnym współpracownikiem. To jest szok
      dla osoby, która się tam znajduje.

      J.Ż.: W mediach pan prezes Kieres mówi, że to nie jest tylko lista agentów i
      współpracowników, tam też są osoby pokrzywdzone? To Panią nie uspakaja?

      J.S.: Nie, bo to nie jest wyraźne kto jest kim i nie ma sposobu, żeby się
      oczyścić. Przypomniało mi się jako próbka, rzeczy, które robiłam i których nie
      ma w IPN-e. Pierwsze tygodnie stanu wojennego, pierwsze spotkanie z Bujakiem.
      Ewa Kulig powiedział, że Bujak chce się spotkać w konspiracyjnym mieszkaniu.
      Nikt nie wpadł. Nawiązywanie kontaktu Frasyniuk – Bujak przez ks. Małkowskiego.
      Znowu nikt nie wpadł, bo to było dobrze robione. Nauczanie, pisanie dziesiątków
      tekstów... Człowiek, który znajdzie się na takiej liście nie wie jak stawić temu
      czoło.
      (...)

      J.Ż.: pani profesor, czy chciałaby Pani powiedzieć coś panu Wildsteinowi?

      J.S.: gdyby jutro to zostało gdzieś wydrukowane i musiałabym stawić temu czoła,
      to czułabym się zupełnie bezradna. Zrobiłam tyle rzeczy, nikt nie wpadł,
      płaciłam dużą cenę. I po prostu miałabym biegać po całej po Polsce i to opowiadać?

      B.W.: Gdyby nie decyzja Gazety Wyborczej, która nazwała ją listą tajnych
      współpracowników...

      J.Ż.: Ale generalnie ją tak nazywamy.
      (...)

      R.K.: Mówi pani profesor jak ją to dotknęło, bo ona wie co robiła, wie czego nie
      robiła, a jest na tej liście.

      J.S.: Ale mogę to potwierdzić, tutaj nagle się dowiaduje, że jestem jako tajny
      współpracownik. To jest po prostu...

      B.W.: Ale kto Pani mówi, że to tajni współpracownicy, to nie są tajni
      współpracownicy.

      J.S.: Ale nikt nie wie konkretnie.

      B.W.: Andrzej Paczkowski się tam też znajduje, każdy może zajrzeć do listy...

      A.F.: Ale po co została ona upubliczniona?

      B.W.: Ona nie została jeszcze upubliczniona, została przekazana dziennikarzom.
      (...)

      J.Ż.: Chciałem zapytać pana Wildsteina jeszcze na Koniecce. Czy pan ma jakieś
      poczucie winy, czy panu jest przykro, gdy Pan np patrzy teraz na Panią Staniszkis?
      (...)

      J.S.: Mogę jeszcze powiedzieć jedno zdania?

      J.Ż.: Proszę bardzo pani profesor, oczywiście

      J.S.: Obudziłam się o 9 rano, do tego programu było to najtrudniejsze godziny w
      moich życiu i skończy się w jakimś sensie dobrze, bo akurat ktoś zaglądał to
      moje taczki i może powiedzieć – nie byłam tajnym współpracownikiem. Ale ilu
      ludzi, ilu ludzi zobaczy się na tej liście będzie miało kamień . Ja nie jestem
      osobą, która jest depresyjną, ale naprawdę miałam myśli tragiczne. Po prostu to
      przekreślało całe moje życie, gdyby nie to, że przypadkiem pan Żakowski mnie
      zaprosił i przypadkiem pan profesor sięgnął do mojej teczki, bo mnie znał,
      słabo, bo słabo, ale chciał zajrzeć co to jest.

      CZĘŚĆ II
      ------
      • czur-czu-ra znaczy nigdy nie byłaś w Czechach 03.02.05, 00:05
        • basia.basia Re: znaczy nigdy nie byłaś w Czechach 03.02.05, 00:25
          Byłam w maju w Ołomuńcu, Brnie i paru innych
          fantastycznych miejscach a piwa nie piłam:)
          Odkryłam natomiast, że na Morawach mają doskonałe
          wina:)
          • czur-czur-ra Re: znaczy nigdy nie byłaś w Czechach 03.02.05, 00:32
            no tak, te wina Cię ratują. Ale jednak być w Czechach i nie pić piwa to, jak
            mówią starzy Indianie w książkach Karola Maya, jak być orłem bez skrzydeł.
      • antofagasta Re: piwa nie lubię 03.02.05, 00:17
        basia.basia napisała:

        [ciach]

        >
        > No coż, koszmar zaczął się o 9 rano, kiedy to przyjechał Ż. POKAZAŁ artykuł,
        > powiedział, że jest na liście, a przed programem pokazał listę i nazwisko
        > na niej.
        > Był też pan Friszke, który "przypadkiem pan profesor sięgnął do mojej teczki, b
        > o
        > mnie znał, słabo, bo słabo, ale chciał zajrzeć co to jest."
        >
        >

        I jakie sa Twoje wnioski??

        Przyjechal Żakowski, pokazal artykul, zakladam, ze Staniszkis go przeczytala
        wiec wiedziala z czym ma do czynienia.
        Byl Friszke, ktory widzial teczke Staniszkis (nie wiemy kiedy, bo nikt nie mowi,
        ze przed programem).

        Na tym miala polegac manipulacja??
        • t1s Re: piwa nie lubię 03.02.05, 00:30
          antofagasta napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > [ciach]
          >
          > >
          > > No coż, koszmar zaczął się o 9 rano, kiedy to przyjechał Ż. POKAZAŁ artyk
          > uł,
          > > powiedział, że jest na liście, a przed programem pokazał listę i nazwisko
          > > na niej.
          > > Był też pan Friszke, który "przypadkiem pan profesor sięgnął do mojej tec
          > zki, b
          > > o
          > > mnie znał, słabo, bo słabo, ale chciał zajrzeć co to jest."
          > >
          > >
          >
          > I jakie sa Twoje wnioski??
          >
          > Przyjechal Żakowski, pokazal artykul, zakladam, ze Staniszkis go przeczytala
          > wiec wiedziala z czym ma do czynienia.
          > Byl Friszke, ktory widzial teczke Staniszkis (nie wiemy kiedy, bo nikt nie
          mowi
          > ,
          > ze przed programem).
          >
          > Na tym miala polegac manipulacja??

          Gdyby przyjechał o trzeciej w nocy z tekstem pt. "Czy Staniszkis jest TW?" też
          byś pewnie pytał gdzie manipulacja. I tak bez końca aż słońce zajdzie za miedzę
          i przyjdzie do obory czas wrócić.
          • antofagasta bez komentarza (n/t) 03.02.05, 00:49
            • t1s Re: bez komentarza (n/t) 03.02.05, 01:03
              Masz rację, trochę przesadziłem, przepraszam.
              • antofagasta Re: bez komentarza (n/t) 03.02.05, 01:05
                t1s napisał:

                > Masz rację, trochę przesadziłem, przepraszam.

                Nie ma sprawy.
        • basia.basia Re: piwa nie lubię 03.02.05, 00:37
          antofagasta napisał:

          >
          > I jakie sa Twoje wnioski??

          Jak to jakie? Zasługuje ten typ na ciepłe piwo:)

          >
          > Przyjechal Żakowski, pokazal artykul, zakladam, ze Staniszkis go przeczytala
          > wiec wiedziala z czym ma do czynienia.
          > Byl Friszke, ktory widzial teczke Staniszkis (nie wiemy kiedy, bo nikt nie mowi
          > ,
          > ze przed programem).
          >
          > Na tym miala polegac manipulacja??

          Zbudził kobietę i nastraszył "ubecką listą" (tytuł był na dwóch
          stronach i to tłustym drukiem) i ją zawiadomił, że ona na tej liście jest.
          Dałabym sobie głowę uciąć, że nie przeczytała gazety przed programem,
          bo musiała się szybko pozbierać, żeby jechać do studia a on gazetę zabrał.
          Według Ż. ona miała jedyną i niepowtarzalną okazję, by się w jego programie
          oczyścić. W studio pokazał jej listę i nazwisko. Dopiero podczas nagrania
          wyjaśniło się, że to nie jest lista agentów.

          Gdybym mogła zapytać pana Friszke kiedy został zaproszony do programu
          i ja wyglądała rozmowa to by mi wiele wyjaśniło - co do jego roli w tej
          wrednej zagrywce i okoliczności zapoznania się z jej teczką (dzika
          lustracja).
          • antofagasta Re: piwa nie lubię 03.02.05, 00:54
            basia.basia napisała:

            > antofagasta napisał:
            >
            > >
            > > I jakie sa Twoje wnioski??
            >
            > Jak to jakie? Zasługuje ten typ na ciepłe piwo:)
            >
            > >
            > > Przyjechal Żakowski, pokazal artykul, zakladam, ze Staniszkis go przeczyt
            > ala
            > > wiec wiedziala z czym ma do czynienia.
            > > Byl Friszke, ktory widzial teczke Staniszkis (nie wiemy kiedy, bo nikt ni
            > e mowi
            > > ,
            > > ze przed programem).
            > >
            > > Na tym miala polegac manipulacja??
            >
            > Zbudził kobietę i nastraszył "ubecką listą" (tytuł był na dwóch
            > stronach i to tłustym drukiem) i ją zawiadomił, że ona na tej liście jest.
            > Dałabym sobie głowę uciąć, że nie przeczytała gazety przed programem,
            > bo musiała się szybko pozbierać, żeby jechać do studia a on gazetę zabrał.
            > Według Ż. ona miała jedyną i niepowtarzalną okazję, by się w jego programie
            > oczyścić. W studio pokazał jej listę i nazwisko. Dopiero podczas nagrania
            > wyjaśniło się, że to nie jest lista agentów.
            >
            > Gdybym mogła zapytać pana Friszke kiedy został zaproszony do programu
            > i ja wyglądała rozmowa to by mi wiele wyjaśniło - co do jego roli w tej
            > wrednej zagrywce i okoliczności zapoznania się z jej teczką (dzika
            > lustracja).

            Nie wiesz czy zbudzil, niczym nie nastraszyl, nie wiesz czy nie przeczytala.
            Moim zdaniem przeczytala i wiedziala z czym ma do czynienia.

            Zapytaj Friszke bo na razie ani Ty ani ja nie wiemy jak wygladala rozmowa i
            kiedy widzial on teczke Staniszkis.

            I jeszcze na koniec: Staniszkis nic o byciu zmanipulowana nie mowila ani nie pisala.
            • czur-czur-ra piwa nie lubię. - bez komentarza 03.02.05, 01:05
              Dlaczego Żakowski miałby nie zostawić jej gazety? To byłoby bardzo nieładnie
              nie zostawić kobiecie gazety.
          • b.krakus trędowata 2 03.02.05, 01:25
            „Zbudził kobietę i nastraszył ubecką listą”, a potem strzyknął ropą przez
            spróchniale pieńki zębów na jej owłosioną pierś i zakrzyknął – biada!, teraz to
            te czarownice rozszarpią mnie na sztuki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka