antofagasta
02.02.05, 21:10
Jak sadze chcialas postawic Żakowskiemu ciepla wodke za jego niedzielny program.
Otoz ja postawie Ci cieple piwo za nadmiar emocji i brak chlodnego osądu:
1) W "Rzeczpospolitej" z 31 stycznia 2005r. J. Staniszkis powiedziala
dziennikarzowi: "Przyjechał do mnie Jacek Żakowski, pokazał mi artykuł w
"Gazecie Wyborczej" o ubeckiej liście, która krąży po Polsce i powiedział, że
moje nazwisko też na niej jest. Dodał, że przypuszczalnie za kilka dni w
Internecie zostanie opublikowanych 20 najbardziej znanych osób z tej listy, a
on, Żakowski, daje mi szansę w programie "Summa zdarzeń" na wytłumaczenie
się." (linku brak - archiwum płatne).
Jak rozumiem Staniszkis artykul przeczytala i wiedziala z jaka lista ma do
czynienia, co jest wyraznie w artykule napisane:
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,2518769.html
2) Żakowski powiedzial, ze najprawdopodobniej w ciagu kilku dni w internecie
pojawi sie 20 najbardziej znanych nazwisk z tej listy. Fakt, Żakowski popelnil
gigantyczna pomylke bo w ciagu kilku dni w necie pojawilo sie nie 20, a
240.000 nazwisk :-).
3) Sama Staniszkis nigdzie (prasa, radio, TV) nie powiedziala, ze zostala
przez Żakowskiego zmanipulowana, oszukana, wprowadzona w blad, wykorzystana
itp itd.