basia.basia
25.02.05, 15:23
Czy Kwaśniewski i Cimoszewicz zabrał głos?
Przeszukałam forum i nic nie znalazłam:(
www.rmf.pl/wiadomosci/index.html?id=78607
To było wczoraj.
"Putin usprawiedliwia pakt Ribbentrop-Mołotow
Czwartek, 24 lutego 2005, 17:00
Pakt Ribbentrop-Mołotow był koniecznością – mówił w wywiadzie dla słowackich
mediów prezydent Rosji Władimir Putin. Polakom ta „konieczność” kojarzy się
jednoznacznie: z IV rozbiorem Polski w 1939 roku.
Na mocy układu Rosjanie i Niemcy podzielili ziemie Polski, Łotwy, Litwy,
Estonii, Finlandii i Rumunii po ich zajęciu. Linia graniczna ZSRR i Rzeszy
miała przebiegać na terenach państwa polskiego wzdłuż rzek: Narew-Wisła-San.
Był to jeden z najbardziej zbrodniczych układów w historii, doprowadził do
agresji dwóch potężnych sąsiadów na Polskę i aneksji krajów nadbałtyckich.
Miesiąc po układzie ZSRR i Niemcy podpisały układ o przyjaźni, a obaj tyrani
wspólnie zrozumieli, że mają wolną rękę w masowym mordowaniu Polaków, Żydów,
Bałtów i innych narodów. To, co jednak dla historyków jest jasne, dla
rosyjskiego prezydenta takie jednoznaczne już nie jest.
W wywiadzie dla słowackich mediów, Putin wprost usprawiedliwił pakt. Jego
zdaniem został on podpisany w pewnych historycznych okolicznościach po to, by
zapewnić bezpieczeństwo zachodnim granicom ZSRR. Putin uważa, że Moskwa nie
miała wyboru i musiała podpisać pakt z Niemcami:
Co na słowa prezydenta Putina mówi minister spraw zagranicznych?:
(nic nie chciał powiedzieć, dopisek B.)
Zdaniem historyków, taka neostalinowska wizja świata świadczy o odrodzeniu się
w Rosji imperialnego spojrzenia na historię. To kolejny też przykład na to, że
rosyjskie władze chorobliwie boją się zmierzenia ze zbrodniczą przeszłością
kraju. Taka wizja historii ponownie każe zapytać o sens udziału polskich władz
w obchodach końca wojny w maju w Moskwie. A jeszcze kilkanaście lat temu, w
czasach Michaiła Gorbaczowa, Moskwa wstydziła się mówić o sojuszu
niemiecko-radzieckim. Dziś Rosja nie tylko się nie wstydzi, ale i coraz
częściej powtarza propagandowe kłamstwa. Te o pakcie Ribbentrop-Mołotow i te o
Jałcie, która – wg Moskwy – dała Polsce „wolność i demokrację”."
A tutaj link z reakcją prof. Roszkowskiego:
www.rmf.pl/wiadomosci/index.html?id=78624
ps
Władysław na wieść o tych bzdurach Putina powiedział, że on
doskonale pamieta jak to w 1939 roku Grecy i Turcy zrobili
rozbiór Polski:)