Dodaj do ulubionych

Zamieszanie po tym, jak Rokita zapowiedział zwi...

02.03.05, 10:40
Dlaczego "Luźna polityka fiskalna w połączeniu ze sztywnym kursem euro
groziłaby kryzysem takim jak w Argentynie."??
Nie rozumiem i wyjaśnienia tej zagadki nie ma w artykule
Obserwuj wątek
    • della69 Re: Zamieszanie po tym, jak Rokita zapowiedział z 02.03.05, 10:46
      A po jakim kursie mialoby to nastapic? I co z moim kredytem w euro? Jak znam
      zycie, to bede kilka tysiecy w plecy na tej urzedniczej decyzji.
      • pan.nikt Re: Zamieszanie po tym, jak Rokita zapowiedział z 02.03.05, 10:58
        Nie wiem,czy sztywnykusr zł to lek na naszą paranoję gospodarczą.
        Wiem, że aktualny poziom PRZEWARTOŚCIOWANEJ ZŁOTÓWKI, TO MORDERSTWO DLA NASZEGO
        PRZEMYŁU. MORDERSTWO DLA EKSPORTERÓW. MORDERSTWO DLA POLSKIEJ GOSPODARKI.



        A Twój kredyt w EURO. Nie oszukuj. Na niskim kursie euro już zarobiłeś. I
        dosyć. Czas płacić uczciwie, a nie zarabiać na idiotyźmie naszego banku
        centralnego.
        • czyzunia Re: Zamieszanie po tym, jak Rokita zapowiedział z 02.03.05, 11:05
          jakoś tak jest ze mimo taniego dularka i euro paliwka nie tanieją. te
          importowane towarki tez nie.
    • jack20 Re: Zamieszanie po tym, jak Rokita zapowiedział z 02.03.05, 11:46
      " W latach 90. Argentyna była modelowym krajem neoliberalnym - wysoki wzrost
      gospodarczy, szał konsumpcji, korupcja.
      Prywatyzacja wszystkiego, co tylko się dało. Redukcja opiekuńczych funkcji
      państwa do granic możliwości.
      W 2001 r. przyszedł kryzys finansowy. Argentyna stała się gospodarczym
      pariasem. Ludzie, którzy wszystko stracili, wyszli na ulice. Wybuchły
      zamieszki, padli zabici... W ciągu dwóch tygodni zmieniło się kilku
      prezydentów. Kapitał zagraniczny uciekał drzwiami i oknami..."

      W Polsce kroi sie scenariusz argentynski? W skrocie przebiegal on tak:
      de.wikipedia.org/wiki/Argentinien-Krise
      Przyczyny kryzysu Argentyny byly podobne jak dzis w Polsce:
      -zawyzony kurs peso, polaczony ze sztywnym kursem $, ktory doprowadzil kraj do
      zalania towarami z importu, a w konsekwencji negatywny bilans handlowy i ciagly
      wzrost zadluzenia
      -wysokie dlugi (55% PKB)
      -prywatyzacja gospodarki z poczatku lat 90-tych, ktora doprowadzila do jej
      uzaleznienia gospodarki od zagranicy, a w efekcie mozliwosc spekulacji i
      ucieczka kapitalu
      -spadek zaufania do gospodarki i bankow (doprowadzilo to do paniki wsrod
      ludnosci)


      • komentator Jack20 - to balwanstwo do kwadratu 02.03.05, 12:27
        jack20 napisał:

        > Przyczyny kryzysu Argentyny byly podobne jak dzis w Polsce:

        Taki poglad to KOMPLETNE BALWANSTWO DO KWADRATU bo:

        > -zawyzony kurs peso, polaczony ze sztywnym kursem $, ktory doprowadzil kraj
        >do zalania towarami z importu, a w konsekwencji negatywny bilans handlowy i
        >ciagly wzrost zadluzenia

        No wiec zlotowka nie ma stalego kursu. Eksport WZRASTA SZYBCIEJ OD IMPORTU
        a deficyt bilansu SPADA.

        > -wysokie dlugi (55% PKB)

        Wzrost zadluzenia jest hamowany, deficyt budzetu SPADA

        > -prywatyzacja gospodarki z poczatku lat 90-tych, ktora doprowadzila do jej
        > uzaleznienia gospodarki od zagranicy, a w efekcie mozliwosc spekulacji i
        > ucieczka kapitalu

        Nonsens, ekonomia polska jest otwarta i to inwestorzy ponosza ryzyko spekulacji
        bo kurs waluty jest plynny

        > -spadek zaufania do gospodarki i bankow (doprowadzilo to do paniki wsrod
        > ludnosci)

        To jest absurd, polski system bankowy jest bardzo silny bo jest otwarty,
        duzy udzial maja bardzo mocne banki zagraniczne
        • pan.nikt Re: Jack20 - to balwanstwo do kwadratu 02.03.05, 12:50
          "No wiec zlotowka nie ma stalego kursu. Eksport WZRASTA SZYBCIEJ OD IMPORTU
          a deficyt bilansu SPADA."

          Poczekaj jeszcze chwilę. Przewartościowana złotówka połozy eksport na łopaty, a
          przy okazji doprowadzi do bankructwa wielu firm, które dziś, przy aktualnym
          kusie dokładają do eksportu, licząc na zmianę sytuacji. Długo tak nie
          wytrzymają.

          Z tym, że przewartościowana złotówka, jest chyba dalszy ciąg założonego
          rozpie....a Polski.
        • jack20 Re: Jack20 - to balwanstwo do kwadratu 02.03.05, 12:57
          Nie znam pojecia kwadratu balwanstwa, ale...pojecie demagogii do kwadratu jest
          mi blizsze.

          Podobne nie znaczy identyczne. Istnieja jednak podobne paralele.
          To, ze istnieje deficyt Polski w handlu zagranicznym klamstwem nie jest,
          podobnie fakt, ze przewartosciowany jest kurs zlotego, preferujacy import a nie
          eksport.
          Wielu twierdzi, ze kurs ustalany jest pod wplywem kapitalu spekulacyjnego

          "No wiec zlotowka nie ma stalego kursu...
          - jest zwiazana pol na pol z $ i €. Rokita chce kurs zwiazac tylko z €.
          Eksport WZRASTA SZYBCIEJ OD IMPORTU
          a deficyt bilansu SPADA."
          Nie inaczej bylo w Argentynie na poczatku...tylko do czasu.
          To, ze kurs zlotego rosnie to oczywiste, ze spada dlug panstwowy w zl.p.
          Ale do realiow ma sie to nijak.

          "ekonomia polska jest otwarta i to inwestorzy ponosza ryzyko spekulacji
          bo kurs waluty jest plynny"
          argentynska ekonomia nie byla otwarta?
          Ryzyko spekulacji ponosza sami spekulanci. I rozgrywaja to we wlasnym gronie.

          Jesli polski system bankowy (pozostajacy w 80% w rekach kapitalu zagranicznego)
          jest tak b. silny jak mowisz i z powodow o jakich piszesz, to dlaczego kazde z
          rozwinietych gospodarczo panstw pozwala tylko na najczesciej 15% udzialu
          kapitalu zagranicznego w ich systemie bankowym?
          • ayran Re: Jack20 - to balwanstwo do kwadratu 02.03.05, 13:41
            jack20 napisał:

            > dlaczego kazde z
            > rozwinietych gospodarczo panstw pozwala tylko na najczesciej 15% udzialu
            > kapitalu zagranicznego w ich systemie bankowym?

            Mógłbyś podać źródło tej rewelacji? Czy Belgia, Irlandia i Luksemburg zaliczają
            się, według ciebie, do, w którym mieści się owo „każde z rozwiniętych
            gospodarczo państw”?
            • jack20 Re: Jack20 - to balwanstwo do kwadratu 02.03.05, 15:52
              Jak jest to twoj job, to poszukaj sobie informacji: ile i gdzie?
              Ze tak jest, to cytuje za prof. Poznanskim we fragmencie dot. udzialu kapitalu
              zagranicznego (KONSTYTUCYJNIE zapisanym) w systemie bankowym Kanady:
              "K.P.: Banki nie są, bo w bankach kapitału zagranicznego jest 5 proc. i jest
              przepis zapisany w konstytucji, że nie może być więcej niż 5 proc. A 5 proc. to
              znaczy, że się nie ma żadnego wpływu. A system bankowy jest sercem każdej
              gospodarki, nie tylko dlatego, że dostarcza kredytu, ale dlatego, że tutaj
              koncentrują się zyski..."
              snow.prohosting.com/kumor/poznanski.html
              W Niemczech, USA czy Francji udzial kapitalu zagr. jest rownie bagatelny.


              • ayran Re: Jack20 - to balwanstwo do kwadratu 02.03.05, 16:01
                jack20 napisał:

                > Jak jest to twoj job, to poszukaj sobie informacji: ile i gdzie?

                Bardzo proszę:

                Luksemburg: 94,6% udziału kapitału zagranicznego, Irlandia 56,3%, Belgia 36,3%.

                > Ze tak jest, to cytuje za prof. Poznanskim we fragmencie dot. udzialu
                kapitalu
                > zagranicznego (KONSTYTUCYJNIE zapisanym) w systemie bankowym Kanady:
                > "K.P.: Banki nie są, bo w bankach kapitału zagranicznego jest 5 proc. i jest
                > przepis zapisany w konstytucji, że nie może być więcej niż 5 proc.

                Jasne – skoro tak jest w Kanadzie, to znaczy że jest tak w każdym wyżej
                rozwiniętym kraju, jak byłeś łaskaw napisać.

                > W Niemczech, USA czy Francji udzial kapitalu zagr. jest rownie bagatelny.

                To oczywiście również każdy kraj.
            • dan82 D0 AYRANA ! 02.03.05, 17:19
              Dowiedziałem się ,że w Irlandii różnica pomiędzy Produktem Krajowym Brutto a Narodowym Produktem Brutto wyniosła w ubiegłym roku 22 % .Dostrzegasz różnicę ?
              • ayran Re: D0 AYRANA ! 02.03.05, 19:44
                dan82 napisał:

                > Dowiedziałem się ,że w Irlandii różnica pomiędzy Produktem Krajowym Brutto a Na
                > rodowym Produktem Brutto wyniosła w ubiegłym roku 22 % .Dostrzegasz różnicę ?

                Musisz to jeszcze raz sprawdzić. Różnicy nie wyraża się w procentach.
          • ukos Re: Jack20 - to balwanstwo do kwadratu 02.03.05, 15:04
            jack20 napisał:

            >(...) Istnieja jednak podobne paralele.

            Która paralela do której jest podobna? Nie mam zaufania do autorów mętnych
            wypowiedzi.

            > (...) "No wiec zlotowka nie ma stalego kursu...
            > - jest zwiazana pol na pol z $ i €. (...)

            Z czym znowu jest "związana"? Co to za brednie, dlaczego nie przeczytałeś
            wyjaśnień jednego z dyskutantów? Złotówka ma kurs płynny, który zatacza się,
            zależnie od okoliczności, od 3,85 do 5 zł za euro. Nic nie stoi na
            przeszkodzie, żeby ten zakres był jeszcze szerszy. Co to za "związanie"? Chyba
            nie rozumiesz co piszesz.
    • jerry.uk jakie zamieszanie? 02.03.05, 13:20
      nie bylo zadnego zamieszania. inwestorzy olali wypowiedz Rokity. to raczej
      Gazeta robi zamieszanie.
      • karol113 Re: jakie zamieszanie? 02.03.05, 13:45
        No przecież chodzi o zbitkę słów Rokita-zamieszanie. Może być nawet o herbacie w
        szklance. Taka już rola szczekaczek.
      • dan82 rOKITA ZNOWU SIĘ WYGŁUPIŁ ! 02.03.05, 13:53
        W wiadomościach podano opinie ekonomistów,że sztywny kurs złotówki do euro jest niemożliwy ze wzgledu na napływ kapitału spekulacyjnego do Polski obecnie i w przyszłości.Komentator(kilka wqątków przedtem) był łaskaw nie zauważyć spadku dynamiki eksportu oraz spadku jego opłacalności.Jest to spowodowane przewartościowaniem złotówki.To miłe ze strony towarzysza Balcerowicza,że dba o międzynarodowy kapitał finansowy.Nie byłoby jednak źle,gdyby ktoś zadbał o polskich przedsiębiorców.Rokita klei durnia,gdyż wie że PiS to Kaczyńscy i nikt poza nimi.Jeżeli Kaczyńscy chcą zwiększyć rolę państwa w gospodarce to wiadomo ,że chodzi im o stołki dla swojaków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka