Czy wpuścić rowerzystów na deptak

07.06.06, 19:27
Strasznie dziwne jest to zarządzenie... W Krakowie nie dość, że można jeździć
rowerem po wiecznie zatłoczonym Rynku, to zezwolono także na dojazd rowerem do
centrum niektórymi jednokierunkowymi ulicami, pod prąd. Wszystko po to, żeby
ułatwić życie rowerzystom. Ech, władze Zielonej mają swoje, oryginalne pomysły...
Pozdrawiam z Krakowa,
Były zielonogórski rowerzysta
    • Gość: Antyrower Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.ztpnet.pl 07.06.06, 20:16
      No i jeszcze czego?
      Może po klatce schodowej niech jeżdzą,albo w moim
      mieszkaniu zrobić ścieżkę rowerową?
      Nie dość ,że jeżdżą po ulicach w sposób niebezpieczny
      wprost nieprzewidywalny i nie stosując się do żadnych przepisów
      i reguł?
      ABSOLUTNIE SIĘ NIE ZGADZAM!
      • Gość: as Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.ztpnet.pl 07.06.06, 21:13
        "- A co to komu przeszkadza? Jak przejeżdżam przez deptak, pedałuję
        zdecydowanie wolniej. Jazda na około to nadkładanie drogi i strata czasu, przez
        deptak jest szybciej. Poza tym tu są sklepy, banki, kantory, apteki. Korzystam
        z nich, a że poruszam się na dwóch kółkach mam zostawiać rower kilometr dalej? -
        pyta Marcin, rowerzysta"


        to może zmotoryzowanych też wpóśić oni też czasami muszą dojechać do tych
        banków, sklepów aptek.....? IDIOTA
        • Gość: w_tempo Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.ztpnet.pl 08.06.06, 00:04
          kochany - idiota, to świetna książka fiodora dostojewskiego - jak ci się
          rowerki nie podobają to się nie patrz. Zawsze możesz przemykać Westerplatte...
          Czemu głosy jakichś niespełnionych, przestraszonych najpierw w piaskownicy,
          później w pracy i w życiu w ogóle muszą być tą jedyną wskazówką, na podstawie
          której tworzy się jakieś durnowate prawo. Bądźmy ludźmi i żyjmi z ludźmi -
          naprawdę nie przypominam sobie jakiegoś pędzącego na złamanie karku przez
          zatłoczony deptak rowerzysty, prędzej już kojarzę biegaczy, którzy również mogą
          zdemolować sylwetkę...
        • shp80 Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak 08.06.06, 13:42
          > to może zmotoryzowanych też wpóśić oni też czasami muszą dojechać do tych
          > banków, sklepów aptek.....? IDIOTA

          Rowerzysta w pedałowanie wkłada wysiłek fizyczny - kierowca wysiłku nie wkłada żadnego. Widzisz różnicę? Poza tym samochody na deptaku są bardziej upierdliwe - smrodzą i zabierają więcej miejsca. I mówię to, jako kierowca i rowerzysta.

        • Gość: Kaśka Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.06, 00:21
          Ty tak, ale inni rowerzyści nie przewidują np. tego, że można się obrócić,
          zmienić kierunek i przejeżdżają, ocierając się o pieszego...
    • Gość: ja Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.ztpnet.pl 07.06.06, 21:19
      DEPTAK DLA ROWERÓW!!!!!!!!!!!! co to za idiotyzm żeby nie było mozna jeździć
      rowerem po deptaku? Który taki mądry urzędas to wymyślił? do sądu go! co on
      sobie myśli, że jak sam siedzi na d... caly dzien i tyje i na rowerze nie jezdzi
      bo figura nie ta to zaraz cala zielona gora tez ma nie jezdzic na rowerze??? no
      ja mowie, trzeba jakis protes urzadzic bo co to jest zeby nie mozna bylo rowerem
      po deptaku jezdzic? i co, to moze ma byc promocja miasta.
      • irenka82 Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak 07.06.06, 22:19
        popieram, deptak dla rowerzystow
        • Gość: vts Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.ztpnet.pl 07.06.06, 22:24
          psami poszczuć
          • Gość: Lusia Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.net.pl 07.06.06, 22:56
            Odkad pamietam to wlasnie rowerzysci najbardziej mnie denerwowali na deptaku.
            Jak ktos wychodzi na spacer albo bierze swoje pociechy i potem wyjezdza taki
            jeden nierozwazny to naprawde moze byc niebezpiecznie. No chyba ze wydziela
            specjalne sciezki dla takowych:P
            • andin A wpuścić... 07.06.06, 23:45
              Czy jak deptakiem jedzie furgon albo osobówka to jest ok? Przecież to deptak a
              złotówy i inni sobie robia skróty. Można dopuścić rowerzystów do ruchu pod
              warunkami. Moga oni jechać np prawą stroną od Aldemedu, ul Niepodległości do
              końca deptaka. Od biedy jeszcze Kupiecką. Ale od Ratusza, Żeromskiego i do
              skrzyżowania z Kupiecką musielby z rowerków zejśc, tam jest za wąsko i za dużo
              sklepów. Można przejechać poniżej lub powyżej. Albo wprowadzic ruch
              jednokierunkowy dla rowerów. Naprawdę można...a jak nie można nić wymysleć
              można podpatrzyć. A piesi pamiętajcie że biały symbol rowerka na czerwonym
              polbruku to nie kawał graficiarza ale poziomy znak drogowy, którego nalezy
              przestrzegać.
              • Gość: ktos Re: A wpuścić... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 00:08
                A ja proponuje zacząc karać rowerzystów mandatami - jezeli obok drogi jest
                ścieżka rowerowa a on sobie jedzie drogą i utrudnia ruch samochodom oraz
                stwarza zagrozenie. A na deptaku ma byc bezrowerowo :)
                • shp80 Re: A wpuścić... 08.06.06, 00:22
                  Gość portalu: ktos napisał(a):

                  > A ja proponuje zacząc karać rowerzystów mandatami - jezeli obok drogi jest
                  > ścieżka rowerowa a on sobie jedzie drogą i utrudnia ruch samochodom oraz
                  > stwarza zagrozenie.

                  W czym stwarza? Tym, że jedzie wolniej, niż "miszczowie"? Kierowcom to wszystko zagraża: drzewa, słupy, piesi, no i rowerzyści.. Tylko, że jak już wszystkich tych rzeczy się pozbędziemy, to kierowcy sami siebie będą wykaszać..

                  > A na deptaku ma byc bezrowerowo :)

                  Jest wiele miejsc na świecie, gdzie na deptakach dopuszcza się ruch rowerowy - m.in. po to, by promować przemieszczanie się innym, niż samochód, środkiem transportu.. Otwiera się wiele alternatyw, niedostępnych zmotoryzowanym - właśnie po to, by ludzie, jak nie muszą, nie wsiadali do samochodów, nie smrodzili i nie korkowali miasta..
                  • Gość: czarek Re: A wpuścić... IP: *.ztpnet.pl 08.06.06, 01:07
                    no wlasnie, proponuje urzedowi zasugerowac tym razem policji, zeby karali ludzi
                    chodzacych po sciezkach rowerowych. Takiej akcji jeszcze nie bylo! Chyba lepiej
                    byl policja zarobila, skoro tak jej zalezy na kasie
                • Gość: Ja Re: A wpuścić... IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 08.06.06, 12:16
                  Następny mądry... a próbowałeś kiedyś jechać rowerem szoswym po tzw. ścieżce
                  rowerowej z polbruku ? Gdyby były ścieżki z prawdziwego zdarzenia, to można po
                  nich jeździć, ale póki co tworzeniem ścieżek zajmują się osoby, które rower
                  widziały w Tesco i dlatego nie nadają się one do jazdy. Na deptaku też można
                  wytyczyć ścieżki, tylko wtedy piesi też musieliby uważać i ich nie tarasować.
                  Oczywiście w grę wchodzi tylko wolna jazda, bez szaleństw.
                • luk_wolf Re: A wpuścić... 09.06.06, 12:40
                  A ja proponuję karać pieszych, którzy spokojnie spaceruja po drogach dla
                  rowerów. Pytam sie gdzie jest Policja ?? Dlaczego nie organizują akcji "Pieszy"
                  i nie ładuja im mandatów po 500 zł. Tak sie dzieje m.inn na ul. Wojska
                  Polskiego i innych, gdzie po wyznaczonej i oznakowanej drodze rowerowej
                  spokojnie spacerują deptakowicze, niejednokrotnie z dziećmi, stważając tym
                  samym zagrożenie na drodzę.????
                  Piesi na chodniki i deptak !!!
                  Na drodze rowerowej ma byc bezpieszowo ;) !!!

                  Pozdrawiam wszyskich cyklistów z miasta Zielona Góra. Walczmy z CYKLOFOBIĄ....:)
                • Gość: dziad A ja proponuje karac pieszych i kierowcow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 09:30
                  no a jak juz sie wszyscyc ukarzemy to moze zczniemy uczyc sie wzajemnego szacunku...
                  To co piszesz potwierdza tylko teze ktora stawiam - ZG to wies dzieki takim
                  wiesniakom jak Ty :D
                  • luk_wolf no a jak juz sie wszyscyc ukarzemy 12.06.06, 10:25
                    Widzę, że nie odróżniesz przekomażania się od braku szacunku.
                    I do tego chcesz mnie, dziadzie, jego uczyć, kiedy to ty właśnie wykazujesz
                    się brakiem szacunku stawiając taką tezę??!
                    Wyp.....aj do większego miasta miastuchu....i nie próbuj rozwiązywać problemów
                    które ciebie nie dotyczą.
      • Gość: olka Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.product / 62.233.238.* 08.06.06, 16:13
        Z tego,co widzę, Zielona boryka się z problemem rowerzystów, jak większość miast
        w Polsce. Osobiście jestem za ścieżkami rowerowymi na deptaku. Być może to
        marzenie ściętej głowy, bo przecież poza deptakiem, w wielu innych miejscach
        Zielonej powinny pojawić się ścieżki rowerowe. Tu przecież chodzi o
        bezpieczeństwo, prawda? Podoba mi się pomysł rowerzystów Warszawy- w każdy
        ostatni piątek miesiąca jest "Masa Krytyczna". W ten sposób pokojowo protestują
        i "wygłaszają" swoje poglądy. Polecam stronkę: masa.waw.pl/ Może to Was
        też natchni??

        Pozdrawiam fanów dwóch kółek!!!! :D
    • Gość: trabancik Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.ztpnet.pl 08.06.06, 07:16
      pewnie że wpuścić rowery legalnie - będą kulturalniej jeździły
      a tak jak już ktoś wjedzie musi jechać szybko by się nie dać złapać przez
      następców MO :-)
      w wielu miastach w naszym kochanym kraju rowery są wpuszczane i nie ma z tego
      powodu więcej "wypadków".
      A przeciwnicy niech pojadą do Holandii - jakoś nikomu rowery na starówce nie
      przeszkadzają.

      pozdr
      • aski68 Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak 08.06.06, 07:48
        Jak zwykle mam sprzeczne uczucia ;)
        Bo widziałem w Holandii ścieżki i udogodnienia dla rowerzystów, robi to wrażenie.
        Rowerzysta to "Panisko" na drodze w dobrym tego słowa znaczeniu, jest jak pojazd
        uprzywilejowany i tak być powinno.
        Ale jeśli chodzi o nas... to ciut się boję. Mamy jednak inne wzorce zachowań :)
        Myślę, że pojawią się grupki dzieciaków ganaiających się na rowerach, będzie
        slalom i pisk opon, a stracą na tym zwykli, rodzinni, czy turystyczni rowerzyści.
        Otwarcie się na rowerzystów to dobra promocja miasta
        Wręcz niezbędna, bo sezon tuż tuż...

        pzdr
        • Gość: Pklark Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.06.06, 08:32
          Kolejny przyklad PISowskiego sposobu myślenia: ZAKAZAC,ZABRONIC ,WYSTAWIAC
          MANDATY,SCIGAC,DRĘCZYC biednych rowarzystów- ludzie opamietajcie sie -nastapil
          21 wiek ,a ustrój totalitarny upadl 17 lat temu ...czy chcemy nastepnego????????
          • Gość: Yzah Wylać dziecko z kąpielą. IP: *.cybergarden.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 08:57
            Zdarza się, że przez deptak przemykają na rowerach młodzieńcy z ogromną
            prędkością. I tych należy łapać. Natomiast wszelkich innych, spokojnych i
            opanowanych - dlaczego? Od ekologii, w tym rowerów nie uciekniemy. Tak jak stały
            się normą na zachodzie, tak będą kiedyś u nas. Zamiast zwalczać - zastanówmy
            się, jak problemom wyjść na przeciw. Na wszystkie nasze komunikacyjne problemy
            jest tylko jedne sposób: - więcej patroli (policji lub straży miejskiej) na
            ulice. Zabraniać młodym kierowcom przejazdu rowerem przez przejście dla
            pieszych. Uświadamiać im istnienie takiego zakazu. Karać kierowców, którzy nie
            zatrzymują sie na zielonej strzałce. Na dodatek należy pamiętać, że czym innym
            jest przejazd rowerem przez zatłoczony deptak w godzinach od 10 do 18, ale po 19
            deptak zamiera. I wtedy całe te restrykcje będą psu na budę, ale zapewne
            nadgorliwi polcjanci będą urządzać polowania dla mandatu.
        • Gość: dziad Od tego jest policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 09:35
          Od tego by lapac debilkow na rowerach a nie od lapania spokojnie jadacego
          rowerzysty ustepujacego pierwszenstwa pieszym.... jezdze po chodniku wtedy gdy
          pozwala mi na to kodeks ale pieszy to u mnei swiety na chodniku, moge sie za nim
          wlec, nie dzwonie, jesli ktos mi ustapi i pusci mowie dziekuje - na chodniku
          pieszy jest u siebie... i naprawde to jest tak ze rowerzyscic wola jezdzic po
          normalnych drogach czy po drogach rowerowych pod warunkiem ze spelniaja one
          podstawowe parametry *parametry sa w rozporzadzeniu do ustawy. Nie lubimy
          jezdzic chodnikami - zrozumice to w koncu piesi ze nie lubimy ale czasem nie
          mamy wyjscia
    • Gość: Lukaszek Chciałem napisać to samo IP: *.ztpnet.pl 08.06.06, 08:44
      Masz racje w 100% i w Krakowie jeszcze z tego powodu nikt nie zginął zakaz jazdy
      po deptaku jest tak samo głupi jak działania całego Urzędu Miejskiego. Pani
      prezydent jest kobietą religijną więc wznoszę modlitwę w intencji jej klęski w
      wyborach na prezydenta.
    • Gość: Jarek Cim Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 10:01
      Jak od wieków wszystkiemu winni są cykliści. Pracując w Belgii, Holandii,
      Austrii,Niemczech nigdzie nie spotkałem się z zakazami jazdy rowerami po
      deptakach centrach miast, wąskich czy szerokich uliczkach w tę czy w tamtą
      stronę.Dla urzędników magistratu Zielonej Góry to temat zastępczy.To czy
      rowerzysta jedzie bezpiecznie czy nie to już zależy od jego kultury, a na to nie
      mamy wpływu ale nie możemy genealizować i wkładać wszystkich do jednego wora.
      Jestem za Zieloną Górą rowerowym miastem uniwersyteckim.Popieram jazdę rowerami
      wogóle i nie tylko choćsamemu trudno mi się do niej zmusić.A władze naszego
      miasta mi w tym nie pomagają.
    • Gość: q. Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.adb.pl 08.06.06, 10:03
      Miasto dla rowerow ;-)
      pozdrawiam wszystkich na dwoch kolkach i nie tylko
      • Gość: zdzichu Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.chipdrive.pl / *.zgora.dialog.net.pl 08.06.06, 10:39
        "- Żeńska część spacerowiczów nieraz zapatrzy się w wystawę, nadjedzie zbyt
        prędki kolarz i wypadek gotowy. W ogóle kultura niektórych cyklistów pozostawia
        wiele do życzenia - mówi Henryk Napierała z Wydziału Inwestycji i Zarządzania
        Drogami UM."


        Prosze nie wrzucac wszystkich rowerzystow do jednego worka. Z gowniarstwa sie
        wyrasta.
        A przeciez mozna wypracowac kompromis. Nalezy zmienic uchwale miejska zakazujaca
        ruchu rowerowego po deptaku. Proponuje dopuscic rowerzystow na starowke, ale pod
        pewnymi warunkami. W skrocie: ograniczenie predkosci do np. 10 km/h, bezwzgledne
        pierwszenstwo pieszych, karanie "slalomistow".

        z.
    • oczapowski Zielonka - miasto rowerow! 08.06.06, 10:32
      Jak najbardziej powinno sie otwierac miasto na ruch rowerowy! W koncu
      jestesmy "blisko Europy" i dlatego tez powinnismy brac z tej Europy pozytywne
      przyklady! I podobnie jak w tej Europie nie ma zakazow dla rowerow tak powinno
      byc i u nas. A policja powinna z jednej srony ganiac idiotow probujacych
      ustanowuc rekordy Guinesa w przejezdzie rowerem przez deptak, jak tez te
      kobiety ktore sie zagapia na wystawy i nie zejda ze sciezki rowerowej. No i tez
      kierowcow ktorzy maja gdzies to ze parkuja na sciezkach rowerowych (i za to
      powinno byc od razu 500PLN az sie naucza)!DEPTAK ROWNIEZ POWINIEN BYC OTWARTY
      DLA ROWEROW!!! I wierze w madrosc Pani Prezydent (jeszcze)!
      • Gość: hugo Re: Zielonka - miasto rowerow! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 10:53
        Jesli dobrze pamietam to Pani Prezydent podczas swojej kampani wyborczej tez
        smigala rowerkiem po deptaku. Obiecywala ulatwienie zycia rowerzysta, setki
        kilometrow sciezek itd.itp. A co z tego wyszlo ? Wprowadzanie przez UM glupich
        przepisów. Moze zamiast wszystkiego zabraniac warto by sie zastanowic jak
        spelnic swoje obietnice wyborcze ?! Mimo zaistnialej sytuacji i tak cieszy mnie
        jedno, ze mimo wszystko coraz wiecej ludzi jezdzi na rowerach !!! I tak trzymac
        ! Kierowcom blachosmrodow zycze wiecej wyrozumialosci, nie jestescie sami na
        drodze!
        • Gość: gość Re: Zielonka - miasto rowerow! IP: 195.205.191.* 08.06.06, 12:37
          Jeżdżę blachosmrodem i rowerem.Ale deptak niech będzie wolny od wszelkich kółek.
          • Gość: Lukaszek Aleś napisał IP: *.ztpnet.pl 08.06.06, 14:32
            super opinia to już kobieta z wózkiem nie wjedzie bo chcesz żeby było zabronione;)
    • Gość: Kipi Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 14:28
      Czy Pani Małgorata K. posiada rower a jak tak to jak często go używa niech sobie
      sama nato odpowie ! Myślę że Pani nie wie jaki to dyskonfort prowadzić rower
      przez jakże wielki deptak a tak to można przejechać nie robiąc nikomu krzywdy ja
      jescze nie słyszałem o wypadku na deptaku w Zielonej Górze co nie wyklucza tego
      że taki był ! Myśle że można pogodzić rowerzystów i pieszych następnującym
      rozwiązaniem mianowicie : Znieść zakaz po godzinie 18 wtedy większośc sklepów
      zostaje zamkniętych i ludzi ! Pozdrawiamy Amatorzy Dwóch Kułek !
      • Gość: Lukaszek 1000% poparcia IP: *.ztpnet.pl 08.06.06, 14:33
        Rękami i nogami się podpisuje pod tym co napisałaś
    • Gość: best rower Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 16:19
      Problem rowerów istnieje na deptaku od zawsze i mimo, że posterunek policji (
      nr 13 ) działa tam również i jest w pełni zmonitorowany - bezpieczeństwo
      pieszych jest w dalszym ciągu zagrożone. Skończyć należy z sondażami i
      wywiadami z rowerzystami bo oni zawsze będą za dozwoleniem takiej jazdy, bo
      przecież ONI jeżdżą bezpiecznie.Deptak to jedyne takie miejsce w Z.G. gdzie
      rodzice idąc z małymi dziećmi chcą po prostu się zagapić na witryny sklepowe,
      chcą na luzie zjeść loda i niekoniecznie powinni kurczowo trzymać dziecko za
      rękę. Dziecko jak dziecko nie musi uważać bo to jest dziecko. Przypomnę tylko o
      wypadku sprzed roku, gdzie rozpedzony rowerzysta wjechał na dziewczynę i ta ze
      złąmaną podstawą czaszki wylądowałą na IOM -ie ( opis w waszej gazecie ). Tak
      to już jest, ze na osiedlach wprowadza się np ograniczenia prędkości do 30
      km/godz nie z uwagi na nas , a z uwagi na dwóch , trzech debili, którzy kiedyś
      nie pomyśleli i pędząc doprowadzili do czyjejś tragedii. Dlatego w tym wypadku
      będę zawsze za odpowiedzialnością zbiorową, czyli zbiorowym dmuchaniem na
      zimne. Jestem rowerzystą i również dla mnie jest to uciążliwe, ale nade
      wszystko bardziej kocham dzieci
      • renkaa Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak 08.06.06, 17:40
        W ubiegłym roku byłam świadkiem wypadku rowerowego na deptaku! DWULETNIE
        DZIECKO dostało się pod koła roweru. W dodatku jego nogawka wkręciła się w
        szprychy! Dziecko uderzyło głową o bruk z siłą pędzącego roweru i zanim
        dobiegli rodzice - dziecko przejechało głową kilka metrów po ziemi. Rowerzysta
        został zatrzymany dzięki udanemu pościgowi ojca ale drugi z "kolarzy" uciekł!
        Dzieci nie muszą się znać na znaczeniu białego rowerka na nieb.polu, bez
        względu na jego umiejscowienie w centrum czy na rogatkach miasta. Dzieci mają
        też prawo do swobodnego poruszania się na spacerach z dostosowaną też i do ich
        możliwości, dozą bezpieczeństwa. Kto ma rower - ma też kartę rowerową a więc
        uprawnienia do poruszania się drogami a nie pomykania na skróty po chodnikach i
        deptakach. Spacerowicze chcą się czuć swobodnie a nie włączać opcji radaru po
        wkroczeniu do centrum miasta. Podobnie rzecz się ma z samochodami dostawczymi,
        które nie próbują nawet dojechać do sklepów od zaplecza.
        • Gość: Duch Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 21:09
          Czy próbował ktoś z Was przejść w butach kolarskich przez deptak?? Jeśli tak
          wie, że grozi to połamaniem nóg i wieloma nieprzyjemnymi następstwami. Jeszcze
          niedawno po obecnym deptaku jezdziły autobusy, teraz zdarza się, że nie można
          przejść między samochodami, niestety nie można wprowadzić ograniczenia prędkości
          dla rowerzystów- z prostego względu - rower nie ma obozwiązku być wyposażony w
          prędkościomierz. Słyszymy hasła ZG dla rowerów itp. i co z tgo mamy?? Policja
          łapiąca o 3 w nocy za jazdę po deptaku na rowerze(przykład koleżanki), budowa
          ścieżki rowerowej na ul. Botanicznej- nie spełnia żadnych norm a tym bardziej
          bezpieczeństwa, a przetarg na modernizację sciezek wygrała firma która buduje tą
          niebezpieczną scieżkę
        • shp80 Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak 09.06.06, 03:07
          W Polsce, tylko w tym roku, zdarzyło się więcej wypadków śmiertelnych _na chodnikach_ z udziałem samochodów i pieszych, niż śmiertelnych z udziałem rowerzystów i pieszych w przeciągu ostatnich kilku, czy nawet kilkunastu lat..

          Dlaczego w takim razie nikt nie zakazał jeszcze ruchu samochodów na tych odcinkach, skoro zagrożenie jest nieporównywalnie większe?

          Przypomnę: Warszawa - ginie pięć osób stojących na przystanku autobusowym, Szczecin - ginie pieszy na osiedlowym chodniku, zabity przez lecący (dosłownie) samochód.. A to tylko niektóre przykłady..

          Zresztą - w polskich rozporządzeniach istnieje coś takiego, jak droga pieszo-rowerowa, czy też pozwala się rowerzyście na jazdę po chodniku w określonych warunkach. Skoro jest takie coś, tzn. że rower nie jest takim krwiożerczym pojazdem, jak tu niektórzy próbują przedstawiać.. Ponadto, rowerzysta w konfrontacji z pieszym może tak samo ucierpieć, jak i on, a czasem bardziej, np. przelatując przez kierownicę i spadając z wysokości i większość rowerzystów jest tego świadoma...
        • Gość: dziad Nie znasz obowiazujacych przepisow... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 09:27
          nie potrzeba karty rowerowej to po pierwsze, po drugie rower nie moze jezdzic
          sobie po chodnikach chyba ze chodnik ma 2 metry i wiecej a droga dopuszcza jazde
          z predkoscia wieksza niz 50kmph...
      • Gość: dziad Nie ma problemu rowerow na deptaku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 09:23
        jest problem gowniarstwa i chuliganow - policja powinna zajac sie wylapywaniem
        burakow na rowerach ktorzy jezdza miedzy ludzmi z predkoscia 30kmph ale nie
        powinna lapac rowerzystow ktorzy jada zgodnie z przepisami tj ustepuja
        pierwszenstwa pieszym - to wszystko.
        Najgorsze w tym jest to ze miasto nie stworzylo alternatywy dla deptaku jesli
        chodzi o komunikacja rowerowa a to co piszesz to zwykly stek bzdur... wypadki -
        znajdziesz moze trzy czy 4 wypadki i strzelasz nimi po oczach - napisz o tym jak
        rowerzysci sa wleczeni na smierc za samochodami po iles km.
        Znasz PoRD? Jak znasz to wiesz ze Zielona Gora jest miastem neiprzyjaznym
        rowerom nie tylko infrastrukturalnie ale i co wazniejsze mentalnie - wsi z glowy
        sie nie wyrzuci...
    • Gość: dziad Czesc, Czesc, Czesc Tak Wita Nas WIES... IP: 85.195.119.* 09.06.06, 00:17
      j.w.
      wladzom miasta dedykuje to powitanie - wiejskie traktowanie rowerow swiadczy
      tylko o Waszej ciemnogorodowej mentalnosci...
    • Gość: rowerzysta Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 08:51
      Ale taksówki po deptak mogą jeżdzic i nawet nikomu nie przeszkadzją
      • Gość: mili Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.ztpnet.pl 09.06.06, 12:36
        Rowery nie powinny jezdzić po deptaku.Przecież to pojazd takie same ma
        obowiązki jak auto.nASZ deptak jest na to za mały.Chodzą tam dzieciaczki,ludzie
        spacerują i nie ma zbyt dużo miejsca.Noi i przypominam rowerzystom przechodzimy
        przez pasy z rowerem przy boku a nie wjeżdżamy z impetem!!!!!
        • Gość: dziad Informuje cie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 09:16
          ze przepisy mowia wyraznie ze jesli miasto nie potrafi zapewnic alternatywnej
          drogi dla rowerow to rowerzysta ma prawo korzystac z chodnbika - na zasadach
          ogolnych - tj ustepuje pierwszenstwa pieszym. A jak Zielona Gora przestanie byc
          wsia to zrozumiesz co i jak.
          btw ja naprawde nei orzumiem o co chodzi z tym deptakiem - przeciez to zwykly
          chodnik, troche szerszy ale bez jaj - miasto uczepilo sie tego kawalka chodnika
          i robi z niego glowna atrakcje turystyczna...to naprawde wiesniackie
    • Gość: zielonogórzanin Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 14:35
      Zdecydowanie NIE !
      Chcę się czuć bezpieczny a nie stresować się czy jakiś maniak mnie potrąci, bo
      argumenty w postaci, że rowerzyści jadą spokojnie wcale mnie nie przekonują.
      Wiele razy miałem do czynienia z wręcz piracką jazdą posiadaczy dwóch kółek.
      • irenka82 Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak 09.06.06, 20:08
        a mnie nie przekonuja dzieci kwiczace i latajacepo calym deptaku, niech chodza
        przy nodze rodzica. stwarzaja mi zagrozenie.
        • Gość: pieszy Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.ztpnet.pl 10.06.06, 19:26
          nie,nie,nie nie mam zamiaru uważać ,żeby jakiś
          gnojek na rowerze mnie nie potrącił!!
          A patrząc na ich wyczyny to prawdopodobieństwo jest duże.
    • Gość: sze Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 16:51
      W cywilizowanym świecie promuje się ruch rowerowy, aby zmniejszyć ilość spalin
      samochodowych. Zielona to miasto Trzeciego Świata z takimi akcjami wymierzonymi
      w rowerzystów. Zgadzam sie z głosami, żeby karać pieszych łażących po ścieżkach
      rowerowych. Jak uprzejmie przeprosiłam dziś na Wojska Polskiego kobitę, żeby
      zeszła mi ze ścieżki to puściła mi niezłą wiązankę. Co na to urzędasy?
    • Gość: tq Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.06.06, 23:37
      Sam jeżdżę na rowerze codziennie, ale po deptaku CHODZI SIĘ a nie jeździ.
      Strasznie mnie wkurzają pacany jadące na 2 kółkach w tłoku ludzi.
      Jak ma trase to omijam deptak.

      Kiedyś pracowałem jako goniec rowerowy w ZG - i jakoś deptak udawało się ominąć.

      Ktoś podał tu przykład KRAKOWA. OK - ale rynek w Krakowie jest kilkakrotnie
      większy od naszego. Tam miejsca jest pod dostatkiem.
      • Gość: q. Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.adb.pl 12.06.06, 10:00
        > Ktoś podał tu przykład KRAKOWA. OK - ale rynek w Krakowie jest kilkakrotnie
        > większy od naszego. Tam miejsca jest pod dostatkiem.

        zapomniales ze ludzi na tym wiekszym rynku kilkadziesiat razy wiecej... ;-)

        pozdr.
        q.
    • Gość: wpuscic!!!!!!!!!!! wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.07, 22:34
      wpuścić rowerzystów na deptak
      wpuścić rowerzystów na deptak
      wpuścić rowerzystów na deptak
      wpuścić rowerzystów na deptak
      wpuścić rowerzystów na deptak
      wpuścić rowerzystów na deptak
      wpuścić rowerzystów na deptak
    • facet_zg Re: Tak 02.04.07, 00:01
      wpuścić i jakieś sensowne stojaki co jakiś czas postawić; a sklepy wszelakie,
      dyskryminujące rowerzystów, olać (vide galeria grafit :) )
      • Gość: kiries rowerzyści do strajku IP: *.ztpnet.pl 02.04.07, 10:52
        Jedni jeżdżą na zakupy, do pracy samochodem, inni-rowerem. Ci drudzy są gorsi?
        Niech sie Polacy /niektórzy/ nauczą,że rower ma dwa koła, które służą do jazdy!!
        Na deptaku jest mnóstwo sklepów, gdzie zostawic rower?
        • Gość: c Re: rowerzyści do strajku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 11:37
          jak cholera potrzebna jest ta Masa Krytyczna; u nas w Polsce inaczej niż
          poprzez protesty niczego się nie wskóra;
          w jedności siła!

          :)
          • ebladybird Re: rowerzyści do strajku 02.04.07, 13:48
            tjaaa... tyle, że odzew kiepski... :(((
            vide:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=58159148
            pozdrowerek :)
            ldb
            • anonimowaania Re: rowerzyści do strajku 02.04.07, 13:59
              jestem ZA
    • Gość: nicelus Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.07, 02:05
      pomimo że zabronione, to rowerzyści w niemczech programowo wszędzie jeżdżą
      jednokierunkowymi "pod prąd". trzeba uważać" jest niebespiecznie dla
      lewoskrętów - teoretycznie powinni ustawić się po lewej stronie. kolizja jest
      zaprogramowana.

      swoimi naciskami rowerzyści wymogli na władzach miast, że w niektórych miastach
      na niektórych jednokierunkowych ulicach ustawiono specjalne oznakowanie
      dopuszczające ulicą jednokierunkową rowerzystom jazdę "pod prąd".

      wszystko zależy od konkretnej sytuacji, ale ogólnie należy ograniczać wjazd
      samochodów na tereny staromiejskie, a rowerzyści i tramwaje są mile widziani.
      jednak na terenach staromiejskich nie powinni mieć wydzielanych dróg i rozwijać
      niebezpiecznych prędkości. deptaki powinny być pieszo-jezdne, a na nich
      ograniczenie prędkości pojazdów do tempa pieszego (schritttempo).

      a kiedy w zielonej górze będą tramwaje? moim zdaniem do zielonej góry pasowałby
      taki oszczędny jednoszynowy na gumowych kołach, jaki kursuje w nancy.
      :)

      www.bombardier.com/index.jsp?id=1_0&lang=en&file=/en/1_0/1_0.jsp
    • Gość: cyklistka Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.ztpnet.pl 10.04.07, 01:31
      zakaz jazdy rowerem po deptaq to największa bzdura! Zielona Góra miastem dla
      rowerów tak? a to się uśmiałam. promocja zdrowego trybu życia- no rzeczywiście
      fajnie jest się wybrać na wycieczkę rowerem- slalomem między lampami i znakami
      drogowymi (naprawdę gratuluje pomysłowości i poczucia humoru osobie, która to
      wymyśliła)
      a Deptak to chodnik jak każdy inny! a że ludzi troche więcej? przecież
      rowerzyści mają oczy i widzą gdzie można wjechać nie robiąc nikomu krzywdy. poza
      tym jak ktoś chce sobie poszalec na rowerze to idzie w las albo na szosę, a nie
      bedzie hasał po deptaq. w butach szosowych :))
      większość instytucji znajduje się w centrum, niech więc wszyscy jeżdżą
      samochodami- się korek zrobi, ze az milo. no ludzie kochane wyrozumialosci
      troche! zwróćcie uwagę na tych spacerowiczow- jak te święte krowy przechadzają
      się po ścieżkach rowerowych!!!!!!, a nie daj boże zwróć uwagę, czy powiedz
      "przepraszam"- obraza majestatu!!!!!
      jedźcie drodzy czytelnicy do Holandii czy Danii- tam WSZYSCY jeżdżą rowerami i
      nikomu to nie przeszkadza.
      raj.
      ale nie w tym mieście...
      • ebladybird 13.04.2007r. -godzina 17, Pominik Boh.Westerplatte 10.04.07, 11:04
        Jeśli ktokolwiek chce zaprotestować [pokojowo!!] - niech się pojawi! Masa
        Krytyczna
        pozdrowerek :))
        ldb
    • Gość: julia Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 14:14
      oczywiście ,że powinny jeżdzić
    • Gość: kisja Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.ztpnet.pl 12.04.07, 22:05
      wpuścic od jutra
    • Gość: betsa Re: Czy wpuścić rowerzystów na deptak IP: *.ztpnet.pl 13.04.07, 12:03
      koniecznie, deptak jest dla ludzi,a co rowerzysta ma zrobic z rowerem, jak juz
      na ten deptak przyjedzie? do ratusza na przechowanie oddac?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja