grzesiek.roman
18.03.05, 07:41
Odgrzewany kotlet. Gmina oficjalnie chwali się tą (niezaczętą jeszcze) inwestycją na swojej stronie internetowej, ludzie myśleli (bo dobrych kilka lat to już trwa) o pracy przy obsłudze centrum. Kilka lat temu ta sama "Wyborcza" bardzo ciepło pisała o całym pomyśle (mającym zresztą poparcie aktualnego Papieża) - teraz co? Wojna z całym Kościołem?! E... lipa... szkoda tylko, że coraz więcej lipy w tej gazecie.
Może następne pokolenie zarządzających Agorą coś z tym zrobi...