Gość: CCCP
IP: *.acn.waw.pl
05.07.02, 20:37
KAI - 51/020705
Żydzi
Izrael: "Ściana Płaczu" płacze
Jerozolima, 05.07
Żydzi modlący się przed Ścianą Płaczu w Jerozolimie zauważyli przed kilku dniami wyciek wody ze szczeliny między potężnymi blokami kamiennymi. Zjawisko to wzbudziło poruszenie wśród religijnych Żydów i dwie interpretacje mistyczne.
Rabin synagogi przy Ścianie Płaczu - Szmuel Rabinowicz uważa, że woda na ścianie, symbolizująca łzy, zapowiada rychłe wyzwolenie fizyczne i duchowe ludu izraelskiego. Inni rabini podkreślają, że wyciek wody pojawił się tuż przed dniem postu Tisza Be-Aw, który przypada 9 dnia miesiąca aw - jedenastego w kalendarzu żydowskim (w tym roku wypada on 18 lipca).
Jest to dzień żałoby z powodu zniszczenia Pierwszej, a potem Drugiej Świątyni Jerozolimskiej, co - wedle tradycji żydowskiej - miało nastąpić w tym samym dniu. Niektórzy rabini uważają, że dziewiąty dzień miesiąca aw jest najsmutniejszy w roku żydowskim i w tym kontekście wyciek wody - symbolicznych łez - ma o tym przypominać.
Jednocześnie archeolodzy zwracają uwagę, że Ściana Płaczu stoi u podstaw rozległej Góry Świątynnej i prawdopodobnie doszło do przecieku wody przez szczeliny skalne - albo z jakiegoś cieku naturalnego, albo wody deszczowej, której w tym roku było w zimie bardzo dużo. Naukowcy nie wykluczają też, że jest to po prostu woda z wodociągów. Przy okazji przypomnieli, że podobne zjawisko wystąpiło cztery lata temu w innej części Ściany Płaczu.
Na prośbę rabina Rabinowicza zarząd muzułmański Wzgórza Świątynnego podjął się zbadania źródła wycieku i pochodzenia wody, ale nic nie znaleziono. Żydzi religijni utrzymują jednak nadal, że zjawisko ma charakter opatrznościowy i symboliczny.
mar (KAI Tel Awiw)