Dodaj do ulubionych

Polacy! Przestancie sie zachwycac Buszem-synalkiem!

IP: *.vic.bigpond.net.au 11.09.01, 07:15
Amerykanie wystawili mu palke za najwazniejszy przedmiot,
czyli Zarzadzanie Gospodarka USA.
Oto wyniku plebiscytu (p. tez witryna netscape.net)

Poll: Rate Bush''s economic performance.
A: (5) 18% 14579 votes (glosow)
B: (4) 10% 8360 votes
C: (3) 7% 5498 votes
D: (2) 11% 9326 votes
F (1): 55% 45522 votes
------------------------
Obserwuj wątek
    • Gość: Galba Rzetelność IP: *.users.skanska.se 11.09.01, 08:04
      Ciekawe miejsce jak na tekst o George’u Walkerze Bushu – „Forum Kraj”. Już się
      ucieszyłem, że GWB dojrzał mizerię naszej prawicy i postanowił się poświęcić
      dla dobra państwa ze stolicą w Warszawie i kandyduje do Sejmu. Jakaż spotkała
      mnie przykra niespodzianka – tekst mówi o jakiejś głupawej sądzie w internecie
      (coś w rodzaju sond dających po 30% głosów Samoobronie i Alternatywie).

      Zainteresowanym PRAWDZIWYMI poglądami szarych Amerykanów polecam stronę
      dziennika „The Washington Post”:

      www.washingtonpost.com/wp-srv/politics/polls/vault/stories/data091001.htm

      Znaleźć można tam między innymi pytanie: Jak oceniasz pracę GWB w
      poszczególnych dziedzinach? Jeśli chodzi o ekonomię odpowiedzi rozłożyły się 48-
      48%. Najlepiej oceniono posunięcia Prezydenta w dziedzinie edukacji, spraw
      zagranicznych, obronności i ochrony środowiska, najgorzej zaś: opieki
      społecznej i kosztów leczenia. Inną sprawą jest to, że nie da się przegłosować
      racji – jeśli 99% rodaków powie mi że nie ma niczego lepszego od zupy owocowej
      to ja i tak zamówię pomidorową- de gustibus non est disputandum- tak w ekonomii
      jak i w kwestiach kulinarnych.

      Na koniec prośba: jeśli już posługujemy się jakimiś danymi to niech będą to
      dane poważne a nie z „czarnej teczki Tymińskiego”.
      • Gość: ljkel2 Rzetelność a ortografia IP: *.vic.bigpond.net.au 11.09.01, 08:35
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        Ciekawe miejsce jak na tekst o George’u Walkerze Bushu – „Forum Kraj”.

        LK: Poniewaz neoliberalowie stawiaja USA i Busza-synalka jako wzor
        Polsce, to to wlasnie Fotum wydaje mi sie najlepszym miejscem.

        G: Już się ucieszyłem, że GWB dojrzał mizerię naszej prawicy i postanowił
        się poświęcić dla dobra państwa ze stolicą w Warszawie i kandyduje do Sejmu.

        LK: Nie ta forsa, nie ta "waadza", nie ten prestiz...

        G: Jakaż spotkała mnie przykra niespodzianka – tekst mówi o jakiejś głupawej
        sądzie (PISZE SIE "SONDZIE", INTELEKTUALISTO!) w internecie
        (coś w rodzaju sond [jak "sądzie" to chyba powinno byc, konsekwentnie
        "sąd"] dających po 30% głosów Samoobronie i Alternatywie).

        LK: Tu odpowiedzialo prawie 100 tysiecy Internautow, a nie 100-200 osob,
        jak to bywa w Polsce...

        G: Zainteresowanym PRAWDZIWYMI poglądami szarych Amerykanów polecam stronę
        dziennika „The Washington Post”:
        www.washingtonpost.com/wp-srv/politics/polls/vault/stories/data091001.htm
        Znaleźć można tam między innymi pytanie: Jak oceniasz pracę GWB w
        poszczególnych dziedzinach? Jeśli chodzi o ekonomię odpowiedzi rozłożyły się
        48 - 48%. Najlepiej oceniono posunięcia Prezydenta w dziedzinie edukacji,
        spraw zagranicznych, obronności i ochrony środowiska, najgorzej zaś: opieki
        społecznej i kosztów leczenia. Inną sprawą jest to, że nie da się
        przegłosować racji – jeśli 99% rodaków powie mi że nie ma niczego lepszego
        od zupy owocowej to ja i tak zamówię pomidorową- de gustibus non est
        disputandum- tak w ekonomii jak i w kwestiach kulinarnych.

        LK: Widac, ze USA znasz tylko z mitow i telewizji. „The Washington Post”
        bynajmniej nie jest czytane poza stosunkowo nielicznymi elitami
        waszyngtonskimi. Ta gazeta jest trudna do nabycia poza Washington DC i
        okolicami, wiec absolutnie nie reprezuntuje pogladow tzw. Middle America.
        „The Washington Post” to tuba lobby pro-Izraelskiego, inna sprawa ze to
        lobby rzadzi USA...
        Ale przecietny Amerykanin to nawet nie wie, ze taka gazeta istnieje,
        jak czyta jakas gazete, to najpewniej lokalna rewolwerowke, gdzie sprawy
        wielkiej polityki sa w ogole nie poruszane, chyba ze wybuchla wojna z
        udzialem US Marines/Army/Navy/Air Force (niepotrzebnie skreslic),
        albo (jeszcze lepiej) prezydent USA zostal uwiklany w afere seksualna...

        G: Na koniec prośba: jeśli już posługujemy się jakimiś danymi to niech będą to
        dane poważne a nie z „czarnej teczki Tymińskiego”.

        LK: Co ma Tyminski do Netscape? Chyba znacznie mniej niz przyslowiowy
        piernik do wiatraka...
        • Gość: Galba a) Mea culpa b) Przyganiał kocioł garnkowi... IP: *.users.skanska.se 11.09.01, 09:06
          Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

          > LK: Nie ta forsa, nie ta "waadza", nie ten prestiz...

          Jak na amerykańskie warunki forsa jaką dostaje prez. USA nie jest
          oszałamiająca...

          > (PISZE SIE "SONDZIE", INTELEKTUALISTO!)

          Pisze się Forum nie "FOTUM", ale zgadzam się: mea culpa.

          > LK: Tu odpowiedzialo prawie 100 tysiecy Internautow, a nie 100-200 osob,
          > jak to bywa w Polsce...

          W pierwszym tekście pisałeś o dziesiątkach tysięcy Amerykanów i Amerykanek. Ja
          też zagłosowałem w tej SONDZIE - Czy to znaczy, że zostałem Amerykaninem
          (Amerykanką)?

          > LK: Widac, ze USA znasz tylko z mitow i telewizji. „The Washington Post&#
          > 8221;
          > bynajmniej nie jest czytane poza stosunkowo nielicznymi elitami
          > waszyngtonskimi.

          Sondaże, jak poszechnie wiadomo są przeprowadzane wśród ogółu społeczeństwa a nie
          wśród czytelników "WP" czy innej gazety. Nawiasem mówiąc Amerykanie bardzo by się
          zdziwili, że jedna z 2 najważniejszych gazet w kraju okazała się "bynajmniej nie
          czytaną".

          > „The Washington Post” to tuba lobby pro-Izraelskiego, inna sprawa z
          > e to lobby rzadzi USA...

          No comment.

          Szkoda, że nie odniosłeś się do stwierdzenia, że racji i rozsądnych rozwiązań nie
          da się przegłosować demokratycznie. Cóż widać zabrakło argumentów...

          Mimo wszystko pozdrawiam.
          • Gość: ljkel2 Re: a) Mea culpa b) Przyganiał kocioł garnkowi... IP: *.vic.bigpond.net.au 11.09.01, 09:43
            LK: Nie ta forsa, nie ta "waadza", nie ten prestiz...
            G: Jak na amerykańskie warunki forsa jaką dostaje prez. USA nie jest
            oszałamiająca...
            LK: Oficjalna pensja, to tylko niewielka czesc prawdziwych dochodow.
            Te wolne przeloty samolotami czy helikopterami, darmowe mieszkanie i
            utrzymanie, sluzba, ochrona, a przede wszystkim imunitet (Clintonowi
            uszlo klamstwo przed sadem, Nixon zrezygnowal, bo sie dosc juz nachapal
            w swej karierze, i nie chcialo mu sie walczyc dluzej, bo i o co?).
            Nie wspominam juz o "dobrowolnych" datkach na rozne prezydenckie fundusze
            (oficjalne i mniej oficjalne) od "wdziecznych" biznesmenow. W gre wchodza
            czesto miliardy (np. taki plan Wojen Gwiezdnych I i II - ile sie na nich
            nachapali Reagan i obaj Buszowie? Plan jest tajny, wiec czesc wydatkow,
            calkiem spora, jest poza wszelaka kontrola...). Czy widziales ostatnio
            biednego bylego prezydenta USA?

            LK: (PISZE SIE "SONDZIE", INTELEKTUALISTO!)
            G: Pisze się Forum nie "FOTUM", ale zgadzam się: mea culpa.
            LK: Jedna sprawa to "literowka" (nacisnalem "t" zamiast "r" -
            sprawdz, ze w klawiaturze QWERTY sa one obok siebie), a inna sprawa
            pisanie "jak sie mowi". Ja jestem zreszta za reforma ortografii, bo
            np. na mojej klawiaturze nie ma "a z ogonkiem", wiec wolalbym kont zamiast
            kat (ostatnie myli sie z facetem w masce i z siekiera w reku).

            LK: Tu odpowiedzialo prawie 100 tysiecy Internautow, a nie 100-200 osob,
            jak to bywa w Polsce...
            G: W pierwszym tekście pisałeś o dziesiątkach tysięcy Amerykanów i Amerykanek.
            Ja też zagłosowałem w tej SONDZIE - Czy to znaczy, że zostałem Amerykaninem
            (Amerykanką)?
            LK: Glosowalo ok. 80 tys., wiekszosc na pweno z USA bo:
            1. W USA jest najwiecej Internautow.
            2. Sonda byla w j. angielskim (amerykanskim).
            3. Sonda dotyczyla wewnetrznych spraw USA.
            Tak wiec napisalem PRAWDE: dziesiatki tysiecy to czesc prawie 100 tysiecy...

            LK: Widac, ze USA znasz tylko z mitow i telewizji. „The Washington Post"
            bynajmniej nie jest czytane poza stosunkowo nielicznymi elitami
            waszyngtonskimi.
            G: Sondaże, jak poszechnie wiadomo są przeprowadzane wśród ogółu społeczeństwa
            a nie wśród czytelników "WP" czy innej gazety. Nawiasem mówiąc Amerykanie
            bardzo by się zdziwili, że jedna z 2 najważniejszych gazet w kraju okazała
            się "bynajmniej nie czytaną".
            LK: Nie czytana poza Waszyngtonem i okolicami i nielicznymi elitami w glebi
            kraju. Ja mieszkalem w Minneapolis; niby metropolia, ale z drugiej strony
            dziura zabita deskami, stad tez nam te prawdziwa Ameryke mniejszych miast,
            miasteczek czy farm na pustkowiu. Tam bynajmniej nie czytaja WP, nie
            czytaja tez w Harlemie czy Bronxie, albo murzynskich dzielnicach Chicago
            czy Los Angeles (zreszta w Kaliforni amerykanski angielski jest jezykiem
            mniejszosci, podobnie stanie sie niedlugo w Texasie, dla tego Busz-synalek
            nauczyl sie hiszpanskiego).

            LK:„The Washington Post” to tuba lobby pro-Izraelskiego, inna sprawa ze to
            lobby rzadzi USA...
            G: No comment.
            LK: Why? Czemu jak Izrael opuszcza jakas konferencje, to robi to tez USA?
            Kazdy inny podobny rezym zostalby potepiony przez USA, a tym czasem
            amerykanska bron jest uzywana przez Izrael do zabijania dzieci
            palestynskich. Oto prawdziwe oblicze "demokracji amerykanskiej".

            G: Szkoda, że nie odniosłeś się do stwierdzenia, że racji i rozsądnych
            rozwiązań nie da się przegłosować demokratycznie.
            Cóż widać zabrakło argumentów...
            LK: Zabraklo miejsca i czasu. Powtarzasz zreszta argument komunistow:
            oni tez tak odpowiadali na zarzut, ze nie reprezentuja wiekszosci.
            Co ciekawsze, powolywali sie wtedy na opinie kosciola, ktory tez
            twierdzi, ze czasami trzeba sie przychylic do stanowiska lepiej
            wiedzacej mniejszosci...

            G: Mimo wszystko pozdrawiam.
            LK: Pozdrawiam (bez komentarzy, o tak, bom czlek grzeczny).
            • Gość: Galba O reformie ortografii i nie tylko... IP: *.users.skanska.se 11.09.01, 10:17
              Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

              > LK: Oficjalna pensja, to tylko niewielka czesc prawdziwych dochodow.
              > Te wolne przeloty samolotami czy helikopterami, darmowe mieszkanie i
              > utrzymanie, sluzba, ochrona, a przede wszystkim imunitet (Clintonowi
              > uszlo klamstwo przed sadem, Nixon zrezygnowal, bo sie dosc juz nachapal
              > w swej karierze, i nie chcialo mu sie walczyc dluzej, bo i o co?).
              > Nie wspominam juz o "dobrowolnych" datkach na rozne prezydenckie fundusze
              > (oficjalne i mniej oficjalne) od "wdziecznych" biznesmenow. W gre wchodza
              > czesto miliardy (np. taki plan Wojen Gwiezdnych I i II - ile sie na nich
              > nachapali Reagan i obaj Buszowie? Plan jest tajny, wiec czesc wydatkow,
              > calkiem spora, jest poza wszelaka kontrola...). Czy widziales ostatnio
              > biednego bylego prezydenta USA?

              Nawet w USA nie wolno bezpodstawnie (bez jakichkolwiek dowodów) sugerować, że
              ktoś jest łapownikiem.

              > Ja jestem zreszta za reforma ortografii, bo
              > np. na mojej klawiaturze nie ma "a z ogonkiem", wiec wolalbym kont zamiast
              > kat (ostatnie myli sie z facetem w masce i z siekiera w reku).

              Ręce precz od ortografii! Myślę, że rozsądniej zmienić klawiaturę.

              > LK: Glosowalo ok. 80 tys., wiekszosc na pweno z USA bo:
              > 1. W USA jest najwiecej Internautow.
              > 2. Sonda byla w j. angielskim (amerykanskim).
              > 3. Sonda dotyczyla wewnetrznych spraw USA.
              > Tak wiec napisalem PRAWDE: dziesiatki tysiecy to czesc prawie 100 tysiecy...

              A wiesz, że większość ludzi posługujących się językiem angielskim nie jest
              mieszkańcami USA? Powtarzam: sONdy internetowe nie mają ŻADNEJ wartości
              poznawczej!

              > LK: Nie czytana poza Waszyngtonem i okolicami i nielicznymi elitami w glebi
              > kraju. Ja mieszkalem w Minneapolis; niby metropolia, ale z drugiej strony
              > dziura zabita deskami, stad tez nam te prawdziwa Ameryke mniejszych miast,
              > miasteczek czy farm na pustkowiu. Tam bynajmniej nie czytaja WP, nie
              > czytaja tez w Harlemie czy Bronxie, albo murzynskich dzielnicach Chicago
              > czy Los Angeles (zreszta w Kaliforni amerykanski angielski jest jezykiem
              > mniejszosci, podobnie stanie sie niedlugo w Texasie, dla tego Busz-synalek
              > nauczyl sie hiszpanskiego).

              Nie zmienia to faktu, że sondaż przeprowadzono na REPREZENTATYWNEJ PRÓBIE
              AMERYKANÓW. Swoją drogą fakt, że Rzeczpospolita nie jest czytana w wioskach i
              miasteczkach woj. Świętokrzyskiego nie oznacza że jest ona zupełnie nieważną
              gazetą.

              > LK: Why? Czemu jak Izrael opuszcza jakas konferencje, to robi to tez USA?
              > Kazdy inny podobny rezym zostalby potepiony przez USA, a tym czasem
              > amerykanska bron jest uzywana przez Izrael do zabijania dzieci
              > palestynskich. Oto prawdziwe oblicze "demokracji amerykanskiej".

              Trzy oświadczenia:
              a. Nie lubię Izraela.
              b. USA i Izrael są sojusznikami - dlatego prowadzą współną politykę zagraniczną.
              Nawiasem mówiąc konferencje ONZ zazwyczaj są manipulowane przez terrorystycznych
              maniaków.
              c. Broń generalnie służy do tego by zabijać. Nieważne demokratyczna czy nie...

              > LK: Zabraklo miejsca i czasu. Powtarzasz zreszta argument komunistow:
              > oni tez tak odpowiadali na zarzut, ze nie reprezentuja wiekszosci.

              Komuniści na taki zarzut odpowiadali: "my reprezentujemy większość".

              > Co ciekawsze, powolywali sie wtedy na opinie kosciola, ktory tez
              > twierdzi, ze czasami trzeba sie przychylic do stanowiska lepiej
              > wiedzacej mniejszosci...

              Chyba nikt rozsądny nie może się nie zgodzić z tym stanowiskiem.

              See you later...


              • Gość: ljkel2 Re: O reformie ortografii i nie tylko... IP: *.vic.bigpond.net.au 11.09.01, 10:50
                LK: Oficjalna pensja, to tylko niewielka czesc prawdziwych dochodow.
                Te wolne przeloty samolotami czy helikopterami, darmowe mieszkanie i
                utrzymanie, sluzba, ochrona, a przede wszystkim imunitet (Clintonowi
                uszlo klamstwo przed sadem, Nixon zrezygnowal, bo sie dosc juz nachapal
                w swej karierze, i nie chcialo mu sie walczyc dluzej, bo i o co?).
                Nie wspominam juz o "dobrowolnych" datkach na rozne prezydenckie fundusze
                (oficjalne i mniej oficjalne) od "wdziecznych" biznesmenow. W gre wchodza
                czesto miliardy (np. taki plan Wojen Gwiezdnych I i II - ile sie na nich
                nachapali Reagan i obaj Buszowie? Plan jest tajny, wiec czesc wydatkow,
                calkiem spora, jest poza wszelaka kontrola...). Czy widziales ostatnio
                biednego bylego prezydenta USA?
                G: Nawet w USA nie wolno bezpodstawnie (bez jakichkolwiek dowodów)
                sugerować, że ktoś jest łapownikiem.
                LK:
                1. Nie jestem obecnie w USA.
                2. Przezydent USA jest na ogol dosc inteligentny, i ma do tego
                doradcow, aby nie byc zlapanym na braniu lapowek.
                3. Ja nie sugerowalem bynajnmiej zwyklego lapownictwa, ale cos wiecej:
                korupcje na najwyzszym szczeblu, wrecz zdrade stanu.
                4. Prosze mi wyjasnic: jak w najbogtszym kraju swiata, kraju z
                najlepszymi uniwerytetami i instytutami badawczymi, moze dojsc
                do recesji, wzrostu bezrobocia, dlaczego tolerowana jest tam
                nedza znacznej czesci ludnosci czy tez masowa nielegalna imigracja?
                Czy to by bylo mozliwe, gdyby przy wladzy byli ludzie UCZCIWI?

                LK: Ja jestem zreszta za reforma ortografii, bo np. na mojej klawiaturze
                nie ma "a z ogonkiem", wiec wolalbym kont zamiast kat (ostatnie myli sie z
                facetem w masce i z siekiera w reku).
                G: Ręce precz od ortografii! Myślę, że rozsądniej zmienić klawiaturę.
                LK: Nie takie proste, bo wiecej ludzi na swiecie uzywa angielskiego
                niz polskiego...

                LK: Glosowalo ok. 80 tys., wiekszosc na pweno z USA bo:
                1. W USA jest najwiecej Internautow.
                2. Sonda byla w j. angielskim (amerykanskim).
                3. Sonda dotyczyla wewnetrznych spraw USA.
                Tak wiec napisalem PRAWDE: dziesiatki tysiecy to czesc prawie 100 tysiecy.

                G: A wiesz, że większość ludzi posługujących się językiem angielskim nie
                jest mieszkańcami USA? Powtarzam: sONdy internetowe nie mają ŻADNEJ wartości
                poznawczej!
                LK:
                1. Zgoda, ale w Internecie sa oni wiekszoscia.
                2. W takim razie zadne badanie opinii publicznej nie ma wartosci poznawczej,
                bo, jak pisalem, mozliwosci manipulacji sa olbrzymie. Musze Cie zmartwic,
                ale znam sie nieco na tym, pisalem np. programy komputerowe dla Osrodka
                Badania Opinii Publicznej czy tez dla IGS przy obecnym SGH. Studiowalem tez
                socjologie i statystyke...

                LK: Nie czytana poza Waszyngtonem i okolicami i nielicznymi elitami w glebi
                kraju. Ja mieszkalem w Minneapolis; niby metropolia, ale z drugiej strony
                dziura zabita deskami, stad tez nam te prawdziwa Ameryke mniejszych miast,
                miasteczek czy farm na pustkowiu. Tam bynajmniej nie czytaja WP, nie
                czytaja tez w Harlemie czy Bronxie, albo murzynskich dzielnicach Chicago
                czy Los Angeles (zreszta w Kaliforni amerykanski angielski jest jezykiem
                mniejszosci, podobnie stanie sie niedlugo w Texasie, dla tego Busz-synalek
                nauczyl sie hiszpanskiego).
                G: Nie zmienia to faktu, że sondaż przeprowadzono na REPREZENTATYWNEJ PRÓBIE
                AMERYKANÓW. Swoją drogą fakt, że Rzeczpospolita nie jest czytana w wioskach
                i miasteczkach woj. Świętokrzyskiego nie oznacza że jest ona zupełnie
                nieważną gazetą.
                LK:
                1. Zgoda. Ale jaki sondaz jest naprawde reprezentatywny? Tylko ten, w ktorym
                bierze udzial wiekszosc badanej populacji. Takie sondaze nazywaja sie
                wyborami albo referendami, i tez ich wyniki sa czesto kwestionowane
                (np. ostatnie wybory na Fidzi czy w Bialorusi).
                2. "Niewazna" i "niereprezentatywna dla opinii wiekszosci" to dwie
                rozne sprawy. Z opinia WP liczy sie elita waszyngtonska, z drugiej
                strony WP reprezentuje jej opinie (tzw. feedback). Tak naprawde, to
                obie te gazety (WP i R) to sa dretwe pily, przypominaja mi komunistyczna
                TL. Ale taki jest los tzw. gazet powaznych - wyjatek to tylko
                londynskie "broadsheets" z wyjatkiem Financial Times.

                LK: Why? Czemu jak Izrael opuszcza jakas konferencje, to robi to tez USA?
                Kazdy inny podobny rezym zostalby potepiony przez USA, a tym czasem
                amerykanska bron jest uzywana przez Izrael do zabijania dzieci
                palestynskich. Oto prawdziwe oblicze "demokracji amerykanskiej".

                G: Trzy oświadczenia:
                a. Nie lubię Izraela.
                b. USA i Izrael są sojusznikami - dlatego prowadzą współną politykę zagraniczną
                Nawiasem mówiąc konferencje ONZ zazwyczaj są manipulowane przez
                terrorystycznych maniaków.
                c. Broń generalnie służy do tego by zabijać. Nieważne demokratyczna czy nie...
                LK:
                a) Ja tez...
                b) Wspolna nie musi oznaczac proizraelska. Tu wyraznie ogon rzadzi psem,
                i to calkiem sporym, a powinno byc odwrotnie. Moze wtedy USA staneloby
                na nogi, i zapobieglo kolejnej swiatowej recesji...
                c) Bronia nie owinno sie przynajmniej handlowac. Jakby zakazano handlu
                bronia, to nie byloby talibow w Afganistanie, wojen w b. Jugoslawii,
                czy tez rzezi, takich jak ostatnio w Nigerii, bo terorysci z III Swiata
                na ogol nie sa w stanie wyprodukowac czegos nowoczesniejszego od
                maczugi. Oto do czego prowadzi liberalizm i kult wolnego handlu...

                LK: Zabraklo miejsca i czasu. Powtarzasz zreszta argument komunistow:
                oni tez tak odpowiadali na zarzut, ze nie reprezentuja wiekszosci.
                G: Komuniści na taki zarzut odpowiadali: "my reprezentujemy większość".
                LK: To bylo na uzytek ich sympatykow, powazniejszym rozmowcom serwowali
                to, co zacytowalem...

                LK: Co ciekawsze, powolywali sie wtedy na opinie kosciola, ktory tez
                twierdzi, ze czasami trzeba sie przychylic do stanowiska lepiej
                wiedzacej mniejszosci...
                G: Chyba nikt rozsądny nie może się nie zgodzić z tym stanowiskiem.
                LK: Ja tez sie nie zgadzam, ale przeciez oficjalnie papiez jest nieomylny
                (chocby tylko w sprawach religii), a przeciez jest on czesto w mniejszosci,
                nawet w Watykanie...
                G: See you later...
                LK: But, of course...
                • Gość: Galba Świat nie jest taki prosty IP: *.users.skanska.se 11.09.01, 11:27
                  Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

                  > 2. Przezydent USA jest na ogol dosc inteligentny, i ma do tego
                  > doradcow, aby nie byc zlapanym na braniu lapowek.

                  A ja naiwny myślałem, że doradcy są od czego innego...

                  > 4. Prosze mi wyjasnic: jak w najbogtszym kraju swiata, kraju z
                  > najlepszymi uniwerytetami i instytutami badawczymi, moze dojsc
                  > do recesji, wzrostu bezrobocia, dlaczego tolerowana jest tam
                  > nedza znacznej czesci ludnosci czy tez masowa nielegalna imigracja?

                  Taka jest RZECZYWISTOŚĆ. Cykle koniunktury istnieją niezależnie od tego czy
                  Prezydent jest łapownikiem.

                  > Czy to by bylo mozliwe, gdyby przy wladzy byli ludzie UCZCIWI?

                  Tak. Twój tok myślenia nie odbiega wiele od rozumowania zwolenników Leppera czy
                  Łukaszenki - wszystkiemu są winni ONI (Żydzi, skorumpowani dygnitarze itp.)

                  > LK: Ja jestem zreszta za reforma ortografii, (...)Nie takie proste, bo wiecej
                  > ludzi na swiecie uzywa angielskiego niz polskiego...

                  Skoro ktoś nie używa polskiego to po co mu reforma polskiej ortografii???

                  > 1. Zgoda. Ale jaki sondaz jest naprawde reprezentatywny?

                  Ten przeprowadzony zgodnie z prawidłami demoskopijnymi. Wystarczy odpowiednio
                  dobrana próba np. dla Polski - 1.000 osób (oczywiście im większe jest środowisko
                  które badamy potrzebna jest większa próba).

                  > b) Wspolna nie musi oznaczac proizraelska.

                  Wymagasz od Izraela by prowadził politykę antyizraelską? W tym wypadku wspólna
                  musi być proizraelska.

                  > Tu wyraznie ogon rzadzi psem,
                  > i to calkiem sporym, a powinno byc odwrotnie. Moze wtedy USA staneloby
                  > na nogi, i zapobieglo kolejnej swiatowej recesji...

                  Wiele osób by się z Tobą zgodziło: Żydzi odpowiadają za każde nieszczęście na
                  śwecie. A może nawet we wszechświecie?

                  > c) Bronia nie owinno sie przynajmniej handlowac. Jakby zakazano handlu
                  > bronia, to nie byloby talibow w Afganistanie, wojen w b. Jugoslawii,
                  > czy tez rzezi, takich jak ostatnio w Nigerii, bo terorysci z III Swiata
                  > na ogol nie sa w stanie wyprodukowac czegos nowoczesniejszego od
                  > maczugi. Oto do czego prowadzi liberalizm i kult wolnego handlu...

                  Jakby zabroniono handlu bronią to cały zysk lądowałby w kieszeniach tych którzy
                  by się tym zakazem nie przejęli (Korea Pn, Kuba, Białoruś, Irak, rodzina Soprano
                  i inni).

                  PS. Sądzisz, że skoro większość Niemców chciała "ostatecznego rozwiązania kwestii
                  żydowskiej" to trzeba było to zrealizować? Bo ja nie!
                  PS-bis. Nigdy mnie nie przekonasz, że Busch/Cheney to gorszy tandem od pary
                  Sore/Looserman

                  • Gość: ljkel2 Re: Świat nie jest taki prosty IP: *.vic.bigpond.net.au 11.09.01, 13:27
                    LK: Przezydent USA jest na ogol dosc inteligentny, i ma do tego
                    doradcow, aby nie byc zlapanym na braniu lapowek.
                    G: A ja naiwny myślałem, że doradcy są od czego innego...
                    LK: Doradcy sa od doradzania. A co radza, to tajemnica...

                    LK: 4. Prosze mi wyjasnic: jak w najbogtszym kraju swiata, kraju z
                    najlepszymi uniwerytetami i instytutami badawczymi, moze dojsc
                    do recesji, wzrostu bezrobocia, dlaczego tolerowana jest tam
                    nedza znacznej czesci ludnosci czy tez masowa nielegalna imigracja?
                    G: Taka jest RZECZYWISTOŚĆ. Cykle koniunktury istnieją niezależnie od tego czy
                    Prezydent jest łapownikiem.
                    LK: Recesji mozna zapobierac, podobnie berobociu. Nielegalna imigracja
                    nie jest zas zjawiskiem nie do zwalczenia, trzeba tylko naprawde chciec...

                    LK: Czy to by bylo mozliwe, gdyby przy wladzy byli ludzie UCZCIWI?
                    G: Tak. Twój tok myślenia nie odbiega wiele od rozumowania zwolenników
                    Leppera czy Łukaszenki - wszystkiemu są winni ONI (Żydzi, skorumpowani
                    dygnitarze itp.)
                    LK: Nie lekcewaz korupcji. Kraj protestanckie (w tym USA) rozwijaly
                    sie szybko w XIX w. i na poczatku XX glownie dzieki temu, ze
                    korupcja byla w nich pod kontrola. Kryzys lat 30tych byl, owszem,
                    spowodowany cyklem koniunkturalnym, ale korupcja wynikla z
                    prohibicji go zrobila najwiekszym w najnowszej historii.
                    Od tego czasu USA nigdy nie osiagnely takiej potegi, a szczegolnie
                    preznosci i dynamiki, jak pod koniec XIX w i na poczatku XX.
                    Okres przewagi po II Wojnie skonczyl sie szybko, i teraz
                    USA sa jedynym supermocarstwem tylko "by default", po prostu nie
                    ma na razie konkurentow (ZSRR sie rozpadl, Chiny sa jeszcze nie
                    gotowe). Ale upadek USA widac bez okularow: rozpadajaca sie
                    infrastruktura, dzielnice bida-domkow, coraz mniejsze samochody,
                    brak forsy na modernizacje lotnictwa (po raz pierwszy od II WS
                    lotnictwo USA nie ma lepszych samolotow niz np. rosyjskie SU-30
                    czy szwedzko-brytyjskie Grippeny), program kosmiczny drepce w miejscu
                    praktycznie od roku 1969 itp. itd. A to wszystko wyniki upadku moralnego
                    USA, gdzie niemal co tydzien popelnia sie masowy mord, gdzie gospodarka z
                    produkcyjnej zmienia sie w spekulacyjna, gdzie prezydentem zostal Dubya -
                    funkcjonalny analfabeta, ktoremu bogaty a wplywowy tatus kupil dyplom
                    renomowanej uczelni...

                    LK: Ja jestem zreszta za reforma ortografii,
                    (...)Nie takie proste, bo wiecej ludzi na swiecie uzywa angielskiego niz
                    polskiego...
                    G: Skoro ktoś nie używa polskiego to po co mu reforma polskiej ortografii???
                    LK: Jak widzisz, uzywam polskiego "as well".

                    ... 1. Zgoda. Ale jaki sondaz jest naprawde reprezentatywny?
                    G: Ten przeprowadzony zgodnie z prawidłami demoskopijnymi.
                    Wystarczy odpowiednio dobrana próba np. dla Polski - 1.000 osób
                    (oczywiście im większe jest środowisko które badamy potrzebna jest
                    większa próba).
                    LK: To nie takie proste. Czy wiesz np. co to jest losowanie
                    warstwowe i liczby pseudolosowe? 1000 osob dla kraju prawie
                    40 milionowego to smiech na sali. 1% to absolutne minimum, aby
                    osiagnac chocby pozory rzetelnosci. Ale kogo stac na badanie
                    400 tysiecy osobnikow? Wyobraz sobie, iz masz zbadac jakosc
                    samochodow marki X. Fabryka Y produkuje ich 250 tys. na rok.
                    1000 do 40,000,000 ma sie tak jak ''n'' do 250,000. Wynika z tego,
                    ze aby zbadac jakosc 250,000 wozow wystarczy zbadac ich 6-7, zamiast
                    conajmniej 2,500. Owszem, tak sie robi, stad tez jest tyle
                    brakow, nawet wsrod najlepszych marek i tylu niezadowolonych wlascicieli...
                    Ale jakby taniej jest naprawiac, bo nie wszyscy wlasciciele zdaja sobie
                    sprawe, ze ich wehikul zle funkcjonuje...
                    Nie badz wiec smieszny! To tak jakby badano opinie mieszkancow
                    np. Bydgoszczy na podstawie probki mniej niz z 10-osobowej.
                    Tu nawet najwymyslniejsze metody losowania nie pomoga.
                    Probka tak mala z definicji nie moze byc reprezentatywna!
                    Ale czego sie nie robi, aby obnizyc koszty... Nawet dorabia do
                    tego pseudonaukowe teoryjki...

                    ...b) Wspolna nie musi oznaczac proizraelska.
                    G: Wymagasz od Izraela by prowadził politykę antyizraelską?
                    W tym wypadku wspólna musi być proizraelska.
                    LK: Ja sie tylko pytalem, dlaczego polityka AMERYKANSKA musi byc
                    zawsze proizraelska. Zreszta ta rzekomo proizraelska polityka doprowadzi
                    wkrotce do upadku Izraela. Nie dla tego, ze przegra on wojne, ale
                    ze nie bedzie w stanie dluzej istniec w stanie niby wojny niby pokoju.
                    Gospodarka nie wytrzyma, gdy wszyscy beda musieli byc w wojsku albo
                    policji. Tak bylo w Zimbabwe, czy ostatnio w RPA: oni (biali) tez nie
                    przegrali wojny, ale biali musieli tam zrezygnowac z wladzy, bo nie
                    bylo komu pracowac, i nie kazdemu bialemu chcialo sie byc policjantem
                    czy zolnierzem. A Izrael to nie tylko fanatycy...

                    ... Tu wyraznie ogon rzadzi psem, i to calkiem sporym, a powinno byc
                    odwrotnie. Moze wtedy USA staneloby na nogi, i zapobieglo kolejnej swiatowej
                    recesji...
                    G: Wiele osób by się z Tobą zgodziło: Żydzi odpowiadają za każde nieszczęście
                    na świecie. A może nawet we wszechświecie?
                    LK: Nie Zydzi, bo ich praktycznie na swiecie od dawna nie ma, ale Turcy
                    (dokladnie Chazarzy), i rozni z nimi mieszancy, co to podaja sie za
                    Zydow, a z Abrahamem czy Mojzeszem maja (poza religia) mniej wspolnego niz
                    Palestynczycy...

                    LK: Bronia nie powinno sie przynajmniej handlowac. Jakby zakazano handlu
                    bronia, to nie byloby talibow w Afganistanie, wojen w b. Jugoslawii,
                    czy tez rzezi, takich jak ostatnio w Nigerii, bo terorysci z III Swiata
                    na ogol nie sa w stanie wyprodukowac czegos nowoczesniejszego od
                    maczugi. Oto do czego prowadzi liberalizm i kult wolnego handlu...
                    G: Jakby zabroniono handlu bronią to cały zysk lądowałby w kieszeniach tych
                    którzy by się tym zakazem nie przejęli (Korea Pn, Kuba, Białoruś, Irak,
                    rodzina Soprano i inni).
                    LK: Ja tu mowilem o prawdziwym zakazie, a nie "na niby". Ale USA za
                    duzo zarabiaja na handlu bronia, aby zarznac kure, ktora znosi
                    zlote jajka, co z tego, ze zabojcze, jak ofiary sa glownie poza
                    USA...

                    G: PS. Sądzisz, że skoro większość Niemców chciała "ostatecznego rozwiązania
                    kwestii żydowskiej" to trzeba było to zrealizować? Bo ja nie!
                    LK: Czy ja to kiedys napisalem? Prosze nie robic ze mnie hitlerowca!
                    G: PS-bis. Nigdy mnie nie przekonasz, że Busch/Cheney to gorszy tandem
                    od pary Sore/Looserman.
                    Tandem Dubya/Noman to najgorszy duet, jaki mozna sobie wyobrazic.
                    USA stanela rowno w szeregu z Korea Pln czy Syria - tam tez stolek
                    prezydencki (lub de facto prezydencki) jest dziedziczny...
                    • Gość: Galba Oj nie jest... IP: *.users.skanska.se 11.09.01, 14:24
                      Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

                      > LK: Recesji mozna zapobierac, podobnie berobociu. Nielegalna imigracja
                      > nie jest zas zjawiskiem nie do zwalczenia, trzeba tylko naprawde chciec...

                      Wielu chciało ale jakoś im nie wyszło - vide bankructwo "welfare state" w Szewcji.

                      > LK: Nie lekcewaz korupcji. Kraj protestanckie (w tym USA) rozwijaly
                      > sie szybko w XIX w. i na poczatku XX glownie dzieki temu, ze
                      > korupcja byla w nich pod kontrola.

                      Rozwijały się bo ich gospodarek nie krępowały socjalistyczne regulacje. Dlatego
                      też dzisiaj USA rozwijają się szybciej od soc-UE.

                      > Kryzys lat 30tych byl, owszem,
                      > spowodowany cyklem koniunkturalnym, ale korupcja wynikla z
                      > prohibicji go zrobila najwiekszym w najnowszej historii.

                      Ciekawa hipoteza. Co na to historycy?

                      > Od tego czasu USA nigdy nie osiagnely takiej potegi, a szczegolnie
                      > preznosci i dynamiki, jak pod koniec XIX w i na poczatku XX.
                      > Okres przewagi po II Wojnie skonczyl sie szybko,

                      Historycy byliby zszokowani. Oni (te nieuki) twierdzą, że dominacja USA
                      rozpoczęła się w latach 2nd WW.

                      > USA sa jedynym supermocarstwem tylko "by default",

                      Dobrze, że Saddam o tym nie wie...

                      > gdzie prezydentem zostal Dubya -
                      > funkcjonalny analfabeta, ktoremu bogaty a wplywowy tatus kupil dyplom
                      > renomowanej uczelni...

                      Ciekawe jaki cudem ten "funkcjonalny analfabeta" wygrał debaty wyborcze z
                      hołubionym inteligentem Albertem G.?

                      > Nie badz wiec smieszny! To tak jakby badano opinie mieszkancow
                      > np. Bydgoszczy na podstawie probki mniej niz z 10-osobowej.

                      Jako wybitnemu znawcy problemów demoskopii nie muszę Ci przypominać, że wzór na
                      wielkość próby nie odzwierciedla wprost wielkości badanej społeczności.

                      > Zreszta ta rzekomo proizraelska polityka doprowadzi
                      > wkrotce do upadku Izraela.

                      "Kapitaliści sami sprzedadzą nam sznur na którym ich powiesimy" - Gdzie ja to
                      słyszałem?


                      > LK: Nie Zydzi, bo ich praktycznie na swiecie od dawna nie ma, ale Turcy
                      > (dokladnie Chazarzy), i rozni z nimi mieszancy, co to podaja sie za
                      > Zydow, a z Abrahamem czy Mojzeszem maja (poza religia) mniej wspolnego niz
                      > Palestynczycy...

                      A więc jednak - TURCY! Teraz juz rozumiem wszystko! To ONI sikają na mojej klatce
                      schodowej! A Czesiek mówił, że to Żydzi...

                      > LK: Ja tu mowilem o prawdziwym zakazie, a nie "na niby". Ale USA za
                      > duzo zarabiaja na handlu bronia, aby zarznac kure, ktora znosi
                      > zlote jajka, co z tego, ze zabojcze, jak ofiary sa glownie poza
                      > USA...

                      Prohibicjoniści też mówili o prawdziwym zakazie...

                      > Tandem Dubya/Noman to najgorszy duet, jaki mozna sobie wyobrazic.
                      > USA stanela rowno w szeregu z Korea Pln czy Syria - tam tez stolek
                      > prezydencki (lub de facto prezydencki) jest dziedziczny...

                      Ja jakoś wolałbym mieszkać w Charlotte niż w Damaszku. Uważasz, że fakt bycia
                      czyimś synem może z góry dyskwalifikować?


                      • Gość: ljkel2 Re: Oj nie jest... IP: *.vic.bigpond.net.au 12.09.01, 04:20
                        LK: Recesji mozna zapobierac, podobnie berobociu. Nielegalna imigracja
                        nie jest zas zjawiskiem nie do zwalczenia, trzeba tylko naprawde chciec...
                        G: Wielu chciało ale jakoś im nie wyszło - vide bankructwo "welfare state"
                        w Szewcji.
                        LK: "Szewcja" nigdy nie istniala! Ale rozumiem, ze to tylko literowka...
                        Mylisz zreszta interwencjonizm panstwowy w okresie recesji z welfare state.
                        A chcialbym, aby Polska byla takim bankrutem jak Szwecja...
                        Co powiesz o nielegalnej imigracji? Ciekawe, jak sie ci terrorysci
                        od World Trade Centre & Pentagon dostali sie do USA? Dobrze, ze z tamtad
                        wyjechalem w roku 1996...

                        LK: Nie lekcewaz korupcji. Kraj protestanckie (w tym USA) rozwijaly
                        sie szybko w XIX w. i na poczatku XX glownie dzieki temu, ze
                        korupcja byla w nich pod kontrola.
                        G: Rozwijały się bo ich gospodarek nie krępowały socjalistyczne regulacje.
                        Dlatego też dzisiaj USA rozwijają się szybciej od soc-UE.
                        LK: Ale juz nie beda. Ten "szybki rozwoj" doprowadzil do takich
                        napiec, ze nastapil wybuch, ktory zapewne pokazali w polskiej TV...

                        LK: Kryzys lat 30tych byl, owszem, spowodowany cyklem koniunkturalnym, ale
                        korupcja wynikla z prohibicji go zrobila najwiekszym w najnowszej historii.
                        G: Ciekawa hipoteza. Co na to historycy?
                        LK: Ja studiowalem historie gospodarcza w Polsce i Australii, z podrecznikow
                        wyraznie wynika, ze prohibicja rozlozyla nie tylko moralnosc, ale i
                        gospodarke USA. Jej zniesienie plus II Wojna Swiatowa reanimowaly USA
                        na kilkadziesiat lat, ale to "zmartchwystanie" sie skonczylo, i,
                        jak widac na obrazkach z NY & DC i okolic, Ameryka sie zalamuje
                        doslownie, nie tylko w przenosni...

                        LK: Od tego czasu USA nigdy nie osiagnely takiej potegi, a szczegolnie
                        preznosci i dynamiki, jak pod koniec XIX w i na poczatku XX.
                        Okres przewagi po II Wojnie skonczyl sie szybko.
                        G: Historycy byliby zaszokowani. Oni (te nieuki) twierdzą, że dominacja USA
                        rozpoczęła się w latach 2nd WW.
                        LK: Jaka dominacja? Tylko w latach 45-49 mieli oni monopol na
                        bombe atomowa. Dominowali krotko w latach 1990-2001 po rozpadzie ZSRR,
                        teraz nawet nie sa w stanie obronic swego najwiekszego miasta ani kwatery
                        glownej swej armii. Tez mi dominacja!

                        LK: USA sa jedynym supermocarstwem tylko "by default",
                        G: Dobrze, że Saddam o tym nie wie...
                        LK: Dobrze wie, wiec wreszcie zaatakowal przeciwnika. To bylo wrecz
                        anormalne, ze tylko Amerykanie zabijali cudzoziemcow z powietrza.
                        Teraz role sie odwrocily. "Kto mieczem wojuje...".

                        LK:... gdzie prezydentem zostal Dubya - funkcjonalny analfabeta, ktoremu
                        bogaty a wplywowy tatus kupil dyplom renomowanej uczelni...
                        G: Ciekawe jaki cudem ten "funkcjonalny analfabeta" wygrał debaty wyborcze
                        z hołubionym inteligentem Albertem G.?
                        LK: Debaty byly na poziomie przecietnego Amerykanina, albo i nawet nieco
                        nizej, aby wiekszosc wyborcow mogla zrozumiec o co chodzi.
                        Nic dziwnego, ze wygral w nich polglowek-populista Busz-synalek.
                        Teraz dal by wiele, aby nie byc prezydentem USA. Na Pearl Harbour byla
                        latwa odpowiedz i znany przeciwnik. Teraz Dubya trzesie portkami i
                        nie wie, co robic. Dobrze mu tak: "Jak nie potrafisz, nie pchaj sie
                        na afisz"...

                        LK: Nie badz wiec smieszny! To tak jakby badano opinie mieszkancow
                        np. Bydgoszczy na podstawie probki mniej niz z 10-osobowej.
                        G: Jako wybitnemu znawcy problemów demoskopii nie muszę Ci przypominać,
                        że wzór na wielkość próby nie odzwierciedla wprost wielkości badanej
                        społeczności.
                        LK: Ten wzor to lipa. Ja studiowalem zaawansowana statystyke matematyczna
                        i ekonometrie (SGH-SGPiS & Melbourne Uni), wiec wiem, na jakich
                        kruchych podstawach sa oparte te i im podobne formulki.
                        Daj mi adres, a ci wysle moj assignement, gdzie dostalem b. dobra ocena za
                        wypuklenie tychze slabych punktow statystyki matematycznej i teorii
                        prawdopodobienstwa, na ktorych opiera sie ta cala pseudonauka zwana
                        demoskopia...

                        G: "Kapitaliści sami sprzedadzą nam sznur na którym ich powiesimy" - Gdzie
                        ja to słyszałem?
                        LK: Rzeczywiscie, pomylilem sie nieco. Powinienem napisac: ta polityka
                        popierania za wszelka cene Izraela doprowadzi do upadku USA...

                        LK: Nie Zydzi, bo ich praktycznie na swiecie od dawna nie ma, ale Turcy
                        (dokladnie Chazarzy), i rozni z nimi mieszancy, co to podaja sie za
                        Zydow, a z Abrahamem czy Mojzeszem maja (poza religia) mniej wspolnego niz
                        Palestynczycy...
                        G: A więc jednak - TURCY! Teraz juz rozumiem wszystko!
                        To ONI sikają na mojej klatce schodowej! A Czesiek mówił, że to Żydzi...
                        LK: Nie trywializuj powaznych spraw, szczegolnie po ostatnich
                        wydzrzeniach na wschodmim wybrzezu USA. A czy nic Ci nie mowi ta
                        wspolpraca militarna Turcji i Izraela? Poczytaj A. Koestler
                        THE 13TH TRIBE (tam jest mnostwo literatury na ten temat w
                        bibliograffi), zajrzyj tez do dobrej encyklopedii pod "Chazarzy"
                        albo "Khazars"...

                        LK: Ja tu mowilem o prawdziwym zakazie, a nie "na niby". Ale USA za
                        duzo zarabiaja na handlu bronia, aby zarznac kure, ktora znosi
                        zlote jajka, co z tego, ze zabojcze, jak ofiary sa glownie poza
                        USA...
                        G: Prohibicjoniści też mówili o prawdziwym zakazie...
                        LK: Moze teraz, jak USA staly sie celem atakow z powietrza, to owe
                        embargo bedzie mialo szanse...
                        LK: Tandem Dubya/Noman to najgorszy duet, jaki mozna sobie wyobrazic.
                        USA stanela rowno w szeregu z Korea Pln czy Syria - tam tez stolek
                        prezydencki (lub de facto prezydencki) jest dziedziczny...
                        G: Ja jakoś wolałbym mieszkać w Charlotte niż w Damaszku. Uważasz, że fakt
                        bycia czyimś synem może z góry dyskwalifikować?
                        LK: Teraz chyba Damaszek bezpieczniejszy...
                        Bycie zas synem nikogo nie dyskwalifikuje (p. synowie J.S. Bacha).
                        Ale Dubya to polglowek, ktory nie mialby szans bez tausiowej
                        forsy i wplywow. Zobacz, co sie dzieje za rzadow Busza-synalka:
                        recesja, rosnie bezrobocie, samoloty lataja jak chca, i wpadaja na
                        budynki, rozbijaja sie o sam Pentagon. Absolutny chaos. Czyzby
                        USA stanie sie taka druga Somalia, tyle ze wieksza i z bronia jadrowa?
                        OBY NIE! Ale najpierw trzeba wyrzucuic ze stolkow te cale proizraelskie
                        lobbgy, z Buszami na czele...
                        NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO!
                        Po ostatnim udanym ataku terorystycznym na USA (World trade Centre & Pentagon)
                        jest oczywiste, ze USA, ktore nie moga zapewnic bezpieczenstwa swojej stolicy czy
                        tez swemu najwiekszemu miastu, nie beda w stanie zapewnic bezpieczenstwa Polsce.
                        Co gorsza, Polska pozostajac czlonkiem NATO ryzykuje podobny atak (choc w nieco
                        mniejszej skali) na Warszawe. W tej sytuacji obowiazkiem wszystkich prawdziwych
                        patriotow Polskich jest zazadac, aby Prezydent, Rzad, Sejm i Senat
                        Rzeczypospolitej natychmiast, to jest jeszcze dzis, 12 wrzesnia 2001 roku,
                        oglosiili calkowita neutralnosc Polski, i jej natychmiastowe wystapienie z NATO.
                        Inaczej ryzykuja oni, ze beda mieli na rekach polska krew, a na sumieniu
                        najgorsza w historii zdrade narodowych interesow, przy ktorej Targowica to tylko
                        malo znaczacy epizod.
                        ljkel2@netscape.net

                        • Gość: Galba Twoja propozycja- tchórzliwa zdrada IP: *.users.skanska.se 12.09.01, 08:05
                          Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

                          > Ciekawe, jak sie ci terrorysci
                          > od World Trade Centre & Pentagon dostali sie do USA? Dobrze, ze z tamtad
                          > wyjechalem w roku 1996...

                          Skąd wiesz, że musieli się dostawać? NIKT jeszcze nie dowiódł, że nie byli to
                          rodowici Amerykanie!

                          > LK: Ale juz nie beda. Ten "szybki rozwoj" doprowadzil do takich
                          > napiec, ze nastapil wybuch, ktory zapewne pokazali w polskiej TV...

                          Przy całym szacuknu dla cierpień Narodu Amerykańskiego przeanalizujmy fakty:
                          - zawalił się 1 budynek
                          - drugiemu osmalono fasadę
                          Trudno z tych faktów wyciągać wniosek o upadku USA i całego świata łacińskiego.
                          Poza tym uważam, że wykorzystywanie cierpienia milionów ludzi celem udowodnienia
                          swej wątpliwej tezy jest niegodziwe...

                          > ale to "zmartchwystanie" sie skonczylo, i,
                          > jak widac na obrazkach z NY & DC i okolic, Ameryka sie zalamuje
                          > doslownie, nie tylko w przenosni...

                          Mówiłeś coś o upadku moralnym USA, sądzisz że ludzie w WTC byli upadli moralnie?
                          A może jednak to TERRORYŚCI są zwykłymi bydlakami nie zasługującymi na życie?

                          > Dominowali krotko w latach 1990-2001 po rozpadzie ZSRR,
                          > teraz nawet nie sa w stanie obronic swego najwiekszego miasta ani kwatery
                          > glownej swej armii. Tez mi dominacja!

                          Ponownie szydzisz z cierpień milionów. No comment.

                          > LK: USA sa jedynym supermocarstwem tylko "by default",
                          > G: Dobrze, że Saddam o tym nie wie...
                          > LK: Dobrze wie, wiec wreszcie zaatakowal przeciwnika. To bylo wrecz
                          > anormalne, ze tylko Amerykanie zabijali cudzoziemcow z powietrza.
                          > Teraz role sie odwrocily. "Kto mieczem wojuje...".

                          To nie był atak. To było zwykłe tchórzowskie wbicie noża w plecy kobiety z
                          dzieckiem na ręku.

                          > LK: Debaty byly na poziomie przecietnego Amerykanina, albo i nawet nieco
                          > nizej, aby wiekszosc wyborcow mogla zrozumiec o co chodzi.
                          > Nic dziwnego, ze wygral w nich polglowek-populista Busz-synalek.

                          Ciekawa teoria - obniżając wymagania uniemożliwiamy sukces lepszemu. Czy mam
                          rozumieć, że mistrz świata w skoku wzwyż nie przeskoczy poprzeczki na wys. 50 cm?

                          > Teraz dal by wiele, aby nie byc prezydentem USA. Na Pearl Harbour byla
                          > latwa odpowiedz i znany przeciwnik. Teraz Dubya trzesie portkami i
                          > nie wie, co robic. Dobrze mu tak: "Jak nie potrafisz, nie pchaj sie
                          > na afisz"...

                          Widzę, że świetnie Go znasz...

                          > LK: Ten wzor to lipa. Ja studiowalem zaawansowana statystyke matematyczna
                          > i ekonometrie (SGH-SGPiS & Melbourne Uni), wiec wiem, na jakich
                          > kruchych podstawach sa oparte te i im podobne formulki.
                          > Daj mi adres, a ci wysle moj assignement, gdzie dostalem b. dobra ocena za
                          > wypuklenie tychze slabych punktow statystyki matematycznej i teorii
                          > prawdopodobienstwa, na ktorych opiera sie ta cala pseudonauka zwana
                          > demoskopia...

                          Świat jest pełen niedocenionych geniuszy, którzy dostrzegli fundamentalne błędy
                          we współczesnej nauce, polityce etc. Ciekawe dlaczego większość kończy w
                          zakładach zamkniętych?

                          > G: "Kapitaliści sami sprzedadzą nam sznur na którym ich powiesimy" - Gdzie
                          > ja to słyszałem?
                          > LK: Rzeczywiscie, pomylilem sie nieco. Powinienem napisac: ta polityka
                          > popierania za wszelka cene Izraela doprowadzi do upadku USA...

                          Jak już wspominałem: wieści o śmierci USA są cokolwiek przesadzone...

                          > LK: Moze teraz, jak USA staly sie celem atakow z powietrza, to owe
                          > embargo bedzie mialo szanse...

                          Zakaz sprzedaży samolotów? A może zakazać lotów? Jeśli ci BANDYCI mieli tylko
                          noże to będziesz chciał zakazu ich produkcji???

                          > G: Ja jakoś wolałbym mieszkać w Charlotte niż w Damaszku. Uważasz, że fakt
                          > bycia czyimś synem może z góry dyskwalifikować?
                          > LK: Teraz chyba Damaszek bezpieczniejszy...

                          A co się wydażyło w Charlotte? Szczerze mówiąc dalej wolę mieszkać na Manhattanie
                          niż w Damaszku.

                          > Ale Dubya to polglowek, ktory nie mialby szans bez tausiowej
                          > forsy i wplywow. Zobacz, co sie dzieje za rzadow Busza-synalka:
                          > recesja, rosnie bezrobocie, samoloty lataja jak chca, i wpadaja na
                          > budynki, rozbijaja sie o sam Pentagon. Absolutny chaos. Czyzby
                          > USA stanie sie taka druga Somalia, tyle ze wieksza i z bronia jadrowa?
                          > OBY NIE! Ale najpierw trzeba wyrzucuic ze stolkow te cale proizraelskie
                          > lobbgy, z Buszami na czele...

                          Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że targa Tobą zwykła ordynarna nienawiść do USA i
                          jego Prezydenta. Ot co!

                          > NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO!
                          > Po ostatnim udanym ataku terorystycznym na USA (World trade Centre & Pentagon)
                          > jest oczywiste, ze USA, ktore nie moga zapewnic bezpieczenstwa swojej stolicy c
                          > zy
                          > tez swemu najwiekszemu miastu, nie beda w stanie zapewnic bezpieczenstwa Polsce
                          > .
                          > Co gorsza, Polska pozostajac czlonkiem NATO ryzykuje podobny atak (choc w nieco
                          >
                          > mniejszej skali) na Warszawe. W tej sytuacji obowiazkiem wszystkich prawdziwych
                          >
                          > patriotow Polskich jest zazadac, aby Prezydent, Rzad, Sejm i Senat
                          > Rzeczypospolitej natychmiast, to jest jeszcze dzis, 12 wrzesnia 2001 roku,
                          > oglosiili calkowita neutralnosc Polski, i jej natychmiastowe wystapienie z NATO
                          > .
                          > Inaczej ryzykuja oni, ze beda mieli na rekach polska krew, a na sumieniu
                          > najgorsza w historii zdrade narodowych interesow, przy ktorej Targowica to tylk
                          > o
                          > malo znaczacy epizod.

                          To co proponujesz byłoby najobrzydliwszym, zdradzieckim posunięciem na jakie
                          Polska mogłaby się zdecydować. POLACY NIE OPUSZCZAJĄ SOJUSZNIKÓW I PRZYJACIÓŁ W
                          TRUDNYCH CHWILACH!!!

                          GOD BLESS OUR FRIENDS IN AMERICA!

                          • Gość: ljkel2 Re: Twoja propozycja- tchórzliwa zdrada IP: *.vic.bigpond.net.au 12.09.01, 09:33
                            LK: Ciekawe, jak sie ci terrorysci od World Trade Centre & Pentagon
                            dostali sie do USA? Dobrze, ze z tamtad wyjechalem w roku 1996...
                            G: Skąd wiesz, że musieli się dostawać? NIKT jeszcze nie dowiódł, że nie
                            byli to rodowici Amerykanie!
                            LK: Widze, ze oskarzasz Indian, bo to jedyni prawdziwi rodowici Amerykanie!

                            LK: Ale juz nie beda. Ten "szybki rozwoj" doprowadzil do takich
                            napiec, ze nastapil wybuch, ktory zapewne pokazali w polskiej TV...
                            G: Przy całym szacuknu dla cierpień Narodu Amerykańskiego przeanalizujmy
                            fakty:
                            - zawalił się 1 budynek (LK: NIE 1 ale conajmniej 3 + 1 powaznie uszkodzony)
                            - drugiemu osmalono fasadę (LK: Fasad osmalono znacznie wiecej...)
                            Trudno z tych faktów wyciągać wniosek o upadku USA i całego świata
                            łacińskiego.
                            LK: USA to nie "swiat lacinski". Swiat lacinski zaczyna sie na granicy
                            USA/Meksyk...
                            A USA, jak Cesarstwo Rzymskie, bedzie upadac dlugo. Nie wystarczylo
                            przeciez jedno spladrowanie Rzymu przez Wandalow, abu Rzym sie zalamal
                            calkowicie - podobnie bedzie z USA. Wazne, ze obserwujemy wreszcie
                            poczatek konca USA, przynajmniej jako mocarstwa...

                            G: Poza tym uważam, że wykorzystywanie cierpienia milionów ludzi celem
                            udowodnienia swej wątpliwej tezy jest niegodziwe...
                            LK: Te cierpienia milionow Arabow, Jugoslowian, Afganczykow, Wietnamczykow
                            i innych nacji byly wywolane przez naloty lotnictwa USA czy embarga na
                            handel. Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Nikt nie ma monopolu na
                            bezkarne zadawanie innym cierpien, nawet USA...

                            LK: ale to "zmartchwystanie" sie skonczylo, i, jak widac na obrazkach z
                            NY & DC i okolic, Ameryka sie zalamuje doslownie, nie tylko w przenosni...
                            G: Mówiłeś coś o upadku moralnym USA, sądzisz że ludzie w WTC byli upadli
                            moralnie?
                            LK: Oczywiscie, oni spekulowali, manipulowali rynkami i walutami, co
                            powodowalo cierpienia milionow. Ale okazalo sie, ze nie sa bezkarni...
                            G: A może jednak to TERRORYŚCI są zwykłymi bydlakami nie zasługującymi
                            na życie?
                            LK: Jesli mowisz o terrorystach zrzucajacych bomby na pociagi i traktory
                            w Jugoslawii, blokujacych dostawy lekow do szpitali dzieciecych w
                            Iraku czy pilotujacych amerykanskiej produkcji samoloty i helikoptery
                            siejace smierc i zniszczenie w Palestynie, to sie z toba zgadzam!

                            LK: Dominowali krotko w latach 1990-2001 po rozpadzie ZSRR,
                            teraz nawet nie sa w stanie obronic swego najwiekszego miasta ani kwatery
                            glownej swej armii. Tez mi dominacja!
                            G: Ponownie szydzisz z cierpień milionów. No comment.
                            LK: Ja nie szydze! Ja wspolczuje wszystkim ofiarom imperializmu
                            amerykanskiego, szczegolnie w Palestynie, Jugoslawii czy Iraku...

                            LK: USA sa jedynym supermocarstwem tylko "by default",
                            G: Dobrze, że Saddam o tym nie wie...
                            LK: Dobrze wie, wiec wreszcie zaatakowal przeciwnika. To bylo wrecz
                            anormalne, ze tylko Amerykanie zabijali cudzoziemcow z powietrza.
                            Teraz role sie odwrocily. "Kto mieczem wojuje...".
                            G: To nie był atak. To było zwykłe tchórzowskie wbicie noża w plecy kobiety
                            z dzieckiem na ręku.
                            LK: Tak postepuja Chazarzy podajacy sie za Zydow w Izraelu. Amerykanie
                            mogli zarzadac, aby USA przestalo sie mieszac w sprawy innych panstw,
                            aby nie bylo rzadone przez grupke Chazarow. Nie zrobili tego, wiec
                            sprowadzili na siebie to nieszczescie. Jeszcze raz powtarzam, ze to
                            Amerykanie bombardowali pasazerskie pociagi z kobietami i dziecmi w
                            Jugoslawii, i ze to oni blokowali dostawy lekarstw do szpitali dzieciecych
                            w Iraku. A teraz maja za swoje... Niestety, w wojnie gina tez niewinni.
                            To przeciez US Army tlumaczylo, ze to tzw. "collateral damage", czyli
                            ofiary cywilne, sa nie do unikniecia w operacji "Jugoslawia".
                            Teraz maja swoje "collateral damage" w Nowym Jorku...

                            LK: Debaty byly na poziomie przecietnego Amerykanina, albo i nawet nieco
                            nizej, aby wiekszosc wyborcow mogla zrozumiec o co chodzi.
                            Nic dziwnego, ze wygral w nich polglowek-populista Busz-synalek.
                            G: Ciekawa teoria - obniżając wymagania uniemożliwiamy sukces lepszemu.
                            Czy mam rozumieć, że mistrz świata w skoku wzwyż nie przeskoczy poprzeczki
                            na wys. 50 cm?
                            LK: Nie wyglupiaj sie! W debacie jest tak, ze jesli nie mozna uzywac
                            bardziej wyrafinowanych argumentow czy jezyka, to moze wygrac glupszy.
                            Jesli zakazemy mistrzowi swiata uzywania swego stylu, i kazemy mu
                            skakac np. nozycami, to moze przegrac z juniorka...

                            LK: Teraz dal by wiele, aby nie byc prezydentem USA. Na Pearl Harbour byla
                            latwa odpowiedz i znany przeciwnik. Teraz Dubya trzesie portkami i
                            nie wie, co robic. Dobrze mu tak: "Jak nie potrafisz, nie pchaj sie
                            na afisz"...
                            G: Widzę, że świetnie Go znasz...
                            LK: Bo znam dobrze USA, a szczegolnie Amerykanow, z ktorymi pracowalem
                            ponad 10 lat (Compaq, Target US, Datapoint, TRW et al.).

                            LK: Ten wzor to lipa. Ja studiowalem zaawansowana statystyke matematyczna
                            i ekonometrie (SGH-SGPiS & Melbourne Uni), wiec wiem, na jakich
                            kruchych podstawach sa oparte te i im podobne formulki.
                            Daj mi adres, a ci wysle moj assignement, gdzie dostalem b. dobra ocena za
                            wypuklenie tychze slabych punktow statystyki matematycznej i teorii
                            prawdopodobienstwa, na ktorych opiera sie ta cala pseudonauka zwana
                            demoskopia...
                            G: Świat jest pełen niedocenionych geniuszy, którzy dostrzegli fundamentalne
                            błędy we współczesnej nauce, polityce etc. Ciekawe dlaczego większość kończy
                            w zakładach zamkniętych?
                            LK: Nie probuj mnie obrazic, bo za glupi na to jestes. Ja wyraznie napisalem,
                            ze znalazlem slaby punkt teorii prawdopodobienstwa, a nie ze go odkrylem
                            po raz pierwszy. Ten assignment byl tak skonstruowany, zeby ten slaby
                            punkt wykryc. Zrobilo to tylko 10% studentow, dla tego tez jestem
                            dumny z tego osiagniecia...

                            G: "Kapitaliści sami sprzedadzą nam sznur na którym ich powiesimy" - Gdzie
                            ja to słyszałem?
                            LK: Rzeczywiscie, pomylilem sie nieco. Powinienem napisac: ta polityka
                            popierania za wszelka cene Izraela doprowadzi do upadku USA...
                            G: Jak już wspominałem: wieści o śmierci USA są cokolwiek przesadzone...
                            LK: Nikt nie mowi o smierci, ale o poczatku konca. Patrz moje uprzednie
                            uwagi na temat upadku Rzymu. USA przetrwa conajmniej jeszcze 100 lat,
                            ale raczej nigdy nie osiagnie pozycji z XX wieku...
                            LK: Moze teraz, jak USA staly sie celem atakow z powietrza, to owe
                            embargo bedzie mialo szanse...
                            G: Zakaz sprzedaży samolotów? A może zakazać lotów? Jeśli ci BANDYCI mieli
                            tylko noże to będziesz chciał zakazu ich produkcji???
                            LK: Sam napisales, ze nie wiadomo kim ci BOJOWNICY byli, nie wiemy tez
                            jaka bronia sie poslugiwali, aby objac kontrole nad samolotami i zamaskowac
                            ich bron. Jesli mieli noze, to czemu metal detector ich nie wykryl?
                            Moze to byly specjalne, niewykrywalne, high-tech noze, Made in USA, tylko
                            do uzytku przez np. FBI, CIA albo Marines? Who knows?

                            G: Ja jakoś wolałbym mieszkać w Charlotte niż w Damaszku. Uważasz, że fakt
                            bycia czyimś synem może z góry dyskwalifikować?
                            LK: Teraz chyba Damaszek bezpieczniejszy...
                            G: A co się wydażyło w Charlotte? Szczerze mówiąc dalej wolę mieszkać na
                            Manhattanie niż w Damaszku.
                            LK: Do not worry. Nie stac ciebie napeweno na mieszkanie na Manhattanie.
                            Chyba, ze masz na mysli kanal albo smietnik...

                            LK: Ale Dubya to polglowek, ktory nie mialby szans bez tausiowej
                            forsy i wplywow. Zobacz, co sie dzieje za rzadow Busza-synalka:
                            recesja, rosnie bezrobocie, samoloty lataja jak chca, i wpadaja na
                            budynki, rozbijaja sie o sam Pentagon. Absolutny chaos. Czyzby
                            USA stanie sie taka druga Somalia, tyle ze wieksza i z bronia jadrowa?
                            OBY NIE! Ale najpierw trzeba wyrzucuic ze stolkow te cale proizraelskie
                            lobby, z Buszami na czele...
                            G: Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że targa Tobą zwykła ordynarna nienawiść
                            do USA i jego Prezydenta. Ot co!
                            LK: Do Dubyi tak, ale nie do calego USA, a szczegolnie zwyklych Amerykanow,
                            Bogu ducha winnych. Ale powinni wreszcie odsunac od ''waadzy'' te cale
                            chazarskie, proizraelskie looby...
                            NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO!
                            Po ostatnim udanym ataku terorystycznym na USA (World trade Centre & Penta
                            gon) jest oczy
                            • Gość: ljkel2 Re: Twoja propozycja- tchórzliwa zdrada II IP: *.vic.bigpond.net.au 12.09.01, 09:36
                              Niektorzy zarzucili mi, na Forum "Gazety Wyborczej", ze to by byla zdrada.
                              A ja sie pytam kogo my bysmy mogli zdradzic w NATO? USA, ktore palcem w bucie
                              nie kiwnelo, kiedy Niemcy zaatakowali Polske w roku 1939, a pozniej w Jalcie
                              oddalo nas pod kuratele Sowietow? A moze Anglikow i Francuzow, ktorzy tak
                              dzielnie szli nam na odsiecz we wrzesniu roku 1939, ze nigdy do nas nie dotarli
                              (moze mieli zle mapy, kto wie)? A moze zdradzimy naszego najwiekszego
                              sojusznika w NATO, czyli Niemcy, ktore tylko sie szykuja, aby poprzez Unie
                              Europejska odzyskac ichnie "Ziemie Utracone"?
                              Po co nam walczyc o cudze interesy, jak nikt za nas nie chce i nie bedzie
                              chcial walczyc? A o Palac Kultury sie nie martwmy. Ewentualnym celem beda
                              raczej wiezowiec Banku Handlowego czy Lotu, albo Intraco. Palac Kultury za
                              solidny, stara radziecka robota, jeszcze z czasow Jozefa Wissarionowicza - nie
                              rozlecialby sie tak latwo jak ten amerykanski szmelc w Nowym Jorku...
                              ljkel2@netscape.net
                              • Gość: ? Re: Twoja propozycja- tchórzliwa zdrada II IP: *.15.tuwien.teleweb.at 12.09.01, 18:58
                                Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

                                > Niektorzy zarzucili mi, na Forum "Gazety Wyborczej", ze to by byla zdrada.
                                > A ja sie pytam kogo my bysmy mogli zdradzic w NATO? USA, ktore palcem w bucie
                                > nie kiwnelo, kiedy Niemcy zaatakowali Polske w roku 1939, a pozniej w Jalcie
                                > oddalo nas pod kuratele Sowietow? A moze Anglikow i Francuzow, ktorzy tak
                                > dzielnie szli nam na odsiecz we wrzesniu roku 1939, ze nigdy do nas nie dotarli
                                >
                                > (moze mieli zle mapy, kto wie)? A moze zdradzimy naszego najwiekszego
                                > sojusznika w NATO, czyli Niemcy, ktore tylko sie szykuja, aby poprzez Unie
                                > Europejska odzyskac ichnie "Ziemie Utracone"?
                                > Po co nam walczyc o cudze interesy, jak nikt za nas nie chce i nie bedzie
                                > chcial walczyc? A o Palac Kultury sie nie martwmy. Ewentualnym celem beda
                                > raczej wiezowiec Banku Handlowego czy Lotu, albo Intraco. Palac Kultury za
                                > solidny, stara radziecka robota, jeszcze z czasow Jozefa Wissarionowicza - nie
                                > rozlecialby sie tak latwo jak ten amerykanski szmelc w Nowym Jorku...
                                > ljkel2@netscape.net

                                Nic dodac nic ujac czysta prawda-to jest jedyna droga dotarcia do swiadomosci.
    • Gość: Q Re: Polacy! Przestancie sie zachwycac Buszem-synalkiem! IP: *.chello.pl 11.09.01, 15:15
      Wcale się nim nie zachwycamy. Polacy nie gęsi i własnego Krzaka mają :-)

      Q
    • Gość: krzysiek Re: Polacy! Przestancie sie zachwycac Buszem-synalkiem! IP: *.cu.com.pl 12.09.01, 18:32
      A ja będe się zachwycał i nikt z austryjackiego serwera (?) czy też innego nie
      będzie mi tego zabraniał. Co do sondaży, do wszystkich podchodzę z dystansem,
      nie wiem czy wiesz na przykład że ponad połowa Polaków (jest to forum o kraju)
      uważa, że Kwaśniewski jest wyższy od Olechowskiego etc..
      Co do wyników, sam wiesz, że wyłączając cookies etc.. można głosować tyle razy
      ile się chce. Zazwyczaj jest tak, że jeżeli się kogoś nie lubi jest sie
      znacznie głośniejszym (tu ocena F) niż w sytacji odwrotnej. Dalej jest to
      prawdopodobnie ocena sytuacji gospodarczej czy też nastrojów konsumenckich
      które są słabe z racji spowolnienia w Stanach. Na pewno nie jest to skutkiem
      działań nowego prezydenta, rządzi przecież dopiero 6 miesięcy. Przypomnę
      tylko, że działania typu podniesienie podatków przez Clintona czy też obniżenie
      przez Busha działają z opóznieniem i pewny jestem, że wyniki sondy za rok bedą
      znacznie wyższe. Poza tym nie tylko Amerykanie głosowali, Internet ma to do
      siebie, że nie zna granic w Wolnym świecie, wielu Internatów zastanawiało się
      zapewne, tak jak ja czy A to ocena najlepsza czy też wprost przeciwnie. Jak
      pewnie pamiętasz w Polsce porządek ocen jest rosnący, w Stanach malejący. To
      tyle wyjaśnień, a Pana Prezydenta Busha dalej darzyć będe ogromnym szacunkiem a
      Twoje dośc proste epitety typu synalek traktuje jako dość kiepski sybstytut
      rzeczowych argumentów których nie przedstawiasz. Radzę wyłączyć telewizor,
      włączyć głowę i zacząć samodzielnie myśleć, naprawdę frajda jest duża, polecam
      gorąco
      pozdrawienia
      krzysiek
      • Gość: ljkel2 Re: Polacy! Przestancie sie zachwycac Buszem-synalkiem! IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.01, 06:39
        Podobno w Polsce jest teraz demokracja, wic takie przyglupy
        jak ty maja pelne prawo zachwycac sie polanafabeta Dubya.
        Zreszta, o ile dobrze pamietam, to w Polsce, jeszcze
        nie tak dawno temu, rzadzil tez polanalfabeta, Lechu, zdaje sie
        ze nazwisko bylo "Waleza", czy cos podobnego, a jego najpowazniejszym
        przeciwnikiem na drodze do "waadzy" byl niejaki Stan Tyminski,
        biznesmen z Amazonii, czy tez jej okolic...
        Na tej podststawie smiem sadzic, ze Polska zrobila duzy krok
        naprzod, i pod wzgledem glupoty elektoratu nieomal dorownala
        USA. Gratuluje!
        p.s. Szkoda, ze znow sie Polacy cofaja, i chca glosowac na
        lewice. Musi Cie to bardzo martwic. Ale zawsze mozesz wyjechac
        do USA (jak Ci odmowia wizy, to proboj przez Kanade albo Meksyk).
        ljkel2@netsacape.net
        • Gość: krzysiek A ja bedę sie zachwycać i kończę "dyskusję" IP: *.cu.com.pl 13.09.01, 10:28
          Przyjmuje zasadę kultury w trakcie dyskusji, z Tobą nie da się dyskutować,
          dobrze że wyjechałeś z Polski. Twoja nienawiść do umiłowania Wolności i
          poszanowania Wartości które zbudowały cywilizję zachodnią a którą wyznaje
          Prezydent Bush jest godna pożałowania. Ostatnim razem proponowałem Ci wyłączenie
          tv teraz proponuję Ksiązki o kulturze dyskusji i sztuce prowadzenia sporów (do
          kupienia w specjalnych sklapach zwanych księgarniami).
          Jeżeli chodzi zaś o wybory to rozczaruję Cię od lat głosuje na konserwatywnych
          liberałów i nie zaliczam się do podanej przez Ciebie sondażowej socjalistycznej
          większości.
          To ostatni list na ten temat, nie podejmuję dyskusji prowadzącej do nikąd i
          będącej na poziomie rynsztoku.
          • Gość: ljkel2 Do Krzyska IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.01, 12:11
            Dziekuje unizenie za pozwolenie zakonczenia dyskusji.
            Your obedient servant
            ljkel2
    • Gość: doku Sowieci! Przestańcie wciąż nas pouczać! IP: *.mofnet.gov.pl 13.09.01, 15:56
      • Gość: Antykomu Re: Sowieci! Przestańcie wciąż nas pouczać! IP: *.*.*.* 14.09.01, 04:37
        Bush jest przyjacielem narodu Polskiego. Jak ojciec tak i syn zrobili wiele dla
        naszej ojczyzny i tylko lewi beda go oczernac, poniewaz on wierzy w wolny rynek
        i zdrowa konkurencje.
    • Gość: Er Re: Polacy! Przestancie sie zachwycac Buszem-synalkiem! IP: 212.244.106.* 18.09.01, 11:47
      Znajdźcie natomiast upodobanie w ben Ladenie! Tylko on zapewni Wam i całej
      cywilizacji szybki, choć dość gwałtowny koniec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka