vline
04.08.02, 13:23
Droga Aniu,
Takim nieokreślonym czymś nie warto sobie zawracać głowy.
Ono samo nie wie kim jest. Ono korzysta ze swej niejednoznaczności
ideowo-płciowej, żeby udawać, że jest tym lub owym, bo bez
przylgnięcia do tego lub owego ono własnej tożsamości nie
posiada. Żeby się utrzymać przy życiu, ono trudni się
sprzedażą informacji o tych, do których aktualnie przylgnęło.
Ono węszy, nieustannie węszy, żeby coś znaleźć i sprzedać.
Chciałoby się je do czegoś przyrównać, ale w świecie wyższych
zwierząt ono nie ma odpowiednika, ma tylko tam, gdzie panuje
obojnactwo, najczęściej wśród pasożytów.
Jako pasożyt ono samo niczego nie tworzy. Na tym forum
nie ujawniło żadnych własnych myśli, nie założyło żadnego
własnego oryginalnego wątku, w którym oświadczyłoby:
"Oto moja opinia. Co o tym sądzicie?". Nie. Ono jedynie
przysysa się do cudzych wątków i cudzych myśli. Wychwyci
coś i przetrawi, a potem wpuszcza inwektywy do wątku
- tak jak to robi pasożyt, kiedy zatruwa własnymi odchodami
organizm żywiciela.
Co robić? Nie odpowiadać. Bez dalszych informacji ono
obumiera.
Pozdrawiam,
V.