Dodaj do ulubionych

Kłamstwa Owsiaka

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 08:38
Na konferencji prasowej Jerzy Owsiak przywitał organizatorów i uczestników
Przystanku Jezus, zaznaczając przy tym, że "wyraźnie oddzielił ich od Radia
Maryja i 'Naszego Dziennika'", które oskarżył o szerzenie nienawiści. I
znów "zapomniał" o tym, że wszystkie przykre sprawy, które tak go
zdenerwowały, ujawnili nie dziennikarze "Naszego Dziennika", ale właśnie
uczestnicy Przystanku Jezus na jego łamach.
Owsiak nie mógł jednak pozwolić sobie na zwrócenie uwagi na ten fakt, gdyż
wówczas musiałby ze swojej imprezy wyrzucać nie "Nasz Dziennik", ale
Przystanek Jezus. Wtedy jednak nadwątlony zostałby pociągający image i mit
tolerancyjnego Owsiaka, który rzekomo potrafi dogadać się nawet z Kościołem,
którego skądinąd - mówiąc delikatnie - sympatią nie darzy. A tak wystarczy,
że poprzez zarzut kłamstwa doprowadzi do wywołania niechęci, a nawet
nienawiści czy agresji do kogoś, kogo o to samo oskarża...
Główny problem Jerzego Owsiaka polega na tym, że zarzucając kłamstwo, nie
jest w stanie go wskazać. Stąd też woli zagłuszyć wątpliwości wrzaskiem, że
na Przystanku Woodstock naprawdę jest wspaniale, a pijani czy naćpani jego
uczestnicy to wymysł jakiejś "skrajnie prawicowej i pałającej nienawiścią
prasy". Uciekając do modnych ostatnio stereotypów, takich jak "ciemnogród"
czy "oszołomstwo", Owsiak pozostaje modny i jest w stanie zebrać poparcie
tych, którzy mimo wszystko wolą nie narażać się na przypięcie tej samej
etykiety.
Owsiaka skutecznie wspierają więc niektóre mass media, skądinąd zdolne do
wykreowania rzeczywistości, która nieistniejącym wydarzeniom nadaje pozory
niewzruszonej prawdy. Kiedy kilka miesięcy temu "Rzeczpospolita" na podstawie
anonimowych świadków opublikowała zarzuty wobec poznańskiego metropolity, od
razu okrzyknięto to "prawdą", a większość mediów domagała się
ujawnienia "całej prawdy" celem "oczyszczenia". Kiedy dziś na łamach "Naszego
Dziennika" w sprawie Przystanku Woodstock stają świadkowie niewahający się
pokazać swoich twarzy, od razu określeni są "kłamcami" i prawdy nikt badać
już nie chce. Bo najważniejsze nie jest to, by ukazać prawdę, lecz to, by
Owsiak wciąż mógł działać na zasadach "świętej krowy", a tym samym w sposób
zalegalizowany poddawać siebie i młodzież rytuałom, które choćby pozorów
legalności nie mają.
Owsiak jest doskonałym manipulatorem, którego jedynym celem jest rzekomo
dobro drugiego człowieka. Rzecz w tym, że dla każdego manipulatora człowiek
nie tylko nie jest celem jego działalności, lecz staje się środkiem do
osiągnięcia tych celów, które istnieją poza nim. Szkoda tylko, że w tym
przypadku takim środkiem stają się dzieci i młodzież...
Obserwuj wątek
    • Gość: M Kłamstwa Oszołoma IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 09:16
      >Poczytaj może sobie dzisiaj trochę retrospekcji na temat Żar...
      "Jej słowa potwierdzają się pierwszego dnia imprezy. Miejscowi menele ranią
      nożem młodego człowieka. Na szczęście nic mu się nie stało. Na własne żądanie
      wypisuje się po kilku godzinach ze szpitala. To jedyny poważny incydent
      zanotowany na festiwalu przez policję. A było na nim 300 tysięcy osób."



      • Gość: Ania Re: Jak nie wiadomo o co chodzi... IP: *.upc.chello.be 05.08.02, 09:20
        To oczywiscie chodzi o pieniadze.Owsiak wchodzi w parade Caritasowi.Trzeba wiec
        obrzydzic Owsiaka i to co on robi by pieniadze plynely do jedynej slusznej kasy.
        • Gość: Terry Re: Jak nie wiadomo o co chodzi... IP: 217.153.50.* 07.08.02, 13:11
          Pewnie, że chodzi o pieniądze. A Owsiak nie wchodzi w paradę Caritasowi bo
          Caritas od lat wspomaga biednych bez takiego rozgłosu jaki za darmo ma Owsiak.
          Caritas robi dużo więcej niż prywatna fundacja rodziny Jerzego Owsiaka dobrze
          mająca się z zebranych pieniędzy. Tych co by chcieli zionąć w moim kierunku
          nienawiścią (a fe, Juras promuje tylko miłość i odcina się od nienawiści)
          odsyłam do strony internetowej wielkiej orkiestry świątecznej pomocy. Tam "stoi
          napisane" ile dla rodzinki. A Caritas pomaga codzienniee a nie tylko od święta.
          I zaryzykowałbym twierdzenie, że Owsioka powołąli do istnienia aby był
          przeciwwagą dla Caritas.
    • Gość: komodor Re: Kłamstwa Owsiaka IP: 213.25.179.* 05.08.02, 09:25
      Głupi Oszołku, twa bezrozumność jak stara pieśn komusza - nie zna granic ni
      kordonów.
      Co jeszcze wybredzisz z siebie?
    • Gość: komodor Re: Kłamstwa Owsiaka IP: 213.25.179.* 05.08.02, 09:27
      Głupi Oszołku, twa bezrozumność jak stara pieśn komusza - nie zna granic ni
      kordonów.
      Co jeszcze wybredzisz z siebie?
      • Gość: Oszołom z RM Mój drogi przedpotopowy "pececie"! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 11:35
        To nie ja to "wymyśliłem" tylko ksiądz Marcin Kamiński, uczestnik misji
        ewangelizacyjnej na Przystanku Woodstock..oto pełny tekst wywiadu jaki udzielił
        on ND:
        Z księdzem Marcinem Kamińskim, uczestnikiem misji ewangelizacyjnej na
        Przystanku Woodstock, rozmawia Wojciech Wybranowski


        Wojciech Wybranowski: Czym jest Przystanek Jezus towarzyszący organizowanemu
        przez Jerzego Owsiaka "Woodstockowi" i na czym polega Wasza misja tutaj, wśród
        młodzieży, która przybyła do Żar?

        -ks. Marcin Kamiński Na pewno jest to spotkanie z drugim człowiekiem, każdym
        człowiekiem, który tutaj przyjechał, którego możemy tutaj spotkać; bez względu
        na to, czy na nas krzyczy, czy też cieszy się, że nas widzi. Tak samo jak Jezus
        spotykał się z ludźmi, tak samo my chcemy się spotykać, rozmawiać z drugim
        człowiekiem. Z roku na rok przychodzi do nas coraz więcej młodych osób. Po
        prostu wiedzą, co jest grane, wiedzą, że Przystanek Jezus to modlitwa, to
        konkretna pomoc drugiemu człowiekowi, jak choćby rozdawane za darmo posiłki.


        W.W:Powiedział ksiądz: "konkretna pomoc". Z jakimi problemami borykają się
        młodzi ludzie, którzy przyjeżdżają na Przystanek Woodstock?

        - M.K: Jestem tutaj drugi raz i mogę powiedzieć, że problemy są bardzo różne i
        bardzo poważne, począwszy od rodzinnych, szkolnych, aż po te związane np. z
        więzieniem. Przychodzą ludzie, którzy np. podejmowali próby samobójcze,
        przychodzą dziewczęta w stanie błogosławionym. Ci młodzi ludzie pytają, co
        robić dalej, proszą o pomoc.


        W.W:Czy są to również problemy z narkotykami i alkoholem? Czy uczestnicząc po
        raz kolejny w misji ewangelizacyjnej na Przystanku Woodstock, spotkał się
        ksiądz z ludźmi - z bardzo młodymi ludźmi, bo przecież z tego, co widać choćby
        na polu namiotowym, to przede wszystkim tacy tutaj przyjeżdżają - uzależnionymi
        od środków odurzających?

        - M.K: Tak! Przychodzą do nas młodzi ludzie z takimi właśnie problemami,
        płaczą, chcą rozmawiać, proszą o radę. Często są pod wpływem narkotyków czy
        alkoholu. Wiadomo, że wtedy ta pomoc jest bardzo ograniczona. Ale powiem panu,
        że utrzymuję kontakt korespondencyjny, telefoniczny z ludźmi, których poznałem
        na "Woodstock" podczas mojego poprzedniego pobytu tutaj. Wiem, że walczą, że
        próbują wyjść z nałogu, więc jest szansa, że im się to uda.


        W.W: Przed kilkoma dniami na łamach "Naszego Dziennika" ks. Marek Kołodziejski
        i ks. Mirosław Kurek mówili o narkotykach, o łatwym dostępie do środków
        odurzających na terenie Przystanku Woodstock. Dzień później na stronach "Gazety
        Wyborczej" nazwano te informacje nieprawdziwymi, oskarżano obu księży o
        kłamstwa. Jerzy Owsiak zarzucił "Naszemu Dziennikowi" propagowanie faszyzmu i
        szerzenie nienawiści. Jak więc naprawdę wygląda tutaj problem narkotyków?

        - M.K: Bardzo trudno jest o tym mówić, to trzeba po prostu zobaczyć na własne
        oczy. Na pewno ten problem tutaj występuje i to jest widoczne na każdym kroku.
        Jeszcze Przystanek Woodstock na dobre się nie zaczął, a już pojawiły się
        dziesiątki, setki tych ludzi, którzy są naprawdę bardzo, bardzo mocno
        uzależnieni. Albo mówimy prawdę, albo będziemy próbować tę prawdę jakoś
        tłumaczyć, ale to bez sensu. Jesteśmy tutaj właśnie dla tych młodych ludzi i
        jeśli nie poznamy prawdy, to po prostu nie będziemy mogli im pomóc!


        W.W: Jak na obecność księży reaguje tutaj młodzież? Czy nie ma przypadków
        agresji? Parę chwil wcześniej słyszałem, jak jeden z "woodstockowiczów"
        krzyczał pod adresem księży: "O, idą Jezuski"...

        - M.K: Są pewne problemy, ale ten Przystanek Jezus jest dla mnie zupełnie inny
        niż poprzedni. Mało jest wulgaryzmów pod naszym adresem. Raczej to, z czym się
        spotykamy, to przyjaźń, podanie dłoni, radość, "dobrze, że jesteście". Jeżeli
        ktoś okazuje jakąś niechęć, to czasami wystarczy podejść, porozmawiać i wtedy
        ta niechęć po prostu znika. Trudno mi mówić o ilości nawróceń, bo to niełatwo
        ocenić, trzeba by po prostu porozmawiać o tym indywidualnie z każdym. Cieszę
        się, że młodzież przychodząca na Przystanek Jezus dobrze się bawi, a skoro tu
        jest, to znaczy, że mamy co robić. A dzięki Bogu nawróceń nie brakuje.


        Dziękuję za rozmowę.


        • elojka Re: Mój drogi przedpotopowy 'pececie'! 05.08.02, 11:55
          wywiad muszę przyznać, że całkiem niezły. i nie jest to zasługa ani dziennika
          ani "dziennikarza". Ksiądz nie jest wcale źle nastawiony do młodzieży ani nie
          mówi tak naprawdę nic oczerniajacego Owsiaka ani imprezę. to "dziennikarz"
          próbuje udowodnić swoją tezę a to świadczy o jego marności i braku
          jakiegokolwiek profesjonalizmu. kiepski jest po prostu...

          ja zdaję sobie sprawę z tego, że na Tobie nie robią wrażenia żadne negatywne
          opinie pisane tutaj pod Twoim adresem. uważasz chyba za swoją misję oczernianie
          innych ludzi, którzy robią coś, są przedsiębiorczy ale nie działają pod
          patronatem RM ani ND. już kiedyś pisałam, że działasz tylko na niekorzyść RM i
          ND. sprawiasz, że czuję niechęć ogromną do tego środowiska, które jest pełne
          nienawiści wobec drugiego człowieka.
          • Gość: Oszołom z RM Re: Mój drogi przedpotopowy 'pececie'! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 20:30
            Księża z przystanku Jezus są w bliskich i serdecznych kontaktach z RM..od nich
            pożyczyli m.in namiot pod swe "stoisko"...tak więc tu nie ma żadnego
            naginania...a to że jest pozytywnie nastawiony do młodziezy..RM też jest
            nastawione pozytywnie do młodzieży czego dowodem są prężnie działąjące
            młodzieżowe koła RM oraz podwórkowe kółka różańcowe dzieci...to Michnik i
            spółka próbuje za wszelką cenę skoflikotować młodych ludzi nie tylko z RM ale i
            z całym kościołem...
            • elojka Re: Mój drogi przedpotopowy 'pececie'! 05.08.02, 23:22
              Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

              > Księża z przystanku Jezus są w bliskich i serdecznych kontaktach z RM..od
              nich
              > pożyczyli m.in namiot pod swe "stoisko"...tak więc tu nie ma żadnego
              > naginania...a to że jest pozytywnie nastawiony do młodziezy..RM też jest
              > nastawione pozytywnie do młodzieży czego dowodem są prężnie działąjące
              > młodzieżowe koła RM oraz podwórkowe kółka różańcowe dzieci...to Michnik i
              > spółka próbuje za wszelką cenę skoflikotować młodych ludzi nie tylko z RM ale
              i
              >
              > z całym kościołem...

              jak zwykle nie potrafisz ustosunkować się do tego co napisałam. Michnik musi w
              twoim życiu odgrywać bardzo ważną rolę skoro się pojawia w co drugiej
              wypowiedzi. ND w czasie Mundialu doszedł do wniosku, że winnymi przegranej są
              Michnik i środowisko GW... no cóż gratuluję logiki...
    • Gość: lubov Re: Kłamstwa Owsiaka IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 11:41
      Dobrze ze ojciec Rydzyk nikim nie manipuluje... pozdrowienia dla wszystkich
      dewotek.
    • Gość: Oszołom z RM Kolejne kłamstwa Owsiaka IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 07:52
      tym, że podczas nocnego koncertu na odbywającym się w Żarach w Lubuskiem
      festiwalu Przystanek Woodstock, organizowanym przez Jerzego Owsiaka, doszło do
      bójki, a dwudziestoletni mężczyzna ugodzony nożem trafił do szpitala, mówiono w
      publicznych mediach dużo. Jednocześnie starano się wybielić organizatorów
      spotkania, mówiąc, że równie łatwo zostać napadniętym przed własnym domem. Sam
      Owsiak przekonywał, że to pojedynczy przypadek, który został rozdmuchany i
      wykorzystany przez przeciwników jego imprezy.
      Tymczasem, jak się dowiedzieliśmy, nie był to jedyny przypadek bójki z użyciem
      noża, do jakiego doszło w związku z organizowanym przez Owsiaka Przystankiem
      Woodstock. Już w przeddzień oficjalnego otwarcia imprezy nieomal doszło do
      tragedii na trasie z Warszawy do Żar w specjalnym "woodstockowym" pociągu
      wiozącym młodzież do Żar. W pobliżu Krotoszyna w tymże pociągu doszło do ostrej
      scysji słownej pomiędzy zwolennikami Owsiaka z różnych miast. Dysputa
      przerodziła się w bójkę. Jeden z młodych ludzi wyciągnął nóż i ugodził nim
      drugiego mężczyznę. W Krotoszynie pociąg został zatrzymany przez policję, która
      ujęła "nożownika". O tym przypadku jednak media milczą. Podobnie jak o tym, iż
      z tego samego specjalnego pociągu, tuż za Ostrowem Wielkopolskim, na skutek
      bójki z jednego z wagonów rozpędzonego pociągu wypadło dwóch nastolatków. Poza
      ogólnymi potłuczeniami nie doznali na szczęście poważniejszych obrażeń, jednak
      i w tym przypadku niezbędna była pomoc lekarska.
      • Gość: Oszołom z RM Re: Kolejne kłamstwa Owsiaka- c.d IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 08:02
        Oficjalna propaganda przedstawia Przystanek Woodstock niemal jako imprezę o
        charakterze pedagogicznym. Oto J. Owsiak zabiera wszystkich zbuntowanych spod
        trzepaków i zaprasza ich na obóz edukacyjno-wypoczynkowy. Na cześć pierwszego
        pedagoga od morza do gór powinien popłynąć w tej chwili radosny okrzyk z
        milionów gardeł.
        Wbrew temu, co się sugeruje, takie spotkania nie są jakąś sprytną formą
        dotarcia do młodzieży. Jeżeli nawet w trakcie Przystanku organizowane są
        pogadanki o narkomanii, to i tak mówienie o pozytywnym, realnym i istotnie
        znaczącym wpływie zlotu jest nieporozumieniem. W wieku dorastania młodzi ludzie
        bardziej są skłonni naśladować swoich rówieśników, niż dorosłych. Dlatego nawet
        pozytywne apele ze sceny nie mają realnego wpływu na słuchaczy. Dominuje raczej
        wzajemna wymiana doświadczeń, czerpanie wzorów zachowania od spotkanych właśnie
        kolegów i koleżanek. Nie trzeba dodawać, że nie są to wzory - pisząc oględnie -
        pożądane z wychowawczego punktu widzenia. Z tego względu Przystanek w Żarach
        generuje głównie postawy buntownicze i patologiczne (narkomania, alkohol).
        Mówienie w tym kontekście o jego edukacyjnym charakterze jest zwykłą
        propagandą, mającą kreować pozytywny obraz imprezy w mediach.

        • Gość: ACJ Re: Kolejne kłamstwa Owsiaka- c.d IP: *.szklarska-poreba.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 09:23
          Zapoznałem się dość dokładnie z Pana opinią , ale nasuwa się kilka uwag.
          Próbuje Pan sugerować ,że cała ta impreza w Żarach to jedno ćpanie i chlanie
          wódy ! Z pewnością były przypadki takiego zachowania,wszak tam było dobrych
          parę tysięcy młodych ludzi ,ale pisanie że była to mekka ćpunów i pijaków ?
          Trochę Pan przesadził ! Co do kościoła - nie bardzo wiem za co ma go kochać
          Owsiak ? Facet z pewnością ma wady , ale któż ich nie ma? Pan jesteś klerykałem
          i z Panem na temat kościoła nie ma co dyskutować. Tacy jak Pan mają klapki na
          oczach i wszystko co się powie na kler,kosciół , to już jest zbrodnia.Nie
          dyskutuję z ludzmi ,którzy niektóre prawdy uważają za nagonkę . Ma Pan prawo do
          swoich poglądów ,ale proszę ich nie narzucać innym.
        • Gość: Terry Pewnie, że tak IP: 217.153.50.* 07.08.02, 13:13
          Rżną się, walą w żyłę, chleją. Ale to jest new age wg Jurasa.
    • Gość: Oszołom z RM Były dobre momenty na tym festiwalu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 10:30
      Dobrze układała się (oficjalnie ) współpraca z przystankiem Jezus..no i występ
      filharmonikków wrocławskich też należy uznać za plus..jakby dobrze poszukać to
      może jeszce coś dobrego by się znalazło...ale jak mówię trzeba dobrze i długo
      szukać..to tak jakby taplać sie w bagnie w poszukiwaniu grudek złota
      • elojka Re: Były dobre momenty na tym festiwalu 06.08.02, 13:30
        to była impreza a impreza ma jeden główny cel - bawić się. to nie było
        spotkanie 250 tysięcy osób w celach edykacyjnych. to nie była zabawa na
        plebanii tylko dwudniowa mega impreza. ludzie tam nie pojechali się modlić,
        czytać książek tylko się BAWIĆ!!! i ten cel został spełniony. i w 95% było
        wszystko w porządku.
        a ty znowu bawisz się w demagoga...
      • Gość: Malvina Re: Były dobre momenty na tym festiwalu IP: *.bphpbk.pl 06.08.02, 13:38
        .....niech się bawią aż do Dnia Ostatecznego.....zobaczymy jak będzie wyglądała
        zabawa i ich taniec później....

        pozdrawiam...
        • elojka Re: Były dobre momenty na tym festiwalu 06.08.02, 13:46
          Gość portalu: Malvina napisaý(a):

          > .....niech się bawią aż do Dnia Ostatecznego.....zobaczymy jak będzie
          wyglądała
          >
          > zabawa i ich taniec później....
          >
          > pozdrawiam...

          bo zbawienie osiągną tylko Ci, którzy siedzą w domach i słuchają RM zaczytując
          się ND...
          • Gość: M Re: Były dobre momenty na tym festiwalu ?? !! IP: *.bphpbk.pl 07.08.02, 12:09
            skad masz takie wiadomości ??
            • elojka Re: Były dobre momenty na tym festiwalu ?? !! 07.08.02, 22:01
              Gość portalu: M napisał(a):

              > skad masz takie wiadomości ??

              znikąd. to była inteligentna odpowiedź na wypowiedź poprzedniej osoby
        • Gość: lubov Re: niech się bawią aż do Dnia Ostatecznego..... IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 12:06
          Dobrze ze moj Bog jest dobry i milosierny... bo Twoj jest chyba wyjety ze
          Starego Testamentu.
          • Gość: M Re: niech się bawią aż do Dnia Ostatecznego..... IP: *.bphpbk.pl 07.08.02, 12:08
            zapomniałeś o Spawiedliwości ??

          • Gość: Terry Co to w tych Pabianicach nie wymyślą, łeee, niee? IP: 217.153.50.* 07.08.02, 13:15
          • Gość: Oszołom z RM Re: niech się bawią aż do Dnia Ostatecznego..... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 21:01
            Stary i Nowy testament to jest to samo..Bóg jest ten sam
            • Gość: L'V Re: niech się bawią aż do Dnia Ostatecznego..... IP: *.acn.waw.pl 07.08.02, 22:37
              > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
              > Stary i Nowy testament to jest to samo..Bóg jest ten sam

              Que???
              Nie znasz swojej religii misiu. Chyba, ze jestes jehowym... :-)

              _______________________________________________________________________________
              Dont't stop to rock!
    • Gość: Sasza Re: Kłamstwa Owsiaka IP: *.widzew.net / 10.22.1.* 08.08.02, 02:04
      RYDZYK jest doskonałym manipulatorem, którego jedynym celem jest rzekomo
      dobro drugiego człowieka. Rzecz w tym, że dla każdego manipulatora człowiek
      nie tylko nie jest celem jego działalności, lecz staje się środkiem do
      osiągnięcia tych celów, które istnieją poza nim. Szkoda tylko, że w tym
      przypadku takim środkiem stają się dzieci i młodzież...




    • bogumilka Dzialalność Owsiaka uratowała tysiace dzieci, 08.08.02, 05:16
      a dzialalnosc ND tylko kompromituje Polske.
      Co tu w ogole porownywac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka