Pius XII i nowa moralność

25.10.08, 13:33
Ciekaw jestem czy Lisicki zostanie wyklęty?


blog.rp.pl/blog/2008/10/24/pawel-lisicki-pius-xii-i-nowa-moralnosc/
W tej sprawie nie chodzi, mniemam, o historię. Nigdy nie dyskutowano by równie
ostro o zachowaniu Piusa XII, gdyby spór dotyczył tylko faktów: np. liczby
uratowanych przez niego w czasie wojny Żydów. Jesteśmy raczej świadkami
zderzenia nowej moralności z tradycyjnymi zasadami chrześcijaństwa. Zbrodnia
na Żydach staje się absolutna i nieporównywalna z żadną inną; każdy zatem, kto
choćby w najmniejszym stopniu bądź się do niej przyczynił, bądź jej nie
przeciwdziałał, staje się po prostu winny.
    • sz0k Re: Pius XII i nowa moralność 25.10.08, 13:41
      "Najdobitniej ten sposób rozumienia wyraził Efraim Zuroff, szef Centrum Szymona
      Wiesenthala w rozmowie z “Rzeczpospolitą” (środa, 22 października 2008). Jego
      zdaniem prowadzona przez Piusa XII “cicha dyplomacja” doprowadziła do “sześciu
      milionów martwych Żydów”. I chociaż Pius XII “nie zabił żadnego Żyda”, to swoim
      postępowaniem nie przyczynił się do ograniczenia rozmiaru tej tragedii. Tym
      samym zaś “nie zdał najważniejszego testu swojego papiestwa”. Testem tym nie
      była bowiem ani walka o przetrwanie Kościoła, ani troska o zbawienie dusz, ani
      wierność Bogu, wyrażająca się w przestrzeganiu reguł religii i miłości
      bliźniego, lecz zaangażowanie - totalne i radykalne, bez uwzględnienia kontekstu
      - w walkę z Holokaustem."

      Oooo to już wiemy skąd pozarski i inne pojeby syjonistyczne tego forum czerpią
      swoje mądrości.
      • oleg3 Nie wiedziałeś? :) 25.10.08, 13:47
        sz0k napisał:

        > Oooo to już wiemy skąd pozarski i inne pojeby syjonistyczne tego forum czerpią
        > swoje mądrości.
        • sz0k Re: Nie wiedziałeś? :) 25.10.08, 13:51
          Domyślałem się, ale ogólnie, a tu mamy konkretną postać. Te nazwiska się tak
          szybko zmieniają (tylko poglądy te same).
          • 3nd Re: Poglądy 25.10.08, 14:03
            Te się nie zmieniają z każdej strony dyskusji . To tylko wymiana poglądów.
      • 3nd Re: Pius XII i nowa moralność 25.10.08, 13:56
        Można zrozumieć co napisałeś także bez " pojeby syjonistyczne " . Bądż
        ostrożny żebyś nie był zaszokowany .
        • oleg3 Re: Pius XII i nowa moralność 25.10.08, 14:14
          3nd napisał:

          > Można zrozumieć co napisałeś także bez " pojeby syjonistyczne "
          To określenie opisuje w soczystym języku nicka "pozarski". Dodam, że opisuje
          ADEKWATNIE.
          • pozarski Re: Pius XII i nowa moralność 25.10.08, 14:34
            oleg3 napisał:

            Jak pojeb z pojebem? Ciekawa sprawa z wami, panami ekspertami od antysemityzmu w
            Polsce i Watykanie. Wy wiecie najlepiej co jest antysemityzm i kto jest
            antysemita; czy antysemityzm polski da sie porownac z niemieckim,czy jest
            bardziej chinski, a moze wrecz mongolski. Zydzi w waszych rozwazaniach maja
            pozycje biernej figury retorycznej. Tymczasem, musze was zmartwic panowie, Zydzi
            rzecz jasna wiedza lepiej, czy polski antysemityzm byl rownie niebezpieczny,a
            moze i bardziej niebezpieczny od niemieckiego. Nie musicie sie z tymi ocenami
            zgadzac,ale tez nie wymagajcie od Zydow, zeby zgadzali sie z waszymi kretynskimi
            zgola oceniami.
            • oleg3 Rebe Pozarski 25.10.08, 14:45
              Przypominam i nalegam. Nie znoszę kolektywizmu i ignoruję posty skierowane do
              "Onych" ("sprawa z wami").

              Podtrzymuję: jesteś pojebem.
              • pozarski Re: Rebe Pozarski 25.10.08, 14:55
                oleg3 napisał:

                > Przypominam i nalegam. Nie znoszę kolektywizmu i ignoruję posty skierowane do
                > "Onych" ("sprawa z wami").
                >
                > Podtrzymuję: jesteś pojebem.
                >

                A ja podtrzymuje tez: jestes pojebem,zreszta jak i kazdy tutejszy "ekspert" od
                Zydow, wlaczajac w to institorisa i, last but not least, pierdle. Buk z wami.wink)
                • institoris1 Re: Rebe Pozarski 25.10.08, 16:06
                  przyjalem do wiadomosci, dyskutowac we wlasnej sprawie nie zamierzam.
            • aaki ?? 25.10.08, 16:22
              ty tez nalezysz do tych żydów którzy "wiedzą"?
              i do jakich wniosków doszedłeś? mniej czy bardziej był niebezpieczny?
              • dana33 antysemityzm jest wszedzie taki sam.... 25.10.08, 16:51
                ale dla mnie ten polski jest wlasnie gorszy niz inne.... nie dlatego,
                ze silniejszy, czy bardziej jawny, czy grozniejszy.... nie, bo on
                taki sam, jak ten antysemityzm francuski, niemiecki, austriacki czy
                wloski.... dla mnie on jest straszniejszy, bo on nalezy do mojego
                narodu... bo ten narod, ktorego czescia jakas jestem tez, chce mi
                zabrac moja polskosc, moje uczucie wspolnoty z tym narodem, moja
                historie, historie mojej rodziny.... dlatego wlasnie i tylko dlatego,
                uwazam ten polski antysemityzm za najgorszy ze wszystkich... i
                dlatego pogardzam polskim antysemita, a tego francuskiego czy
                wloskiego antysemite to mam gdzies....
                • g-48 Re: Oh Zabciu 25.10.08, 17:00
                  ... bo ten narod, ktorego czescia jakas jestem tez, chce mi
                  > zabrac moja polskosc, moje uczucie wspolnoty z tym narodem, moja
                  > historie, historie mojej rodziny..
                  To po co uciekalas zod tego narodu?
                  Ty jestes gorsza od zuzytej wykalaczki.
                  • dana33 oh folksdeutschu..... 25.10.08, 17:07
                    ja nie uciekalam. ja wyjechalam z polski. to ty uciekales, grzesiu,
                    co tez napisales sam. wiec ty mi tutaj nie podskakuj z wykalaczka, i
                    nie zabciuj, bo ja nie twoja kolezanka. i mordy nie otwieraj, bo
                    jesli dla ciebie kazdy, kto wyjechal z polski uciekal od tego narodu,
                    jak sie wyraziles, to ty jestes w tej samej grupie...
                    a teraz abmarsch, luder....
                    • g-48 Re: oh folksdeutschu..... 25.10.08, 18:17
                      folksdeutschu.....Az piszesz po jednojajowemu!
                      Twoja jenteligencja az mnie wzdryga!Iles ty musiala Rostschildowa
                      upokorzen przejsc zes tak schamiala!Moze lepiej jednak poddac sie
                      leczeniu psychiatrycznemu bo masz depresje a to jest przyczyna wielu
                      samobojstw.
                • aaki Re: antysemityzm jest wszedzie taki sam.... 25.10.08, 17:00
                  okrakiem na dwóch koniach to może tylko woltyżerka w cyrku jeżdzić.
                  ty próbujesz ale co rusz to jednego kopiesz dla drugiego zas masz cukier.
                  • polska_belgijka Re: antysemityzm jest wszedzie taki sam.... 25.10.08, 17:05
                    aaki napisała:

                    > okrakiem na dwóch koniach to może tylko woltyżerka w cyrku jeżdzić.
                    > ty próbujesz ale co rusz to jednego kopiesz dla drugiego zas masz cukier.

                    Myslisz, ze tylko Napoleon byl w stanie jedna dupa na dwoch weselach?
                    No to my tez jestesmy Napoleonki (oczywiscie na bialych koniach).
                  • dana33 Re: antysemityzm jest wszedzie taki sam.... 25.10.08, 17:08
                    mozesz byc pewny, felczerku, ze dla ciebie i grzesia mam tylko
                    kopniaki...
                    idz i zobacz, czy sie nie ma gdzie indziej, felczerku....
                    • aaki Re: antysemityzm jest wszedzie taki sam.... 25.10.08, 17:10
                      z ciebie taka polka jak ze mnie żyd.
                      a bajdurzyc to sobie możesz do woli tłustawa beko.
                      • dana33 Re: antysemityzm jest wszedzie taki sam.... 25.10.08, 17:17
                        mylisz sie, felczerku.... ja idioto w takiej sytuacji, ze moglam
                        sobie wybrac byc tylko i wylacznie zydowka, a wybralam sobie byc i
                        polka i zydowka. ty smieciu, nie masz wyboru: jestes tylko polakiem
                        i to w dodatku z tego najgorszego gatunku...
                        • aaki Re: antysemityzm jest wszedzie taki sam.... 25.10.08, 17:23
                          spadaj rynsztokowa damo
                          • polska_belgijka Phi.... 25.10.08, 17:25
                            aaki napisała:

                            > spadaj rynsztokowa damo

                            Znasz ten fetor, hmm?
                            • aaki Re: Phi.... 25.10.08, 17:26
                              pisujemy sobie na forum z daniusia,czasem czytam erec-forum więc znam.
                              • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 17:33
                                jak zwykle, mylisz pojecia, felczerku prowincjonalny.... "my" tu
                                sobie nie pisujemy.... ty plujesz na zydow, a ja ci dokopuje....

                                no i nie czasami, tylko dzien w dzien sprawdzacie, co piszemy na
                                naszym forum.... dzien w dzien...
                                • aaki Re: Phi.... 25.10.08, 17:38
                                  parę dni mnie nie było w kraju więc nie zaglądałem na żadne forum.zajrzę na erec dzis wieczorem-solennie obiecuję.
                                  i nie kop tak bardzo bo przy twej duszy strasznie sie spocisz a to nie bedzie estetyczny widok sad błeeee
                                  nu, chyba zw wzięłas sobie do serca rady rachelki i zaczełas sie odchuszać.
                                  • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 17:47
                                    co ty bys zrobil, felczerku prowincjonalny, jakbys nie mogl jechac
                                    na moich 500 kg? mnie one zupelnie nie przeszkadzaja i dziwie sie,
                                    ze tobie to takie wazne.... dokopac mi tym nikak nie mozesz, ale co
                                    ci bede zalowac... pisz sobie.... ostatecznie o czyms musisz pisac
                                    nie? a wiecej do powiedzenia nie masz....
                                    • aaki Re: Phi.... 25.10.08, 17:48
                                      nie przeszkadzają? a co na ten temat mówi izraelska medycyna? hehehe
                                      • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 18:02
                                        mnie felczerku rybka, co mowi israelska medycyna na ten temat, jak
                                        rowniez mi rybka, co polski prowincjonalny felczerek mowi na ten
                                        temat, farsztejst? to co mi wazne, to to co ja na ten temat mysle, a
                                        mnie to rybka, czy waze 500 kg czy 50, farsztejst?
                                        • aaki Re: Phi.... 25.10.08, 18:09
                                          mnie tez rybka w grucie rzeczy ale ci mówie ze jak kopiesz to sie przy takiej tuszy bardzo pocisz.
                                          smród z tego wielki na forum a to juz nie rybka.
                                          • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 18:17
                                            twoj smrod zabija nawet moje pocenie sie, felczerku.... mieszka sie
                                            ten smrodek z tym rochellinskim, perliczkowatym, grzesiowatym,
                                            rychowastym i smierdzi nie tylko na forum, ale na calym swiecie...
                                            nu, dosc na dzisiaj..... dostales swoja porcyjke.... a teraz w tyl
                                            zwrot i odmarsz....
                                            • aaki Re: Phi.... 25.10.08, 18:37
                                              idz do mykwy potem pogadamy.
                                              ok?
                                              • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 18:47
                                                nu, marna proba, felczerku.... po pierwsze do mykwy jako niereligijna
                                                zydowka nie chodze... po drugie co ma mykwa do mojego postu do
                                                ciebie?
                                                znow probujesz, ale jak zawsze: pokazujesz wlasnie tylko i wylacznie
                                                twoja prowincjonalnosc i chamstwo...
                                                w tyl zwrot i odmaszerowac, panjal?
                                                • aaki Re: Phi.... 25.10.08, 18:51
                                                  ty coś masz wspólnego z rosją ze rusycyzmy wtrącasz?
                                                  wlez do mykwy z pobudek niereligijnych lecz stricte higienicznych.
                                                  intencje niewazne, liczy sie efekt końcowy
                                                  • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 19:11
                                                    znow glupoty, felczerku....
                                                    od mycia zydzi maja lazienke.... ty nie masz wiec dla ciebie mykwa
                                                    to lazienka wlasnie...
                            • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 17:31
                              to normalny jezyk u felczerka, belgijko, jak nie wie, co
                              odpowiedziec... albo rzuci jakies zdjecie z jego ogromnej
                              kolekcji.. smile
                      • polska_belgijka A dla mnie.... 25.10.08, 17:17
                        aaki napisała:

                        > z ciebie taka polka jak ze mnie żyd.
                        > a bajdurzyc to sobie możesz do woli tłustawa beko.

                        to ty musisz byc niespelniony, ukryty zyd. Moze twoja babcia byla w terminie u
                        jakiejs modystki (w Krakowie, we Lwowie, Rzeszowie...), zaciazyla a potem byl
                        szybki slub z jakims etatowym glupkiem z tej samej, co babcia, wsi. Nie ma sie
                        czego wstydzic - wstyd, to krasc i pluc!
                        • aaki Re: A dla mnie.... 25.10.08, 17:25
                          babcie ze wsi raczej nie jezdziły do metropolitalnych modystek.
                          mylisz realia i nie tylko
                          • polska_belgijka Re: A dla mnie.... 25.10.08, 17:26
                            aaki napisała:

                            > babcie ze wsi raczej nie jezdziły do metropolitalnych modystek.
                            > mylisz realia i nie tylko

                            Ja sobie tylko w calosc ukladam. Musi cos w tym byc - niekoniecznie metropolia -
                            jakis inny termin, ktory skonczyl sie wczesniakiem smile
                • sz0k danuśka oszalała... 25.10.08, 17:11
                  dana33 napisała:

                  > ale dla mnie ten polski jest wlasnie gorszy niz inne.... nie dlatego,
                  > ze silniejszy, czy bardziej jawny, czy grozniejszy.... nie, bo on
                  > taki sam, jak ten antysemityzm francuski, niemiecki, austriacki czy
                  > wloski.... dla mnie on jest straszniejszy, bo on nalezy do mojego
                  > narodu... bo ten narod, ktorego czescia jakas jestem tez, chce mi
                  > zabrac moja polskosc, moje uczucie wspolnoty z tym narodem, moja
                  > historie, historie mojej rodziny.... dlatego wlasnie i tylko dlatego,
                  > uwazam ten polski antysemityzm za najgorszy ze wszystkich... i
                  > dlatego pogardzam polskim antysemita, a tego francuskiego czy
                  > wloskiego antysemite to mam gdzies....

                  Coś jest w tych danuśkach... da_nutka też miała nierówno pod sufitem...
                  • dana33 Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:15
                    nic nie jest w danusiach, jest duzo, nawet bardzo duzo, podlosci
                    w takich sz0kach, felczerkach prowincjonalnych i grzesiach
                    germanskich... banda prymitywow, to co wy jestescie...
                    mozecie mi podskoczyc, farsztejst?
                    • sz0k Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:24
                      dana33 napisała:

                      > nic nie jest w danusiach, jest duzo, nawet bardzo duzo, podlosci
                      > w takich sz0kach, felczerkach prowincjonalnych i grzesiach
                      > germanskich... banda prymitywow, to co wy jestescie...
                      > mozecie mi podskoczyc, farsztejst?

                      Nie mam zamiaru ci podskakiwać... ty wymagasz specjalnej troski... żal mi ciebie...
                      • dana33 Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:35
                        moze nie masz zamiaru, ale podkakujesz.... ale to wszystko co mozesz
                        sz0ku..... to wszystko co mozesz.... bezsilnosc to nieprzyjemne
                        uczucie, nie?
                        • sz0k Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:38
                          dana33 napisała:

                          > moze nie masz zamiaru, ale podkakujesz.... ale to wszystko co mozesz
                          > sz0ku..... to wszystko co mozesz.... bezsilnosc to nieprzyjemne
                          > uczucie, nie?

                          Oj danuśka, danuśka... za bardzo przekonana jesteś o swojej wartości w tej
                          swojej fiksacji...
                          • dana33 Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:44
                            przede wszystkim, sz0ku, wiem, nie jestem przekonana, tylko wiem,
                            jak malo wy jestescie warci. a co do mojego zdania o sobie samej, to
                            moje zydowstwo nie ma z tym nic wspolnego.... ale to za wysoko dla
                            was...
                            • sz0k Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:47
                              Danuśka jeśli więc "my" jesteśmy tak mało warci to czemu tyle czasu tracisz
                              przesiadując tutaj i jak to nazywasz "walcząc" z tymi nic nie znaczącymi osobami?
                              • dana33 Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:50
                                nu, tak duzo czasu to nie trace.... ale te fora to czyta mnostwo
                                ludzi, ktorzy nie pisza.... i potrzeba jakiejs rownowagi dla waszych
                                antysemickich i pelnych nienawisci postow. lubie pokazywac wasza
                                glupote, klamstwa i manipulacyjki.... niech inni tez popatrza....
                                ladnie reprezentujecie tutaj polske, sz0ku.... patrioci chalercia...
                                • pozarski Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:53
                                  Tez pokazuje,a moi goscie nie moga sie nadziwic. Oczywiscie tutejsi
                                  "liberalowie" uwazaja swoj "liberalny" antysemityzm za lagodna i jak najbradziej
                                  koszerna wersje tego ciut gorszego, nieinteligenckiego antysemityzmu. Ale to
                                  blad. Wart Pac palaca. Czy to Oleg, czy Szok - to jeden parszywy pies jest wlasnie.
                                  • off_nick Nie pies, 25.10.08, 18:01
                                    pozarski napisał:
                                    Czy to Oleg, czy Szok - to jeden parszywy pies jest wlas
                                    > nie.




                                    lecz padlina najgorszego sortu,takie gnijące i zżerane przez robale hieny.
                                    • pozarski Re: Nie pies, 25.10.08, 18:09
                                      To tylko taki idiom, Dana. Jeden pies.wink
                                      • dana33 Re: Nie pies, 25.10.08, 18:15
                                        to offnickowa byla, pozarski, a nie ja.... wprawdzie chcialabym miec
                                        wiedze offnickowej, ale my dwie rozne kobitki i z dwoch roznych
                                        panstw nadajemy.... smile
                                        • pozarski Re: Nie pies, 25.10.08, 18:21
                                          Nieeee,fakt? Bylem pewny,ze to ty. No offence,ok? W kazdym razie zgadzamy sie,ze
                                          wsio ryba,nie?wink
                                          • dana33 Re: Nie pies, 25.10.08, 18:29
                                            jaka offence, pozarski... chcialabym miec polowe tej wiedzy, ktora
                                            ma offnickowa.... co ty... smile
                                      • 3nd Re: Nie pies, 25.10.08, 18:31
                                        Nie obrażaj psów , one są wiernymi przyjacielami ludzi . Może wściekłego psa ,
                                        ale to choroba i on nie ma na to wpływu.
                                        • pozarski Re: Nie pies, 25.10.08, 18:36
                                          Mowilem,oczywista, o "wscieklych psach reakcji".wink
                                    • oleg3 off_nick n 25.10.08, 18:15
                                      Nie przypominam sobie byśmy wymielili jakiś post.
                                      Zrobiłem Ci jakąś krzywdę?
                                      • perla ona ma stany nadpobudliwej agresji 25.10.08, 18:19
                                        i wtedy wszędzie widzi antysemitów.
                                        Postaraj się zrozumieć nieszczęśliwą właśnie.
                                      • vicky17 Re: off_nick n 25.10.08, 18:43
                                        oleg3 napisał:

                                        > Nie przypominam sobie byśmy wymielili jakiś post.
                                        > Zrobiłem Ci jakąś krzywdę?
                                        >
                                        >
                                        jej zycie wyrzadza krzywde a lustra o niej przypominaja..dlatego tak psy kochasmile
                                  • vicky17 Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 18:03
                                    pozarski napisał:

                                    > Tez pokazuje,a moi goscie nie moga sie nadziwic.

                                    widac ci goscie z kukulandu soM, bo kazdy normalny to chyba rozmawia z goscmi
                                    nie na temat wlasnych zboczen i uzaleznien?
                                    rebe ty jestes juz zupelnie odlotowy..nastepny stopien to zamkniety zaklad z
                                    cela obok dany. jako special: odchudzanie w poludnie za pomoca gimnastyki i
                                    spacerow po parku ogrodzonym wysokim plotem.

                                    a teraz chlopcy i dziewczynki cmoknijta sie wspolnie i zrobta koleczko na
                                    wlasnym czolku, a pierwsza przerwa na siusiu za 5 godzin..
                                    • bita-chamica a won mi stond ubetzka kablaro 25.10.08, 18:10
                                      co konsularny paszport dostala za donosy sad
                                      • aaki Re: a won mi stond ubetzka kablaro 25.10.08, 18:12
                                        myslisz ze danusia dostała konsularny paszport?
                                        nie chwaliła sie tym...
                                    • off_nick Ty to się lepiej nie odzywaj 25.10.08, 18:11
                                      ciemnoto z Targówka.
                                      Pilnuj Osamy,żeby wygrał a od Polski wara,ćwoku.


                                      vicky17 napisała:
                                    • dana33 Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 18:13
                                      ˙˙˙˙ɯǝʇoʞןǝq ɾǝɾ z ɯnɹoɟ oƃǝʇ ɐʞɯɐɥɔ ɐuןǝzɔɐu ǝıs ɐןɐzɐʞod ı nu
                                      • pozarski Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 18:14
                                        dana33 napisała:

                                        > ˙˙˙˙ɯǝʇoʞןǝq ɾǝɾ z ɯnɹo
                                        > ɟ oƃǝʇ ɐʞɯɐɥɔ ɐuן&
                                        > #477;zɔɐu ǝıs ɐןɐzɐʞod ı nu

                                        Co sie z wami,mile panie, dzieje? Czy to odwracanie kota ogonem jest naprawde
                                        potrzebne?wink
                                        • dana33 Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 18:21
                                          to sie samo przewraca na widok rochelliny.... smile
                                • sz0k Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 18:01
                                  Dana wymień jakieś moje antysemickie posty... tylko uzasadnij pliz czemu są
                                  antysemickie.
                                  • dana33 Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 18:10
                                    "jakies" antysemickie posty, sz0ku? kazdy twoj post, jesli mowa jest
                                    w nim o zydach, israelu lub zydowskich sprawach, jest antysemicki...
                                    ostatnie to bylo wlasnie wyzej to twoje "pojeby syjonistyczne"...
                                    tys glupek naprawde, czy udajesz? bo ja glupia nie jestem, sz0ku....
                                    • sz0k no i wszystko jasne... 25.10.08, 20:50
                                      dana33 napisała:

                                      > kazdy twoj post, jesli mowa jest
                                      > w nim o zydach, israelu lub zydowskich sprawach, jest antysemicki...
                                      > ostatnie to bylo wlasnie wyzej to twoje "pojeby syjonistyczne"...

                                      Zaprawdę jesteś ciężko chora na głowę... do tego nie rozumiesz znaczenia słów,
                                      których używasz (w tym wypadku "antysemita"/"antysemicki"). Kompletnie nie ma po
                                      co z tobą dyskutować...
                  • aaki Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:25
                    ...już dawno temu
                • perla dane33, a czy ta twa część jako Polka 25.10.08, 18:15
                  napisała kiedykolwiek, na to co pisuje tu reb pozerski? Bo reb
                  pozerski oskarża wprost o Holocaust Polsków. No więc, czy jako Polka
                  zaprotestowałaś na to?
                  Pytam z ciekawości, bo dla mnie reb pozerski ma prawo pisać co mu
                  się podoba. Ale ty to ideowa jesteś, taka waleczna, to i powinno cię
                  boleć, jak Żyd opluwa Polaków.

                  A przy okazji, dziwię się forumowym Kolegom, że jeszcze ich rusza
                  oskarżenie o antysemityzm. Przecież to tak zużyta broń, że to
                  oskarżający krzywdę może sobie zrobić co najwyżej.
                  Ja ilekroć czytam tu oskarżenia mnie o antysemityzm, to mam uśmiech
                  politowania na coś takiego właśnie.
                  • pozarski Re: dane33, a czy ta twa część jako Polka 25.10.08, 18:17
                    Pierdla,gdzie reb pozarski oskarza Polakow (wszystkich) o udzial w Holokauscie?
                    Ty bys bral udzial,sadzac z tego,co o Zydach piszesz w czasie pokoju.
                    • perla Re: dane33, a czy ta twa część jako Polka 25.10.08, 18:23
                      pozarski napisał:

                      > Pierdla,gdzie reb pozarski oskarza Polakow (wszystkich) o udzial w
                      Holokauscie?

                      ejże pozerski, niezły wybieg z tym nawiasem. Faktycznie, gdy
                      oskarżałeś Polaków to nie dodawałeś słówka "wszystkich".

                      > Ty bys bral udzial,sadzac z tego,co o Zydach piszesz w czasie
                      pokoju.

                      być może. Nie wiem bo nie byłem w takiej sytuacji. Ale w
                      dzieciństwie jak bawiliśmy się w wojnę to wolałem esesmanem być niż
                      poganianym Żydem właśnie.
                      • polska_belgijka Carramba! 25.10.08, 18:40
                        perla napisał:

                        w
                        > dzieciństwie jak bawiliśmy się w wojnę to wolałem esesmanem być niż
                        > poganianym Żydem właśnie.

                        A czemus sie w Indian nie bawil i kombojow co grali w pokera przy dzwiekach
                        bolera, jak normalni chlopcy? Trzeba cie bylo juz wtedy na konsultacje
                        pedopsychiatryczne wyslac ale moze na tej twojej wiosze psychiatra kojarzyl sie
                        z czubkami.
                        • vicky17 Re: Carramba! 25.10.08, 18:46
                          polska_belgijka napisała:


                          > A czemus sie w Indian nie bawil i kombojow co grali w pokera przy dzwiekach
                          > bolera, jak normalni chlopcy?


                          normalni koszernie stuknieci.. to bolero faktycznie powala. ty chyba oprocz
                          zamilowania do oper jestes i szwaczka, dziergajaca bolerka na drutach.
                          no ciucius a teraz lampeczka wraz z milym slownictwem.
                          • polska_belgijka Ofelio! Get thee to the nunnery! ;)))) 25.10.08, 18:56
                            vicky17 napisała:

                            > normalni koszernie stuknieci.. to bolero faktycznie powala. ty chyba oprocz
                            > zamilowania do oper jestes i szwaczka, dziergajaca bolerka na drutach.
                            > no ciucius a teraz lampeczka wraz z milym slownictwem.


                            Malo z krzesla nie spadlam - BOLERO, to dla ciebie opera? No, widze siosto
                            bladzaca, ze starannego wyksztalcenia, to ty nie otrzymalas.

                            Szwaczka nie dzierga - szwaczka szyje, dzierga dziewiarka nawet podstawowego
                            slownictwa ze szkoly specjalnej nie opanowalas wiec nie szturchaj sie.

                            Ciciusiami, to ty swoich klientow nazywaj (jesli ich jeszcze masz - wiesz La
                            chair défraîchie.....
                            • dana33 Re: Ofelio! Get thee to the nunnery! ;)))) 25.10.08, 19:16
                              hahahahahahahaha...... zlecialam z krzesla ze smiechu, belgijko...
                              jeszcze sie przyzwyczaisz do postow rochelliny.... smile smile smile
                          • vicky17 yo ho go back to work n/t 25.10.08, 18:58

                          • dana33 Re: Carramba! 25.10.08, 19:05
                            ty rochellina belkoczes strasznie.... nie mozna cie zrozumiec...
                            ale to tez nic nowego....
                        • perla to edukacyjna zabawa była 25.10.08, 18:57
                          nie pamiętam już zasad ale to taka odmiana zabawy w "złodzieja".
                          Na karteczkach pisaliśmy poszczególne funkcje, Żyd, esesman, kapo,
                          komendant KL, wartownik, itp. Za karteczek robiło się losy i dzieki
                          losowały postać. Nikt nie wiedział jaką kto inny postać wylosował.
                          Chodziło o to aby wyłowić tego co Żydem jest i ukarać go za winy. Za
                          pomocą różnych pytań na któe dzieci musiały odpowiedzieć (mogły
                          kłamać), krąg podejrzanych zaciskał się. Gdy już było blisko
                          zdemaskowania Żyda, to Żyd zrywał się i w nogi a reszta gonić go.
                          Gdy już złapaliśmy Żyda, to esesman dawał mu w papę, a potem trochę
                          zrobiło mu się pobytu w KL.
                          Gdy już dostał za swoje, to zabawa zaczynała się od nowa. Nowe
                          losowanie postaci, i znów łapanie Żyda właśnie.
                          • pozarski Re: to edukacyjna zabawa była 25.10.08, 19:03
                            Musze powiedziec,ze po raz pierwszy spotykam sie z taka forma zabawy. W wojsko
                            smy sie bawili, w partyzantow, kowbojow i Indian,ale w oboz koncentracyjny? To
                            chyba twoi rodzice, pierdla, podsuneli ci ten pomysl. I tak juz ci zostalo na
                            stare lata.crying
                            • perla bo trzeba fantazję reb pozerski mieć 25.10.08, 19:23
                              w Indian to każdy bawił się. My woleliśmy zabawy twórcze.
                              Ale spoko, my nie bawiliśmy się w palenie Żydów jak to
                              w "Medalionach" było właśnie.
                              • pozarski Re: bo trzeba fantazję reb pozerski mieć 25.10.08, 19:24
                                Spoko? Ty sie dalej bawisz,pierdla,ale te zabawy wcale zabawne nie sa wlasnie.
                          • polska_belgijka Uwierz bieglej! 25.10.08, 19:06
                            perla napisał:

                            > nie pamiętam już zasad ale to taka odmiana zabawy w "złodzieja".
                            > Na karteczkach pisaliśmy poszczególne funkcje, Żyd, esesman, kapo,
                            > komendant KL, wartownik, itp. Za karteczek robiło się losy i dzieki
                            > losowały postać. Nikt nie wiedział jaką kto inny postać wylosował.
                            > Chodziło o to aby wyłowić tego co Żydem jest i ukarać go za winy. Za
                            > pomocą różnych pytań na któe dzieci musiały odpowiedzieć (mogły
                            > kłamać), krąg podejrzanych zaciskał się. Gdy już było blisko
                            > zdemaskowania Żyda, to Żyd zrywał się i w nogi a reszta gonić go.
                            > Gdy już złapaliśmy Żyda, to esesman dawał mu w papę, a potem trochę
                            > zrobiło mu się pobytu w KL.
                            > Gdy już dostał za swoje, to zabawa zaczynała się od nowa. Nowe
                            > losowanie postaci, i znów łapanie Żyda właśnie.


                            Obserwuje wyraznie zaniedbania wychowawcze ze strony twych rodzicow i opiekunow
                            - od dziecka (tu: analiza przytoczonego opisu zabaw) kwalifikowales sie do
                            intensywnej opieki i terapii.
                            No i teraz mamy psychopate! Szkoda, powinienes wytoczyc proces, bez wzgledu na
                            przedawnienie.
                            • perla tym wpisem skompromitowałaś się jako biegła 25.10.08, 19:19
                              jeszcze raz przeczytaj ze zrozumieniem opis zabawy, i pamiętaj, że
                              postacie losowaliśmy.
                              Zobaczysz może wtedy jaka to edukacyjna zabawa była właśnie.
                              • polska_belgijka Kto sie skompromitowal??? 25.10.08, 19:25
                                perla napisał:

                                > jeszcze raz przeczytaj ze zrozumieniem opis zabawy, i pamiętaj, że
                                > postacie losowaliśmy.
                                > Zobaczysz może wtedy jaka to edukacyjna zabawa była właśnie.

                                Jestes szmata ale byc moze to nie twoja wina. Zal mi cie z czystego milosierdzia
                                chrzescijanskiego, choc mysle, ze na nie nie zaslugujesz. Nalezy cie w twoim
                                przede wszystkim interesie ubeswlasnowolnic i zamknac w zakladzie intensywnej
                                terapii psychiatrycznej, bo jestes niebezpieczny, takze dla otoczenia (mam
                                nadzieje, ze nie masz dzieci).
                                • perla ty 25.10.08, 19:43
                                  jako rzekoma biegła.
                                  ty cierpisz za miliony, za Holocaust, Treblinkę, Auszwic, Majdanek,
                                  itp. Zresztą, nie tylko ty. Więcej was tu takich jest.
                                  A teraz zobacz, z rachunku prawdopodobieństwa wynikało, iż kiedyś
                                  każde z nas dzieci musiało wylosować postać Żyda. Ściganego Żyda.
                                  Tutejsi Żydzi typu dane33 czy reb pozerski tak naprawdę nie maja
                                  pojęcia co to znaczy ściganym Żydem być. A ja goj, dzięki tej
                                  edykacyjnej zabawiem, znam uczucie to właśnie.
                                  • pozarski Re: ty pierdla 25.10.08, 19:51
                                    upadles na glowe makarence,czy wyszedles z jego glowy? Nie wiem jak Dana,ale ja
                                    wiem,co to znaczy byc przesladowanym jako Zyd i nie potrzebowalem w tym celu
                                    ciagnac zadnych losow,debilku lubelski.
                                    • perla dlatego 25.10.08, 20:27
                                      dzięki tej zabawie my dzieci mogliśmy poznać twa przeżycia na
                                      własnej skórze właśnie.
                                      • caromina Re: dlatego 25.10.08, 20:29
                                        perla napisał:

                                        > dzięki tej zabawie my dzieci mogliśmy poznać twa przeżycia na
                                        > własnej skórze właśnie.


                                        Przeczytaj, co napisales. Glosno. DOCIERA?!
                                        • pozarski Re: dlatego 25.10.08, 20:31
                                          Glupi ten pierdla,ale moze sie sprawdza gdzies indziej,co, szanpani M.?
                                          • caromina Re: dlatego 25.10.08, 20:34
                                            pozarski napisał:

                                            > Glupi ten pierdla,ale moze sie sprawdza gdzies indziej,co,
                                            szanpani M.?

                                            Gdybym byla facetem, to juz zbieralbys swoje zabki na trotuarze...
                                            • pozarski Re: dlatego 25.10.08, 20:37
                                              Co ja wiem? MOze ty jestes facetem? To by tlumaczylo zachowanie pierdly.wink
                                              • perla dziadek znów się obleśnie zaślinił 25.10.08, 20:39
                                                dziadek, weź stały zestaw leków i lulu właśnie.
                                  • polska_belgijka W takie klocki sie nie bawie. 25.10.08, 19:53
                                    perla napisał:

                                    > jako rzekoma biegła.

                                    wink))

                                    > ty cierpisz za miliony, za Holocaust, Treblinkę, Auszwic, Majdanek,
                                    > itp.

                                    Ja za nic nie cierpie, ja sie ciesze zyciem i wlasnie czytam sobie przewodnik po
                                    Odessie. Pasjonujacy!

                                    Zresztą, nie tylko ty. Więcej was tu takich jest.
                                    > A teraz zobacz, z rachunku prawdopodobieństwa wynikało

                                    Ty lepiej przeprowadz rachunek ale sumienia. Rachunek prawdopodobienstwa ci sie
                                    przyda do odpowiedzi: jakie mam rokowania na wyleczenie z obsesji i powrot do
                                    normalnosci.
                                    • perla Re: W takie klocki sie nie bawie. 25.10.08, 20:11
                                      polska_belgijka napisała:

                                      > Ja za nic nie cierpie, ja sie ciesze zyciem i wlasnie czytam sobie
                                      przewodnik p
                                      > o
                                      > Odessie. Pasjonujacy!

                                      pasjonujące to jest chodzenie po Oddesie a nie czytanie przewodnika.

                                      > Ty lepiej przeprowadz rachunek ale sumienia.

                                      jak to powiedziane było? - kto jest bez winy niech pierwszy rzuci
                                      kamieniem.
                                      • dana33 hahahahahahahaha...... 25.10.08, 20:16
                                        od paru dni carominska z perlistym bawia sie w zabawe: "udajemy sie
                                        sie klocimy..... mamy inne zdanie..... "
                                        slabiutkie, ale mozna sie z was dodatkowo posmiac... smile
                                        • caromina mialam dobry nastroj 25.10.08, 20:26
                                          wchodzac na to forum, po szabacie. Wiem, ze jest... jakie jest, ale
                                          tu WSZYSCY jestescie stuknieci, slowo daje.

                                          Jedna pisze mi, ze robie cos, czego nie robie, drugi nie rozumie, ze
                                          przegial wymyslaniem "zabawy w sciganego Zyda" a trzecia
                                          czyta "pasjonujacy przewodnik po Odessie" - wiadomo, dlaczego o tym
                                          pisze. reszta, jako "tegie glowy znajace sie na psychuszkach (to
                                          zrozumiale autopsje) diagnozuja Perle, ktory jest goopi, bo napisal
                                          najprawdopodobniej o zabawie grupy w Lublinie, z Israela. Jeden
                                          drugiego bil, krzyczac "raus, raus" a drugi kulil sie pod
                                          pacnieciami gazeta swinieta w rolke, reszta ryczala ze smiechu.
                                          Krotko, bo nauczyciele wzieli sie za nich az para poszla!

                                          WSZYSCY jestescie stuknieci. Spadajcie.







                                          • perla Caromino 25.10.08, 20:37
                                            przypomniałaś autentyczne zdarzenie z Lublina, jak dzieci z
                                            israelskiej wycieczki bawiły się w Żyda i esesmana. Jeden drigiego
                                            bił krzycząc"raus jude, raus", ku ucziesze innych dzieci.
                                            Was to oburza. Ale ja rozumiem te israelskie dzieci. Przegoniono ich
                                            po obozach, gettach, miejscach rozstrzeliwań, cmentarzach, to w
                                            końcu nastąpił u nich bunt i zaczęły odreagowywać tą zabawą.
                                            Bo te dzieci chciały na dyskotekę może a nie tkwić w ciągłej
                                            martyrologii.
                                            Ten przypadek z Lublina, to poważne ostrzeżenie israelskich dzieci w
                                            stronę dorosłych. One nie chcą wiecznej martyrologii, one chcą
                                            normalnie żyć właśnie.
                                            • caromina milcz 25.10.08, 20:38
                                              • perla o! 25.10.08, 20:40
                                                muszę ustąpić, bo jak widzę żarty skończyły się właśnie.

                                                ukłony
                                                • caromina Re: o! 25.10.08, 20:43
                                                  perla napisał:

                                                  > muszę ustąpić, bo jak widzę żarty skończyły się właśnie.
                                                  >
                                                  > ukłony


                                                  Znajdz sobie inne tematy do "zartow".
                                            • dana33 Re: Caromino 25.10.08, 20:51
                                              oooo, tak wlasnie wyglada ta zabawa w wykrety....
                                              "przypmnialas autentyczne zdarzenie...."... zeby potem moc
                                              powiedziec, ze to nie ty, ze to bylo autentyczne....
                                              tak tak perliczkowaty.... ty sie bawiles jako dziecko podobno....
                                              kiedy to bylo? 30-40 lat temu...... jakie wtedy dziecie israelskie
                                              bawily sie w lublinie w zyda i esesmana?
                                              szmata jestes.... no i tchorz oczywiscie.... to nie pierwszy raz,
                                              kiedy probujesz sie wymigac w tak idiotyczny sposob...

                                              a teraz biegiem ty i caromina, zeby wyklikac ten watek.... wyklikac
                                              slady twojej glupoty, swinstw i klamstw... biegiem!
                                              • perla tyś chora z nienawiści jest 25.10.08, 20:54
                                                zczego to ja niby próbuję wymigać się?
                                                • caromina Re: tyś chora z nienawiści jest 25.10.08, 20:57

                                                  Nie. To Ziuta jest.
                                                • dana33 Re: tyś chora z nienawiści jest 25.10.08, 21:03
                                                  nie wiesz? nu, to sprobuj przeczytac wlasne posty jeszcze raz. moze
                                                  zrozumiesz....
                                              • polska_belgijka Re: Caromino 25.10.08, 20:55
                                                dana33 napisała:


                                                > a teraz biegiem ty i caromina, zeby wyklikac ten watek.... wyklikac
                                                > slady twojej glupoty, swinstw i klamstw... biegiem!

                                                Copié, collé, enregistré smile Bo to kuriozum bylo, mimo, iz wiem, ze w czasie
                                                deszczu dzieci sie nudza.
                                                • dana33 Re: Caromino 25.10.08, 21:14
                                                  zrobione juz dawno... smile
                                                  • perla a skopiowałaś swój post dane33 25.10.08, 21:25
                                                    w którym mie szmatą nazwałaś. Bo potem będziesz znów łżeć, że ty to
                                                    nieobrażasz.
                                                    Ale to jest coś czego ja nigdy nie zrozumię. Dla mnie forum to
                                                    graffitti, a tu dwie starsze baby kopiują i archiwizują co się da.
                                                    Przecież to nienormalne jest. W życiu by mi się nie chciało
                                                    skopiować postu jakiegoś.
                                                    Myślicie może, że wam to się przyda? Jeżeli tak myślicie to świadczy
                                                    w jakich urojeniach tkwicie. I w jakim pożałowania godnym świecie.
                                                    Kopiujcie, kopiujcie, przyda wam się, ale do tego aby kiedyś
                                                    zobaczyć ile czasu na kopiowanie zmarnowałyście właśnie.
                                                  • polska_belgijka Lecz sie! 25.10.08, 21:29
                                                    perla napisał:

                                                    > w którym mie szmatą nazwałaś.

                                                    Sam zrobiles z siebie szmate. Jestes biednym, chorym smotem!
                                                  • perla zaczynasz nudna być 25.10.08, 21:39
                                                    a to największy i jedyny grzech na forum właśnie.
                                                  • dana33 Re: a skopiowałaś swój post dane33 25.10.08, 21:51
                                                    tylko raz cie szmata nazwalam, perliczkowaty?
                                                    to duzo za malo.....
                                              • caromina Re: Caromino 25.10.08, 20:56
                                                dana33 napisała:

                                                jakie wtedy dziecie israelskie
                                                > bawily sie w lublinie w zyda i esesmana?
                                                >

                                                Nie takie dzieci... 16-letni chlopcy...zima... Hubert sie smialsmile
                                                no i co z tego! Z tego tez wyciagniesz "konsekwencje"? Znajdziesz
                                                wycieczke, i obijesz? hahahahahaha! Patriotka. Nie podam ci, bo
                                                swoim ciosem niewinnej "raczki" moglabys te dzieci zabic. Dlatego
                                                pewnie ten pan jeszcze przed tym tv siedzi, Ziutasmile

                                                Ze strachu, wlasnie.


                                                ps. hahahahahahaha!
                                          • dana33 Re: mialam dobry nastroj 25.10.08, 20:40
                                            nie proboj znow tych sztuczek z ratowaniem perliczkowatego,
                                            caromina.... znane to.... on tez probowal ratowac twoja wpadke z ta
                                            lisboa i zamosciem, twierdzac idiotycznie, ze dawalas wywiad prze
                                            telefon komorkowy..... tutaj sa ludzie, ktorzy troche w glowie maja,
                                            carominska.... wiecej niz ty z perliczkowatym razem wcieci.... nie
                                            mysl, ze ci takie rzeczy przejda...
                                            raczej wlasnie spadaj ty i nie pograzaj sie ciagle... wiesz, ze nie
                                            przepuszcza....

                                            po szabacie mowisz? to juz taksowkami wiecej w szabat nie jezdzisz?
                                            • caromina Re: mialam dobry nastroj 25.10.08, 20:47
                                              dana33 napisała:

                                              > nie proboj znow tych sztuczek z ratowaniem perliczkowatego,
                                              > caromina.... znane to.... on tez probowal ratowac twoja wpadke z
                                              ta
                                              > lisboa i zamosciem, twierdzac idiotycznie, ze dawalas wywiad prze
                                              > telefon komorkowy..... tutaj sa ludzie, ktorzy troche w glowie
                                              maja,
                                              > carominska.... wiecej niz ty z perliczkowatym razem wcieci.... nie
                                              > mysl, ze ci takie rzeczy przejda...
                                              > raczej wlasnie spadaj ty i nie pograzaj sie ciagle... wiesz, ze
                                              nie
                                              > przepuszcza....
                                              >
                                              > po szabacie mowisz? to juz taksowkami wiecej w szabat nie jezdzisz?


                                              Widze, ze - Ziutka - wszystko ci sie pomieszalosmile

                                              Perla zartowal, a i ja takze - z Lizbona. Pisalam juz ci o tym, ale
                                              widac nie kapujesz slowa pisanego nie tylko niuch ci wysiadl ale i
                                              wzrok.

                                              I wolno zartowac lajtowo, i dobrze, i tak mialo byc. Krotko. A Ty
                                              jestes ...hermetyczna co najmniej, Ziuta, i zajmij sie swoim
                                              zyciorysem. Idz i zobacz co robi twoj pan przed telewizorem, i
                                              potowarzysz, towarzyszko jemu troche, nu? I spadkobiercom!

                                              odmaszerowac, wieczny szeregowcu!



                                              • pozarski Re: mialam dobry nastroj 25.10.08, 20:51
                                                Ty zartujesz i perla zartuje i sa to wolne zarty. Za te zarty pierdla jeszcze
                                                zaplaci,nie boj nic rebecyna.
                                                • perla ale mściwy starzec jest 25.10.08, 20:58
                                                  tlen mu codziennie podawać trzeba bo inaczej klops, a tu jeszcze
                                                  odgraża się.
                                                  Wiem pozerski, że ci ciśnienie podniosłem. To za twą wredność i
                                                  obleśność karę dziś dostałeś właśnie.
                                                  • pozarski Re: ale glupia ta pierdla jest 25.10.08, 21:05
                                                    wlasnie. Ty mnie z rownowagi? Chyba tylko carominete,ale to sobie odbijecie wg
                                                    planu w innej scenerii. Np bedziecie ciagnac losy,kto Zydem,a kto ssmanem bedzie.
                                                  • caromina "lek ratujacy zycie" 25.10.08, 21:12

                                                    dziamdzarko pozarski, tobie, mimo to jaki jestes, trzeba jakies
                                                    leki, iniekcje z nich, cos na spojenie osobowosci, bo masz, widze,
                                                    problem psychologiczny ze soba. Biduszek. Zapal sobie gromnice i
                                                    lekka herbate popijaj. Odstaw kompa. zaweźmij się, i odstaw. Dla
                                                    wlasnego dobra, polepszy ci sie, pozarski. Trzeba miec nadzieje.

                                                    smile smile smile
                                                  • pozarski Re: "lek ratujacy zycie" 25.10.08, 21:17
                                                    Carominetko,dzieki za troske,ale jakos sobie poradze. Moze razem z pierdla
                                                    wezmiecie ten lek,ktory mu pod nos podstawila belgijka? W wiki jest dokladny
                                                    opis,co i jak i na co. Akurat wasz przypadek. Mozecie sie dzielic pigulkami.
                                                    Bedzie taniej.wink
                                                  • caromina1 Re: "lek ratujacy zycie" 25.10.08, 21:42
                                                    pozarski napisał:

                                                    > Carominko,dzieki za troske,ale jakos sobie poradze. Moze razem z
                                                    pierdla wezmiecie ten lek,ktory mu pod nos podstawila belgijka?

                                                    Nie bedziemy kobiecie odbierac leku, ktory musi przyjmowac smile smile smile
                                                    Moze stukna w ramke, jak to sie mowi. Jesli nie zje tabletki.
                                                  • polska_belgijka Foliè à deux. 25.10.08, 21:24
                                                    To jest przypadek powazny. Naprawde powazny. Wy (ty i perla)dodajecie sobie
                                                    odwagi w glupocie i wzajemnie sie (niezdrowo) podniecacie. Takie zachowania moga
                                                    doprowadzic do czynow nieprzewidywalnych w skutkach.
                                                    Mam nadzieje, ze uzywam prostego jezyka, jesli nie, chetnie odpowiem na pytania.
                                                  • perla chętnie skorzystam z porady 25.10.08, 21:28
                                                    ale czy masz jakieś referencje?
                                                    .
                                                  • polska_belgijka Re: chętnie skorzystam z porady 25.10.08, 21:32
                                                    perla napisał:

                                                    > ale czy masz jakieś referencje?

                                                    Referencje sa potrzebne do zajecia przy sprzataniu. Lecz sie!
                                                  • perla no bo myślałem, że 25.10.08, 21:37
                                                    chcesz na sprzątaczkę nająć się i o referencje zapytałem właśnie.
                                                  • polska_belgijka Neuroleptyk drugiej generacji 25.10.08, 21:06
                                                    perla napisał:

                                                    > tlen mu codziennie podawać trzeba bo inaczej klops

                                                    Risperidon ci polecam - skonsultuj sie ze specjalista w twej oblasti -
                                                    skorzystasz i ty i twoje otoczenie. Zaufaj mi!
                                              • dana33 Re: mialam dobry nastroj 25.10.08, 21:30
                                                widze, ze ciagle musze cytowac ciebie, carominska miriam...:
                                                tutaj twoj zart sie zaczal:

                                                caryca jest zawsze, nie musi powracac. No wlasnie Tisha b'Av
                                                spedzilam w synagodze cudo Shaarei Tikva. Spolecznosc tu przemila.
                                                Zewszad pisalam posty, szukajcie a znajdziecie, z Odessy i
                                                Bachczyseraju nie moglam darowac sobie, aby z Lisboa nie napisac.
                                                Fado, jak wiecie, tu na porzadku dziennym we wszystkich knajpkach i
                                                na uliczkach, totez jestm w fantastycznym nastroju bom amatorka
                                                wielka tego rodzaju Muzyki.

                                                Widze, ze nudzicie sie jak tak zwane "lukrecje", bardzo wam
                                                wspolczuje, i zycze polepszenia. A teraz ide dalej... ))

                                                Jutro kolejny dzien podrozy, to fakt, ze zycie jest piekne

                                                ps.
                                                Perla wrocil z Fatimy, jego zona Miriam wyglada slicznie, ale to nie
                                                ta Miriam, tzlko tamta Miriam.))))

                                                potem zlapalismy was na klamstwie.... wiec perliczkowaty probowal
                                                cie wyciagnac z tego tlumaczac, ze dawalas interview przez
                                                komorkowy.....

                                                Autor: perla 23.08.08, 18:17 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                                Odpowiedz cytując Odpowiedz

                                                dana33 napisała:

                                                > no i na drugi raz jak udziela wywiadow w radio lub tv z zamoscia,
                                                to
                                                > niech nie opisuje na forum, w jakiej to synagogdze portugalskiej
                                                > spedzala zydowskie swieta..... troche glupi wyszlo, nie? )))))

                                                spytaj Carominy, ale z tego co mi żona mówiła, to Caromina często
                                                wywiady z komórki udziela do prasy czy radia.
                                                Aleś ty ograniczona jest.
                                                Zresztą, ty też wywiad przez komórkę z Israela dać miałaś, ale
                                                okazałaś się zupełnie nie medialna niestety. Bo chyba nie sądziłaś,
                                                że cię radio do Polski sprowadzi co byś parę słów powiedziała.


                                                a potem jeszcze na snajpera napadl, ze wierzy gazetom, ktore pisaly,
                                                ze ty wlasnie w zamosciu bylas...
                                                tamten zart to byl.... nie mysleliscie po prostu, ze mozecie tak
                                                wpasc.... ze nie bylas w lisboa, to jest mi jasne.... zescie klamali,
                                                nie mam pojecia po co, bo ostatecznie to chyba nie po to, zeby ktos
                                                wam zazdroscil, nie? zes klamala az tak, zeby dawac nawet opisy
                                                synagogi, bo przeciez chcesz tu robic za ta glowna instancje co do
                                                zydostwa, nie?, nu, jeszcze mozna przezyc... ale potem te wykrety,
                                                zeby nie stracic twarzy, to juz byly strasznie zalosne...
                                                dokladnie jak teraz z ta "zabawa" perliczkowatego...

                                                powiem ci prawde, carominska.... nie wierze, ze taka zabawa wogole
                                                byla..... jesli byla, to ktos z doroslych by sie wtracil.... to po
                                                prostu znow klamstwo perliczkowatego, ktory chce wyladowac swoj
                                                stress z nieudanego zycia na zydach wlasnie.... a jak zobaczyl, czy
                                                ty zobaczylas, ze troche przegial, to wtedy lecisz na ratunek...
                                                nu, ciebie ktos powinien ratowac, miriam....
                                                ale juz dawno ci napisalam, ze to zwiazek sado-maso.....



                                                • caromina1 forum erec israel :)))))) 25.10.08, 21:41
                                                  No i co z tego? Polecialas na skarge? "usrala sie bida i placze?"

                                                  I co z tego, ze tak napisalam? Wolnosc jest, a ty zamiast szalec,
                                                  zrob cos ze swoim nudnym forum erec israelsmile smile smile Wez pigulke!


                                                  wink

                                                  • polska_belgijka Nie dosc, ze psychiczna 25.10.08, 21:42
                                                    to jeszcze sraczki werbalnej dostala.

                                                  • perla ogarnia cię belgijko furia bazarowa 25.10.08, 21:46
                                                    i zaczynasz ubliżać jak popadnie.
                                                    Czy znasz w ogóle pojęcie kultury osobistej właśnie?
                                                  • caromina1 Re: ogarnia cię belgijko furia bazarowa 25.10.08, 21:51
                                                    perla napisał:

                                                    > i zaczynasz ubliżać jak popadnie.
                                                    > Czy znasz w ogóle pojęcie kultury osobistej właśnie?


                                                    Ona sama sobie ubliza, ale nie wie tego. Ludzie z t y c h tego nie
                                                    widza, ani nie wiedza... Smieszne babiszonkismile Logorejki dwiewink
                                                  • polska_belgijka Znasz te bazarowe klimaty? ;) 25.10.08, 21:52
                                                    Uwazaj zebys w zakupoholie nie wpadl. TOC w pelnej krasie.
                                                  • caromina1 wiemy juz, ze znasz bazarowe klimaty;) 25.10.08, 21:58
                                                    polska_belgijka napisała:

                                                    > Uwazaj zebys w zakupoholie nie wpadl. TOC w pelnej krasie.


                                                    Zdradzila nam właśnie swój job smile Wie, o czym pisze widac
                                                    kobiecisko smile Wierzymy jej, prawda?

                                                    Rano pigulka, a potem na bazar z majtami? To stad sie z dana znaja?
                                                    Ona takze handlowała bielizna? Ktoś kiedys pisal...

                                                  • polska_belgijka Fetyszystka? 25.10.08, 22:14
                                                    caromina1 napisała:


                                                    > Rano pigulka, a potem na bazar z majtami? To stad sie z dana znaja?
                                                    > Ona takze handlowała bielizna? Ktoś kiedys pisal...

                                                    Bielizna, to brylanty dla wtajemniczonych, nie wiedzialas? Gdzies ci dzwoni
                                                    (aaa, wiem ty niekoscielna jestes).
                                                    A tobie i perle musi sie wszystko z gaciami kojarzyc? Ja, odkad pod spod nic nie
                                                    wdziewam, od razu sie lepiej miewam, jak pisywal wieszcz.
                                                  • caromina1 Stręczycielka czyli kot w worku? 25.10.08, 22:41
                                                    polska_belgijka napisała:

                                                    Ja, odkad pod spod nic nie wdziewam, od razu sie lepiej miewam, jak
                                                    pisywal wieszcz.


                                                    Ale u Ciebie to z bidy... Podbijam, może i kogoś taka wiadomość
                                                    podekscytuje i podniesie cie na ... duchu smile Nie interesujesz mnie
                                                    pod żadnym względem. Adieu.


                                                  • polska_belgijka ? 25.10.08, 23:43
                                                    caromina1 napisała:


                                                    > Ale u Ciebie to z bidy...

                                                    U mnie bidy nie ma. Wiesz, u nas w Antwerpii jak bida, to do Zyda....

                                                    podniesie cie na ... duchu smile

                                                    O mojego ducha ty sie nie martw - on juz tak podniesiony, ze tam siega, gdzie ty
                                                    nie dosiegniesz, chocbys sie skichala drutem kolczastym.

                                                    Nie interesujesz mnie
                                                    > pod żadnym względem. Adieu.

                                                    A pod jakim wzgledem ja mialabym cie, za przeproszeniem, interesowac?

                                                    A Dieu!
                                                  • caromina1 Re: Nie dosc, ze psychiczna-oto piszacy na erecu 25.10.08, 21:50
                                                    Oto w jaki sposob pisze wyrafinowana ( z Antwerpiismile przyjacioleczka
                                                    dany z forum erec israel:


                                                    polska_belgijka napisała:

                                                    > to jeszcze sraczki werbalnej dostala.
                                                    >

                                                  • polska_belgijka Re: Nie dosc, ze psychiczna-oto piszacy na erecu 25.10.08, 21:53
                                                    caromina1 napisała:

                                                    > Oto w jaki sposob pisze wyrafinowana ( z Antwerpiismile przyjacioleczka
                                                    > dany z forum erec israel:

                                                    Nigdy nie uczestniczylam aktywnie w forum EREC ISRAEL. Ale chyba wstapie do klubu wink
                                                  • dana33 Re: Nie dosc, ze psychiczna-oto piszacy na erecu 25.10.08, 22:00
                                                    moze sprostuje, carominska....
                                                    1. ty bylas pierwsza, ktora napisala wlasnie: "usrala sie bida i
                                                    placze?" belgijka ci tylko odpowiedziala w tym twoim stylu wlasnie.
                                                    2. belgijka (nawet nie wiem czy ona z antwerpii, wiem tylko ze z
                                                    belgii), nie jest moja "przyjacioleczka", nawet nie wiem, czy
                                                    chcialaby byc moja przyjaciolka, znamy sie tylko wirtualnie...
                                                    3. belgijka nie jest z forum erec israel.... wprawdzie ja zaprosilam,
                                                    ale tymczasem nie skorzystala z zaproszenia.... jesli kiedykolwiek
                                                    skorzysta, bedziesz pierwsza, ktora o tym zawiadomie...

                                                    zwracam ci uwage, ze dostajesz tylko to z powrotem, co sama robisz
                                                    innym.... juz dawno powiedzialam, zebyscie po prostu milczeli. nie
                                                    chcecie.... wasza wola... bedziecie dostawac za kazdy wasz klamliwy
                                                    wpis....
                                                  • caromina1 Re: Nie dosc, ze psychiczna-oto piszacy na erecu 25.10.08, 22:11


                                                    Danusiu, aliści wypunktowałaś, o co Ci chodzi, to troszkę się
                                                    zaplątałaś, ale rozumiem, że mnie przepraszasz. Wybaczam.















                                                  • dana33 Re: Nie dosc, ze psychiczna-oto piszacy na erecu 25.10.08, 22:16
                                                    nu, przeciez mowie od dawna, ze nie rozumiecie czytanego, a to co
                                                    czytacie, przekrecacie...
                                                    zle zrozumialas:
                                                    nigdzie cie nie przepraszalam i nie mam tego nawet w planach...
                                                  • dana33 carominska..... 25.10.08, 22:36
                                                    zawiadamiam cie uprzejmie, ze belgijka zostala w tej chwili przyjeta
                                                    na forum erec israel....
                                                    juz lece rozwijac czerwony dywan..... smile
                                                  • caromina1 danuska 25.10.08, 22:43
                                                    dana33 napisała:

                                                    > zawiadamiam cie uprzejmie, ze belgijka zostala w tej chwili
                                                    przyjeta
                                                    > na forum erec israel....
                                                    > juz lece rozwijac czerwony dywan..... smile


                                                    Nie mogłaś mnie bardziej ucieszyć! nareszcie zacznie się coś u
                                                    Ciebie, na forum! Tak trzymać. Tylko więcej merytoryki, pamiętaj!






                                                  • dana33 Re: forum erec israel :)))))) 25.10.08, 21:45
                                                    na skarge? a po co? zasejfowalam sobie... smile
                                                    a co sie stalo z twoim uduchowieniem i pieknym jezykiem? "usrala
                                                    sie"??????
                                                    nu, to nie w moim slowniku....
                                      • polska_belgijka Re: W takie klocki sie nie bawie. 25.10.08, 20:20
                                        perla napisał:


                                        > pasjonujące to jest chodzenie po Oddesie a nie czytanie przewodnika.

                                        I ty, oczywiscie chadzales wink Ja mitomanka nie jestem, wiec zanim bede chadzac
                                        poczytam przewodnik (niejeden), co czynie z reguly nawet w odniesieniu do
                                        miejsc, po ktorych zwykla bylam chadzac - zawsze cus sie zmienia.


                                        > jak to powiedziane było? - kto jest bez winy niech pierwszy rzuci
                                        > kamieniem.

                                        Znowu paranoja (kiedys nazywano to zwykle mania przesladowcza) daje o sobie
                                        znac. W ciebie akurat nikt kamieniami nie rzuca - wyjales zdanie z kontekstu
                                        ewangelicznego - dokonujesz substytucji na plaszczyznie ofiara/przesladowca. To
                                        typowe dla twojego schorzenia.
                                        • perla a możesz 25.10.08, 20:24
                                          uśmiechnąć się zamiast tak nadymać się właśnie?
                                  • caromina Re: ty 25.10.08, 20:09
                                    perla napisał:

                                    > jako rzekoma biegła.
                                    > ty cierpisz za miliony, za Holocaust, Treblinkę, Auszwic,
                                    Majdanek,
                                    > itp. Zresztą, nie tylko ty. Więcej was tu takich jest.
                                    > A teraz zobacz, z rachunku prawdopodobieństwa wynikało, iż kiedyś
                                    > każde z nas dzieci musiało wylosować postać Żyda. Ściganego Żyda.
                                    > Tutejsi Żydzi typu dane33 czy reb pozerski tak naprawdę nie maja
                                    > pojęcia co to znaczy ściganym Żydem być. A ja goj, dzięki tej
                                    > edykacyjnej zabawiem, znam uczucie to właśnie.


                                    Nie wiem, czy Wiesz, ale to jest bardzo wredne, co napisales.


                                    A mnie - zabolalo, choc nie "cierpie za miliony" a moglabym! (dusz a
                                    nie forsy) ale na dźwięk : Majdanek i Auschwitz WIESZ, ze mam powody
                                    aby czuc sie zle. Dlaczego tak piszesz, co?

                                    Dalam link do "lekko latwo i przyjemnie", nie czytajac jeszcze
                                    niczego, a widze, ze tu nie jest ani przyjemnie, ani latwo ani
                                    lekko.


                                    • perla a to przepraszam 25.10.08, 20:13
                                      za użycie w poście nazw Majdanek, Auszwic.
                                      Naprawdę nie chciałem nikogo dotknąć nazwami tymi.
                  • dana33 Re: dane33, a czy ta twa część jako Polka 25.10.08, 18:25
                    jak zyd bedzie opluwal polske, albo nie zyd, to bede protestowac,
                    tak jak protestowalam.... tymczasem nie zauwazylam, ze pozarski
                    opluwa polske.... mowi prawde... jesli czasem opluwa to, co
                    niektorzy polacy robili w czasie wojny, nu, to tez prawda....
                    jak zacznie uogolniac i oskarzac wszystkich polakow i cala polske,
                    to sie zglosze. tymczasem to ty calym twoim zachowaniem, pisaniem i
                    postawa opluwasz polske od rana do wieczora wlasnie....
                    • perla pogubiłem się z lekka w twoim poście 25.10.08, 18:29
                      czy mogłabyś zrozumialej napisać kto na kogo pluje i czyje plucie
                      słuszne jest a czyje nie właśnie?
                      • dana33 Re: pogubiłem się z lekka w twoim poście 25.10.08, 18:31
                        napisalam dostatecznie jasno.... a ze ty nie rozumiesz i gubisz sie,
                        to wiem juz od dawna...
    • caromina Re: wlacz glosniki 25.10.08, 19:28

      Józefowicz "gra" barona, o - nie hrabiego... ku pokrzepieniu serce -


      pl.youtube.com/watch?v=w0-UnVpw1tc
      wink

      • dana33 Re: wlacz glosniki 25.10.08, 19:40
        ty carominska nie sluchaj nic dla pokrzepienia serca, tylko zobacz,
        z kim sie zadajesz....
        i nie rob wiecej tych glupot ze zmiana nickow.... wyniucham cie od
        razu....
        • caromina wiec nochal ci wysiadl:)))) nt 25.10.08, 19:54
          • dana33 Re: wiec nochal ci wysiadl:)))) nt 25.10.08, 20:20
            slabiutka jestes, caromina....
            nie trzeba bylo zamieszczac tego postu na aqua..... wyniuchalabym
            cie troche pozniej... smile
            • caromina Re: wiec nochal ci wysiadl:)))) nt 25.10.08, 20:33
              dana33 napisała:

              > slabiutka jestes, caromina....
              > nie trzeba bylo zamieszczac tego postu na aqua..... wyniuchalabym
              > cie troche pozniej... smile

              Jaki post? O czym ty piszesz? oprocz uprawiania korespondencji na
              moj temat... Dawaj IP. Albo popros, zeby ci udostepnili admini, kto
              to byl, ten ktos, kto pisal jako niby ja - albo ci sie tak zdawalo.
              Zobaczymy, a przede wszystkim zweryfikujesz czulosc swojego
              niucha... Masz wejscia jakies, np u Siwej, niech ci da ip tego nicka
              na priva, i pax - szalona istoto.
              • dana33 Re: wiec nochal ci wysiadl:)))) nt 25.10.08, 20:44
                hahahahahahaha..... uj..... ze ci nie wstyd, carominska...
                nu, ale jak ci nie wstyd byc z perliczkowatym, to takie przejrzyste
                klamstewko to naprawde stami.....
                • perla te dane33 25.10.08, 20:49
                  oderwij się od kompa i zobacz czy ty jeszcze jesteś z Rotshildem. Bo
                  może zwiał już do burdelu jakiegoś mając babę w domu wiecznie przy
                  kompie. Do tego starą, grubą i pomarszczoną.
                  A teraz pomyśł, chwilę i zastanów się, że wycieczki osobiste i
                  wredne insynuacje nieopłacalne są właśnie.
                  • dana33 te perliczkowaty..... 25.10.08, 21:43
                    ty tu ostatni, ktory o wycieczkach osobistych ma prawo mowic,
                    farsztejst?
                    odmarsz!
                    • caromina1 Re: te perliczkowaty..... 25.10.08, 21:47
                      dana33 napisała:

                      > ty tu ostatni, ktory o wycieczkach osobistych ma prawo mowic,
                      > farsztejst?
                      > odmarsz!

                      Jaka stanowcza! Co za kobieta! jaka w niej pasja! hahahahahaha!!!
                      Spieniles ja, Perla.
                      • dana33 Re: te perliczkowaty..... 25.10.08, 21:55
                        perla mnie spienil???? to tez taka twoja fantazja z serii lisboa...
                        taki perliczkowaty i ty tez spienic mnie nie mozecie.... to ciebie
                        spienilo tak, zes wulgarnego slowa uzyla wlasnie....
                • caromina Re: wiec nochal ci wysiadl:)))) nt 25.10.08, 20:51
                  Piszac, ze ktos pacynkowal, trzeba miec na to dowody, a nie marny
                  nos...
                  Dowod wskazalam jak zdobyc. Zdrowa osoba wyciagnelaby z tego, co
                  napisalam, wnioski.

                  lech mi po.


                  • dana33 Re: wiec nochal ci wysiadl:)))) nt 25.10.08, 21:49
                    to bylo do mnie, carominska?
                    jesli tak, to zanim zaczniesz do mnie po hebrajsku, to naucz sie
                    jezyka jak trza, git? jesli do mnie, to powinno byc lechi mi po, a
                    nie lech mi po.... lech mi po to mow do perliczkowatego....

                    ein lach ma lenasot.... ani jodaat ivrit joter tov mimech... smile smile smile
    • benek231 Ze wszystkich komentarzy na Blogu, najbardziej 25.10.08, 19:49
      rozsadny zamieszczono dzis, o godz. 19:14

      Goraco polecam, Oleg. ;O))
      • benek231 PS: Ze wszystkich komentarzy na Blogu, najbardzie 25.10.08, 21:45
        benek231 napisał:

        > rozsadny zamieszczono dzis, o godz. 19:14
        >
        > Goraco polecam, Oleg. ;O))
        ===

        Chyba skopiuje sobie tamten wpis surprised)
        • sz0k Re: PS: Ze wszystkich komentarzy na Blogu, najbar 25.10.08, 21:53
          benek231 napisał:

          > benek231 napisał:
          >
          > > rozsadny zamieszczono dzis, o godz. 19:14
          > >
          > > Goraco polecam, Oleg. ;O))
          > ===
          >
          > Chyba skopiuje sobie tamten wpis surprised)

          Kretyn52 ma schizofrenie... Pisze o sobie w 3 osobie...
        • benek231 Re: PS: Ze wszystkich komentarzy na Blogu, najbar 25.10.08, 23:44
          benek231 napisał:

          > benek231 napisał:
          >
          > > rozsadny zamieszczono dzis, o godz. 19:14
          > >
          > > Goraco polecam, Oleg. ;O))
          > ===
          >
          > Chyba skopiuje sobie tamten wpis surprised)

          ======

          Po niezwykle ostroznym ominieciu pewnego indywiduum donosze, ze wlasnie
          skopiowalem wspomniany glos w dyskusji ;O)
          • g-48 Re: Propozycja-Ośla ławka!l 26.10.08, 00:16
            Wszystkie trolliki do klatki i gęsiego marsz
    • caromina Re: Pius XII i nowa moralność 25.10.08, 21:01
      Pius XII i nowa moralność
      Autor: oleg3☺ 25.10.08, 13:33 Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz

      Ciekaw jestem czy Lisicki zostanie wyklęty?


      blog.rp.pl/blog/2008/10/24/pawel-lisicki-pius-xii-i-nowa-moralnosc/

      W tej sprawie nie chodzi, mniemam, o historię. Nigdy nie dyskutowano
      by równie ostro o zachowaniu Piusa XII, gdyby spór dotyczył tylko
      faktów: np. liczby uratowanych przez niego w czasie wojny Żydów.
      Jesteśmy raczej świadkami zderzenia nowej moralności z tradycyjnymi
      zasadami chrześcijaństwa. Zbrodnia na Żydach staje się absolutna i
      nieporównywalna z żadną inną; każdy zatem, kto
      choćby w najmniejszym stopniu bądź się do niej przyczynił, bądź jej
      nie przeciwdziałał, staje się po prostu winny.
    • piq Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 00:38
      oleg3 napisał:

      > zderzenia nowej moralności z tradycyjnymi zasadami chrześcijaństwa. Zbrodnia
      > na Żydach staje się absolutna i nieporównywalna z żadną inną; każdy zatem, kto
      > choćby w najmniejszym stopniu bądź się do niej przyczynił, bądź jej nie
      > przeciwdziałał, staje się po prostu winny.

      Żydzi są zatem współwinni rzezi Ormian przez Turków, gdyby z zasady winy
      niesprzeciwiania się wyciągnąć logiczne wnioski. A przy okazji rękami Turków
      była załatwiana konkurencja. Niezłe.
      • pozarski Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 00:41
        Pieknie,pieknie,picus. Tak wyglada wlasnie logika antysemity. I jakie
        szczescie,ze watek odpowiednio odchudzony. Wszystko staje sie o tyle bardziej
        wyraziste.wink
        • dana33 Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 00:45
          odchudzony?????? zostaly same kosci... smile smile smile
          bylo 165 wpisow... smile
          dobranoc, pozarski... smile
          • pozarski Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 00:48
            Taka dieta mi potrzebna jest wlasnie. Mam wszystko zapisane,zeby perle od czasu
            do czasu przypominac jego brednie o edukacyjnych zabawach.wink Dobranoc,Dana.wink
        • piq to nie jest logika antysemity,... 26.10.08, 00:57
          ...biedactwo, tylko po prostu logika. Wyciągnięcie prawidłowego wniosku według
          określonej zasady. Nie ja określałem tę zasadę. Raczej jest podobna do twoich
          marneńkich wypocinek intelektualnych, które tu już głosiłeś.

          Szczerze mówiąc, choć pacjencja mnie wkurza swoją egzaltacją, to inteligencją
          przewyższa cię wielokrotnie. Nie możesz jej podskoczyć, mój ubożuchny na umyśle
          biedaczku.
          • pozarski Re: to nie jest logika antysemity,... 26.10.08, 00:59
            Blablabla,ubozuchny,moj ty.wink
    • benek231 Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 04:28
      "Jesteśmy raczej świadkami zderzenia nowej moralności z tradycyjnymi zasadami
      chrześcijaństwa. Zbrodnia na Żydach staje się absolutna i nieporównywalna z
      żadną inną..."

      ===
      Interesujace... Coz upowaznia pana Lisickiego do podobnych stwierdzen? Skad ta
      cala histeria? Przeciez Zydzi zglaszaja jedynie powazne zastrzezenia do
      trafnosci mozliwej beatyfikacji Piusa XII.

      Oni nie walcza o absolutyzaje wojennych zbrodni na Zydach, ani o nadanie jej
      rangi wyzszej od innych zbrodni. Nie walcza tez o wyniesienie wlasnej pozycji
      nad pozycje innych. To jest jedynie nadinterpratacja pana publicysty. Bo
      zbrodnia po prostu zbrodnia pozostanie.

      Oponentom mozliwej beatyfikacji Piusa XII chodzi jedynie o to by osoba tak
      kontrowersyjna nie zostala wynagrodzona za mozliwy (czy to czynny, czy tez
      bierny) wspoludzial w zbrodni. Ktora pozostanie zbrodnia bez wzgledu na mozliwa
      beatyfikacje. Ciekawe czy pan Lisicki uzylby swego argumentu przy okazji zbrodni
      jedwabienskiej. Prawdziwkom przypadlby on bardzo do gustu.


      Moim zdaniem krytycy reprezentuja te sama i jak najbardziej stara moralnosc -
      jedynie interesy sa rozne.
      • pozarski Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 08:14
        www.iht.com/articles/2008/10/19/europe/pope.php
        • cepekolodziej Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 08:45

          Z polecanego artykułu, fantastyczne:

          <<Amos Luzzatto, president emeritus of the Jewish communities of
          Italy, said in an interview with La Repubblica newspaper that
          Hungarian, Danish and Bulgarian leaders spoke out against the
          deportations and killings of Jews during the war>>

          Tak, tak. Przywódcy węgierscy ostro protestowali. Już zwłaszcza,
          kiedy setki tysięcy węgierskich Żydów transportowano do Auschwitz.
          Podobnie bułgarscy, kiedy ok. 12 tysięcy Żydów z okupowanych przez
          Bułgarię Tracji i Macedonii transportowano tamże. Protestowali
          również przywódcy duńscy. Szczególnie ten król Christian, któryś-tam,
          co to niby przywdział w proteście żółtą gwiazdę i paradował w niej na
          ulicach stolicy - konno rzecz jasna. Ale nie protestował przeciwko
          ochotniczemu naborowi duńskiej młodzieży do SS.

          Piszą, że ten Amos L. jest emerytem - starość nie radość, fakt -
          • perla ale dlaczego miałby ktoś protestować? 26.10.08, 09:46
            dziś Holocaust urasta do rangi najważniejszego wydarzenia 2wś. Ale
            tak naprawdę w skali tamtej wojny to nic nieznaczący epizod, bez
            znaczenia militarnego, strategicznego, politycznego. Chwiał się cały
            system światowy i co kogo Żydzi obchodzili?
            Ale najważniejsze jedno jest. Aby protestować to trzeba wiedzieć. To
            nie była era internetu, telewizji, szybkiej wymiany informacji.
            Ewentualnie to była era kurierów, którzy mieli ograniczony dostęp do
            informacji.
            O tym co zrobiono z Żydami świat dowiedział się po wojnie. W czasie
            wojny nikt nie zdawał sobie sprawy ze skali zjawiska. Nie wiedział o
            tym naród niemiecki, różni przywódcy, amerykańscy Żydzi nie
            wierzyli, zdaje się, że i Adolf H. nie miał o tym pojęcia. Ba!
            eksterminowani Żydzi też nie wiedzieli, bo inaczej po co ten cały
            cyrk z lipnymi dworcami, sanituriuszami, łaźniami, i pracą na
            wschodzie?
            Owszem, lokalnie dochodziły informacje, że Żydów wywozi się. Gdzie?
            To już nie wiadomo. Podobno na wschód. I nikt dalej nie pytał tak
            jak nikt dziś np. w Israelu nie pyta o los chrześcian w Sudanie czy
            Indiach. Bo ważniejsze sprawy były.
            Nawet komendaci KL wiedzieli tylko to co w ich obozie dzieje się. O
            całkowitej skali zjawiska tak naprawdę wiedziało tylko 2 ludzi.
            Himmler i Eichmman. Bo Holocaust to ściśle tajna operacja była.

            Dlatego też ja nie bardzo wiem przeciw czemu miałby protestować Pius
            XII? Musiałby mieć dzisiejszą wiedzę aby protestować wtedy. Bo co
            niby miałby powiedzieć Adolfowi? Przestańcie zabijać Żydów? Adolf by
            odparł - ja nic o tym nie wiem. Zawołałby Himmlera a on by się
            wyparł. To wtedy Adolf zażądałby od
            Papieża dowodów na Holocaust. A Papież wiedział co najwyżej, że
            Żydów wywozi się z ich dotychczasowych miejsc zamieszkania. I ta
            jego wiedza była bardzo ograniczona. Dlatego polecił co by ukrywać
            tych co nie chcą wyjechać.

            Najwięcej powinni wiedziać Polacy mieszkający wtedy w dzisiejszych
            granicach Polski, bo to głównie tu mordowano. Owszem, wieśniacy
            lokalnie coś tam podpatrzyli, i tyle. Czytałem, że AK wysłało
            szpiegów do Treblinki aby dowiedzieć się co tam właściwie robią z
            warszawskimi Żydami. Mimo, że AK miało jeden z najlepszych wywiadów,
            relacje szpiegów kończyły się na tym, że pociąg wjeżdża w las. Dalej
            nie dotarli.

            Karski niby coś tam przewiózł na zachód, ale on nieudacznikiem był,
            i nikogo nie przekonał.

            Reb pozerski wczoraj napisał, iż w czasie 2wś ściganym Żydem był.
            Nie, nie, niech nam tu reb pozerski nie pisze. Niech reb pozerski
            popatrzy w lustro i powie sobie czy wiedział wtedy co robiono z
            Żydami z Holandii, z Lublina, z Drohobycza, z Łotwy, itp. Ja
            odpowiedź znam. Reb pozerski wiedział tylko i wyłącznie co się w
            jego okolicy dzieje.

            Dlatego już samo oskarżenie kogoś kto nie zna zjawiska o brak
            protestu na to zjawisko, to zwykły idiotyzm i pieniactwo jest
            właśnie.
            • pozarski Re: ale dlaczego miałby ktoś protestować? 26.10.08, 09:51
              Reb pozerski wczoraj napisał, iż w czasie 2wś ściganym Żydem był.
              Nie, nie, niech nam tu reb pozerski nie pisze. Niech reb pozerski
              popatrzy w lustro i powie sobie czy wiedział wtedy co robiono z
              Żydami z Holandii, z Lublina, z Drohobycza, z Łotwy, itp. Ja
              odpowiedź znam. Reb pozerski wiedział tylko i wyłącznie co się w
              jego okolicy dzieje.

              Czytasz nieuwaznie albo w ogole nie czytasz,tylko szukasz swady dla swady
              wlasnie. Napisalem,ze wiem,co znaczy byc przesladowanym Zydem,bo bylem, jako
              Zyd, przesladowany w Polsce przez takich ekspertow od Zydow jak ty i paru innych
              tutejszych "znawcow" tematu. Do lustra popatrz ty, pierdla. Nie bedzie to
              przyjemne,ale sproboj przezwyciezyc naturalny wstret,jakim napawasz czytelnikow.
              • perla Re: ale dlaczego miałby ktoś protestować? 26.10.08, 10:18
                to znaczy, że źle zrozumiałem twój wczorajszy post.

                Ale wracając do meritium. To jak myślisz, przeciw czemu miałby Pius
                XII protestować? Miałby wydać oświadczenie przeciw temu co się
                dzieje w Treblince, Auszwic czy w Bełżcu? Przecież wtedy o tym nikt
                zielonego pojęcia nie miał.
                Zagłada Żydów to termin powojenny pozerski.
                Poza tym, aby wyadać oświadczenie potępiające, trzeba mieć dowody. A
                kto wtedy miał niby jakieś dowody na Holocaust?
                Takie oświadczenie bez przedstawienia dowodów to był by
                terrorystyczny ruch względem milionów katolików w samych Niemczech i
                krajach podbitych. Furia oburzonych Niemców skierowałaby się przeciw
                nim. I co ciekawe jest. 99 % Niemców święcie przekonana by była, że
                Papież ochydnie pomawia ich naród, a więc katolicy to śmiertelni
                wrogowie ich narodu są właśnie.
                • pozarski Re: ale dlaczego miałby ktoś protestować? 26.10.08, 10:24
                  Czytales ten iht artykul,ktory podeslalem? Przeczytaj i uzyskasz odpowiedz na
                  wszystkie twoje pytania,a mnie zwolnisz z koniecznosci rozmowy z toba.
                  • cepekolodziej Re: ale dlaczego miałby ktoś protestować? 26.10.08, 10:33

                    Ja przeczytałem. I nic nowego.

                    Sam, bez pomocy tego artykułu, uznaję zastrzeżenia, te idące z
                    wewnątrz i te z zewnątrz Kościoła.

                    Ale wspierać opinie kretyńskimi przykładami zachowań jakoby
                    prawdziwie heroicznych?

                    To już coś nowego.


                • pan.scan Re: ale dlaczego miałby ktoś protestować? 26.10.08, 10:52
                  Choćby przeciwko"zbrodniom na narodzie polskim" o których informował
                  Piusa XII polski ambasador przy Wwatykanie -Kazimierz Papee.
                  Trzykrotnie - 21 grudnia '42 w za pośrednictwem kard.Tardiniego,
                  watykańskiegom sekretarza stanu, i dwukrotnie na audiencjach
                  prywatnych - po papieskim orędziu bożonarodzeniowym (27/12/42,
                  które skrytykował cały zachodni świat za brak zdecydowanej reakcji
                  p-ko niemieckim zbrodniom oraz 23 stycznia '43 w związku z listem do
                  papieża prez. Raczkiewicza proszącego o zdecydowane działania wobec
                  ludobójstwa w Polsce.
                  Podczas tej audiencji papież całkowicie zignorował podnoszone w
                  liście sprawy zagłady Żydow i żydowskich konwertytów jak i też nie
                  interesował się zupełnie stosunkiem do Zagłady polskiego kościoła.
                  Sprawa ta była poruszona pośrednio przez Papeego w nawiązaniu
                  do "Protestu" Szczuckiej.
                  Memoriał papieski, bedący odpowiedzią na list prez. Raczkiewicza
                  również nie dotknął sprawy żydowskiej w Polsce.

                  Cytuję dosłownie Dariusza Libionkę, autora linkowanego opracowania:
                  "(...) krótko mówiąc: Watykan, za sprawą własnej sieci informacyjnej
                  (jednak,co należy podkreślić, wiadomości te nie pochodziły od
                  polskiego duchowieństwa)oraz danych pozyskiwanych od Amerykanów był
                  w krytycznym okresie likwidacji getta dużo lepiej poinformowany niż
                  polska ambasada"....


                  www.zagladazydow.org/2/zaglada2-libionka-abstrakt(pl).htm


                  O rozpoczęciu akcji deportacyjnych do Treblinki Amerykanie wiedzieli
                  od sierpnia 1942 za pośrednictwem swej ambasady w Szwajcarii, stale
                  informowanej o tym fakcie przez przemysłowaca z otoczenia Hitlera.
                  • perla Re: ale dlaczego miałby ktoś protestować? 26.10.08, 12:34
                    pan.scan napisał:

                    > Podczas tej audiencji papież całkowicie zignorował podnoszone w
                    > liście sprawy zagłady Żydow i żydowskich konwertytów jak i też nie
                    > interesował się zupełnie stosunkiem do Zagłady polskiego kościoła.

                    podczas audiencji być może. Bo wtedy skuteczniejsze były działania
                    nieoficjalne.
                    Głośno krzyczeć to nie znaczy coś zrobić. Coś zrobić to np. dogadać
                    się po cichu z jakimś wpływowym dyplomatą niemieckim w celu np.
                    zwolnienia księży katolickich z KL.
                    To tylko przykład jest.


                    > O rozpoczęciu akcji deportacyjnych do Treblinki Amerykanie
                    wiedzieli
                    > od sierpnia 1942 za pośrednictwem swej ambasady w Szwajcarii,
                    stale
                    > informowanej o tym fakcie przez przemysłowaca z otoczenia Hitlera.

                    Scan przestań. Ty naprawdę w to wierzysz? Znaczy się o tym, że w
                    otoczeniu Hitlera mówiło się o Treblince właśnie?
                    • pan.scan Re: ale dlaczego miałby ktoś protestować? 26.10.08, 13:45
                      Tak, rząd USA za pośrednictwem delegatury ŚKŻ i swej ambasady wiedział. Za sprawą Eduarda Schultego, przemysłowca, który ze względu na swą pozycję w niemieckim biznesie i na dworze AH miał dostęp do poufnych nazistowskich źródeł.
                      David S.Wyman, „Ameryka wobec Holocaustu1941-1945”, PIW 1994, s.67
                      Na informację tę powołuje się również w swych opracowaniach D. Libionka, co jest wystarczającą rękojmią jej wiarygodności.


                      Poza audiencjami Watykan o sytuacji w Polce był stale informowany przez swego tam ambasadora od marca 1941w opracowaniu „Nowy porządek niemiecki w Polsce”. Dalsze stosowne dokumenty składano już po Wielkiej Akcji w W-wie 15 września, 3 października i 23 listopada ’42.

                      8 listopada ‘42 Papee pisze do E.Raczyńskiego, szefa MSZ: „W związku z masową eksterminacja Żydów w Polsce interweniowałem szereg razy w Sekretariacie Stanu, przedkładając odpowiednie materiały. M.in. 3 października, złożony został załączony memoriał Msgr Giovanniemu Montiniemu (późniejszy Paweł VI – przyp.mój). Specjalny numer „Polish Fortnightly Review” z 15 lipca poświęcony częściowo prześladowaniom Zydów w Polsce, znalazł się w rękach papieża i Kardynała Sekretarza Stanu. Materiały, które otrzymałem z Ministerstwa informacji, rozeszły się po Watykanie i wśród kół katolickich Rzymu”... To chyba sporo, nie?

                      List Raczkiewicza do papieża ze stycznia ‘43 „...Ostatnie tygodnie upływającego roku przyniosły z Polski wstrząsające wiadomości. Terror, którego ofiarą stały się od prawie 4 lat wszystkie warstwy i odłamy społeczeństwa polskiego, przybrał formy przerażające nie tylko wymyślnym okrucieństwem stosowanych metod, ale także rozległością zasięgu. Eksterminacja Żydów , a wśród nich wielu osób rasy semickiej, lecz wyznania chrześcijańskiego – okazała się pierwszą próbą stosowania systematycznie i niemal naukowo zorganizowanego mordu masowego (..) Proszę Waszą Świątobliwość o głos jasno i wyraźnie wskazujący na zło i potępiający tych, co jemu służą” spotkał się w kołach watykańskich z krytyką, jako zbyt wiele wymagający od papieża. Zresztą i papieska odpowiedź na list była nijaka w treści.

                      Współczesne głosy z Polski:
                      Centralny Zarząd Propagandy Stronnictwa Narodowego:
                      ...”Pius XII przemawiał nie okolicznościowo, ale na cały świat. Przemawiał jako potentat. Oficjalnie i z najwyższą na ziemi powagą. Przemawiał przez całe czterolecie wojny w imieniu narodu polskiego. (..) Ale to nie przyjaciel. Przyjaciół poznaje się przecież w nieszczęściu. A Pius XII w tym naszym największym dotychczasowym nieszczęściu dziejowym okazał się... o Boże!”...
                      Biskup włocławski Karol Radoński do sekretarza stanu kard. Maglionego 15.II.1943:

                      ...”Fakty świadczą, że mimo milczenia Jego Świątobliwości, prześladowania wzmagają się z każdym dniem. Teraz już nawet dzieci odbiera się rodzicom i masowo wywozi do Niemiec, zaś matki usiłujące bronić swoich dzieci zabija się na miejscu. Jeżeli dzieją się takie zbrodnie wołające o pomstę do nieba, niepojęte milczenie Najwyższego Nauczyciela Kościoła jest dla tych, którzy nie znają jego przyczyny – a takich są tysiące – okazja do duchowej ruiny”...


                      • perla podziwiam Twą biblioteczkę "małego filosemity" 26.10.08, 14:05
                        ale czy w niej masz i całe stosy żydowskich podziękowań dla Piusa
                        XII za jego postawę wobec ratowania Żydów w czasie 2wś właśnie?
                        • pozarski Re: podziwiam Twą biblioteczkę "małego filosemity 26.10.08, 14:23
                          www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/anti-semitism/pius.html
                          Tu masz pierdla mysli zebrane pt "co Zydzi mysla".
                        • pan.scan Re: podziwiam Twą biblioteczkę "małego filosemity 26.10.08, 14:27
                          Nie, nie mam. Dlatego,że na podstawie tego, co ostatnio nabyłem w
                          przedmiocie jestem coraz bliżej dowiedzenia, że żadnych Żydów
                          uratowanych przez PXII nie było.
                          Czy w uznaniu swoich zasług Pius XII ma swoje drzewko w YV, wzorem
                          Franco, nie przymierzając?
                          Przecież powinien....

                          PS.
                          Dowiedzenia sobie oczywiście. Przecież nie tym, którzy propagandową
                          wiedzę mają z Naszego Dziennika czy od Nowaka (prof.)
                          • institoris1 Re: podziwiam Twą biblioteczkę "małego filosemity 26.10.08, 16:27
                            pan.scan napisał:


                            > Czy w uznaniu swoich zasług Pius XII ma swoje drzewko w YV, wzorem
                            > Franco, nie przymierzając?
                            > Przecież powinien....

                            ten akurat argument wydaje mi sie nieco naciagany...
                            • pan.scan Re: podziwiam Twą biblioteczkę "małego filosemity 26.10.08, 17:09
                              Przypuszczam, że gdyby informacje o ocaleniu przez PXII Żydów
                              (czytałem w zależności od źródła o 5tys, 3 tys, 800, ostatnio
                              jedynie o 11 ukrytych w Watykanie Żydach), to propaganda kościelna
                              nie omieszkałaby tego faktu wykorzystać choćby dla poprawienia swego
                              image wobec braci starszych nadszarpniętego, eufemistycznie mówiąc,
                              ambiwalentną postawą kleru wobec Zagłady.

                              Powstał jedynie mit, bez dokumentów, w który każe się bezkrytycznie
                              wierzyć. Mit, trzeba dodać, od 8 lat skutecznie podważany w miarę
                              dostępu do odtajnianych dokumentów. Rzecz nie bez znaczenia w
                              zamrożonym procesie PXII - gdyby rzeczywiście była to tak
                              kryształowa postać, to dlaczego dla uciszenia oponentów nie ujawnia
                              się wiekszości watykańskich dokumentów z okresu jego pontyfikatu?
                              Możliwe, że są jakieś obowiązujące procedury dot. watykańskich
                              archiwaliów, ale w tym przypadku, przy takiej intensywności krytyki
                              PXII rzecz idzie o zadanie kłamu oszczerstwom.

                              Czy milczenie nie jest pośrednim przyznaniem racji oponentom?
                              • sz0k Re: podziwiam Twą biblioteczkę "małego filosemity 26.10.08, 18:01
                                Żydowski rewizjonizm i kłamstwo watykańskie! Do pierdla z tym kłamcą skanem!
                              • benek231 Re: Tobie latwo jest wyglaszac rozne oipinie... 26.10.08, 21:58
                                pan.scan napisał:

                                Przypuszczam, że gdyby informacje o ocaleniu przez PXII Żydów
                                (czytałem w zależności od źródła o 5tys, 3 tys, 800, ostatnio
                                jedynie o 11 ukrytych w Watykanie Żydach), to propaganda kościelna
                                nie omieszkałaby tego faktu wykorzystać choćby dla poprawienia swego
                                image wobec braci starszych nadszarpniętego, eufemistycznie mówiąc,
                                ambiwalentną postawą kleru wobec Zagłady.

                                =======

                                ale tylko dlatego, ze jestes osoba swiecka. Tylko z tego powou wydaje Ci sei, ze
                                osoby duchowne traktowec mozna jak wszystkie pozostale Tymczasem dla ksiadza czy
                                innego mnicha niezwykle krepujacym byc musi udowadnianie wlasnej niewinnosci. To
                                sa ludze wielkiej skromnosci - sa tez z natury bardzo niesmiali. Nic
                                latwiejszego niz wyciagnac biblioteki dowody niewinnosci - i Ty pewnie tak
                                wlasnie bys postapil, Scan. Problem w tym, ze jedynie pozornie jest to latwe
                                wyjscie...

                                • pan.scan Przeoczyłeś ten post? 26.10.08, 22:33
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=86107883&a=86185927

                                  Przypuszczam, że nie przepuścisz okazji, a ja chętnie zapoznam się
                                  ze streszczeniem.

                                  PS. O tej pozycji dowiedziałem sie wczoraj...
                                  www.amazon.com/gp/reader/0300093101/ref=sib_dp_pt#reader-link
                                  • benek231 Re: Pewnie przeoczylem... 27.10.08, 04:57
                                    Ale teraz wyslalem Ci troche odnosnego materialu. Potwierdz poprosze.
                  • 3nd Re: ale dlaczego miałby ktoś protestować? 26.10.08, 13:39
                    Przedstawiciel Żydów w Rządzie Polskim w Londynie popełnił samobójstwo
                    11.5.1943 jako protest zagłady Żydów , o czym alianci wiedzieli ale
                    cenzurowali ten fakt (o zagładzie ) . W 1944 zbombardowano zakłady
                    wojenne w Auszwitz ,ale sprzecili zbombardować krematoria w obozie
                    śmierci. Świat wiedział i milczał .
                  • lejesie Re: ale dlaczego miałby ktoś protestować? 27.10.08, 02:32
                    pan.scan napisał:

                    > Choćby przeciwko"zbrodniom na narodzie polskim" o których informował
                    > Piusa XII polski ambasador przy Wwatykanie -Kazimierz Papee.

                    Well, widac, ze Papiez Pius XII potraktowal tego polskiego ambasadora przy
                    Watykanie Kazimierza Papeea dokladnie tak samo jak traktuja dzisiaj Polacy
                    "historyka" Grossa. smile)

                    A jesli nawet ziarnko prawdy w tej historii "gnije", to przypominam Ci, ze
                    Polacy to chrzescijanie-katolicy sa i kazdemu by wybaczyli, bo nam jest wiadomo, ze
                    TYLKO grzech przeciwko Duchowi Swietemu jest niewybaczalny, czego w zydowskiej
                    cywilizacji jest nie dopuszczalne i tym sie tez roznimy. Szkoda Twego wysilku...




                    > Trzykrotnie - 21 grudnia '42 w za pośrednictwem kard.Tardiniego,
                    > watykańskiegom sekretarza stanu, i dwukrotnie na audiencjach
                    > prywatnych - po papieskim orędziu bożonarodzeniowym (27/12/42,
                    > które skrytykował cały zachodni świat za brak zdecydowanej reakcji
                    > p-ko niemieckim zbrodniom oraz 23 stycznia '43 w związku z listem do
                    > papieża prez. Raczkiewicza proszącego o zdecydowane działania wobec
                    > ludobójstwa w Polsce.
                    > Podczas tej audiencji papież całkowicie zignorował podnoszone w
                    > liście sprawy zagłady Żydow i żydowskich konwertytów jak i też nie
                    > interesował się zupełnie stosunkiem do Zagłady polskiego kościoła.
                    > Sprawa ta była poruszona pośrednio przez Papeego w nawiązaniu
                    > do "Protestu" Szczuckiej.
                    > Memoriał papieski, bedący odpowiedzią na list prez. Raczkiewicza
                    > również nie dotknął sprawy żydowskiej w Polsce.
                    >
                    > Cytuję dosłownie Dariusza Libionkę, autora linkowanego opracowania:
                    > "(...) krótko mówiąc: Watykan, za sprawą własnej sieci informacyjnej
                    > (jednak,co należy podkreślić, wiadomości te nie pochodziły od
                    > polskiego duchowieństwa)oraz danych pozyskiwanych od Amerykanów był
                    > w krytycznym okresie likwidacji getta dużo lepiej poinformowany niż
                    > polska ambasada"....
                    >
                    >
                    > www.zagladazydow.org/2/zaglada2-libionka-abstrakt(pl).htm
                    >
                    >
                    > O rozpoczęciu akcji deportacyjnych do Treblinki Amerykanie wiedzieli
                    > od sierpnia 1942 za pośrednictwem swej ambasady w Szwajcarii, stale
                    > informowanej o tym fakcie przez przemysłowaca z otoczenia Hitlera.
              • aaki Re: ale dlaczego miałby ktoś protestować? 26.10.08, 10:36
                no i dalej cie przesladujemy tym razem na forum
            • aaki i tak i nie 26.10.08, 10:31
              wiedziało sporo osób a nawet więcej niz sporo.ale była to wiedza wybiorcza icząstkowa. masowośc zjawiska odkryta dopiero po obaleniu hitleryzmu
              a jak widać z wielu dyskusji spory o metodykę liczenia ofiar i sama ich liczba jest do dzisiaj przedmiotem sporu.
              • aaki p.s, 26.10.08, 10:33
                podobnie zresztą jest z liczeniem ofiar hitleryzmu ale nie żydów
          • tomek404 Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 13:39
            To znaczy, ze jestes preciwko beatyfikacji? Ja tak. Papieze z
            wyjatkiem Jana Pawla II byli mozna powiedziec religijnie przeciwko
            Zydom. Taka byla tradycja, ktora zmienil dopiero Jan Pawel II i za
            to go bardzo cenie i powazam, bo okazal sie madrym Czlowiekiem. Co
            do przywodcow krajow Europy, to niestety, dzisiaj wychodza fakty, o
            ktorych sie nie mowilo i wcale tak wielu bohaterskich wyczynow nie
            bylo. Tutaj sie zgadzamy. Kiedys antysemityzm mial podloze
            religijne, dzisiaj jest abstrakcyjny, bo w zasadzie czasy sie tak
            zmienily, ze juz nie mozna powiedziec, ze Zyd jest zly bo zabil Pana
            Jezusa. Nie istnieje juz ta prymitywna niechec do Zydow, ale w
            okresie II WS jeszcze przewazala nad logicznym mysleniem. Ksiadz
            powiedzial, wiec to byla prawda, a niestety ksiadz mowil, a papiez
            milczal.
            Ja pisze o Zydach, bo temat mi bliski, ale to samo dotyczy Romow
            (Cyganow),Ormian i byc moze pojde dalej, dzisiaj to samo dzieje sie
            w Dalfurze i swiat milczy. Izrael przyjal juz kilka tysiecy
            uchodzcow. Ten zly Zyd pomaga im przezyc, a ci dobrzy, ponoc
            wystepujacy przeciwko rasizmowi, bardzo "przejmuja" sie tymi
            biednymi czarnymi. Na tym forum rowniez. Nie widzialam n.p. aby
            Perla cos na ten temat napisal.
            • tomek404 Moj post byl do cepekolodziej 26.10.08, 13:41
            • 3nd Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 13:42
              Tomek, brawo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • polska_belgijka Nieprawda 26.10.08, 13:46
              tomek404 napisała:

              Papieze z
              > wyjatkiem Jana Pawla II byli mozna powiedziec religijnie przeciwko
              > Zydom.

              Taki, na przyklad, Klemens V nie byl.
              • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 14:05
                Chcesz powiedziec,ze Klemens, wbrew nauce kosciola, nie obciazal
                Zydow za smierc Xesusa?
                • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 14:10
                  pozarski napisał:

                  > Chcesz powiedziec,ze Klemens, wbrew nauce kosciola, nie obciazal
                  > Zydow za smierc Xesusa?

                  Chce powiedziec, ze Klemens przyjal pod swoje skrzydlo Zydow wypedzonych z
                  Francji prze Filipa Pieknego. To byli, tak zwani "Les Juifs du Pape".
                  • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 14:12
                    No widzisz. Nie wiedzialem i w wikipedii nie ma o tym slowa.wink
                    • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 14:16
                      pozarski napisał:

                      > No widzisz. Nie wiedzialem i w wikipedii nie ma o tym slowa.wink

                      Moze tu: wink))

                      www.genealoj.org/ENtexte/page1313.html
                      • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 14:27
                        Znalazlem gdzies indziej. Ale nie widze sprzecznosci w tym wszystkim.
                        Papiez mogl chronic niektorych Zydow (na pewno oplacalo mu sie to) i
                        jednoczesnie nauczac o ich perfidii,nie? W koncu dopiero II sobor
                        teoretycznie zdjal odium "morderstwa boga" z Zydow,a i to nie tych z
                        czasow Pilata. Kosciol na pewno nie byl i nie jest przyjacielem
                        Zydow.
                        • aaki Re: Nieprawda 26.10.08, 14:56
                          twoja konkluzja.
                          jesli nawet był "dobry" to tylko z materialnego wyrachowania a w sumie i tak był zły.
                          no i vice versa żydzi tez nie są przyjacielem kościoła-jezus to fałszywy mesjasz.
                        • institoris1 Re: Nieprawda 26.10.08, 15:02
                          pozarski napisał:

                          > Znalazlem gdzies indziej. Ale nie widze sprzecznosci w tym wszystkim.
                          > Papiez mogl chronic niektorych Zydow (na pewno oplacalo mu sie to) i
                          > jednoczesnie nauczac o ich perfidii,nie?

                          Pozerski oczywiscie przeoczyl, ze kubek w kubek kopiuje argumentacje, jaka
                          posluguja sie tak zwalczani przez niego antysemici. Pozerskiemu oczywiscie wolno
                          i jest to moralnie uzasadnione, bo Pozerski wystepuje w imieniu ofiar.


                          W koncu dopiero II sobor
                          > teoretycznie zdjal odium "morderstwa boga" z Zydow,a i to nie tych z
                          > czasow Pilata. Kosciol na pewno nie byl i nie jest przyjacielem
                          > Zydow.

                          ktos w koncu Jezusa z Nazaretu zamordowal, nie byli to Zydzi, to pozostaja
                          Rzymianie, choc wiele wskazuje na wspoldzialanie tych dwoch nacji.
                          • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 15:06
                            pl.wikipedia.org/wiki/Komturia_Wenassyjska
                            Znalazlem jednak cos w wiki. Ciekawe!
                          • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 15:28
                            intestine1 napisał:

                            > pozarski napisał:

                            >
                            > Pozerski oczywiscie przeoczyl, ze kubek w kubek kopiuje
                            argumentacje, jaka
                            > posluguja sie tak zwalczani przez niego antysemici. Pozerskiemu
                            oczywiscie woln
                            > o
                            > i jest to moralnie uzasadnione, bo Pozerski wystepuje w imieniu
                            ofiar.
                            Kubek w kubek? Nie zauwazylem. Moze rozjasnisz te ciemnosci?
                            >
                            > W koncu dopiero II sobor
                            > > teoretycznie zdjal odium "morderstwa boga" z Zydow,a i to nie
                            tych z
                            > > czasow Pilata. Kosciol na pewno nie byl i nie jest przyjacielem
                            > > Zydow.
                            >
                            > ktos w koncu Jezusa z Nazaretu zamordowal, nie byli to Zydzi, to
                            pozostaja
                            > Rzymianie, choc wiele wskazuje na wspoldzialanie tych dwoch nacji.-
                            Moze tak jakis dowod, intestine? Ty masz prawo wierzyc,ze byl jakis
                            Xesus, ktory zostal wlasnie zamordowany przez Rzymian i Zydow (a moze
                            rzymian i zydow? - kolejny problem dla intestines tego forum); ja
                            jednak nie musze w te bajki wierzyc. W kazdym razie na razie jeszcze
                            nie musze.wink
                            -
                            Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja
                            nabyłam świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w
                            faszystowskiej gazecie, czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
                            • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 15:32
                              Jest wzmianka o Jezusie w Talmudzie - a Talmud, chyba nie zaprzeczysz, ma
                              wartosc historyczna.
                              • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 15:40
                                Jest wzmianka w Talmudzie i ja dlatego musze w to wierzyc? Dla mnie
                                nie jest to zaden argument,ale podaj moze jakis link do Talmudu,gdzie
                                jest mowa o JC.
                                • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 15:48
                                  pozarski napisał:

                                  > Jest wzmianka w Talmudzie i ja dlatego musze w to wierzyc? Dla mnie
                                  > nie jest to zaden argument,ale podaj moze jakis link do Talmudu,gdzie
                                  > jest mowa o JC.

                                  To jaki z ciebie Zyd jak dla ciebie Talmud nie jest dokumentem historycznym? Nic
                                  nie rozumiem.
                                  Link internetowy do Talmudu, gdzie jest wzmianka o .... wink)) Ale ty wygodny
                                  jestestes, Wygodnicki, nie pozarski. Ocknij sie - ja ci moge przytoczyc rozmowe
                                  z rabinem, ktorego znam i ktorego uwazam za niezwyklego czlowieka a ktory od 50
                                  lat Talmud i ST studiuje, STUDIUJE rozumiesz, nie czyta po lebkach.
                                  • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 15:53
                                    Slyszalem nawet o traktacie poswieconym JC,ale rzecz jasna powodow,dla ktorych
                                    we wczesnym sredniowieczu Zydzi pisali o Xesusie bylo multum i zadne nie bylo
                                    historyczne.wink Koniecznie opisz rozmowe z rabinem,bo przeciez chce wiedziec,co
                                    student Talmudu, Zyd i rabin o tym wszystkim mysli. Moze otworz watek? Powaznie,
                                    bo tutaj, w tym bagnie,sprawa utonie bez pozytku dla kogokolwiek.
                              • pan.scan Przede wszystkim jest zapis o "Jezusie, bracie 26.10.08, 16:09
                                Jakuba" w "Dawnych dziejach Izraela" Józefa Flawiusza, ze źródeł
                                niechrześcijańskich najcenniejszy - bo najbliższy epoce. No i tego
                                dokumentu nie podważa dziś nikt. O Jezusie wspominaja również
                                Pliniusz Młodszy, Tacyt i Swetoniusz.

                                Dla oszczędnych leniwców:
                                www.romanum.historicus.pl/art/Jozef%20Flawiusz-Dawne%20Dzieje%20Izraela.pdf


                                • pozarski Re: Przede wszystkim jest zapis o "Jezusie, braci 26.10.08, 16:14
                                  No, ja mam wydanie Wojny Zydowskiej (po angielsku) bez wzmianki o Jezusie. We
                                  wstepie jest zapis o Jezusie autorstwa tlumacza,ktory wspomina,ze tekst ten
                                  zostal inkorporowany do tlumaczenia znalezionego na Ukrainie w XIX wieku.
                                  • pan.scan W "Wojnie żydowskiej" z 1991, 26.10.08, 16:55
                                    www.rytm-wydawnictwo.pl/index.php?s=karta&id=215
                                    którą posiadam nie ma żadnej podobnej wzmianki. Jest informacja o
                                    przekładach tego dzieła na przestrzeni wieków w tym o przekładzie
                                    słowianskim WŻ, który powstał ok. XIII wieku i przechował się do
                                    naszych czasów w Wilnie i w Moskwie w ok. 30 egz.

                                    W moim egz. jest wzmianka w czasach bliskich JCh o pewnym
                                    szarlatanie z Egiptu, który uchodził za proroka. Skupiwszy wokół
                                    siebie "otumanionych" ludzi poprowadził ich różnymi drogami na Górę
                                    Oliwną. Stamtąd ponoć siłą wtargnął do Jerozolimy i po pokonaniu
                                    rzymskiego garnizonu stał sie władcą ludu.

                                    Informacja, o której pisałem jest w tym papierowym wydaniu:
                                    www.rytm-wydawnictwo.pl/index.php?s=karta&id=214
                            • institoris1 Re: Nieprawda 26.10.08, 15:52
                              pozerski bezmyslnie nabazgral:


                              > Moze tak jakis dowod, intestine? Ty masz prawo wierzyc,ze byl jakis
                              > Xesus, ktory zostal wlasnie zamordowany przez Rzymian i Zydow (a moze
                              > rzymian i zydow? - kolejny problem dla intestines tego forum); ja
                              > jednak nie musze w te bajki wierzyc. W kazdym razie na razie jeszcze
                              > nie musze.wink

                              a jakie znaczenie ma historycznosc postaci Jezusa dla stosunkow KK-Zydzi?
                              Najprosciej bedzie pozerski jesli niezbicie udowodnisz, ze Jezus to postac
                              jedynie legendarna, KK padnie pod ciosem, ktory mu zadasz i nie pozostanie mu
                              nic innego jak uroczyste samorozwiazanie, co spowoduje, ze kwestia wyswiecenia
                              Piusa XII stanie sie nieaktualna.
                              • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 16:01
                                intestine z wielka rozwaga skreslil:

                                Co za roznica? Istnial,nie istnial. Ty twierdzisz,ze zostal zabity "najpewniej"
                                przez Zydow i Rzymian. No - to udowodnij, kiszko.
                                • institoris1 Re: Nieprawda 26.10.08, 16:26
                                  pozerski napisal (wszelkie prawa zastrzezone):

                                  > Co za roznica? Istnial,nie istnial. Ty twierdzisz,ze zostal zabity "najpewniej"
                                  > przez Zydow i Rzymian. No - to udowodnij, kiszko.

                                  a po co mam udowadniac bezmyslny wklepywaczu liter, czy jesli udowodnie, to
                                  zmieni to stosunek chocby Piusa XII do Zydow, albo stosunek blazna pozerskiego
                                  do wspomnianego Piusa?
                                  • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 16:33
                                    intestine wycisnal z siebie,ale wiecej juz nie da rady:

                                    Czyli nie bedzie dowodu,ze to Rzymianie z Zydami zabili JC. Wiedzialem!wink)
                        • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 15:26
                          pozarski napisał:

                          Kosciol na pewno nie byl i nie jest przyjacielem
                          > Zydow.

                          To znaczy, idac na twoje skroty, Swiety Pawel nie byl przyjacielem Zydow a
                          przeciez nie zaprzeczysz, ze Swiety Pawel byl Zydem smile
                          • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 15:35
                            To przeciez nie ma zadnego znaczenia. Przestal byc Zydem,kiedy uznal
                            Xesusa za mesjasza. My, Zydzi, czekamy dalej.wink))
                            • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 15:38
                              pozarski napisał:

                              > To przeciez nie ma zadnego znaczenia. Przestal byc Zydem,kiedy uznal
                              > Xesusa za mesjasza. My, Zydzi, czekamy dalej.wink))

                              Podobno juz nie czekacie (to zalezy od szkoly) wink))
                              • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 15:42
                                Ci piekielni Lubavitche. Ale to nieistotna sekta. No i poza tym,
                                jestem ateista,do diaska!wink
                                • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 15:49
                                  pozarski napisał:

                                  > Ci piekielni Lubavitche. Ale to nieistotna sekta. No i poza tym,
                                  > jestem ateista,do diaska!wink

                                  Nie, inna szkola. Zgaduj dalej! wink))
                                  • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 15:59
                                    Jaka inna szkola? Nie musze zgadywac,bo r.Menachem S zostal uznany przez swoich
                                    za mesjasza. Kontrowersyjna sprawa,ale mnie to nic nie obchodzi. Jestem ateista.wink

                                    www.haaretz.com/hasen/pages/ShArt.jhtml?itemNo=824393
                                    • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 16:07
                                      pozarski napisał:

                                      > Jaka inna szkola?

                                      No ja slyszalam o takiej szkole, (i to by chyba najbardziej odpowiadalo
                                      Zydom-ateistom), ze Mesjasz przyszedl juz 60 lat temu i jest to wlasnie panstwo
                                      Izrael.
                                      Z gory uprzedzam, ze nie biore za nic odpowiedzialnosci, bo nie ja jestem
                                      autorem tej koncepcji, czy parabolismile))
                                      • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 16:11
                                        Miala byc sekta i mialem zgadywac. Te parabole znam i prawde powiedziawszy
                                        spodziewalbym sie bardziej po pierdle,ze ja wspomni, niz po tobie,belgijko.
                                        Panstwo, jak wiesz,chocby od tego rabina, nie moze byc mesjaszem. Tylko
                                        czlowiek. Sprawa sie wyraznie komplikuje. Moze zaprosimy eggheadowe (ona nazywa
                                        to eggman)Miriam? Na pewno ma jakis pomysl.wink
                                        • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 17:02
                                          pozarski napisał:

                                          > Miala byc sekta i mialem zgadywac.

                                          Ja nigdzie nie pisalam o sekcie. Pisalam o SZKOLE.

                                          Te parabole znam i prawde powiedziawszy
                                          > spodziewalbym sie bardziej po pierdle,ze ja wspomni, niz po tobie,belgijko.

                                          Dlaczego?

                                          > Panstwo, jak wiesz,chocby od tego rabina, nie moze byc mesjaszem. Tylko
                                          > czlowiek.
                                          Panstwo to ludzie a ludzie to Nczlowiek. Wszystko sie trzyma kupy.

                                          To kwestia zalozenia. Kazda teza jest sluszna, jezeli sa argumenty do jej
                                          udowodnienia.

                                          Sprawa sie wyraznie komplikuje. Moze zaprosimy eggheadowe (ona nazywa
                                          > to eggman)Miriam? Na pewno ma jakis pomysl.wink

                                          Ja tej pani nigdzie a tym bardziej do dyskusji, zapraszac nie bede - ona mi sie
                                          za bardzo z Vicky 17 kojarzy
                                          • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 17:08
                                            Ona moze przypominac vicky,ale tylko charakterem. Poza tym - ekspert od
                                            wszystkiego,wlacznie z kuchnia. No,dlaczego,bo jest teoria,ktora typy jak
                                            pierdla glosza,ze Izrael powstal dzieki pewnej osobie o inicjalach a.h. Jesli
                                            nie mialas tej osoby na wzgledzie,to zwracam honor. Co do tez udawadnialnych -
                                            pelna zgoda. Pewnych tez jednak sie udowodnic nie da. W kazdym razie,co z tym
                                            watkiem o Talmudzie i rabinie?
                                            • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 18:10
                                              pozarski napisał:

                                              co z tym
                                              > watkiem o Talmudzie i rabinie?

                                              Osobnego watku nie bedzie (ja go na pewno nie zaloze), bo ja sie calkowicie
                                              zgadzam z rabinem a nie chce bys oskarzona o herezje (Inkwizycja dziala) wink)
                                              Jak chcesz, zaloz watek, to sie dopisze.
                                              Chodzi o to, co bylo pierwsze - chrzescijanstwo, czy Jezus. Powodzenia wink))
                                              • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 18:48
                                                Ale, Belgijko, mnie nie iteresuje,co bylo pierwsze. Interesuje mnie wzmianka o
                                                historycznym JC w Talmudzie. Sprawy, co bylo najpierw - to orzech dla waszych
                                                egzegetow. Na moj nos, bez Szawla nie byloby nic,jeno marginalna zydowska sekta.
                                                Taka Neturei Karta.wink
                                                • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 19:03
                                                  pozarski napisał:

                                                  > Ale, Belgijko, mnie nie iteresuje,co bylo pierwsze. Interesuje mnie wzmianka o
                                                  > historycznym JC w Talmudzie.

                                                  Prosze. Mysle, ze znajdziesz. Ja ani aramejskiego ani hebrajskiego nie znam:

                                                  jnul.h...i.ac.il/dl/talmud/

                                                  Na moj nos, bez Szawla nie byloby nic,jeno marginalna zydowska sekta

                                                  Bez Pawla (miedzy innymi)i twojego nosa nie byloby zadnej sekty, bo Jezus byl
                                                  ortodoksyjnym zydem.
                                                  • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 19:13
                                                    Nie wiem,o co ci chodzi,ale jasne jest, ze Szawel byl Faryzeuszem. W tym jest
                                                    caly ambaras.wink Czy JC byl ortodoksyjnym Zydem? A byli wtedy jacys inni? I ja
                                                    nie znam aramejskiego, ni hebrajskiego. Ale Talmud jest tlumaczony na angielski
                                                    np,ktory znam,wiec podaj namiary na te info; dodatkowo moglabys zapytac znajomka
                                                    od 50 lat sleczacego nad Talmudem. Dobry pomysl? Twoj wlasny.wink))
                                                  • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 19:47
                                                    pozarski napisał:

                                                    > Nie wiem,o co ci chodzi,ale jasne jest, ze Szawel byl Faryzeuszem. W tym jest
                                                    > caly ambaras.wink

                                                    Nie, ambaras lezy w tym, jak uczen chce przewyzszyc nauczyciela - ale na tym
                                                    polega postep, czyz nie? wink

                                                    Czy JC byl ortodoksyjnym Zydem? A byli wtedy jacys inni?

                                                    Byli, byli.

                                                    I ja
                                                    > nie znam aramejskiego, ni hebrajskiego. Ale Talmud jest tlumaczony na angielski
                                                    > np,ktory znam,wiec podaj namiary na te info; dodatkowo moglabys zapytac znajomk
                                                    > a
                                                    > od 50 lat sleczacego nad Talmudem. Dobry pomysl? Twoj wlasny.wink))

                                                    Moj "znajomek", jak go okreslasz jest Bretonczykiem i co prawda, studiuje Swiete
                                                    Ksiegi w starozytnych jezykach ale mowi i pisze sie po francusku (dziwi mnie,
                                                    ze tak bez szacunku o wszystkich sie wyrazasz, litujac sie wszakze nad samym soba).
                                                    Ja mam wiele znakomitych pomyslow tak w ogole wink)) ale jesli chodzi o zydowskie
                                                    komentarze Starego Testamentu musz zdac sie na bieglych w pismie i im zaufac tak
                                                    jak ty, przypuszczam, nie mozesz robic za Alfe i Omege w egzegezie Nowego
                                                    Testamentu i Listow Swietego Saula, jak go nazywasz.
                                                    Gdybym chciala zaglebic sie w Talmud (oczywiscie, ten tlumaczony),
                                                    prawdopodobnie nie zostalaby mi juz nawet minuta czasu na inne lektury,
                                                    bardziej, ze tak powiem, profanes.
                                                    W nastepnym zyciu bede ksiedzem lub rabinem - mozesz na mnie liczyc! wink

                                                    Wpisz sobie Talmud w wyszukiwarke po angielsku i juz.
                                                  • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 20:17
                                                    polska_belgijka napisała:

                                                    > pozarski napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie wiem,o co ci chodzi,ale jasne jest, ze Szawel byl Faryzeuszem. W tym
                                                    > jest
                                                    > > caly ambaras.wink
                                                    >
                                                    > Nie, ambaras lezy w tym, jak uczen chce przewyzszyc nauczyciela - ale na tym
                                                    > polega postep, czyz nie? wink
                                                    Uczen chce przewyzszyc nauczyciela? Pijesz do...?Malo cie rozumiem,ale to nic.
                                                    Idziemy dalej.
                                                    > Czy JC byl ortodoksyjnym Zydem? A byli wtedy jacys inni?
                                                    >
                                                    > Byli, byli.
                                                    A jacy, laskawa damo?
                                                    > I ja
                                                    > > nie znam aramejskiego, ni hebrajskiego. Ale Talmud jest tlumaczony na ang
                                                    > ielski
                                                    > > np,ktory znam,wiec podaj namiary na te info; dodatkowo moglabys zapytac z
                                                    > najomk
                                                    > > a
                                                    > > od 50 lat sleczacego nad Talmudem. Dobry pomysl? Twoj wlasny.wink))
                                                    >
                                                    > Moj "znajomek", jak go okreslasz jest Bretonczykiem i co prawda, studiuje Swiet
                                                    > e
                                                    > Ksiegi w starozytnych jezykach ale mowi i pisze sie po francusku (dziwi mnie,
                                                    > ze tak bez szacunku o wszystkich sie wyrazasz, litujac sie wszakze nad samym so
                                                    > ba).
                                                    Ja sie lituje nad samym soba? A kiedyz to Belgijko? Jakos nie zauwazylem; moze
                                                    mnie naprowadzisz na ten slad? Uwazasz,ze "znajomek" to lekcewazace okreslenie?
                                                    Ja tak nie uwazam. Uwazam,ze to jak najbardziej normalne i nielekcewazace
                                                    okreslenie. Ty sama zwrocilas mi uwage na znajomosc z tamtym rebe, ktory od 50
                                                    lat sleczy nad Talmudem. Od tegosmy zaczeli; nie pamietasz? Nic wtedy nie
                                                    pisalas,ze to Bretonczyk. Czytajac ciebie penc ze smiechu mozna. Miala racje
                                                    Ewa: napuszona nudziara jestes.wink
                                                    > Ja mam wiele znakomitych pomyslow tak w ogole wink)) ale jesli chodzi o zydowskie
                                                    > komentarze Starego Testamentu musz zdac sie na bieglych w pismie i im zaufac ta
                                                    > k
                                                    > jak ty, przypuszczam, nie mozesz robic za Alfe i Omege w egzegezie Nowego
                                                    > Testamentu i Listow Swietego Saula, jak go nazywasz.
                                                    Ja Szawla nie nazywam swietym,bo swietym dla mnie nie jest. Chyba mylisz mnie z
                                                    kiszka stolcowa (ja go tak nazywam) albo pierdla.
                                                    > Gdybym chciala zaglebic sie w Talmud (oczywiscie, ten tlumaczony),
                                                    > prawdopodobnie nie zostalaby mi juz nawet minuta czasu na inne lektury,
                                                    > bardziej, ze tak powiem, profanes.
                                                    > W nastepnym zyciu bede ksiedzem lub rabinem - mozesz na mnie liczyc! wink
                                                    >
                                                    > Wpisz sobie Talmud w wyszukiwarke po angielsku i juz.
                                                    I tak to jest z tym babskim gadaniem. Mowi taktaktak,ale mysli nienienie.
                                                  • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 20:29
                                                    pozarski napisał:

                                                    Czytajac ciebie penc ze smiechu mozna. Miala racje
                                                    > Ewa: napuszona nudziara jestes.wink

                                                    To jak ja napuszona nudziara jestem, to przeprowadz sobie interesujace pogawedki
                                                    z odpuszona Ewa.

                                                    Swieta cierpliwosc trza do ciebie miec pozarski a jam, co prawda cierpliwa ale
                                                    jeszcze nie swieta wink
                                                  • pozarski Re: Nieprawda 26.10.08, 20:31
                                                    Wszystko w swoim czasie, belgijska Polko.wink
                                            • pozarski Re: NieprawdaPS 27.10.08, 09:50
                                              www.aish.com/literacy/concepts/The_Real_Messiah$.asp
                                              O tezach.wink))
              • tomek404 Re: Nieprawda 26.10.08, 14:10

                ...Ulegał silnym naciskom Filipa IV Pięknego, króla Francji. Zwołał
                sobór w Vienne (październik 1311 – maj 1312), na którym rozwiązany
                został zakon Templariuszy na mocy zarządzenia administracyjnego
                papieża; jednak Filipowi nie udało się uzyskać od papieża potępienia
                templariuszy...

                Ważniejsze dokonania:

                podporządkował władzy papieża cały episkopat zachodni i ograniczył
                autonomię kapituł katedralnych
                5 maja 1313 kanonizował Celestyna V jako wyznawcę, który zmarł
                uwięziony
                nakazał rozwiązanie wszystkich wspólnot beginek i begardów,
                zorganizowanych na kształt franciszkańskiego lub dominikańskiego
                trzeciego zakonu ludzi świeckich
                nakazał założenie katedr języków orientalnych na uniwersytetach w
                Paryżu, Oxfordzie, Bolonii i Salamance
                ustanowił uniwersytety w Orleanie i w Perugii
                zorganizował stałe sądy: papież i kardynałowie tworzyli konsystorz –
                sąd apelacyjny dla całego Kościoła; trybunały kardynalskie zajmowały
                się kwestiami procedury sądowej i egzekwowaniem wydanych wyroków
                Zmarł w Roquemaure w pobliżu Carpentras, pochowany w kościele
                parafialnym w Uzeste. Przyczyną śmierci było otrucie przez mnicha,
                który dosypał trucizny do wina mszalnego Klemensa
                zrodlo: Wikipedia...

                nigdzie nie przeczytalam, ze byl pro, albo przeciw, wiec nie moge
                powiedziec o nim tego co napisalam o Janie Pawle II, ktory glosno
                mowil i pisal na temat antysemityzmu i jawnie wystepowal przeciw.





                polska_belgijka napisała:

                > tomek404 napisała:
                >
                > Papieze z
                > > wyjatkiem Jana Pawla II byli mozna powiedziec religijnie
                przeciwko
                > > Zydom.
                >
                > Taki, na przyklad, Klemens V nie byl.
                • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 14:14
                  tomek404 napisała:


                  > nigdzie nie przeczytalam, ze byl pro, albo przeciw, wiec nie moge
                  > powiedziec o nim tego co napisalam o Janie Pawle II, ktory glosno
                  > mowil i pisal na temat antysemityzmu i jawnie wystepowal przeciw.

                  Wikipedia jest pocnym zrodlem, nie przecze ale nie nalezy sie na niej opierac w
                  kwestiach spornych.
                  Historia powszechna w polskojezycznej Wikipedii pozostawia duzo do zyczenia.
                  • tomek404 Re: Nieprawda 26.10.08, 14:28
                    Chetnie przeczytam cos na ten temat. Lubie, kiedy mi ktos opowiada o
                    rzeczach, o ktorych nie mam zielonego pojecia. Jesli masz jakis
                    link, to chetnie poczytam. Mozesz podac mi tytul ksiazki, a napewno
                    kupie, bo temat ciekawy.
                    • polska_belgijka Re: Nieprawda 26.10.08, 14:34
                      tomek404 napisała:

                      > Chetnie przeczytam cos na ten temat. Lubie, kiedy mi ktos opowiada o
                      > rzeczach, o ktorych nie mam zielonego pojecia. Jesli masz jakis
                      > link, to chetnie poczytam. Mozesz podac mi tytul ksiazki, a napewno
                      > kupie, bo temat ciekawy.

                      Po francusku mam i linki i ksiazki. Niewiele opracowan tlumaczy sie z
                      francuskiego na polski (a szkoda)crying
            • perla Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 13:58
              tomek404 napisała:

              > Na tym forum rowniez. Nie widzialam n.p. aby
              > Perla cos na ten temat napisal.

              ja nie mam misji na forum. Misję ma dane33.
              Poza tym, to śmieszne jest. Niby jak pisanina forumowa może
              cokolwiek zmienić???
              Israel zamiast przyjmować uchdźców, powinnien na tych dzikusów tam
              swą armię wysłać. Ostatecznie to blisko jest właśnie.
              • tomek404 Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 14:31
                Nasza armia, niestety nie jest tak duza, a nie zapominaj, ze my
                jestesmy okrazeni z wszystkich stron i ze Iran ostrzy na nas zeby,
                wiec mozemy jedynie humanitarnie pomagac, co zreszta robimy, a czego
                nie robia inne kraje.
            • cepekolodziej Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 14:49
              Zastanawiam się -
              • tomek404 Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 15:09
                Decyzja o przyjęciu uchodźców z Darfuru nie była aktem o charakterze
                religijnym, miała charakter czysto pragmatyczny - cel: budowa
                lepszego wizerunku Izraela w świecie. Nawiasowo, inne państwa
                przyjmowały w historii znacznie większe liczby uchodźców. Np. Polska
                przed wojną - żydowscy uchodźcy z Niemiec.
              • dana33 Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 18:33
                lzesz znow, cepowaty.... zawadales to pytanie i owszem, dostales
                odpowiedz.... ale co mi tam.... dam ci jeszcze raz:

                przeprosiny irgunu:
                "We would like to express our deep regret at the fact that there
                were women and children among the casualties, but this is not the
                fault of our fighters."

                "The Jewish Agency went even further, when, in addition to the
                leaflet war, it sent a cable of condolences to King Abdullah. This
                cable was unprecedented and hence worthy of deeper scrutiny. Even
                Kirkbride, the British Minister in Amman, noted, in his cable to
                London, his surprise at the despatch of such a message to Abdullah,
                since Jordan was part of the Arab League which had declared war on
                Israel even before its establishment."
                israelbehindthenews.com/Apr-27.htm
                wiem, wiem.... znam to, bo juz wtedy, jak ci dalam odpowiedz, twoje
                zadanie bylo wlasnie o przeprosiny rabinow..... tylko farsztejst
                cepowaty..... deir yassin zdarzyl sie kwietniu 1948 roku.... a
                panstwo powstalo dopiero w maju 1948..... rzadu nawet wtedy nie
                bylo, a co dopiero rabinat..... tak ze nie, rabini israelscy nie
                przeprosili.... przeprosila grupa, ktora to zrobila, irgun, i
                przeprosila jewish agency, ktora wtedy byla przedstawicielem
                przyszlego panstwa. no i po powstaniu panstwa rowniez byly glosy
                zalujace tej historii....

                a ty mi powiedz.... terrorysci przepraszaja nas za wysadzanie
                naszych autobusow, kawiarni, dyskotek i mordowanie z premedytacja
                setek israelczykow? przepraszaja nas na ostrzeliwania wieloletnie
                naszych miast i osiedli?

                a powiedz mi cepowaty.... ty byles gotowy potepic konferencje
                teheranska, ktora negowala istnienie holocaustu?????
                ty to zabierasz glos w sprawie tego czy innego papieza? ty facio nie
                potepiasz konferencji teheranskiej, nigdy nie skrytykowales terroru
                i jeszcze do tego odmawiasz nam sam, we wlasnych slowach, prawa do
                istnienia, bo wg. ciebie israel nie ma oznaczonych granic....
              • cepekolodziej Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 19:37

                Od masakry w Deir Yassin upłynęło 60 lat. Czy w środowisku
                izraelskich rabinów znajdzie się wreszcie ktoś, kto wyraźnie powie,
                że to była nieludzka zbrodnia, i że ofiarom i pozostałym przy życiu
                ich krewnym nalezy się jakaś, choćby tylko werbalna forma
                zadośćuczynienia, i że na miejscu masakry nalezy wystawic pomnik z
                nazwiskami pomordowanych?
                • dana33 Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 20:01
                  od masakry w hebronie minelo 79 lat. czy w srodowisku arabskich
                  imamow znajdzie sie wreszcie ktos, kto wyraznie powie, ze to byla
                  nieludzka zbrodnia, i ze ofiarom i pozostalym przy zyciu ich krewnym
                  nalezy sie jakas, chocby tylko werbalna forma zadoscuczynienia, i ze
                  na miejscu masakry nalezy wystawic pomnik z nazwiskami pomordowanych?
                • cepekolodziej Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 20:15

                  Wygląda na to, że wciąz udaje się usprawiedliwiać własne zło cudzym
                  złem.

                  Komfortowa sytuacja.
                  • dana33 Re: Pius XII i nowa moralność 26.10.08, 20:32
                    wyglada na to, i to od wielu lat, ze rzetelnosc polega na oskarzaniu
                    israela i wysuwywaniu zadan tylko od israela, a nigdy ani slowem o
                    stronie arabskiej i juz napewno nie wysuwywaniu nawet jednego
                    zadania.
                    wyglada na to, ze w dalszym ciagu rzetelnie sie uwaza, ze dazenie do
                    prawdy, sprawiedliwosci i objektywnego spojrzenia polega na ciaglym
                    oskarzaniu zydow o wszystko.

                    komfortowa sytuacja.
                  • cepekolodziej Re: Pius XII i nowa moralność 27.10.08, 02:45

                    Nie, pomyłka. Własne zło nie istnieje. Istnieje tylko zło cudze, zło
                    innych.

                    [Skąd ja to znam?]
                    • dana33 Re: Pius XII i nowa moralność 27.10.08, 17:16
                      skad to znasz? a z wlasnej postawy wlasnie.... w jedwabnem chciales
                      wyliczyc kazdego zamordowanego i oczywiscie, nie polacy mordowali...
                      o szmalcownikach ani slowa potepienia.... o mordowaniu zydow przez
                      niektorych polakow w czasie wojny i po wojnie nigdy sie nie
                      zajaknales.... moze tak w koncu przeprosisz? jakies male, wystarczy
                      slowne zadoscuczynienie? jakis pomnik? wystarczy swieca co roku
                      1 wrzesnia....
                      a cusik o roku 68, cepowaty??? aaaa, nie, skad.... wg ciebie w 68
                      nikogo nie wyrzucano.... kto nie chcial nie musial wyjechac.... mam
                      ci pokazac choc jedna rodzine, ktora sila zaciagnieto na dworzec
                      gdanski nie? jak napisales: "Własne zło nie istnieje. Istnieje tylko
                      zło cudze, zło innych." twoje zlo nie istnieje, tylko to israelskie,
                      nie cepie?
                    • cepekolodziej Re: Pius XII i nowa moralność 27.10.08, 19:35

                      A Light Unto The Nations
                      • dana33 Re: Pius XII i nowa moralność 27.10.08, 20:04
                        hahahahahahaha....... nu, nie ze mna te numery, cepie....
                        ty lubisz miec ostatnie slowo..... ale nie ze mna....

                        nie masz najmniejszego, ale to najmniejszego argumentu, ktorego nie
                        jestem w stanie podwazyc... no i odpowiedzi zadnych tez nie masz...
                        co pozostaje? fakty:

                        oskarzasz zydow i israel o wszystko
                        zadasz ustepstw tylko od israela
                        zadasz przeprosin od israela
                        nie krytykujesz nigdy terroru
                        nigdy nie zadasz zadnych ustepstw od arabow
                        nigdy nie zadasz przeprosin od arabow
                        nie potepiles konferencji teheranskiej
                        nie dajesz israelowi prawa do istnienia, bo wg ciebie nie mamy
                        oznaczonych granic

                        facet..... jestes typowym, tepym, slepym antysemita.
                        • cepekolodziej Re: Pius XII i nowa moralność 27.10.08, 20:24

                          • dana33 Re: Pius XII i nowa moralność 27.10.08, 20:33
                            cepowaty...... ty to nudzisz strasznie..... kiedys, jak nie miales
                            nic do powiedzenia, to wrzeszczales na forum ziemia dla ziemniakow...
                            potem wrzeszczales na tiegieran, na tiegieran..... teraz znow
                            wklejasz ciagle ten link...... nu, link do wikipedii to tez cos o
                            tobie mowi....
                            wklejaj, wklejaj.... faktu, zes rzetelny antysemita nie zmienisz.
                            i co? i nic. i tak. i tego.
                          • cepekolodziej Moje hasła 27.10.08, 21:04

                            Ziemia dla Ziemniaków!!!!!!!!!!!!!!!

                            Kahane Chui!!!!!!!!!!!!!
    • perla Pius XII skuteczniejszy wtedy był, niż JP II dziś 26.10.08, 12:58
      JP II słał protesty na cały świat. I co? Nic.
      Protestował przeciw wojnie w Libanie, na Bałkanach.
      Protestował przeciw budowie muru w Israelu. Przeciw egzekucji
      kobiety w TeXasie. I nic nie pomogło.
      Natomiast Pius XII nie protestował, ale działał po cichu. I ma
      wymierne efekty tych działań.

      Jak skomplikowane to czasy były świadczy przypadek berlińskiego
      transportu Żydów. Hitler osobiście polecił Himmerowi aby temu
      transportowi, wysyłanemu chyba na Łotwę, nic złego się nie stało. I
      jaki efekt? Ano taki, że
      Himmler i Eichmann olali osobisty rozkaz Adolfa i wymordowali
      wszystkich bez pardonu właśnie.
      • perla Aryjska para 26.10.08, 13:27
        jest taki amerykański film o takim tytule "Aryjska para". Wiem o nim
        bo był kręcony w całości w Lublinie i Kozłówce. Film jak to film,
        bajka dla dorosłych, ale cała intryga zdarzyła się naprawdę.
        Żydowski potentat przemysłowy z Węgier, właściciel ogromnego majątku
        zdeponowanego w szwajcarskich bankach, wykupuje siebie i całą swą
        rodziną po bezpośrednich rozmowach z Himmlerem. Himmler za kasę
        pozwala im wyjechać do Palestyny.
        Kiedy Eichmann zaczął PROTESTOWAĆ przeciw temu, to Himmler wycedził
        mu: "kiedy ci każę zabijać Żydów to będziesz ich zabijał, a kiedy ci
        każę ich chronić to będziesz ich chronić. Zrozumiano!?"

        Fakt, iż to prawdziwa historia jest, mówi, iż z Himmlerem dało się
        po cichu dogadać. Dogadać tak, ale gdy ktoś zaczął protestować to
        wierny Heniuś nasyłał na niego całą dywizję SS właśnie.
        • dana33 Re: Aryjska para 26.10.08, 14:19
          jasssssne, perliczkowaty.... z himmlerem mozna sie bylo dogadac...
          jak sie bylo "zydowskim potentatem przemyslowym z wegier".... a jak
          sie bylo zydowskim biedakiem, albo przecietnie sytuowanym zydem, to
          juz dogadac sie nie mozna bylo..... czy mozna bylo?
          znow brednie....

          aaa misje to ja mam oczywiscie: pokazywac prawdziwe oblicze takich
          jak ty. twoje misja, to oczerniac zydow i liczyc trupy zagazowanych
          przez nazistow. kazdy ma swoja misje, nie?
          • sz0k Re: Aryjska para 26.10.08, 14:35
            dana33 napisała:

            > to oczerniac zydow i liczyc trupy zagazowanych
            > przez nazistow. kazdy ma swoja misje, nie?

            No. Jedni liczą zagazowanych, a inni liczą kto i ile uratował...

            BTW rozumiem, że przyznajesz się, że to magiczne 6 milionów to nie efekt
            rzetelnego liczenia tylko liczba od tak po prostu rzucona z kosmosu.
            • tomek404 Re: Aryjska para 26.10.08, 14:49
              Niemcy jak wiesz sa bardzo dokladni i dokladnie dokumentowali swoje
              zbrodnie i te 6 milionow, to wlasnie wyliczenia niemieckie.
              Kazdy zagazowany w samochodzie w Chelmnie, wlacznie z zagazowanym
              SSmanem, ktory przez pomylke wszedl do srodka, zostal spisany w
              dlugich listach, ktore mozesz zobaczyc w archiwach, a kopie w muzeum
              w Chelmnie. Nawet rachunki za paliwo do gazowania zostaly. Wiec te
              liczby nie sa wyssane z palca. Sa listy mieszkancow poszczegolnych
              miejscowosci z ktorych zostali przewiezieni do gazowania, a nawet ci
              ktorzy zostali rozstrzelani po drodze. Nie ma list zamordowanych,
              przez Ukraincow, Polakow, Lotyszy i innych. Sa jedynie groby i
              zastraszeni sasiedzi, ktorzy milczeli przez cale lata.
            • dana33 Re: Aryjska para 26.10.08, 18:40
              zle rozumiesz, sz0ku..... ale to wkladywanie w moje usta to, czego
              ja nie powiedzialam, a ty nie zrozumiales, to jest twoja, taka
              zasz0kowana, metoda....
          • perla jak zwykle dane33 26.10.08, 15:30
            nie zrozumiałaś mojego postu właśnie.
      • matelot Re: Pius XII skuteczniejszy wtedy był, niż JP II 26.10.08, 22:09
        perla napisał:

        > JP II słał protesty na cały świat. I co? Nic.
        > Protestował przeciw wojnie w Libanie, na Bałkanach.
        > Protestował przeciw budowie muru w Israelu. Przeciw egzekucji
        > kobiety w TeXasie. I nic nie pomogło.
        > Natomiast Pius XII nie protestował, ale działał po cichu. I ma
        > wymierne efekty tych działań.
        >
        > Jak skomplikowane to czasy były świadczy przypadek berlińskiego
        > transportu Żydów. Hitler osobiście polecił Himmerowi aby temu
        > transportowi, wysyłanemu chyba na Łotwę, nic złego się nie stało. I
        > jaki efekt? Ano taki, że
        > Himmler i Eichmann olali osobisty rozkaz Adolfa i wymordowali
        > wszystkich bez pardonu właśnie.

        Gdzieś tam wyżej pisałes, że Hitler nic a nic nie wiedział o Holokauście. Stopa
        dziurawa?
        • perla ty to rzeczywiście matoł a nie matelot jesteś 26.10.08, 23:42
          Adolf prawdobodonie nie miał zielonego pojęcia o Holocauście. On
          ważniejsze sprawy na głowie miał niż takie coś tam.
          Ale Adolf nie ufał swoim pretorianom, to wydał rozkaz taki. Może na
          myśli miał co by berlińscy Żydzi zmienianą pościel w kuszetkach
          mieli, albo co innego.
          Niemniej, oprócz w/w rozkazu, nie znaleziono żadnego innego rozkazu
          Adolfa, w którym cokolwiek o Żydach by było właśnie.
          • matelot Sam matołem jesteś własnie 27.10.08, 01:05
            Zanim doszło do Holokaustu Hitler napisał Mein Kampf, matołku, gdzie wyłożył
            swoje kredo. Że tez tacy durnie zyją na świecie.sad
            • perla a czytałeś 27.10.08, 01:14
              debilku dzieło Adolfa?
              Bo ja tak. Tam nic nie ma o mordowaniu Żydów. Adolf co prawda
              napisał, iż dla Europy najlepiej będzie jak Żydzi pojadą do Afryki
              czy też do innej cholery właśnie.
              • matelot Re: a czytałeś 27.10.08, 01:26
                Idź juz spać i nie pisz bzdur własnie. Jak mozna byc tak głupim by wierzyc, ze
                Adolf nie miał pojęcia o mordowaniu nie jestem w stanie pojac. Zejdź mi z oczu,
                półgłowku.
                • perla idę spać 27.10.08, 01:36
                  a ty dzięciole wierz, iż Adolf wiedział. Użyłem słówka "wiara" z
                  twojego postu. Bo wy opieracie się na wierze historii Holocaustu a
                  nie na doatępnych faktach.
                  Nie ma najmniejszych dowodów na to, że ten kretyn Adolf wiedział o
                  Holcauście, ale i też, że maczał w tym palce właśnie.
                  • rycho7 Re: idę spać 27.10.08, 09:51
                    perla napisał:

                    > Nie ma najmniejszych dowodów na to, że ten kretyn Adolf wiedział o
                    > Holcauście, ale i też, że maczał w tym palce właśnie.

                    Mozesz sie upierac, ze nie ma dowodow. Byc moze nie ma jedynie dlatego, ze nikt
                    nie zbieral. Poniewaz to jest nieistotne. Jako kanclerz i Fuererr Hitler byl
                    odpowiedzialny za to co sie dzialo w jego panstwie. Dla jego osadu nie sa
                    niezbedne indywidualne dowody.

                    Jako dyktator odpowiada za to, ze mial taki zamiar ewentualny a gorliwcy
                    wypelniali jego domniemane zyczenia. Tak to juz w dyktaturach bywa. W demokracji
                    odpowiedzialnosc sie rozmywa. Trudniej zawisnac na strunie fortepianowej.
                    • perla Re: idę spać 27.10.08, 10:25
                      rycho7 napisał:

                      > Mozesz sie upierac, ze nie ma dowodow. Byc moze nie ma jedynie
                      dlatego, ze nikt
                      > nie zbieral. Poniewaz to jest nieistotne. Jako kanclerz i Fuererr
                      Hitler byl
                      > odpowiedzialny za to co sie dzialo w jego panstwie. Dla jego osadu
                      nie sa
                      > niezbedne indywidualne dowody.

                      niby Rysiu rację masz. Ale z drugiej strony tym właśnie bronili się
                      przestępcy 3 rzeszy. Że winny tylko Adolf jest.


                      > Tak to juz w dyktaturach bywa. W demokracj
                      > i
                      > odpowiedzialnosc sie rozmywa. Trudniej zawisnac na strunie
                      fortepianowej.

                      trudno się z tym niezgodzić właśnie.
                      • rycho7 wspoludzial w przestepstwie 27.10.08, 10:37
                        perla napisał:

                        > Ale z drugiej strony tym właśnie bronili się
                        > przestępcy 3 rzeszy. Że winny tylko Adolf jest.

                        Byla to "obrona" na poziomie przedszkolnej piaskownicy. Adolf plul dalej?

                        Alianci "skapitulowali" Rzesze bezwarunkowo aby stosowac "tworcze" prawo. A
                        konkretnie uniewaznili legalnosc Rzeszy. W tej sytuacji powolywanie sie na
                        przestrzeganie prawa Rzeszy przestalo byc "legalne". To jest faktycznie ryzyko
                        przegranych. Czego doswiadczali Zydzi w kominach. No chyba, ze "wygrali" w
                        senisie Powstania Warszawskiego?

                        Czekam na uniewaznienie legalnosci PRL i zwrot terytorialnych nabytkow po 1937 roku.
                  • matelot Re: idę spać 27.10.08, 09:57
                    perla napisał:

                    > a ty dzięciole wierz, iż Adolf wiedział. Użyłem słówka "wiara" z
                    > twojego postu. Bo wy opieracie się na wierze historii Holocaustu a
                    > nie na doatępnych faktach.

                    Jacy 'wy'? Przedstawiam jedynie swoje własne poglady.

                    > Nie ma najmniejszych dowodów na to, że ten kretyn Adolf wiedział o
                    > Holcauście, ale i też, że maczał w tym palce właśnie.

                    Uruchomienie machiny Zagłady wymagało, prócz organizacji, zaangażowania
                    ogromnych nakładów finansowych. W przemysłowe mordowanie ludzi zaangażowanych
                    było dziesiątki tysięcy Niemców a szef rządu nic o tym nie wiedział. Nikt nie
                    wspomniał na raucie u Hitlera, że wykonano plan z nawiązką, nikt nie nadstawił
                    piersi po medal. Toż to pachnie spiskiem w łonie III Rzeszy. Komu dałeś sie
                    otumanic?
                    Jesli sympatyzujesz z Hitlerem to jak najgorsze swiadectwo wystawiasz mu własniesad
                    • perla Re: idę spać 27.10.08, 10:22
                      matelot napisał:

                      > Uruchomienie machiny Zagłady wymagało, prócz organizacji,
                      zaangażowania
                      > ogromnych nakładów finansowych.

                      mylisz się. Holocaust przynosił olbrzymie zyski ekonomiczne. Ilość
                      zrabowanego złota, walut, znacznie przewyższała koszty poniesione.
                      A uruchomienie tej machiny odbywało się od niekosztownych kroków, a
                      jak to przynosiło zysk, to można było dalej inwestować.
                      O zyskach z Holocaustu wspominał m. in. Stroop.


                      > W przemysłowe mordowanie ludzi zaangażowanych
                      > było dziesiątki tysięcy Niemców a szef rządu nic o tym nie
                      wiedział.

                      Adolf dowodził nieistniejącymi dywizjami, a mimo tego jego otoczenie
                      przyjmowało rozkazy dla dowódców tych urojonych dywizji, choć
                      wszyscy wiedzieli, że ich nie ma. Oprócz Adolfa oczywiście.

                      > Nikt nie
                      > wspomniał na raucie u Hitlera,

                      Adolf żył purytańsko i nie organizował rautów. A w wolnych chwilach
                      zajmował się Ewą.


                      > że wykonano plan z nawiązką, nikt nie nadstawił
                      > piersi po medal.

                      medale były, owszem, ale rozdawał je Himmler.


                      > Toż to pachnie spiskiem w łonie III Rzeszy.

                      w sumie było kikanaście spisków w łonie 3 rzeszy.

                      > Komu dałeś sie
                      > otumanic?

                      prawdzie

                      > Jesli sympatyzujesz z Hitlerem to jak najgorsze swiadectwo
                      wystawiasz mu własni
                      > esad

                      to samo o tobie napisać mogę właśnie.
              • ewa8a Re: a czytałeś 27.10.08, 08:50
                Nie napisał w ,,Main Kampf'' wprost, że należy ich mordować, a zatem
                należy mu wierzyć, że tego nie zrobił ?
          • ewa8a Perła odkrywa nieznane prawdy historyczne 27.10.08, 08:48
            perla napisał:

            > Adolf prawdobodonie nie miał zielonego pojęcia o Holocauście. On
            > ważniejsze sprawy na głowie miał niż takie coś tam.



            Taak, Adolf bez wątpienia nie wiedział o niczym. Był wyjątkowym
            safandułą, a jego współpracownicy wcielali w życie swoje własne
            pomysły. Operacja Reinhard była przygotowywana w całkowitej
            tajemnicy przed kanclerzem, konferencja w Wannsee, gdzie debatowano
            nad ,,praktycznym'' rozwiązaniem kwestii żydowskiej była ściśle
            utajniona, wytyczne, które tam ustalono, wymagające mobilizacji i
            koordynacji działań wszystkich niemal struktur państwowych III
            Rzeszy nie były przez głowę państwa zatwierdzone, a wręcz przed nim
            ukrywane. Ten szlachetny człowiek wiedział zapewne, że istnieje coś
            takiego jak Oświęcim, ale był przekonany, podobnie jak żyjący w
            czasach późniejszych Bender, tzw. profesor, że to zwykły obóz pracy,
            a Żydzi już od dawna wypoczywają na Madagaskarze.
            Perełciu, specjalisto od pieców krematoryjnych przestań już się
            ośmieszać, a twoja pisanina o zmienianiu Żydom pościeli w
            kuszetkach jest wyjątkowo obrzydliwa. Zresztą, czego można się
            spodziewać od dewianta, kto na podwórku bawił się w Niemców,
            tropiących Żydów ?
    • benek231 Glos w dyskusji wprost z Bloga Rzepy 26.10.08, 18:33
      Czy Kościół ma prawo decydowania o wynoszeniu papieży na własne ołtarze - jest
      pytaniem retorycznym. Podobnie z pytaniem dotyczącym prawa do krytyki .
      Niezbyt rozumiem zatem powody, dla których Watykan do tej pory nie wyświęcił
      Piusa XII - pomimo podejmowanych prób, oraz odnawianych dyskusji. Czyżby liczył
      na przekonanie oponentów i beatyfikację Piusa XII, w towarzystwie zachwytu
      strony żydowskiej, na przykład(?) Czy może na naturalne wykruszenie się
      przeciwników(?)

      Kościół wynosi do godności świętych także tych grzeszników, których zasługi dla
      Kościoła trwania nie mogą być pominięte, czy zapomniane. Szczególnie gdy
      zaniechanie beatyfikacji pozostawić mogłoby większą plamę na historii Kościoła,
      aniżeli wyświęcenie - wbrew wszelkim demonstracjom dezaprobaty. Za lat kilka,
      bowiem, trudniej będzie powiedzieć coś “brzydkiego” pod adresem Piusa XII, a
      więc i Watykanu, oraz Kościoła, jako że, co powszechnie wiadomym jest, świętymi
      zostają przecież ludzie o nieskazitelnej opinii - święci niemalże, bądź w rzeczy
      samej.
      Czy ktoś zarzuca Janowi Pawłowi II, badź Matce Teresie pracę na rzecz wielkości
      jednego z największych zbrodniarzy w historii ludzkości, oraz wytyka skutki
      owego poparcia(?) Podobnie z Piusem, o którym (jako o świętym) wypadnie mówić
      wyłącznie pozytywnie. A tym samym o Kościele, w kontekście współpracy z
      hitlerowcami, ktora teraz jest (jeszcze) przedmiotem kontrowersji. Jeśli
      oczywiście nie uwzględniać pomocy udzielanej przez Watykan ściganym zbrodniarzom
      w umykaniu do Argentyny, na przykład.

      Bo o ile przedwojenne, oraz wojenne, uczucia na linii Rzym-Berlin
      najprawdopodobniej pozostaną w sferze światłocieni, o tyle powojenne kontakty z
      hitlerowcowcami - gdy Pius XII nie był już (!) przyciśnięty do ściany przez III
      Rzeszę - świadczą wyłącznie o bardzo silnych związkach uczuciowych pomiędzy
      urzędnikami Stolicy Apostolskiej a urzędnikami Hitlera. Jedynie pod ich obecność
      mogł zdobyć się Watykan (a więc i Pius) na podjęcie ryzyka ratowania hitlerowców
      po wojnie.
      Zatem jedynie beatyfikacja Piusa XII zatrzeć może bardzo brzydką plame na
      historii Kosciola, oraz ( w perspektywie) uciszyć rozjazgotane kundelki. Zgodnie
      z wielowiekową tradycją “starej moralności” - nawiasem mówiąc.
      • sz0k narcyz cytujący sam siebie... 26.10.08, 18:48
        Nie zapomnij podbić jeszcze wątku o nieślubnym dziecku.
      • off_nick Inny głos w tej sprawie 26.10.08, 18:52
        Główny rabin Rzymu: Kościół nawiązał układy z Hitlerem...tak twierdzi główny rabin Rzymu Riccardo Di Segni w wywiadzie dla dziennika "Il Foglio".
        Przyznaje on,że sprawa beatyfikacji Piusa XII "emocjonalnie bardzo angażuje" także Żydów.
        "A w chwili, gdy Kościół otwiera się na świat żydowski, mamy prawo wyłożyć nasze racje" - powiedział rabin, którego zdaniem "odpowiedzialność świata chrześcijańskiego podczas Holokaustu to problem, który wykracza poza Piusa XII". "Prawdy Kościoła katolickiego są tylko cząstkowe, jak idea, że nazizm był pogański, że był ideologią antychrześcijańską i że antysemityzm był odrzucany przez Kościół.

        "Pius XII mógł zatrzymać pociągi śmierci"

        Na zakończenie wraca do łapanki w rzymskim getcie w październiku 1943 roku: "Pius XII nie kazał nazistom zatrzymać pociągów. Mógł nakazać ich zablokowanie. Moi dziadkowie w Bułgarii zostaliby wywiezieni, gdyby premier tego kraju nie oświadczył Niemcom, że pociągi nie opuszczą obszaru tego kraju. I nie opuściły. Dziś nie do pomyślenia byłoby rozpętanie takiej nienawiści, jak wtedy, bez wywołania wielkiego protestu. Protest ten od lat dwudziestych był słaby, rzadki, chwiejny, zawsze wyważony jak dyplomacja" - powiedział główny rabin Rzymu.


        źródło:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5849939,Glowny_rabin_Rzymu__Kosciol_praktykowal_antyjudaizm.html
        • perla widzę prawidłowość 26.10.08, 23:46
          Stalin powiedział, iż wraz z postępem socjalizmu zaostrza się walka
          klasowa.
          To bardzo podobne do tego jest:
          wraz z postępem czasu Żydzi stają się coraz bezczelniejsi w swych
          oskarżeniach właśnie.
        • xiazeluka Re: Inny głos w tej sprawie 27.10.08, 13:47
          "Pius XII nie kazał nazistom zatrzymać pociągów"

          Jak rozumiem z powyższego Pius nr 12 zajmował w nazistowskiej
          hierarchii władzy pozycję wyższą niż Fuehrer i kanclerz tow. Hitler
          Adolf. Innymi słowy - Pius był Adolfa przełożonym. Może mi
          off_nocnik wyjaśnić: konkretnie o jaką pozycję chodzi?
          • pozarski Re: Inny głos w tej sprawie 27.10.08, 13:58
            xiazeluka napisała:

            > "Pius XII nie kazał nazistom zatrzymać pociągów"
            >
            > Jak rozumiem z powyższego Pius nr 12 zajmował w nazistowskiej
            > hierarchii władzy pozycję wyższą niż Fuehrer i kanclerz tow. Hitler
            > Adolf. Innymi słowy - Pius był Adolfa przełożonym. Może mi
            > off_nocnik wyjaśnić: konkretnie o jaką pozycję chodzi?
            >
            https://www.calvin.edu/academic/cas/gpa/images/hitlerca/caric3.jpg

            Ksionze, adolf byl katolikiem,ktory nigdy nie wyszedl z kk. PiusXII mogl go
            ekskumunikowac nawet po wojnie(chyba),ale nie zrobil tego ani wtedy,kiedy to
            mialoby jakiekolwiek znaczenie,ani kiedy juz nie mialo. Dlaczego? Mial rece
            pelne roboty ostrzeganiem przed ateistami ze wschodu.
            • off_nick Re: Inny głos w tej sprawie 27.10.08, 14:33
              pozarski napisał:

              > Ksionze, adolf byl katolikiem,ktory nigdy nie wyszedl z kk. PiusXII mogl go
              > ekskumunikowac nawet po wojnie(chyba),ale nie zrobil tego ani wtedy,kiedy to
              > mialoby jakiekolwiek znaczenie,ani kiedy juz nie mialo. Dlaczego? Mial rece
              > pelne roboty ostrzeganiem przed ateistami ze wschodu.




              Trudno się z tym nie zgodzić (pominięte w gw):


              Tam, gdzie był zdecydowany protest, pociągi śmierci się zatrzymywały. Nazistom zależało na milczeniu. Kto powiedział, że byłoby gorzej, gdyby papież mówił? Łatwo tak powiedzieć. Problem jest znacznie starszy, chodzi o to, jak religie odnosiły się do Holokaustu. W grę wchodziły oportunistyczne rachuby - podkreślił rabin.


              www.rp.pl/artykul/2,210619.html
              • caromina Re: Inny głos w tej sprawie ;) 27.10.08, 15:10


                Malujesz Perła, portret wrazliwego poczciwca, który właściwie
                zajmował się tylko paryksozmami miłości ze strony Ewy i swoim
                ukochanym psem, wolne od wystąpień chwile spędzał malując, a jego
                wrzaski na wystapieniach spowodowane były nerwicą, którą jako
                wrażliwiec - posiadał. smile smile smile
                Wprawdzie napisał Main Kampf ale jakoś tak... bez przekonania,
                prowadził wojny ale też właściwie to nie, bo przeciez był wrażliwy,
                nerwowy, malował, zmęczony Ewa znajdował wytchnienie w zabawach z
                psem, owczarkiem niemieckim. O Holocauście nie miał pojęcia, zajęty
                podagrą i pozostałym kramem. Zydów własciwie to nawet lubił, tylko
                że wpadł w złe towarzystwo i za bardzo jemu (towarzystwu) zaufał,
                mieli na niego zły wpływ, a potem - znowu Ewa, obrazy, pejzaże,
                pies, sztuka; kochał przeciez muzykę Wagnera i obrazy Klimta.


                Jestes straszliwie cyniczny, Perła smile




                ps. ja także lubie Wagnera, Klimta i owczarka niemieckiego a
                najszczególniej - mojego Kwapiszona smile
                • perla Adolf 27.10.08, 16:50
                  ja nie twierdzę, że nie wiedział, ja twierdzę, że nie ma dowodów, że
                  wiedział.
                  Różnica zasadnicza.
                  Owszem, Adolf miał napady szału i sam widziałem film jak wrzeszczał
                  walac pięścią w mównicę - "die jude schweine!!!"
                  Ale prywatnie bardziej miękki był. Eichmann zeznał przed
                  prokuratorem israelskim, iż odktył, że Ewa w 1/16 była Żydówką.
                  Poleciał z tym do Adolfa, ale ten kazał zamknąć mu mordę, żalił się.
                  Poza tym, Eichmann zeznał, że od pół, ćwierć, 1/8, 1/16 Żydów to aż
                  roiło się w otoczeniu Adolfa. Np. żona Goebbelsa, Madzia,
                  najwierniejsza fanka Adolfa, miała ojczyma Żyda. Nawet go wtrącono
                  do KL, ale po interwencji szybko naprawiono ten błąd. A pierwsza
                  żona Hermanna Goeringa to była czystej krwi Żydówka. Jak zaczęły się
                  hece z Żydami, to zwróciła się o pomoc do ex męża. Hermann nie
                  zostawił pierworodnej na lodzie i wydał ją lipnie za jakiegoś
                  Szweda, i tym samym legalnie opuściła 3 rzeszę. Dlatego potem
                  Hermman chodził po Berlinie i chwalił się, że to decyduje kto Żydem
                  jest.
                  Dlatego bez przesady właśnie.
                  • pozarski Re: Adolf 27.10.08, 17:10
                    perla napisał:
                    A pierwsza
                    > żona Hermanna Goeringa to była czystej krwi Żydówka. Jak zaczęły się
                    > hece z Żydami, to zwróciła się o pomoc do ex męża. Hermann nie
                    > zostawił pierworodnej na lodzie i wydał ją lipnie za jakiegoś
                    > Szweda, i tym samym legalnie opuściła 3 rzeszę. Dlatego potem
                    > Hermman chodził po Berlinie i chwalił się, że to decyduje kto Żydem
                    > jest.
                    > Dlatego bez przesady właśnie.

                    Many historians believe Goering arranged the Reichstag fire that led to Hitler’s
                    assumption of absolute power. Once the Nazis were firmly in control, he used his
                    position to place Nazis and other cronies (sometimes by force) onto the Board of
                    Directors of many companies, large and small. In some cases, they took outright
                    control of businesses (Messerschmidt being an example). These tactics enabled
                    Hitler and Goering to become two of the world’s wealthiest men.

                    In the meantime, Carin(to jest ta 1sza zona, wg ciebie Zydowka,ktora poslal do
                    Szwecji,debilku) died of cancer. Hermann built his fabulous estate Carinhall in
                    her memory. Later he married his second wife Emmy, who was an actress. After the
                    persecution of the Jews started in earnest, it was she who interceded for Jewish
                    friends and associates.
                  • rycho7 jak twierdzisz to twierdzisz 27.10.08, 17:19
                    perla napisał:

                    > ja nie twierdzę, że nie wiedział, ja twierdzę, że nie ma dowodów, że
                    > wiedział.

                    Ja zgadzam sie, ze jest prawda, iz twierdzisz. To co twierdzisz nie musi byc
                    prawda, bo nie podajesz zadnych dowodow lecz jedynie twierdzenie o swej
                    niewiedzy. To, ze nie wiesz tez moze byc prawda.

                    Ja napisalem, ze w jego przypadku samo szukanie dowodow nie jest potrzebne.
                    Wyjasnilem to. Ty nie przyjales wyjasnienia do wiedomosci. I niech juz tak
                    zostanie. Nie bede rzucal perel przed wieprza.

                    > Hermman chodził po Berlinie

                    Wybacz ale nie ma na to zadnych dowodow.
                  • caromina Re: Adolf 27.10.08, 17:22
                    perla napisał:

                    >Jak zaczęły się hece z Żydami,


                    jeśli ktokolwiek określa wszystko to, co dotyczyło "sprawy
                    żydowskiej" podczas II WS - jako "hece" - stawia siebie w
                    podejrzanej sytuacji moralnej właśnie. Zwłaszcza jako zdeklarowany
                    bywalec KK oraz miłośnik nauk tegoż.

                    >Dlatego bez przesady właśnie.

                    Właśnie.

                    • dana33 Re: Adolf 27.10.08, 18:11
                      przede wszystkim jako zadeklarowany bywalec w srodowiskach
                      zydowskich, ktore podobno go tak podziwiaja.... te srodowiska
                      zydowskie powinny poczytac perliczkowatego....
                      • pozarski Re: Adolf 27.10.08, 18:49
                        Pozanalem faceta,ktory napisal jedna z najbardziej antysemickich ksiazek jakie w
                        zyciu czytalem. Chcial filosemicko,ale mu nie wyszlo. Zydzi go nosza na rekach.wink
                      • perla dane33 jest 27.10.08, 20:33
                        napisz manifest o tym a nie donos podpisany "życzliwa" właśnie.

                        dana33 napisała:

                        > przede wszystkim jako zadeklarowany bywalec w srodowiskach
                        > zydowskich, ktore podobno go tak podziwiaja.... te srodowiska
                        > zydowskie powinny poczytac perliczkowatego....
                        • dana33 Re: dane33 jest 27.10.08, 20:36
                          ty perliczkowaty, nie zaczepiaj mnie, git?
                          aaaaa, zanim zobaczysz jakis film z hitlerem, to poducz ci troche
                          niemieckiego, bo jakies idiotyzmy tam wypisales..... dziwne, ze tak
                          czesto jezdzisz do niemiec, a jezyka za grosz.... tepawy troche
                          jestes, nie?
                          • caromina nie dosc, ze off to jeszcze nic? 27.10.08, 20:55


                    • rycho7 waadczynia muchow 27.10.08, 18:17
                      caromina napisała:

                      > stawia siebie w podejrzanej sytuacji moralnej właśnie.

                      Muchi w nosie carominy czymajam siem mocno.

                      Wartosc "obelgi" "antysemita" juz wyzerowaliscie. "Moralnosc" czymie siem na wlosku.
                      • caromina Re: waadczynia muchow 27.10.08, 18:59
                        rycho7 napisał:

                        > caromina napisała:
                        >
                        > > stawia siebie w podejrzanej sytuacji moralnej właśnie.
                        >
                        > Muchi w nosie carominy czymajam siem mocno.
                        >
                        > Wartosc "obelgi" "antysemita" juz wyzerowaliscie. "Moralnosc"
                        czymie siem na wlosku.

                        A poddobno "wszystko Ryski to porządne chłopy". Jak to nie można
                        wierzyć, potworom filmowcom smile smile


                        ps. Dla analfabetów wyjaśnienie : cytat pochodzi z filmu "MIs" -
                        rezyser: Bareja.

                        • institoris1 ciezkie jest zycie analfabety 27.10.08, 19:05
                          caromina napisała:

                          > ps. Dla analfabetów wyjaśnienie : cytat pochodzi z filmu "MIs" -
                          > rezyser: Bareja.

                          obawiam sie, ze tak przekazana informacja nie dotrze do adresatow.
                        • off_nick O,yeah ,"Miś" - kultowy film, 27.10.08, 20:16
                          bo tak orzekli nawaleni krytycy-kumple Bareismile))
                          Cytująca-niemyśląca samodzielnie,bzdety powtarzająca...analfabetka.



                          caromina napisała:
                          • perla Re: O,yeah ,"Miś" - kultowy film, 27.10.08, 20:23
                            pieprzysz smutki smutna. Miś to kultowy film jest. Choćby dlatego,
                            iż dziś nie ma komunizmu, a ludzie nadal posługują się kodem z
                            tekstów owego filmu.
                            Ja wiem, że chciałaś dopiec. Póki co nie wyszło. Wejdź na wyżyny,
                            może się w końcu uda właśnie.
                            • off_nick Ech,Perełko 27.10.08, 20:36
                              nie chciałam dopiec,po prostu mam swoje zdanie w temacie polskiego kina...inną estetykę preferuję po prostu.
                              Znam tych ludzi,którzy posługują się kodem z owego filmu,znajomi króliczka to są,na wymarciu zresztą a i epigonów coraz mniejsmile



                              perla napisał:

                              PS
                              Naprawdę nie widzisz,że polskie kino to jest wielkie goovno?
                              • perla ech offfka 27.10.08, 21:41
                                off_nick napisała:

                                > Naprawdę nie widzisz,że polskie kino to jest wielkie goovno?

                                przebiegłem całe swe mieszkanie i naliczyłem coś ponad 300 płyt
                                filmowych kupionych w Empiku. 90% z nich to filmy polskie.
                                Uwielbiam filmy polskie właśnie.
                                • pozarski Re: ech offfka 27.10.08, 21:43
                                  perla napisał:

                                  > off_nick napisała:
                                  >
                                  > > Naprawdę nie widzisz,że polskie kino to jest wielkie goovno?
                                  >
                                  > przebiegłem całe swe mieszkanie i naliczyłem coś ponad 300 płyt
                                  > filmowych kupionych w Empiku. 90% z nich to filmy polskie.
                                  > Uwielbiam filmy polskie właśnie.

                                  To by sie zgadzalo. Wielkie Gie gapi sie na wielkie gie.wink
                          • caromina Re: O,yeah ,"Miś" - kultowy film, 27.10.08, 20:37
                            off_nick napisała:

                            > bo tak orzekli nawaleni krytycy-kumple Bareismile))
                            > Cytująca-niemyśląca samodzielnie,bzdety powtarzająca...analfabetka.
                            >
                            >
                            >
                            Och-och! Och-och! Ulzyło ci? Popusciłaś troszkę? hahahaha!·
                            Coooltowy film i twoje slowa nicyego nie zmienia.
                            Gdyby cie uslyszeli studenci szkoły filmowej, wysmialiby Cię.
                            Oprocz Bergmana, Cassavatesa...a, zreszta, co ja tu z [....] tracic
                            czas bede!


                            > caromina napisała:
                            >
                            >
                            • caromina no zwroc uwage offniczku, nic nie zauwazylas??? 27.10.08, 20:46
                              caromina napisała:

                              > >
                              > >
                              > Och-och! Och-och! Ulzyło ci? Popusciłaś troszkę? hahahaha!·
                              > Coooltowy film i twoje slowa nicyego nie zmienia.
                              > Gdyby cie uslyszeli studenci szkoły filmowej, wysmialiby Cię.
                              > Oprocz Bergmana, Cassavatesa...a, zreszta, co ja tu z [....]
                              tracic
                              > czas bede!
                              >
                              >
                              > > caromina napisała:
                              > >
                              > >
                            • off_nick Studenci szkoły filmowej?a której 27.10.08, 21:36
                              Carominko?
                              Jest w Polsce jakaś szkoła?
                              Kpisz,czy o drogę pytasz?

                              Ja szkołę to znam jedną,no może dwie:


                              www.strasberg.com/

                              www.gitis.net/eng/info.shtml



                              the rest is silence...






                              > > caromina napisała:
                          • caromina Re: O,yeah ,"Miś" - kultowy film, 27.10.08, 20:40


                            Proponuje potraktowac offnikow, jak Kalina tamtego przynudzajcego
                            facecine pl.youtube.com/watch?v=ddsxwI0SoJM
                            • dana33 Re: O,yeah ,"Miś" - kultowy film, 27.10.08, 20:51
                              ty carominska powinnas troche uwazac z twoimi propozycjami....
                              odzewu nie ma specjalnego......
                              tych gratulacji, co tak usmiechnietonachalnie proponowalas, to jakos
                              zabraklo, nie?
                              • caromina Re: O,yeah ,"Miś" - kultowy film, 27.10.08, 21:01
                                dana33 napisała:

                                > ty carominska powinnas troche uwazac z twoimi propozycjami....
                                > odzewu nie ma specjalnego......
                                > tych gratulacji, co tak usmiechnietonachalnie proponowalas, to
                                jakos zabraklo, nie?


                                Masz na mysli to cos co oprocz mnie i dwoch trzech nikow tu bywa i
                                pisuje? Alez aplauz z ich strony to porazka dla piszacego! Mam inna
                                publicznosc, z innej strony gratulacje i to cieszy, cieszy, ostatnio
                                ze strony nauczycieli israelskich... taki maly przyklad... usmiechy!
                                Bedziemy krecic w Jerozolimie filmy! Dobranoc + jeszcze raz usmiechy!



                                • dana33 Re: O,yeah ,"Miś" - kultowy film, 27.10.08, 21:31
                                  tak tak...... glowny rezyser polski od filmow zydowskich....

                                  nie wiem, co sie tak podniecasz ta jerozolima..... chyba rzadko tu
                                  jestes, carominska... ale ja tu mieszkam i taka egzaltacja jest
                                  zupelnie idiotyczna...
                                  aaaaa, farsztej.... po skonczeniu krecania filmow (takich po 15
                                  minut czy po pol godziny?), to bedziesz opowiadac w lodzi: chodzilam
                                  po ulicach starego miasta.... wdychalam ta atmosfere..... widzialam
                                  tych cudownych zydow spieszacych na modlitywy pod sciana placzu....
                                  a te piekne dzieci... juz w tak mlodym wieku uduchowione.... co za
                                  miasto.... co za bliskosc do boga.... bylam szczesliwa w tym
                                  najswietszym dla kazdego zyda miejscu.... ale coz.... ja tylko
                                  prosta zydowka... ale mialam to szczescie.... moglam patrzec....
                                  spotkalam sie z premierem.... prezydentem... czekali na mnie... i
                                  wszedzie tylko usmiechy.... i jeszcze raz usmiechy.... ach.....
                                  cala jerozolima na mnie czekala.... ach... ach..... juz tesknie....
                                  musze, musze koniecznie... w przyszlym roku w jeruszalaim.... juz
                                  sie ciesze.... mozecie mi pogratulowac....
                                  • perla słaby scenariusz jest 27.10.08, 21:36
                                    Prezydent Israela i premier jak już przyjadą tu, to oni się
                                    spotykają z Carominą a nie ona z nimi w Israelu właśnie.
                                    • dana33 Re: słaby scenariusz jest 27.10.08, 21:41
                                      do ciebie pisalam, holocaust denier?
                                      wiesz, ze mozna cie do sadu podac?
                                      • perla no to odważ się 27.10.08, 21:44
                                        i podaj.
                                        No, chyba, że boisz się właśnie.
                                        • dana33 Re: no to odważ się 27.10.08, 21:53
                                          mam nadzieje, ze masz to zdanie gdzies zapisane i kopiujesz.... bo
                                          ciagle to samo w co drugim poscie...
                                          bac sie? a kogo? ciebie? a ty kto?
                                          • perla grozisz mi publicznie sądem 27.10.08, 22:16
                                            to czakam na twój donos to prokuratury właśnie.

                                            dane33, idź się wysiusiaj, ok?
                                            • dana33 Re: grozisz mi publicznie sądem 27.10.08, 22:21
                                              hahahahahahaha..... czakasz? nu, to czakaj....
                                              znow lzesz? lzyj dalej.... to nie pierwszy i napewno nie ostatni raz.
                                              • perla spuchłaś widzę 27.10.08, 22:25
                                                nawet donosu na mnie boisz się napisać właśnie.
                                                • dana33 Re: spuchłaś widzę 27.10.08, 22:33
                                                  idiota....
                                                  • perla a gdzie belgijka jest? 27.10.08, 22:49
                                                    dywany jej obiecywałaś, korki szampana miały strzelać.
                                                    Oż ty durna, belgijka do kłotni stworzona jest, a nie do twego
                                                    najbardziej nudnego forum na portalu tym. Jak przyjęła twe
                                                    zaproszenie to teraz załuje, bo tym samym zdeklarowała się. I teraz
                                                    głupio jest, bo ona nie chce ble ble ble. A z kolei jej nie wypada
                                                    tam odzywać w tym ble ble ble, bo ona kłótni chce. To i znikła, niby
                                                    wyjechała i pisać nie może właśnie.
                                                  • dana33 Re: a gdzie belgijka jest? 27.10.08, 22:58
                                                    alez perliczkowaty..... nie udawaj ze nie widziales.... belgijka do
                                                    ciebie pisze.... smile

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=86488421
                                                  • pozarski Re: a gdzie belgijka jest? 27.10.08, 23:12
                                                    Belgijka stworzona do klotni? Chyba tylko z toba debilku.wink
                                                • caromina o, nie :)))))) 27.10.08, 22:36


                                                  Danus, czy tobie jądra wyrosły pod wpływem przezyc przed kompem ????
                                                  Słyszę twój basowy, "przekrwiony" głos. Towarzyszy ci chórek żeńskim
                                                  i jednen kastrat pretendujący do roli Farinellego z Przasnysza
                                                  dolnego" smile)))) Bardzo zabawne.

                                                  Twoja rebiata porzucila krynoliny i zdecydowanie lepiej i wreszcie
                                                  przekonywująco wygląda i czuje się w zapasach w błocie.

                                                  Smacznego!

                                                  • orellanina Re: o, nie :)))))) 27.10.08, 22:45
                                                    moge tylko napisac, ze nie udalo mi sie przekonac Dany, ze jestesmy roznymi
                                                    osobami. zajrzyj do poczty

                                                    pozdrawiam
                                                    O
                                                  • pozarski Re: o, nie :)))))) 27.10.08, 22:48
                                                    orellanina napisała:

                                                    > moge tylko napisac, ze nie udalo mi sie przekonac Dany, ze jestesmy roznymi
                                                    > osobami. zajrzyj do poczty
                                                    >
                                                    > pozdrawiam
                                                    > O

                                                    Rozdwojenie jazni pewnie.wink
                                                  • orellanina Re: o, nie :)))))) 27.10.08, 22:50
                                                    oczywiscie. i to na dwa konce Polski.
                                                  • caromina Re: o, nie :)))))) 27.10.08, 22:52
                                                    orellanina napisała:

                                                    > moge tylko napisac, ze nie udalo mi sie przekonac Dany, ze
                                                    jestesmy roznymi osobami. zajrzyj do poczty
                                                    >
                                                    > pozdrawiam
                                                    > O

                                                    Dzieki, sadzilam, ze ona zachowala jakies resztki zdrowego rozsadku,
                                                    ale widze, ze obsesja.

                                                    Pozdrawiam rowniez


                                                  • orrellanina Re: o, nie :)))))) 27.10.08, 22:56
                                                    zajrzyj jeszcze raz do poczty

                                                    pozdrawiam

                                                    O

                                                    caromina napisała:

                                                    > orellanina napisała:
                                                    >
                                                    > > moge tylko napisac, ze nie udalo mi sie przekonac Dany, ze
                                                    > jestesmy roznymi osobami. zajrzyj do poczty
                                                    > >
                                                    > > pozdrawiam
                                                    > > O
                                                    >
                                                    > Dzieki, sadzilam, ze ona zachowala jakies resztki zdrowego
                                                    rozsadku,
                                                    > ale widze, ze obsesja.
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam rowniez
                                                    >
                                                    >
                                                  • dana33 Re: o, nie :)))))) 27.10.08, 23:03
                                                    hahahahahahahaha...... cyrk....
                                                    ty carominska powinnas do cyrku... smile
                                                  • dana33 Re: o, nie :)))))) 27.10.08, 22:54
                                                    ja moze ziutka i niuska, ale napewno nie idiotka.....
                                                    a ten nick to pasuje do ciebie wysmienicie, miramska caromino... smile
                                                  • caromina Re: o, nie :)))))) 27.10.08, 22:57
                                                    dana33 napisała:

                                                    > ja moze ziutka i niuska, ale napewno nie idiotka.....
                                                    > a ten nick to pasuje do ciebie wysmienicie, miramska caromino... smile


                                                    nie, idiotka ale... wysle ci to okreslenie poczta lubo smsem.
                                                  • dana33 Re: o, nie :)))))) 27.10.08, 23:07
                                                    nie trudz sie, carominska.... jeden telefon od ciebie wystarczyl mi
                                                    na pare lat smiechu.... jak sie zaczne nudzic, to sie poprosze o
                                                    sms... smile
                                                  • dana33 Re: o, nie :)))))) 27.10.08, 22:49
                                                    wow..... carominska...... egzaltacja letko zaskrzypiala.... smile
                                                    jadra.... kastrat.... bloto..... wow.... nie ma miejsca na
                                                    wzdechniecia i achy i ochy..... smile smile smile
                                                  • caromina Re: o, nie :)))))) 27.10.08, 22:55
                                                    dana33 napisała:

                                                    > wow..... wow....

                                                    serdecznie proponuje aparat tlenowy. I zdrowka zycze!
                                                  • dana33 Re: o, nie :)))))) 27.10.08, 23:00
                                                    wow wow oznacza brak aparatu tlenowego? tego sie nauczylas w tej
                                                    szkole filmowej? fajne wyklady tam mialas.... smile
                                  • pozarski Re: O,yeah ,"Miś" - kultowy film, 27.10.08, 21:38
                                    Dana, masz talent. Usmialem sie szczerze i nawet juz widzialem usmiechnieta care
                                    na jerozolimskim bruku.wink)
                                    • dana33 Re: O,yeah ,"Miś" - kultowy film, 27.10.08, 21:49
                                      ja to sie smieje przy kazdym poscie carominskiej... smile
                                      • pozarski Re: O,yeah ,"Miś" - kultowy film, 27.10.08, 21:57
                                        dana33 napisała:

                                        > ja to sie smieje przy kazdym poscie carominskiej... smile

                                        Ale ona nie jest smieszna,w sensie humoru; raczej osmiesza sie.
                                        • dana33 Re: O,yeah ,"Miś" - kultowy film, 27.10.08, 22:17
                                          alez oczywiscie..... ja sie nie smieje razem z nia.... ja sie smieje
                                          z niej... smile dorosla kobita.....
                                          bozia, ta zydowska oczywiscie, poskapila jej skromnosci.....
                                          a ty zauwazyles, jak pierdla (uwielbiam ten skrot) probuje sie
                                          ocieplic w tym jej "swietle prominenckim"????? nawet zamyka oczy na
                                          to, ze zydowka... smile)))
                                          nu ubaw mam nie z tej ziemi.... premier i prezydent israela
                                          przyjezdzaja do polski i biegiem do lodzi do carominskiej.... smile
                                          zebym nie znala prawdy, to moze bym i uwierzyla.....
                                          ale nicha pozarski.... teraz bedziemy z zapartych tchem czekac na
                                          jerusalem by carominska...... pewnie we wszystkich gazetach bedzie...
                                          w kazdym razie beda to filmy z kategorii komedia.... smile
                                          • perla ateistyczny Żyd z ateistyczną Żydówką 27.10.08, 22:32
                                            gruchają sobie publicznie na temat religijnej Żydówki.
                                            A potem dziw, i oburzenie jest, że w końcu ktoś wkurzył się i
                                            Holocaust na Żydach zrobił właśnie.
                                            • pozarski Re: ateistyczny Żyd z ateistyczną Żydówką 27.10.08, 22:42
                                              perla napisał:

                                              > gruchają sobie publicznie na temat religijnej Żydówki.
                                              > A potem dziw, i oburzenie jest, że w końcu ktoś wkurzył się i
                                              > Holocaust na Żydach zrobił właśnie.

                                              A ktora to ta religijna Zydowka? Ta,co sie skumala z tym kretynem antysemita
                                              pierdla? Aaaa,to mazl tov dla slonecznej pary!wink)
                                            • caromina Re: ateistyczny Żyd z ateistyczną Żydówką 27.10.08, 22:43
                                              perla napisał:

                                              aleś ich nobilitował tytułem wątku, no no.
                                              Jestes pewny użytych WSZYSTKICH określen w stosunku do nich, w tym
                                              tytule? smile)))) Oboje sa jak Piotrus Pan - ni to ni owo.

                                              I trzeba ich zostawić samym sobie, w tym błocie i to nie
                                              leczniczym smile))) owianym swoistym forumowym "zapaszkiem" który
                                              bardzo im służy, rozkwitają jak [........]

                                              Smutni ludzie oni są własnie.

                                              Niusce zdecydowanie przybył organ smile))))







                                              • pozarski Re: ateistyczny Żyd z ateistyczną Żydówką 27.10.08, 22:46
                                                caromina napisała:

                                                > perla napisał:
                                                >
                                                > aleś ich nobilitował tytułem wątku, no no.
                                                > Jestes pewny użytych WSZYSTKICH określen w stosunku do nich, w tym
                                                > tytule? smile)))) Oboje sa jak Piotrus Pan - ni to ni owo.
                                                >
                                                > I trzeba ich zostawić samym sobie, w tym błocie i to nie
                                                > leczniczym smile))) owianym swoistym forumowym "zapaszkiem" który
                                                > bardzo im służy, rozkwitają jak [........]
                                                >
                                                > Smutni ludzie oni są własnie.
                                                >
                                                > Niusce zdecydowanie przybył organ smile))))
                                                >
                                                Ty chyba konczylas krotkie aktorskie kursy u Tencer i Szurmieja. Takie
                                                egzaltowane paniusie sa passe,cara. Kola juz nie wymyslisz.wink
                                                >
                                                >
                                                >
                                                >
                                                >
                                              • dana33 Re: ateistyczny Żyd z ateistyczną Żydówką 27.10.08, 22:51
                                                niuska podoba mi sie bardziej, niz ziutka... smile
                              • tygrys6789 Czy mowa o zaproszeniu na zydowkie wesele w Lodzi? 27.10.08, 21:09
                                A owszem Carominie podziekowalem i mlodej parze gratulowalem.
                                Pelna moherowa kultura.
                            • pozarski Re: O,yeah ,"Miś" - kultowy film, 27.10.08, 21:35
                              caromina napisała:

                              >
                              >
                              > Proponuje potraktowac offnikow, jak Kalina tamtego przynudzajcego
                              > facecine pl.youtube.com/watch?v=ddsxwI0SoJM

                              Ja proponuje,zeby przestala histeryzowac i wziela za morde twojego lubego. To,co
                              wyczynia jest po prostu ponizej krytyki.crying(
                            • off_nick Kalina, 27.10.08, 21:45
                              Słoneczko Ty nasze,najlepsza była i skrzydła rozwinęła u p.Przybory;wiesz kto zacz p.Jeremi Przybora,sierotko?
                              Wątpię,wszak nauki pobierałaś w Łodzi a tam Przybory i Wasowskiego raczej nie kochano,nieprawdaż?
                              Za to na piedestale był Wajda,czołowy alfons polskiej szkoły filmowej...


                              caromina napisała:
                              • perla Wajda 27.10.08, 22:05
                                nakręcił kilka znakomitych filmów. "Ziemia obiecana" to absolutnie
                                Oskarowe dzieło, a że tan film nie dostał Oskara to tylko i
                                wyłącznie, iż Kalina zagrała taką postać, że Żydzi z miasta Aniołów
                                nie mogli tago przeboleć. A to oni rozdają Oscary. Dłupgo potem
                                Żydówka Holannd pojechała do Żydów tam, i załatwiła Wajdzie Oscara.
                                Za całokształt.
                                "Brzezina" to kolejny znakomity film Wajdy. No i "Kronika wypadków
                                miłosnych". Być może reszta to chłam, razem, z "Kanałem",
                                z "Popiołem i diamentem" i "Wszytko na sprzedaż". Ale to twoje
                                zdanie jest. Ja przyznaję, iż Wajda większość filmów nakręcił
                                fatalnych. Ale te co wymieniłem przewyższają minusy.
                                Ale, ale, czy wiesz jaki film polski (i jedyny) został zaliczony do
                                100 filmów wszechczasów światowego kina właśnie?
                                • off_nick Według jakiego rankingu? 27.10.08, 23:58
                                  perla napisał:

                                  > nakręcił kilka znakomitych filmów. "Ziemia obiecana" to absolutnie
                                  > Oskarowe dzieło, a że tan film nie dostał Oskara to tylko i
                                  > wyłącznie, iż Kalina zagrała taką postać, że Żydzi z miasta Aniołów
                                  > nie mogli tago przeboleć. A to oni rozdają Oscary. Dłupgo potem
                                  > Żydówka Holannd pojechała do Żydów tam, i załatwiła Wajdzie Oscara.
                                  > Za całokształt.
                                  > "Brzezina" to kolejny znakomity film Wajdy. No i "Kronika wypadków
                                  > miłosnych". Być może reszta to chłam, razem, z "Kanałem",
                                  > z "Popiołem i diamentem" i "Wszytko na sprzedaż". Ale to twoje
                                  > zdanie jest. Ja przyznaję, iż Wajda większość filmów nakręcił
                                  > fatalnych. Ale te co wymieniłem przewyższają minusy.
                                  > Ale, ale, czy wiesz jaki film polski (i jedyny) został zaliczony do
                                  > 100 filmów wszechczasów światowego kina właśnie?



                                  Bo wg onetu to "Gulczas" czy jakoś taksmile
                    • perla Re: Adolf 27.10.08, 20:30
                      caromina napisała:

                      > jeśli ktokolwiek określa wszystko to, co dotyczyło "sprawy
                      > żydowskiej" podczas II WS - jako "hece" - stawia siebie w
                      > podejrzanej sytuacji moralnej właśnie.

                      pisząc "hece" miałem na myśli wybory w księstwie Lippe, a nie to co
                      zrobiono Żydami później w Polsce. Ile to lat później było? No chyba
                      12-13.

                      > Zwłaszcza jako zdeklarowany
                      > bywalec KK oraz miłośnik nauk tegoż.

                      oczywiście, że jestem zdeklarowanym miłośnikiem KK. Choćby z tej
                      racji, że KK pyta pierwszoklasistów o stan serca a nie o metrykę
                      pochodzenia właśnie.
                  • aaki hitler a holocaust 27.10.08, 19:16
                    hitler być może nie interesował sie jego szczegółami,być może nie wydawał bezposrednich rozkazów. ale koncepcja zlikwidowania zydów aby m.inn. i z "mein kampf"
                    realizatorami holocaustu byli jego ludzie ale odpowiedzialnośc spoczywa także/głównie na nim.
                    • aaki Re: hitler a holocaust 27.10.08, 19:19
                      ale koncepcja zlikwidowania zydów aby świat był lepszy to jego autorski pomysł,którego korzeni można sie doszukac m.innymi i w "mein kampf"
                    • perla jego ludzie 27.10.08, 21:05
                      tak napisałeś aaki.

                      A kim byli jego ludzie? On chciał aby to naród był.

                      Odwracając Holocaust o 180 stopni to nam pojawi się Eichmann.
                      To ktoś niepowtarzalny, absolutny wybryk natury, takiego nie było
                      ani przedtem ani potem. To idealny temat literacki czy filmowy. Dla
                      Eichmanna nie ma zaklasyfikowania. To chyba największy fanatyk
                      jakiego zrodziła ludzkość.
                      Zresztą, on sam przyznał przed prokuraturą israelską, iż od początku
                      podszedł do sprawy eksterminacji Żydów fanatycznie. Strop ze swoim
                      fanatyzmem mógłby mu czyścić buty. Eichmann sprawdzał każdego,
                      Eichmann nie interesował się dobrami materialnymi, Eichamann tropił
                      i kazał zabijać. Eichamanna nie można było przekupić. Jedyne o go
                      mogło powstrzymać to rozkaz kogoś ważniejszego. Dlatego Eichmann
                      moralnie miotał sie. Bo miał rozkaz zabić wysztkich Żydów, ale z
                      kolei miał rozkaz nielicznych Żydów oszczędzić. To przekraczało jego
                      rozumowanie.
                      Jak już przemycono go do Israela, zeznał, że jest Żydem, co szeroko
                      rozpowiedziała żydowska pisarka Arendt. Czy to prawda, trudno
                      powiedzieć. Może widząc system państwowy Israela oparty na rasie, to
                      była jego nadzieja. Znaczy się, że Żydzi nie wyślą Żyda na
                      szubienicę. Pomylił się. Ale niezaprzeczalnym faktem z jego życia to
                      jest, iż przed wojną mieszkał w Hajfie, oraz to, że biegle znał
                      hebrajski. Biegle, to nie znaczy, że nauczył się, on tym językiem
                      posługiwał się. znał jego niuanse. Szczególna to znajomość
                      hebrajskiego jest jak na esesmana, a do tego na tak szczególnego
                      esesmana właśnie.
                      • aaki Re: jego ludzie 27.10.08, 21:14
                        to dobrze ale co z tego ze był taki siaki czy owaki.nie róbmy z niego geniusza zbrodni.
                        przekuwał w czyn idelogię hitlera-był masowym mordercą.
                        • aaki Re: jego ludzie 27.10.08, 21:17
                          NO dobrze ale co z tego itp.itd
                          • perla no to, że 27.10.08, 21:24
                            zapomniałeś jaki początek dyskusji był.
                            To Eichmann i Himmler zabijałi Żydów masowo.
                            A Adolf tym nie interesował się. On dowodził wojskiem i mógł nie
                            wiedzieć co robi się z Żydami, pedałami, i stowarzyszeniem zbieraczy
                            złomu właśnie.
                            • aaki Re: no to, że 27.10.08, 21:29
                              zapewne adolf nie interesował się szczegółami-wystarczały mu ogólne raporty jego parteigenosse ze sprawy idą w porządanym kierunku.
                        • perla mylisz się 27.10.08, 21:17
                          to nie kwestia ideologii była.
                          On dostał rozkaz po prostu właśnie.
                          • aaki Re: mylisz się 27.10.08, 21:26
                            to nie tylko kwestia rozkazów była,znaczna cześć hitlerowskiej wierchuszki wierzyła i miała przekonanie iż wyniszczenie zydów jest dobre dla niemiec i swiata. to był nieraz uciążliwy obowiązek który wypełniali jednak z przekonaniem o słusznośći swych czynów.
                            • perla znów poważnie mylisz się 27.10.08, 21:32
                              mordowanie Żydów przez Niemców nie miało znamion rasistowskich. To
                              było mordowanie konkurencji do miana narodu wybranego właśnie.
                              • pozarski Re: znów poważnie mylisz się 27.10.08, 21:40
                                perla napisał:

                                > mordowanie Żydów przez Niemców nie miało znamion rasistowskich. To
                                > było mordowanie konkurencji do miana narodu wybranego właśnie.

                                Pierdla,ty chory czlowiek jestes. Lecz sie,nim bedzie za pozno. Nie zalapales
                                jakiej brzydkiej choroby od jakiejs egzaltowanej kobietki?
                                • ariadna-enta Re: znów poważnie mylisz się 27.10.08, 22:02
                                  e perła nie miało znamion rasistowskich
                                  idż się leczyć na nogi bo na głowe juz za póżno.
                                  • perla ty tego nie zrozumiesz 27.10.08, 22:14
                                    Niemcy doszli do wniosku, iż są narodem wybranym. Do tego
                                    najkulturalniejszym i jedynym w swoim rodzaju. Sęk w tym, iż był już
                                    naród wybrany. A naród wybrany tylko jeden może być. To i
                                    postanowili zlikwidować konkurencję.
                                    Gdybyś Adrianna mniej czytała dane33 a wiecej książek, to
                                    wiedziałabyś, iż obecny Israel ma o wiele bardziej rasistowskie
                                    prawa niż 3 rzesza. Ciebie myli to, że Israel nie morduje masowo jak
                                    3 rzesza. Ale prawa to prawa są właśnie.
                                    • pozarski Re: ty tego nie zrozumiesz 27.10.08, 22:23
                                      Ariadnie doradzasz lekture ksiazek,ale sam czytasz tylko jakis rewizjonistyczny
                                      chlam. Ciekaw jestem,gdzies wyczytal,ze ta pierwsza zona Goeringa byla Zydowka i
                                      on ja wyslal do Szwecji w objecia jakiegos szwedzkiego nudnika. No,siegnales
                                      dna,ale nawet tego nie wiesz.
                                    • ariadna-enta Re: ty tego nie zrozumiesz 27.10.08, 22:31
                                      perła Twoje teorie są o kant de rozbić
                                      tak naprawdę Hitler lubił Zydów,ale dla dobra narodu niemieckiego
                                      z bólem serca kazal ich wymordować.



                                      • perla wiesz Adrianna 27.10.08, 22:40
                                        z tobą dyskusja to pomyłka jest. To tak jak w sklepie prosisz o
                                        papier toaletowy, a w sumie sympatyczna sprzedawczyni, w popłochu
                                        przed kierownikiem sklepu, mówi, iż papieru toaletowego zabrakło i
                                        proponuje jako towar zamienny papier ścierny.
                                        Ty Adrianna wpisuj się, ale nie dyskutuj, bo wstyd swojemu obozowi
                                        przynisisz właśnie.
                                        • ariadna-enta Re: wiesz Adrianna 27.10.08, 22:59
                                          wow,wow tytan itelektu przemówił
                                          i co chcesz przez to powiedziec,ze mordowanie Zydów nie było ba tle
                                          rasowym tylko ekonomicznym,a może na jednym i drugim jednocześnie
                                          jak nie rasowym to coś to zmieniło,Zydzi odczuwali ulgę,że Hitler
                                          ich nie za rasę nienawidzi?
                                          po kiego czotra takie pseudoakademickie wywody prowadzisz
                                          co niby chcesz udowodnić.
                              • aaki Re: znów poważnie mylisz się 27.10.08, 21:44
                                w sumie kiedy machina ruszyła na dobre nikt juz się nie zastanawiał po co? dlaczego? czy to dobre czy złe.
                                tak sie robi i już-stało sie to dla wykonawców oczywistością nad która nikt już nie deliberował.
                                • perla słusznie 27.10.08, 21:49
                                  państwo Israel zagląda w metryki bardziej niż 3 rzesza. Może czas
                                  powstrzymać machinę tą właśnie.
              • xiazeluka Re: Inny głos w tej sprawie 28.10.08, 10:10
                off_nick napisała:

                > Trudno się z tym nie zgodzić (pominięte w gw):

                Bardzo łatwo się z tym nie zgodzić.

                > Tam, gdzie był zdecydowany protest, pociągi śmierci się
                zatrzymywały.

                "Tam", to znaczy gdzie?

                > Nazistom zależało na milczeniu.

                Powiedzmy - dlaczego więc Czerczil i Róswelt nie przełamywali tego
                milczenia co tydzień? Albo codziennie? Oni przecież niczym nie
                ryzykowali - ich ludność była bezpieczna, represji nie ma się co
                obawiać. W przeciwieństwie do europejskich katolików społeczeństwa
                USA i Wielkiej Brytanii oddzielała od III Rzeszy wielka woda,
                baterie przeciwlotnicze i roje myśliwców. Dlaczego to na Piusa lecą
                gromy, a na Róswelta nie? Gdzież podobnie pryncypialna nagana?
                Czyżby dlatego, że amerykańskie środowiska żydowskie nie zrobiły
                nawet promila tego, co uczynił dla Żydów kościół katolicki?

                > Kto powiedział, że byłoby gorzej, gdyby papież mówił? Ła
                > two tak powiedzieć.

                A kto powiedział, że byłoby lepiej?

                > Problem jest znacznie starszy, chodzi o to, jak religie odn
                > osiły się do Holokaustu.

                Przed chwilą pisałeś, że Szkopom zależało na milczeniu i robili
                wszystko, by holokaust utajnić. Teraz masz pretensję, że Pius nie
                odwiedził osobą własną Ałszwic?

                > W grę wchodziły oportunistyczne rachuby - podkreślił r
                > abin.

                Taaaak? A konkretnie jakie? Ktoś tu ma manię prześladowczą...
            • xiazeluka Pozerski 28.10.08, 09:55
              Pozerski, zadałem proste pytanie, będące konsekwencją stwierdzenia,
              które off_nocnik skopiował bez najmniejszego zastanowienia. Jeśli
              umiesz udzielić odpowiedzi - to uczyń to otwartym tekstem, jeśli
              nie - po co głos zabierasz?

              Tow. Adolf był katolikiem, piszesz. 3/4 ateuszy jest katolikami, bo
              komu się chce załatwiać formalizmy. Wierzący nie był (jego wiara w
              Opatrzność była natury heretycko-pogańskiej), do kościoła nie
              uczęszczał, dekalogu nie przestrzegał - co to z niego za katolik? No
              aby na pewno katolik? A może protestant?

              Wyobraźmy jednak sobie, że Pius tow. Adolfa ekskomunikował. I co?
              Fuehrer by sie banicji odkościelnej bardziej wystraszył niz
              alianckich ciężkich bombowców i sowieckich czołgów? Pozerski,
              odrobinę powagi...
              • pozarski Re: Ksionze 28.10.08, 10:03
                Ksionze, naturalnie, hitlera nie zawrociloby to z drogi,ale tym 20 milionom
                katolikow w Niemczech moze daloby do myslenia,ze cos tu nie tak. Czytales Into
                that darkness? To wywiad rzeka z Franzem Stanglem szefem Treblinki. Jego zona,
                katoliczka,jak i on, kiedys poszla do spowiedzi i opowiedziala ksiedzu o swoich
                watpliwosciach, ktore wzbudzala praca meza. Ksiadz powiedzial,zeby o tym nie
                myslala. Maz robi dla wielkosci Niemiec. Nawiasem, jej siostra wyszla po wojnie
                za austriackiego Zyda i przeniosla sie do Izraela.
                • xiazeluka Pozerski 28.10.08, 11:43
                  20 mln katolików już kilka lat nazad wiedziało co o nazizmie mysleć,
                  dzięki encyklice narodowy socjalizm potępiającej. Nie co wyważać
                  otwartych drzwi.

                  A propos, żona tego jak mu tam, spowiadała się bezpośrednio Piusowi?
                  Nie? Książka Isakiewicza-Zaleskiego wyraźnie dowodzi, że sutanna nie
                  chroni automatycznie przed ciemną stroną mocy. Ciekawe, czego by się
                  dowiedziała na spowiedzi od księży uwięzionych w Dachau.
                  • pozarski Re: Pozerski 28.10.08, 11:48
                    Ksiaonze, jestes specem od odwracania kota ogonem.wink
                    • xiazeluka Nie tylko, mój drogi 28.10.08, 12:25
                      Niemniej odnośnie zuchowej sprawności "odwracanie kota ogonem" mogę
                      do Ciebie mówić "Ekscelencjo Maestro".
                      • pozarski Re:Nie,nie, Mistrzu! 28.10.08, 12:29
                        Nigdy cie nie przescigne. Tak szybko przebierasz nogami,ze jedynie pomponik
                        czapeczki widoczny.wink
                        • xiazeluka Oho 28.10.08, 13:27
                          Sytuacja praytrafiająca się codziennie na ulicy: dwie przesadnie
                          uprzejme osoby usiłują ustąpić sobie nawzajem z drogi. W efekcie nie
                          są w stanie iść dalej.

                          Pozerski, carpe diem! Ja rzadko się przyznaję, że jestem w czymś od
                          kogoś gorszy...
                          • pozarski Re: Oho 28.10.08, 13:43
                            xiazeluka napisała:


                            >
                            > Pozerski, carpe diem! Ja rzadko się przyznaję, że jestem w czymś od
                            > kogoś gorszy...
                            Laskawys nieslychanie,panie ksieze,ale nie kapuje, co carpe diem ma z tym
                            wspolnego. Orwellka proponuje to w swojej sygnaturce, ale to kobietka,wiec musi.
                            A odwracasz kota ogonem,bo nigdy nie odpowiadasz wprost; zawsze nakladasz na
                            interlokutora obowiazek przyjmowania swoich prawd (wg mnie jedynie
                            polprawd,czyli mowiac obcesowo: klamstw) za ostateczne.
                            • xiazeluka Pozerski, to jest prostsze, niż myślisz 28.10.08, 13:45
                              Jeśli czegoś w wypowiedzi Mła nie rozumiesz ("odwracasz kota
                              ogonem"), to po prostu zadaj pytanie dodatkowe, aby się upewnić czy
                              to ja kręcę, czy Ty jesteś zbyt ograniczony umysłowo, aby mnie
                              zrozumieć.
                              Przyrzekam, że na każde pytanie Ci odpowiem. Nie gryzę, zatem śmiało.
                              • pozarski Re: Pozerski, to jest prostsze, niż myślisz 28.10.08, 13:55
                                I jeszcze pytac notorycznego klamcy. No,niedoczekanie twoje.wink)
                                • xiazeluka Ojej 28.10.08, 14:01
                                  Czyżbyś Mła zarzucał kłamstwo? Mianowicie gdzie?***


                                  ***W tej sytuacji nie pozostaje Ci nic innego, jak łgarstwo mi
                                  udowodnić, bo inaczej wyjdziesz na nikczemnego oszczercę. Niemal Ci
                                  współczuję.
                                  • pozarski Re: Ojej 28.10.08, 14:07
                                    Niestety. Po pierwsze - nie chce mi sie, a po drugie - tez nie chce mi sie. Co
                                    ci mam udowadniac. Sam udowadniasz.wink
                                    • xiazeluka No i mamy potwierdzenie 28.10.08, 14:14
                                      Zali światłość wiekuista bije z Twojego kota, Ekscelencjo Maestro!

                                      Zgłaszam Cię niniejszym do Księgi Ginesa, jako pierwszego człowieka
                                      na świecie, który złapał się za swój ogon.
                                      • pozarski Re: No i mamy potwierdzenie 28.10.08, 14:18
                                        Nic podobnego. Po prostu nie chce mi sie. To mi chyba wolno w demokracji. Jak
                                        ustanowisz monarchie,wtedy moze mi sie zachce.wink
                                        • xiazeluka Dam Ci przykład, Pozerski, braku ochoty 28.10.08, 14:35
                                          Pozerski to pedofil. Nie chce mi się szukać dowodów, bom zajęty.
                                          • pozarski Re: Dam Ci przykład, Pozerski, braku ochoty 28.10.08, 14:39
                                            xiazeluka napisała:

                                            > Pozerski to pedofil. Nie chce mi się szukać dowodów, bom zajęty.
                                            >
                                            Prosze bardzo.wink
                                            • xiazeluka No, to żeśmy się zrozumieli 28.10.08, 15:01
                                              To rzadkość na tym forum, wiesz, pedofilu Pozerski?
                                              • pozarski Re: No, to żeśmy się zrozumieli 28.10.08, 15:03
                                                No widzisz,lgarzu.
                                                • xiazeluka Re: No, to żeśmy się zrozumieli 28.10.08, 15:04
                                                  smile
              • a000000 Re: Pozerski 28.10.08, 10:44
                xiazeluka napisał:


                > Wyobraźmy jednak sobie, że Pius tow. Adolfa ekskomunikował.


                właśnie dlatego, że Hitler katolikiem nie był - prawo kanoniczne się jego nie
                imało i nie mógł być ekskomunikowany... prawo kanoniczne obowiązuje wyłącznie
                katolików.
                Ekskomunika to nie pusty gest... równie dobrze można by na takiego niekatolika
                klątwę rzucić.... laleczkę woodoo sporządzić... skutek byłby taki sam, czyli żaden.
                • pozarski ReAzerko 28.10.08, 11:10
                  Hitler nie byl katolikiem? A gdzie tak napisane? Byl,byl i z kosciola sie nie
                  wyprowadzil. Multum linkow na guglu,wiec sobie wygugluj.wink
                  • a000000 Re: ReAzerko 28.10.08, 11:35
                    panie pożarski! Hitler BYĆ MOŻE był ochrzczony w kościele katolickim (wszak to
                    była Austria) - ale całym swoim życiem udowodnił, że od katolicyzmu odszedł
                    bardzo daleko... tak daleko, że przekroczył wszelka możliwą granicę...

                    panie pożarski, onego czasu obraziłeś mnie pan i odmówiłeś przeprosin... nie
                    zdziw się więc, że niniejszym się oddalam...
                    odezwałam się TYLKO w obronie prawdy.
                    • pozarski Re: ReAzerko 28.10.08, 11:37
                      Bronisz klamstwa, nie prawdy. Obrazilem cie? To przepraszam.wink
                    • bingo44 Nawiedzona wielozerowa cioteczko 28.10.08, 11:48
                      Hitler był członkiem kościoła katolickiego, bez względu na to,czy
                      sie to cioteczce podoba, czy też nie. Przypuszczam, że nie, bo
                      cioteczka zyczyłaby sobie, by w jej organizacji byli sami
                      szlachetni, co jest rzeczą kompletnie nierealną, zważywszy chociażby
                      na ich aktualne występki.
                      • xiazeluka Bingo 28.10.08, 12:28
                        Powiedz wszystkim, jak się członkiem KK zostaje. Podkreśl
                        szczególnie mocno dobrowolny wybór i wysoką samoświadomość
                        chlapanych święconą wodą niemowlaków, często stawiających na swoim
                        wbrew woli rodziców. Śmiało, rozbawieni Statler i Waldorf czekają na
                        drugą część niewybrednych dowcipów.
                        • bingo44 Re: Bingo 28.10.08, 14:02
                          Ok, opowiem wszystkim, tobie w szczególności. Członkiem kk zostaje
                          się przez chrzest (niedobrowolnie). Żadne źródła nie podają, iż
                          Hitler dobrowolnie przestał nim być, a wprost przeciwnie -
                          demonstrował swoją przynależnośc poprzez znakomite stosunki z
                          episkopatem Niemiec, popierającym proces faszyzacji.
                          • xiazeluka Pudło, a nie bingo 28.10.08, 14:12
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=86395853&a=86514797
                            • pozarski Re: Pudło, a nie bingo 28.10.08, 14:16
                              xiazeluka napisała:

                              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=86395853&a=86514797

                              Alez ksieze,wiemy,ze nie nastapila,bo gdyby nastapila, dowiedzielibysmy sie.
                              Hitler to nie byla sprzataczka ani nawet nauczyciel w szkole parafialnej. Chyba
                              nie postulujesz,ze Hitler zostal automatycznie ekskomunikowany za...no za co?
                            • bingo44 Re: Pudło, a nie bingo 28.10.08, 14:16
                              Został za życia ekskomunikowany ?
                              • xiazeluka Moi mili 28.10.08, 14:34
                                Czy Wy rozumiecie znaczenie słowa "automatyczna"? No i trudno się
                                automatycznie ekskomunikować własnymi czynami po swojej śmierci...
                                • pozarski Re:Drogi ksieze, 28.10.08, 14:39
                                  xiazeluka napisała:

                                  > Czy Wy rozumiecie znaczenie słowa "automatyczna"? No i trudno się
                                  > automatycznie ekskomunikować własnymi czynami po swojej śmierci...
                                  >
                                  Juz zaznaczylem,ze Hitler to inna piosnka od byle aborcjonistki. Gdyby byla
                                  automatyczna,to chyba nie znaczyloby to,ze niezauwazalna dla historykow
                                  kosciola,nie mowiac juz o papiezach. Gdyby Hitler zostal automatycznie zdjety z
                                  haka w KK,przeciez jakis slad by pozostal i to slad na tyle wazny,ze wszyscy
                                  obroncy Piusa powolywaliby sie na ten wlasnie fakt. Nie dzieje sie tak,bo
                                  automat nie zadzialal.
                                  • xiazeluka Re:Drogi ksieze, 28.10.08, 15:04
                                    Jeśli to jest automat, to nie ma potrzeby podejmowania dodatkowych
                                    działań. Rozwodząc się popełniasz grzech śmiertelny - automatycznie -
                                    niemniej żaden księżulo nie wystawia Ci potwierdzenia na piśmie!

                                    Po drugie - ekskomunika to kara ściśle kościelna, żadnego więc
                                    ateusza nie boli.
                                    • pozarski Re:Drogi ksieze, 28.10.08, 15:08
                                      Zaczynasz odlatywac zupelnie jak pejszns. Trzymaj sie tematu laskawco. Gdyby
                                      Hitler zostal automatycznie ekskomunikowany przecie i historycy KK,i sami
                                      papieze,wlacznie z tym Polakiem, nie omieszkaliby o tym wspomniec,chocby dla
                                      obronny "czci". Zmyslasz,ale slabo,jak na historyka.
                                      • xiazeluka Pozerski, skup się 28.10.08, 15:19
                                        Automatyczna ekskomunika następuje z mocy prawa kościelnego,
                                        następuje bezpośrednio po wystąpieniu czynu zabronionego. Nie jest
                                        zatem potrzebne uzasadnienie na piśmie. Żaden czarny nie musi
                                        niczego wykonywać, oświadczać, czy poświadczać. I to jest przyczyna,
                                        dla której nie ma stosownej bumagi.
                                        • pozarski Re: Pozerski, skup się 28.10.08, 15:46
                                          xiazeluka napisała:

                                          > Automatyczna ekskomunika następuje z mocy prawa kościelnego,
                                          > następuje bezpośrednio po wystąpieniu czynu zabronionego. Nie jest
                                          > zatem potrzebne uzasadnienie na piśmie. Żaden czarny nie musi
                                          > niczego wykonywać, oświadczać, czy poświadczać. I to jest przyczyna,
                                          > dla której nie ma stosownej bumagi.
                                          >
                                          >
                                          Ksionze,bo cie zaczne traktowac nie tylko jako lgarza,ale niedorozwoja. Twoj
                                          wyklad jest mi jasny od samego poczatku. Na tym polega caly problem. Przeciez i
                                          dla tego debilka perly sprawa bylaby jasna,gdyby mu to wylozyc w paru
                                          nieskomplikowanych zdaniach: Wg ciebie ekskomunika jest faktem,poniewaz tak to
                                          juz w KK chodzi,ze wszyscy wiedza,jak sie taka sprawe zalatwia. Ale kontrowersja
                                          z milczeniem PiusaXII nie dotyczy tylko i wylacznie czarnych (i bialych) spod
                                          znaku krzyza. W zasadzie dotyczy wszystkich,ktorym zalezy na
                                          prawdzie,niezaleznie od konsekwencji jaka ta prawda ma dla KK. I dlatego, gdyby
                                          to byl fakt,JPII,ktory proces beatyfikacji Piusa XII rozpoczal, a wiedzac jakie
                                          kontrowersje ta postac wzbudza, wystapiby z tym "faktem"jako pierwszy. Nie
                                          uczynil tego,jakoz i nikt inny (poza toba,ksionze) tego nie uczynil,poniewaz nic
                                          takiego sie nie przydazylo.
                                          • xiazeluka Re: Pozerski, skup się 28.10.08, 16:00
                                            Co to znaczy "nic takiego sie nie przydazylo"??? Owszem,
                                            przydarzyło - z mocy prawa. Wykluczenia dokonuje sam człowiek swoimi
                                            czynami, a nie KK stosownym oświadczeniem. Automatycznie czyli sama
                                            się nakłada. Oznacza to, że żaden czarny nie musi tego expressis
                                            verbis potwierdzać.

                                            Powtarzam analogię: Pozerski okradający beznogich żebraków jest
                                            złodziejem nawet wówczas, kiedy nie zostało to urzędowo poświadczone
                                            przez wysoki sąd wyrokiem skazującym. A skoro tow. Adolf sam się
                                            wykluczył, to czym tu Pius może się chwalić???
                                            • pozarski Re: Pozerski, skup się 28.10.08, 16:04
                                              Przeciez nie chodzi o chwalenie sie. Chodzi o potwierdzenie FAKTU. Nikt jak
                                              dotychczas nie stwierdzil,ze wlasnie Adolf sie sam wykluczyl z KK,bo...No bo -
                                              co? Wlasnie nie bylo powodu,dla ktorego ta automatyczna anatema miala miec
                                              miejsce. A jednoczesnie PiusXII ekskomunikowal katolikow wspolpracujacych z
                                              komunistami. Dlaczego?
                                              • xiazeluka Pozerski 28.10.08, 16:07
                                                Przestań zadawać w kółko to samo pytanie, przeczytaj wreszcie
                                                odpowiedź.
                                                • pozarski Re: Pozerski 28.10.08, 16:29
                                                  xiazeluka napisała:

                                                  > Przestań zadawać w kółko to samo pytanie, przeczytaj wreszcie
                                                  > odpowiedź.
                                                  >
                                                  In George Orwell's 1984, it was stated, "Who controls the past controls the
                                                  future, who controls the present controls the past." Who is going to control the
                                                  present-fundamentalism or freedom?

                                                  History is being distorted by many preachers and politicians. They are heard on
                                                  the airwaves condemning atheists and routinely claim Adolph Hitler was one.
                                                  Hitler was a Roman Catholic, baptized into that religio-political institution as
                                                  an infant in Austria. He became a communicant and an altar boy in his youth and
                                                  was confirmed as a "soldier of Christ" in that church. Its worst doctrines never
                                                  left him. He was steeped in its liturgy, which contained the words "perfidious
                                                  jew." This hateful statement was not removed until 1961. "Perfidy" means treachery.

                                                  In his day, hatred of Jews was the norm. In great measure it was sponsored by
                                                  two major religions of Germany, Catholicism, and Lutheranism. He greatly admired
                                                  Martin Luther, who openly hated the Jews. Luther condemned the Catholic Church
                                                  for its pretensions and corruption, but he supported the centuries of papal
                                                  pogroms against the Jews. Luther said, "The Jews deserve to be hanged on
                                                  gallows, seven times higher than ordinary thieves," and "We ought to take
                                                  revenge on the Jews and kill them." "Ungodly wretches" he called the Jews in his
                                                  book Table Talk.

                                                  Hitler seeking power, wrote in Mein Kampf, "... I am convinced that I am acting
                                                  as the agent of our Creator. By fighting off the Jews. I am doing the Lord's
                                                  work." Years later, when in power, he quoted those same words in a Reichstag
                                                  speech in 1938.

                                                  Three years later he informed General Gerhart Engel: "I am now as before a
                                                  Catholic and will always remain so." He never left the church, and the church
                                                  never left him. Great literature was banned by his church, but his miserable
                                                  Mein Kampf never appeared on the index of Forbidden Books. He was not
                                                  excommunicated or even condemned by his church. Popes, in fact, contracted with
                                                  Hitler and his fascist friends Franco and Mussolini, giving them veto power over
                                                  whom the pope could appoint as a bishop in Germany, Spain, and Italy.

                                                  --
                                                  Zdaniem Janka Lityńskiego mój szanowny współautor jest stuknięty, ja nabyłam
                                                  świra drogą osmozy, a to wszystko dlatego, że pisujemy w faszystowskiej gazecie,
                                                  czyli "Rzeczpospolitej".autor:pejszns
                                                  • xiazeluka Można i tak 28.10.08, 16:42
                                                    "W XIX wieku w Niemczech można zaobserwować procesy
                                                    dechrystianizacji. Były to zjawiska powszechne także w innych
                                                    krajach Europy, jednak w Niemczech znalazły swoisty wyraz. Wynikało
                                                    to z faktu rozbicia politycznego tego kraju jak i niejednolitości
                                                    religijnej, gdzie około 2/3 mieszkańców w roku 1937 stanowili
                                                    protestanci.Wraz z upływem XIX wieku wśród Niemców pojawiło się
                                                    coraz większe dążenie do jedności w aspekcie politycznym jak i w
                                                    dziedzinie kultury i ducha. Zaczęto występować przeciwko religii
                                                    chrześcijańskiej, a w miejsce Boga chrześcijańskiego stawiano
                                                    nowych. Inspiracji dostarczyła religia starogermańska i związany z
                                                    nią etos. Początkowo pojawiły się propozycje propagowania nowej
                                                    religii, która starałaby się jeszcze nawiązywać do chrześcijaństwa,
                                                    ale odrzucajca uniwersalizm chrześcijański i „naleciałości
                                                    żydowskie”. Tak pojawił się tzw. „niemiecki chrystianizm” w
                                                    Niemczech z mistyczną wiarą w wybraństwo narodu, rasy czy krwi
                                                    nordyckiej lub germańskiej, głoszeniem światopoglądu bohaterskiego,
                                                    negowaniem wartości Starego Testamentu. Obok formacji nawiązujących
                                                    w jakimś stopniu do chrześcijaństwa istniały organizacje czysto
                                                    antychrześcijańskie o charakterze pogańskim. Postulowały one
                                                    odrzucenie chrześcijaństwa i sięgnięcie do starogermańskich
                                                    wartości, dzięki czemu miało dokonać się pełne zjednoczenie narodu
                                                    niemieckiego."
                                • bingo44 Samoobsługa ? 28.10.08, 17:48
                                  xiazeluka napisała:

                                  > Czy Wy rozumiecie znaczenie słowa "automatyczna"? No i trudno się
                                  > automatycznie ekskomunikować własnymi czynami po swojej śmierci...
                                  >

                                  • pozarski Re: Samoobsługa ? 28.10.08, 18:18
                                    bingo44 napisał:

                                    > xiazeluka napisała:
                                    >
                                    > > Czy Wy rozumiecie znaczenie słowa "automatyczna"? No i trudno się
                                    > > automatycznie ekskomunikować własnymi czynami po swojej śmierci...
                                    > >
                                    >
                                    Prawdziwi zolnierze JC. Zgina na barykadzie niewinnosci KK,chocby te niewinnosc
                                    KK juz dawno stracil.wink
                                    • xiazeluka Siadać, pała /nt 29.10.08, 09:02

                    • snajper55 Re: ReAzerko 28.10.08, 13:06
                      a000000 napisała:

                      > panie pożarski! Hitler BYĆ MOŻE był ochrzczony w kościele katolickim (wszak to
                      > była Austria) - ale całym swoim życiem udowodnił, że od katolicyzmu odszedł
                      > bardzo daleko... tak daleko, że przekroczył wszelka możliwą granicę...

                      I nie został ekskomunikowany ??? To chyba hierarchowie KK nie zauważyli tego
                      przekraczania granic. Tylko tym można to niedopatrzenie tłumaczyć.

                      S.
                      • perla a Stalin? 28.10.08, 13:14
                        czy cerkiew go ekskomunikowała? Bo przecież w młodości należał do
                        niej, nawet w klasztorze był.
                        To co wypisujecie to żałosne czepianie się.
                        Obydwaj panowie swoimi czynami sami wypisali się. Nie trzeba było
                        dodatkowych formalności właśnie.
                        • snajper55 Re: a Stalin? 28.10.08, 13:20
                          perla napisał:

                          > czy cerkiew go ekskomunikowała? Bo przecież w młodości należał do
                          > niej, nawet w klasztorze był.
                          > To co wypisujecie to żałosne czepianie się.
                          > Obydwaj panowie swoimi czynami sami wypisali się. Nie trzeba było
                          > dodatkowych formalności właśnie.

                          Nie można "wypisać się czynami". Można zostać ekskomunikowanym, przynajmniej w
                          KK. Były takie przypadki. Widocznie na czyny Hitlera patrzono z pobłażliwym
                          uśmieszkiem.

                          S.
                          • perla co się szczypiesz Snajper? 28.10.08, 13:31
                            napisz od razu, iż to Pius XII wymógł na Adolfie atak na Polskę, a
                            Himmlera zmusił do Holucaustu właśnie.

                            snajper55 napisał:

                            > Widocznie na czyny Hitlera patrzono z pobłażliwym
                            > uśmieszkiem.
                          • xiazeluka Portierze w ambasadzie filosemityzmu 28.10.08, 13:34
                            I Ty i Tobie podobni mylą się.

                            W Kościele katolickim istnieje kara o nazwie excommunicatio latae
                            sententiae - czyli ekskomunika automatyczna następująca po czynie,
                            którym katolik oddala się od Kościoła tak bardzo, że nie może być
                            dalej uważany za jego członka. Automatycznej ekskomunice podlega
                            m.in. apostazja, którą u tow. Adolfa można wywieść bez trudu.
                            • perla teraz też tak jest 28.10.08, 14:06
                              np. kobieta, która dokona aborcji automatycznie wyklucza się z KK.
                              Zdaje się, że taka automatyczna ekskomunika od 2 lat jest właśnie.
                              • perla Re: teraz też tak jest 28.10.08, 14:08
                                perla napisał:

                                > np. kobieta, która dokona aborcji automatycznie wyklucza się z KK.
                                > Zdaje się, że taka automatyczna ekskomunika od 2 lat jest właśnie.

                                od 2 lat w sprawie aborcji oczywiście.
                                • snajper55 Re: teraz też tak jest 28.10.08, 14:45
                                  perla napisał:

                                  > od 2 lat w sprawie aborcji oczywiście.

                                  Dużo, dużo dłużej.

                                  S.
                            • snajper55 Re: Portierze w ambasadzie filosemityzmu 28.10.08, 14:38
                              xiazeluka napisała:

                              > I Ty i Tobie podobni mylą się.
                              >
                              > W Kościele katolickim istnieje kara o nazwie excommunicatio latae
                              > sententiae - czyli ekskomunika automatyczna następująca po czynie,
                              > którym katolik oddala się od Kościoła tak bardzo, że nie może być
                              > dalej uważany za jego członka.

                              Jest trochę inaczej. W KPK wymienione są konkretne czyny, które powodują. Na
                              przykład przemoc wobec Papieża.

                              > Automatycznej ekskomunice podlega m.in. apostazja, którą u tow.
                              > Adolfa można wywieść bez trudu.

                              Bez trudu ? A ktoś to wywiódł ? Nie ? Och, jaka szkoda. A podobno KK, gdy doszło
                              do zgorszenia publicznego, potwierdza zaciągnięcie ekskomuniki latae sententiae
                              na piśmie. Tego KK też nie zrobił ? No popatrz, jakoś KK nie chce odżegnać się
                              od swej parszywej owieczki.

                              S.
                              • pozarski Re: Portierze w ambasadzie filosemityzmu 28.10.08, 14:46
                                snajper napisal:

                                Dokladnie. Obroncy tego milczacego papieza powoluja sie na psudofakty,a wiec
                                wymysly,ktore moze i chcieliby,by faktami byly,ale nie sa. Po prostu lza (to dla
                                ksieciawink)
                                • oleg3 Rebe 28.10.08, 15:00
                                  A mógłbyś podać datę dzienną ostatniej wizyty Adolfa K. w świątyni katolickiej
                                  i nazwę parafii do której należał. A może wiesz chociaż jaki biskup byłby
                                  właściwy do obłożenia go ekskomuniką?
                                  • oleg3 Re: Rebe 28.10.08, 15:03
                                    Sorry. Miało był Adolfa H(itlera)
                              • xiazeluka Re: Portierze w ambasadzie filosemityzmu 28.10.08, 15:09
                                snajper55 napisał:

                                > Jest trochę inaczej. W KPK wymienione są konkretne czyny, które
                                powodują. Na przykład przemoc wobec Papieża.

                                I na inny przykład apostazja. Automat w przypadku Adolfa zadziałał w
                                tym przypadku, inny - spoliczkowanie Piusa chociażby - nie był juz
                                konieczny.

                                > Bez trudu ? A ktoś to wywiódł ? Nie ? Och, jaka szkoda.

                                Trud pojawi się tylko wtedy, kiedy ktoś zechce uzasadnić, że tow.
                                Hitler był świadomym członkiem KK. Podaj przykłady, na początek
                                wystarczą te, które zaproponował Oleg. Ja jestem z kolei ciekaw, jak
                                często i gdzie tow. Adolf chodził do spowiedzi i jaką otrzymywał
                                pokutę. Jak się juz uporasz z odpowiedzeniem Olegowi, to zachwyć i
                                mnie.


                                > A podobno KK, gdy doszło
                                > do zgorszenia publicznego, potwierdza zaciągnięcie ekskomuniki
                                latae sententiae
                                > na piśmie. Tego KK też nie zrobił ?

                                Podobno ... nie zrobił. Czyli dla naszego cenionego S55 między
                                hipotezą a faktem jest znak równości.
                                • pozarski Re: Portierze w ambasadzie filosemityzmu 28.10.08, 15:13
                                  Sorry,ze sie wtracam,ale jestes 1 czlowiekiem,ktory jako fakt przywoluje
                                  mozliwosc atomatycznej ekskomuniki tow.Adolfa. Udowodnij wiec,ze to fakt,a nie
                                  wymysl.
                                  • xiazeluka Pozerski 28.10.08, 15:24
                                    Herezja, apostazja, schizmatyzm podlega automatycznej ekskomunice z
                                    mocy prawa kanonicznego. Automatycznej, czyli niezależnej od decyzji
                                    nawet papieża. Co tu jeszcze można "udowodnić"? Jeśli Kowalski
                                    swoimi czynami wyklucza się sam z KK, to automatycznie przestaje być
                                    jego członkiem, chociaż poleconego z wyrokiem nie dostaje.

                                    Jeśli ukradniesz żebrakowi kapelusz z moniakami, to stajesz się
                                    złodziejem niezależnie od tego, czy ktoś Cię złapał i osądził.
                                    • pozarski Re: Pozerski 28.10.08, 15:51
                                      To wszystko prawda (oczywiscie wierze ci na slowo w sprawie zebraka), ale nie
                                      uwazasz,ze KK bylby pierwszy,ktory podsunalby te mozliwosc w dyskusjach o winie
                                      czy niewinie PiusaXII,a wiec i KK, w czasie 2 wojny? No przeciez to jasne,ze by
                                      tak uczynil. Nie zrobil tego,poniewaz nie bylo automatycznej ekskomuniki.
                                      PiusXII ekskomunikowal katolikow wspolpracujacych z komunistami,ale nie zrobil
                                      tego w stosunku do katolikow wspolpracujacych z nazistami. Dlaczego?
                                      • oleg3 Re: Pozerski 28.10.08, 16:01
                                        pozarski napisał:

                                        uwazasz,ze KK bylby pierwszy,ktory podsunalby te mozliwosc w dyskusjach o winie
                                        > czy niewinie PiusaXII,a wiec i KK, w czasie 2 wojny?

                                        Podobno Żydzi to inteligentni ludzie. Pewnie w Twoim przypadku mamy wyjątek!

                                        Jaka to miałaby by być zasługa Piusa XII w tym, że prawo kanoniczne
                                        automatycznie wyklucza z grona członków Kościoła Adolfa H. ? Wykluczenie to
                                        nastąpiło, jak sądzę, dziesiątki lat przed Holokaustem.
                                        • pozarski Re: Pozerski 28.10.08, 16:06
                                          oleg3 napisał:

                                          > pozarski napisał:
                                          >
                                          > uwazasz,ze KK bylby pierwszy,ktory podsunalby te mozliwosc w dyskusjach o winie
                                          > > czy niewinie PiusaXII,a wiec i KK, w czasie 2 wojny?
                                          >
                                          > Podobno Żydzi to inteligentni ludzie. Pewnie w Twoim przypadku mamy wyjątek!
                                          >
                                          > Jaka to miałaby by być zasługa Piusa XII w tym, że prawo kanoniczne
                                          > automatycznie wyklucza z grona członków Kościoła Adolfa H. ? Wykluczenie to
                                          > nastąpiło, jak sądzę, dziesiątki lat przed Holokaustem.
                                          No,zeby taki glupek ocenial czy Zydzi sa,czy nie sa inteligentni:

                                          Wykluczenie to
                                          > nastąpiło, jak sądzę, dziesiątki lat przed Holokaustem.

                                          Dziesiatki lat przed Holocaustem? To ciekawe. Mozesz powiedziec,dokladnie kiedy?
                                          W 1923 moze?wink
                                          • oleg3 Re: Pozerski 28.10.08, 16:11
                                            pozarski napisał:

                                            > Dziesiatki lat przed Holocaustem? To ciekawe. Mozesz powiedziec,dokladnie kiedy
                                            > ?
                                            > W 1923 moze?wink

                                            Nie mogę. Nie studiowałem dokładnie życiorysu Adolfa, ani nie znam jego pism czy
                                            działań sprzed 1923. Sądzę, że Mein Kampf nie mógł napisać katolik.
                                        • snajper55 Re: Pozerski 28.10.08, 16:11
                                          oleg3 napisał:

                                          > Jaka to miałaby by być zasługa Piusa XII w tym, że prawo kanoniczne
                                          > automatycznie wyklucza z grona członków Kościoła Adolfa H. ?

                                          A ilu katolików mamy w Polsce ? Kto do katolików jest przez polski KK zaliczany
                                          ? Czyż połowa z nich przypadkiem nie należy już do KK ?

                                          > Wykluczenie to
                                          > nastąpiło, jak sądzę, dziesiątki lat przed Holokaustem.

                                          Pewnie od razu po chrzcie Hitlera ? Kupkę w kościele zrobił ? wink

                                          S.
                                      • xiazeluka Re: Pozerski 28.10.08, 16:05
                                        Jeśli ekskomunika była automatyczna, to oczywiście, że Pius jej nie
                                        nałożył! Nałożyl ją na siebie sam Adolf.

                                        Dlaczego nałożył ekskomunikę na członków partii komunistycznych, a
                                        nazistowksich nie? A dlaczego w ogóle nalożył? Przypominam -
                                        komunistów wyklął w 1949 roku (czyli po nazistach było już
                                        posprzątane, ekskomunika nie miała sensu). Równie dobrze można więc
                                        napisać, dlaczego on albo jego poprzednicy nie zdecydowali się na
                                        ten krok 20 lat wcześniej, choć przecież komunistyczne mafie
                                        pojawiły się długo przed NSDAP. Watykaniści współpracowali z
                                        komunistami?
                                        • pozarski Re: Pozerski 28.10.08, 16:21
                                          Jakby ci tu powiedziec. Nie uwazasz,ze gdyby to byla prawda,KK zwrocilby na ten
                                          FAKT pierwszy uwage? Juz chocby po to,zeby wykazac,jaki to doskonaly
                                          samooczyszczajacy proces jest mozliwy w tym bastionie totalitarnej wladzy?
                                          Zrozum - to bez znaczenia,jaki jest proces automatycznej ekskomuniki w przypadku
                                          Adolfa i jego rozlicznych katolickich przyjaciol. Gdyby to byla prawda KK
                                          powolalby sie na ten fakt; nie powoluje sie,bo to prawda nie jest. Dokladnie tak
                                          samo z argumentem o ekskomunice katolikow za wspolprace z komunistami. Co z
                                          tego,ze juz po wojnie? Byl swiadkiem destrukcji Europy w czasie nazizmu i niemal
                                          nie kiwnal palcem,by cos zrobic z tym faktem. Nie uwazasz,ze powinien byl wtedy
                                          zrobic,co pozniej zrobil z tymi,ktorzy wspolpracowali z komuna?
                                          • oleg3 Pozerski masz tu bumagę 28.10.08, 16:29
                                            Poczytaj sobie, pomyśl. Jest i o konkordacie
                                            www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/pius_xi/encykliki/mit_brennender_sorge_14031937.html
                                            10. Kto, hołdując panteistycznej mglistości, utożsamia Boga ze światem, kto z Boga czyni coś ziemskiego a ze świata coś boskiego, nie należy do wierzących w Boga.

                                            11. Kto idąc za wierzeniami starogermańsko - przedchrześcijańskimi, na miejsce Boga osobowego stawia różne nieosobowe fatum, ten przeczy mądrości Bożej i Opatrzności, która "sięga potężnie od krańca do krańca i włada wszystkim z dobrocią"(1), i wszystko prowadzi ku dobremu. Taki człowiek nie może sobie rościć prawa, by go zaliczać do wierzących w Boga.

                                            12. Kto ponad skalę wartości ziemskie rasę albo naród, albo państwo, albo ustrój państwa, przedstawicieli władzy państwowej albo inne podstawowe wartości ludzkiej społeczności, które w porządku doczesnym zajmują istotne i czcigodne miejsce, i czyni z nich najwyższą normę wszelkich wartości, także religijnych, i oddaje się im bałwochwalczo, ten przewraca i fałszuje porządek rzeczy stworzony i ustanowiony przez Boga - Człowieka i daleki jest od prawdziwej wiary w Boga i od światopoglądu odpowiadającego takiej wierze.

                                            Można było dobitniej ogłosić, że Adolf H. nie jest katolikiem?
                                            • pozarski Re: Ty umiesz czytac? 28.10.08, 16:33
                                              Ty mi Oleg nie wciskaj kitu. Ta encyklika to jedna pala mniej w rzymskiej
                                              cyfrze. Gdyby PiusXI nie umarl,swiat bylby moze troche inny. W kazdym razie ten
                                              katolicki. I wtedy byc moze mniej by bylo Olegow i Perel na swiecie.
                                              • oleg3 Re: Ty umiesz czytac? 28.10.08, 16:41
                                                Jesteś Pozarski przypadkiem beznadziejnym. Cały (? nie wiem bo nie czytałem)
                                                wołasz o kościelną bumagę na Hitlera. Cytuję ci taką bumagę, a Ty mówisz o
                                                wciskaniu kitu.

                                                Chcesz odpowiedzi na pytanie czy Adolf Hitler był katolikiem. Pius XI dobitnie
                                                wyjaśnia każdemu niemieckiemu katolikowi, że hitleryzmu nie da się pogodzić z
                                                wiarą katolicką.
                                                Ponownie cytuję:
                                                10. Kto, hołdując panteistycznej mglistości, utożsamia Boga ze światem, kto z
                                                Boga czyni coś ziemskiego a ze świata coś boskiego, NIE NALEŻY do wierzących w Boga.

                                                11. Kto idąc za wierzeniami starogermańsko - przedchrześcijańskimi, na miejsce
                                                Boga osobowego stawia różne nieosobowe fatum, ten przeczy mądrości Bożej i
                                                Opatrzności, która "sięga potężnie od krańca do krańca i włada wszystkim z
                                                dobrocią"(1), i wszystko prowadzi ku dobremu. Taki człowiek nie może sobie
                                                rościć prawa, by go zaliczać do wierzących w Boga.
                                                • pozarski Re: Ty umiesz czytac? 28.10.08, 16:47
                                                  Oleg ja to znam i Pius XI to nie Pius XII. Zaloz watek o tamtym,a tu sie skup na
                                                  tym.
                                                  • oleg3 Re: Ty umiesz czytac? 28.10.08, 16:53
                                                    Pozarski, chciałeś dowodu na to, ze Adolf H. już przed Holokaustem nie był
                                                    katolikiem. Dostarczyłem Ci tego dowodu. Rób z tym co chcesz. Nie moja broszka.
                                                  • pozarski Re: Ty umiesz czytac? 28.10.08, 16:59
                                                    AH twierdzil w 1942,ze byl. Ty wiesz lepiej.
                                                  • pan.scan Tę encyklikę pisał Piusowi XI 28.10.08, 17:22
                                                    zapewne nie bez konsultacji, kard. Pacelli, będący w owym czasie
                                                    sekretarzem stanu. Jest to znany i opisywany fakt w literaturze
                                                    przedmiotu.
                                                    Encyklika jest uważana za obronę ustaleń konkordatu (negocjowanego
                                                    przez Pacellego, co tłumaczyłoby również autorstwo Enc.) i protest
                                                    p-ko pogańskiemu, narodowemu wychowaniu niemieckiej młodzieży.

                                                    Twoi adwersarze mają rację, niemieccy biskupi mieli nie lada kłopot
                                                    z publicznym umiejscowieniem AH w KK, dlatego też nie poruszano tego
                                                    problemu wiedząc, że Hitler jest apostatą.
                                                  • pozarski Re: Tę encyklikę pisał Piusowi XI 28.10.08, 17:31
                                                    Ja slyszalem,ze XI konsultowal to z Pacellim,nie ze Pacalli to pisal.
                                                    Niezaleznie od tego,jego pozniejsze zachowania byly zaprzeczeniem dosc twardej
                                                    retoryki encykliki. Nie moj problem.
                                                  • pan.scan Re: Tę encyklikę pisał Piusowi XI 28.10.08, 17:42
                                                    W tej "dość twardej retoryce" jest fragment, który wiele mówi o
                                                    autorze i wykładni nauki KK, zważywszy dodatkowo na jej publiczne
                                                    odczytanie w kościołach niemieckich na Wielkanoc '37.

                                                    ....ten zaprzecza wierze w prawdziwego Chrystusa, takiego, jaki się
                                                    pojawił w ciele i przyjął naturę ludzką w narodzie mającym go
                                                    przybić do krzyża. Dla takiego niezrozumiały jest dramat Syna
                                                    Bożego, który zbrodni świętokradztwa swych oprawców....


                                                  • pozarski Re: Tę encyklikę pisał Piusowi XI PS 28.10.08, 18:15
                                                    pozarski napisał:

                                                    > Ja slyszalem,ze XI konsultowal to z Pacellim,nie ze Pacalli to pisal.
                                                    > Niezaleznie od tego,jego pozniejsze zachowania byly zaprzeczeniem dosc twardej
                                                    > retoryki encykliki. Nie moj problem.


                                                    Mit brennender Sorgeencyclical by Pius XI
                                                    Main

                                                    Aspects of this topic are discussed in the following places at Britannica.
                                                    Assorted References

                                                    * contribution of Pius XII ( in Pius XII: Early life and career )

                                                    ...familiarity with German life, he served as Pius XI’s principal adviser
                                                    on Hitler and the Nazis, who assumed power in 1933. At the pope’s command,
                                                    Pacelli helped draft the anti-Nazi encyclical Mit brennender Sorge (“With Deep
                                                    Anxiety”wink, written partly in response to the Nürnberg Laws and addressed to the
                                                    German church on March 14, 1937. In it the papacy condemns...
                                                  • pozarski Re: Tego smieszka nie ja wstawilem. To automat, 28.10.08, 18:24
                                                    zupelnie jak ekskomunika w KK.wink)) (ten jest moj)
                                          • xiazeluka Re: Pozerski 28.10.08, 16:38
                                            Nie jestem rzecznikiem prasowym Watykanu, zatem nie są mi znane
                                            motywy takich czy owakich oświadczeń lub braku wypowiedzi
                                            tamtejszego naczalstwa.

                                            Niemniej nie potrzebuję prenumerować Osservatore Romano aby
                                            wiedzieć, że automatyczna ekskomunika nie jest "procesem
                                            samooczyszczania" z tego prostego powodu, że KK nikogo nie potępia
                                            na wieki i jest otwarty na grzeszników. Jeśli nadal tego nie
                                            rozumiesz, to znaczy, iz uważasz okradanie żebraków za etycznie
                                            poprawne.

                                            Mozna także zauważyć, że nikt rozmawiając z Tobą nie powołuje się na
                                            fakt Twojej pedofilii, być może dlatego, że nikogo to nie obchodzi.
                                            Tak samo jak KK nie obchodzi jakiś ateusz, który sam się ze
                                            współnoty KK wykluczył. A skoro zrobił to sam, to dlaczego KK miałby
                                            to wszem i wobec głosić, sugerując swoje zasługi - których przecież
                                            w przypadku automatu nie było?

                                            Fakt, że komunistów, szkodzących cywilizacji od pół wieku papież
                                            wyklął dopiero w 1949 roku dowodzi, że tego typu decyzje podejmuje
                                            się powoli. Przecież wyczynom komunistów przyglądał się dłużej, a
                                            mimo to nie potepił ich już w okolicach początku lat 20. Naziści
                                            pojawili się długo po komuchach, dlatego zapewne musieliby
                                            odpowiednio dłużej poczekać na swoją kolej. Gdyby wszystko szło tak
                                            szast prast, to JP2 byłby błogosławionym jeszcze przed swoim
                                            pogrzebem.
                                            • pozarski Re: Pozerski 28.10.08, 16:46
                                              Jak to nie jest procesem samooczyszczenia? Jest na ten czas,dopoki grzesznik nie
                                              zdecyduje,ze chce na lono kosciola wrocic.Wtedy,domyslam sie po jakims
                                              procesie,ow grzesznik powraca na lono. Grzesznik musi jednak byc jakos swiadomy
                                              swego grzechu,nie uwazasz?Ale Hitler i nazism nie spotkal sie z krytyka ze
                                              strony PiusaXII i ogolnie hierarchow KK,wiec jak mogl wiedziec,ze jest apostata
                                              np,jesli sam sie przyznawal jeszcze w 42,ze jest katolikiem?
                                              • xiazeluka Re: Pozerski 28.10.08, 16:57
                                                Nie jest, ponieważ to apostata wykonuje ruch, a nie KK.

                                                Encyklika z 1937 roku wyraźnie potępiła nazizm. Oczywiście teraz
                                                udajesz głupa i twierdzisz, że między tym dokumentem a Piusem nr 12
                                                nie występuje związek, no lecz tym samym można rozszerzyć ten
                                                pocieszny pogląd i założyć, że katolik Hitler nie ma niczego
                                                wspólnego z KK - z dokładnie tej samej przyczyny.

                                                A tow. Adolf to do różnych rzeczy się przyznawał - na przykład do
                                                bycia najmądrzejszym człowiekiem pod słońcem. Wartość takich
                                                oświadczeń jest nijaka.
                                                • pozarski Re: Pozerski 28.10.08, 17:01
                                                  Nic takiego nie twierdze,ale faktycznie okazalo sie,ze PXII odstapil od
                                                  radykalnych pomyslow PXI. Nic na to nie poradzisz.
                                                  • xiazeluka Re: Pozerski 29.10.08, 09:01
                                                    Jak się okazało? Kiedy? W jaki sposób?

                                                    To jest natomiast debest: "radykalne pomysły PXI". Bardziej
                                                    radykalne od poczynań Wizentala albo Anielewicza?
                                • snajper55 Re: Portierze w ambasadzie filosemityzmu 28.10.08, 16:05
                                  xiazeluka napisała:

                                  > Trud pojawi się tylko wtedy, kiedy ktoś zechce uzasadnić, że tow.
                                  > Hitler był świadomym członkiem KK.

                                  Nie musi tego uzasadniać. To hipoteza apostazji Hitlera wymaga dowodu. Prostego,
                                  według Ciebie. Tylko jakoś żaden z hierarchów na taki dowód się nie porwał,
                                  pozwalając dalej zaliczać Adolfa H. do KK.

                                  > Podaj przykłady, na początek
                                  > wystarczą te, które zaproponował Oleg. Ja jestem z kolei ciekaw, jak
                                  > często i gdzie tow. Adolf chodził do spowiedzi i jaką otrzymywał
                                  > pokutę.

                                  A po cóż niby ? Jakie znaczenie ma pytanie, "jaki biskup byłby
                                  właściwy do obłożenia go ekskomuniką", skoro żaden ekskomuniką go nie obłożył ?

                                  Fakty są takie:
                                  Hitler należał do KK.
                                  Ekskomuniki KK nie ogłosił.
                                  Stawianie hipotez o ekskomunice late sententiae nie ma sensu, dopóki nie wykaże
                                  się apostazji Hitlera, czego nikt nie zrobił.

                                  S.
                                  • xiazeluka Re: Portierze w ambasadzie filosemityzmu 28.10.08, 16:17
                                    snajper55 napisał:

                                    > Nie musi tego uzasadniać. To hipoteza apostazji Hitlera wymaga
                                    dowodu.

                                    Faktycznie, towarzysz Adolf to wzorowy katolik, co niedzielę idący
                                    na czele wierchuszki NSDAP do katedry na mszę. I to przykładne
                                    kierowanie się dekalogiem... Zresztą, skoro - wedle własnego
                                    oświadczenia - znał się osobiście z Opatrznością, to nie da się
                                    zaprzeczać, Hitler to po prostu człowiek święty i chyba tylko przez
                                    pomyłkę na ołtarza chce się wnieść Piusa nr 12, a nie jego.

                                    > Tylko jakoś żaden z hierarchów na taki dowód się nie porwał,
                                    > pozwalając dalej zaliczać Adolfa H. do KK.

                                    Weź mi zacytuj któregoś z hierachów "zaliczającego AH do KK". Jak to
                                    się odbywa? To jakiś obrzęd czy rutynowe, coniedzielne ogłoszenie
                                    duszpasterskie? Poproszę o link, chciałbym się przy okazji
                                    dowiedzieć, czy i mnie tak imiennie wymieniają.

                                    > A po cóż niby ?

                                    Po to, by sprawdzić, czy mówisz prawdę czy zmyslasz. Powyższe
                                    pytanie dowodzi, że zmyslasz, czego oczywiście mozna było się
                                    spodziewać.

                                    > Jakie znaczenie ma pytanie, "jaki biskup byłby
                                    > właściwy do obłożenia go ekskomuniką", skoro żaden ekskomuniką go
                                    nie obłożył ?

                                    Aby ustalić, gdzie tow. Hitler chodził co niedzielę i święto do
                                    kościoła.

                                    > Fakty są takie:
                                    > Hitler należał do KK.

                                    Tak jak Bierut, Dzierżyński czy pierwszy lepszy ateista.

                                    > Ekskomuniki KK nie ogłosił.

                                    Ekskomuniki automatycznej się nie ogłasza.

                                    > Stawianie hipotez o ekskomunice late sententiae nie ma sensu,
                                    dopóki nie wykaże
                                    > się apostazji Hitlera, czego nikt nie zrobił.

                                    Katalog powinności katolika jest jasny, np. obowiązek uczestniczenia
                                    w nabożeństwach. Jak sam dowiodłeś, nie sposób dowieść, że tow.
                                    Hitler przestrzegał tego wymogu. Takich naruszeń obowiązków jest
                                    więcej, w sumie składają się na apostazję.
                                    Proste.
                                    • xiazeluka Wyjaśnię Ci to jeszcze przystępniej, S55 28.10.08, 16:22
                                      Jeśli spacerując wieczorem po parku napotkasz 10-letniego chłopca,
                                      zaciągniesz go w krzaki, zgwałcisz i zamordujesz, to kiedy można Cię
                                      nazwać gwałcicielem i mordercą - bezpośrednio po tym czynie czy
                                      dopiero po wyroku skazującym? I czy będziesz gwałcicielem i mordercą
                                      w przypadku, jeśli zachowasz bezkarność z powodu nieudanego śledztwa
                                      policyjnego? Potrzebne jest prawomocne orzeczenie sądu?***

                                      ***Tylko nie wyjeżdżaj mi tu z domniemaniem niewinności etc., bo
                                      pytam pod kątem etyki, semantyki i logiki.
                        • bingo44 Re: a Stalin? 28.10.08, 14:12
                          Wierzący Stalin, burzący cerkiew ?

                          >Bo przecież w młodości należał do
                          > niej, nawet w klasztorze był.

                          Skoro zburzył, widać nie była już mu potrzebna.
                      • a000000 Re: ReAzerko 28.10.08, 16:47
                        Snajperku, jeśli sam przekraczasz GRANICĘ to sam się ekskomunikujesz... z mocy
                        prawa kanonicznego.... nikt nie musi niczego ogłaszać.... to jest zapisane w prawie:

                        Kan. 1364 -

                        § 1. Odstępca od wiary, heretyk lub schizmatyk podlega ekskomunice wiążącej mocą
                        samego prawa, przy zachowaniu przepisu kan. 194, § 1, n. 2; duchowny może być
                        ponadto ukarany karami, o których w kan. 1336, § 1, n. 1,2 i 3.

                        Hitler był odstępcą od wiary.

                        • bingo44 Re: ReAzerko 28.10.08, 17:41
                          ,,Ekskomunika - W Kościele katolickim kara kościelna (tzw. cenzura),
                          która pozbawia osobę obłożoną ekskomuniką prawa uczestniczenia w
                          życiu religijnym z powodu ciężkiego przestępstwa wobec jego porządku
                          i nauki.’’

                          Cioteczka sugeruje, że taki np. Paetz się sam ekskomunikował, ale
                          nikt o tym jeszcze nie wie ?



                          • a000000 Re: ReAzerko 28.10.08, 19:42
                            bingo44 napisał:

                            >
                            > Cioteczka sugeruje, że taki np. Paetz się sam ekskomunikował, ale
                            > nikt o tym jeszcze nie wie ?

                            niech wujcio nie sugeruje, że definicje wikipedii obowiązują w kościele...

                            Paetz jest homoseksualistą i molestował pełnoletnich kleryków - jest to grzech
                            śmiertelny - jednakże nie obłożony ekskomuniką i to z mocy prawa.

                            Niech wujcio pomyśli, zanim powie.

                            A może wujcio sobie winszuje dla homoseksualistów ekskomuniki automatycznej?
                            Czyżby wujcio cierpiał na homofobię?



    • tygrys6789 Jaka zbrodnia? 27.10.08, 15:27
      Czy zbrodnia niemiecka wobec zydow byla gorsza od zbrodni
      Assyryjczykow, Babilonczykow czy Rzymian? Ten sam kaliber.
      I ta sama etiologia. Zbrodnie te byly bez racjonalnych rabunkowych,
      ekonomicznych czy politycznych przyczyn. Jaka byla więc przyczyna?
      Zydzi wzbudzaja nienawisc swymi uporczywymi wadami. Dla ich zalet
      by zydow nie mordowano.
      • tomek404 Re: Jaka zbrodnia? 27.10.08, 17:10
        Koty sa bardzo inteligentne, ale zdarzaja sie wyjatki.
        • tomek404 Re: Jaka zbrodnia? 27.10.08, 17:17
          Zapomnialam dopisac, ze wyjatki, oczywiscie w kierunku geniuszu smile)
    • caromina nie 27.10.08, 23:11


      Danka, próbowałam w twoim klimacie, ale nie potrafie być tak
      strasznie cyniczna, jaka ty potrafisz być. I szkoda mi czasu na
      twoje klimaty, nie mam wolnego, ile ty masz wink a gdybym czas wolny w
      tak ogrrooomnej ilosci miała, zdecydowanie lepiej wykorzystac go
      inaczej niz wchodzac na to forum. Ze wzgledu baardzo na ciebie. I
      ten przekrwiony głos. Naprawde zadbaj o swoje forum, bo zmarniało
      dlatego, ze tyle tu czasu spedzasz.
      Nie chce isc w twoje slady aczkolwiek juz jestem na twojej drodze
      i... niedobrze mi sie robi na te mysl.

      Jestes niepozytywna wariatka, ale wciaz mam jeszcze nadzieje, ze
      wypogodzisz sie zyciowo. Tylko musisz zmienic forum. To warunek dla
      polepszenia jakiegokolwiek i kogokolwiek.


      • dana33 Re: nie 27.10.08, 23:25
        carominska.... ty nie zabawiaj sie jeszcze w psychologa, bo
        egzaltowany psycholog jest juz tragiczny....
        ty napewno nie w moich klimatach.... i o moje forum sie nie martw,
        nie trac czasu twojego cennego czasu czytanie mojego zmarnialego
        forum.... lepiej powzdychaj troszke, to lepiej do ciebie pasuje...
        no i wiesz.... nie ze mna te numery, zebym opuscila aquanet ze
        wzgledu na moje zmarniale forum i jakiekolwiek polepszenie...
        zapewniam cie, ze wiedzie mi sie dobrze, jestem zdrowa, pogodna i
        nic zmieniac nie musze.... mam tyle czasu, ze starczy na aqua, moje
        forum i jeszcze pare innych rzeczy.... natomiast jesli ci sie tak
        niedobrze robi, to moze wlasnie ty zmien forum... wez w reke kamere
        i idz w lodz.... zacznij filmowac najpierw piotrkowska.... nabierz
        wprawy, zanim sie zabierzesz za filmowanie jerozolimy...
        aaaaa i nie zapomnij, ze bnei brak to miasto w israelu, a nie
        dzielnica israelska, git? tam znajdziesz najbardziej religijnych
        zydow... tam dopiero bedziesz miala okazje do wzdychania.... smile smile

        napisalam ci juz pare lat temu, zeby mnie nie pouczala, nie?
        odpieprz sie z twoja mania wielkosci, to moze przestane byc
        cyniczna...
        • caromina Re: nie 27.10.08, 23:36
          dana33 napisała:

          > napisalam ci juz pare lat temu, zeby mnie nie pouczala, nie?


          Rewolwerowcu Danka! widze, że poważnie nadepnełam na twój hallux czy
          odcisk świadczacy o ciasnym mysleniu! Przepraszam, to było niechcący.
          Niepotrzebnie sie grzejesz, włącz chłodzenie u siebie.

          Ton tego co napisałaś nie świadczy absolutnie o tym, CO napisałaś.
          Rozumiesz? A mam na tyle taktu, żeby nie powiedziec paru słów tobie
          publicznie.


          • dana33 Re: nie 27.10.08, 23:51
            alez nie krepuj sie, carominska... smile
            tyle rzeczy juz nagadaliscie z perliczkowatym o mnie, ze jeszcze
            troche doda wiecej kolorytu do mojej wprost fantastycznej historii
            zycia... smile
            czy jak mowi perliczkowaty: odwagi nie masz wlasnie? smile
            • dana33 te, carominska.... 27.10.08, 23:58
              ty stchorzylas wlasnie...
              • dana33 Re: te, carominska.... 28.10.08, 00:01
                nu, powiedz, powiedz, carominska.... nie boj sie...
                • dana33 Re: te, carominska.... 28.10.08, 00:05
                  ale mam pecha..... nie dowiem sie nic wiecej o sobie....
                  carominska, majestatycznie, z glazkiem zwroconym w gore ku haszem,
                  z mina cierpietnicy i cichym westchnieniem oddalila sie..... smile smile smile

                  laila tow, carominska.... chalomot paz.... smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja