Dodaj do ulubionych

Pius XII i nowa moralność

25.10.08, 13:33
Ciekaw jestem czy Lisicki zostanie wyklęty?


blog.rp.pl/blog/2008/10/24/pawel-lisicki-pius-xii-i-nowa-moralnosc/
W tej sprawie nie chodzi, mniemam, o historię. Nigdy nie dyskutowano by równie
ostro o zachowaniu Piusa XII, gdyby spór dotyczył tylko faktów: np. liczby
uratowanych przez niego w czasie wojny Żydów. Jesteśmy raczej świadkami
zderzenia nowej moralności z tradycyjnymi zasadami chrześcijaństwa. Zbrodnia
na Żydach staje się absolutna i nieporównywalna z żadną inną; każdy zatem, kto
choćby w najmniejszym stopniu bądź się do niej przyczynił, bądź jej nie
przeciwdziałał, staje się po prostu winny.
Obserwuj wątek
    • sz0k Re: Pius XII i nowa moralność 25.10.08, 13:41
      "Najdobitniej ten sposób rozumienia wyraził Efraim Zuroff, szef Centrum Szymona
      Wiesenthala w rozmowie z “Rzeczpospolitą” (środa, 22 października 2008). Jego
      zdaniem prowadzona przez Piusa XII “cicha dyplomacja” doprowadziła do “sześciu
      milionów martwych Żydów”. I chociaż Pius XII “nie zabił żadnego Żyda”, to swoim
      postępowaniem nie przyczynił się do ograniczenia rozmiaru tej tragedii. Tym
      samym zaś “nie zdał najważniejszego testu swojego papiestwa”. Testem tym nie
      była bowiem ani walka o przetrwanie Kościoła, ani troska o zbawienie dusz, ani
      wierność Bogu, wyrażająca się w przestrzeganiu reguł religii i miłości
      bliźniego, lecz zaangażowanie - totalne i radykalne, bez uwzględnienia kontekstu
      - w walkę z Holokaustem."

      Oooo to już wiemy skąd pozarski i inne pojeby syjonistyczne tego forum czerpią
      swoje mądrości.
          • pozarski Re: Pius XII i nowa moralność 25.10.08, 14:34
            oleg3 napisał:

            Jak pojeb z pojebem? Ciekawa sprawa z wami, panami ekspertami od antysemityzmu w
            Polsce i Watykanie. Wy wiecie najlepiej co jest antysemityzm i kto jest
            antysemita; czy antysemityzm polski da sie porownac z niemieckim,czy jest
            bardziej chinski, a moze wrecz mongolski. Zydzi w waszych rozwazaniach maja
            pozycje biernej figury retorycznej. Tymczasem, musze was zmartwic panowie, Zydzi
            rzecz jasna wiedza lepiej, czy polski antysemityzm byl rownie niebezpieczny,a
            moze i bardziej niebezpieczny od niemieckiego. Nie musicie sie z tymi ocenami
            zgadzac,ale tez nie wymagajcie od Zydow, zeby zgadzali sie z waszymi kretynskimi
            zgola oceniami.
            • oleg3 Rebe Pozarski 25.10.08, 14:45
              Przypominam i nalegam. Nie znoszę kolektywizmu i ignoruję posty skierowane do
              "Onych" ("sprawa z wami").

              Podtrzymuję: jesteś pojebem.
              • pozarski Re: Rebe Pozarski 25.10.08, 14:55
                oleg3 napisał:

                > Przypominam i nalegam. Nie znoszę kolektywizmu i ignoruję posty skierowane do
                > "Onych" ("sprawa z wami").
                >
                > Podtrzymuję: jesteś pojebem.
                >

                A ja podtrzymuje tez: jestes pojebem,zreszta jak i kazdy tutejszy "ekspert" od
                Zydow, wlaczajac w to institorisa i, last but not least, pierdle. Buk z wami.wink)
            • aaki ?? 25.10.08, 16:22
              ty tez nalezysz do tych żydów którzy "wiedzą"?
              i do jakich wniosków doszedłeś? mniej czy bardziej był niebezpieczny?
              • dana33 antysemityzm jest wszedzie taki sam.... 25.10.08, 16:51
                ale dla mnie ten polski jest wlasnie gorszy niz inne.... nie dlatego,
                ze silniejszy, czy bardziej jawny, czy grozniejszy.... nie, bo on
                taki sam, jak ten antysemityzm francuski, niemiecki, austriacki czy
                wloski.... dla mnie on jest straszniejszy, bo on nalezy do mojego
                narodu... bo ten narod, ktorego czescia jakas jestem tez, chce mi
                zabrac moja polskosc, moje uczucie wspolnoty z tym narodem, moja
                historie, historie mojej rodziny.... dlatego wlasnie i tylko dlatego,
                uwazam ten polski antysemityzm za najgorszy ze wszystkich... i
                dlatego pogardzam polskim antysemita, a tego francuskiego czy
                wloskiego antysemite to mam gdzies....
                • g-48 Re: Oh Zabciu 25.10.08, 17:00
                  ... bo ten narod, ktorego czescia jakas jestem tez, chce mi
                  > zabrac moja polskosc, moje uczucie wspolnoty z tym narodem, moja
                  > historie, historie mojej rodziny..
                  To po co uciekalas zod tego narodu?
                  Ty jestes gorsza od zuzytej wykalaczki.
                  • dana33 oh folksdeutschu..... 25.10.08, 17:07
                    ja nie uciekalam. ja wyjechalam z polski. to ty uciekales, grzesiu,
                    co tez napisales sam. wiec ty mi tutaj nie podskakuj z wykalaczka, i
                    nie zabciuj, bo ja nie twoja kolezanka. i mordy nie otwieraj, bo
                    jesli dla ciebie kazdy, kto wyjechal z polski uciekal od tego narodu,
                    jak sie wyraziles, to ty jestes w tej samej grupie...
                    a teraz abmarsch, luder....
                    • g-48 Re: oh folksdeutschu..... 25.10.08, 18:17
                      folksdeutschu.....Az piszesz po jednojajowemu!
                      Twoja jenteligencja az mnie wzdryga!Iles ty musiala Rostschildowa
                      upokorzen przejsc zes tak schamiala!Moze lepiej jednak poddac sie
                      leczeniu psychiatrycznemu bo masz depresje a to jest przyczyna wielu
                      samobojstw.
                  • polska_belgijka Re: antysemityzm jest wszedzie taki sam.... 25.10.08, 17:05
                    aaki napisała:

                    > okrakiem na dwóch koniach to może tylko woltyżerka w cyrku jeżdzić.
                    > ty próbujesz ale co rusz to jednego kopiesz dla drugiego zas masz cukier.

                    Myslisz, ze tylko Napoleon byl w stanie jedna dupa na dwoch weselach?
                    No to my tez jestesmy Napoleonki (oczywiscie na bialych koniach).
                              • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 17:33
                                jak zwykle, mylisz pojecia, felczerku prowincjonalny.... "my" tu
                                sobie nie pisujemy.... ty plujesz na zydow, a ja ci dokopuje....

                                no i nie czasami, tylko dzien w dzien sprawdzacie, co piszemy na
                                naszym forum.... dzien w dzien...
                                • aaki Re: Phi.... 25.10.08, 17:38
                                  parę dni mnie nie było w kraju więc nie zaglądałem na żadne forum.zajrzę na erec dzis wieczorem-solennie obiecuję.
                                  i nie kop tak bardzo bo przy twej duszy strasznie sie spocisz a to nie bedzie estetyczny widok sad błeeee
                                  nu, chyba zw wzięłas sobie do serca rady rachelki i zaczełas sie odchuszać.
                                  • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 17:47
                                    co ty bys zrobil, felczerku prowincjonalny, jakbys nie mogl jechac
                                    na moich 500 kg? mnie one zupelnie nie przeszkadzaja i dziwie sie,
                                    ze tobie to takie wazne.... dokopac mi tym nikak nie mozesz, ale co
                                    ci bede zalowac... pisz sobie.... ostatecznie o czyms musisz pisac
                                    nie? a wiecej do powiedzenia nie masz....
                                      • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 18:02
                                        mnie felczerku rybka, co mowi israelska medycyna na ten temat, jak
                                        rowniez mi rybka, co polski prowincjonalny felczerek mowi na ten
                                        temat, farsztejst? to co mi wazne, to to co ja na ten temat mysle, a
                                        mnie to rybka, czy waze 500 kg czy 50, farsztejst?
                                        • aaki Re: Phi.... 25.10.08, 18:09
                                          mnie tez rybka w grucie rzeczy ale ci mówie ze jak kopiesz to sie przy takiej tuszy bardzo pocisz.
                                          smród z tego wielki na forum a to juz nie rybka.
                                          • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 18:17
                                            twoj smrod zabija nawet moje pocenie sie, felczerku.... mieszka sie
                                            ten smrodek z tym rochellinskim, perliczkowatym, grzesiowatym,
                                            rychowastym i smierdzi nie tylko na forum, ale na calym swiecie...
                                            nu, dosc na dzisiaj..... dostales swoja porcyjke.... a teraz w tyl
                                            zwrot i odmarsz....
                                              • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 18:47
                                                nu, marna proba, felczerku.... po pierwsze do mykwy jako niereligijna
                                                zydowka nie chodze... po drugie co ma mykwa do mojego postu do
                                                ciebie?
                                                znow probujesz, ale jak zawsze: pokazujesz wlasnie tylko i wylacznie
                                                twoja prowincjonalnosc i chamstwo...
                                                w tyl zwrot i odmaszerowac, panjal?
                                                • aaki Re: Phi.... 25.10.08, 18:51
                                                  ty coś masz wspólnego z rosją ze rusycyzmy wtrącasz?
                                                  wlez do mykwy z pobudek niereligijnych lecz stricte higienicznych.
                                                  intencje niewazne, liczy sie efekt końcowy
                            • dana33 Re: Phi.... 25.10.08, 17:31
                              to normalny jezyk u felczerka, belgijko, jak nie wie, co
                              odpowiedziec... albo rzuci jakies zdjecie z jego ogromnej
                              kolekcji.. smile
                      • polska_belgijka A dla mnie.... 25.10.08, 17:17
                        aaki napisała:

                        > z ciebie taka polka jak ze mnie żyd.
                        > a bajdurzyc to sobie możesz do woli tłustawa beko.

                        to ty musisz byc niespelniony, ukryty zyd. Moze twoja babcia byla w terminie u
                        jakiejs modystki (w Krakowie, we Lwowie, Rzeszowie...), zaciazyla a potem byl
                        szybki slub z jakims etatowym glupkiem z tej samej, co babcia, wsi. Nie ma sie
                        czego wstydzic - wstyd, to krasc i pluc!
                          • polska_belgijka Re: A dla mnie.... 25.10.08, 17:26
                            aaki napisała:

                            > babcie ze wsi raczej nie jezdziły do metropolitalnych modystek.
                            > mylisz realia i nie tylko

                            Ja sobie tylko w calosc ukladam. Musi cos w tym byc - niekoniecznie metropolia -
                            jakis inny termin, ktory skonczyl sie wczesniakiem smile
                • sz0k danuśka oszalała... 25.10.08, 17:11
                  dana33 napisała:

                  > ale dla mnie ten polski jest wlasnie gorszy niz inne.... nie dlatego,
                  > ze silniejszy, czy bardziej jawny, czy grozniejszy.... nie, bo on
                  > taki sam, jak ten antysemityzm francuski, niemiecki, austriacki czy
                  > wloski.... dla mnie on jest straszniejszy, bo on nalezy do mojego
                  > narodu... bo ten narod, ktorego czescia jakas jestem tez, chce mi
                  > zabrac moja polskosc, moje uczucie wspolnoty z tym narodem, moja
                  > historie, historie mojej rodziny.... dlatego wlasnie i tylko dlatego,
                  > uwazam ten polski antysemityzm za najgorszy ze wszystkich... i
                  > dlatego pogardzam polskim antysemita, a tego francuskiego czy
                  > wloskiego antysemite to mam gdzies....

                  Coś jest w tych danuśkach... da_nutka też miała nierówno pod sufitem...
                  • dana33 Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:15
                    nic nie jest w danusiach, jest duzo, nawet bardzo duzo, podlosci
                    w takich sz0kach, felczerkach prowincjonalnych i grzesiach
                    germanskich... banda prymitywow, to co wy jestescie...
                    mozecie mi podskoczyc, farsztejst?
                    • sz0k Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:24
                      dana33 napisała:

                      > nic nie jest w danusiach, jest duzo, nawet bardzo duzo, podlosci
                      > w takich sz0kach, felczerkach prowincjonalnych i grzesiach
                      > germanskich... banda prymitywow, to co wy jestescie...
                      > mozecie mi podskoczyc, farsztejst?

                      Nie mam zamiaru ci podskakiwać... ty wymagasz specjalnej troski... żal mi ciebie...
                        • sz0k Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:38
                          dana33 napisała:

                          > moze nie masz zamiaru, ale podkakujesz.... ale to wszystko co mozesz
                          > sz0ku..... to wszystko co mozesz.... bezsilnosc to nieprzyjemne
                          > uczucie, nie?

                          Oj danuśka, danuśka... za bardzo przekonana jesteś o swojej wartości w tej
                          swojej fiksacji...
                          • dana33 Re: danuśka oszalała... 25.10.08, 17:44
                            przede wszystkim, sz0ku, wiem, nie jestem przekonana, tylko wiem,
                            jak malo wy jestescie warci. a co do mojego zdania o sobie samej, to
                            moje zydowstwo nie ma z tym nic wspolnego.... ale to za wysoko dla
                            was...
                • perla dane33, a czy ta twa część jako Polka 25.10.08, 18:15
                  napisała kiedykolwiek, na to co pisuje tu reb pozerski? Bo reb
                  pozerski oskarża wprost o Holocaust Polsków. No więc, czy jako Polka
                  zaprotestowałaś na to?
                  Pytam z ciekawości, bo dla mnie reb pozerski ma prawo pisać co mu
                  się podoba. Ale ty to ideowa jesteś, taka waleczna, to i powinno cię
                  boleć, jak Żyd opluwa Polaków.

                  A przy okazji, dziwię się forumowym Kolegom, że jeszcze ich rusza
                  oskarżenie o antysemityzm. Przecież to tak zużyta broń, że to
                  oskarżający krzywdę może sobie zrobić co najwyżej.
                  Ja ilekroć czytam tu oskarżenia mnie o antysemityzm, to mam uśmiech
                  politowania na coś takiego właśnie.
                    • perla Re: dane33, a czy ta twa część jako Polka 25.10.08, 18:23
                      pozarski napisał:

                      > Pierdla,gdzie reb pozarski oskarza Polakow (wszystkich) o udzial w
                      Holokauscie?

                      ejże pozerski, niezły wybieg z tym nawiasem. Faktycznie, gdy
                      oskarżałeś Polaków to nie dodawałeś słówka "wszystkich".

                      > Ty bys bral udzial,sadzac z tego,co o Zydach piszesz w czasie
                      pokoju.

                      być może. Nie wiem bo nie byłem w takiej sytuacji. Ale w
                      dzieciństwie jak bawiliśmy się w wojnę to wolałem esesmanem być niż
                      poganianym Żydem właśnie.
                      • polska_belgijka Carramba! 25.10.08, 18:40
                        perla napisał:

                        w
                        > dzieciństwie jak bawiliśmy się w wojnę to wolałem esesmanem być niż
                        > poganianym Żydem właśnie.

                        A czemus sie w Indian nie bawil i kombojow co grali w pokera przy dzwiekach
                        bolera, jak normalni chlopcy? Trzeba cie bylo juz wtedy na konsultacje
                        pedopsychiatryczne wyslac ale moze na tej twojej wiosze psychiatra kojarzyl sie
                        z czubkami.
                        • vicky17 Re: Carramba! 25.10.08, 18:46
                          polska_belgijka napisała:


                          > A czemus sie w Indian nie bawil i kombojow co grali w pokera przy dzwiekach
                          > bolera, jak normalni chlopcy?


                          normalni koszernie stuknieci.. to bolero faktycznie powala. ty chyba oprocz
                          zamilowania do oper jestes i szwaczka, dziergajaca bolerka na drutach.
                          no ciucius a teraz lampeczka wraz z milym slownictwem.
                        • perla to edukacyjna zabawa była 25.10.08, 18:57
                          nie pamiętam już zasad ale to taka odmiana zabawy w "złodzieja".
                          Na karteczkach pisaliśmy poszczególne funkcje, Żyd, esesman, kapo,
                          komendant KL, wartownik, itp. Za karteczek robiło się losy i dzieki
                          losowały postać. Nikt nie wiedział jaką kto inny postać wylosował.
                          Chodziło o to aby wyłowić tego co Żydem jest i ukarać go za winy. Za
                          pomocą różnych pytań na któe dzieci musiały odpowiedzieć (mogły
                          kłamać), krąg podejrzanych zaciskał się. Gdy już było blisko
                          zdemaskowania Żyda, to Żyd zrywał się i w nogi a reszta gonić go.
                          Gdy już złapaliśmy Żyda, to esesman dawał mu w papę, a potem trochę
                          zrobiło mu się pobytu w KL.
                          Gdy już dostał za swoje, to zabawa zaczynała się od nowa. Nowe
                          losowanie postaci, i znów łapanie Żyda właśnie.
                          • pozarski Re: to edukacyjna zabawa była 25.10.08, 19:03
                            Musze powiedziec,ze po raz pierwszy spotykam sie z taka forma zabawy. W wojsko
                            smy sie bawili, w partyzantow, kowbojow i Indian,ale w oboz koncentracyjny? To
                            chyba twoi rodzice, pierdla, podsuneli ci ten pomysl. I tak juz ci zostalo na
                            stare lata.crying
                          • polska_belgijka Uwierz bieglej! 25.10.08, 19:06
                            perla napisał:

                            > nie pamiętam już zasad ale to taka odmiana zabawy w "złodzieja".
                            > Na karteczkach pisaliśmy poszczególne funkcje, Żyd, esesman, kapo,
                            > komendant KL, wartownik, itp. Za karteczek robiło się losy i dzieki
                            > losowały postać. Nikt nie wiedział jaką kto inny postać wylosował.
                            > Chodziło o to aby wyłowić tego co Żydem jest i ukarać go za winy. Za
                            > pomocą różnych pytań na któe dzieci musiały odpowiedzieć (mogły
                            > kłamać), krąg podejrzanych zaciskał się. Gdy już było blisko
                            > zdemaskowania Żyda, to Żyd zrywał się i w nogi a reszta gonić go.
                            > Gdy już złapaliśmy Żyda, to esesman dawał mu w papę, a potem trochę
                            > zrobiło mu się pobytu w KL.
                            > Gdy już dostał za swoje, to zabawa zaczynała się od nowa. Nowe
                            > losowanie postaci, i znów łapanie Żyda właśnie.


                            Obserwuje wyraznie zaniedbania wychowawcze ze strony twych rodzicow i opiekunow
                            - od dziecka (tu: analiza przytoczonego opisu zabaw) kwalifikowales sie do
                            intensywnej opieki i terapii.
                            No i teraz mamy psychopate! Szkoda, powinienes wytoczyc proces, bez wzgledu na
                            przedawnienie.
                              • polska_belgijka Kto sie skompromitowal??? 25.10.08, 19:25
                                perla napisał:

                                > jeszcze raz przeczytaj ze zrozumieniem opis zabawy, i pamiętaj, że
                                > postacie losowaliśmy.
                                > Zobaczysz może wtedy jaka to edukacyjna zabawa była właśnie.

                                Jestes szmata ale byc moze to nie twoja wina. Zal mi cie z czystego milosierdzia
                                chrzescijanskiego, choc mysle, ze na nie nie zaslugujesz. Nalezy cie w twoim
                                przede wszystkim interesie ubeswlasnowolnic i zamknac w zakladzie intensywnej
                                terapii psychiatrycznej, bo jestes niebezpieczny, takze dla otoczenia (mam
                                nadzieje, ze nie masz dzieci).
                                • perla ty 25.10.08, 19:43
                                  jako rzekoma biegła.
                                  ty cierpisz za miliony, za Holocaust, Treblinkę, Auszwic, Majdanek,
                                  itp. Zresztą, nie tylko ty. Więcej was tu takich jest.
                                  A teraz zobacz, z rachunku prawdopodobieństwa wynikało, iż kiedyś
                                  każde z nas dzieci musiało wylosować postać Żyda. Ściganego Żyda.
                                  Tutejsi Żydzi typu dane33 czy reb pozerski tak naprawdę nie maja
                                  pojęcia co to znaczy ściganym Żydem być. A ja goj, dzięki tej
                                  edykacyjnej zabawiem, znam uczucie to właśnie.
                                  • pozarski Re: ty pierdla 25.10.08, 19:51
                                    upadles na glowe makarence,czy wyszedles z jego glowy? Nie wiem jak Dana,ale ja
                                    wiem,co to znaczy byc przesladowanym jako Zyd i nie potrzebowalem w tym celu
                                    ciagnac zadnych losow,debilku lubelski.
                                  • polska_belgijka W takie klocki sie nie bawie. 25.10.08, 19:53
                                    perla napisał:

                                    > jako rzekoma biegła.

                                    wink))

                                    > ty cierpisz za miliony, za Holocaust, Treblinkę, Auszwic, Majdanek,
                                    > itp.

                                    Ja za nic nie cierpie, ja sie ciesze zyciem i wlasnie czytam sobie przewodnik po
                                    Odessie. Pasjonujacy!

                                    Zresztą, nie tylko ty. Więcej was tu takich jest.
                                    > A teraz zobacz, z rachunku prawdopodobieństwa wynikało

                                    Ty lepiej przeprowadz rachunek ale sumienia. Rachunek prawdopodobienstwa ci sie
                                    przyda do odpowiedzi: jakie mam rokowania na wyleczenie z obsesji i powrot do
                                    normalnosci.
                                    • perla Re: W takie klocki sie nie bawie. 25.10.08, 20:11
                                      polska_belgijka napisała:

                                      > Ja za nic nie cierpie, ja sie ciesze zyciem i wlasnie czytam sobie
                                      przewodnik p
                                      > o
                                      > Odessie. Pasjonujacy!

                                      pasjonujące to jest chodzenie po Oddesie a nie czytanie przewodnika.

                                      > Ty lepiej przeprowadz rachunek ale sumienia.

                                      jak to powiedziane było? - kto jest bez winy niech pierwszy rzuci
                                      kamieniem.
                                        • caromina mialam dobry nastroj 25.10.08, 20:26
                                          wchodzac na to forum, po szabacie. Wiem, ze jest... jakie jest, ale
                                          tu WSZYSCY jestescie stuknieci, slowo daje.

                                          Jedna pisze mi, ze robie cos, czego nie robie, drugi nie rozumie, ze
                                          przegial wymyslaniem "zabawy w sciganego Zyda" a trzecia
                                          czyta "pasjonujacy przewodnik po Odessie" - wiadomo, dlaczego o tym
                                          pisze. reszta, jako "tegie glowy znajace sie na psychuszkach (to
                                          zrozumiale autopsje) diagnozuja Perle, ktory jest goopi, bo napisal
                                          najprawdopodobniej o zabawie grupy w Lublinie, z Israela. Jeden
                                          drugiego bil, krzyczac "raus, raus" a drugi kulil sie pod
                                          pacnieciami gazeta swinieta w rolke, reszta ryczala ze smiechu.
                                          Krotko, bo nauczyciele wzieli sie za nich az para poszla!

                                          WSZYSCY jestescie stuknieci. Spadajcie.







                                          • perla Caromino 25.10.08, 20:37
                                            przypomniałaś autentyczne zdarzenie z Lublina, jak dzieci z
                                            israelskiej wycieczki bawiły się w Żyda i esesmana. Jeden drigiego
                                            bił krzycząc"raus jude, raus", ku ucziesze innych dzieci.
                                            Was to oburza. Ale ja rozumiem te israelskie dzieci. Przegoniono ich
                                            po obozach, gettach, miejscach rozstrzeliwań, cmentarzach, to w
                                            końcu nastąpił u nich bunt i zaczęły odreagowywać tą zabawą.
                                            Bo te dzieci chciały na dyskotekę może a nie tkwić w ciągłej
                                            martyrologii.
                                            Ten przypadek z Lublina, to poważne ostrzeżenie israelskich dzieci w
                                            stronę dorosłych. One nie chcą wiecznej martyrologii, one chcą
                                            normalnie żyć właśnie.
                                                • caromina Re: o! 25.10.08, 20:43
                                                  perla napisał:

                                                  > muszę ustąpić, bo jak widzę żarty skończyły się właśnie.
                                                  >
                                                  > ukłony


                                                  Znajdz sobie inne tematy do "zartow".
                                            • dana33 Re: Caromino 25.10.08, 20:51
                                              oooo, tak wlasnie wyglada ta zabawa w wykrety....
                                              "przypmnialas autentyczne zdarzenie...."... zeby potem moc
                                              powiedziec, ze to nie ty, ze to bylo autentyczne....
                                              tak tak perliczkowaty.... ty sie bawiles jako dziecko podobno....
                                              kiedy to bylo? 30-40 lat temu...... jakie wtedy dziecie israelskie
                                              bawily sie w lublinie w zyda i esesmana?
                                              szmata jestes.... no i tchorz oczywiscie.... to nie pierwszy raz,
                                              kiedy probujesz sie wymigac w tak idiotyczny sposob...

                                              a teraz biegiem ty i caromina, zeby wyklikac ten watek.... wyklikac
                                              slady twojej glupoty, swinstw i klamstw... biegiem!
                                          • dana33 Re: mialam dobry nastroj 25.10.08, 20:40
                                            nie proboj znow tych sztuczek z ratowaniem perliczkowatego,
                                            caromina.... znane to.... on tez probowal ratowac twoja wpadke z ta
                                            lisboa i zamosciem, twierdzac idiotycznie, ze dawalas wywiad prze
                                            telefon komorkowy..... tutaj sa ludzie, ktorzy troche w glowie maja,
                                            carominska.... wiecej niz ty z perliczkowatym razem wcieci.... nie
                                            mysl, ze ci takie rzeczy przejda...
                                            raczej wlasnie spadaj ty i nie pograzaj sie ciagle... wiesz, ze nie
                                            przepuszcza....

                                            po szabacie mowisz? to juz taksowkami wiecej w szabat nie jezdzisz?
                                            • caromina Re: mialam dobry nastroj 25.10.08, 20:47
                                              dana33 napisała:

                                              > nie proboj znow tych sztuczek z ratowaniem perliczkowatego,
                                              > caromina.... znane to.... on tez probowal ratowac twoja wpadke z
                                              ta
                                              > lisboa i zamosciem, twierdzac idiotycznie, ze dawalas wywiad prze
                                              > telefon komorkowy..... tutaj sa ludzie, ktorzy troche w glowie
                                              maja,
                                              > carominska.... wiecej niz ty z perliczkowatym razem wcieci.... nie
                                              > mysl, ze ci takie rzeczy przejda...
                                              > raczej wlasnie spadaj ty i nie pograzaj sie ciagle... wiesz, ze
                                              nie
                                              > przepuszcza....
                                              >
                                              > po szabacie mowisz? to juz taksowkami wiecej w szabat nie jezdzisz?


                                              Widze, ze - Ziutka - wszystko ci sie pomieszalosmile

                                              Perla zartowal, a i ja takze - z Lizbona. Pisalam juz ci o tym, ale
                                              widac nie kapujesz slowa pisanego nie tylko niuch ci wysiadl ale i
                                              wzrok.

                                              I wolno zartowac lajtowo, i dobrze, i tak mialo byc. Krotko. A Ty
                                              jestes ...hermetyczna co najmniej, Ziuta, i zajmij sie swoim
                                              zyciorysem. Idz i zobacz co robi twoj pan przed telewizorem, i
                                              potowarzysz, towarzyszko jemu troche, nu? I spadkobiercom!

                                              odmaszerowac, wieczny szeregowcu!



                                                • perla ale mściwy starzec jest 25.10.08, 20:58
                                                  tlen mu codziennie podawać trzeba bo inaczej klops, a tu jeszcze
                                                  odgraża się.
                                                  Wiem pozerski, że ci ciśnienie podniosłem. To za twą wredność i
                                                  obleśność karę dziś dostałeś właśnie.
                                              • dana33 Re: mialam dobry nastroj 25.10.08, 21:30
                                                widze, ze ciagle musze cytowac ciebie, carominska miriam...:
                                                tutaj twoj zart sie zaczal:

                                                caryca jest zawsze, nie musi powracac. No wlasnie Tisha b'Av
                                                spedzilam w synagodze cudo Shaarei Tikva. Spolecznosc tu przemila.
                                                Zewszad pisalam posty, szukajcie a znajdziecie, z Odessy i
                                                Bachczyseraju nie moglam darowac sobie, aby z Lisboa nie napisac.
                                                Fado, jak wiecie, tu na porzadku dziennym we wszystkich knajpkach i
                                                na uliczkach, totez jestm w fantastycznym nastroju bom amatorka
                                                wielka tego rodzaju Muzyki.

                                                Widze, ze nudzicie sie jak tak zwane "lukrecje", bardzo wam
                                                wspolczuje, i zycze polepszenia. A teraz ide dalej... ))

                                                Jutro kolejny dzien podrozy, to fakt, ze zycie jest piekne

                                                ps.
                                                Perla wrocil z Fatimy, jego zona Miriam wyglada slicznie, ale to nie
                                                ta Miriam, tzlko tamta Miriam.))))

                                                potem zlapalismy was na klamstwie.... wiec perliczkowaty probowal
                                                cie wyciagnac z tego tlumaczac, ze dawalas interview przez
                                                komorkowy.....

                                                Autor: perla 23.08.08, 18:17 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                                Odpowiedz cytując Odpowiedz

                                                dana33 napisała:

                                                > no i na drugi raz jak udziela wywiadow w radio lub tv z zamoscia,
                                                to
                                                > niech nie opisuje na forum, w jakiej to synagogdze portugalskiej
                                                > spedzala zydowskie swieta..... troche glupi wyszlo, nie? )))))

                                                spytaj Carominy, ale z tego co mi żona mówiła, to Caromina często
                                                wywiady z komórki udziela do prasy czy radia.
                                                Aleś ty ograniczona jest.
                                                Zresztą, ty też wywiad przez komórkę z Israela dać miałaś, ale
                                                okazałaś się zupełnie nie medialna niestety. Bo chyba nie sądziłaś,
                                                że cię radio do Polski sprowadzi co byś parę słów powiedziała.


                                                a potem jeszcze na snajpera napadl, ze wierzy gazetom, ktore pisaly,
                                                ze ty wlasnie w zamosciu bylas...
                                                tamten zart to byl.... nie mysleliscie po prostu, ze mozecie tak
                                                wpasc.... ze nie bylas w lisboa, to jest mi jasne.... zescie klamali,
                                                nie mam pojecia po co, bo ostatecznie to chyba nie po to, zeby ktos
                                                wam zazdroscil, nie? zes klamala az tak, zeby dawac nawet opisy
                                                synagogi, bo przeciez chcesz tu robic za ta glowna instancje co do
                                                zydostwa, nie?, nu, jeszcze mozna przezyc... ale potem te wykrety,
                                                zeby nie stracic twarzy, to juz byly strasznie zalosne...
                                                dokladnie jak teraz z ta "zabawa" perliczkowatego...

                                                powiem ci prawde, carominska.... nie wierze, ze taka zabawa wogole
                                                byla..... jesli byla, to ktos z doroslych by sie wtracil.... to po
                                                prostu znow klamstwo perliczkowatego, ktory chce wyladowac swoj
                                                stress z nieudanego zycia na zydach wlasnie.... a jak zobaczyl, czy
                                                ty zobaczylas, ze troche przegial, to wtedy lecisz na ratunek...
                                                nu, ciebie ktos powinien ratowac, miriam....
                                                ale juz dawno ci napisalam, ze to zwiazek sado-maso.....



                                                  • caromina1 wiemy juz, ze znasz bazarowe klimaty;) 25.10.08, 21:58
                                                    polska_belgijka napisała:

                                                    > Uwazaj zebys w zakupoholie nie wpadl. TOC w pelnej krasie.


                                                    Zdradzila nam właśnie swój job smile Wie, o czym pisze widac
                                                    kobiecisko smile Wierzymy jej, prawda?

                                                    Rano pigulka, a potem na bazar z majtami? To stad sie z dana znaja?
                                                    Ona takze handlowała bielizna? Ktoś kiedys pisal...

                                                  • polska_belgijka Fetyszystka? 25.10.08, 22:14
                                                    caromina1 napisała:


                                                    > Rano pigulka, a potem na bazar z majtami? To stad sie z dana znaja?
                                                    > Ona takze handlowała bielizna? Ktoś kiedys pisal...

                                                    Bielizna, to brylanty dla wtajemniczonych, nie wiedzialas? Gdzies ci dzwoni
                                                    (aaa, wiem ty niekoscielna jestes).
                                                    A tobie i perle musi sie wszystko z gaciami kojarzyc? Ja, odkad pod spod nic nie
                                                    wdziewam, od razu sie lepiej miewam, jak pisywal wieszcz.
                                                  • caromina1 Stręczycielka czyli kot w worku? 25.10.08, 22:41
                                                    polska_belgijka napisała:

                                                    Ja, odkad pod spod nic nie wdziewam, od razu sie lepiej miewam, jak
                                                    pisywal wieszcz.


                                                    Ale u Ciebie to z bidy... Podbijam, może i kogoś taka wiadomość
                                                    podekscytuje i podniesie cie na ... duchu smile Nie interesujesz mnie
                                                    pod żadnym względem. Adieu.


                                                  • polska_belgijka ? 25.10.08, 23:43
                                                    caromina1 napisała:


                                                    > Ale u Ciebie to z bidy...

                                                    U mnie bidy nie ma. Wiesz, u nas w Antwerpii jak bida, to do Zyda....

                                                    podniesie cie na ... duchu smile

                                                    O mojego ducha ty sie nie martw - on juz tak podniesiony, ze tam siega, gdzie ty
                                                    nie dosiegniesz, chocbys sie skichala drutem kolczastym.

                                                    Nie interesujesz mnie
                                                    > pod żadnym względem. Adieu.

                                                    A pod jakim wzgledem ja mialabym cie, za przeproszeniem, interesowac?

                                                    A Dieu!
                                                  • dana33 Re: Nie dosc, ze psychiczna-oto piszacy na erecu 25.10.08, 22:00
                                                    moze sprostuje, carominska....
                                                    1. ty bylas pierwsza, ktora napisala wlasnie: "usrala sie bida i
                                                    placze?" belgijka ci tylko odpowiedziala w tym twoim stylu wlasnie.
                                                    2. belgijka (nawet nie wiem czy ona z antwerpii, wiem tylko ze z
                                                    belgii), nie jest moja "przyjacioleczka", nawet nie wiem, czy
                                                    chcialaby byc moja przyjaciolka, znamy sie tylko wirtualnie...
                                                    3. belgijka nie jest z forum erec israel.... wprawdzie ja zaprosilam,
                                                    ale tymczasem nie skorzystala z zaproszenia.... jesli kiedykolwiek
                                                    skorzysta, bedziesz pierwsza, ktora o tym zawiadomie...

                                                    zwracam ci uwage, ze dostajesz tylko to z powrotem, co sama robisz
                                                    innym.... juz dawno powiedzialam, zebyscie po prostu milczeli. nie
                                                    chcecie.... wasza wola... bedziecie dostawac za kazdy wasz klamliwy
                                                    wpis....
                                                  • caromina1 danuska 25.10.08, 22:43
                                                    dana33 napisała:

                                                    > zawiadamiam cie uprzejmie, ze belgijka zostala w tej chwili
                                                    przyjeta
                                                    > na forum erec israel....
                                                    > juz lece rozwijac czerwony dywan..... smile


                                                    Nie mogłaś mnie bardziej ucieszyć! nareszcie zacznie się coś u
                                                    Ciebie, na forum! Tak trzymać. Tylko więcej merytoryki, pamiętaj!






                                      • polska_belgijka Re: W takie klocki sie nie bawie. 25.10.08, 20:20
                                        perla napisał:


                                        > pasjonujące to jest chodzenie po Oddesie a nie czytanie przewodnika.

                                        I ty, oczywiscie chadzales wink Ja mitomanka nie jestem, wiec zanim bede chadzac
                                        poczytam przewodnik (niejeden), co czynie z reguly nawet w odniesieniu do
                                        miejsc, po ktorych zwykla bylam chadzac - zawsze cus sie zmienia.


                                        > jak to powiedziane było? - kto jest bez winy niech pierwszy rzuci
                                        > kamieniem.

                                        Znowu paranoja (kiedys nazywano to zwykle mania przesladowcza) daje o sobie
                                        znac. W ciebie akurat nikt kamieniami nie rzuca - wyjales zdanie z kontekstu
                                        ewangelicznego - dokonujesz substytucji na plaszczyznie ofiara/przesladowca. To
                                        typowe dla twojego schorzenia.
                                  • caromina Re: ty 25.10.08, 20:09
                                    perla napisał:

                                    > jako rzekoma biegła.
                                    > ty cierpisz za miliony, za Holocaust, Treblinkę, Auszwic,
                                    Majdanek,
                                    > itp. Zresztą, nie tylko ty. Więcej was tu takich jest.
                                    > A teraz zobacz, z rachunku prawdopodobieństwa wynikało, iż kiedyś
                                    > każde z nas dzieci musiało wylosować postać Żyda. Ściganego Żyda.
                                    > Tutejsi Żydzi typu dane33 czy reb pozerski tak naprawdę nie maja
                                    > pojęcia co to znaczy ściganym Żydem być. A ja goj, dzięki tej
                                    > edykacyjnej zabawiem, znam uczucie to właśnie.


                                    Nie wiem, czy Wiesz, ale to jest bardzo wredne, co napisales.


                                    A mnie - zabolalo, choc nie "cierpie za miliony" a moglabym! (dusz a
                                    nie forsy) ale na dźwięk : Majdanek i Auschwitz WIESZ, ze mam powody
                                    aby czuc sie zle. Dlaczego tak piszesz, co?

                                    Dalam link do "lekko latwo i przyjemnie", nie czytajac jeszcze
                                    niczego, a widze, ze tu nie jest ani przyjemnie, ani latwo ani
                                    lekko.


                  • dana33 Re: dane33, a czy ta twa część jako Polka 25.10.08, 18:25
                    jak zyd bedzie opluwal polske, albo nie zyd, to bede protestowac,
                    tak jak protestowalam.... tymczasem nie zauwazylam, ze pozarski
                    opluwa polske.... mowi prawde... jesli czasem opluwa to, co
                    niektorzy polacy robili w czasie wojny, nu, to tez prawda....
                    jak zacznie uogolniac i oskarzac wszystkich polakow i cala polske,
                    to sie zglosze. tymczasem to ty calym twoim zachowaniem, pisaniem i
                    postawa opluwasz polske od rana do wieczora wlasnie....