jethrox
10.08.05, 12:05
protestują:
Komisja zakładowa „Solidarności” Stoczni Gdańskiej opublikowała wczoraj pełen
goryczy list otwarty z okazji 25. rocznicy podpisania porozumień
sierpniowych, które mają się odbyć na terenie ich zakładu pracy. „Z 21
postulatów Sierpnia '80 realizowane są tylko te, które mówią o wolności
politycznej i suwerenności kraju. Postulaty dotyczące człowieka, jego
godności osobistej, jego bytu są jedynie respektowane, kiedy jest to wygodne
elitom finansowym i gospodarczym” – czytamy w liście.
Związkowców oburza, że dziś „prawo pracownicze pozostało jedynie na
papierze”, a „politycy, manipulując społeczeństwem, uderzyli w
przedstawicieli zakładów pracy, związki zawodowe, wykorzystując ich brak
doświadczenia”. „Upodlonej przez właścicieli załodze Stoczni Gdańskiej
zabrano wszystkie nabyte wcześniej uprawnienia. Zamiast 40-godzinnego
tygodnia pracy wywalczonego w Sierpniu '80, stosowany jest dzisiaj 80-
godzinny, w tym z pracą w soboty i niedziele, w pokrętnym systemie. Wielu
stoczniowców wyrzucono na bruk” – piszą dalej. Jednocześnie zadają
pytanie: „czy w Polsce jedynie kamieniami i ogniem można bronić prawa do
własności i godnego życia?”.
www.trybuna.com.pl/