Dodaj do ulubionych

Cimoszewicz pozwie Tuska za "Nałęcza najemnika"?

02.09.05, 09:49
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • wisi.mi.to najemnik 02.09.05, 09:52
      sprawa zasadnicza: czy nałęcz dostaje kasę za bycie rzecznikiem cimoszewicza?
      czy robi to jako wolontariusz?
      i czy sugestia, że ktoś na czymś zarabia (jeśli nie zarabia) to pomówienie?

      nałęcz robi się śmieszny
      • tekameka wierszyk powyborczy komunisty 02.09.05, 10:06
        Już wiosny zwycięskiej zieleni się kwiat
        I ptaszki wszczynają swe trele
        Ach ! Jaki piękny jest świat
        Ze Związkiem Radzieckim na czele
        /Szymborska/

        Już jesień nadeszła i wiatr smutno dmie
        Wybory wspominam tak gorzko
        I cóż ja ci pocznę bez SLD
        Cóż z nami będzie Cimoszko ?

        Ty choć masz żubry - ja nie mam nic
        Tylko wspomnienia zostały
        Białoruś czeka - wyjadę tam,
        gdzie Łukaszenka wspaniały.

        Tam jest dobrobyt i pracy w bród -
        Niepokornych robić listy
        I się nie ciągnie tam za mną smród
        Polskiego komunisty.
        /Pawlik Morozow/
        • almagus Pijmy koniak Chambo i pozywajmy! 02.09.05, 10:08
          "Litania wyborcza wodza.
          U partyjnego przygłupa
          zamiast głowy jest eseldupa.
          Wolę być wodzem niż w PO portierem.
          Wolę być wodzem niż w SLD zerem.
          Jako wodzowi widzi mi się,
          że nie chcę być kościelnym w PiSie.
          Moja wodza wola,
          nie być w UP za robola.
          Moja wola taka,
          nie być za Wszechpolaka.
          Nawet w LPR byłbym za przygłupa,
          a co gorsze za chłopaka biskupa.
          Feromonem wodza samoobronna gnojowica,
          Ta woń ściąga muchy i zachwyca.
          Końska woń, sex, dużo owsa,
          Taka z PRL Polska mi urosła."
          • kszmigie Pamietacie pierwsze wybory prezydenckie w 1990? 02.09.05, 10:26
            Pamietacie pierwsze powszechne wybory prezydenckie w Polsce w 1990 ?
            -
            Wymaganą liczbę 100 000 podpisów udało się zebrać sześciu kandydatom. Oprócz
            Wałęsy byli to: ówczesny prezes PSL Roman Bartoszcze, mało wówczas znany poseł
            (wybrany z listy PZPR) Włodzimierz Cimoszewicz, premier Tadeusz Mazowiecki,
            przewodniczący KPN Leszek Moczulski oraz urodzony w Polsce kanadyjski biznesmen
            Stanisław Tymiński.
            • cimokio Towarzyszu Nałęcz, PZPR sie skończył 02.09.05, 10:47
              jakbyście nie zauważyli. Ale rozumiem wasze nadzieje że prezydent Cimoszenko
              zrobi porządek z opozycją.
              • miecius PZPR CHCE UMOCZYC TUSKA W BAGNIE CIMOSZKI 02.09.05, 10:53
                Cała kampania Cimoszki utknęła w wielkim bagnie jego zgniłej przeszłości i
                niedawnych machlojek. Teraz wszystko powoli wypływa, a jedynym celem
                sprzedawczyka Nałęcza (pokazauje teraz swoją prawdziwą twarz, zamiast niby
                niezależnej od lewicy maski) jest sprawić, by nazwisko najgroźniejszego obecnie
                dla postkomuny kontrkandydata pojawiało się jak najczęściej w kontekście
                fekaliów Cimoszenki.

                Aha - jakby co to słowo "fakalia" zaczerpnąłem z repertuaru Nałęcza - tak
                określa on prawdę o UBekach jaką okdrywamy dzięki teczkom.
                • 3promile Re: PZPR CHCE UMOCZYC TUSKA W BAGNIE CIMOSZKI 02.09.05, 10:56
                  miecius napisał:

                  > Cała kampania Cimoszki utknęła w wielkim bagnie jego zgniłej przeszłości i
                  > niedawnych machlojek. Teraz wszystko powoli wypływa, a jedynym celem
                  > sprzedawczyka Nałęcza (pokazauje teraz swoją prawdziwą twarz, zamiast niby
                  > niezależnej od lewicy maski) jest sprawić, by nazwisko najgroźniejszego obecnie
                  > dla postkomuny kontrkandydata pojawiało się jak najczęściej w kontekście
                  > fekaliów Cimoszenki.
                  >
                  > Aha - jakby co to słowo "fakalia" zaczerpnąłem z repertuaru Nałęcza - tak
                  > określa on prawdę o UBekach jaką okdrywamy dzięki teczkom.

                  hehe, "fakalia"? to cóś od "Fuck"?
                  • reduta_ordona PZPR - płatni zdrajcy pachołki rosji 02.09.05, 14:43
                    Co widać po zachowaniu do dzisiaj. Nałęcz się nie pałęcz ;)
                • pecunianon Re: PZPR CHCE UMOCZYC TUSKA W BAGNIE CIMOSZKI 02.09.05, 15:35
                  miecius napisał:

                  > Cała kampania Cimoszki utknęła w wielkim bagnie jego zgniłej przeszłości i
                  > niedawnych machlojek. Teraz wszystko powoli wypływa, a jedynym celem
                  > sprzedawczyka Nałęcza (pokazauje teraz swoją prawdziwą twarz, zamiast niby
                  > niezależnej od lewicy maski) jest sprawić, by nazwisko najgroźniejszego
                  obecnie
                  > dla postkomuny kontrkandydata pojawiało się jak najczęściej w kontekście
                  > fekaliów Cimoszenki.
                  >
                  > Aha - jakby co to słowo "fakalia" zaczerpnąłem z repertuaru Nałęcza - tak
                  > określa on prawdę o UBekach jaką okdrywamy dzięki teczkom.

                  cimoszeno chce caly swiat pobrudzic swoim bagnem
                  doklanie wg zalec czerwonych "wszyscy politycy sa brudni
                  bo polityka jest brudna"
                  • interaktywny Re: PZPR CHCE UMOCZYC TUSKA W BAGNIE CIMOSZKI 02.09.05, 19:21
                    Najemnik to przeciez to samo co robotnik .
                    O co chodzi pieskowi ?
            • vishna leon kameleon 02.09.05, 10:51
              widzieliście szeregowego (p)osła Nałęcza u Olejnik? kto go poważnie traktuje?

              najemnik (Wilga)
              rz. mos IIa 1. ‘osoba (zwykle żołnierz) służąca za pieniądze w obcym wojsku lub
              innych formacjach zbrojnych’ 2. ‘pogardliwie o kimś wynajmującym się za
              pieniądze do prac, usług itp. przynoszących hańbę, poniżających, niecnych;
              sprzedawczyk’

              ale przeciez na pewno opuscil swojego przyjaciela Borowskiego w imie idealow
              socjalizmu by wesprzec Cima. zaufanie und szacunek <lol>
              • aaaaaby Pytanie za 10 pkt. Nałęcz jest głupi czy podły? 02.09.05, 14:04
                Dla tych co nie słyszeli:
                1. Nałęczunio twierdzi że to PO uruchomiło nagonkę na Cimoszunia
                2. Pytany źródła Nałęczunio podaje dziennikarkę X (z PR)
                3. Dziennikarka twierdzi (widziałęm w TV) że nic takiego nie powiedziała.

                No więc głupi czy podły? czy jedno i drugie.
                Ostatnie podrygi zdychającej gnidy.
                • pecunianon CIMOSZENKO WYPIERA SIE LENINA ???????????????? 02.09.05, 15:49
                  ......
                  "Stale i szczerze dążymy do rozbudowy pomostów ułatwiających ludziom
                  przechodzenie na naszą stronę, na stronę socjalizmu. To Lenin uczył, że nie
                  może uważać się za komunistę ten, kto nie pozyska osobiście dla sprawy choć
                  jednego nieprzekonanego".
                  ........

                  PRZECIEZ TAK NIEDAWNO BYL JEGO WYZNAWCA !
                  • cimo-lex A PRZECIEŻ PODSZYŁ SIĘ PO JARUZELA !!!??????????? 02.09.05, 20:17
                    NIEŁADNIE TAK ZDRADZAĆ MYŚLI
                    NIEŚMIERTELNEGO LENINA !
                    PODSZYWAĆ SIE POD I SEKRETARZA !
                • testigo P.CIMOSZEWICZ BYL W PZPR - A TO PARTIA LENINOWSKA 02.09.05, 18:00
                  wiec o co ten zgielk? - TERAZ sie wypiera swojego lidera...? zalosne
                • rechott Re: Pytanie za 10 pkt. Nałęcz jest głupi czy podł 02.09.05, 20:07
                  Dzisiaj w sprawie wycofania się Religi, komentarz Nałęcza był o pułkowniku
                  Miodowiczu. Żałosne!
            • piotr7777 Re: Pamietacie pierwsze wybory prezydenckie w 199 02.09.05, 14:44
              > Pamietacie pierwsze powszechne wybory prezydenckie w Polsce w 1990 ?
              > -
              > Wymaganą liczbę 100 000 podpisów udało się zebrać sześciu kandydatom. Oprócz
              > Wałęsy byli to: ówczesny prezes PSL Roman Bartoszcze, mało wówczas znany poseł
              > (wybrany z listy PZPR) Włodzimierz Cimoszewicz,
              Mylisz się - Cimoszewicz był już wówczas trochę znany - przewodniczył
              Parlamentarnemu Klubowi Lewicy Demokratcznej (większość byłych posłów z PZPR),
              oraz sejmowej komisji badającej tzw. aferę alkoholową.
      • lidkawozniak Re: najemnik 02.09.05, 10:22
        > sprawa zasadnicza: czy nałęcz dostaje kasę za bycie rzecznikiem cimoszewicza?
        > czy robi to jako wolontariusz?
        > i czy sugestia, że ktoś na czymś zarabia (jeśli nie zarabia) to pomówienie?

        A czy gdyby Tusk nazwał Nałęcza k...ą, to też byś to tak tłumaczył (w tym
        przypadku twoje wytłumaczenie też by pasowało)
        • wisi.mi.to Re: najemnik 02.09.05, 10:28
          lidkawozniak napisała:
          > A czy gdyby Tusk nazwał Nałęcza k...ą, to też byś to tak tłumaczył

          jest pewna grupa słów uznawanych powszechnie za obelżywe (jak twój przykład)
          jeśli zaś kogoś obraża słowo oznaczające pracownika dostającego wynagrodzenie
          to mu współczuję
          serdecznie
          pewnie ponad 1 mln ludzi w Polsce chciałoby być najemnikami
          • miecius CO MÓWIŁ JARUZELSKI O BOROWSKIM 02.09.05, 10:57
            Oto co niedawno Nałęcz mówił o BOrowskim. Penwie się okaze, że Borowski tez
            podmienił jego słowa albo że to wszystko powiedział Jaruzelski

            :)))
            • miecius Re: CO MÓWIŁ JARUZELSKI O BOROWSKIM 02.09.05, 10:59
              Oto co niedawno Nałęcz mówił o BOrowskim. Penwie się okaze, że Borowski tez
              podmienił jego słowa albo że to wszystko powiedział Jaruzelski

              :)))

              PROSZĘ SPRAWDZIĆ:
              www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162
          • lidkawozniak Re: najemnik 02.09.05, 11:19
            Czy na prawdę uważasz, że najemnik, to "słowo oznaczające pracownika dostającego
            wynagrodzenie"?
            • martijn Re: najemnik 02.09.05, 12:14
              Najemnikiem jest zazwyczaj osoba, która w zamian za korzyści materialne
              uczestniczy w walce (zbrojnej).
              W polszczyznie potocznej nejemnikiem może być także osoba pracująca. Naprzykład
              wysoko wykfalifikowany manager itp.
              Tusk może niefortunnie użył słowo najemnik ale nie dlatego było niefortunne bo
              było za ostre tylko dlatego bo z funkcja nejemnika wiąże się przepływ
              wspomnianych już środków finansowych. Możemy się czy najemnik musi otrzyzmywać
              korzyści materialne czy może coś innego np. bezcenny czas antenowy, którego
              może wykorzystać do celów promocji własnej osoby wykonując zadanie jako
              rzecznik (prasowy).
              Mi się wydaje że Tusk nie użył słowa, którego naprawde chciałby użyć tj.
              ladacznica. Nałęcz jest nikim innym niż ladacznicą polityczną. O to mógł by się
              obrazić.
              • beran Re: najemnik 02.09.05, 13:06
                Z ust mi Pan to wyjął , że się tak wyrażę .
              • w-i-a-d-o-m-o Re: najemnik 02.09.05, 13:12
                jest pan świnią :) :) :)
              • aaaaaby Ladacznica? 02.09.05, 14:09
                To najlepsze określenie tego przygłupa jakie padło na tej liście.

                • alfredkujot Re: Ladacznica? 02.09.05, 16:10
                  aaaaaby napisał:

                  > To najlepsze określenie tego przygłupa jakie padło na tej liście.
                  >
                  Nie zgadzam sie, ladacznica wprawdzie tez soba handluje ale i
                  przyjemnosci dostarcza. Musze ladacznice wziac w obrone.
                  Nie nalezy kobietek obrazac.
                  A toto wprawdzie sprzedajne i d..e z geby sobie robi ale
                  o o przyjemnosciach nie ma mowy.
                  • chilonchilonides Re: Ladacznica? 02.09.05, 16:31
                    Niepotrzebnie dzielimy wlos na czworo. Najemnik pracuje dla korzysci.
                    Terazniejszych lub przyszlych (w zaleznosci od kontraktu). A nie mozna wyklyczyc
                    owych w wypadku dojscia Cimoszki do prezydentury. Najemnik jest moim zdaniem jak
                    najbardziej na miejscu.

                    pozdro
                    • taziuta To Tusk też zatrudnia najemników? - wyłacznie! 02.09.05, 17:15
                      chilonchilonides napisał:

                      > Niepotrzebnie dzielimy wlos na czworo. Najemnik pracuje dla korzysci.
                      > Terazniejszych lub przyszlych (w zaleznosci od kontraktu). A nie mozna
                      wyklyczy
                      > c
                      > owych w wypadku dojscia Cimoszki do prezydentury. Najemnik jest moim zdaniem
                      ja
                      > k
                      > najbardziej na miejscu.
                      >
                      > pozdro

                      Najemnik w języku polskim ma znaczenie zdecydowanie pejoratywne.
                      Mógł go, w stosunku do współpracowników przeciwnika politycznego, użyć tylko
                      skończony cham!
                      A najlepszym sprawdzianem, jak Tusk traktuje to słowo, będzie używanie go przy
                      każdej okazji, kiedy mowa o jego współpracownikach, przez dziennikarzy
                      rozmawiających z Tuskiem.
                      Na przykład najbliższe pytanie dziennikarza do Tuska: Panie Tusk, w jaki sposób
                      rektutuje Pan najemników do swojego sztabu wyborczego?
                      Albo: Panie Tusk, czy jest Pan zadowolony z pracy pańskich najemników?
                      Albo: Panie Tusk, czy pański najemnik Miodowicz wykonywał pańskie polecenia,
                      przy chybionej prowokacji skierowanej przeciwko Cimoszewiczowi, czy też
                      polecenia pańskich najemników. A jeśli tak, to co pańscy najemnicy obiecali
                      Miodowiczowi w zamian? :-)
                      • gargamel123 Nałęcz to ratlerek, chce Tuska capnąć za nogawkę 02.09.05, 18:12
                      • gaspardo Małe ćwiczenie dla taziuty 02.09.05, 19:50
                        Tusk być może nie użył najdelikatniejszego określenia w stosunku do Nałęcza.
                        Ale nazwanie takiej odzywki świadczy o strasznej zapalczywości taziuty.

                        W ramach treningu oduczającego mentalności Kalego małe ćwiczenie dla taziuty. W
                        swoim poście proszę zamienić nazwiska Tusk i Cimoszewicz i odpowiedzieć sobie
                        na pytanie, czy też by się pod tym podpisało.
                        • taziuta Re: Małe ćwiczenie dla taziuty 02.09.05, 20:02
                          gaspardo napisał:

                          > Tusk być może nie użył najdelikatniejszego określenia w stosunku do Nałęcza.
                          > Ale nazwanie takiej odzywki świadczy o strasznej zapalczywości taziuty.
                          >
                          > W ramach treningu oduczającego mentalności Kalego małe ćwiczenie dla taziuty.
                          > W swoim poście proszę zamienić nazwiska Tusk i Cimoszewicz i odpowiedzieć
                          > sobie na pytanie, czy też by się pod tym podpisało.

                          Mądrzy ludzie mówią, że prawicowe poglądy nie idą w parze z inteligencją, i
                          chyba się muszę z nimi zgodzić :-)
                          Przyznajesz, że odzywka Tuska nie była zbyt delikatna (delikatnie mówiąc). I
                          wiesz co? Niektórzy taki brak delikatności nazywają chamstwem! Szczególnie
                          zaskakującym u człowieka, ktory się uważa za człowieka z zasadami.
                          Przyznajesz to (że odzywka nie była delikatna), a jednocześnie każesz mi
                          zamieniać/podstawiać nazwiska. Dziwne ćwiczenie. Trochę aberracja w świetle
                          powyższego, nie sądzisz :-)
                        • entropia Re: Małe ćwiczenie dla taziuty 02.09.05, 20:19
                          daj jej spokój. jak się komuś przez 50 lat wysługiwało, to trudno teraz zmienic nawyki. szczególnie że oznaczałoby to zanegowanie praktycznie całego własnego życia.
            • marcin_28 Re: najemnik 02.09.05, 19:00
              głupiutkaś, głupitkaś...

              kim jest człowiek, który dopiero co mówił: "Kandydat na prezydenta wszystkich
              Polaków, jakiego III RP jeszcze nie miała:
              MAREK BOROWSKI !!!"

              kim jest człowiek, który tak często zmienia poglądy?

              powinien podziękować Tuskowi za tak łagodne potraktowanie

              Marcin
      • beran Re: najemnik 02.09.05, 12:37
        Gdyby on był najemnikiem to byłoby ok. Tak jak aktor który gra mordercę . Ale
        Tomasz N.robi to dla ratowania SLD .
      • douglasmclloyd Re: najemnik 02.09.05, 16:48
        wisi.mi.to napisał:

        > sprawa zasadnicza: czy nałęcz dostaje kasę za bycie rzecznikiem cimoszewicza?
        > czy robi to jako wolontariusz?
        > i czy sugestia, że ktoś na czymś zarabia (jeśli nie zarabia) to pomówienie?
        >
        > nałęcz robi się śmieszny

        Nalecz na pewno nie rzecznikuje bezinteresownie.
    • rsrh Przypominam GW o rocznicy II Wojny !!!!!!!!!!!!!!! 02.09.05, 09:55
      A wy dalej brniecie w kolejne odcinki serialu "WC"
      • wisi.mi.to Re: Przypominam GW o rocznicy II Wojny !!!!!!!!!! 02.09.05, 10:00
        rsrh napisał:
        > Przypominam GW o rocznicy II Wojny !!!!!!!!!!

        to ona nie zaczęła się 17 września?
        • rsrh Powiedz to dziadkowi cymbale!! 02.09.05, 10:29
          • wisi.mi.to Re: Powiedz to dziadkowi cymbale!! 02.09.05, 10:47
            nie mogę, bo nie żyje, cymbale
        • miecius Re: Przypominam GW o rocznicy II Wojny !!!!!!!!!! 02.09.05, 11:02
          NO CO TY.
          WEDLUG MICHNIKA I JEGO TOWARZYSZY II WOJNA SWIATOWA ZACZELA SIĘ ZDRADZIECKĄ
          NAPAŚCIĄ NIEMIEC NA OJCZYZNĘ WSZYSTKICH CZERWONYCH - ZWIĄZEK RADZIECKI - 22
          CZERWCA :)))
    • marcus_crassus hehe - cimoszko zmierza radosnie ku przepasci :) 02.09.05, 09:55
      najfajniejsze jest to ze on to robi z wlasnej woli :)
      • mrlusiek Re: hehe - cimoszko zmierza radosnie ku przepasci 02.09.05, 10:04
        oj ludziska są przekorne i zrobia jak zechcą bez twojej sugestii
    • zyks Tusk przesolił,nerwy,powinien przeprosic... 02.09.05, 09:57
      • bastard_bloodwritten Re: Tusk przesolił,nerwy,powinien przeprosic... 02.09.05, 10:00
        za prawdę trzeba przepraszać ?
      • sld-upek1 Najemnikiem był Nałęcz u Borowskiego! 02.09.05, 10:01
        U Cimoszewicza pracuje społecznie.

        www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162
        • witek.bis Re: Najemnikiem był Nałęcz u Borowskiego! 02.09.05, 10:59
          sld-upek1 napisał:

          > U Cimoszewicza pracuje społecznie.
          >
          > www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162


          Jest już nowsza wersja tego wystąpienia. Przed chwilą pułkownik Miodowicz
          wręczył mi jej fragment. Cytuję:

          Szanowni Państwo, Drogie Koleżanki i Koledzy!
          Dam wyraz temu, co przepełnia serca nas wszystkich, zebranych w tej sali:
          Włodzimierz Cimoszewicz jest najlepszym kandydatem na prezydenta Polski.
          Ogłosimy to, gdy tylko zakończone zostaną śledztwa prokuratorskie - z wielu
          powodów. Ja, jako historyk, najważniejsze atuty Włodzimierza Cimoszewicza widzę
          w jego wzorcowym, jakby pisanym na zamówienie Historii życiorysie. Jest tam
          skromność i odwaga, mądrość i oddanie ludziom, pryncypialność i pojednawczość.
          Instynkt historyka podpowiada mi, że wierność zasadom i oddanie ludziom Włodek
          z rodzinnego domu.
          O ojcu Włodka, Marianie Cimoszewiczu, poseł Beszta-Borowski, wielkiej klasy
          człowiek, pisze w swoich wspomnieniach, że był osobą wielkiej uczciwości i
          życzliwości dla ludzi. Że był ideowym człowiekiem lewicy, przekonanym o
          słuszności obranej drogi – ale wolnym od dogmatów i potrafiącym
          przesłuchiwać... tj, chciałem powiedzieć "słuchać" innych.
          To bardzo ważne: uczciwość w codziennym działaniu oraz życzliwość dla ludzi. To
          właśnie te cechy gwarantują, że człowiek zajmuje się sprawami publicznymi dla
          dobra powszechnego a nie dla własnego interesu, a jeśli widzi zło, to
          protestuje.
          Dla Włodzimierza Cimoszewicza takim testem był rok 1968. Zło panujące wówczas w
          Polsce było oczywiste i oczywista była konieczność naprawy systemu. Więc Włodek
          bierze się za naprawę. Interes osobisty, który mówi: nie mieszaj się, schodzi
          na dalszy plan i Włodek wywala całą prawdę w swojej pracy maturalnej. On nie ma
          wątpliwości, że zasady są po to, by się ich trzymać. Kończy się to tak, jak
          wówczas musiało skończyć: jeden z najlepszych licealistów staje się przedmiotem
          nagonki organizowanej przez reżimowe Życie Warszawy. Zamiast pójść do wojska –
          o czym marzył od dziecka – zostaje karnie wcielony w szeregi studentów UW.
          Wreszcie zostaje internowany w uczelnianej organizacji ZMS, a potem PZPR.
          Powiem coś, o czym Włodek sam nie mówi, a o czym w dobie teczkomanii warto
          poinformować. Właśnie za piękną, marcową kartę, za szykany ze strony bezpieki,
          IPN przyznał Włodzimierzowi Cimoszewiczowi tytuł Nieustraszonego Pogromcy
          Dyktatury Ciemniaków.
          • wartburg4 Re: Najemnikiem był Nałęcz u Borowskiego! 02.09.05, 11:48
            witek.bis napisał:

            > sld-upek1 napisał:
            >
            > > U Cimoszewicza pracuje społecznie.
            > >
            > > www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162
            >
            >
            > Jest już nowsza wersja tego wystąpienia. Przed chwilą pułkownik Miodowicz
            > wręczył mi jej fragment. Cytuję:
            >
            > Szanowni Państwo, Drogie Koleżanki i Koledzy!
            > Dam wyraz temu, co przepełnia serca nas wszystkich, zebranych w tej sali:
            > Włodzimierz Cimoszewicz jest najlepszym kandydatem na prezydenta Polski.
            > Ogłosimy to, gdy tylko zakończone zostaną śledztwa prokuratorskie - z wielu
            > powodów. Ja, jako historyk, najważniejsze atuty Włodzimierza Cimoszewicza
            widzę
            >
            > w jego wzorcowym, jakby pisanym na zamówienie Historii życiorysie. Jest tam
            > skromność i odwaga, mądrość i oddanie ludziom, pryncypialność i pojednawczość.
            > Instynkt historyka podpowiada mi, że wierność zasadom i oddanie ludziom
            Włodek
            > z rodzinnego domu.
            > O ojcu Włodka, Marianie Cimoszewiczu, poseł Beszta-Borowski, wielkiej klasy
            > człowiek, pisze w swoich wspomnieniach, że był osobą wielkiej uczciwości i
            > życzliwości dla ludzi. Że był ideowym człowiekiem lewicy, przekonanym o
            > słuszności obranej drogi – ale wolnym od dogmatów i potrafiącym
            > przesłuchiwać... tj, chciałem powiedzieć "słuchać" innych.
            > To bardzo ważne: uczciwość w codziennym działaniu oraz życzliwość dla ludzi.
            To
            >
            > właśnie te cechy gwarantują, że człowiek zajmuje się sprawami publicznymi dla
            > dobra powszechnego a nie dla własnego interesu, a jeśli widzi zło, to
            > protestuje.
            > Dla Włodzimierza Cimoszewicza takim testem był rok 1968. Zło panujące wówczas
            w
            >
            > Polsce było oczywiste i oczywista była konieczność naprawy systemu. Więc
            Włodek
            >
            > bierze się za naprawę. Interes osobisty, który mówi: nie mieszaj się, schodzi
            > na dalszy plan i Włodek wywala całą prawdę w swojej pracy maturalnej. On nie
            ma
            >
            > wątpliwości, że zasady są po to, by się ich trzymać. Kończy się to tak, jak
            > wówczas musiało skończyć: jeden z najlepszych licealistów staje się
            przedmiotem
            >
            > nagonki organizowanej przez reżimowe Życie Warszawy. Zamiast pójść do wojska
            &#
            > 8211;
            > o czym marzył od dziecka – zostaje karnie wcielony w szeregi studentów UW
            > .
            > Wreszcie zostaje internowany w uczelnianej organizacji ZMS, a potem PZPR.
            > Powiem coś, o czym Włodek sam nie mówi, a o czym w dobie teczkomanii warto
            > poinformować. Właśnie za piękną, marcową kartę, za szykany ze strony
            bezpieki,
            > IPN przyznał Włodzimierzowi Cimoszewiczowi tytuł Nieustraszonego Pogromcy
            > Dyktatury Ciemniaków.

            :)))))))))

            Zapomniałeś dodać, że praca maturalna Cimoszewicza juniora powstała przy
            wydatnej współpracy znanego z odwagi i pryncypialności ojca i że do dnia
            dzisiejszego jest ukrywana w wyniku spisku prawicowych oszołomów z redakcji
            Życia Warszawy.
            • witek.bis Re: Najemnikiem był Nałęcz u Borowskiego! 02.09.05, 11:59
              wartburg4 napisał:

              > Zapomniałeś dodać, że praca maturalna Cimoszewicza juniora powstała przy
              > wydatnej współpracy znanego z odwagi i pryncypialności ojca i że do dnia
              > dzisiejszego jest ukrywana w wyniku spisku prawicowych oszołomów z redakcji
              > Życia Warszawy.

              :)
              Fakt - zapomniałem. Ale wyobraź sobie, że w nowszej wersji znalazłem jedno
              zdanie, które zostało tam przeniesione z brudnopisu bez żadnych zmian. Oto ono:

              "Jednocześnie nie ma w nim nic z uparciucha, niewidzącego niczego poza czubkiem
              swojego nosa, niedostrzegającego racji innego człowieka."

              Doprawdy trudno trafniej scharakteryzować najnowsze bożyszce szeregowego
              Przeciepa.
      • mk72 Re: Tusk przesolił,nerwy,powinien przeprosic... 02.09.05, 10:01
        Nie wiem, w czym przesolił, skoro najemnik to wg Słownika języka polskiego
        m.in. człowiek wynajmujący się do pracy, służby lub jakichś usług za określoną
        zapłatą. Nałęcz wynajął się do pracy na rzecz Cimoszewicza, nieprawdaż ?
        • michr Re: Tusk przesolił,nerwy,powinien przeprosic... 02.09.05, 11:16
          Jest też w słowniku języka polskiego cytuję: pogardliwie. "człowiek podejmujący
          się za pieniądze usług hańbiących, niegodnych". W moim przekonaniu Tusk
          posłużył się tym słowem w tym właśnie znaczeniu. A jaka będzie decyzja sądu
          zobaczymy.
          • sentropia Re: Tusk przesolił,nerwy,powinien przeprosic... 02.09.05, 18:12
            No cóż, i to jest właśnie odpowiednie znaczenie. Sąd nie może skazać za
            stwierdzenie odpowiadające faktom. Pan Nałęcz wywiązuje się ze swych obowiązków
            w sposób haniebny ;-)
      • edi54 Re: Tusk przesolił,nerwy,powinien przeprosic... 02.09.05, 10:06

        Kazdy inny na miejscu Tuska ,gdyby byl czlowiekiem przyzwoitym
        juz dawno by to uczynil.Tusk tylko stroi sie w przewyborcze piorka
        "czlowieka z zasadami" ,ale moralnie on nawet nie jest wart zlamanego
        szelaga.To zwykly manipulator i obludnik.Wokol niego stado hien ,
        dla ktorych wladza jest bogiem.Nie brakuje tez zacieznych janczarow,
        ktorych symbolem jest Konstanty Miodowicz.Gdyby w Tusku
        byl jasniejszy blysk mysli i refleksji to bez bawienia sie w ceregiele
        oczyscil by swa Augiaszowa stajnie z Miodowicza i jemu podobnych,
        bo sa oni wrzodem na polskiej demokracji.
        • kuuba Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 10:14
          "Kazdy inny na miejscu Cimoszewicza ,gdyby byl czlowiekiem przyzwoitym
          juz dawno by to uczynil.Cimoszewicz tylko stroi sie w przewyborcze piorka,
          że"połączy nas Polska" ,ale moralnie on nawet nie jest wart zlamanego
          szelaga.To zwykly manipulator i obludnik.Wokol niego stado hien ,
          dla ktorych wladza jest bogiem - była, jest i zawsze będzie-. Nie brakuje tez
          zacieznych janczarow,ktorych symbolem jest Tomasz Nałęcz.Gdyby w Cimoszewiczu
          byl jasniejszy blysk mysli i refleksji to bez bawienia sie w ceregiele
          oczyscil by swa Augiaszowa stajnie z Nałęcza, Czarzastego, Kwaśniewskiej i im
          podobnych, bo sa oni wrzodem na polskiej demokracji. Co już udowodnili."


          Czyż nie lepiej brzmi???
          • taziuta Tusk użył chamskiego określenia. To kim jest? 02.09.05, 10:32
            kuuba napisał:

            > "Kazdy inny na miejscu Cimoszewicza ,gdyby byl czlowiekiem przyzwoitym
            > juz dawno by to uczynil.Cimoszewicz tylko stroi sie w przewyborcze piorka,
            > że"połączy nas Polska" ,ale moralnie on nawet nie jest wart zlamanego
            > szelaga.To zwykly manipulator i obludnik.Wokol niego stado hien ,
            > dla ktorych wladza jest bogiem - była, jest i zawsze będzie-. Nie brakuje tez
            > zacieznych janczarow,ktorych symbolem jest Tomasz Nałęcz.Gdyby w Cimoszewiczu
            > byl jasniejszy blysk mysli i refleksji to bez bawienia sie w ceregiele
            > oczyscil by swa Augiaszowa stajnie z Nałęcza, Czarzastego, Kwaśniewskiej i im
            > podobnych, bo sa oni wrzodem na polskiej demokracji. Co już udowodnili."
            >
            >
            > Czyż nie lepiej brzmi???
            >
            To nie jest kwestia nerwów. Tusk miał mnóstwo czasu aby dobrać słowa, którymi
            uznał za stosowne określić Nałęcza!
            A wszak dobór słów świadczy o dobierającym - Tusk się stara nam przedstawić jak
            jakiś mąż stanu, ale kim jest jeśli nie rozumie, że określenie najemnik jest
            obraźliwe?
            Ale nie sądzę, aby Tusk tego nie rozumiał!
            Tusk z pełną premedytacją uznał za stosowne użyć obraźliwego określenia, dla
            zdyskredytowania przeciwnika, którego wcześniej jego najemnicy (określenia tego
            używam świadomie, na zasadzie wzajemności) starali się zgnoić za pomocą
            fałszywek Jaruckiej (sprowadzonej do sejmu przez najemnika Tuska - Miodowicza),
            czy za pomocą fałszywych wystąpnień Cimoszewicza na plenum, na którym on nawet
            nie był obecny (dziennikarka poinformowała, że otrzyała ten tekst od zaufanego
            człowieka z PO).
            Tak że tym określeniem Tusk się w pełni włączył w nurt brudnej kampanii
            politycznej skierowanej przeciwko Cimoszewiczowi, a prowadzonej przez
            Tuska "najemników".
            Taka jest prawda, nie bójmy się tego słowa! :-)
            • kuuba A od kiedy to 02.09.05, 11:38
              Słowo najemnik jest słowem powszechnie uznanym za obraźliwe. A jak można nazwać
              kogoś kto pracuje na rzecz jednego "pracodawcy" najmuje się u drugiego za
              ewentualne przyszłe profity? Czy uważasz, że określenie "sprzedawczyk" byłoby
              mniej obraźliwe?
              • entropia daj spokój... 02.09.05, 12:05
                Nie polecam rozmowy z tą Panią. Najlepiej czuje się w klimatach dyskusji stajennych, a kiedy odpowiedź na czyjeś pytanie wymagałaby logicznej argumentacji zbywa to czepianiem się błędów językowych, albo wyrwanych z kontekstu zdań. Piętnuje u innych ogólniki i obraźliwe stwierdzenia, sama non stop się nimi posługując. Próbkę można zobaczyć na wątkach poświęconych temu co pan C. robił albo nie robił w KC PZPR. Idzie jej to nieźle - praktykowała u najlepszych (tak przynajmniej wynika z jej postów) - utrwalając biernie (mam nadzieję) władzę ludową wspierając ją duchem (mam nadzieję) w walce z kułakami i karłami reakcji.
            • maskazorro Re: Tusk użył chamskiego określenia. To kim jest? 02.09.05, 14:11
              taziuta napisał:

              > Tusk z pełną premedytacją uznał za stosowne użyć obraźliwego określenia, dla
              > zdyskredytowania przeciwnika, którego wcześniej jego najemnicy (określenia tego
              >
              > używam świadomie, na zasadzie wzajemności) starali się zgnoić za pomocą
              > fałszywek Jaruckiej (sprowadzonej do sejmu przez najemnika Tuska - Miodowicza),
              > czy za pomocą fałszywych wystąpnień Cimoszewicza na plenum, na którym on nawet
              > nie był obecny (dziennikarka poinformowała, że otrzyała ten tekst od zaufanego
              > człowieka z PO).

              Ona temu zaprzecza, a tekst ten chodził po necie już ze 2 tygodnie wcześnij.

              > Tak że tym określeniem Tusk się w pełni włączył w nurt brudnej kampanii
              > politycznej skierowanej przeciwko Cimoszewiczowi, a prowadzonej przez
              > Tuska "najemników".

              Masz dowody? Pokaż chętnie zobaczę i wtedy przyznam Ci rację!!! Narazie
              wypowiedzi marszałka szeregowego Nałęcza to czyste insynuacje nie podparte
              żadnymi dowodami.

              > Taka jest prawda, nie bójmy się tego słowa! :-)

              Prawda jest taka, że tow. Cimoszewicz kręcił coś z akcjami BMC i Orlenu, źle
              wypełnił oświadczenie majątkowe, nie poprawił go chociaż miał zwracaną uwagę na
              błędy i mógł a nawet powinien to zrobic.
            • aaaaaby Tusk reczywiście użył niewłaściwego określenia. 02.09.05, 14:14
              Słowa Ciota, Sprzedawczyk lub Pie..oła znacznie lepiej pasują do Tomusia Nałęcz-
              Czereśniaka
              • gargamel123 Nałęcz to zdaję się zwykły podchujaszczy 02.09.05, 18:18
            • jakrzy A WC POWIEDZIAL DO DZIENNIKARZA: SWINIO 02.09.05, 14:44
              za to dziennikarz tez powinien go pozwac
            • sentropia Re: Tusk użył chamskiego określenia. To kim jest? 02.09.05, 18:30
              "(...) którego wcześniej jego najemnicy (określenia tego używam świadomie, na
              zasadzie wzajemności)"

              Wzajemności? Czy taziuta=Nałęcz?

              "dziennikarka poinformowała, że otrzyała ten tekst od zaufanego człowieka z PO"

              To Nałęcz "poinformował" - dziennikarka sprostowała, że to nieprawda. W związku
              z czym można stwierdzić, że Nałęcz posługuje się kłamstwem - czyli zachowuje się
              haniebnie jako rzecznik pana Cimoszewicza. Określenie "najemnik" jest tu być
              może zbyt słabe.
          • tades1 Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 10:35
            Ciekawe ,że uważasz Panią Kwaśniewską za wrzód na polskiej demokracji. A w czym
            to Ci ona zawiniła ? Danusia była lepsza ?
            • 3promile Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 10:48
              No nie wiem, niektórzy tutaj naprawdę nie wyciągają wniosków z historii i chcą
              kolejnego komucha w pałacu. Osobiście boleję nad tym, że z tej wojny WC i DT
              może wyjść zwycięsko Kaczor. I to dopiero będzie problem! Zapytajcie
              warszawiaków, co on wyczynia w tym mieście - strach pomyśleć, co może zrobić,
              jak dostanie większą piaskownicę do zabawy...
              • entropia Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 12:23
                > I to dopiero będzie problem! Zapytajcie
                > warszawiaków, co on wyczynia w tym mieście - strach pomyśleć, co może zrobić,
                mieszakam tu i nie widzę tego o czym mowisz. kogo mam pytać zatem cóż takiego złego zrobił?
                • jerzy_w11 Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 13:05
                  > mieszakam tu i nie widzę tego o czym mowisz. kogo mam pytać zatem cóż takiego
                  > złego zrobił?
                  A chociażby Stadion Dziesięciolecia, wszechobecni na każdej ulicy handlarze
                  biustonoszy. Nic z tym nie zrobił- to w zasadzie odpowiedź na pytanie czego nie
                  zrobił. Nie będę wspominał o straconych funduszach unijnych.
                  • entropia Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 13:11
                    > A chociażby Stadion Dziesięciolecia, wszechobecni na każdej ulicy handlarze
                    > biustonoszy. Nic z tym nie zrobił- to w zasadzie odpowiedź na pytanie czego ie
                    > zrobił. Nie będę wspominał o straconych funduszach unijnych.

                    Rozumiem, że stadion dziesięciolecia pojawił się za jego kadencji? a poza tym co chcesz od stadionu? dużo ludzi tam kupuje - czyli rację bytu ma.

                    nie będziesz wspominał - a wspomniałeś ;-)
                    co do funduszy unijnych - to proszę o statystyki z których wynika że warszawa wypada gorzej na tle miast rządzonych przez inne partie. obawiam się ze możesz mieć problemy z ich znalezieniem.

                    wiec pytam jeszcze raz - co takiego nagannego zrobił?
                    • jerzy_w11 Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 15:30
                      > Rozumiem, że stadion dziesięciolecia pojawił się za jego kadencji? a poza tym
                      c
                      > o chcesz od stadionu? dużo ludzi tam kupuje - czyli rację bytu ma.

                      To, że korupcja pojawiła się w 1944 za innej kadencji to nie znaczy, że nowy
                      prezydent ma się nią nie zajmować (to analogia do stadionu dla wyjaśnienia).
                      Dużo ludzi na stadionie kupuje powiadasz...rozumiem, że nie jesteś przeciwny
                      przestępczości jaka się tam szerzy w postaci handlu kradzionymi przedmiotami
                      (np. płytami itp.), bandziorom, którzy się tam kręcą i brudowi, który stadion
                      tworzy. Podatki pewnie też są tam odpowiednio płacone.

                      >
                      > nie będziesz wspominał - a wspomniałeś ;-)
                      > co do funduszy unijnych - to proszę o statystyki z których wynika że warszawa
                      w
                      > ypada gorzej na tle miast rządzonych przez inne partie. obawiam się ze możesz
                      m
                      > ieć problemy z ich znalezieniem.

                      Było głośno w prasie na temat straconych funduszy z powodu opóźnienia w
                      przygotowaniu odpowiednich dokumentów przez UM. Nie wiem jak jest w innych
                      miastach.


                      > wiec pytam jeszcze raz - co takiego nagannego zrobił?
                      OK:
                      -zaniedbał konieczność zrobienia porządku z siedliskiem przestępczości- Stadion
                      -to samo z handlarzami na każdym rogu miasta
                      -nawalił z tymi funduszami
                      -brak reakcji na bezprawne i bezkarne niszczenie zabytkowych budynków (np.
                      willa Marconiego)

                      Nie jestem nawiedzonym przeciwnikiem (ma u mnie duże plusy za patrole policyjne
                      i muzeum Powstania Warszawskiego), ale to są moje spostrzeżenia (na szybko)
                      jako mieszkańca.

                      Chętnie poznam argumenty pro w rewanżu.

                      • entropia Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 17:14
                        Widzisz, to co piszesz jest słuszne, tylko że ja ustosunkowałem się do stwierdzenia przedmówcy:
                        >>Zapytajcie warszawiaków, co on wyczynia w tym mieście
                        i odpowiedzi do Twoich uwag też były pod kątem tego 'wyczyniania'. a nie wyczynia (moim zdaniem, a i z Twojego postu też to wynika) w żadnym razie nic gorszego niż 'wyczyniali' poprzedni włodarze Warszawy, a i jak sądzę innych miast. jeśli mam go oceniać jako prezydenta - to nie będzie to ocena negatywna. dla mnie plusem jego kadencji jest to że:
                        - nie zdarzyła się dotychczas (albo nie wypłynęła) żadna poważna afera - to co było to co najwyżej szukanie sensacji.
                        - zdaje się że troche zostały uporządkowane finanse miejskie.
                        - nie ma tego bizantyjskiego rozmachu w finansowaniu inwestycji co za nigdy-nie-pracowałem-a-mam-dwa-miliony-Piskorskiego - nie słyszy się o inwestycjach które kosztowałyby 2-3x więcej niż są warte
                        - zdaje się że za Kaczyńskiego uporządkowana została kwestia Waparku (jedna z ciekawszych miejscowych aferek)
                        - nie było żadnych kwiatków typu 'nowy system biletowy' - co dla mnie było największym przegięciem dotychczasowych warszawskich samorządów - wydanie kupę pieniędzy na coś - co funkcjonalnie jest identyczne z tym co bylo dotychczas
            • alfredkujot Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 10:56
              tades1 napisał:

              > Ciekawe ,że uważasz Panią Kwaśniewską za wrzód na polskiej demokracji. A w
              czym
              >
              > to Ci ona zawiniła ? Danusia była lepsza ?

              A co danuska w kumitetach robila wyborczych ?Angazowala sie mowiac ze
              jest apolityczna i nie lubi polityki w wybory "ponadpartyjnych" kandydatow ?
              Kwasniewska nie ma zadnego mandatu do tego zeby sie mieszac w polityke.
              Jak chce sie mieszac to niech startuje w wyborach.
              Naduzywa swojej pozycji -jest TYLKO zona prezydenta.
              Cos takiego nie jest tolerowane w zadnym cywilizowanym panstwie.

              • 3promile Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 10:58
                Ludzie, opamiętajcie się! Nie słyszeliście, co krzyczeli stoczniowcy?
                PRECZ Z KOMUNĄ!
                I to jest cała prawda
          • michr Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 11:35
            kuuba napisał:

            > "Kazdy inny na miejscu Cimoszewicza ,gdyby byl czlowiekiem przyzwoitym
            > juz dawno by to uczynil.Cimoszewicz tylko stroi sie w przewyborcze piorka,
            > że"połączy nas Polska" ,ale moralnie on nawet nie jest wart zlamanego
            > szelaga.To zwykly manipulator i obludnik.Wokol niego stado hien ,
            > dla ktorych wladza jest bogiem - była, jest i zawsze będzie-. Nie brakuje tez
            > zacieznych janczarow,ktorych symbolem jest Tomasz Nałęcz.Gdyby w Cimoszewiczu
            > byl jasniejszy blysk mysli i refleksji to bez bawienia sie w ceregiele
            > oczyscil by swa Augiaszowa stajnie z Nałęcza, Czarzastego, Kwaśniewskiej i im
            > podobnych, bo sa oni wrzodem na polskiej demokracji. Co już udowodnili."
            >
            >
            > Czyż nie lepiej brzmi???
            >
            >
            >
            Skoro jesteś przeciw głupocie to dlaczego chcesz wybrać Tuska. A Tusk nie
            błyszczy intelektem. Zresztą każdy widzi "jaki jest koń".
            • kuuba Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 11:44
              Widać mamy inne pojęcie głupoty.
              A Ty nie myl cwaniactwa z intelektem
              • pandada Re: Tusk nie przesolił,nerwy ma ok. 02.09.05, 15:45
                Tusk jest cwaniakiem, który potrafi wygryzać niewygodnych polityków, ale inteligencją nie przewyższa ani Wałęsy, ani Leppera.
    • mk72 Re: Cimoszewicz pozwie Tuska za "Nałęcza najemnik 02.09.05, 09:59
      Co do rzekomej prowokacji - informacja o przemówieniu przypisywanym
      Cimoszewiczowi krążyła po internecie od 10 dni. Dziwne, ze w tym czasie nikt ze
      sztabu kandydata jej nie zauważył i nie sprostował. Gdy postanowiła to wyjaśnic
      dziennikarka, nagle zaczyna się mówić o prowokacji.
      • pandada Re: Cimoszewicz pozwie Tuska za "Nałęcza najemnik 02.09.05, 15:46
        Dziennikarka niczego nie próbowała wyjaśniać. Nie obchodziła ją prawdziwość czy nieprawdziwość tekstu.
    • mrlusiek całe błoto spowrotem tam skąd przyszło !!! 02.09.05, 09:59
      walka w błocie czasem mi sie podoba ale to muszą być dziewczyny w bikini
    • tees1 jak nisko upadl Cimoszewicz ! 02.09.05, 09:59
      a moze nie upadl, moze caly czas tam byl
      • indianski Re: jak nisko upadl Cimoszewicz ! 02.09.05, 10:03
        Jak nisko upadl tusk .
      • tola2003 Re: jak nisko upadl Cimoszewicz ! 02.09.05, 10:03
        Te pijawki sie ciagle sadza, ciekawe kto za to placi.
      • olany_klient Kampanię wyborczą Cimoszewicz prowadzi w sądzie 02.09.05, 10:04
        Przedziwny i oryginalny sposób prowadzenia kampanii wyborczej przez
        Cimoszewicza! Pan Cimoszewicz postanowił swoją kampanię wyborczą prowadzić w
        sądach, jak się przyjrzeć temu bliżej to w sumie odpowiednie miejsce dla tego pana.
        • pandada Re: Kampanię wyborczą Cimoszewicz prowadzi w sądz 02.09.05, 15:47
          On postanowił? A kto zaczął od skarżenia na Cimoszewicza i Nałęcza?
      • ppppppp6 Po takim ciosie Tusk już leży. 02.09.05, 10:07
        To się Tomasz nakombinował w nocy. I wymyślił.
      • edi54 Re: jak nisko upadl Cimoszewicz ! 02.09.05, 10:14
        tees1 napisał:

        > a moze nie upadl, moze caly czas tam byl


        A ja tees powiem tak ,ze daleko Marszalkowi do upadku Tuska !
        Wokol Tuska jedna smrodem ciagnaca sie stajnia Augiaszowa.W niej
        utytlani w lajnie prowokacji i intryg zaciezni jancarzy w rodzaju
        Konstantego Miodowicza.Juz pewno zamowil sobie u krawca generalskie
        pagony ( jak onegdaj w zwiazku z afera Oleksego gen.Libera,
        ekspert w komisji Miodowicza).
        • kuuba Re: jak nisko upadl Cimoszewicz ! 02.09.05, 10:22
          edi54 napisał:

          > tees1 napisał:
          >
          > > a moze nie upadl, moze caly czas tam byl


          "A ja tees powiem tak ,ze daleko Tuskowi do upadku Marszałka !
          Wokol Marszałka jedna smrodem ciagnaca sie stajnia Augiaszowa.W niej
          utytlani w lajnie prowokacji i intryg zaciezni jancarzy w rodzaju
          Tomasza Nałęcza. Juz pewno zamowil sobie u krawca pałacowy uniform lokaja ( jak
          onegdaj kiedy chwalił w niebogłosy Marka Borowskiego)."


          Czyż nie lepiej brzmi??? i prawdziwe.
        • t-800 Re: jak nisko upadl Cimoszewicz ! 02.09.05, 10:25
          Płk. Miodowicz rozsyłał tego maila z przemówieniem.
        • beran [...] 02.09.05, 13:10
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • t-800 Ha, ha, ha! PARANOJA! :-))) 02.09.05, 10:02
      Tuska za "najemnika", Giertycha za "aparatczyka". A tak poza tym to w domu
      wszyscy w domu zdrowi??? :-))))
      • mrlusiek teraz czas dla odważnych, brawo Cimoszka 02.09.05, 10:07
        dziarmoliszt to co w tv, brak ci oryginalności
      • japas Re: Ha, ha, ha! PARANOJA! :-))) 02.09.05, 10:11
        Jest teraz okazja pogonic komune. Nie zmarnujmy jej. Mozemy juz wiecej nie
        ogladac Oleksych, Millerow, Naleczow, Cimoszewiczow, Kwasniewskich, Czarzastych
        i innych niedobitych upiorow przeszlosci...no chyba ze przed sadem.

        Swiat byl piekny, dopoki nie pojawili sie socjalisci. A kazdy pieniadz zabrany
        przez rzad, jest pieniadzem wyrzuconym w bloto.
        • mariunio Re: Ha, ha, ha! PARANOJA! :-))) 02.09.05, 10:34
          japas napisał:

          > Jest teraz okazja pogonic komune. Nie zmarnujmy jej. Mozemy juz wiecej nie
          > ogladac Oleksych, Millerow, Naleczow, Cimoszewiczow, Kwasniewskich,
          Czarzastych
          >
          > i innych niedobitych upiorow przeszlosci...no chyba ze przed sadem.
          >
          > Swiat byl piekny, dopoki nie pojawili sie socjalisci. A kazdy pieniadz
          zabrany
          > przez rzad, jest pieniadzem wyrzuconym w bloto.

          Tak, zamieni stryjek siekierke na kijek....


    • t-800 Już widzę ten wyrok! 02.09.05, 10:06
      Już widzę ten wyrok! … „I skazuje się Donalda Tuska na karę grzywny za nazwanie
      powoda »Najemnikiem«”.

      BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! :-))))))))))))))))))))))))))))
      • robert.jordan Re: Już widzę ten wyrok! 02.09.05, 10:09
        Masz rację. Nałęcz kolejny się ośmiesza, co - mam nadzieję - dostrzegam nie tylko ja. Po prostu ewidentnie chce jakoś przy/podczepić się pod Tuska zgodnie z zasadą, że jeżeli obrzucić kogoś błotem, to choćby był on czysty, i tak trochę tego błotka do człowieka przywrze.
        Zresztą (za słownikiem języka polskiego - sjp.pwn.pl/haslo.php?id=34309):
        "najemnik m III, DB. -a, N. ~kiem; lm M. ~icy, DB. -ów
        1. «ochotnik zwerbowany do obcego wojska, walczący w nim za pieniądze»
        2. pogard. «człowiek podejmujący się za pieniądze usług hańbiących, niegodnych»
        3. przestarz. «człowiek wynajmujący się do pracy, służby lub jakichś usług za określoną zapłatą; robotnik zatrudniony na prawach najmu»"
        rj
        • wartburg4 Tusk wyraził się o Nałęczu ze współczuciem... 02.09.05, 11:41
          robert.jordan napisał:

          > «człowiek wynajmujący się do pracy, służby lub jakichś usług
          > za określoną zapłatą; robotnik zatrudniony na prawach najmu»"
          >

          No właśnie. W wyrażeniu użytym przez Tuska nie ma nic obraźliwego. Najemnik to
          ktoś, kto z braku srodków do życia i niedostatku pada ofiarą wyzysku i jest
          gotów nająć się do każdej, najczęściej źle opłacanej pracy.

          Przez Tuska przemówiło miłosierdzie. Wyraził się o Nałęczu ze smutkiem i
          współczuciem...
          • entropia Re: Tusk wyraził się o Nałęczu ze współczuciem.. 02.09.05, 17:15
            brawo :))
      • mrlusiek jesteś jak nakręcony stary zegarek 02.09.05, 10:10
        powielasz w setki swą wypowiedź aby ją uprawdopodobnić ? można jeszcze kto
        głośniej
        • t-800 Re: jesteś jak nakręcony stary zegarek 02.09.05, 10:22
          W setki??? He, he, he! Pierwszy raz to napisałem. :-)))
      • ppppppp6 Re: Już widzę ten wyrok! 02.09.05, 10:10
        Dobre. Uwaga zaraz Tomasza nas wyśledzi i pozwie!!!

        Donald, zignoruj to.

        Cytat:
        "Jak nie może ugryźć to przynajmniej opsika!!!"
    • kijaw012 Re: Brudna kampania a MEDIA 02.09.05, 10:08
      Podziwiam Pana prof.Nałęcza, iż mimo wściekłej akcji propagandowej
      prowadzonej przeciwko niemu przez usłużnych dziennikarzy-agitatorów, często
      opłacanych i zdemoralizowanych, uparcie dąży do wskazania winnych brudnej
      kampanii przeciwko Cimoszewiczowi. Ostatnim tego przykładem jest skandaliczne
      zachowanie dziennikarki z PR M.Słomkowskiej, która pozwoliła sobie na maniery
      wprost z rynsztoka. Całe szczęście że już od pewnego czasu przestałem płacić
      abonament RTV, w związku z tym nie mam wyrzutów sumienia, iż takie kanalie
      utrzymywane są z moich podatków. Za sprawą Pani Jaruckiej, której wiarygodnośc
      spadła praktycznie do zera w świetle dowodów, które posiada prokuratura, a
      obecnie jako podejrzana jest poszukiwana przez peokuraturę, spuszczone ze
      smyczy pieski najadły się gówna, stąd poszła komenda aby zniszczyć Nałęcza.
      Każdy rozsądny Polak z obrzydzeniem patrzy na te faszystowskie metody
      niszczenia ludzi za wszelką cenę, aby tylko dorwać sie do władzy. A co potem,
      kiedy ona przyjdzie ? Z kim będzie rozmiawiał Pan prezydent Donald i w jakim
      języku (ach)? Jaka ofertę ma ten PAN DLA Europy (poza hasłem Nicea albo
      śmierć ?), dla sasiadów ? Czy wobec Niemiec wystarczy zgłaszać nasze roszczenia
      reparacji wojennych, a wobec Rosji propagandowe posiłkowanie się rusofobią i
      niechęcią do Putina? Przecież Prezydent RP to architekt polskiej polityki
      zagranicznej. Czy ludzie z taka klasą są w stanie godnie Cię reprezentować ?
      Pomyśl drogi Kolego, zanim uwierzysz w ich hasła propagandowe. Są dobrzy w
      znajdowaniu wroga i w szerzeniu destrukcji, ale czy to wystarczy dla Polaków ?

      • ppppppp6 Re: Brudna kampania a MEDIA (do Kijaw) 02.09.05, 10:13
        Kijaw, wyluzuj.
        Po co ta panika. Nie widzisz śmieszności Nałęcza? Lepiej pomyślcie nad innnym
        pomysłem na kampanię. Póki co to Nałęcz pogrąża Cimoszewicza.
        • wisi.mi.to Re: Brudna kampania a MEDIA (do Kijaw) 02.09.05, 10:19
          > Póki co to Nałęcz pogrąża Cimoszewicza.

          a może nałęcz to taki Konrad Wallenrod borowskiego?
      • kuuba Re: Brudna kampania a MEDIA 02.09.05, 11:09
        Pięknie to napisałeś, zalałem się rzewnymi łzami w rozumieniu swojej głupoty,
        ale jednak ostatkami rozsądku


        kijaw012 napisał:

        > Podziwiam Pana prof.Nałęcza, iż mimo wściekłej akcji propagandowej
        > prowadzonej przeciwko niemu przez usłużnych dziennikarzy-agitatorów, często
        > opłacanych i zdemoralizowanych, uparcie dąży do wskazania winnych brudnej
        > kampanii przeciwko Cimoszewiczowi.

        A zastanawiałeś się dlaczego ta kampania zrobiła się brudna: Czy to aby nie
        Cimoszewicz jego błędy fałszywe zeznania pod przysięgą, machlojki giełdowe,
        niewyjaśnione transfery pieniędzy, bałagan w kierowanym przez siebie MSZ i
        wiele innych.


        >Ostatnim tego przykładem jest skandaliczne zachowanie dziennikarki z PR
        >M.Słomkowskiej, która pozwoliła sobie na maniery wprost z rynsztoka.

        Czyżby??? Z Twojego wpisu wynika, że nie słuchałeś tej audycji. Bo akurat Pani
        Słomkowska podała rękę Nałęczowi by ten ostatni mógł wyjaśnić nieporozumienie
        mailem krążącym po internecie, gdzie tymczasem Pan histeryk przekręcił całą
        audycję. wciskając Pani Słomkowskiej słowa, których nie powiedział, a kiedy
        stanowczo wyjaśniła, to wieczorem stwierdził, że ta informacja padła poza
        antenąo czyż nie robi z siebie błazna???

        >Całe szczęście że już od pewnego czasu przestałem płacić
        >abonament RTV, w związku z tym nie mam wyrzutów sumienia, iż takie kanalie
        >utrzymywane są z moich podatków. Za sprawą Pani Jaruckiej, której wiarygodnośc
        >spadła praktycznie do zera w świetle dowodów, które posiada prokuratura, a
        >obecnie jako podejrzana jest poszukiwana przez peokuraturę, spuszczone ze
        >smyczy pieski najadły się gówna, stąd poszła komenda aby zniszczyć Nałęcza.

        To jeszcze jeden przykład jakimi ludźmi otacza się Pan Cimoszewicza, bo ona
        przez wiele lat współpracowała z nim, poprzez społecznego asystenta do
        pełnienia kierowniczych stanowisk w MSZ, a co do postawionego zarzutu tej Pani
        to rychło należy się spodziewać postawienia zarzutu i Panu Cimoszewiczowi z
        takiego samego paragrafu czyli mówienia nieprawdy pod przysięgą.

        > Każdy rozsądny Polak z obrzydzeniem patrzy na te faszystowskie metody
        > niszczenia ludzi

        I tu się niestety muszę z Tobą zgodzić, bo wielu ludzi odczuło na własnych
        kręgosłupach i kostnych i charakteru jak działał aparat władzy, którego dziś
        spadkobiercami są i Pan Cimoszewicz i obecnie miłościwie nam panujący

        >za wszelką cenę, aby tylko dorwać sie do władzy.
        Cena jest coraz bardziej znana i wielu się zaczynają włosy jeżyć

        >A co potem,kiedy ona przyjdzie ? Z kim będzie rozmiawiał Pan prezydent Donald
        >i w jakim języku (ach)? Jaka ofertę ma ten PAN DLA Europy (poza hasłem Nicea
        >albo śmierć ?), dla sasiadów ? Czy wobec Niemiec wystarczy zgłaszać nasze
        >roszczenia reparacji wojennych, a wobec Rosji propagandowe posiłkowanie się
        >rusofobią i niechęcią do Putina?

        Znowu kłamiesz, bo jak narazie to tylko Donald Tusk w miare jasno określił
        swoją polityke zagraniczną i może ona się komuś podobać lub nie ale znana,
        natomiast Pan Cimoszewicz tak jak Minister SZ był bezbarwny i bez własnego
        zdania i takim chce być Prezydentem bez jakiegokolwiek określenia. A postawa
        taka jest bardzo widoczna w obecnej prezydenturze - "bardzo dobre stosunki z
        Moskwą" - i innymi sąsiadami, którzy w każdej swojej "decyzji" liczą się z
        Polską

        >Przecież Prezydent RP to architekt polskiej polityki zagranicznej. Czy ludzie
        >z taka klasą są w stanie godnie Cię reprezentować ?

        Dokładnie masz rację, że to architekt polskiej polityki zagranicznej, wię nie
        życzę sobie, żeby już więcej nigdy Panowie spod znaku Cimoszewicza nie rzeźbili
        przyszłości dla tego kraju, bo to co umieja dali nam poznać przez lata
        > Pomyśl drogi Kolego, zanim uwierzysz w ich hasła propagandowe. Są dobrzy w
        > znajdowaniu wroga i w szerzeniu destrukcji, ale czy to wystarczy dla
        Polaków ?
        >
        • to_nie_my_toniemy Re: Brudna kampania a MEDIA 02.09.05, 11:30
          kijaw012 napisał:

          > Podziwiam Pana prof.Nałęcza, iż mimo wściekłej akcji propagandowej
          > prowadzonej przeciwko niemu przez usłużnych dziennikarzy-agitatorów, często
          > opłacanych i zdemoralizowanych, uparcie dąży do wskazania winnych brudnej
          > kampanii przeciwko Cimoszewiczowi.


          StAry - aleś sobie wybrał IDOLA:)Odmóżdżyło Cię czy jak? Przecież Nałęczowianka
          robi z siebie wariata...To już nawet nie jest smieszne to jest
          przerażające...Aż strzach się bać.
      • sentropia Re: Brudna kampania a MEDIA 02.09.05, 18:45
        No tak, Cimoszewicz to by nas godnie reprezentował - tak jak godnie odpowiedział
        na prośby o pomoc, skierowane do rządu przez rodziny dotknięte powodzią w 1997
        roku: trzeba się było ubezpieczyć.
    • galba Nałęcz - ty najemniku! 02.09.05, 10:08
      Czekam na pozew.
      • wisi.mi.to Re: Nałęcz - ty najemniku! 02.09.05, 10:46
        galba napisał:
        > Nałęcz - ty najemniku!

        posunę się dalej;
        nałęcz ty... ty... ty...
        ty pracowniku fizyczny, ty !!
        (umysłowym nie śmiałem go nazwać)
    • azael11 Re: Cimoszewicz pozwie Tuska za "Nałęcza najemnik 02.09.05, 10:08
      powinien mu podziękować za najemnika
      taki nieudacznik
    • chiphop Cimoszewicz powiedział na XIII Plenum KC PZPR 02.09.05, 10:10
      Stan wojenny został zniesiony, lecz nie słabnie ani na chwilę agresja
      propagandowa, wielopłaszczyznowe dzia­łanie wroga. Nie zrezygnował on z
      zamiarów, jakie po­krzyżowaliśmy 13 grudnia. Udało się nam w sposób za­sadniczy
      osłabić przeciwnika, zepchnąć go do defensywy, ale konieczna jest nadal
      stanowczość i konsekwencja. Pojawiają się bowiem różne metody pośrednie,
      próby osiągnięcia tych samych celów, ale trochę inaczej, w in­nym tempie, innymi
      środkami. Utrzymywanie stanu nie­pewności, bojkoty i `szeptanki", rocznicowe
      awantury i demagogia socjalna oto niektóre formy walki prze­ciwnika rodem z
      okresu przedgrudniowego. Z tego też wynikają i nadzieje na swego rodzaju `drugi
      etap", na to, że władza nie wytrzyma nacisku Zachodu, że się zmę­czy, zagapi, da
      się zaczarować różnymi księżycowymi ofertami. Służą temu celowi także nikczemne
      nawoływa­nia do utrzymania imperialistycznych restrykcji. Ich po­pis dał ostatnio
      w amerykańskiej prasie przebywający na Zachodzie jeden z byłych liderów byłego
      stowarzy­szenia dziennikarzy.
    • chiphop Comoszewicz powiedział na XIII Plenum KC PZPR 02.09.05, 10:12
      Nasza linia jest i musi być jasna, prosta. Na obecnym etapie nie wystarcza już
      zapowiedź, że nie ma powrotu do anarchii sprzed 13 grudnia 1981 roku, że nie ma
      po­wrotu do deformacji występujących przed sierpniem 1980 roku. Te słowa powinny
      być, jeśli można użyć ta­kiej przenośni, wypisane w każdej partyjnej
      legitymacji. Jesteśmy bowiem nadal w ostrej walce. Nie toczy się już ona na
      ulicach, na ogół nie na powierzchni życia, lecz przede wszystkim w jego głębi,
      w warstwie spo­łecznej świadomości. Podjęcie przez Komitet Centralny
      problematyki ideologicznej jest odpowiedzią partii na tę właśnie sytuację.
      • mrlusiek za dużo na tym forum klakierów Tuska -spadam 02.09.05, 10:14
        skoczcie sobie nawzajem do gardła
        • jlengiew Re: za dużo na tym forum klakierów Tuska -spadam 02.09.05, 11:52
          To nie klakierzy Tuska. Zastanów się dlaczego tyle ludzi się na tego maila z
          przemówieniem nabrało? No przecież nie z przekonań politycznych. Co więcej
    • ciumcia Ciekawe co jeszcze Tomasz "bruzda" Nałęcz wymyśli 02.09.05, 10:14
      Niech Cimokio zwolni tego najemnika, bo jeszcze kilka jego wypowiedzi i skończy
      z 3% poparcia.
    • enpe3 Kiedy obiecany pozew przeciwko Giertychowi ? 02.09.05, 10:17
      czekam i jakos nie moge sie doczekac.
      • vitmik ZNAM KOLESIA KTORY BYL NA ZJEZDZIE UP 02.09.05, 10:25
        gdy wiceszefem byl tam niejaki nalecz. powiedzial co nieco o zachowaniu tego
        pana, stosunku do biednych i szeregowych czlonkow swojej partii.ŻENADA!!!
        zero szacunku dla tego hmmm co tu napisac by nie isc do sadu? oooo-
        choragiewki. moze byc?
    • rk111 Re: Cimoszewicz pozwie Tuska za "Nałęcza najemnik 02.09.05, 10:23
      Czy wszyscy zapomnieli o sprawie żony pana Nałęcza związanej z aferą Rywina
      • ppppppp6 Re: Cimoszewicz pozwie Tuska za "Nałęcza najemnik 02.09.05, 10:26
        Tak na zdrowy rozum to TVN24 powinnien darować sobie zapraszanie Nałęcza. To
        żenada zajmować ludzi takimi histeriami.
        To samo dotycze portali.
      • vitmik MA KTOS PROGRAM WYBORCZY CIMOSZKI Z 1990? 02.09.05, 10:26
        MOGA TAM BYC FAJNE KAWALKI,POSZUKAJCIE I OPUBLIKUJCIE, PLIZZZ
    • milton.friedman Cytat z Nałęcza (chyba, że to znów Jaruzelski?) :P 02.09.05, 10:27
      Wystąpienie Tomasza Nałęcza prezentujące
      sylwetkę MARKA BOROWSKIEGO,
      Kandydata Na Urząd Prezydenta RP
      źródło: www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162

      Szanowni Państwo, Drogie Koleżanki i Koledzy!
      Dam wyraz temu, co przepełnia serca nas wszystkich, zebranych w tej sali: Marek
      Borowski jest najlepszym kandydatem na prezydenta Polski. Ogłosimy to, gdy tylko
      zarządzone zostaną wybory - z wielu powodów. Ja, jako historyk, najważniejsze
      atuty Marka Borowskiego widzę w jego wzorcowym, jakby pisanym na zamówienie
      Historii życiorysie. Jest tam skromność i odwaga, mądrość i oddanie ludziom,
      pryncypialność i pojednawczość.

      Instynkt historyka podpowiada mi, że wierność zasadom i oddanie ludziom wyniósł
      Marek z rodzinnego domu.

      O ojcu Marka, Wiktorze Borowskim, Leopold Unger, wielkiej klasy publicysta,
      pisze w swoich wspomnieniach, że był osobą wielkiej uczciwości i życzliwości dla
      ludzi. Że był ideowym człowiekiem lewicy, przekonanym o słuszności obranej drogi
      – ale wolnym od dogmatów i potrafiącym słuchać innych.

      To bardzo ważne: uczciwość w codziennym działaniu oraz życzliwość dla ludzi. To
      właśnie te cechy gwarantują, że człowiek zajmuje się sprawami publicznymi dla
      dobra powszechnego a nie dla własnego interesu, a jeśli widzi zło, to protestuje.

      Dla Marka Borowskiego takim testem był rok 1968. Zło panujące wówczas w Polsce
      było oczywiste i oczywista była konieczność naprawy systemu. Więc Marek bierze
      się za naprawę. Interes osobisty, który mówi: nie mieszaj się, schodzi na dalszy
      plan i Marek organizuje strajk studencki na SGPiSie – dzisiejszej Szkole Głównej
      Handlowej. On nie ma wątpliwości, że zasady są po to, by się ich trzymać. Kończy
      się to tak, jak wówczas musiało skończyć: jeden z najlepszych studentów uczelni
      i murowany kandydat na asystenta dostaje wilczy bilet i przez pół roku szuka
      pracy. Jest bezrobotnym. Wreszcie zostaje sprzedawcą dżinsów w Domach Towarowych
      Centrum. Powiem coś, o czym Marek sam nie mówi, a o czym w dobie teczkomanii
      warto poinformować. Właśnie za piękną, marcową kartę, za szykany ze strony
      bezpieki, IPN przyznał Markowi Borowskiemu status pokrzywdzonego.

      Z dzisiejszej perspektywy powiemy: co cię nie złamie, to cię wzmocni. Zauważymy
      też, że prezydent, który zaczynał karierę zawodową od sprzedawania dżinsów nie
      będzie się wywyższał, nie powie nikomu: „spieprzaj dziadu”, będzie nie tylko
      reprezentował ale i współpracował.

      Wtedy, w ponurej końcówce lat sześćdziesiątych, kroiła się jednak perspektywa
      nie prezydentury, lecz pokoiku na poddaszu. Perspektywa tym bardziej realna, że
      kiedy jako niepoprawny społecznik zostaje Borowski szefem organizacji
      młodzieżowej w Domach Towarowych Centrum, jak wcześniej o premie i wczasy,
      upomina się o mieszkania dla młodych. Żeby go uciszyć, przyznano mieszkanie jemu
      samemu. Ale nie z Markiem takie numery! Była jedna sprzedawczyni, młodziutka
      Gienia Kiliszek, która zdaniem Marka bardziej potrzebowała mieszkania. On nie da
      się skorumpować i oddał jej swój przydział. Wyobrażacie sobie reakcję żony? Ja
      nie, ale wiem, że Halina, żona Marka, trwa wiernie przy nim do dziś. A
      wyobraźcie sobie minę Genowefy Kiliszek-Nauman - dziś tu z nami - gdy
      dowiedziała się, że ma mieszkanie. Ta postawa uratowała człowieka.

      W Domach Centrum zrobił Borowski amerykańską karierę po polsku: od sprzedawcy
      dżinsów do głównego specjalisty. Warto o tym pamiętać, bo prezydent
      Rzeczypospolitej musi znać smak prawdziwej pracy, znać smak niepewności o
      przyszłość, który czują dziś miliony Polaków. Tylko taka osoba możne uczciwie
      powiedzieć: Jestem jednym z Was, możecie mi zaufać.

      Borowski awansował, ale nie przestał być niepokorny. W 80 roku samotnie ścierał
      się z partyjnym betonem próbując reformować partię. W roku 89 tworzył „Ruch 8
      lipca‘’, zmierzający do zlikwidowania PZPR i utworzenia z jej
      socjaldemokratycznego skrzydła nowoczesnej, polskiej socjaldemokracji. Razem z
      Aleksandrem Kwaśniewskim kładł podwaliny pod SdRP.

      Znajdował mir nie tylko na lewicy. Premier Mazowiecki powołał go do swego rządu.
      Dziś z dumą może mówić: Byłem w rządzie Mazowieckiego. Tworzyłem Historię.

      Od początku lat 90 dźwiga brzemię obowiązków rządowych ale też dba o pilskie -
      swój region wyborczy. Po latach mieszkańcy tamtych okolic mają go za swojaka.

      Jak sobie dzielnie poczynał, opowiadał tu nam pan Rzymski, a i tak nie
      opowiedział wszystkiego. Żeby to opowiedzieć trzeba byłoby pozostać w tej sali
      do wieczora. Dość wyliczyć, że w 1991 roku dostał 7 proc. głosów, w 1993 – 21 a
      w 1997, kiedy całe SLD przegrało wybory on dostał 56 procent głosów, co było i
      pozostało do dziś najlepszym wynikiem w kraju.

      W 2001 roku wystartował w Warszawie i głosowało na niego 150 tys. ludzi. Nie
      zawiódł ich. Tak jak w Pile i tu działał, a nie politykował. Zawsze był z
      ludźmi, zawsze oddany ich sprawom. Organizowany pod jego patronatem konkurs
      gazetek szkolnych to szkoła demokracji, aktywizowanie dzieciaków. „O uśmiech
      dziecka” – to akcja stomatologiczna, żeby dzieciaki miały zdrowe zęby. „Otwarte
      drzwi” to pomoc bezdomnym.

      Taki jest Marek Borowski w codziennym działaniu. Pełen pasji, bezinteresowności
      a zarazem sympatii do ludzi. Działa kompetentnie, uczciwie, z zasadami. A to się
      bardzo liczy, zwłaszcza w wielkiej polityce. W 1994 roku wrogowie wszelkiej
      prywatyzacji urządzili hałaśliwą akcję, fałszywie oskarżając go – wówczas
      wicepremiera i ministra finansów - o rzekomo źle przeprowadzoną prywatyzację
      Banku Śląskiego. Premier Pawlak rzucił na pożarcie wiceministra finansów i tu
      Borowski miał swoje drugie po 68 roku spotkanie z losem twarzą w twarz. Zasady
      są po to, by się ich trzymać. Powiedział wprost: Prywatyzacja była w porządku, a
      jak się komuś nie podoba to jestem do dyspozycji. Nikt mi nie będzie wybijał
      wiceministrów, Twarz ma się tylko jedną. Wyobraźcie sobie, że nikt mu nie
      uwierzył. Nikomu do głowy nie przyszło, ze można dla abstrakcyjnych zasad rzucać
      posadę wicepremiera i ministra. A on rzucił! Rzucił, bowiem Marek Borowski to
      człowiek wierny zasadom, to człowiek honoru.

      Jednocześnie nie ma w nim nic z uparciucha, niewidzącego niczego poza czubkiem
      swojego nosa, niedostrzegającego racji innego człowieka. Potrafi znaleźć zgodę i
      pokój nawet tam, gdzie inni czują tylko zapach prochu i wojny. To właśnie on,
      razem z Tadeuszem Mazowieckim, uratował w 1997 roku załamujące się prace nad
      Konstytucją. To właśnie on potrafił zaproponować w preambule zapis godzący
      wierzących i niewierzących. Dzięki niemu i Tadeuszowi Mazowieckiemu odczytujemy
      w Konstytucji dumny i jednoczący Polaków zwrot, stwierdzający, że:
      „My, Naród Polski – to - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,
      zarówno wierzący w Boga
      będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,
      jak i nie podzielający tej wiary,
      a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł”.

      Te słowa zobowiązują. Marek Borowski jest im wierny i dlatego potrafi być
      prezydentem wszystkich Polaków. On nie będzie dzielił rodaków na obywateli
      różnych kategorii. Nie będzie im narzucał, jak mają patrzeć na przeszłość, kogo
      i jak kochać.

      Jego umiejętność godzenia ludzi o różnych poglądach obserwowałem w Prezydium
      Sejmu. Przez dwa i pół roku jego marszałkowania bardzo przecież politycznie
      zróżnicowane Prezydium ani razu nie musiało niczego głosować. Zawsze umiał
      zbudować zgodę. To jego pomysł, by szefem Komisji ds. Służb Specjalnych był
      zawsze przedstawiciel opozycji. To on zadbał, by we władzach ważnych komisji
      sejmowych zawsze byli przedstawiciele opozycji. Hasła: odpartyjnienie państwa i
      patrzenie na ręce rządzącym, wielu polityków odkrywa dopiero dzisiaj, przed
      kampanią wyborczą. On niemal 4 lata temu skutecznie wdrożył je w życie. Bez
      fajerwerków. Zrobił tak, bo takie są jego zasady.

      Jest Borowski człowiekiem zgod
      • milton.friedman cd. Cytat z Nałęcza (chyba, że to znów Jaruzelski 02.09.05, 10:28
        Jest Borowski człowiekiem zgody i porozumienia, ale nigdy za cenę porzucenia
        zasad, bo Zasady są po to, by się ich trzymać. Kiedy Gabriel Janowski postanowił
        wskrzesić w polskim Sejmie „liberum veto” i myślał, że jak w I Rzeczypospolitej
        uda mu się zerwać Sejm, przeliczył się. Nie wiedział jakim człowiekiem jest
        marszałek Sejmu, nie wiedział, że Marek Borowski jest człowiekiem zasad.
        Marszałek Borowski rozmawiał, negocjował a kiedy nocne rodaków rozmowy nic nie
        dały, nie zawahał się wezwać Straży Marszałkowskiej. Jak dzwon zabrzmiało jego:
        Na anarchię nie pozwolę.

        Szanowni Państwo!
        Marek Borowski to dwa normalnie trudno przystające do siebie, ale w jego
        przypadku świetnie uzupełniające się oblicza: to wielkiego formatu polityk i mąż
        stanu a jednocześnie ofiarny działacz społeczny.

        To człowiek, który wie co to ciężka praca i bezrobocie, który czuje ból
        sprzedawczyni bez szans na mieszkanie i potrafi uzgodnić najbardziej
        kontrowersyjny zapis Konstytucji III Rzeczypospolitej. Człowiek, który umie
        słuchać i być wiernym zasadom w imię wspólnego dobra. Który wie jak powstaje
        dobre prawo i miejsca pracy.

        Kandydat na prezydenta wszystkich Polaków, jakiego III RP jeszcze nie miała:
        MAREK BOROWSKI !!!
      • softeam Re: Cytat z Nałęcza (chyba, że to znów Jaruzelski 02.09.05, 11:52
        milton.friedman napisał:

        > Wystąpienie Tomasza Nałęcza prezentujące
        > sylwetkę MARKA BOROWSKIEGO,
        > Kandydata Na Urząd Prezydenta RP
        > źródło: www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162
        >
        > W Domach Centrum zrobił Borowski amerykańską karierę po polsku: od sprzedawcy
        > dżinsów do głównego specjalisty.

        Dobre! Pamiętacie dżinsy w DTC w 68. Nazywały się "teksasy". Jeżeli ktoś
        rzeczywiście sprzedawał w Polsce dżinsy poza PEWEXem i Bazarem Różyckiego,
        to chyba spod lady i dla swoich.

    • cocolinko Nie przeszkadza im że ludzie krzyczą na nich ZŁODZ 02.09.05, 10:29
      Nie przeszkadza im że ludzie krzyczą na nich ZŁODZIEJE, ale przeszkadza że w
      czasie kampanni konkurencja nazwała najemnikiem???
      CZERWONE ZŁODZIEJE SLDowskie!!!!
      PŁATNI ZDRAJCY PACHOŁKI ROSJI !!!!
    • tades1 Re: Cimoszewicz pozwie Tuska za "Nałęcza najemnik 02.09.05, 10:30
      A jak nazwiesz nazwanie glisty ''glizdą''?
    • abram777 A gdzie honor, panowie politycy? 02.09.05, 10:31
      Reprezentant narodu wybrany przez naród powinien postępować jak prawdziwy mąż stanu. To żenujące, gdy ciągle słucha się o wzajemnych atakach polityków, ich brudnych rękach i zachowaniach nie mających nic wspólnego z honorem. To przykre, że nikt z tej "elity" nie zasługuje na to, aby być wzorem moralnym dla całego narodu, a takiego przykładu nam bardzo trzeba. Zawiedli wszyscy. Wszyscy rządzący od czasu "okrągłego stołu". Nie będę już głosował na tych co wyłącznie obiecują, ani z lewa, ani z prawa. Wszyscy oni dążą jedynie do zubożenia obywatela i przejmowania majątku narodowego.
      Czuję się zawiedziony i okradziony. Dlaczego nie chce się włożyć do kieszeni obywatela pieniędzy np. z radykalnego zmniejszenia podatków. Pieniądz trafiłby wtedy do obywatela, a nie do skorumpowanego urzędnika czy polityka. Rozdęta administracja i obecny system podatkowy czynią obywatela żebrakiem, a armia urzędników ciągle się powiększa. Jeśli będzie mało do ukradzenia, mniej zostanie ukradzione. Jeśli będzie mniej bezsensownych urzędów państwowych, mniej będzie "stołków" dla partyjnych kolesiów, mniej układów, korupcji. Co się dzieje z pieniędzmi z prywatyzacji? Dlaczego nie zasilają one funduszy emerytalnych. Rządząca się kiedyś swoimi prawami ekonomia socjalistyczna w swej ideologii uważała, że pracownicy powinni zarabiać mniej więcej równo i mało. Polakowi płacono więc ok. 20 dolarów, a reszta z jego wysiłku szła na budowanie fabryk, miast itd. Dlaczego teraz, gdy zaczynamy "oddychać" normalną (wolnorynkową) ekonomią nie chce się zwrócić, chociaż w części, emerytom ich wkładu w budowę Polski? Przy obecnej polityce dorobek tamtego pokolenia przejmują kombinatorzy, a emerytury nadal są i będą z epoki socjalistycznej. Jak nazwać ten proceder? Jest jedna partia, która ma program podobny do mojego rozumowania. Jedynie PJKM systemowo dąży do takich rozwiązań. Pozostałe partie jedynie mówią, obiecują, a skutek jest wręcz przeciwny. Pozdrawiam
      • milton.friedman Re: A gdzie honor, panowie politycy? 02.09.05, 11:03
        Masz rację, problem w tym, że Korwin-Mikke nie może przebić sie do mediów.
        Nawet reprezentamtów KPEiR zapraszali kiedyś na debaty w TV, a jego nie :(

        Coż socjalizm panuje wszędzie w mentalności redaktorów również :(
    • filut69 Kolejny etap strategii "zaszczutej ofiary" 02.09.05, 10:32
      jak krzyczało toto o przeciwnikach inwektywy to było dobrze a jak ktoś go
      bardzo eufemistycznie określił to do sądu będzie leciał wrażliwiec patrzcie jaki
      Oj puszczają zwieracze puszczają...
      Jedyna nadzieja czerwonych pomału zachodzi tu cytat "zachodź że słoneczko skoro
      masz zachodzić" i nie powstrzymasz tego procesu mam nadzieję
    • towarzysz.dyrektor Do Wolnego Najmity ... 02.09.05, 10:39
      Wolny najmita
      Nałecz erudyta,
      Rwie do KORYTA
      co sił, hipokryta.

      WuCeta chwyta
      przeszlosc wykryta.
      Krasc wam do syta
      Komuno przegnita.

      Rzeczpospolita
      IV-ta zawita,
      dam wam koryta
      jak świniom zyta.

      Tow.
    • stasiek1946 PREZYDENCIE Z ZASADAMI 02.09.05, 10:41
      WYSZŁO Z PANA PANIE TUSK JAKIE MA PAN ZASADY-CHYBA NIE JEST PAN 100%
      KASZUBEM-A OBIECYWAŁ PAN GRAĆ CZYSTO
      • milton.friedman Re: PREZYDENCIE Z ZASADAMI 02.09.05, 10:47
        stasiek1946 napisał:

        > WYSZŁO Z PANA PANIE TUSK JAKIE MA PAN ZASADY-CHYBA NIE JEST PAN 100%
        > KASZUBEM-A OBIECYWAŁ PAN GRAĆ CZYSTO

        Szanowny Panie stasiek1946, przeczytaj mój post wyżej.
        Jak nazwałbyś człowieka, który w jednym przemówieniu mówi:

        "Szanowni Państwo, Drogie Koleżanki i Koledzy!
        Dam wyraz temu, co przepełnia serca nas wszystkich, zebranych w tej sali: Marek
        Borowski jest najlepszym kandydatem na prezydenta Polski."

        a kilka miesięcy później jest rzecznikiem innego kandydata, który w sondażach
        wyborczych stoi o wiele wyżej niż "najlepszy kandydat na prezydenta Polski"?

        • miecius TUSK SIĘ NIE BOI TAK JAK CIMOSZKA (FORUMOWICZÓW) 02.09.05, 11:16
          Czy ktoś zauważył, że na stronie Tuska jest Forum, gdzie każdy może się
          swobodnie wypowiadać, a u Cimoszenki nie można.

          Widać rodowód jednak się liczy :)))
          • lidkawozniak Re: TUSK SIĘ NIE BOI TAK JAK CIMOSZKA (FORUMOWICZ 02.09.05, 11:29
            miecius napisał:

            > Czy ktoś zauważył, że na stronie Tuska jest Forum, gdzie każdy może się
            > swobodnie wypowiadać, a u Cimoszenki nie można.
            >
            > Widać rodowód jednak się liczy :)))

            A myślisz, że Tusk je czyta?
            • jlengiew Re: TUSK SIĘ NIE BOI TAK JAK CIMOSZKA (FORUMOWICZ 02.09.05, 11:57
              lidkawozniak napisała:
              > A myślisz, że Tusk je czyta?

              Być może. Ważne jest to, że inni mogą przeczytać. A jeszcze ważniejsze, że mogą
              się wypowiedzieć...
              • entropia Re: TUSK SIĘ NIE BOI TAK JAK CIMOSZKA (FORUMOWICZ 02.09.05, 12:33
                > Być może. Ważne jest to, że inni mogą przeczytać. A jeszcze ważniejsze, że mogą
                > się wypowiedzieć...

                Ależ u Cimoszenki też tak jest!
                Przecież wszyscy wiedzą że:

                Społeczeństwo polskie wyraża pełne poparcie dla stanowiska partii i jej kierownictwa,
                ("Trybuna Ludu" nr 77/68 z 18.03, s. 1 i 5.)

                Stanowisko partii - zgodne z wolą narodu.
                ( "Trybuna Ludu" nr 84/68 z 25.03, s. 1 i 4.)

                Jednym głosem
                ("Życie Warszawy" nr 66 z 16.03.1968, s. 1.)

                No i sami powiedzcie - po co forum??? Partia mówiła, mówi i będzie mówić głosem społeczeństwa. Wypowiadamy się wypowiedziami Cimoszenki :-)
          • minia1000 Re: TUSK SIĘ NIE BOI TAK JAK CIMOSZKA (FORUMOWICZ 02.09.05, 13:07
            miecius napisał:

            > Czy ktoś zauważył, że na stronie Tuska jest Forum, gdzie każdy może się
            > swobodnie wypowiadać, a u Cimoszenki nie można.
            >
            > Widać rodowód jednak się liczy :)))


            bo cimoszko ma gdzieś wyborców i to co myślą.
            a ja mam gdzies cimoszkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka