Dodaj do ulubionych

Druga rocznica

09.04.12, 21:58
Ponieważ są ludzie zainteresowani nie tylko manifami i marszami równości pozwolę sobie na podanie informacji o uroczystościach związanych z II rocznicą tragedii smoleńskiej.
Informacji tych nie ma - niestety - w telewizji publicznej.

10 kwietnia 2012 r.
g. 8 – msza św. w kościele seminaryjnym, ul. Krakowskie Przedmieście 52/54; po mszy przejście pod Pałac Prezydencki, ul. Krakowskie Przedmieście 46/48
g. 8:41 – Pałac Prezydencki – Apel Poległych, zapalenie zniczy i złożenie tulipanów
g. 16:30 – przemówienie Jarosława Kaczyńskiego przed Pałacem Prezydenckim
g. 9:00–16:30 – pokazy filmów i występy artystyczne
ok. g. 17 – po przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego premiera filmu „Córka”
g. 19 – msza św. w archikatedrze św. Jana, ul. Kanonia 6. Po mszy Marsz Pamięci.

BUDAPESZT – msza św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej odbędzie się w kościele śródmiejskim (Belvárosi templom) równolegle do warszawskiej o godz. 19. Wraz z ks. Zoltánem Osztie koncelebrował ją będzie proboszcz Polskiej Parafii Personalnej w Budapeszcie ks. Karol Kozłowski (chrystusowiec)
Plan uroczystości może ulec zmianie.

PARYŻ
Godz. 18.30 msza św., po niej Marsz Pamięci i Apel Poległych na pl. Inwalidów.
Obserwuj wątek
    • slotna Re: Druga rocznica 09.04.12, 22:03
      A czy ci zainteresowani tym ludzie nie odwiedzaja raczej TWOJEGO forum? Musisz to zasmiecac?

      --
      Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
          • andrzej585858 Re: Druga rocznica 09.04.12, 22:26
            klymenystra napisała:

            > Paranoik.

            Dawno temu, trzeba było mieć dyplom aby wygłaszac tego typu opinie, teraz jak widac nie jest to już potrzebna. Idealny przykład na "palikotyzację" jezyka
              • slotna Re: Druga rocznica 09.04.12, 22:32
                Nie wiem, o co ci chodzi, przeciez kolega ma 100% racji. Slyszalas, zeby kiedykolwiek przed Palikotem ktos nazywalal kogos paranoikiem? No wlasnie. A Palikot od tego kazdy dzien zaczyna. Jasne, ze to od niego tak sie brzydko nauczylas.

                --
                Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
                  • andrzej585858 Re: Druga rocznica 09.04.12, 22:40
                    klymenystra napisała:

                    > Jasne, że tak! U Musierowicz też Bella nazwała Przeszczepa paranoikiem - przez
                    > Palikota! Palikot to współczesny Szatan! Zuoo!

                    Polecam uwadze powyższy artykuł:

                    www.deon.pl/wiadomosci/polska/art,12800,wulgarny-jezyk-politykow-odwraca-uwage-od-.html
                    • slotna Re: Druga rocznica 09.04.12, 22:53
                      Pacz, Klymenystro, na deon.pl jest artykul o "Corce Robrojka" i Andrzej usluznie ci go podlinkowal. Lece czytac!

                      ... Łeee, rozczarowalam sie. Nic nie ma o Musierowicz, to pierwsze primo. Drugie primo jest takie, ze pisza najpierw, ze jezyk politykow robi sie coraz wulgarniejszy, a zara potem, ze "to dziedzictwo totalitaryzmu, bo ostrych inwektyw używali zarówno naziści, jak i komuniści, by zdepersonalizować swoich wrogów. (...) musimy poczekać jeszcze na to, by do powszechnej świadomości wpisały się normy, które mówią co wypada, a czego nie wypada." Jakies gupki, zapomnial wol co w pierwszym akapicie napisol.

                      --
                      Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
                        • andrzej585858 Re: Druga rocznica 09.04.12, 23:06
                          klymenystra napisała:

                          > W wyobraźni (paranoiczno-prawicowej) wszystko się mieści, droga Slotno. O upadk
                          > u zaś obyczajów grzmiano już w Rzymie.

                          A to prosze bardzo poczytaj sobie co miesci się w wyobraźni lewicowej -/nie dodam okresleń psychiatrycznych bo to nie moja domena/

                          lukeblog.blox.pl/2012/04/Wszystkie-cioty-Palikota.html
                          • klymenystra Re: Druga rocznica 09.04.12, 23:10
                            A ataki na Palikota wręcz mnie śmieszą, bo uważam go za konformistę i jest dla mnie mało wiarygodny - głosowałam na niego (a właściwie na Grodzką), bo ich program do mnie najbardziej przemówił, ale nie oznacza, że się identyfikuję i czczę przywódcę jak Ty Kaczyńskiego.
                            • andrzej585858 Re: Druga rocznica 09.04.12, 23:19
                              klymenystra napisała:

                              > A ataki na Palikota wręcz mnie śmieszą, bo uważam go za konformistę i jest dla
                              > mnie mało wiarygodny - głosowałam na niego (a właściwie na Grodzką), bo ich pro
                              > gram do mnie najbardziej przemówił, ale nie oznacza, że się identyfikuję i czcz
                              > ę przywódcę jak Ty Kaczyńskiego.

                              Nie czczę, tylko bronię przed atakami fanatyków i przed językiem nienawiści i nawet wyobraź sobie nie jest dla mnie ani idolem ani autorytetem, tym bardziej że znam albo raczej znałem dosyc dobrze to środowisko -
                              • klymenystra Re: Druga rocznica 09.04.12, 23:21
                                Bronisz go - bronisz człowieka, nie znając go osobiście. Samo to świadczy o trochę niezdrowym stosunku. Owszem - można bronic poglądów, jeśli samemu się ma podobne, albo rozumie mechanizmy, ale na litośc - człowieka? Lubisz byc pieskiem na smyczy Kościoła i PiSu?
                                • andrzej585858 Re: Druga rocznica 09.04.12, 23:32
                                  klymenystra napisała:

                                  > Bronisz go - bronisz człowieka, nie znając go osobiście.

                                  Mylisz się - wyobraź sobie że znam osobiście i to jeszcze z lat 80-tych.


                                  Samo to świadczy o tro
                                  > chę niezdrowym stosunku. Owszem - można bronic poglądów, jeśli samemu się ma po
                                  > dobne, albo rozumie mechanizmy, ale na litośc - człowieka?

                                  Właśnie - człowieka, broni się człowieka .

                                  Lubisz byc pieskiem
                                  > na smyczy Kościoła i PiSu?

                                  To, że przyznawanie sie do bycia osoba wierząca jest dzisiaj niemodne, aha i w dodatku przywiazana do tradycji - to doskonale wiem. Ale słowa zapisane w Apokalipsie 3,16 ciągle sa aktualne i nie nalezy o nic zapominać. PIS nie ma z tym nic wspolnego.
                                  • klymenystra Re: Druga rocznica 09.04.12, 23:37
                                    Co ma do rzeczy Apokalipsa? Przecież ciągle udowadniasz, że nie masz swoich własnych poglądów, tylko kościelne, bez zastrzeżeń - Ojcowie Kościoła (z Biblią gorzej), papieże. Brak krytyki oznacza służalczośc i wiernopoddaństwo.

                                    A co do Kaczyńskiego - spoko, niech będzie, że go znasz. Ale to nie usprawiedliwia braku krytyki. Bezwględna lojalnośc obowiązuje w bliskiej przyjaźni i w miłości, w każdym innym przypadku: patrz wyżej.
                              • jhbsk Re: Druga rocznica 10.04.12, 08:26
                                andrzej585858 napisał:


                                > Nie czczę, tylko bronię przed atakami fanatyków i przed językiem nienawiści

                                I nie przeszkadza ci, że sam się tym językiem posługuje codziennie?
                                --
                                JS
                                • andrzej585858 Re: Druga rocznica 10.04.12, 18:10
                                  jhbsk napisała:

                                  > ci
                                  >
                                  > I nie przeszkadza ci, że sam się tym językiem posługuje codziennie?

                                  Inna skala co prawda, ale wcale nie zdziwię się jezeli okaza sie że ja także posługuję sie językiem nienawiści, a to że notorycznie jestem i obrazany i wyzywany to mało istotny szczegół. - pewnie zasłużyłem na to.

                                  • nessie-jp Re: Druga rocznica 10.04.12, 19:20
                                    > wcale nie zdziwię się jezeli okaza sie że ja także po
                                    > sługuję sie językiem nienawiści, a to że notorycznie
                                    > jestem i obrazany

                                    Andrzeju! Wstydziłbyś się sad Nieważne, czy ktoś ciebie obraża -- ty masz zawsze obowiązek zachowywać się kulturalnie. Dziwię ci się, że sięgasz po taki argument.

                                    To, że ktoś inny zachowuje się niegrzecznie, nie uprawnia ciebie (ani pana Kaczyńskiego, ani pana Tuska, ani pana Bielana, ani dowolnego innego pana czy pani) do niegrzecznych zachowań.

                                    Żaden to argument, że Kaczyński szerzy nienawiść i chamstwo, bo "proszem pani, a bo on pierwszy się zaczoł przezywać!" Toż to zachowanie na poziomie przedszkola.

                                    Zresztą nie ukrywam, że m.in. z tego powodu zupełnie nie szanuję Kaczyńskich. Bardzo źle wychowani ludzie.

                                    • andrzej585858 Re: Druga rocznica 10.04.12, 21:14
                                      nessie-jp napisała:


                                      >
                                      > Andrzeju! Wstydziłbyś się sad Nieważne, czy ktoś ciebie obraża -- ty masz zawsze
                                      > obowiązek zachowywać się kulturalnie. Dziwię ci się, że sięgasz po taki argume
                                      > nt.

                                      "Na swoje forum zjeżdżaj z tą martyrologią i pouczeniami, bezczelny pisdzielcu! Nurzaj się w tym szambie ile chcesz, skoro tak lubisz smród łajna, my chcemy wreszcie normalnie ŻYĆ!

                                      Za moją wypowiedzią nie kryje się żadna myśl polityczna, tylko krótkie: WON!!! "

                                      I co powiesz na taki jezyk? Vjuba nigdy w tym samy stlu nie odpowiedziałem nikomu? Oczywiście że masz rację - czyjeś chamstwo wcale nie daje upowaznienia aby w ten samy sposób odpowiadać. Ale brak jakiejkolwiek reakcji tylko rozzuchwala. I trzeba o tym mowić - ciagle i uparcie.
                                      >

                                      >
                                      > Żaden to argument, że Kaczyński szerzy nienawiść i chamstwo, bo "proszem pani,
                                      > a bo on pierwszy się zaczoł przezywać!" Toż to zachowanie na poziomie przedszko
                                      > la.
                                      >
                                      > Zresztą nie ukrywam, że m.in. z tego powodu zupełnie nie szanuję Kaczyńskich. B
                                      > ardzo źle wychowani ludzie.

                                      Możesz nie szanować - oczywiście. Oglądałem dzisiaj "Fakty" na TVN - te coągłe porównania tutaj ludzie pragnący spokoju, pojednania a tam tłuszcza żądająca krwi. I naprawdę skojarzenia z "Dzeinnikami" z lat stanu wojenngeo az same narzucaja się - tutaj ludzie zatroskani, myyslący o rozwoju - skupionie w PRON , a tam "pętaki" mowiąc językiem premiera niszczacy pojednanie narodowe.

                                      >
                                      • nessie-jp Re: Druga rocznica 10.04.12, 21:21
                                        > I co powiesz na taki jezyk?

                                        Powiem ci dokładnie to samo, co powiedziałam wcześniej. Ty masz być kulturalny, ty masz być grzeczny, bez oglądania się na innych. Nic cię nie rozgrzesza, że Kowalski się przezywa, a Nowakówna pokazuje język.


                                        > Ale brak jakiejkolwiek reakcji tylko rozzuchwala.
                                        > I trzeba o tym mowić - ciagle i uparcie.

                                        Dlatego nie dziw się, że ja ciągle wyrażam swój niesmak zachowaniem pana Kaczyńskiego. Złe zachowania zachodzą na różnych poziomach. Głośne krzyki i brzydkie wyrazy to tylko jeden aspekt chamstwa i złośliwości. Znacznie gorsze i podstępniejsze jest uprzejme judzenie, sączenie nienawiści gładkimi słówkami.

                                        • andrzej585858 Re: Druga rocznica 10.04.12, 21:30
                                          nessie-jp napisała:

                                          >
                                          > Dlatego nie dziw się, że ja ciągle wyrażam swój niesmak zachowaniem pana Kaczyń
                                          > skiego. Złe zachowania zachodzą na różnych poziomach. Głośne krzyki i brzydkie
                                          > wyrazy to tylko jeden aspekt chamstwa i złośliwości. Znacznie gorsze i podstępn
                                          > iejsze jest uprzejme judzenie, sączenie nienawiści gładkimi słówkami.

                                          Owszem, zgadzam się, nie podobają mi sie jego ostatnie wypowiedzi i dawno już powiedziałem że powinien przestać być czynnym politykiem, ale tez nie zgodzę się na te wszystkie obelgi i właśnie sączenie nienawiści za pomocą gładkich słowek - tak jak to robiła Platforma i tak jak robia to środowiska skupione wokół GW.

                                          Tak się bowiem składa że Lech Kaczyński miał jedna podstawowa wadę. Jako jedyny prezydent nigdy nie został zarejestrowany jako współpracownik tajnych słiżb - a tego nie można puścic płazem - nie ma haka, trzeba więc za pomoca gladkich słówek zniszczyć
                                          >
                                          • lezbobimbo Re: Druga rocznica 10.04.12, 23:37
                                            andrzej585858 napisał:
                                            Tak się bowiem składa że Lech Kaczyński miał jedna podstawowa wadę. Jako jedyny
                                            > prezydent nigdy nie został zarejestrowany jako współpracownik tajnych słiżb -
                                            > a tego nie można puścic płazem - nie ma haka, trzeba więc za pomoca gladkich sł
                                            > ówek zniszczyć

                                            KWIIIIIK big_grin Co za argument z odwłoka big_grin
                                            Rozumiem, ze nie chodzi o prezydentów innych krajów swiata ani o prezydentów przedwojennych.
                                            Zachodzę w glowe, po co Jaruzelski musialby wspolpracowac tajnie z jakimis służbami skoro za PRLu mial pelno wladzy jak najbardziej jawnej?
                                            Po co mialby też tajnie wspolpracowac Kwasniewski, który za PRLu nalezal jawnie do partii, byl ministrem od wuefu i pisma młodzieżowe wydawal?
                                            Udowodnij też jak to mialby wspolpracowac Walęsa oraz Komorowski, obaj internowani opozycjonisci?
                                            Równie dobrze niepokalany majestat Kaczynski mogl wspolpracowac z UB juz za mlodu, kiedy gral w filmie...
                                            • verdana Re: Druga rocznica 11.04.12, 14:10
                                              No tak, taki Wałęsa na przykład był wyłącznie współpracowniekiem i wspólnie ze służbami obalał komunizm. Wobec tego jkego zasługi są zadne wobec zasług Lecha, który nie był tajnym współpracownikiem i niczego nie obalał, tylko pisał o Leninie.
                                              --
                                              zpopk.blox.pl
                                              • andrzej585858 Re: Druga rocznica 11.04.12, 19:27
                                                verdana napisała:

                                                > No tak, taki Wałęsa na przykład był wyłącznie współpracowniekiem i wspólnie ze
                                                > służbami obalał komunizm. Wobec tego jkego zasługi są zadne wobec zasług Lecha,
                                                > który nie był tajnym współpracownikiem i niczego nie obalał, tylko pisał o Len
                                                > inie.

                                                Nikt rozsądny nie będzie negował zasług Wałęsy, niezrozumiały jest tylko ten jego upór w negowaniu faktu że kiedyś cos tam podpisał - w niczym to nie umniejsza jego zasług, ale pozostawia niesmak.
                                                Nic dziwnego że Wachowski mógł manipulowac prezydentem - no i tak skutecznie obalił komunizm, że w praktyce żadna krzywda twórcom stanu wojennego nie stała się, a obowiązująca wykladnia stały się słynne słowa "Od... sie od generała" - a to że trochę ludzi zginęło, to tylko błąd statystyczny.
                                                Problem polegał na tym że prezydentem Kaczynskim nie dało się manipulować .
                                                • verdana Re: Druga rocznica 11.04.12, 19:50
                                                  Nie dało sie manipulować? Czyli on o tym Lenienie w pracy doktorskiej to tak z serca i z przekonania pisał, nikt go do tego nie zachęcał? Ciekawe.
                                                  --
                                                  zpopk.blox.pl
                                                  • andrzej585858 Re: Druga rocznica 11.04.12, 20:19
                                                    verdana napisała:

                                                    > Nie dało sie manipulować? Czyli on o tym Lenienie w pracy doktorskiej to tak z
                                                    > serca i z przekonania pisał, nikt go do tego nie zachęcał? Ciekawe.

                                                    Pisał o Leninie czy podając tez cytując Lenina> - bo to chyba zasadnicza różnica. Poza tym to chyba jednak jest jakaś różnica pomiedzy świadoma współpracą z SB a pisaniem pracy doktorskiej - nawet o Leninie?
                                                  • jottka oszczerca 11.04.12, 20:48
                                                    tak się chyba taki ktoś nazywa, kto innych spotwarza, nieprawdaż?


                                                    andrzej585858 napisał:

                                                    > Poza tym to chyba jednak jest jakaś różnica pomiedzy świadoma współpracą z SB..


                                                    z tego, co pamiętam i co sądy oraz IPN do wierzenia podają, to definicja świadomej i dobrowolnej współpracy z SB daleko wykracza poza podpisanie dowolnego oświadczenia pod przymusem. wałęsa się nie wypierał, że na początku swej działalności, kiedy jeszcze o zorganizowanej opozycji nikomu się nie śniło, głupio lojalkę podpisał, natomiast protestuje, w czym rację przyznał mu sąd, przeciwko robieniu z niego współpracownika esbecji.

                                                    co zresztą nie dla ciebie piszę, bo rozumiem, że potrzebny ci jest wróg, ale w celu sprostowania, gdyby jakaś młódź niewinna to czytała i ci niedajbóg uwierzyła.
                                                  • andrzej585858 Re: oszczerca 11.04.12, 21:58
                                                    jottka napisała:

                                                    > tak się chyba taki ktoś nazywa, kto innych spotwarza, nieprawdaż?

                                                    Niestety, w umiejętności przekręcania wszystkiego nie jestem w stanie dorównać. Z tego tez powodu pominę milczeniem to co wyprodukowałaś poniżej.

                                                    Dodam tylko, że żaden wróg nie jest mi do niczego potrzebnym, a zwłaszcza Wałęsa. Tym bardziej że nawet pracowałem w jego sztabie wyborczym co do dzisiaj jest dla mnie powodem do dumy. Ale tego i tak pewnie nie zrozumiesz.
                                                    >
                                                    > andrzej585858 napisał:
                                                    >
                                                    > > Poza tym to chyba jednak jest jakaś różnica pomiedzy świadoma współpracą
                                                    > z SB..
                                                    >
                                                    >
                                                    > z tego, co pamiętam i co sądy oraz IPN do wierzenia podają, to definicja świado
                                                    > mej i dobrowolnej współpracy z SB daleko wykracza poza podpisanie dowolnego ośw
                                                    > iadczenia pod przymusem. wałęsa się nie wypierał, że na początku swej działalno
                                                    > ści, kiedy jeszcze o zorganizowanej opozycji nikomu się nie śniło, głupio lojal
                                                    > kę podpisał, natomiast protestuje, w czym rację przyznał mu sąd, przeciwko robi
                                                    > eniu z niego współpracownika esbecji.
                                                    >
                                                    > co zresztą nie dla ciebie piszę, bo rozumiem, że potrzebny ci jest wróg, ale w
                                                    > celu sprostowania, gdyby jakaś młódź niewinna to czytała i ci niedajbóg uwierzy
                                                    > ła.
                                                  • lezbobimbo Re: oszczerca 11.04.12, 22:23
                                                    andrzej585858 napisał:
                                                    > Dodam tylko, że żaden wróg nie jest mi do niczego potrzebnym, a zwłaszcza Wałęs
                                                    > a. Tym bardziej że nawet pracowałem w jego sztabie wyborczym co do dzisiaj jest
                                                    > dla mnie powodem do dumy

                                                    A wiec pracowales dla wspolpracownika tajnych sluzb (taka meta-matrioszka tajności), sam tez miales teczke oraz byles przesluchiwany. Nie pojechales teraz, aby oddac hold Jarkowi w Warszawie ani Kaczynskim pochowanym na Wawelu. To wszystko oczywiscie oznacza, ze byles TW-esbekiem i po to chciales sie zblizac do Walęsy i Kaczynskich, aby im zaszkodzic. Teraz komuny juz nie ma, nie masz komu donosic, to siedzisz w domu i przeklejasz na fora w ramach substytutu.

                                                    Widzisz, jak latwo i miło pomawiac? smile


                                                    --
                                                    "Wiem, że Marta jest kudłaty robaka. Wytwarzają one straszna choroba." MVF
                                                  • andrzej585858 Re: oszczerca 12.04.12, 08:52
                                                    lezbobimbo napisała:
                                                    >
                                                    > Widzisz, jak latwo i miło pomawiac? smile

                                                    Faktycznie masz w tej dziedzinie bardzo duże doświadczenie.
                                                    Czekam kiedy w koncu przeprosisz za diagnozowanie chorób psychicznych - jeżeli nie wiesz kogo to udzielę takiej informacji.
                                                    >
                                                    >
                                                  • lezbobimbo Re: oszczerca 12.04.12, 15:59
                                                    andrzej585858 napisał:
                                                    > Faktycznie masz w tej dziedzinie bardzo duże doświadczenie.
                                                    > Czekam kiedy w koncu przeprosisz za diagnozowanie chorób psychicznych - jeżeli
                                                    > nie wiesz kogo to udzielę takiej informacji.

                                                    Przepraszaj to ty byłe i obecne głowy panstwa polskiego za to, ze pomawiasz je o bycie esbekami.
                                                    A potem sam udowodnij, ze nie byles esbekiem, chociaz miales TECZUSZKE w IPNie - dla majestatu-primadonny Lecha sam fakt istnienia twojej teczki juz wystarczylby, aby ciebie publicznie wyzywac od TW.

                                                    Mogę też ciebie zdiagnozowac psychiatrycznie, ale aby miec chorobę psychiczną, trzeba najpierw posiadac jakąs psychikę... Natomiast ty sprawiasz przede wszystkim wrazenie kretyna czyli mocno niedorozwiniętego umysłowo (nieumiejetność posługiwania sie językiem ojczystym, praktyczny analfabetyzm, zero myslenia logicznego, lepkość mysli) ale owszem, z rozmaitymi fobiami, obsesjami, megalomanią z jednoczesnym kompleksem niższosci również. Wykazujesz tez manie prześladowcze oraz myslenie paranoiczne z przeniesieniami.
                                                    Czyli nie dosc, ze jestes skrzywiony psychicznie, to jeszcze masz pustą głowę - tak bezmyślny, że aż podły.


                                                    --
                                                    Jesli niszczysz zywa Przyrode, podkopujesz wlasna egzystencje, bowiem Ona nas zywi, leczy i podtrzymuje nasz odbyt.
                                                  • andrzej585858 Re: oszczerca 12.04.12, 20:07
                                                    lezbobimbo napisała:

                                                    > Czyli nie dosc, ze jestes skrzywiony psychicznie, to jeszcze masz pustą głowę -
                                                    > tak bezmyślny, że aż podły.

                                                    Ta nienawiść to juz jest jakaś chorobliwa?
                                                  • verdana Re: Druga rocznica 12.04.12, 21:03
                                                    Cytował Lenina, w pracy, mktóra jako żywo nie dotyczyła materializmu historycznego, tylko prawa pracy. Jak wiadomo Lenin znał sie na prawie pracy jak Stalin na językoznawstwie. I nie mów mi, ze to było wtedy konieczne - primo, wielki opozycjonista w razie takiej konieczności winien dumnie zrezygnować z doktoratu, secundo - był rok 1980, a nie 1952, tertio - cytował, bo chciał zrobić lepsze wrażenie na komunistycznej władzy. Cżęść osób podpisywała pisemka o współpracy nieswiadomie, część zmuszana, część "na odczepnego", część wreszcie dla kariery. Cytować Lenina można było tylko z tego ostatniego powodu.

                                                    --
                                                    zpopk.blox.pl
                                                  • andrzej585858 Re: Druga rocznica 12.04.12, 21:36
                                                    verdana napisała:

                                                    Cżęść osób podpisywała pisemka o współpracy ni
                                                    > eswiadomie, część zmuszana, część "na odczepnego", część wreszcie dla kariery.
                                                    > Cytować Lenina można było tylko z tego ostatniego powodu.

                                                    Przecież to wszystko prawda - oczywiście że tak było, niektórzy to podpisywali nawet z tak banalnego powodu aby paszport dostać - tylko dlaczego jest tak wielkim problemem przyznanie się do tego? Zwykłe, ludzkie przyznanie się? Lęk przed opinią, że zostanie się zaszczutym? więc lepiej dalej brnąć w kłamstwa? - to jest swoista schizofrenia.
                                                    Co do doktoratu Kaczyńskiego - faktycznie teraz sobie przypomniałem że to z prawa pracy pisał. Owszem, masz w zupełności rację , ten fakt nie jest na pewno powodem do dumy, tym bardziej że to nie były lata 50-te.
                                                    Przypomniało mi się jak w wybitny historyk prof . Łowmiański musiał do pracy historycznej koniecznie dodać jakis passus zgodny z linią marksistowską. No i musiał inaczej by książki nie wydrukowano, ale to było duzo wcześniej.
                                                    >
                                                  • nessie-jp Re: Druga rocznica 12.04.12, 21:40
                                                    > tylko dlaczego jest tak wiel
                                                    > kim problemem przyznanie się do tego? Zwykłe, ludzkie przyznanie się?

                                                    Wytłumaczę ci, dlaczego. Dlatego, że Macierewicz. Ze Kaczyński. Ze cała ta IPN-owska zgraja wymyśliła sobie taką właśnie metodę gnojenia i niszczenia każdego, kto im się nie podobał, zaszczuwania, straszenia, że janawasteczkimam! Przypomnij sobie, kto tymi teczkami machał, kto ze zwykłych notatek służbowych robił niemalże konszachty na miarę Jałty!

                                                  • andrzej585858 Re: Druga rocznica 12.04.12, 22:10
                                                    nessie-jp napisała:

                                                    >
                                                    > Wytłumaczę ci, dlaczego. Dlatego, że Macierewicz. Ze Kaczyński. Ze cała ta IPN-
                                                    > owska zgraja wymyśliła sobie taką właśnie metodę gnojenia i niszczenia każdego,
                                                    > kto im się nie podobał, zaszczuwania, straszenia, że janawasteczkimam! Przypom
                                                    > nij sobie, kto tymi teczkami machał, kto ze zwykłych notatek służbowych robił n
                                                    > iemalże konszachty na miarę Jałty!

                                                    Cały czas mnie zastanawia - dlaczego więc w Niemczech mozna było prawie od momentu zjednoczenie powołac instytucję która zajęła się aktami Stasi i jeszcze nawet powołac jej szefa w tej chwili na prezydenta, a u nas od samego początku na sam dźwiek słowa "lustracja" co niektórzy dostawali prawie amoku?
                                                    Nie mozna było zrobic tego w cywilizowany sposób? ale nie - nam musiano wmawiac że to jest niepotrzebne i wręcz szkodliwe.
                                                    Podobnie i w innych krajach mozna było sobie z tym poradzić, tylko u nas jakoś nie można.

                                                    Wniosek wręcz się narzuca, byli u nas ludzie ktorzy panicznie tego się bali - ale to pewnie teoria spiskowa oczywiście.
                                                    >
                                                  • nessie-jp Re: Druga rocznica 13.04.12, 14:52
                                                    > Cały czas mnie zastanawia - dlaczego więc w Niemczech mozna było prawie od mom
                                                    > entu zjednoczenie powołac instytucję która zajęła się aktami Stasi

                                                    Rozumiem, że postulujesz, że w Polsce byli sami zdrajcy i kolaboranci, którzy złośliwie tę komunę obalali, żeby taki Jarosław już nie mógł, i dlatego tak protestowali? Natomiast w Niemczech wyłącznie niewiniątka i łagodne baranki?

                                                    Dostrzegasz różnicę między agentem Stasi a zwykłym człowiekiem nachodzonym przez UB w domu, przy dzieciach, tydzień po tygodniu?

                                                    Bo odnoszę wrażenie, że dla ciebie i bliskich ci ideowo Macierewiczów ten zwykły człowiek nękany przez UB był gorszy, niż Stasi! Ostatecznie taki pan Kryże* nikomu z prawicowców nie przeszkadzał, skądże przeszkadzali ci, co się NIE dali złamać...?


                                                    *) Minister Sprawiedliwości jaśnie Jarosława Prawego i Sprawiedliwiego. W 1979 skazał działacza Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela Adama Wojciechowskiego na karę więzienia za napaść i pobicie trzech funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.



                                                  • mmoni Re: Druga rocznica 13.04.12, 11:54
                                                    AFAIR, ten cytat z Lenina był swoją drogą całkiem niewinny, coś w rodzaju "Jak stwierdził Lenin, prawo powinno bronić słabszych", czy też "Jak stwierdził Lenin, woda wrze w temperaturze 100 stopni". Z tym, że kiedy rzucili się obrońcy wyjaśniać, że "tak musiał, bo by mu nie puścili", to odezwała się zgryźliwie prof. E. Łętowska informując, że doktoratu broniła mniej więcej w tym samym czasie i owszem, puścili jej chociaż nie miała stosownej cytaty z klasyków.
                                                    --
                                                    Nika

                                                    "All theoreticians of eroticism know when there’s no distance, there’s no border; when there’s no border, there’s no taboo; when there’s no taboo, there’s no transgression; and when there’s no transgression, there’s no desire.”
                                          • nessie-jp Re: Druga rocznica 11.04.12, 17:20
                                            > Tak się bowiem składa że Lech Kaczyński miał jedna podstawowa wadę. Jako jedyny
                                            > prezydent nigdy nie został zarejestrowany jako współpracownik tajnych słiżb

                                            Och, to faktycznie wada, i to całkiem serio, ponieważ rodzi poważne obawy, że jako jedyny był w stanie do tego stopnia manipulować zawartością teczek (dzięki bliskiej komitywie z Macierewiczem).

                                            W końcu jako jedyny z prezydentów trzymał rękę na tych teczkach, prawda?

                                            Poza tym ja jeszcze trochę czasy PRL pamiętam, i pamiętam wizyty smutnych panów późnym wieczorem. I nie wątpię, że wielu przyzwoitych ludzi miało teczki, a większość tych, którzy nie mieli, po prostu... nie podskakiwała władzy ludowej. Lech Kaczyński mógł zostać uznany po prostu za mało ważną personę.

                                            • kajaanna Re: Druga rocznica 11.04.12, 17:31
                                              >Lech Kaczyński mógł zostać uznany po prostu za mało ważną personę.

                                              Lech jak Lech, ale Jarosław...
                                              Ten to jest tow. "Cichy"!

                                              Bo kto to by im liczył brodawki na nosie!
                                            • andrzej585858 Re: Druga rocznica 11.04.12, 19:21
                                              nessie-jp napisała:

                                              >
                                              > Och, to faktycznie wada, i to całkiem serio, ponieważ rodzi poważne obawy, że j
                                              > ako jedyny był w stanie do tego stopnia manipulować zawartością teczek (dzięki
                                              > bliskiej komitywie z Macierewiczem).

                                              Nie było juz specjalnie czym manipukować, zwłaszcza po pierwszej wizycie grupy czterech panów z Michnikiem na czele w archiwach i późniejszej akcji niszczenia ewentualnie zniknięcia zawartości. Dla Macierewicza zostały w sumie nędzne resztki.

                                              >
                                              > Poza tym ja jeszcze trochę czasy PRL pamiętam, i pamiętam wizyty smutnych panów
                                              > późnym wieczorem. I nie wątpię, że wielu przyzwoitych ludzi miało teczki, a wi
                                              > ększość tych, którzy nie mieli, po prostu... nie podskakiwała władzy ludowej. L
                                              > ech Kaczyński mógł zostać uznany po prostu za mało ważną personę.

                                              Miało teczki, oczywiście - tylko że przyzwoici ludzie nie podpisywali deklaracji o współpraci nie brali za to pieniedzy, a jezeli już - to mieli odwagę do tego faktu przyznać się.
                                              Też miałem swoją teczkę i jakos zadnych obaw z tego powodu nie odczuwałem - nic nigdy nie podpisałem a to co ci smutni panowie napisali to już jest ich problemem.
                                              >
                                              • nessie-jp Re: Druga rocznica 11.04.12, 19:28
                                                > Nie było juz specjalnie czym manipukować, zwłaszcza po pierwszej wizycie grupy
                                                > czterech panów z Michnikiem na czele w archiwach i późniejszej akcji niszczenia
                                                > ewentualnie zniknięcia zawartości. Dla Macierewicza zostały w sumie nędzne res
                                                > ztki.

                                                Nie rozumiem. Zły i podły Michnik nie zniszczył teczki Kwaśniewskiego, Tuska, Komorowskiego, całej tej reszty podłych i złych ludzi, których rzekomo popiera?

                                                I podły zły Michnik nie sfabrykował teczki Kaczyńskiego, którego ponoć nienawidzi?

                                                Chyba troszkę ta wizja się rozmija z rzeczywistością, a fabrykacją teczek to się zajmował wyłącznie pan Macierewicz, niepocieszony, że tylko resztki mu się ostały...

                                                • andrzej585858 Re: Druga rocznica 11.04.12, 20:17
                                                  nessie-jp napisała:

                                                  >
                                                  > Nie rozumiem. Zły i podły Michnik nie zniszczył teczki Kwaśniewskiego, Tuska, K
                                                  > omorowskiego, całej tej reszty podłych i złych ludzi, których rzekomo popiera?

                                                  A po co mial to niby robić? wystarczyło że dawni towarzysze nadal mieli dostęp , a że czegos nie zdążyli zniszczyć to jakies strzepki informacji pozostały.
                                                  >
                                                  > I podły zły Michnik nie sfabrykował teczki Kaczyńskiego, którego ponoć nienawid
                                                  > zi?

                                                  Ktos sfabrykował przecież - przypomnij sobie jak Urban triumfaknie opublikował lojalkę Kaczynskiego za ktora potem przepraszał? a fałszerstwo było wysokiej klasy podobno
                                                  >
                                                  > Chyba troszkę ta wizja się rozmija z rzeczywistością, a fabrykacją teczek to si
                                                  > ę zajmował wyłącznie pan Macierewicz, niepocieszony, że tylko resztki mu się os
                                                  > tały...

                                                  Nie mija, nie mija - zapomnialas jeszcze o "nocnej zmianie".
                                                  >
                                              • kajaanna Re: Druga rocznica 11.04.12, 19:42
                                                Andrzej, czy wiesz, jaki po tym wpisie jesteś żałosny? I godny politowania?

                                                Oj, pochylam się nad Tobą z głęboką troską, bo oprawcy nie chcieli abyś swoje martyrologium wygłaszał inaczej, niż z głębi swojego fotelika.

                                                Oswój się z faktem, że jesteś tylko kanapowym, marginalnym męczennikiem, smarkającym w chusteczkę z okazji rocznicy.
                • andrzej585858 Re: Druga rocznica 09.04.12, 22:38
                  slotna napisała:

                  > Nie wiem, o co ci chodzi, przeciez kolega ma 100% racji. Slyszalas, zeby kiedyk
                  > olwiek przed Palikotem ktos nazywalal kogos paranoikiem? No wlasnie. A Palikot
                  > od tego kazdy dzien zaczyna. Jasne, ze to od niego tak sie brzydko nauczylas.

                  Błąd - ostatnio na topie jest określenie "katolicka ciota"
                  • slotna Re: Druga rocznica 09.04.12, 22:46
                    > Błąd

                    Gdzie niby? Napisales przeciez wprost, ze tekst Klymenystry, to "Idealny przykład na "palikotyzację" jezyka". Takie glupie, ze az zabawne.

                    > - ostatnio na topie jest określenie "katolicka ciota"

                    Jesli faktycznie jest na topie, to na pewno latwo ci bedzie podac chociaz ze 20 przykladow uzycia. Dawaj. Ups... nie da rady? Jak zwykle napisales co ci slina na klawiature przyniosla, nie zastanawiajac nawet przez sekunde nad sensem wlasnej wypowiedzi? Ojej. Tylko czemu nie robisz tego na wlasnym forum, czyzby nikt nie czytal?

                    --
                    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
                  • lezbobimbo Re: Druga rocznica 09.04.12, 23:23
                    andrzej585858 napisał:
                    > Błąd - ostatnio na topie jest określenie "katolicka ciota"

                    Ach, gdzie te stare, dobre czasy, gdzie na topie bylo nie bylo zadnej cioty, tylko patriotyczne, maczowskie "spieprzaj dziadu", "małpa w czerwonym", "wyksztalciuchy" czy takie znowuż "wasz Murzynek".. a prawda, jeszcze takie hiciory istnieją w koralach ust pisowskich znamienitości.
                    Czyzby chytrusek Palikot pisowców okreslal ich wlasnym narzeczem? Miedzy wrony, krakaj jak i one itd?

                    --
                    Trochę nam image psują te rozważania o, pardon, dupie. (c) jota-40
                    • meduza7 Re: Druga rocznica 10.04.12, 00:37
                      Uprzejmie donoszę, że określenie "katolicka ciota" przeczytałam po raz pierwszy tu i teraz, w wypowiedzi Andrzeja, nigdy wcześniej się z takowym nie spotkałam - no ale może my się po prostu szlajamy po innych zakamarkach netu i czytamy/oglądamy inne media...
                      --
                      kura z biura
                      Niezatapialna Armada - analizy
                      Niezatapialna Armada - forum
        • slotna Re: Druga rocznica 09.04.12, 22:24
          > Czyzby pojęcie pluralizmu było na tym forum pojęciem nieznanym?
          > To jednak nadal istnieje cenzura? i obowiazuje jednomyslność?

          Tak, w telewizji publicznej, jak sam ladnie napisales... W ilu watkach rownoczesnie tocza sie w tym momencie pyskowki z twoim udzialem? Malo ci? Rozwaliles jedno forum, teraz chcesz spieprzyc drugie. Taki katolik. A fe uncertain

          --
          Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
      • slotna Re: Druga rocznica 09.04.12, 22:48
        Smieszno-zalosne. No ok, dla niektorych moze byc straszne, wszak znaczy to, iz nastepuje steczkowskizacja zaloby! (Jak pamietamy, Justyna lansowala sie na grobie ojca).

        --
        Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
      • andrzej585858 Re: Druga rocznica 09.04.12, 23:38
        mary_ann napisała:

        > >>ok. g. 17 – po przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego premiera fil
        > mu „Córka”
        >
        > Nie wiem, czy bardziej śmiesznie, czy strasznie...

        Straszne to jest to , że taktyka wyborcza połączona z próba ukrycia nieudolnosci naszej władzy oraz brak jakiejkolwiek reakcji na przejęcie śledztwa przez władze rosyjskie doprowadzily do takiej radykalizacji postaw spolecznych.
        Tutaj nie wystarczy sprawnie dzialająca komisja jak w przypadku afery hazardowej - tutaj zgineli ludzie i nie da się zamieśc pod dywan wszystkich błędów - a coraz wiećej jest ich ujawnianych.
        To jest straszne - PR i wygrane wybory były wazniejsze od zwyklej przyzwoitosci.
          • paszczakowna1 OT 10.04.12, 00:33
            Piękna forma, "lubiał". Powinna być w słowniku.

            Druga, której mi coraz bardziej brakuje (bardzo a propos tematu), to forma dokonana "spiskować". Jak Tusk spiskował i osiągnął sukces, to co Tusk zrobił? Spisnął się?
            • mary_ann Re: OT 10.04.12, 10:03
              paszczakowna1 napisała:


              > Druga, której mi coraz bardziej brakuje (bardzo a propos tematu), to forma doko
              > nana "spiskować". Jak Tusk spiskował i osiągnął sukces, to co Tusk zrobił? Spis
              > nął się?

              Zaspiskał się (na kogo, co). Tak jak zamachnął.
              Może być?

              Trochę po czesku brzmi, ale to dla mnie na plus.
              • ready4freddy Re: OT 10.04.12, 16:22
                knuł. brzmi bardziej złowieszczo, w dodatku kojarzy się z "Kingsajzem", przez to dodatkowo uwydatnia moralne skarlenie knujących i niskość ich pobudek.
                --
                lody ruszyły, panowie przysięgli! defiladę poprowadzę osobiście!
        • mary_ann Re: Druga rocznica 10.04.12, 12:10
          andrzej585858 napisał:
          ..
          >
          > Straszne to jest to , że taktyka wyborcza połączona z próba ukrycia nieudolnosc
          > i naszej władzy oraz brak jakiejkolwiek reakcji na przejęcie śledztwa przez wła
          > dze rosyjskie doprowadzily do takiej radykalizacji postaw spolecznych.

          Tak, tak. Waza zbiła się etruska - wina Tuska.
          Jaruś się do tej radykalizacji nijak nie przyłożył, on wszak stale namawia wszystkich do pozostawania w domach, ew. cichej modlitwy w kościele.
          • zla.m Re: Druga rocznica 10.04.12, 19:18
            mary_ann napisała:

            > Waza zbiła się etruska - wina Tuska.

            Świetne big_grin big_grin Mogę sobie przywłaszczyć?
            --
            Są ludzie, którzy zawsze są ze wszystkiego niezadowoleni. Można ich określić jednym słowem.
            Kobiety.
            • mary_ann Re: Druga rocznica 10.04.12, 21:39
              zla.m napisała:

              > mary_ann napisała:
              >
              > > Waza zbiła się etruska - wina Tuska.
              >
              > Świetne big_grin big_grin Mogę sobie przywłaszczyć?

              Częstuj się. Już i tak przywłaszczone - przeczytane, a autora nie posiadało, też cytatem z anonima było.
              • paszczakowna1 Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:20
                A nie, to ma autora. Ktoś cytował.

                WOJCIECH MŁYNARSKI

                WINA TUSKA

                Pociąg spóźnił się do Buska – wina Tuska.
                Podupada kurort Ustka – wina Tuska.
                Groch się jakoś marnie łuska – wina Tuska.
                W Totku Ci nie wyszła szóstka – wina Tuska.
                Zaszkodziła Ci kapustka – wina Tuska.
                Cioci Zosi siadła trzustka – wina Tuska.
                W szczerym polu uschła brzózka – wina Tuska.
                W gardle Ci uwięzła kluska – wina Tuska.
                Dyszel złamał sie u wózka – wina Tuska.
                Waza stłukła się etruska – wina Tuska.
                Zimny deszczyk w oczy pluska – wina Tuska.
                Gorzkie łzy ociera chustka – wina Tuska.
                Połamała nóżki kózka – wina Tuska.
                Księdzu z głowy spadła piuska – wina Tuska.
                Polska to kolonia ruska – wina Tuska.
                Na stadionach rąbanina – Tuska wina.

                Spytasz mnie publiko moja, a cóż to za paranoja?
                To katechizm jest prześliczny sporej partii politycznej.
                A dlaczego Panie święty ten mój wierszyk nie ma puenty?
                W miejsce puenty mgła i pustka – wina Tuska.
    • lezbobimbo matkoboso smoleńsko! 09.04.12, 22:57
      andrzej585858 napisał:
      > g. 16:30 – przemówienie Jarosława Kaczyńskiego przed Pałacem Prezydenckim
      > g. 9:00–16:30 – pokazy filmów i występy artystyczne

      A o której godzinie będzie slychac strzały?
        • meduza7 Re: matkoboso smoleńsko! 10.04.12, 01:46
          Miałam sobie szlaban na media położyć, ale oczywiście na fejsie wrzucili najnowszy tekst Wencla i nie powstrzymałam się... Oto jak Panu Prawicowemu Poecie udało się - nieświadomie - cudnie podsumować tych wszystkich sobie podobnych kanapowych męczenników, przeżywających traumę braku traumy... (podkreślenie moje):

          "Naiwnością było sądzić, że śmierć prezydenta rozwiąże wszelkie nasze problemy. Że światowi liderzy, po ludzku przejęci polską tragedią, staną za nami murem. Że nareszcie oddadzą szczery hołd oficerom zamordowanym w Katyniu, a niektórzy z nich dorzucą do tego przeprosiny za Jałtę. I nie ruszając palcem w bucie, przez kilka pokoleń będziemy z dumą odbierać od nich polityczne wsparcie oraz szczere wyrazy uznania dla polskiej ofiarności. Będzie całkiem inaczej: świat bardzo szybko zapomni o Smoleńsku i znów staniemy się dla niego kłopotliwym państewkiem, które komplikuje stosunki z Rosją."

          Ciekawe, czy on sobie w ogóle zdaje sprawę z tego, jak cyniczny tekst napisał... O matko, jak cudnie, tragedia się stała, prezydent nam zginął, teraz wszyscy nas powinni docenić, pokochać, do stóp nam paść! I czcić przez kilka pokoleń co najmniej!

          Rzyg, rzyg, rzyg.
          --
          W zasadzie, pod tym szyldem znana jest grupa artystów, którzy komponują, jak również wykonują swoje utwory - pośpieszył od razu z wyjaśnieniem Ignacy Grzegorz. - W swoich dziełach łączą muzykę awangardową z popularną oraz klasyczną. Wykorzystują brzmienia instrumentów smyczkowych i chóry. Nawiązują również do tradycji operowej. W warstwie tekstowej także udaje się odnaleźć liczne nawiązania do...
          -Jedz, bo ci wystygnie - przerwał mu Józef swym ciepłym barytonem, z troską patrząc na wciąż pełny talerz kuzyna.
          (c) Caitlin, forum SuS smile
          • szprota Re: matkoboso smoleńsko! 10.04.12, 08:39
            meduza7 napisała:


            >
            > Ciekawe, czy on sobie w ogóle zdaje sprawę z tego, jak cyniczny tekst napisał..
            > . O matko, jak cudnie, tragedia się stała, prezydent nam zginął, teraz wszyscy
            > nas powinni docenić, pokochać, do stóp nam paść! I czcić przez kilka pokoleń co
            > najmniej!
            >
            > Rzyg, rzyg, rzyg.

            Ej, to jest doskonałe: kiedy ostatnio widziałaś tak mimowolnie szczerego prawicowego publicystę?

            --
            Szpro pochwala
    • jhbsk Re: Druga rocznica 10.04.12, 08:24
      Nie jestem zainteresowana. Grupka sfrustrowanych polityków żeruje od dwóch lat na nieszczęściu i uprawia jazdę na trumnach odmieniając przez wszystkie przypadki słowo patriotyzm. Z prawdziwym szacunkiem dla ojczyzny ma to tyle wspólnego ile ja z baletem.
      Mam serdecznie dosyć.
      --
      JS
      • andrzej585858 Re: Druga rocznica 10.04.12, 16:22
        the_dzidka napisała:

        > Wiesz co, ty jesteś tak bezczelny i głupi, że aż niewiarygodne, że coś takiego
        > może istnieć.

        Pojawil sie teraz pewien polityk który bardzo chętnie używa określenia "cham" ale na pytanie czy sam też nie raz wypowiadał się w spsob ktory można okreslic jako "chamski" stwierdził że absolutnie nie, za jego wypowiedziami zawsze kryła sie jakas myśl polityczna.
        Jak widać żarty dotyczące trumien, śmierci, oraz diagnozowanie stanu psychicznego nie sa chamskie - kryja bowiem w sobie głębszą myśl.
        Przypomnienie o rocznicy jest natomiast bezczelnością. - no cóż taki już los.
          • lezbobimbo Re: Druga rocznica 10.04.12, 17:23
            klymenystra napisała:
            > Powinieneś chyba byc na występach artystycznych, nie na forum?

            Odebrac mu natentychmiast obywatelstwo i legitymacje partyjnom! Kto w tej chwili nie podnieca sie bombą termobaryczną przed pałacem w Warszawie, ten antypolak, przeciw Pisowi!

            --
            "Wiem, że Marta jest kudłaty robaka. Wytwarzają one straszna choroba." MVF
        • the_dzidka Re: Druga rocznica 10.04.12, 19:33
          Na swoje forum zjeżdżaj z tą martyrologią i pouczeniami, bezczelny pisdzielcu! Nurzaj się w tym szambie ile chcesz, skoro tak lubisz smród łajna, my chcemy wreszcie normalnie ŻYĆ!

          Za moją wypowiedzią nie kryje się żadna myśl polityczna, tylko krótkie: WON!!!
          • andrzej585858 Re: Druga rocznica 10.04.12, 21:06
            the_dzidka napisała:

            > Na swoje forum zjeżdżaj z tą martyrologią i pouczeniami, bezczelny pisdzielcu!
            > Nurzaj się w tym szambie ile chcesz, skoro tak lubisz smród łajna, my chcemy wr
            > eszcie normalnie ŻYĆ!
            >
            > Za moją wypowiedzią nie kryje się żadna myśl polityczna, tylko krótkie: WON!!!


            Dziękuję bardzo za przypomnienie lat PRL. Jezyk młodości - a mlodość zawsze miło wspomina się. Podejrzewam że jakbys była trochę starsza to nie Urban byłby rzecznikiem rzadu - cóż za barwny język i jaki kwiecisty.
            • the_dzidka Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:06
              Najwyraźniej tylko taki wokół siebie w latach młodości słyszałeś, skoro ci się z PRL-em kojarzy. Zasługujesz na dużo gorsze inwektywy - to by były dopiero wspomnienia! - ale ze względu na prośbę Verdany się pohamuję. Wyłącznie ze względu na jej prośbę.
              • andrzej585858 Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:21
                the_dzidka napisała:

                > Najwyraźniej tylko taki wokół siebie w latach młodości słyszałeś, skoro ci się
                > z PRL-em kojarzy. Zasługujesz na dużo gorsze inwektywy - to by były dopiero wsp
                > omnienia! - ale ze względu na prośbę Verdany się pohamuję. Wyłącznie ze
                > względu na jej prośbę.

                Owszem, słyszałem - na przesłuchaniach, i jeszcze gorsze inwektywy także, tak więc niczym mi nie zaimponujesz. Wystawiasz tylko sobie świadectwo.

                • slotna Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:26
                  > Owszem, słyszałem - na przesłuchaniach, i jeszcze gorsze inwektywy także, tak w
                  > ięc niczym mi nie zaimponujesz. Wystawiasz tylko sobie świadectwo.

                  Grzecznie probowalam ja i Klymenystra. Przypomniec, co odpisales?

                  --
                  Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
                  • klymenystra Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:32
                    Slotno, nie prowokuj go, bo znajdzie milion moich obelżywych postów do niego smile (aroganckich, jak to sam z wyższością określa). Ale fakt, Ty i kilka innych pisze grzecznie. I co z tego.
                    • andrzej585858 Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:42
                      klymenystra napisała:

                      > Slotno, nie prowokuj go, bo znajdzie milion moich obelżywych postów do niego smile
                      > (aroganckich, jak to sam z wyższością określa). Ale fakt, Ty i kilka innych pi
                      > sze grzecznie. I co z tego.

                      A i owszem ciekawy jestem cóż to ja takiego obelzywego napisałem? Naprawdę ciekawy jestem.


                        • andrzej585858 Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:48
                          klymenystra napisała:

                          > Naucz się czytac -_- Napisałam MOICH obelżywych postów do niego. MOICH = postów
                          > Klymenystry.

                          Mnie interesuje to co Słotna chce mi przypomnieć, Nauka czytania owszem przyda się.
                          • klymenystra Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:50
                            Szwankuje to, jak piszesz i to, że nie umiesz obsługiwac forum - napisałeś pod MOIM postem, a nie pod postem Slotnej. Wielki moderator, jak z koziego zadu kalafonia, bloga ma, a w strukturze drzewka się gubi.
                          • slotna Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:56
                            > Mnie interesuje to co Słotna chce mi przypomnieć, Nauka czytania owszem przyda
                            > się.

                            Przeciez wyraznie napisalam: twoja reakcje na zwrocenie ci uwagi przeze mnie i Klymenystre, ze to nie jest najlepsze miejsce dla takiego watku; znacznie odpowiedniejszym byloby twoje forum.

                            --
                            Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
                • lezbobimbo Re: Druga rocznica 10.04.12, 23:16

                  andrzej585858 napisał:
                  > Owszem, słyszałem - na przesłuchaniach,

                  Jakos trudno mi uwierzyc, ze na perelowskich przesluchaniach wyzywali ciebie od pisdzielca, skoro PiS jeszcze nie istnial big_grin
                  Oraz ze kazali tobie zmiatać na twoje wlasne forum z tymi oblesnymi, prowokacyjnymi wypowiedziami na temat Smolenska i Kaczynskich.


                  --
                  W Polsce zostalo tylko 90 niedzwiedzi! Pomóz polskim Miszkom!
    • ginny22 Re: Druga rocznica 10.04.12, 16:41
      A ja myślałam, że uroczystości rocznicowe są pod pomnikiem smoleńskim na Powązkach... Wiesz, Andrzeju, tam zginęli nie tylko pisowcy. Nie tylko ich można wspomnieć. I nie w ten sposób - judząc i podkreślając wlasną moralną wyższość.
      • andrzej585858 Re: Druga rocznica 10.04.12, 18:02
        ginny22 napisała:

        > A ja myślałam, że uroczystości rocznicowe są pod pomnikiem smoleńskim na Powązk
        > ach... Wiesz, Andrzeju, tam zginęli nie tylko pisowcy. Nie tylko ich można wspo
        > mnieć. I nie w ten sposób - judząc i podkreślając wlasną moralną wyższość.

        Judząć? - oczywiście najlepiej zapomnieć, bezkrytycznie zgodzić się z chociazby wersją o "pijanym generale" itd.

        "Razem z Dariuszem Gawinem mieliśmy we trzech zaszczyt trzymać wartę przy trumnach Marii i Lecha Kaczyńskich. Przez wiele dni przechodziła przed nimi rzeka ludzi. Dla tych, którzy to widzieli dwie rzeczy nie ulegają wątpliwości. To nie byli pojedynczy ludzie, to nie było tak zwane społeczeństwo, tam przyszedł naród. Oczywiście ludzie przyszli z różnych powodów: jedni z wdzięczności wobec Lecha Kaczyńskiego, inni ze wstydu, że dali się wciągnąć w szambo politycznego PR-u jego wrogów, ale - i to drugi pewnik - przyszli pokłonić się przed Majestatem Rzeczypospolitej. Dlaczego? Bo przerazili się tym, co odsłoniła katastrofa. Stan nieważkości. Lekkość bytu. Gra bez konsekwencji i odpowiedzialności. Najpierw niezwykle śmieszna gierka z samolotem, który się nie należy. Potem zabawna rozgrywka z rosyjskim ambasadorem w roli rozgrywającego. Wcześniej tysiące wesołych zaniedbań: nieobecnośc BOR-u, niejasność co do statusu lotu, szkoleń pilotów etc. Zobaczyliśmy brak państwa i brak powagi - widząc zarazem, że właśnie rola strażnika powagi i podmiotowości czyniła Lecha Kaczyńskiego wrogiem publicznym numer jeden - śmiesznym gościem, kartoflem, bliźniakiem - po którym bez żadnych skrupułów jeździli publicyści z dzienników, telewizji i rozmaitych rozgłośni."

        Przeczytaj cały artykuł i może warto choć na chwilę zastanowić się nad jego wymową. i podanymi przez autorów faktami.

        www.deon.pl/wiadomosci/komentarze-opinie/art,376,dziady-na-krakowskim.html
        • klymenystra Re: Druga rocznica 10.04.12, 18:19
          A wiesz jak to widzi przeciętny człowiek? 10 kwietnia odczułam ogrom tragedii - współczułam rodzinom, czułam smutek. Miałam w łzy w oczach. A potem zaczęła się szopka - pochówek na Wawelu, histeria wokół rzekomego zamachu. Z tragedii zrobił się cyrk.
          • zla.m Re: Druga rocznica 10.04.12, 19:15
            klymenystra napisała:

            > A wiesz jak to widzi przeciętny człowiek? 10 kwietnia odczułam ogrom tragedii -
            > współczułam rodzinom, czułam smutek. Miałam w łzy w oczach. A potem zaczęła si
            > ę szopka - pochówek na Wawelu, histeria wokół rzekomego zamachu. Z tragedii zro
            > bił się cyrk.

            O to to.

            Moja reakcja na rocznicę? Dziś się zastanawiałam czy ci wszyscy pisowcy politycy i działacze NAPRAWDĘ wierzą w te brednie (zamach, mgła, państwo dało plamę, Kaczyński miał 147% procent szans na reelekcję i dlatego zginął...) czy cynicznie wykorzystują ludzka wrażliwość i niewiedzę.
            --
            Stróż w magazynie napojów energetycznych nie śpi już siedemnastą dobę z rzędu, ale produkty i tak tajemniczo znikają.
            • lezbobimbo Re: Druga rocznica 10.04.12, 21:52
              zla.m napisała:
              > Moja reakcja na rocznicę? Dziś się zastanawiałam czy ci wszyscy pisowcy polityc
              > y i działacze NAPRAWDĘ wierzą w te brednie (zamach, mgła, państwo dało plamę, K
              > aczyński miał 147% procent szans na reelekcję i dlatego zginął...) czy cyniczni
              > e wykorzystują ludzka wrażliwość i niewiedzę.

              Oczywiscie, ze cynicznie wykorzystują, hieny cmentarne. Juz za zycia majestatu-primadonny caly ten PiS nie mial nigdy nic do zaoferowania poza skłócaniem i brukaniem przeciwników w myśl zasady "dziel i rządź", oraz dojenia czyjejs smierci jak powstanie warszawskie i Katyń. Do tego granie na najniższych emocjach gawiedzi rydzykowskiej, która kocha czuc sie przesladowana w wolnym kraju i wuala, przepis na sukces gotowy.

              --
              Można, ale ja nie lubię muminczych resztek kalających herbatę. Wolę z chrzęstem odgryzać nóżki. (c) mmmaupa
        • lezbobimbo Re: Druga rocznica 10.04.12, 18:23
          andrzej585858 napisał:
          >"jedni z wdzięczności wobec Lecha Kaczyńskiego, inni (...) przyszli pokłonić się przed Majestatem
          > Rzeczypospolitej."

          Z WDZIECZNOSCI wobec Lecha? Bo tak slicznie polegl za Polske i przy okazji rozwalil 95 innych osób, zmuszajac pilotów do lądowania WE MGLE?
          Gdyby jego pieprzony majestat, slynny z traktowania pilotów jako taksówkarzy, nie robil skandalicznej histerii przeciw Putinowi i Tuskowi, to by polecial pokazywac sie na Katyniu razem z Tuskiem pare dni wczesniej i katastrofy by nie było.


          --
          Można, ale ja nie lubię muminczych resztek kalających herbatę. Wolę z chrzęstem odgryzać nóżki. (c) mmmaupa
          • klymenystra Re: Druga rocznica 10.04.12, 18:26
            E, nie, nie poleciałby - premier i prezydent nie mogą leciec razem.

            Ale masz rację co do tego "Majestatu". Lech Kaczyński nie był dobrym prezydentem - przedstawianie go jako męża stanu jest nie na miejscu. I jest jeszcze jednym elementem histerii nakręcanej przez rozkosznego, żądnego krwi, braciszka.
            • lezbobimbo Re: Druga rocznica 10.04.12, 19:16
              klymenystra napisała:
              > E, nie, nie poleciałby - premier i prezydent nie mogą leciec razem.

              Teoretycznie. W polskiej praktyce oczywiscie wladowano multum funkcjonariuszy jak prezes NBP razem z prezydentem oraz generalami - nie ucząc sie oczywiscie niczego z wypadku Cesny wyladowanej generalami i dowódzcami, która za panowania "majestatu" tez rozbiła się we gmle, tylko że w Polsce a nie w drodze na Katyń, więc kulawy piesek o tym nie slyszal.

              Tak samo, nawet PO SMOLEŃSKU, wladowano do tego samego autobusu Tuska z Komorowskim, jak jechali oddawac hold zamordowanym w komitecie PiSu w Łodzi.

              Jakby Kaczuch nie strzelal tych ohydnych, histerycznych fochów na Tuska i Putina, to by po prostu polecial razem z Tuskiem (ewentualnie w osobnym samolocie).

              --
              Wy sie swobodnie poruszacie po tej calej strasznej wspolczesnosci (c) Kicia
        • ginny22 Re: Druga rocznica 10.04.12, 19:01
          To nie byli pojedynczy ludzie, to nie było tak zwane społeczeństwo, tam przyszedł naród

          Sorry, ale czegoś takiego czytać nie będę, bo to obraża mnie jako czlowieka (który 10 kwietnia 2010 r. płakał pod Pałacem Prezydenckim zresztą) i jako socjolożkę.
        • ready4freddy Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:17
          andrzej585858 napisał:

          (a raczej jak zwykle wkleił cudze, żeby się nie wysilać)

          > To nie byli pojedynczy ludzie, to nie było tak zwane społeczeństwo, tam przyszedł naród

          zaintrygowało mnie to zdanie. oczywiście rozumiem, że autor reprezentuje ani chybi opcję ludowo-narodową i wyraźnie zaznacza, że tam prawdziwi Polacy przyszli, a nie jakieś ruskie czy inna hołota, to jasne. ale zaciekawiło mnie to "tak zwany". ponieważ ostatnio w ramach nauki słucham różnych audiobooków o historii sąsiedniego narodu, często spotykam się z cytowanym określeniem "sogennante DDR", czyli "tak zwana NRD". to fajnie, że twój autor cytatu kontynuuje tę zimnowojenną, propagandową tradycję, aczkolwiek mógłby sobie poszukać jakichś bardziej polskich, ba, prapolskich czy zgoła wszechpolskich wzorców. inaczej nietrudno będzie przypiąć mu łatkę, tu posłużę się cytatem, hitlersyna w gumofilcach (żeby pozostać w klimacie ludowo-narodowym).

          tak przy okazji: wyjaśniliście już, czemu samolot odleciał z opóźnieniem? rozmaite lewactwo utrzymuje, iż prezydent spóźnił się był solidnie, ale to na pewno kalumnie i woda na młyn wiadomych sił.

          --
          lody ruszyły, panowie przysięgli! defiladę poprowadzę osobiście!
          • andrzej585858 Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:32
            ready4freddy napisał:

            > andrzej585858 napisał:
            >
            > (a raczej jak zwykle wkleił cudze, żeby się nie wysilać)

            Podając także źródło - nawet prosty człowiek w końcu nauczy się.
            >
            > > To nie byli pojedynczy ludzie, to nie było tak zwane społeczeństwo, tam p
            > rzyszedł naród
            >
            > zaintrygowało mnie to zdanie. oczywiście rozumiem, że autor reprezentuje ani ch
            > ybi opcję ludowo-narodową i wyraźnie zaznacza, że tam prawdziwi Polacy przyszli
            > , a nie jakieś ruskie czy inna hołota,

            Mnie akurat zaciekawiło na czym oparty jest wniosek o zaznaczeniu przez autorów że to "prawdziwi Polacy" przyszli? - w żaden sposób nie potrafie takiej informacji znaleźć?
            I w dodatku ta opcja ludowo-narodowa a może po prostu opcja normalnego, w miare przyzwoitego człowieka?


            >
            > tak przy okazji: wyjaśniliście już, czemu samolot odleciał z opóźnieniem? rozma
            > ite lewactwo utrzymuje, iż prezydent spóźnił się był solidnie, ale to na pewno
            > kalumnie i woda na młyn wiadomych sił.

            To nie wiesz że był pijany i musiał wytrzeźwieć?
            >
            • ready4freddy Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:43
              andrzej585858 napisał:

              > > > To nie byli pojedynczy ludzie, to nie było tak zwane społeczeństwo,
              > tam p
              > > rzyszedł naród
              > >
              > > zaintrygowało mnie to zdanie. oczywiście rozumiem, że autor reprezentuje
              > ani ch
              > > ybi opcję ludowo-narodową i wyraźnie zaznacza, że tam prawdziwi Polacy pr
              > zyszli
              > > , a nie jakieś ruskie czy inna hołota,
              >
              > Mnie akurat zaciekawiło na czym oparty jest wniosek o zaznaczeniu przez autorów
              > że to "prawdziwi Polacy" przyszli? - w żaden sposób nie potrafie takiej inform
              > acji znaleźć?
              > I w dodatku ta opcja ludowo-narodowa a może po prostu opcja normalnego, w miare
              > przyzwoitego człowieka?
              >

              a można z tego wyciągnąć jakiś inny wniosek??? naród to pojęcie etniczne, historyczne, albo polityczne; społeczeństwo to po prostu społeczność. jako imigrant z prawem stałego pobytu niewątpliwie przynależę do tutejszego społeczeństwa, aczkolwiek nie do narodu. twój autor pogardliwie odniósł się do tej społecznej koncepcji (może jest aspołeczny, kto go tam wie), za to wyraźnie podkreślił, że chodziło o naród (aż dziwne, że nie Naród). polskie go wydało plemię, nie jakieś tam społeczeństwo, pewnie do tego przypadkowe.

              > >
              > > tak przy okazji: wyjaśniliście już, czemu samolot odleciał z opóźnieniem?
              > rozma
              > > ite lewactwo utrzymuje, iż prezydent spóźnił się był solidnie, ale to na
              > pewno
              > > kalumnie i woda na młyn wiadomych sił.
              >
              > To nie wiesz że był pijany i musiał wytrzeźwieć?
              > >
              skoro tak twierdzisz... ja się tylko zastanawiam, dlaczego najwyższy urzędnik państwowy bez sensownego uzasadnienia waży sobie lekce czas innych ludzi, i wypełnia swoje obowiązki w sposób zgoła byle jaki. tego, że mogło to wpłynąć na decyzję o lądowaniu na tym akurat lotnisku, z braku czasu na dojazd z innego, chyba nie muszę tłumaczyć?


              Ustawienia Wyloguj
              ready4freddy

              Ulubione fora
              Ulubione wątki

              Fani Małgorzaty M...
              Dąbrowa Górnicza
              Nie-do-wiary polit...

              + dodaj zdjęcia Twoje: Posty Zdjęcia

              Posty: Przyjaciół Nieprzyjaciół
              Forum Polityka

              Polityka i Gospodarka
              Nie-do-wiary politycznie
              PISMO - Pory i Selery w MO
              POLPATRIOT
              Rosja.

              Amerykański pasjans
              ACTA
              Adam Michnik
              Anty PO i PiS
              Antyreligianci

              więcej » Załóż forum

              --
              miecz przeznaczenia ma dwa ostrza... scyzoryk przeznaczenia ma dwa ostrza, korkociąg, śrubokręt i otwieracz do konserw.
              • andrzej585858 Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:57
                ready4freddy napisał:

                > >
                >
                > a można z tego wyciągnąć jakiś inny wniosek??? naród to pojęcie etniczne, histo
                > ryczne, albo polityczne; społeczeństwo to po prostu społeczność. jako imigrant
                > z prawem stałego pobytu niewątpliwie przynależę do tutejszego społeczeństwa, ac
                > zkolwiek nie do narodu. twój autor pogardliwie odniósł się do tej społecznej ko
                > ncepcji (może jest aspołeczny, kto go tam wie), za to wyraźnie podkreślił, że c
                > hodziło o naród (aż dziwne, że nie Naród). polskie go wydało plemię, nie jakieś
                > tam społeczeństwo, pewnie do tego przypadkowe.
                >

                Oczywiście że można wyciagnąć inny wniosek, a przy okazji chyba jednak nie spojrzałeś na notkę dotyczaca autorów tego artykułu. Na tym co to jest społeczeństwo to przynajmniej jeden z autorów doskonale zna się, pracując jako adiunkt w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego

                > > >
                > skoro tak twierdzisz... ja się tylko zastanawiam, dlaczego najwyższy urzędnik p
                > aństwowy bez sensownego uzasadnienia waży sobie lekce czas innych ludzi, i wype
                > łnia swoje obowiązki w sposób zgoła byle jaki. tego, że mogło to wpłynąć na dec
                > yzję o lądowaniu na tym akurat lotnisku, z braku czasu na dojazd z innego, chyb
                > a nie muszę tłumaczyć?


                Nie wiem czy miał jakies sensowne wytłumaczenie czy też nie miał, o wiele bardziej istotan jest kwestia kto odpowiadał za organizację lotu i wszystkie niedosiągniecia z tym związane a było tego masa. i jakos winnych brak - aha dwóch pilotów i zastępca dowódcy Bor-u zostali oskarżeni, za to dowódca awansowany - ciekawa logika
                >
                • ready4freddy Re: Druga rocznica 10.04.12, 23:33
                  co mnie obchodzi, kim jest autor stwierdzenia "tak zwane społeczeństwo"? jeśli zajmuje się naukami społecznymi, to chyba coś z nim nie tak. no ale chętnie posłucham, jak należy interpretować stwierdzenie "naród, nie tzw. społeczeństwo".

                  za samolot odpowiada kapitan, nie organizator. tak czy inaczej godzina spóźnienia skutecznie zniwelowała jakąkolwiek organizację.
                  --
                  lody ruszyły, panowie przysięgli! defiladę poprowadzę osobiście!
                    • andrzej585858 Re: Druga rocznica 11.04.12, 08:08
                      klymenystra napisała:

                      > Andrzej powinien tutaj wyrazic swą słynną obawę o polską naukę wink

                      Jeżeli potrafisz już cytować żródła to takich obaw nie ma oczywiście, ale nadal poza coraz bardziej barwnymi obelgami w żaden sposób doprosić się nie mogę. Chociaż nawet przykład podałem.
                      • klymenystra Re: Druga rocznica 11.04.12, 09:57
                        Dwukrotnie obraziłeś mnie, insynuując, że przez mój przykład polska nauka jest zagrożona. Weź nie udawaj niewiniątka, manipulatorze. Na przesłuchaniach się nauczyłeś takiej taktyki?
                  • andrzej585858 Re: Druga rocznica 11.04.12, 08:02
                    ready4freddy napisał:

                    > co mnie obchodzi, kim jest autor stwierdzenia "tak zwane społeczeństwo"? jeśli
                    > zajmuje się naukami społecznymi, to chyba coś z nim nie tak. no ale chętnie pos
                    > łucham, jak należy interpretować stwierdzenie "naród, nie tzw. społeczeństwo".

                    Oczywiście że to, kim jest autor, nie powinno obchodzić, ale to czy posiada kwalifikacje do wygłaszania tego typu opinii. W tym przypadku wydaje się że przynajmniej teoretycznie posiada, ale okazuje się że nie, gdyż "chyba coś z nim nie tak" - dlaczego? - ma inna opinię na dany temat niż moja.
                    Natomiast czym różni się naród od społeczeństwa? - powyższą kwestię bardzo trafnie określił nasz obecny premier pisząc dawno temu tak:
                    "Więc staję się nienormalny, wypełniony do granic polskością, i tam gdzie inni mówią człowiek, ja mówię Polak; gdzie inni mówią kultura, cywilizacja i pieniądz, ja krzyczę Bóg, Honor i Ojczyzna (wszystko koniecznie dużą literą); kiedy inni budują, kochają się i umierają, my walczymy, powstajemy i giniemy."

                    O ile mogę zrozumieć że dla są ludzie dla których Bóg jest bytem abstrakcyjnym i z tego tez powodu jest dla nich czynnikiem nieistotnym to akurat takie pojęcia jak honor i ojczyzna -. /niekoniecznie dużą literą/ winny cechowac zarówno społeczeństwo jak i naród.
                    A tak zamiast honoru mamy cynizm, a zamiast ojczyzny - pieniądz. Czym kończy się budowaniem społeczeństwa opartego o te wartości dobitnie wskazują obecne problemy całej Unii i poszukiwanie wartości które by z powrotem tchnęły życie w tą strukturę, aby stała się z powrotem wspólnotą narodów a nie wspolnotą ekonomiczną.
                    Tak na marginesie - jeden z polityków określanych jako Ojcowie założyciele UE R> Schuman jest kandydatem na ołtarze - mam duże wątpliwości czy dla niego honor i ojczyzna były pojeciami martwymi - wątpię.
                    Naród łączy przede wszystkim jego przeszłość - taka jak była i wartości na których budowano naród - i jest w nim miejsce zarówno na honor i ojczyznę, jak i pieniądz i cywilizację - razem, a nie zamiast.

                    I jeżeli mam w jakikolwiek sposób wybierać to tak - wolę naród reprezentowany przez ułomnego Kaczyńskiego, i nawet Komorowskiego niż społeczeństwo z twarzą Palikota czy też Urbana.
                    >
                    > za samolot odpowiada kapitan, nie organizator. tak czy inaczej godzina spóźnien
                    > ia skutecznie zniwelowała jakąkolwiek organizację.

                    Biedny ten kapitan, nie dośc że za wszystko odpowiadał to jeszcze musiał znosić obecność pijanego generała.
                    Jakakolwiek organizacja została zniwelowana nie godzinnym spóźnieniem, ale duzo, duż wcześniej - wystarczająca ilość faktów na ten temat zamieszczona jest chociazby w raporcie NIK-u.
                  • ginny22 Re: Druga rocznica 11.04.12, 10:59
                    "Jesteśmy żadnym społeczeństwem. Jesteśmy wielkim sztandarem narodowym". Słowa Norwida nie straciły na aktualności, tylko dlaczego niektórzy z tej sytuacji czynią cnotę?
          • paszczakowna1 Re: Druga rocznica 10.04.12, 23:01
            >ale zaciekawiło mnie to "tak z
            > wany". ponieważ ostatnio w ramach nauki słucham różnych audiobooków o historii
            > sąsiedniego narodu, często spotykam się z cytowanym określeniem "sogennante DDR
            > ", czyli "tak zwana NRD". to fajnie, że twój autor cytatu kontynuuje tę zimnowo
            > jenną, propagandową tradycję,

            To jest uniwersalne przy pewnym typie retoryki. Łukaszenka też stale mówi "tak zwana opozycja".

            > tak przy okazji: wyjaśniliście już, czemu samolot odleciał z opóźnieniem?

            Łaaatwe. Bo został zdradzony o świcie. (Świt w kwietniu szósta z groszami, więc rozumiesz.)
      • lezbobimbo Re: Druga rocznica 10.04.12, 20:09
        klymenystra napisała:
        > https://kwejk.pl/obrazek/1086250/kastrofa,narodowa.html

        Ofkors! Winny wszystkiemu śliski kocyk ale strony w htmlu nie da sie wrzucic jako img.

        Oto:
        https://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/04/e123dd6f5f60ed387254fa81131d0bae.png?1334073741


        --
        Wy sie swobodnie poruszacie po tej calej strasznej wspolczesnosci (c) Kicia
          • verdana Re: Druga rocznica 10.04.12, 21:17
            Jest taka stara zasada prawa rzymskiego "is fecit cui prodest".
            Zastanawiam się zatem, jaką korzyść miałby ktokolwiek z zabicia prezydenta pod sam koniec kadencji, bez szans na reelekcję?
            Bo ja widzę tylko jedną partię i jedną osobę. Jak Wam sie podoba taka teoria spiskowa?
            A serio - nie wierzę absolutnie, ze prezes naprawdę sądzi, ze Tusk zamordował jego brata, sterując mgłą i brzozą. Zatem wykorzystuje śmierć 96 osób już nie , aby dojść do władzy, ale aby wzywać ludzi do zamieszek. Brawo, to sie nazywa prawdziwy patriotyzm. Zebrać tłum, aby pomścić własnego brata i obalić legalną władzę.
            --
            zpopk.blox.pl
            • klymenystra Re: Druga rocznica 10.04.12, 21:20
              Ja też nie wiem, kto mógł miec interes w tym, żeby Lech Kaczyński zginął. Tusk i Komorowski? Bo w to, że Rosjanie, to nie uwierzę, zysków jakoś nie widzę. Oskarżanie na podstawie paranoi podchodzi chyba pod jakiś paragraf - a Jarosław ciągle to czyni.
            • andrzej585858 Re: Druga rocznica 10.04.12, 21:39
              verdana napisała:

              . Zatem wykorzystuje śmierć 96 osób już nie ,
              > aby dojść do władzy, ale aby wzywać ludzi do zamieszek. Brawo, to sie nazywa pr
              > awdziwy patriotyzm. Zebrać tłum, aby pomścić własnego brata i obalić legalną wł
              > adzę.

              Z tym wzywaniem ludzi do zamieszek to gruba przesada, zreszta taka sama jak teorie o zamachu. Ludzi do zamieszek Kaczynski nie bedzie musiał wzywać - wcale mnie nie zdziwi jak jeszcze rok rządów Tuska i ludzie sami wyjda na ulice, i wcale mi sie taka wizja nie podoba.

              A tłum jest rzeczywiście duży.
                • slotna Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:14
                  klymenystra napisała:

                  > Jeśli ludzie wyjdą na ulicę, to nie dlatego, że był Smoleńsk, tylko z powodu ry
                  > nku pracy - tak, jak to jest na Zachodzie.

                  A slyszalas o Oburzonych przed Smolenskiem? Nie? NO WLASNIE.

                  --
                  Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
    • ready4freddy Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:20
      andrzej585858 napisał:

      > ok. g. 17 – po przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego premiera filmu „
      > Córka”

      czy to hagiografia pani Marty? czy zasponsorowała to dzieło z własnych środków, czy może udało się coś wyrwać z budżetu?
      tak czy inaczej moim skromnym zdaniem tytuł "Bratanica" byłby celniejszy, i dawałby lepsze wyniki w guglach: "Córka" wyrzuca mi jakiegoś kaszana z Costnerem.

      --
      lody ruszyły, panowie przysięgli! defiladę poprowadzę osobiście!
      • slotna Re: Druga rocznica 10.04.12, 22:30
        > czy to hagiografia pani Marty? czy zasponsorowała to dzieło z własnych środków,
        > czy może udało się coś wyrwać z budżetu?
        > tak czy inaczej moim skromnym zdaniem tytuł "Bratanica" byłby celniejszy, i daw
        > ałby lepsze wyniki w guglach: "Córka" wyrzuca mi jakiegoś kaszana z Costnerem.

        www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,11482320,Powstal_film_o_Marcie_Kaczynskiej__Autorka_jest_rezyserka.html
        Najbardziej chyba podoba mi sie tekst o niewzruszonym systemie wartosci Marty (ktoremu niewatpliwie dawala swiadectwo calym swoim zyciem). No i fakt, ze "w "filmowej impresji "Córki" znalazły się absolutnie unikatowe zdjęcia", m.in. sceny, jak Marta Kaczyńska pakuje do kartonów osobiste przedmioty swoich rodziców" - Steczkowska jak w morde strzelil.

        --
        Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
        • ananke666 Re: Druga rocznica 11.04.12, 14:40
          A ja mam jeszcze taką uwagę: Wszystkie uroczystości, manifestacje, marsze itp. odbywają się w Warszawie, a zaczynają na Powązkach. To znaczy tam, gdzie powinni leżeć że tak powiem główni bohaterowie. A nie ma ich tam, są w Krakowie, w szacownym lochu. I rodzina zamiast w rocznicę tragicznej śmierci złożyć im u stóp kwiaty, będzie gardłować na wiecu. Niby nie mój interes, ale jakieś to przykre.

          Mają zmarli w niedzielę ten pośmiertny kłopot,
          Że w obczyźnie cmentarza czują się - bezdomnie -
          A lubią noc tę spędzać popod mgłą lub popod
          Wiecznością, co się w jarach gęstwi nieprzytomnie...


          --
          https://tupecik.blox.pl/resource/favicon.png Tupecik
          • andrzej585858 Re: Druga rocznica 11.04.12, 19:51
            ananke666 napisała:

            > A ja mam jeszcze taką uwagę: Wszystkie uroczystości, manifestacje, marsze itp.
            > odbywają się w Warszawie, a zaczynają na Powązkach. To znaczy tam, gdzie powinn
            > i leżeć że tak powiem główni bohaterowie. A nie ma ich tam, są w Krakowie, w sz
            > acownym lochu. I rodzina zamiast w rocznicę tragicznej śmierci złożyć im u stóp
            > kwiaty, będzie gardłować na wiecu. Niby nie mój interes, ale jakieś to przykre

            Owszem , masz rację - tylko że jest jeszcze jeden aspekt tej historii, Jestem przekonany że własnie dzieki temu za sto lat mało kto będzie pamiętał o Tusku, Komorowskim ze juz nie wspomnę o Palikocie, ale Lech Kaczynski nie będzie tylko nazwiskiem z podręcznika historii.
            Kościół doskonale wiedział co robi wyrażając zgodę na szacowny loch.

            I o ile zasadnczo zgadzam się z stwierdzeniem że w normalnych warunkach prezydent winien byc pochowany w stolicy, to w tym przypadku dobrze się stało.



            > .
            >
            > Mają zmarli w niedzielę ten pośmiertny kłopot,
            > Że w obczyźnie cmentarza czują się - bezdomnie -
            > A lubią noc tę spędzać popod mgłą lub popod
            > Wiecznością, co się w jarach gęstwi nieprzytomnie...

            >
              • andrzej585858 Re: Druga rocznica 11.04.12, 20:38
                verdana napisała:

                > A będzie. Bo zginął w katastrofie. Wymień chociaż jedną wiekopomną zasługę pona
                > dto.

                Myśle że na to pytanie lepiej odpowiedzą ci ktorzy wręcz z patologiczna satysfakcją odnotowywali wszytskie potkniecia Kaczynskiego a tylko zdawkowo komentują potkniecia obecnego prezydenta - ktory ma ich w dorobku już o wiele więcej niz jego poprzednik.
                Jaki byl powod tej nienawisci? Tak bez powodu?
                • slotna Re: Druga rocznica 11.04.12, 21:06
                  andrzej585858 napisał:

                  > verdana napisała:
                  >
                  > > A będzie. Bo zginął w katastrofie. Wymień chociaż jedną wiekopomną zasług
                  > ę pona
                  > > dto.
                  >
                  > Myśle że na to pytanie lepiej odpowiedzą ci ktorzy wręcz z patologiczna satysfa
                  > kcją odnotowywali wszytskie potkniecia Kaczynskiego a tylko zdawkowo komentują
                  > potkniecia obecnego prezydenta - ktory ma ich w dorobku już o wiele więcej niz
                  > jego poprzednik.
                  > Jaki byl powod tej nienawisci? Tak bez powodu?

                  To nie jest odpowiedz na prosbe Verdany. To jest mentalny belkot. Co maja jacys ludzie, ktorzy nienawidzili Kaczynskiego (skad o nich wiesz, ktorzy to?) do jego zaslug? Dlaczego wlasnie ci ludzie mieliby cos wiedziec o zaslugach Kaczynskiego, a ty nie mozesz? Co ma do tego obecny prezydent? Wtf???

                  --
                  Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.