Gość: bart
IP: *.osw.waw.pl
25.09.01, 11:21
Proponuję SLD-UP rezygnację z tworzenia rządu mniejszościowego albo
koalicyjnego. Taki rząd będzie skazany na zgniłe kompromisy, możliwość śmiałych
decyzji w sferze finansów będzie b. ograniczona. Wszyscy narzekamy na niską
frekwencję, która pozwoliła zająć miejsca w Sejmiem ugrupowaniom mało
przewidywalnym. Rozpisanie nowych wyborów w jak najszybszym terminie
przyciągnęłoby do urn więcej wyborców i tym samym (jak sądzę) zwiększyłoby
szanse partii stabilnych, o pozytywnym wizerunku. Byłaby to też szansa dla UW -
jej klęska była wstrząsem i wydaje mi się, że obecnie wielu ludzi, którzy nie
poszli głosować 23 września, zagłosowałoby na nią. Jest oczywiście ryzyko, że
SLD-UP nie zbierze już tylu głosów, ale przynajmniej byłaby szansa na
sensowniejszą koalicję.