Dodaj do ulubionych

Czy PiS zburzy Platformę

28.10.05, 19:42
Jezeli PiS-owi i Kaczynskim uda sie przbudowac polska scene polityczna to
nawet juz tylko to bedzie wielkim sukcesem i dobrym fundamentem na budowe
przyszlosci Polski. Zycze PiSowi i Kaczynskim sukcesu oraz dobrych i
odpowiedzialnych ludzi ktorych sobie dobiora a spoleczenstwu zrozumienia i
trzezwosci w ocenie faktow wbrew negatywnej nagonce jaka zacznie sie w wrogim
ich pogladom liberalnych mediach. Powodzenia.
Obserwuj wątek
    • nawrocony1 Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 19:46
      Oto w jaki sposob polakom zabiera sie idee wolnosci
      • gargamel.z.rm IVRP- dyktatura musi byc oczywiscie monopartyjna 28.10.05, 20:01
        Kaczory pewnie zdelegalizuja wszelkie inne partie oprocz tych,ktore mozna
        bedzie uznac za klony PiS. PRL i PZPR sa dla nich wzorcem.
        • janek-007 Jezeli pomysl sie uda to... 28.10.05, 20:03
          nie Kaczynscy zdelegalizuja pewne partie ale wyborcy w nastepnych wyborach.
          Wiec w czym problem.
          • gorby a po co dyktatorom wybory ? Wyborow nie bedzie 28.10.05, 20:09
            Co to za wybory kiedy istnieje jedna partia ? Oni zmusza najwyzej ludzi pzry
            pomocy SB jak w PRL do wyrazenia im holdu poprzez masowe poparcie.
            • luiza_o tak trzymac Kaczory! zatopic platfusow! 28.10.05, 21:46
              stworzcie wreszcie system dwupartyjny, wyeliminujcie trwale pedecje, ubecje
              platforme i inne kanapy. IV Rzeczpospolita bedzie wam wdzieczna
              • orys100 Re: tak trzymac Kaczory! zatopic platfusow! 28.10.05, 23:22
                niechaj nam pozostanie alternatywa dżuma albo ... tfu ... PiS albo Samoobrona
                • vice_versa GW i socjotechnika... 29.10.05, 02:25
                  Jakież to nagle nadzieje GW w PO zaczęła pokładać serce sie kraje...Jakież to
                  głęboki wgląd w serce Kaczyńskiego trza posiadać by oświecać czytelnika "o co
                  tak naprawdę idzie gra". Jakież machiaveliczne podziały sceny politycznej
                  kreśli Kurski, jestem pod wrażeniem.

                  Może niech tak Michnik coś napisze o swoim stosunku do Cimoszewicza najlepiej,
                  bo zanim GW sie z tego blamażu nie oczyści to mi się nie chce Kurskiego czytać
                  wprost, tylko się zastanawiam na czym GW zależy, żebym jak myslał... A myślę
                  sobie, że ten jezyczek u wargi to nie będzie PO, tylko będą komuniści i PDcja,
                  i marginalizacja nie grozi PO tylko stronnictwu Michnikowemu. Gaworzenie o
                  odpowiedzialnosci PO za kraj jest śmieszne, wylewanie krokodylich łez jest
                  żałosne, kiedy po tych ostatnich 4 latach wciąż się popierało komunistów!
                  Kurski jest teraz wygodny, bo rozsądny i umiarkowany, a gdzie cała reszta
                  gazecianych potakiwaczy Cimoszki??? Gazeta najpierw niech się rozliczy ze
                  swojej nachalnej i tendencyjnej propagandy wyborczej, a nie teraz udaje
                  propaństwową dziewicę orlańską której przeszkadza polityczny cyrk.
              • tusko_kwach FIRER TUSK POSTANOWIŁ ZNISZCZYĆ PLATFORMĘ !!! !!! 29.10.05, 16:07
                FIRER TUSK POSTANOWIŁ ZNISZCZYĆ PLATFORMĘ !!!!!!!
                >
                > TUSKOWI KLESKA WYBORCZA SIADŁA NA ROZUM !
                >
                > W OBŁEDZIE PRÓBUJE
                > MŚCIĆ SIE NA WYBORCACH,
                > SWOJEJ PARTII, PISIE I POLSCE !
                >
                > WTÓRUJE MU MEDIALNY BŁAZEN MARIA RAKIETA !!
                > KÓRA KARIERE SWOJĄ ZAKOŃCZY NAJPEWNIEJ
                > NA ŚMIETNIKU HISTORII !
                > RAZEM Z KWACHEM I SLD :)

                MALUCZKOŚĆ TUSKA
                WIDAC JUZ BYŁO PODCZAS KAMPANII -
                ZŁOŚLIWOŚĆ ZAMIAST MERYTORYKI -
                • tusko_kwach Re: FIRER TUSK POSTANOWIŁ ZNISZCZYĆ PLATFORMĘ !!! 29.10.05, 16:08
                  tusko_kwach napisał:

                  > FIRER TUSK POSTANOWIŁ ZNISZCZYĆ PLATFORMĘ !!!!!!!
                  > >
                  > > TUSKOWI KLESKA WYBORCZA SIADŁA NA ROZUM !
                  > >
                  > > W OBŁEDZIE PRÓBUJE
                  > > MŚCIĆ SIE NA WYBORCACH,
                  > > SWOJEJ PARTII, PISIE I POLSCE !
                  > >
                  > > WTÓRUJE MU MEDIALNY BŁAZEN MARIA RAKIETA !!
                  > > KÓRA KARIERE SWOJĄ ZAKOŃCZY NAJPEWNIEJ
                  > > NA ŚMIETNIKU HISTORII !
                  > > RAZEM Z KWACHEM I SLD :)
                  >
                  > MALUCZKOŚĆ TUSKA
                  > WIDAC JUZ BYŁO PODCZAS KAMPANII -
                  > ZŁOŚLIWOŚĆ ZAMIAST MERYTORYKI -

                  TUSK W SWYM ZAŚLEPIENIU
                  ROZWALANIA POLSKIEJ SCENY POLITYCZNEJ
                  PRZYJMUJE POMOC KWACHA,
                  URBANA I OLEJNICZAKA !
                  • brezny197 Sam do siebie piszesz? Ty pewnie z PIS? 29.10.05, 16:36
                    • trevik Do Aznara to raczej porownalbym Rokite... 29.10.05, 22:40
                      przez wyznawane poglady (lokujace sie blizej centrum od pewnego momentu) i
                      sprawy ekonomiczne a poza tym nie da sie ukryc: ta zbieznosc nazwisk ;-)

                      T.
                      • xcor Pis zatopi platforme w pisuarze 30.10.05, 07:19
                        przeciez to sami PoDeci wymyslili pisiuray

                        to im sie na szczanie nalezy

                        no to po po
                  • aluksz Re: FIRER TUSK POSTANOWIŁ ZNISZCZYĆ PLATFORMĘ !!! 30.10.05, 23:39
                    ALEŻ BEŁKOT
                • pantanal Re: FIRER TUSK POSTANOWIŁ ZNISZCZYĆ PLATFORMĘ !!! 29.10.05, 22:18
                  Myslisz, ze uzywajac caps-locka bedziesz bardziej wiarygodny? Nic podobnego,
                  pozostaniesz prymitywnym durniem!
                • aluksz Re: FIRER TUSK POSTANOWIŁ ZNISZCZYĆ PLATFORMĘ !!! 30.10.05, 23:39
                  RADIO MARYJA ODZYWA SIE!!!!!!!!!!
              • brezny197 ... jak kolarze, ... nie przestają pedałować? 29.10.05, 16:34
                No panie Kurski, pan przecież wiesz, że Jarosław pedałował zawsze i pedałować
                będzie dalej.
              • mariuszet Re: tak trzymac Kaczory! zatopic platfusow! 29.10.05, 22:01
                To będzie wspaniałe państwo, tylko PiS i Samoobrona.Żadnych pedałów, platfusów
                i żydów. Na czele TVP o. Rydzyk.Największym dziennikiem będzie Nasz Dziennik, a
                tygodnikem Wprost. Żadnego kapitału obcego bo zwieje. wszystko będzie polskie,
                a przede wszystkim bieda. I będzie tak moralnie,aż serce rosnie. Komu się nie
                będzie podobać, Młodzież Wszechpolska pouczy go bejsbolami. Cóż to za wspaniałe
                państwo ta IV RP.
              • jo46 Re: tak trzymac Kaczory! zatopic platfusow! 31.10.05, 18:43
                do tego na szczeście potrzebna jest zmiana konstytucji i referendum.
          • jo46 Re: Jezeli pomysl sie uda to... 31.10.05, 18:40
            w tym moj drogi by prawde pokazywac taką jak jest, a nie nia manipulowac.
            Prawda Kaczorów i Dorna to judzenie i wmawianie ludziom biednym, zagubionym i
            niewykształconym (niesamodzielnym), iz prawda jest jedna. To prawda Kaczorów.
            Historia pokazała, ze monopol na władze nie wróży niczego dobrego....
        • andrzejzb Re: IVRP- dyktatura musi byc oczywiscie monoparty 28.10.05, 23:28
          Jeśli demokracją jest to cos co widzę od paru dni w TV to wolę dyktaturę. bez kitu.
        • andrzejzb Re: IVRP- dyktatura musi byc oczywiscie monoparty 29.10.05, 09:37
          Skuteczne rządy powinny być monopartyjne. Wielopartyjność to jak praca zespołowa
          - ojcami sukcesu są wszyscy, za porażkę nei odpowiada nikt. Praca nad sukcesem
          zaś to też fajna sprawa - jeden pracuje, drugi krytykuje - jeśli będzie sukces
          krytykant powie że do dzięki jego uwagom, jeśli klęska - "a nie mówiłem?"...

          Tak więdc niech rządzi zwyciężca. I niech ponosi wszelkie konsekwencje swoich
          posunięć.
          • offler To glosuj na PO 29.10.05, 13:08
            Oni chca wprowadzic system jedno mandatowy.
            Wtedy bedzie niewielka szansa na potrzebe koalicji.
            • misza_industrializator I to jest dobry pomysł 29.10.05, 13:56
              ...tylko że partie polityczne myślą długofalowo: porządzimy 4 lata, to na pewno
              nas ponownie nie wybiorą, musimy się nachapać i za wszelką cenę po raz kolejny
              dostać sie do parlamentu, ewentualnie pod zmienioną nazwą. Dlatego mało kto ma
              ochotę na ryzykowanie i wprowadzanie okręgów jednomandatowych w wyborach do sejmu.

              SIK - SPrawiedliwość i Kaczyńskość:

              w tej chwili Platforma nie myśli o dawaniu nauczek, a o przetrwaniu. dawać
              nauczki będzie jak SIK-owi powinie sie noga. olejniczak i spółka za to zacierają
              dłonie, bo już wiadomo, że ten sejm będzie dawał popisy prawdziwego oszołomstwa
              i zacietrzewienia.

              SIK - Sprawiedliwość i Kaczyńskość:

              ykim.blog.pl/archiwum/index.php?nid=10344853
            • andrzejzb Re: To glosuj na PO 31.10.05, 00:17
              offler napisał:
              > Oni chca wprowadzic system jedno mandatowy.
              > Wtedy bedzie niewielka szansa na potrzebe koalicji.

              Wtedy też będzie niewielka szansa na silną partię w parlamencie. JOW to kiełbasa
              wyborcza PO - coś, co można obiecać gdyż za Chiny Ludowe nei da się tego przepchnąć.

              Nawet, gdyby się chciało.

              A że się nie chce, to nawet projektu ustawy PO nie zgłosi. I gotów jestem
              postawić na to mieszkanie i samochód przeciwko dwóm piwom marki Kró(L)ewskie.
          • wikal Re: IVRP- dyktatura musi byc oczywiscie monoparty 29.10.05, 22:07
            Przepisałeś ten bełkot z manifestu nieboszczki PZPR czy też może wyżej - też
            nieboszczki KPZR? Mój Boże, kaczyzm coraz bardziej zaczyna przypominać
            komunizm.
          • jo46 Re: IVRP- dyktatura musi byc oczywiscie monoparty 31.10.05, 18:42
            To wyjedz na Białoruś lub na Kubę i będziesz miał monopartię. Nie po to Polacy
            walczyli o wolność by teraz Kaczory ja miały odebrac.
        • saszamisza Re: IVRP- dyktatura musi byc oczywiscie monoparty 29.10.05, 13:53
          Pieprzysz głupoty.
        • saszamisza Re: IVRP- dyktatura musi byc oczywiscie monoparty 29.10.05, 14:07
          Życzę PO zatonięcia.Po pierwsze jej wynik wyborczy obraża standarty
          europejskie. Nie mieli prawa mieć wiecej niż 10% głosów. Nastapilo jakieś
          zaślepienie Polaków. Po drugie przegrali wybory, a zachowywali się jak
          zwyciescy. Po trzecie ich miejsce jest w opozycji. A tam ich Kaczki po kolei
          bedą wyjmować. Po czwarte PO to miała być partią władzy, nie przeszedł pemier z
          Krakowa i Tusk z zasadami, zostali w sejmie sami biznesmeni i samorządowcy
          (czyli urzednicy).I tu mamy sprzeczność : najgorszym wrogiem PO są urzędnicy, a
          w szczególności urzęnicy skarbowi. A swoją drogą czemu im uciekł KLUSKA? Może
          to człwiek bez zasad?
          • sklis Re: IVRP- dyktatura musi byc oczywiscie monoparty 30.10.05, 22:54
            saszamisza napisał:

            > A swoją drogą czemu im uciekł KLUSKA? Może
            > to człwiek bez zasad?

            A zapytaj kogokolwek z Nowego Sącza, co Kluska zrobił dla miasta?

            Najlepszego, Skils

        • nrslovo Re: IVRP- dyktatura musi byc oczywiscie monoparty 29.10.05, 16:46
          madry jak Polak z Lomzy
          mam nadzieje ze punkt widzenia tego pana jest odosobniony
      • elfhelm Nawrocony1, trafiłeś w sedno! 28.10.05, 21:23
        nawrocony1 napisał:

        > Oto w jaki sposob polakom zabiera sie idee wolnosci

        taka jest mentalność PiS - poróżnić, zniszczyć, szukać spisku
    • anna_s Czy PiS zburzy Platformę? 28.10.05, 19:52
      Szanowny Panie,
      Jest Pan wytrawnym znawcą polskiej sceny politycznej, i nie przypuszczam, by
      nie zdawał Pan sobie sprawy z powodów, dla których PO powinna wycofać się z
      pomysłu koalicji z PiS. Sugestie, że szeregowi działacze PO są rozczarowani
      brakiem bliskich perspektyw udziału we władzy spotykam od kilkunastu godzin na
      forach internetowych, jednak ich autorów nie cechuje gruntowne wyrobienie
      polityczne, raczej mają charakter insynuacji. Niewykluczone, że tak jak w
      każdej organizacji rządzącej sie zasadami demokracji, są i w PO ludzie
      niezadowoleni z przebiegu wypadków. Niemniej, jako wyborca Donalda Tuska,
      bardzo liczę na to, iż Platforma ponad partykularne interesy przedłoży dobro
      kraju i nas wszystkich. Jeśli tak się stanie, być może nazwa "Platforma
      Obywatelska" istotnie zginie w pomroce dziejów, lecz przecież nie nazwa jest
      ważna, lecz ludzie, których działania prowadzą do określonych skutków. Jeśli
      ludzie tworzący teraz partię o nazwie "Platforma Obywatelska" spełnią moje
      dzisiejsze oczekiwania, z pewnością w kolejnych wyborach dostaną mój głos,
      jako że nie sądzę, aby możliwe było definitywne wyeliminowanie ich z życia
      politycznego. Gdyby zaś do tego doszło, to i tak nie będzie miało znaczenia
      komu ja, czy jakikolwiek obywatel będzie szczerze sprzyjać w następnych wyborach.
      Z poważaniem,
      • adam_l27 Re: Czy PiS zburzy Platformę? 29.10.05, 04:08
        Zabawne ale Platforma jest taka szlachetna że trzeba by ją cofnąć do gimnazjum
        na lekcję PO. Partie polityczne tworzy się w celu uzyskania władzy. Jeśli ktoś
        mówi inaczej to zwyczajnie kłamie. Chyba że chodziło tylko o ciepłe sejmowe
        posadki i pozorna odpowiedzialność za państwo. A PO powstawała i dojrzewała do
        sprawowania władzy od dawna. Właśnie jej problemem jest to że jest już gotowa i
        być może ta chwila się już nie powtórzy. A wszystko przez "przyjaciół z PiSu" :D
      • natural7 Re: Czy PiS zburzy Platformę? 29.10.05, 09:56
        > Niemniej, jako wyborca Donalda Tuska,
        > bardzo liczę na to, iż Platforma ponad partykularne interesy przedłoży dobro
        > kraju

        Szanowna pani jako wyborca platformy niech mi pani powie, jakie to są te
        partykularne interesy platformy.
        Jako zaciekły liberał nie życzę sobie koalicji z socjalistami, w której PO jest
        druga i nie ma wpływu na resorty związane z gospodarką (nie będzie realizowany
        program platformy a jakiś "kompromis”, czyli nic i 4 lata znowu w plecy).
        Jeżeli do niej jednak dojdzie to w następnych wyborach mój głos powędruje na PD
        lub już mnie tutaj nie będzie chce w końcu żyć w kraju kapitalistycznym.
        Bajka o bezpłatnej nauce też mnie nie bierze, bo moich rodziców nie było stać
        na "bezpłatną" naukę.

        Moja nowa sygnaturka.
        Lepper musi odejść.
        • bar-raban w zastępstwie 29.10.05, 10:16
          Proszę bardzo, oto cytat z komentowanego artykułu, wyjaśniający cele PO: "Co
          najważniejsze, ludzie Platformy od początku wierzyli, że idą po władzę: od
          "premiera z Krakowa " i "prezydenta Tuska" po działaczy średniego i najniższego
          szczebla. Ludziom tym trudno będzie teraz wytłumaczyć, że władzy nie ma i nie
          będzie."
          Lubię szczerość, choćby przemyconą mimo woli.
        • oraw CZY LIBERAŁ MOŻE BYĆ ZACIEKŁY???????? 29.10.05, 10:46
          Naturalu - więcej... liberalizmu w Twych wypowiedziach pozwoliłoby uwierzyć w
          Twój ....LIBERALIZM!!!
          Serdecznie pozdrawiam!!!
          (Zawsze mamy tylko to co chcemy)
        • kubala11 Re: Czy PiS zburzy Platformę? 29.10.05, 10:54
          natural7 napisał:
          > lub już mnie tutaj nie będzie chce w końcu żyć w kraju kapitalistycznym.
          >

          Znasz taki kraj w Europie?
          • giuseppe53 PiS = Przestepcy i Samowola 30.10.05, 08:56
            .
      • kaarmin Re: Czy PiS zburzy Platformę? 29.10.05, 14:57
        Czytam, że jest Pan pełen optymizmu co do losów PO
        a co będzie jaeśli PO nie podejmie współpracy z PISem ?
        Jak nazwać te działania?Dla mnie politycznego laika jes to POprostu walka o
        stołki a nie o dobro Kraju. Jestem z tego rocznika co Tusk i mnie patriotyzmu
        nauczono a nie uczono
        pozdrawiam
        KJ
      • panbox DO ZOBACZENIA W V RP ! 30.10.05, 04:48
        W kociokwiku powyborczym najbardziej zaskakuje bezradnoc myslowa tzw analitykow
        i komentatorow: gaworza jak skauci, ktorzy sie zagubili na grzybobraniu. O
        wypowiedziach na forach netowych strach wspomniec: poziom niewiedzy i kultury
        politycznej zwala z nog. Charakterystyczne i dla komentatorow i dla publiki
        jest jedno: licytuja sie kto komu dolozyl, jak odmozdzeni kibole polityczni.
        O Polsce i jej przyszlosci nikt nawet sie nie zajaknie.
        Komentarz J.Kurskiego jest zas doskonala diagnoza obecnej sytuacji politycznej,
        mowiaca jak jest, dlaczego i co moze sie zdarzyc. Salute!!!

        Wydaje mi sie, ze wyborcy PO i PiS zakladali zwyciestwo PO, a po nim aktywnosc
        rzadu i Sejmu na polu gospodarki, poprawe sytuacji gospodarczej rodzin,
        zmniejszenie bezrobocia itd. Pokrzykiwania PiS o "rewolucji moralnej", ktora
        przyniesie sprawiedliwosc dziejowa byly znana od lat i nawet lubiana bajka: kto
        nie lubi opowiesci o tym ze kazdy wedle swoich mozliwosci i kazdemu wedle jego
        potrzeb? A PiS prawie to obiecywal. A na deser, ze pusci wszystkich drani w
        skarpetkach. Dlatego wygral.
        PO lizac rany i przypudrowujac ego przywodcow jakos polknal wyborcza zabe i
        gotow byl podjac sie roli koalicjanta. I postawil warunki (MAiSW) zabezpiecza-
        jace taki status. Innym byla od dawna obiecana laska marszalkowska dla kandy-
        data PO. PiS powiedzial: nie. Po odrzuceniu kandydatury Niesiolowskiego w
        Senacie sytuacja stala sie klarowna: PiS postanowil budowac IV RP od zwasalizo-
        wania swego koalicjanta, upokarzajac go i pokazujac, iz dysponuje alternatywa
        polityczna w postaci Samoobrony, LPR i PSL. To zas oznaczalo cos wiecej: zwasa-
        lizowanie wyborcow i, de facto, wyborcze falszerstwo.
        Polacy idac do urn glosowali jednak z mysla o koalicji PO i PiS, a nie o spolce
        Kaczynskich z Lepperem i Giertychem. "Rewolucja moralna" z Tuskiem i Rokita, to
        jednak cos zupelnie innego niz z Lepperem i Giertychem.
        Cecha szczegolna tej podwojnej kampanii wyborczejbylo to, iz odbywala sie ona w
        momencie zupelnej juz ruiny sceny politycznej skonstruowanej przy Okraglym
        Stole. AWS odszedl w niebyt pograzajac UW, SLD za Millera zrobaczywiala do tego
        stopnia, ze stala sie toksyczna i nie do zaakceptowania dla uczciwych ludzi o
        pogladach lewicowych. Polityczni uciekinierzy z obu tych formacji zbili sie w
        kilka kup pospolitego ruszenia (zwane partiami), ktore zapewnialy im prze-
        trwanie; mandaty, posady, urzedy itd. Wszystkie te kupy pospolitego ruszenia
        sa "partiami" wodzowskimi, trzymanymi za twarz ciezka lapa ich szefow.
        PO zas to nawet nie kupa, raczej miejsce.
        Taka konfiguracja "sceny politycznej" wplynela na strategie wyborcza PiS:
        zaczal lowic glosy wyborcze a to w stawie Leppera, a to w bajorku Giertycha, a
        to
        wsrod "przyjaciol" z PO, gdyz ta trzodka jest najmniej spojna ideolo (jesli w
        ogole jest w Polsce jakas partia ludzi skupionych wokol jakiejs idei)...
        Elektorat SLD uciekal zas w rozne strony z okrzykiem "ratuj sie, kto moze". Nie
        dziwota wiec, ze jak opadl bitewny kurz wyhynal z niego PiS jako postkomuni-
        styczna prawico-lewica pomazana obficie katolickim lukrem.
        Coz, taka wlasnie formula wyborcza dala strategom PiS zwyciestwo. I Kaczynscy
        postanowili wykorzystac moment, kiedy wiatry Historii powialy w ich zagiel...
        I najwyrazniej, poki co porzucili budowanie IV RP,a przystapili do budowy
        Wielkiego PiS: jakiejs formacji politycznej, ktora pozwoli im rozdawac karty
        na prawej flance sceny politycznej, marginalizujac LPR, Samoobrone i PSL (gdyz
        terenem zainteresowania Wielkiego PiS bedzie i wies) wyluskujac oportunistow i
        niezdecydowanych z PO (ktore czy to w koalicji czy w opozycji sie rozpadnie).
        I dopiero wtedy zaczac budowac IV RP...
        Czy taka koncepcja ma szanse powodzenia?

        Po pierwsze wyborcy to nie polityczna plastelina , ktora mozna udniatac do woli
        i nadawac jej dowolne ksztalty: niedlugo zaczna rozumiec, ze PiS zrobil ich
        najzwyczajniej w swiecie w konia i buduje przyszlosc polityczna i pomyslnosc
        Kaczynskim, a nie IV RP dla nich ... I odreaguja to.
        Po drugie wszyscy ci, ktorych chca zmarginalizowac Kaczynscy nie beda czekac na
        zgilotynowanie, a to dotyczy wszystkichw Sejmie, nie liczas kupy Olejniczaka
        (ktory, swoja droga, popelnil falstart decydujac sie wskoczyc w bagno SLD - byl
        jedynym na lewicy politykiem, ktory mial biografie i status naturalnego lidera
        oraz talenty niezbedne do stworzenia nowej formacji lewicowej).
        Po trzecie pojemnosc formuly politycznej Wielkiego PiS jest jednak ograniczona:
        im bedzie wiekszy, bedzie mniej spojny i latwiejszy do rozmontowania. Dokladnie
        taki jak PO.
        Po czwarte rozpad PO wcale nie musi oznaczac wchloniecia przez PiS: mlodsza i
        bardziej wyksztalcona jego czesc nie bedzie mogla zaakceptowac narodowo-socjal-
        nego ciemnogrodu.
        Po piate nie wiadomo co planuje A.Kwasniewski po odejsciu z Palacu Namiest-
        nikowskiego. Jest jedynym politykiem, ktory ma 'wage" polityczna Kaczynskich,
        porownywalne doswoadczenie i talenty... Posada w ONZ mu nie grozi, w NATO nie
        ma miejsca, w UE tez...Co sie stanie, jesli zdecyduje sie na stworzenie jakiejs
        partii cento-lewicowej?

        Co by nie gadac mamy jednak epoke Jacka i Placka: Kaczynscy sa dzis najsil-
        niejszymi osobowosciami na scenie politycznej, ludzmi najbardziej zdetermino-
        wanymi i zdaje sie najinteligentniejszymi strategami i fighter,ami.
        Wygrali dwa razy wybory.
        Teraz chca wygrac Polske. Dla siebie, czy dla Polski i Polakow?
        Czy maja dosc sil, na zamiary?

        Wydaje sie, ze ci, co nasladzali sie na IV RP beda musieli obejsc sie
        slodzikiem: nie spelni ona ich marzen... Bo nie moze...Jaka by nie powstala,
        bedzie miala korzenie w PRL i III RP, bo budowac ja beda ludzie z przeszloscia,
        jak Kaczynscy...Oczekuje nas zdaje sie okres bledow i wypaczen: rozpadania sie
        parti politycznych i tworzenia nowych, sejmowych wojen, zmieniajacych sie
        koalicji i rzadow, z ktorego wyloni sie nowa, mam nadzieje trwala na
        przynajmniej pokolenie scena polityczna, na ktorej swe miejsce znajda wszystkie
        sily polityczne...I wtedy , odrzucajac to wszystko, co zle w III RP, a wykorzys-
        tujac, co dobre oraz uczac sie na bledach i sukcesach innych, da sie skonstru-
        owac jakies wizje dla Polski i Polakow, ktore beda na miare wyzwan stawianych
        przez globalizujacy sie swiat i wylonic politycznych liderow, ktorzy beda je
        realizowac...
        Jacek i Placek pojda sobie na polityczna emeryture...
        Do zobaczenia w V RP !!!





        • s.jaworski Re: DO ZOBACZENIA W V RP ! 30.10.05, 18:22
          super spostrzeżenia, gratuluję, jeśli mielibyśmy więcej osób myślących w ten
          sposób, może ten kraj wreszcie mógłby być normalny. Gratuluję tekstu.
    • douglasmclloyd [...] 28.10.05, 19:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • janek-007 douglasmclloyd! Give your brain a chance. Please. 28.10.05, 19:58
        • douglasmclloyd [...] 28.10.05, 20:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • douglasmclloyd [...] 28.10.05, 21:18
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • idiotyzmy-kacze Nie wszystkim PiSowcom podoba się Lepper 28.10.05, 19:58
      Niektórzy mają trochę poczucia godności i wstydzą się popierania na wicemarszałka wyrokowca. Kaczor może tym razem bardzo boleśnie przegrać.
      • tymon99 Może i nie wszystkim, 29.10.05, 08:21
        ale co z tego? PiS to partia wodzowska, kochać Leppera albo won mi z partii!!
        • offler To by bylo super 29.10.05, 13:11
          Znalezc takich 12-tu, niech przejda do PO i jest wygrane.
    • lortea Ten scenariusz nie uwzględnia pewnych 28.10.05, 20:02
      podstawowych procesów jakie będą zachodzić w społeczeństwie. Im dłużej będziemy
      w Unii, tym większa będzie laicyzacja- a więc cios w porzadną prawicę. Także
      przesiąkanie zachodniego stylu życia i myślenia nie będzie służyło partiom
      stricte prawicowym. Chyba ze Kaczory nagle stępią prawicowosć i przesuną się (a
      raczej już pokolenie Ziobry, Bielana i obu Kamińskich) bardziej w centrum.
      Uważam że jeszcze za wcześnie w Polsce na polaryzację, to raczej elektorat PO w
      długiej perespektywie może rosnąć, a porządnie prawicowy słabnąć.
      • douglasmclloyd [...] 28.10.05, 20:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • lortea Samoobrona nie jest partią programu tylko 28.10.05, 20:07
          jednego człowieka, gdy on zniknie ze sceny, a bardziej optymistycznie- gdy
          sytuacja ogólna zacznie się poprawiać- ta partia też zniknie. Samoobrona jest
          potrzebna wszystkim do chwilowych sojuszy, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie
          może planowac długoterminowego sojuszu z jej strukturami.
          • douglasmclloyd Re: Samoobrona nie jest partią programu tylko 28.10.05, 20:10
            lortea napisał:

            > jednego człowieka, gdy on zniknie ze sceny

            Kaczynscy na to nie pozwola. Kochaja Andrzeja jak brata bo on tez lubi intrygi,
            spiski i ma kontakty z Talibami w Klewkach.

            > , a bardziej optymistycznie- gdy
            > sytuacja ogólna zacznie się poprawiać- ta partia też zniknie. Samoobrona jest
            > potrzebna wszystkim do chwilowych sojuszy, ale nikt przy zdrowych zmysłach
            nie
            > może planowac długoterminowego sojuszu z jej strukturami.

            Jak nie bedzie Samejbrony, to z kim PiS bedzie zawieral te krotkotrwale sojusze?

            CHWDPiS
            • lortea Z innymi partiami w parlamencie. Nie obrażajac 28.10.05, 20:12
              wyborców PO, wy wogóle nie rozumiecie czym jest polityka. To gra o jak
              najwięcej włądzy, a w takiej grze lepiej mieć o jednego sojusznika więcej niż
              mniej.
              • douglasmclloyd [...] 28.10.05, 20:13
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • lortea Oni potrafili wywalczyć dla siebie wicemarszałka 28.10.05, 20:16
                  mając 50 posłów, Po ma marszałka mając 122 posłów. Oto platformiane zdolności
                  polityczne, i pomyśleć że z takiej ciapowatej partii miał być i premier i
                  prezydent. Przecieć by ich pożarli w trymiga na spotkaniach UE, Luksemburg czy
                  inna Andora miałaby większe przebicie niż Polska pod ich rządami.
                  • douglasmclloyd [...] 28.10.05, 20:19
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • lortea Są to partie które wiedzą na czym polega polityka. 28.10.05, 20:21
                      Zaznaczam od razu że wyboru Leppera nie bronię, to krótkowzroczność.
                      • douglasmclloyd [...] 28.10.05, 20:22
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • orys100 Re: Są to partie które wiedzą na czym polega poli 28.10.05, 23:26
                        jesli polityka polega na wybieraniu na wicemarszałka PRZESTĘPCĘ .. to w d..pie
                        mam taką politykę
                        • giuseppe53 PiS = Przestepcy i Samowola 30.10.05, 18:16
                          ,
                        • psi3 Re: Są to partie które wiedzą na czym polega poli 31.10.05, 15:00
                          orys100 napisał:
                          > jesli polityka polega na wybieraniu na wicemarszałka PRZESTĘPCĘ .. to w d..pie
                          > mam taką politykę

                          Myślę, że problem leży gdzie indziej. Tego przestępcę poparło 19% wyborców, więc
                          skoro co piąty Polak nie ma nic przeciwko temu, żeby przestępca był prezydentem,
                          to jeszcze więcej nie będzie miało przeciwko temu, żeby został sobie
                          wicemarszałkiem sejmu.
              • aronii Re: Z innymi partiami w parlamencie. Nie obrażaja 29.10.05, 09:39
                lortea napisał:

                > wyborców PO, wy wogóle nie rozumiecie czym jest polityka. To gra o jak
                > najwięcej włądzy, a w takiej grze lepiej mieć o jednego sojusznika więcej niż
                > mniej.
                Zapominasz pod jakimi sztandarami PiS poszedł po władzę więc ci przypomne prawo i sprawiedliwość -stanowcze nie między innymi i dla wyrokowca Lepper teraz more sobie wyciera swoimi wyborcami Cel uświęca środki - to dewiza PiS - "a prawo ? prawo jest po naszej stronie"
      • jacekm22 Re: Ten scenariusz nie uwzględnia pewnych 28.10.05, 20:12
        Kiedy w koncu przestanie nazywac sie PIS partia prawicowa ???
        Toc to 100 % lewica ta tych co wierza...
        • lortea Troska o biednych nie jest zarezerwowana dla 28.10.05, 20:13
          partii lewicowych.
          • orys100 Re: Troska o biednych nie jest zarezerwowana dla 28.10.05, 23:28
            masz racje .. partie lewicowe to te które uwazają że Państwo powinno myslec za
            obywatela .. prawicowe zaś te które uwazaja że Obywatel powinien ... mysleć za
            siebie ..
            gdzie na bazie tej definicji umiescisz PiS?
            • duszam Re: Troska o biednych nie jest zarezerwowana dla 29.10.05, 12:03
              mylisz sie - mulisz koncepcje liberalna i socjalna. prawica z reguly jest
              konserwatywna ( i taki jest PiS) a lewicy jest blirzej do liberalizmu.
              A co do myslenia za obywatela to juz jest totalitarym. Zarowno komunizm
              (lewicowy) jak i faszyzm (prawicowy) organizowaly obywatela.
              pozdro!
      • nielubiegazety2 Tak by mogło być gdyby UE rosła dostatniej. Tak 28.10.05, 20:50
        nie jest i nie będzie. To skostniały i stetryczały organizm.
        W dawnych krajach UE skończył się czas konsumpcji wcześniej nagromadzonych
        zapasów. Unia z jej obecnym nastawieniem jest skazana na porażkę. To chory
        organizm próbujący zadekretować konkurencję. Klęska Unii jako rosnącego w
        prerogatywy super państwa jest tylko kwestią czasu (5-10 lat).
    • kataryna.kataryna Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 20:13
      Bardzo trafna analiza i racjonalne wnioski. Żeby jeszcze ktoś zechciał je
      rozważyć.
      • douglasmclloyd Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 20:14
        kataryna.kataryna napisała:

        > Bardzo trafna analiza i racjonalne wnioski. Żeby jeszcze ktoś zechciał je
        > rozważyć.

        PiS pracuje nad tym nieustannie.
        • kataryna.kataryna Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 20:21
          douglasmclloyd napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Bardzo trafna analiza i racjonalne wnioski. Żeby jeszcze ktoś zechciał je
          >
          > > rozważyć.
          >
          > PiS pracuje nad tym nieustannie.



          O tym właśnie pisze Kurski. A ja mówiłam o rozważeniu wniosków jakie skierował
          do Platformy.
          • douglasmclloyd Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 20:28
            kataryna.kataryna napisała:

            > douglasmclloyd napisał:
            >
            > > kataryna.kataryna napisała:
            > >
            > > > Bardzo trafna analiza i racjonalne wnioski. Żeby jeszcze ktoś zechc
            > iał je
            > >
            > > > rozważyć.
            > >
            > > PiS pracuje nad tym nieustannie.

            > O tym właśnie pisze Kurski. A ja mówiłam o rozważeniu wniosków jakie
            skierował
            > do Platformy.

            Moja odpowiedz znasz. Mam nadzieje, ze PO odpowie identycznie.
          • noscript Re: Tusk--to cwaniak!!!!!! 30.10.05, 06:33
            Czeka,az przejdzie PTASIA HOROBA???
            A Kaczory sa po szczepieniu.
            I CO DALEJ??????????????????
      • zalogowany.franek Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 20:57
        kataryna.kataryna napisała:

        > Bardzo trafna analiza i racjonalne wnioski. Żeby jeszcze ktoś zechciał je
        > rozważyć.

        Wnioski Kurskiego mają sens, jeśli ewentualna umowę z PiSem obwaruje się bardzo
        otwartym ostrzeżeniem, że przy okazji najmniejszego zagrania nie fair ze strony
        PiS (np. przeforsowanie czegoś w Sejmie przy pomocy Leppera i Giertycha)
        Platforma opuści koalicję. Problem jest w tym, że potem trzeba mieć jeszcze
        siłę to zrobić.

        Właściwie PO jest w sytuacji nie do pozazdroszczenia; czego by nie zrobiła,
        bardzo prawdopodobne jest, że skończy się to dla niej skończyć fatalnie.
        • kataryna.kataryna Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 21:03
          zalogowany.franek napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Bardzo trafna analiza i racjonalne wnioski. Żeby jeszcze ktoś zechciał je
          >
          > > rozważyć.
          >
          > Wnioski Kurskiego mają sens, jeśli ewentualna umowę z PiSem obwaruje się
          bardzo
          >
          > otwartym ostrzeżeniem, że przy okazji najmniejszego zagrania nie fair ze
          strony
          >
          > PiS (np. przeforsowanie czegoś w Sejmie przy pomocy Leppera i Giertycha)
          > Platforma opuści koalicję. Problem jest w tym, że potem trzeba mieć jeszcze
          > siłę to zrobić.
          >
          > Właściwie PO jest w sytuacji nie do pozazdroszczenia; czego by nie zrobiła,
          > bardzo prawdopodobne jest, że skończy się to dla niej skończyć fatalnie.



          To prawda. Dlatego powinna w porę wykorzystać wyciągniętą rękę Marcinkiewicza.
          • zalogowany.franek Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 21:08
            kataryna.kataryna napisała:

            > To prawda. Dlatego powinna w porę wykorzystać wyciągniętą rękę
            Marcinkiewicza.

            I jeszcze jedna rzecz. Moim zdaniem nie ma najmniejszych wątpliwości, że nawet
            po zawarciu koalicji rządowej Kaczyński dalej będzie chciał PO wyrolować.
            Znaczy to mniej więcej tyle, że prędzej czy później różnych prowokacji w
            rodzaju głosowania ręka w rękę z Lepperem możemy byc praktycznie pewnie
            (niestety raczej prędzej niż później). W takiej sytuacji PO oczywiście musi
            natychmiast zwiewać z koalicji, ale w ten sposób znajdzie się w sytuacji
            praktycznie analogicznej do tej, w której jest teraz. I znowu pojawi się
            pytanie: co dalej?
            • kataryna.kataryna Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 21:10
              zalogowany.franek napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > > To prawda. Dlatego powinna w porę wykorzystać wyciągniętą rękę
              > Marcinkiewicza.
              >
              > I jeszcze jedna rzecz. Moim zdaniem nie ma najmniejszych wątpliwości, że
              nawet
              > po zawarciu koalicji rządowej Kaczyński dalej będzie chciał PO wyrolować.
              > Znaczy to mniej więcej tyle, że prędzej czy później różnych prowokacji w
              > rodzaju głosowania ręka w rękę z Lepperem możemy byc praktycznie pewnie
              > (niestety raczej prędzej niż później).



              Ja nie podzielam tego czarnowidztwa z prowokacjami i rolowaniem.
              • zalogowany.franek Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 21:22
                kataryna.kataryna napisała:

                > Ja nie podzielam tego czarnowidztwa z prowokacjami i rolowaniem.

                Pożyjemy, zobaczymy. Ja Kaczyńskim nie potrafię zaufać.
                • kataryna.kataryna Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 21:25
                  zalogowany.franek napisał:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  > > Ja nie podzielam tego czarnowidztwa z prowokacjami i rolowaniem.
                  >
                  > Pożyjemy, zobaczymy. Ja Kaczyńskim nie potrafię zaufać.



                  Różnimy się pewnie tym, że Ty w sporze Rokita-Kaczor nie lubisz żadnego a ja
                  lubię obu :)
                  • zalogowany.franek Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 21:34
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > Różnimy się pewnie tym, że Ty w sporze Rokita-Kaczor nie lubisz żadnego a ja
                    > lubię obu :)

                    Daj mi jeszcze parę dni, a Rokitę polubię jak mało kogo :)
                    Jakoś tak się porobiło, że z każdym dniem moja sympatia dla PO rośnie. Dla
                    Rokity też; sam się temu dziwię. Ech, wszystko przez Kaczorów!
                    • kataryna.kataryna Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 21:40
                      zalogowany.franek napisał:

                      > kataryna.kataryna napisała:
                      >
                      > > Różnimy się pewnie tym, że Ty w sporze Rokita-Kaczor nie lubisz żadnego a
                      > ja
                      > > lubię obu :)
                      >
                      > Daj mi jeszcze parę dni, a Rokitę polubię jak mało kogo :)
                      > Jakoś tak się porobiło, że z każdym dniem moja sympatia dla PO rośnie. Dla
                      > Rokity też; sam się temu dziwię. Ech, wszystko przez Kaczorów!



                      No widzisz :)
                      Gazeta też chyba już lubi tego Rokitę, choć jeszcze niedawno razem z resztą
                      zatroskanych biadoliła, że będzie "szarpał cugle". Jak to się zmienia optyka.
                      • giuseppe53 PiS = Przestepcy i Samowola 30.10.05, 08:56
                        ..
            • mamablues Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 02:16
              zalogowany.franek napisał:

              > I jeszcze jedna rzecz. Moim zdaniem nie ma najmniejszych wątpliwości, że
              nawet
              > po zawarciu koalicji rządowej Kaczyński dalej będzie chciał PO wyrolować.

              Raczej zlustrować. Dlatego koalicja rozbija się o MSW. Zastanawia mnie tylko,
              dlaczego tak ostro zareagował właśnie Rokita?
              • a.gajewski1 Co ma MSWiA do lustracji. 29.10.05, 03:17
                Pozatym rzad autorski bedzie mial wszystko wiec chyba lepiej bez PO
          • ob.piszczyk Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 21:13
            kataryna.kataryna napisała
            > To prawda. Dlatego powinna w porę wykorzystać wyciągniętą rękę
            Marcinkiewicza.

            Ręka Marcinkiewicza jest tyle warta co spotowy pluszak. Kataryna.blog padnie,
            jak nie będzie koalicji z PO. Udusicie się we własnym sosie, już to można u was
            obserwować. Kataryna potrzebuje tak samo jak bracia K. wrogów. Komuchów i
            Cimoszenki już nie ma, to niech chociaż Tusk i Rokita służą za blogowy worek do
            boksowania.
            • kataryna.kataryna Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 21:18
              ob.piszczyk napisał:

              > kataryna.kataryna napisała
              > > To prawda. Dlatego powinna w porę wykorzystać wyciągniętą rękę
              > Marcinkiewicza.
              >
              > Ręka Marcinkiewicza jest tyle warta co spotowy pluszak. Kataryna.blog padnie,
              > jak nie będzie koalicji z PO. Udusicie się we własnym sosie, już to można u
              was
              >
              > obserwować. Kataryna potrzebuje tak samo jak bracia K. wrogów. Komuchów i
              > Cimoszenki już nie ma, to niech chociaż Tusk i Rokita służą za blogowy worek
              do
              >
              > boksowania.



              He he :)))
              Powiedział co wiedział :)))
              • ob.piszczyk Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 21:38
                > He he :)))
                > Powiedział co wiedział :)))

                Jak na tak chwaloną i wynoszoną do blogowych niebios Katarynę, to jednak
                skromniutka reakcja. No cóż, tłuste lata pamiętnikowania się kończą, nadchodzą
                dosyć chudziutkie. Bo jakże to tak krytykować braci Kaczyńskich, jeszcze się
                pogniewają i wrzucą do ciemnej i zimnej celi na mocy nowych dekretów.
                • rakunica kataryna nie ma swojego zdania 29.10.05, 07:29
                  Wielokrotnie przekonalam sie, ze z rowna pasja staje po jednej stronie jak i po
                  drugiej - w zaleznosci od wiatru. Wyrosna z niej ludzie jak dostanie dobrze po
                  nosie - wtedy sie zdecyduje i znajdzie kompas.

                  Anna Kozlowska
                  • rafvonthorn Może potrafi obiektywnie zrozumieć obie strony? 29.10.05, 09:36
                  • pralinka.pralinka Re: kataryna nie ma swojego zdania 29.10.05, 14:09
                    rakunica napisała:

                    > Wielokrotnie przekonalam sie, ze z rowna pasja staje po jednej stronie jak i po
                    > drugiej - w zaleznosci od wiatru. Wyrosna z niej ludzie jak dostanie dobrze po
                    > nosie - wtedy sie zdecyduje i znajdzie kompas.
                    >
                    > Anna Kozlowska

                    A może to nie od wiatru zależy? Może właśnie potrafi spojrzeć na obydwie strony
                    ze swojego własnego punktu widzenia, co jest wielką zaletą, bo świadczy o
                    samodzielności myślenia. Zazwyczaj krytykują ją ci, którzy sami niewiele mają do
                    powiedzenia, poza powtarzaniem cudzych opinii.
                • ksiezycowy_sekretarz Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 10:20
                  Można i należy krytykować

                  www.PiSda.org

                  Wiadomo że że bliżniaki chcą władzy totalnej, powstaje pytanie do czego ta
                  władza im potrzebna.
                  • giuseppe53 PiS = Przestepcy i Samowola 30.10.05, 18:18
                    ,,
              • haen1950 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 08:11
                kataryna reprezentuje tzw. opcję zniszczenia PO za pomocą IQ, w białych
                rękawiczkach, bezboleśnie dla inteligenckiej hołoty.
                Jednocześnie popiera również kij bejsbolowy jako metodę inicestwienia opozycji.

                Pamiętamy, że podobne metody stosował ruch narodowo-socjalistyczny, zgadnijcie
                w jakim kraju?
      • elfhelm Słaba analiza w sumie 28.10.05, 23:25
        Prawdziwe urzędy do obsadzania są w samorządzie. Spółek Skarbu Państwa coraz
        mniej, urzędów trochę jest - ale co z tego, nowe przepisy o służbie cywilnej
        (słusznie) uniemożliwią lub przynajmniej utrudnią TKMizm. Fundusze ochrony
        środowiska - obsadzane przez sejmiki.
        A samorządy to dalej sporo stanowisk (rady, zarządy, spółki komunalne, rady
        nadzorcze) - za rok wybory, lepiej wzmacniać partię.
        I wygrać wyraźnie wybory do części sejmików i wybory prezydenckie w dużych
        miastach. Tam jest władza, tam są i stołki.
    • ob.piszczyk Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 20:35
      Cały w tym ambaras, żeby dwoje chciało naraz.

      Gorączka wyborczej nocy minęła to i Gazeta zaczyna dbać o własny interes.
      Zadała sobie na spokojnie pytanie: Jak pomóc Olejniczakowi w wywindowaniu się
      na przodującą partię w kraju. Odpowiedź prosta: Skoligacić za wszelką cenę
      Kaczyńskich z Tuskami i Rokitami, niech sobie skaczą przez cztery lata do oczu
      jak AWS i UW. W następnych wyborach lewica znowu górą. Proste.
      • rafvonthorn Żenada, toć to nie spiski żadne, tylko normalna 29.10.05, 09:42
        polityka Gazety, każdy organ prasowy tak robi. Amerykę odkrył, :P. Do
        Waqssermana się zgłoś, służby takich geniuszy teraz będą potrzebować.
    • sgorny Re: Czy PiS zburzy Platformę 28.10.05, 21:06

      A już myślałem, że potrafi pan rzucać tylko hasłami ”Nicea albo Śmierć!” lub
      hasło (Komorowski albo POLSKSA)które nie padło, ale daje dużo do myślenia.

      „ Odczuwam i potwornie się boję na myśl, że mógłbym te nadzieje zawieść. Czasem
      o 5 rano budzę się zlany zimnym potem, że za wiele nadziei ludzie zaczynają w
      nas pokładać”.

      Ta 5 rano to jest chyba godz. inspiracji z powodu tego że PIS w swoich rękach
      ma aparat sprawiedliwości.

      „Trzeba przyjąć zaproszenie do koalicji na warunkach PiS i wybrać Donalda Tuska
      na marszałka Sejmu. Jako druga osoba w państwie miałby wówczas znakomitą
      pozycję wyjściową do prezydentury za pięć lat, gdyż na tym stanowisku kapitał
      zgromadzonych w wyborach prezydenckich głosów nie zmniejszyłby. Przeciwnie,
      mógłby nawet procentować”.

      Dlaczego dopiero teraz dochodzi pan do takich wniosków czy w PO brakuje ludzi z
      inwencją twórczą,
      a może PO chciało pana Komorowskiego na prezydenta za pięć lat. (po co te
      całe zamieszanie z Komorowskim - pewno brak wizji przyszłej PO)

      Panowie, jeżeli wam aż tak smutno po przegranej, nie potraficie strategicznie
      myśleć to przejdźcie do PISu tam zdobędziecie szlify .
      Żądał pan indywidualności ze strony PISu i w konfrontacji wyglądacie miernie.

      Podoba mi się pana końcowa myśl.
      „Jeśli Platforma teraz się wycofa, okaże się niegodna tak twardego przeciwnika
      jak bracia Kaczyńscy”.
    • loppe ha ha 28.10.05, 21:15
      na temat
      • loppe Re: ha ha 28.10.05, 21:21
        Śmiałem się w związku z mocarstwowymi przekonaniami wielu po-wców na forum,
        tutaj znegliżowanymi jednym tekstem GW

        To strategiczne ujęcie mnie zaintrygowało szczególnie w tekście:

        "Istnienie tak potężnej partii centrowo-prawicowej (ludowo-konserwatywnej jak
        ta Aznara w Hiszpanii) wymusiłoby istnienie bipolarnego - prawicowo-lewicowego
        układu politycznego. Takie "imadło" na wzór zachodnioeuropejskich partii
        ścisnęłoby liberałów w środku sceny i zmniejszyło poparcie dla nich do granicy
        5-proc. progu wyborczego."

        Cisna się m.in. pytania:
        1/Czy to mozliwe że sa kraje gdzie liberałowie nie mają nawet szans na
        rządzenie, a jednak nie jest źle?
        2/Kto miałby poprzeć "partię ludowo-niekonserwatywną (nie-PiS)" w Polsce, aż
        tak mocno że dla liberałów zostałoby już tylko 5%?
    • wachtowy_z_titanica Platformę? Dużo więcej, Janku. 28.10.05, 21:34
      Zmieniła się formuła ustrojowa JESZCZE III RP. Sojusz prezydenta i premiera nie
      jest wspólnotą partyjną zaledwie - jest to najwyższy z możliwych stopień
      wspólnoty familijnej. Nietrudno zauważyć, że odtąd Prezydent i Superpremier bedą
      mówili jednym głosem; kto jest premierem desygnowanym a potem nominowanym, jest
      znacznie mniej ważne. Pamiętam jak kiedyś Jarosław nieopatrznie nazwał
      Mieczysława Wachowskiego "wielokrotnym przestępcą" - brat Lech rozumiejąc
      przecież co mówi i co stąd może wyniknąć, stanął murem za bratem - potwierdzając
      rzecz jako urzędujący minister sprawiedliwości.

      Zarazem ciekawa sytuacja powstała w ugrupowaniu rządzącym: Jarosław ma
      bezpośredni przełożenie na Prezydenta, dzieki czemu zajął pozycję wodzowską
      ponad prezydium partii - ma prosty sposób, aby tylko jego propozycje
      (ustawodawcze na przykład) były realne. Jak to przyjmą inni, tez przecież
      ambitni? Ano - zobaczymy.

      PO wchodząc w koalicję mogłaby zapewne liczyć na jakąś koalicyjną lojalnośc
      wzajemną - mogłaby, gdyby nie przebieg kampanii; a w umowie koalicyjnej trudno
      jakoś zapisać obowiązki Lecha Kaczyńskiego wobec koalicjanta, może zatem Tusk
      mieć zagwarantowaną na piśmie lojalność Jarosława - a i tak bedzie mał tylko
      papier, nic więcej. Polityka jest jednak sztuką przewidywania rozwoju sytuacji -
      a przynajmniej przestrzeni, w jakiej ów rozwój będzie się musiał odbywać.

      Nie dziwi zresztą owo zbliżenie PiS-u i Samoobrony. Nie taktyczne tylko, bo obie
      partie cechuje podobieństwo etosu: socjotechnika jako wartośc najwyższa (nad nia
      tylko Bóg albo Lud, ale to niewielka różnica), choć w partii A. Leppera oparcie
      się o elektorat niezadowolonych i nieraz klepiących biedę wydaje się bardziej
      organiczne.

      No cóż - pozostaje czekać, jak się sprawy ułożą, bo jakoś się ułożyc muszą. Z PO
      czy bez niej, i tak rządzić bedą bracia Kaczyńscy, oni mają w ręku atut
      zasadniczy - choć ten atut Monteskiusza zapewne lekko by zniesmaczył. Ale -
      spróbujmy nowej drogi, wariantu jeszcze historycznie nieprzerabianego, nie ma to
      jak być pionierami.
      • janek-007 wachtowy_z_titanica, chyba przemawia z Ciebie... 29.10.05, 12:43
        frudtracja i zal po przegranej PO. To ze Kaczynscy sa blizniakami i do tego w
        polityce to nie ma nic wspolnego z tym jak razad i Prezydent L.Kaczynscy beda
        rzadili. Poprost przegrani i zfrustrowani w demokratycznych wyborach podnosza
        falszywy alarm a wynika to z ich mikroskopijnego obycia demokratycznego i
        kultury politycznej. Takie wypadki ze blizniacy dostaja sie prawie ze na
        najwyzsze stanowiska w panstwie i dotego jeszcze w demokratycznych wyborach,
        J.Kaczynski nie jest mimowszystko premierem, sa bardzo zadkie a wy
        chcielibyscie przeprowadzic w Polsce puch przegranych frustratow politycznych.
        Wachtowy zasnales na wachcie i jest juz po ptokach.
    • korekt OKRĘT - PO - ZATOPIONY 28.10.05, 21:43
      Tu nie ma nic do niszczenia przez PIS.
      Samozniszczenia dokonała we wspaniałym stylu ekipa pyszałków z PO.
      Pod tym względem lepszy jest tylko Krzaklewski.
      Platforma miała wspaniałych przyjaciół w topieniu: media,TV,radio,prasa krajowa
      i zagraniczna,Wałęsa,Hanna G-W ,Miler,Urban,Waniek,Borowski,Niesiołowski i
      wreszcie Kwaśniewski.Tego nie wytrzyma żadna opcja.
      /..........psy zająca zjadły/
      Nie miały żadnego znaczenia niewybuchy z okresu drugiej wojny światowej
      znalezione u niczego nieświadomego Tuska.
      Ps.
      Hania pali się bardzo na fotelik po Leszku Kaczyńskim.Co wy na to?
      • czarls_bronson Re: OKRĘT - PO - ZATOPIONY 28.10.05, 21:50
        PO to twór wirtualny
        jedyną naprawdę utalentowaną osobą w PO była Pani Zyta Gilowska
        miała świeżość i werwe
        Cała reszta. poza Rokitą to czwarta liga
        • czapskii Re: OKRĘT - PO - ZATOPIONY 29.10.05, 09:19
          a gdzie sa politycy I ligowi? Mowisz o Marku Jurku, Zawiszy i Dornie?
      • ob.piszczyk Re: OKRĘT - PO - ZATOPIONY 28.10.05, 21:54
        korekt napisał:

        > Ps.
        > Hania pali się bardzo na fotelik po Leszku Kaczyńskim.Co wy na to?

        Niech Leszek lepiej uważa, żeby solarny Andrzej mu tego fotelika nie podpalił.
        Były również media, które wspierały Kaczyńskich:
        1. Wiadomości, Panorama fifty-fifty, inne programy: nie mam rozeznania
        2. Rzeczpospolita
        3. Fakt
        4. Newsweek
        5. Interia
        6. Wirtualna Polska
        7. Polsat
        8. Radio - nie mam rozeznania

      • adam_l27 Jeśli PiSowi się uda to po Platformie ;) 29.10.05, 04:38
        Coś w tym jest w sumie. Swoją drogą będzie ciekawie jak Platforma będzie przez
        najbliższy rok ściskać kciuki za niepowodzenie rządu Marcinkiewicza. Prawda jest
        taka że oni muszą w poniedziałek poprzeć ten rząd. Mogą w nim nie być ale
        poprzeć muszą. Inaczej wyjdą na oszołomów. Polityka Platformy jest tak
        chaotyczna i nieprzemyślana.... Zupełny brak przewidywania kolejnych ruchów.
        Skupiają się zupełnie tylko na bieżącym. No ale jaka ma być skoro jest tworzona
        tylko z myślą o żądnych sensacji dziennikarzach ? Ciekawe kiedy zmądzreją i
        pojmą że to jednak nie media tworzą rzeczywistość (tak jak w sondażach).

        TUSK SIĘ NIE NADAJE NA SZEFA PARTII. Ciekawe kiedy go zdejmą. Przy Kaczyńskich
        Tusk jest za miękki. Po roku wykopie go sam Rokita (albo przejdzie do PiSu).
        Narazie się nad nim lituje i trzyma stronę Tuska ale do czasu.

        Przykre jest trochę to że cały parlament będzie trzymał kciuki za niepowodzenie
        tego rządu. Media będą krytykowały każdy jego pomysł coraz bardziej zniechęcając
        ludzi do polityki. A potem taki Donald płacze bo go może i 60 % społeczeństwa
        popiera ale nie chciało się społeczeństwu ruszyć i krzyżyka machnąć nawet.

        Zastanawia mnie tylko jedno: dlaczego zwyciężyło partyjniactwo ? Obie partie
        miały być takie mądre i odpowiedzialne i myśleć tylko o państwie. MOGŁY RAZEM
        ODNIEŚĆ SUKCES A WYBRAŁY PORAŻKĘ JEDNEJ Z NICH. Możecie sobie mówić co chcecie
        ale czy nie poszło o stołek (marszałka) ? Na to wygląda.
      • australopitecus Re: OKRĘT - PO - ZATOPIONY 29.10.05, 08:36
        .....ze nie wystarczy nazwac sie korekt, gdy sie jest stuknietym
    • bush_w_wodzie co zostanie z pis? 28.10.05, 21:59
      partia przyszlosci jest platforma.


      pis opiera sie na elektoracie plynnym zle wyksztalconym sfrustrowanym i raczej
      starszym. po powinna spokojnie przeczekac okres powyborczej burzy hormonalnej u
      pis i spokojnie zajac pozycje partii ludowej aznara.


      to ze pis jest partia wodzowska powoduje ze jej kadry sa mialkie. posluszne i
      niezdolne od inicjatywy. demokratycznosc po daje jej wieksza elastycznosc i
      mozliwosci dostosowania do okolicznosci.


      niech po spokojnie czeka na przywoite warunki wspolrzadzenia z pis a sie doczeka.
      • giuseppe53 PiS = Przestepcy i Samowola 30.10.05, 08:57
        ...
    • elfhelm Komentarz nietrafiony! 28.10.05, 23:18
      Prawdziwe urzędy do obsadzania są w samorządzie. Spółek Skarbu Państwa coraz
      mniej, urzędów trochę jest - ale co z tego, nowe przepisy o służbie cywilnej
      (słusznie) uniemożliwią lub przynajmniej utrudnią TKMizm.
      A samorządy to dalej sporo stanowisk - za rok wybory, lepiej wzmacniać partię.
      I wygrać wyraźnie wybory do części sejmików i wybory prezydenckie w dużych
      miastach. Tam jest władza, tam są i stołki.
      • czarls_bronson Re: Komentarz nietrafiony! 28.10.05, 23:29
        Miał być premier z Krakowa
        będzie prezydent... Krakowa :D
        • bokaj Re: Komentarz nietrafiony! 29.10.05, 01:21
          wszystkie te wywody nie biorą pod uwagę jednego:
          zaufanie do Kaczyńskich spada i spadać będzie (takich obietnic zrealizować się nie da)
          zaufanie do Tuska będzie rosło - jest jedynym rzetelnym politykiem, który nie obiecuje gruszek na wierzbie. i jest niekonftrontacyjny.
          Kaczyńscy skończą jak Miller - wcześniej niż myślą.
          ta sama pycha, ten sam brak realizmu.
          • elfhelm Re: Komentarz nietrafiony! 29.10.05, 01:41
            chyba racja. W tych wyborach PO dostała 25% głosów - nigdy wcześniej partia
            centroprawicowa i stosunkowo umiarkowana, wolnorynkowa i jednoznacznie
            proeuropejska nie miała tak dobrego wyniku. Sam Tusk miał w 1. turze 36%. Mimo,
            że dużo mi nie odpowiada w PO (zniesienie Senatu??? mizdrzenie się do PiS???)
            to jest to dość dobry prognostyk.
          • rakunica Znowu gotowce ktos podsuwa? 29.10.05, 07:24
            bokaj napisał :

            > wszystkie te wywody nie biorą pod uwagę jednego:
            > zaufanie do Kaczyńskich spada i spadać będzie (takich obietnic zrealizować się
            > nie da)

            Spada? - na podstawie sondazy czy sciagi od slusznych mediow?

            Glosowalam na Kaczynskiego bo nie bylo lepszego kandydata - niestety. I nie
            zaluje - PiS podoba mi sie coraz bardziej - jest jak dotad konsekwentny. I mam
            nadzieje, ze nie tylko o stolki w tym wszystkim chodzi. Moze jednak sa ludzie w
            Polsce, ktorzy maja dosyc mafijnych ukladow i chca zrobic cos dla wlasnego kraju?

            > zaufanie do Tuska będzie rosło - jest jedynym rzetelnym politykiem, który nie o
            > biecuje gruszek na wierzbie. i jest niekonftrontacyjny.

            Smiechu warte - Tusk juz jest denatem. Nigdy niczym nie blysnal. W poprzedniej
            kadencji nie zadal ani jednego pytania, ani jednego zapytania, nie zglosil ani
            jednej interpelacji. Jest zerem wywindowanym sztucznie przez zagrozonych (na
            miejsce tow. Carexa) oraz przez lobbystow niemieckich i fundacje finansujace
            wydanie jego albumow.

            > Kaczyńscy skończą jak Miller - wcześniej niż myślą.
            > ta sama pycha, ten sam brak realizmu.

            Nie skoncza jak Miller - nawet jesli skoncza szybciej (Miller paletal sie po
            polityce ponad cwierc wieku) - cos dobrego po sobie zostawia. Miller i
            towarzysze kiedys bekna za swoje wyczyny dzieki Pisowi. Mam nadzieje, ze tak
            sie stanie. Taka nadzieje wyrazil elektorat Pisu.

            Rokita w koncu przejdzie do Pisu wraz z czescia PO (bardzo malenka).
            Jesli dojdzie do ponownych wyborow w styczniu - Pisowi naciagana koalicja z PO
            juz nie bedzie potrzebna. Tego w sondazach nie bedzie ale ja tak czuje. To
            bzdura, ze Pis traci okazujac konsekwencje - zyskuje nowych zwolennikow tylko
            dziennikarzyny i sondaze nie nadazaja.

            Anna Kozlowska
            • szoszan Re: Znowu gotowce ktos podsuwa? 29.10.05, 13:52
              rokita nie przejdzie do PiS z prostego powodu-byłby zbyt silną konkurencją dla
              samego j.Kaczki,Ziobrów, Wassermanów et consortes
            • rt7 Re: Pytanie do WYBORCÓW PIS (SLDbis). 29.10.05, 15:51
              Ach, właśnie. Głosowałaś na PIS. Mam w związku z tym pytanie - jakim cudem
              jeszcze popierasz tę partię, po tym co zrobili?

              Przecież cała ich kampania była prowadzona pod hasłami oczyszczenia sceny
              politycznej. W poprzedniej kadencji sejmu przez dobre dwa lata pałali gniewem i
              obrzucali błotem SLD za wybranie Leppera na marszałka. A teraz proszę - zamiast
              odebrać mu immunitet i zabronić działalności politycznej (zmiana prawa) to sami
              robią dokładnie to samo. Gorzej - odrzucenie kandydatury Niesiołowskiego
              pokazuje, że jedyną wartością jest dla nich nie praworządność czy dobre zasady
              tylko stosunek do wodza Kaczyńskiego - przestępca popierający Kaczkę jest ok,
              człowiek z solidarnościowym rodowodem, który Kaczki nie lubi, jest nie do
              przyjęcia. Nawet złodziejska SLD pozwoliła opozycji w senacie na wicemarszałka
              wystawić takiego kandydata, jakiego opozycja chciała.

              Ja głosowałem na Borowskiego. Gdyby Borowski wpuścił do partii Millera albo
              wystawił go jako kandydata na marszałka, głośno bym protestował i zapewne nigdy
              więcej na niego nie głosował. Kaczki po raz kolejny złamały własne słowo i
              własne zasady. Nadal są dla was w porządku?
      • giuseppe53 PiS = Przestepcy i Samowola 30.10.05, 08:58
        .....
    • lichttrager "Miałeś chamie złoty róg" 29.10.05, 01:31
      Jeżeli PIS chce naprawdę budować partię w ten sposób nie licząc się z losem i
      wolą wyborców to ja "gratuluję" tym co wybrali PIS. Gratuluję im następnej
      zmarnowanej dekady na zaspokajanie megalomańskich zapędów ich pożal się boże
      wodzów. Gratuluję ich pewności siebie we własną nieomylność. I na koniec
      gratuluję próby budowy czegoś, co zapewne po zbudowaniu stanie się
      anachronizmem a co napewno podzieli Polaków. Na szczęście Platformy nie da
      się "zatopić" bo są w tym kraju ludzie myślący rozsądnie a nie jedynie
      kategoriami partykularnego i partyjnego interesu. W dzisiejszej polskiej
      rzeczywistości nie ma miejsca na następną rewolucję, chćby nawet łagodną.
      Polski nie da się cofnąć w czasie, nie da się izolować od Europy, od pewnych
      trendów. Zamieszanie proponowane przez PIS przyniesie zapewne jedynie następne
      zmarnowane lata. Czy dla prywaty lub co najwyżej mżonki warto marnować
      kondycję, zdrowie i cierpliwość społeczeństwa? Czy warto je skłócać i dzielić?
      Czy warto marnować szansę wspólnej, demokratycznej naprawy sposobu rządzenia
      państwem tylko dlatego, że się jest chorobliwie nieufnym i ambitnym? Mam
      nadzieję, że kierownictwo PIS zapłaci za to przed wyborcami.
      • kropekuk Brawo! Polecam w ostatnim Economist: 29.10.05, 04:11
        "Blizniaki razem, Polacy w odstawce"
        www.economist.com/displaystory.cfm?story_id=5093529
        Kaczynski zwany jest tam per "King";)
        • mirmat1 Korepetycje z angielskiego ??????? 29.10.05, 04:56
          kropekuk napisał:

          > "Blizniaki razem, Polacy w odstawce"
          Mirmat: co za kompromotacja kropeluk! Tytul brzemial: " Twins together, Poles
          apart" co znaczy "Blizniaki razem, Polacy podzieleni". Jest ogromna roznica
          miedzy Polakami "podzielonymi" a w "odstawce". Tak dlugo jak PiS rzadzi Polacy
          ZAWSZE BEDA SUWERENAMI NA SWEJ ZIEMI choc moze podzielonymi. W "ostawke" moze
          ich wyslac Bruksela z pomoca POst-Komunistow.
          > www.economist.com/displaystory.cfm?story_id=5093529
          > Kaczynski zwany jest tam per "King";)
          M: i do tego "krola" juz sie podmizguje oportunista wszechczasow Chirac
        • andrzejzb Re: Brawo! Polecam w ostatnim Economist: 29.10.05, 09:07
          Nie w odstawce tylko podzieleni, poligloto Ty mój. I faktycznie, to widać.
          Zresztą "Poles apart" ro bardzo fajna gra słów - "poles" oznacza "Polacy" albo
          "bieguny" (north pole, south pole). :)
        • alinasf Re: Brawo! Polecam w ostatnim Economist: 29.10.05, 11:41
          Moj boze, jakie to smutne, ze czytasz Ekonomist a nie rozumiesz jakie jaja
          sobie robia z "Kinga". Ale polecaj to - niech wszyscy czytaja jakie jaja sobie
          z Polski robia i jakich idiotow w polsce wybieracie. Co oczywiscie nie znaczy,
          ze u nas (w Stanach) wybieramy lepiej ale ja jakos zawsze myslalam, ze Polacy
          sa generalnie inteligentniejsi
          • jan.kulczyk Re: Brawo! Polecam w ostatnim Economist: 29.10.05, 14:11
            To faktycznie ciekawa gra słów. "poles apart" to wyrażenie oznaczające fakt bycia podzielonym bez możliwości połączenia. To takie "przeciwstawne bieguny", "maksymalna polaryzacja", co dobrze obrazuje sytuację zarówno w polityce jak i w społeczeństwie na kilka dni po wyborach. Oczywiście "Poles" to również Polacy. Hehe śmieszne..
            • jan.kulczyk Re: Brawo! Polecam w ostatnim Economist: 29.10.05, 14:12
              Nie mówiąc juz o tym, że to tytył kawałka z płyty Division Bell.
    • mysz_polna5 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 01:40


      PO, sama sie zburzyla! Jesli ktos nie zdaje sobie z tego sprawy, to szkoda!
      W PO, mozna znalezc, lub przynajmniej miec nadzieje, ze sa ludzie madrzy i
      inteligentni, no ... ale pan Tusk jest poltycznym trupem! Smutne, ale prwadziwe
      ~ Amen!
      • lichttrager Jeżeli nawet p. Tusk jest politycznym trupem 29.10.05, 01:44
        w co śmiem głęboko wątpić to przynajmniej nie będzie zalegał przez 5 lat w
        pałacu prezydenckim tak jak inny polityczny trup.
        • mysz_polna5 Re: Jeżeli nawet p. Tusk jest politycznym trupem 29.10.05, 02:01
          lichttrager napisał:

          > w co śmiem głęboko wątpić to przynajmniej nie będzie zalegał przez 5 lat w
          > pałacu prezydenckim tak jak inny polityczny trup.


          Nie wiem, czy ten, co zalegal przez 10 lat /slownie: dziesiec/, juz zamienil
          sie w mumje:))))))))))))))?? Wczesniej nie wpadles na taki pomysl, co?
          • sclavus Re: Jeżeli nawet p. Tusk jest politycznym trupem 29.10.05, 19:41
            mysz_polna5 napisała:

            > lichttrager napisał:
            >
            > > w co śmiem głęboko wątpić to przynajmniej nie będzie zalegał przez 5 lat
            > w
            > > pałacu prezydenckim tak jak inny polityczny trup.
            >
            >
            > Nie wiem, czy ten, co zalegal przez 10 lat /slownie: dziesiec/, juz zamienil
            > sie w mumje:))))))))))))))?? Wczesniej nie wpadles na taki pomysl, co?

            Jako polityczny obserwator, to ty jestes dupa... jako dupa... nie wiem...amen
    • d3b3 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 01:41
      Nikt Panu brata nie wypomniał.
      Jesteśmy mięczakami. Widzimy w co i jak grają Kaczyńscy... i nic...
      • hrabia.mileyski Nie razi Was rażąca nieskuteczność 29.10.05, 04:32
        i nieudolność Platformy? Kiedy się połapią, ze jako druga siła w państwie nie
        mają dosłownie NIC?

        Czy komuś takiemu mozna powierzyć własne pieniądze?
        • sclavus Re: Nie razi Was rażąca nieskuteczność 29.10.05, 19:43
          hrabia.mileyski napisał:

          > i nieudolność Platformy? Kiedy się połapią, ze jako druga siła w państwie nie
          > mają dosłownie NIC?
          >
          > Czy komuś takiemu mozna powierzyć własne pieniądze?


          Za to jako opozycja, są pierwszą siłą w parlamencie... mówi ci to coś.. panie
          hrabio??
          Z wyżyn arystokratycznego stołka słabo coś widać...
    • me-e WSZYSTKIEMU WINNEN PIS... 29.10.05, 04:37
      ...ludziki jak myslicie ...czy w polsce jest sprawiedliwosc...nie za bardzo
      odpowiedzial ludzik...zamiast sie skupic na dobru polski wbrew swym
      nalogom...plotkuje ...donosiciel...w imie dobrobytu wlasnej kieszeni...-)))
      • hrabia.mileyski Przedziwne, niewytłumaczalne zjawisko 29.10.05, 04:44
        Zakrawa na kiepski żart: jeszcze sie rząd nie ukonstytuował, a już trwa kampania
        rozliczeń z jego działalności.
        Jest nawet ciekawiej: niektórzy już potrafią scharakteryzować jakieś nowe
        wyimaginowane państwo, które nagle nam się objawiło.

        Tu naprawdę mozna doznać nowych wrażeń.
        • me-e Re: Przedziwne, niewytłumaczalne zjawisko 29.10.05, 04:48
          hrabia.mileyski napisał:

          > Zakrawa na kiepski żart: jeszcze sie rząd nie ukonstytuował, a już trwa
          kampani
          > a
          > rozliczeń z jego działalności.
          > Jest nawet ciekawiej: niektórzy już potrafią scharakteryzować jakieś nowe
          > wyimaginowane państwo, które nagle nam się objawiło.
          >
          > Tu naprawdę mozna doznać nowych wrażeń.


          ...nerwy puscily...a wydawali sie tacy spokojni ci o miedzianych czolkach...-)))
        • auto258374 KONTRATAK UBEKISTANU 29.10.05, 09:05
          Już ponad rok temu pisałem, że żadnej koalicji PO – PiS nie będzie. Wynika to z
          prostej analizy do jakich celów powołano Platformę. Oczywiście na poziomie
          pierwszym – dostrzegalnym, można mówić, iż grupa działaczy trzymanych na tylnych
          miejscach przez MGM (Mazowiecki-Geremek-Michnik) chciała przejść do pierwszego
          rzędu i uratować się z widocznej już fazy schyłkowej Unii Wolności. Na poziomie
          drugim – krajowej rozgrywki służb specjalnych – utworzenie PO miało zachować
          siłę zdolną do kontrolowania układu, zapewniając stabilność władzy Uzbekistanowi
          w momencie gdy dotychczasowy kontroler, Unia Wolności, zejdzie ze sceny, co było
          już łatwe do przewidzenia.

          Uniwa Wolności mogła łatwo spełniać funkcje kontrolne wobec AWS i dbać o
          nienaruszalność interesów Ubekistanu, ponieważ AWS miał tylko jeden cel –
          prywatę; dorwać się do stanowisk, nakraść więcej niż komuniści i dlatego być im
          równymi siłą lub nawet mocniejszymi. AWS przypominał poziomem umysłowości
          Murzynów, którzy sądzili, że jeśli przegnają kolonizatorów i zajmą ich wille,
          będą potrafili korzystać z basenów i rządzić krajem. Wynikiem była ruina krajów,
          w tym owych basenów. Celem AWS było dorwanie się do układu, a nie jego zmiana
          czy obalenie, dlatego Unia Wolności mogła z łatwością spełniać swą rolę
          strażnika interesu agentury i bezpieki.

          Inaczej sprawa przedstawia się z PiSem. Braciom Kaczyńskim chodzi nie o
          pieniądze czy splendory tylko o prawdziwą władzę, czyli możliwość kształtowania
          nowych instytucji na gruzach Ubekistanu. Wynika to z ich interesu własnego; mogą
          rządzić a nie byś Buzkami czy Suchockimi tylko o ile uda im się zniszczyć ubecki
          układ, sprawujący prawdziwą władzę w Polsce. Dwu centrów prawdziwej władzy być
          bowiem nie może. Podkreślam tu, iż chodzi o prawdziwą władzę, a nie prawo do
          posiadania fury, komóry i brania łapówek jak sądzą mieszkańcy poślarni-oślarni.
          Władza jest tam gdzie się decyduje kogo przekupić, komu przypomnieć o długu
          wdzięczności, a kogo zlikwidować, a nie tam gdzie się te łapówki pobiera.

          Celem PiSu było zawrzeć koalicję ale nie dopuścić PO do służb specjalnych, w
          tym MSW, by uniemożliwić mu ratowanie tej części agentury, która miała zostać
          zachowana. Nawet bowiem PiS zgodził się na niezbędne poświęcenia, czyli
          ujawnienie obciążających układ pozostałości po przeszłości. Zablokowanie wyboru
          Komorowskiego było jednak błędem, gdyż dało argumenty PO, ułatwił kurs na
          przedterminowe wybory i rozbijanie państwa by ratować agenturę i Ubekistan.
          Możliwe, że PiS liczy na rozłam w PO, ale jest to gra bardzo ryzykowna i może
          zakończyć się totalną klęską, a na razie PiS staje się zakładnikiem Samoobrony
          czyli również służb choć konkurencyjnych wobec WSI i I Departamentu, które
          plasują się za Platformą.

          Możliwe, że gdyby zgodzono się na wybór Komorowskiego, PO wymyśliłaby inny
          pretekst do zerwania, ale byłaby w o wiele trudniejszej sytuacji. Sam Komorowski
          jest człowiekiem, który od czasu gdy ze współpracownika Ziembińskiego został
          lokajem Unii Wolności, ma tylko jeden cel – pozostać w grze, innych zasad nie
          uznaje. Dlatego nie należało się go obawiać, zawsze można by go było bowiem
          czymś przekupić.

          Celem PO było zablokowanie władzy PiSu w sferze służb specjalnych,
          uratowanie części agentury i Ubekistanu jako całości. Dla PO żadna cena nie jest
          tu zbyt wysoka, stąd kurs na rząd mniejszościowy PiS i przedterminowe wybory,
          prowokowanie kryzysu gospodarczego poprzez spowodowanie załamania się giełdy,
          propaganda na Zachodzie czyniąca z Polski kraj nacjonalistów i troglodytów (tu
          robotę wykona „Wybiórcza”). Dlatego koalicji być nie może, chyba że w PO dojdzie
          do rozłamu. Jeśli Platformie udałaby się strategia rozbijania państwa, będziemy
          mieli przedterminowe wybory i akcję prowadzącą do obalenia prezydenta. Jeśli się
          to nie uda, zawsze można spowodować wypadek samochodowy. Ubekistan poniósł
          klęskę wyborczą ale nie odda władzy bez walki. Wątpliwe by społeczeństwo w ogóle
          rozumiało o co chodzi. Od pilnowania ogólnego ogłupienia jest agentura w
          mediach, dlatego warto notować jak zachowują się dziennikarze, komentatorzy,
          prezenterzy itp. Jest stan najwyższego zagrożenia, agentura nie będzie więc
          ostrożna i odkryje się podobnie jak w 1992 roku, kiedy przestraszyła się,
          zresztą niepotrzebnie, premiera Olszewskiego.

          www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2345&token=
          • lks17 Re: KONTRATAK UBEKISTANU 29.10.05, 10:23
            Bardzo pisuarowa analiza. Troche bełkotu, pozornych spostrzeżeń, przeinaczeń i
            alleluja i do przodu. Normalny, w miarę inteligentny człowiek takie teksty
            wrzuca za siebie i spuszcza wodę.
            • auto258374 Re: KONTRATAK UBEKISTANU 29.10.05, 14:40
              > Normalny, w miarę inteligentny człowiek takie teksty
              > wrzuca za siebie i spuszcza wodę.

              Normalni ludzie nie siedzą z laptopem na sedesie i nie podniecają się czytaniem
              forum podczas takich czynności. Czy jest to nowy trend wśród polskiej
              inteligencji? Może napisz coś więcej na ten temat do "Wysokich Obcasów", niech
              inni się dowiedzą jak zabawia się elita. Aha, tylko uważaj, nie popryskaj ekranu
              jak będziesz kończył.
              • shapleyvalue A gdzie UBEKISTAN? 30.10.05, 02:39
                Zapomniałeś dodać coś o Ubekistanie!

                Patrz, zrobie to za ciebie: "Wszystkim steruje tajny spisek Ubekistanu i
                KGB=SLD!"
        • auto258374 ŚWIAT ZNOWU W OPAŁACH - ZGROZA! 29.10.05, 09:48
          Na drugi plan zeszło na szczęście zagrożenie terroryzmem.

          Dzisiaj według wszystkich postępowych mediów największym nieszczęściem dla
          świata jest Lech Kaczyński, PiS i ptasia grypa.

          Prasa niemiecka, która jeszcze przed wyborami tak dzielnie wspierała Platformę
          Obywatelską i Donalda Tuska rozpacza, że prezydentem Polski został polityk,
          który śmiał oszacować straty Warszawy, jakie poniosła z rąk okupanta.

          Mało tego, Lech Kaczyński wbrew poprawności politycznej ciągle przypominał
          światu, że to Niemcy rozpętały II wojnę światową. Zignorował w ten sposób
          obowiązującą obecnie wersję o nazistach. Trwogą napawa i to, że prezydent elekt
          to katolik który na dodatek nie ukrywa się ze swoją wiarą.

          We Francji również biją na alarm.

          "Liberation", „Le Figaro” szczerze martwią się tym, że Polacy dokonali tak złego
          wyboru. Nie minął tydzień od wyborczego werdyktu, jeszcze prezydent elekt nie
          zdołał zostać zaprzysiężony przez zgromadzenie narodowe, a okazuje się, że
          narobił w tym krótkim czasie tyle zła, że polskie i zagraniczne media w zupełnie
          spontaniczny sposób i nie inspirowane zapewne przez nikogo prześcigają się w
          straszeniu czarnym ludem.

          ”Jeżeli nie dojdzie do zaprzysiężenia rządu w konstytucyjnym terminie,
          przedterminowe wybory mogą odbyć się 15 stycznia". To dzisiejsza wypowiedź
          Aleksandra Kwaśniewskiego dla TVN 24.

          Nie ma to jak mieć na tym stanowisku tak wielkiego męża stanu.

          Człowiekowi takiego formatu media słusznie sprzyjały przez długie lata. Polskie
          i te francuskie czy niemieckie nie nagłaśniały niektórych posunięć tego
          wybitnego polityka. Wchodzenie po pijanemu do bagażnika samochodu czy pijackie
          zataczanie nad grobami pomordowanych Polaków w Charkowie było nawet skrzętnie
          skrywane. To media wszak decydują, kto jest wielki, mądry piękny i bogaty, a kto
          jest mały, głupi, brzydki i biedny.

          Jak to mówią „bogatemu to i byk się ocieli”, a „biednemu wiatr zawsze w oczy”.
          Prezydent Kwaśniewski wie doskonale, że w demokracji popełnia się błędy i wie on
          również, że można je naprawić.

          Popieram taki sposób myślenia.

          Zawiedziona elita ze swoim prezydentem powinna organizować nam wybory, aż do
          skutku. Ostatecznym wynikiem powinien być ten najbardziej zbliżony do większości
          wiarygodnych jak zwykle sondaży i oczekiwań mędrców z Krakowa i Warszawy.

          Skoro głupi naród narobił tyle zamieszania i spowodował tak wielkie
          rozczarowanie „Premiera z Krakowa” i „Naszego Prezydenta Donalda Tuska”. Jeżeli
          niezadowoleni są z narodu wszyscy wielcy od Michnika i Urbana po Dorotę
          Stalinską, Zbigniewa Zamachowskiego czy Krzysztofa Hołowczyca to trzeba coś z
          tym zrobić.

          Pomysł permanentnych wyborów uważam za świetny. Biorąc pod uwagę rachunek
          prawdopodobieństwa, to za którymś z kolei razem musi paść słuszny wybór.

          • alinasf Re: ŚWIAT ZNOWU W OPAŁACH - ZGROZA! 29.10.05, 11:49
            To nie narod wybral Kaczynskiego tylko czesc spoleczenstwa, z grubsza liczac
            54% z 60 ktore poszlo glosowac to tylko troche ponad 30-sci%! jakos jestem
            dziwnie pewna, ze cztery lata temu jak SLD mialo prawie dwa razy tyle glosow to
            nie krzyczales, ze narod ich wybral. Trzeba miec troche poczucia rzeczywistosci
            przy tak slabych wynikach.
            • auto258374 Wybory? Jakie wybory?? 29.10.05, 14:36
              Oczywiście kochanie. Wyborów w ogóle nie było, nadal rządzi nami SLD. Nikt
              nikogo nie wybierał, u nas się nie praktykuje takich imperialistycznych
              spektakli. To po prostu przejściowe trudności na drodze do Planu. Towarzysz
              Bierut wróci i zrobi porządek. Wszystko jest OK. Nie denerwuj się, otaczają cię
              sami wierni czekiści. Ja też należałem do PZPR i jestem twoim przyjacielem.
              Prawica dawno siedzi w łagrach, jestesmy bezpieczni. Wszyscy jesteśmy różowi,
              poklepujemy się po plecach i wierzymy w te same socjalistyczne ideały. "Nie ma
              boga prócz socjalizmu, a Mitterand jest jego prorokiem!"
        • auto258374 JĘKI Z PIASKOWNICY 29.10.05, 09:52
          Część działaczy Platformy Obywatelskiej obraziła się śmiertelnie, że naród,
          zamiast wybrać najlepszych, przeniósł ponad nich oszołomów z PiS. Owszem,
          wspomniani działacze oswojeni już byli z myślą, że nie da się wziąć rządowych
          posad inaczej, niż w koalicji, ale to przecież oni mieli w tej koalicji rozdawać
          karty, a nie Kaczory.

          A skoro nie, to oni się nie bawią. Niech Kaczory szukają sobie poparcia u
          populistów, niech im stawiają Lepper z Giertychem warunki, niech Marcinkiewicz
          je będzie musiał spełnić, niech szlag trafi tę Polskę, która nie głosowała tak,
          jak powinna, bardzo dobrze, i im gorzej, tym lepiej!

          Wspomnianych działaczy upewniają w takiej postawie mędrkowania medialnych
          autorytetów. Nie wchodźcie do rządu, namawiają platformersów, za rok albo
          półtora będą następne wybory, i wtedy wygracie wszystko. Nie wchodźcie do rządu,
          albowiem PiS to socjaliści, a wy jesteście wszak liberałami. Wielu dziennikarzy
          ochoczo i chyba cokolwiek bezmyślnie dało się wpuścić w ten kanał i od paru dni
          rozpisuje się, jakie to wielkie różnice dzielą program PiS od programu PO.

          Skąd to wiedzą, zważywszy, że PO nigdy żadnego programu nie ogłosiła? W
          kuluarach sugerowano, że taki program jest, i że jest tak liberalny, iż
          stratedzy postanowili go na razie nie ujawniać. No, jeśli to prawda, to teraz
          już możemy te tajemnicę poznać. Gdzież ten liberalny, poważny program, który
          miał stanowić podstawę rządzenia po wygranych wyborach? No, proszę mi go zaraz
          pokazać!

          Spokojny jestem, że nikt niczego nie pokaże, bo niczego do pokazania nie ma. Ale
          miałem okazję śledzić wypowiedzi prominentów PO na różnych seminariach,
          półoficjalnych spotkaniach z ekspertami, i to w czasie, gdy wydawało się
          platformersom, że pełnię władzy mają już jak w banku. W ogólnikach, owszem, było
          tam zawsze coś o wolnym rynku. Ale gdy dochodziło do konkretów, śpiewka
          zmieniała się diametralnie. Podatków obniżyć się nie da, bo budżet nie wytrzyma.
          Przedsiębiorczości nie można uwolnić, bo to zbyt radykalne. Biurokracji nie da
          się ograniczyć, bo skąd brać na odprawy dla zwalnianych urzędników, a zresztą
          oni się nie dadzą zwolnić. Transferów socjalnych nie sposób ograniczyć, bo
          ludzie się nie zgodzą. ZUS jest jaki jest, ale zreformować go nie można, bo coś
          tam. I tak dalej.

          Podobno Rokita ma jakiś własny, prywatny program, i podobno jest on w miarę
          liberalny. Ale akurat Rokita jest za koalicją. O wielkiej części PO - i to tej
          właśnie, która nawołuje dziś, aby nie wchodzić w koalicję z "populistami" - z
          całą odpowiedzialnością mogę natomiast powiedzieć, że tacy sami z niej
          liberałowie, jak z SLD za czasów premiera Millera. To nie żadne fundamentalne
          różnice są tu przeciwwskazaniem do współrządzenia. To urażona duma warszawki i
          krakówka, oraz odziedziczone po nieboszczce udecji przekonanie, że my jesteśmy
          najlepsi i pełnia władzy należy nam się jak psu buda.

          Plaforma zrobi jak chce, ale jako prosty wyborca coś jej mam do powiedzenia:
          panowie, obiecywaliście po wielokroć, że będziecie rządzić razem z Kaczyńskimi.
          Deklarowaliście się jako demokraci, szanujący wyroki wyborców. Jeśli teraz
          wydaje wam się, że doprowadziwszy do kryzysu i przyśpieszonych wyborów zarobicie
          sobie na lepszy wynik wyborów, to grubo się mylicie - chyba, że prawo wyborcze
          zostałoby ograniczone do pracowników kilku opiniotwórczych redakcji. Przestańcie
          nas straszyć, że się obrazicie i pójdziecie sobie z piaskownicy, bo zachowujecie
          się jak... powiedzmy delikatnie, jak nadąsane dzieci.

          Rafał A. Ziemkiewicz
          • turtlezzz Człowieku ! Nie produkuj się.. 29.10.05, 13:41
            ..bo nikt normalny nie czyta twojego bełkotu.
            • auto258374 Chcesz powiedzieć że jesteś nienormalny? 29.10.05, 14:25
              No bo przeczytałeś. A jak nie przeczytałeś to zamilcz prostaku. To czy się będę
              produkował to moja sprawa. Na koniec poznaj posłanie wujka Staszka: csa.pl?5k
        • pralinka.pralinka Re: Przedziwne, niewytłumaczalne zjawisko 29.10.05, 14:25
          hrabia.mileyski napisał:

          > Zakrawa na kiepski żart: jeszcze sie rząd nie ukonstytuował, a już trwa kampani
          > a
          > rozliczeń z jego działalności.
          > Jest nawet ciekawiej: niektórzy już potrafią scharakteryzować jakieś nowe
          > wyimaginowane państwo, które nagle nam się objawiło.
          >
          > Tu naprawdę mozna doznać nowych wrażeń.


          Zjawisko jest bardzo łatwe do wytłumaczenia. GW przyzwyczaiła się mówić ludziom,
          co i jak mają myśleć. Jeśli cokolwiek jest z PiSu musi być niedobre - premier,
          prezydent, marszałkowie, wicemarszałkowie no i przed wszystkim IVRP. A to czy
          owe osoby cokolwiek już zaczęły robić nie jest istotne. No i dla przeciwwagi
          ktoś musi być cacy - najlepiej ktoś kto dla salonu jest bardziej bezpieczny. Nie
          wypaliło z Cimoczewiczem - teraz padło na PO. Od czasu do czasu puści się w
          miarę spokojny artykuł jak ten Kurskiego, ale bodaj w tytule trzeba podkreślić
          jakie to paskudne zamiary ma PiS względem PO.
          Jedyny bład jaki do tej pory PiS popełnił - to przeciwstawienie się wyborowi
          Niesiołowskiego na wicemarszałka (choć jak słyszę ostatnio jego wypowiedzi,
          zaczynam rozumieć dlaczego to zrobiono). Reszta jest na wyraźne życzenie
          Platformy, która teraz wyraźnie wpycha PiS w ramiona Leppera. Mam nadzieję, że
          politycy PiS nie dadzą się wmanewrować z koalicję z Lepperem, choć jest jasne że
          głosy Samoobrony będą ważne w przypadku rządu mniejszościowego.
          • kataryna.kataryna Re: Przedziwne, niewytłumaczalne zjawisko 29.10.05, 14:29
            pralinka.pralinka napisała:

            Mam nadzieję, że
            > politycy PiS nie dadzą się wmanewrować z koalicję z Lepperem, choć jest jasne
            ż
            > e
            > głosy Samoobrony będą ważne w przypadku rządu mniejszościowego.



            Z tym, że może to być rząd mniejszościowy PO. W trzecim rozdaniu, po
            wyznaczeniu przez Kwaśniewskiego premiera z PO.
    • czwarta-rp Platform sama się zburzy podobnie jak UW nt 29.10.05, 08:12
    • marek9993 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 08:21
      Jeżeli dla kogoś przebudowa polskiej sceny politycznej made in PiS (i
      LPR+Rydzyk) ma być sukcesem, to zatrzymajcie Polskę - ja (i nie tylko)
      wysiadam! Rozumiem, że autor postu ma na mysli usunięcie wszelkich przejawów
      nowoczesności, zarówno w gospodarce jak i w życiu społecznym. Mam nadzieję, "że
      ludzi dobrej woli jest więcej" i dzięki nim Polska nie zginie, a przede
      wszyskim nie zejdzie z drogi do europejskiej nowoczesności.
      • neofita_bm Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 12:30
        Czy do przejawów dotychczasowej europejskiej nowoczesności zaliczasz:
        1. najwyższą korupcję
        2. najwyższe bezrobocie
        3. 30% dzieci głodnych
        4. zapaść w służbie zdrowia
        5. brak wolnych i obiektywnych mediów
    • zlipa Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 08:52
      platforma sieńko śpiewa trzech tenotów było teraz niby chur drygenta brak
      i publika jakby coraz mniejsza
    • b-beagle Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 09:13
      "Platforma w porównaniu z trzymanym twardą wodzowską ręką PiS jest partią
      słabą, bo demokratyczną. Jest jak przewracająca się pod własnym ciężarem XVIII-
      wieczna Rzeczpospolita szlachecka wobec oświeconego i bezwzględnego pruskiego
      absolutyzmu Fryderyka II Wielkiego."

      Coś w tym stwierdzeniu zacytowanym za powyższym artykułem jest
      niepokojącego.....
    • czapskii Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 09:22
      janek-007 napisał:

      > Jezeli PiS-owi i Kaczynskim uda sie przbudowac polska scene polityczna to
      > nawet juz tylko to bedzie wielkim sukcesem i dobrym fundamentem na budowe
      > przyszlosci Polski. Zycze PiSowi i Kaczynskim sukcesu oraz dobrych i
      > odpowiedzialnych ludzi ktorych sobie dobiora a spoleczenstwu zrozumienia i
      > trzezwosci w ocenie faktow wbrew negatywnej nagonce jaka zacznie sie w wrogim
      > ich pogladom liberalnych mediach. Powodzenia.


      Widze ze pan Kurski piszac artykul nie mogl uciec od swoich rodzinnych
      powiazan. Powtarza tezy tak chetnie rzucane w eter przez PiSowcow o rozlamie w
      PO i o tym ze partia nie wytrzyma ani chwili w opozycji, a wydarzenia ostatnich
      tygodni pokazuja takie "madrosci ludowe" nijak sie maja do rzeczywistosci, i
      nawet Rokita majacy podobno przejsc do PiS stal sie jednym z najzagorzalszych
      krytykow PiS. Nie wiem tez dlaczego PO ma myslec w kategoriach panstwowych, gdy
      PiSowi przyznaje pan prawo do kierowania sie waskim interesem koterii
      Kaczynskich.
    • natural7 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 09:37
      ich pogladom liberalnych mediach. Powodzenia
      liberalnych mediach - niezależnych mediach
      Brawo Janek uczysz się.
    • jacek1475 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 10:29
      Składam wyrazy uznania dla red.J.Kurskiego za celną i wyczerpującą analiże gry
      politycznej jaka obecnie zachodzi na polskiej scenie władzy.Wnioski sa
      jednoznacznie konstruktywne. " Nic o Nas bez Nas " Jesli ten dramatyczny spór
      pomiędzy PO i PiS trwac będzie dalej, to czeka społeczeństwo polskie odrobienie
      powtórki z historii , jaką była autoryzacja władzy w Hiszpanii od 1939 roku i
      silne konserwatywne rządy gen.Franco z utworzenieniem katolickiej, wpływowej
      organizacji " Opus Dei ". Trzeba było kolejnych 35 lat by społeczeńatwo
      hiszpańskiew wróciło do szczerej formuły demokracji. Inną podobną analogiczna
      formułę, podobną do przepychanek pomiędzy PiS a PO jest przykład z oczyszczania
      włąnych politycznych szeregów jaki odnaleść można w wojnach pomiędzy
      bolszewikami i mieńszywikami po rewolucji 1917 roku. Rezultaty są wszystkimz
      nane. Silna władza kusi i narkotyzuje, cel staje się wszystkim, zaś ideologia
      jest narzędziem tej dominującej władzy.Obywatel ma sie jej poddawać. Politycy
      za niego myślą. Jeśli obywatel jest kodeksowo uczciwy, to sen ma
      spokojny.Patrząc na to wszystko z boku , wieje historiozoficzną zgrozą.
      Przywołać można słowa Pana Marszałka J. Piłsudzkiego, ktory idąc za słowami
      margrabiego Wielopolskiego kiedyż w 1923 roku stwierdził " Dla Polaków można
      zrobić wszystko, ale z Polakami - nigdy " Gorzkie to są słowa.Wady polski
      szlacheckiej jak i przedwojennych kłótni są dalejw swiecie polityków mocno
      żywe.Widać historia kołem się toczy. Dlatego z żalem, ku przestrodze obenych
      zwycięsców trzeba powołać się na dzieje polityczne Polski, gdzie jest zapisane
      iż rządy autokratyczne i tzw.silnej ręki mają krótką perspektywę dziejową. Zaś
      błagam los, by owe eksperymentowanie pośpieszne w modelowaniu siłowo -
      konstytucyjnym codziennej praktyki rządzenia nie zaczęły negatywnie oddziaływac
      na gospodarkę kraju. Europa Ojczyzn to także Unia Europejska i poszanowanie
      Praw Obywatelskich. Modlę się by Opatrznośc dalej czuwała nad Polakami.
      Zbieramy teraz owoce niskiej frekwencji wyborczej. Władza dla PiS pochodzi z
      nadania 25 % dorosłego społeczeństwa polskiego.Apeluję do polityków, by nie
      popsuć tego wszystkiego co już w ekonomice kraju i stosunkach gospodarczych
      międzynarodowych osiągneliśmy po tych 15 latach. Jeszcze raz skłądam wyrazy
      uznania dla Gazety Wyborczej za pierwszy poważny powyborczy komentarz
      polityczny w prasie polskiej ,pokazujący główne ryzyka "obecnej walki na górze "
      Smutno mi.
      • lks17 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 10:56
        Myślę podobnie. Władza PiS pochodzi z 11% nadania dorosłego społeczeństwa, co
        jakby na to nie patrzeć, samych Kaczyńskich jako zwycięzców powinno mitygować.
        Jednakże wszystko dowodzi,że ich interesują gierki dla doraźnych korzyści,
        granie na nosie, cwaniactwo dwóch takich co ukradli księżyc. Chwilowo są na
        fali ale i pod presją własnych obietnic. Rachunki niestety trzeba będzie
        spłacać. Lepiej mieć wspólnika - wypłacalnego, stąd polowanie na PO. Z drugiej
        strony Polsce potrzebny jest spokojny stabilny rząd i organizowanie sie wokół
        codziennej sensownej pracy. My ciągle na dorobku a świat pędzi. Jest w naszym
        interesie, aby PO i PiS jak najszybciej się dogadały . Niestety nie może to być
        metodą drzwi otwartych proponiwanych przez Kazia, gdy za drzwiami stoi Kaczor w
        towarzystwie Rydzyka, Leppera i innych z polskiego panopticum figur żałosnych.
        Na takie przedstawienie nie możemy się dać nabrać.
        • auto258374 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 15:17
          > Myślę podobnie. Władza PiS pochodzi z 11% nadania dorosłego społeczeństwa

          Oczywiście kochanie. Wyborów w ogóle nie było, nadal rządzi nami SLD. Nikt
          nikogo nie wybierał, u nas się nie praktykuje takich imperialistycznych
          spektakli. To po prostu przejściowe trudności na drodze do Planu. Towarzysz
          Bierut wróci i zrobi porządek. Wszystko jest OK. Nie denerwuj się, otaczają cię
          sami wierni czekiści. Ja też należałem do PZPR i jestem twoim przyjacielem.
          Prawica dawno siedzi w łagrach, jestesmy bezpieczni. Wszyscy jesteśmy różowi,
          poklepujemy się po plecach i wierzymy w te same socjalistyczne ideały. "Nie ma
          boga prócz socjalizmu, a Mitterand jest jego prorokiem!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka