loppe 29.10.05, 10:46 GW: Platforma miała prawo do wysunięcia Komorowskiego. JK- Miała prawo, ja oczywiście temu prawu nie przeczę. Tylko myśmy nie mieli obowiązku na takiego kandydata głosować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
loppe Re: J Kaczorek! 29.10.05, 10:51 Albo to o silnej Samoobronie i Lepperze wicemarszałku (że niby dziś sie wzięli i dzieki PiSowi jest w prezydium): JK: To my proponowaliśmy rozbicie starego układu i budowę nowego państwa. I byliśmy uznawani za oszołomy. Więc dziś niech się wstydzą ci, którzy do takiej Polski doprowadzili, a nie ci, którzy teraz w bólach próbują to zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: J Kaczorek! 29.10.05, 10:55 Bardzo ciekawy wywiad, choć Kaczyński mógłby mówić bardziej otwarcie a dziennikarki mogłyby niektóre tematy pociągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: J Kaczorek! 29.10.05, 11:02 :) nie opowiadaj Kataryna, to jest bardzo otwarty wywiad genialnego polityka, spójrz tylko na to: Rozmowy (przed II turą prezydenckich)wyglądały tak, że Rokita prowadzi dywagacje, co z nim dalej będzie po wyborach prezydenckich. Jest przekonany, że wygra Tusk, więc dosyć pesymistycznie widzi swoją przyszłość. Rokita obawiał się, że zwycięstwo Tuska zaszkodzi jego osobistej karierze? - Że może nawet nie być wicepremierem. Mówi nam, tak naprawdę to można rozmawiać dopiero po wyborach. I mówi, że on w ogóle nie wie, co będzie dalej (...) Wreszcie w ostatni powyborczy poniedziałek otrzymujemy 21 postulatów Rokity. Gdyby to traktować poważnie, oznaczałoby, że myśmy wygrali wybory, ale rządzi Platforma i jeszcze jest realizowany jej program, a nie nasz. I jednocześnie pojawiał się ten dziwny problem bezpieczeństwa - że my nie możemy mieć ministra spraw wewnętrznych, ministra sprawiedliwości - prokuratora generalnego i koordynatora służb specjalnych. Wcześniej nie było o tym mowy. SLD miała swego czasu te wszystkie resorty i jakoś nikt z PO się tym nie przejmował. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: J Kaczorek! 29.10.05, 11:14 loppe napisał: > :) nie opowiadaj Kataryna, to jest bardzo otwarty wywiad genialnego polityka, > spójrz tylko na to: > > Rozmowy (przed II turą prezydenckich)wyglądały tak, że Rokita prowadzi > dywagacje, co z nim dalej będzie po wyborach prezydenckich. Jest przekonany, że > > wygra Tusk, więc dosyć pesymistycznie widzi swoją przyszłość. > > Rokita obawiał się, że zwycięstwo Tuska zaszkodzi jego osobistej karierze? > > - Że może nawet nie być wicepremierem. Mówi nam, tak naprawdę to można > rozmawiać dopiero po wyborach. I mówi, że on w ogóle nie wie, co będzie dalej > (...) To tylko jeden z bardzo zaskakujących dla mnie wątków. I właśnie szkoda, że nie dopytały co Rokita mówił. Czy to była kwestia jego osoby po wyborach, czy kwestia koalicji. Faktem jest jednak, że koalicja najwyraźniej wcale nie rozbiła się o Komorowskiego. Niestety, wcale nie jest łatwo to zrozumieć bo wszyscy mówią półsłówkami, aluzjami. Dziwi mnie ten brak ciekawości u dziennikarek, Gazeta wałkowała tygodniami sprawę Jaruckiej, wplątywała w nią Miodowicza, a teraz jak Kaczor mówi, że to Miodowicz z Brochwiczem utkali sprawę Jaruckiej dziennikarki nawet nie dopytują co miał na myśli. I tak jest z wieloma innymi wątkami w tym wywiadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: J Kaczorek! 29.10.05, 11:18 Oczywiście że koalicja się nie rozbiła o Komorowskiego. Skoro nie pytały dalej o sprawę pulkownicy-Jarucka to chyba przyjęły jak wszyscy że była to prowokacja mająca zaszkodzić Cimoszewiczowi a nie prowokacja mająca mu pomóc - tylko w tym drugim przypadku byłoby ciekawie i byłoby o co pytać. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: J Kaczorek! 29.10.05, 11:25 Words of wisdom: Życie jest takie, że jeżeli ktoś się spodziewa - w ogóle w życiu, a już w szczególności polityce - że będzie zawsze tak, jak on chce, to będzie nieustannie sfrustrowany i pogrążony w ciężkim bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: J Kaczorek! 29.10.05, 11:15 No może ten passuss rzeczywiście niejasny, nie bardzo rozumiem o co chodzi (?): Rozmawiał Pan we wtorek w nocy na temat służb specjalnych z Donaldem Tuskiem? - Głównie tego dotyczyła rozmowa. Ale ja jestem w dosyć trudnej sytuacji, bo w polityce czasem trudno rozróżnić to, co ma charakter prywatny i o czym nie powinno się mówić publicznie, od tego, co publiczne. Generalnie rzecz biorąc, koledzy mi mówili, że ja wiem, o co chodzi. Może straszyliście ich kiedyś? Że im jakieś sprawy powyciągacie? - Nigdy niczym żeśmy ich nie straszyli ani razu, w żadnej rozmowie. Rokita do tej pory się tak nie zachowywał. Pytał Pan o to Rokitę? - Pytałem. Odpowiedź była następująca: sam wiesz, o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: J Kaczorek! 29.10.05, 11:16 loppe napisał: > No może ten passuss rzeczywiście niejasny, nie bardzo rozumiem o co chodzi (?): Właśnie to miałam na myśli. Być może trzeba ten fragment czytać razem z wywiadem Żakowskiego z Komorowskim, tam gdzie Żakowski wspomina coś z SuperEkspresu. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: J Kaczorek! 29.10.05, 11:27 No i cos dla miłośników wzrostu gospodarczego: Jeśli Polska nie złamie tego chorobliwego układu, to po prostu Polska będzie się w dalszym ciągu rozwijała w tempie czasem 5 proc., później 2 proc., później 1 proc. na rok. Odpowiedz Link Zgłoś