dzieciatko_o_dyrektora 16.11.05, 07:35 tytol jak z czasow PRL "Partia rosnie w sile , a ludzie zyja dostatniej" . Tak nam dopomoz o. dyrektor . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marcus_crassus odkurzacz zwyciestwa dziala 16.11.05, 07:37 niby kaczor tego chcial - partie ktora zmiecie inne ze sceny politycznej. ciekawe czy kaczor przewidzial ze odkurzacz zacznie wciagac tez rozne swinstwa - ktore beda chcialy na PiSie dorobic sobie do pansyjek. Pamietacie casus SLD?? Zobaczymy czy kaczor sobie z tym poradzi. Jesli tak - okazalby sie naprawde umyslem politycznym duzego formatu Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: odkurzacz zwyciestwa dziala 16.11.05, 07:42 Nie będzie w stanie zapanować nad 'śmieciami' jak to okreslił Lepper. Jeden człowiek nie dopilnuje wszystkiego, a jakos nie chce mi się wierzyć w uczciwość wszystkich ludzi w PiS.Rozwiązania systemowe mogą cośkolwiek pomóc, z tym że kto ma ich kontrolować? A. Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy uklad jest prosty... 16.11.05, 08:08 ...im wiecej czlonkow tym wiecej pieniedzy ze skladek, glosow, tym wiecej ludzi do klejenia plakatow i roznoszenia ulotek, tym wiecej wplywowych radnych - sprawa moralnosci jak zwykle dla pisu bedzie na ostatnim miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_junak Re: uklad jest prosty... 16.11.05, 08:45 jak świnka do gnoju, jak mucha do gówna, tak każdy sprzedawczyk do pisu dorówna! Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re: Brawo mlody _junak. Chorzy Cię wytną! 16.11.05, 09:22 Zobacz, mnie wycięli! forums.cyberapple.com/~wb/guests Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: Brawo mlody _junak. Chorzy Cię wytną! 16.11.05, 11:16 almagus napisał: > Zobacz, mnie wycięli! I słusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Rokita z Tuskiem podrzuca PiSowi swoj wehrmacht 16.11.05, 14:11 Dwoch skluconych ze swiatem Rokita i kusy Tusk juz zacieraja raczki obmyslajac w "konstruktywnej" opozycji jak zepsuc to co dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re: ['...] 16.11.05, 17:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
b.wlosek Re: uklad jest prosty... 16.11.05, 10:09 Dlatego ta szmatława partyjka nie ma nic wspólnego ani z prawem , ani ze sprawiedliwością, Wczorajszy numer to był gwóźdź do trumny PISuaru. Po prostu zgraja karierowiczów i mend wszelkiego autoramentu. Odpowiedz Link Zgłoś
lisle CZYZBY POWTORKA Z LAT 30 TYCH ?? 16.11.05, 11:02 Tylko teraz jest ich dwoch :o) Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: CZYZBY POWTORKA Z LAT 90 TYCH ?? 16.11.05, 14:16 lisle napisał: > Tylko teraz jest ich dwoch :o) ROKITA i TUSK. Jeszcze trzeba doliczyc WALESE i KWASNIEWSKIEGO Oni juz licza glosy jak w 1992 gdy udalo sie obalic rzad Olszewskiego. Ale tego samego numeru nie da sie powtorzyc. Panowie myslcie i ryjcie, ryjcie, ryjcie, ... Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: uklad jest prosty... 16.11.05, 11:13 jakrzy napisał: > ...im wiecej czlonkow tym wiecej pieniedzy ze skladek, glosow, tym wiecej ludzi > > do klejenia plakatow i roznoszenia ulotek, tym wiecej wplywowych radnych - > sprawa moralnosci jak zwykle dla pisu bedzie na ostatnim miejscu Nie ucz PIS-u moralności, niech lepiej robią to Michnik&Urban&CO. Odpowiedz Link Zgłoś
mrotom PiS i moralność 16.11.05, 13:07 Wedle PiSu: Moralnym jest wydanie zakazu marszu równości w Warszawie z dość wyraźnym przesłaniem, że homoseksualizm jest niemoralny, a następnie poparcie na łamach „Faktu” gejów jako nauczycieli w szkołach. Moralnym jest oskarżanie Tuska o zbyt duże wydatki na kampanie, a w ostatecznym rozrachunku wydanie przez PiS na ten sam cel 6 mln. zł więcej niż PO. Moralnym jest wykrzykiwanie przekleństw na Samoobronę, deklarowanie iż tego typu partie nie mogą funkcjonować na naszej scenie politycznej, a następnie jednoznaczne nawiązanie z nią współpracy. Moralnym jest wyrzucenie Kurskiego za bardzo nie uczciwe i niegodne zachowanie, a potem jak gdyby nigdy nic ponowne jego przyjęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: PiS i moralność 16.11.05, 14:04 mrotom napisał: > Wedle PiSu: > > Moralnym jest wydanie zakazu marszu równości w Warszawie z dość wyraźnym > przesłaniem, że homoseksualizm jest niemoralny, TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > a następnie poparcie na łamach > „Faktu” gejów jako nauczycieli w szkołach. Też mi autorytety! Czytaj normalna prasę, a nie tabloidy. Nie jesteś doinformowany. Kaczyński zaprzeczał. > > Moralnym jest oskarżanie Tuska o zbyt duże wydatki na kampanie, a w ostatecznym > rozrachunku wydanie przez PiS na ten sam cel 6 mln. zł więcej niż PO. > W moim mieście przeważał jednak "Prezydent Tusk" i jego "Będziemy dumni...". Sam nie wiem jak to wyjaśnić ;-) > Moralnym jest wykrzykiwanie przekleństw na Samoobronę, Przekleńst??? Nic nie pamiętam. Podaj kilka przykładów, proszę. > deklarowanie iż tego typ > u > partie nie mogą funkcjonować na naszej scenie politycznej, a następnie > jednoznaczne nawiązanie z nią współpracy. Są jeszcze bardziej drastyczne przykłady takiej "niemoralności" w naszym kraju. Michnik, który "obalał" wcześniej komunę, a następnie zbratał się z jego wodzami (Kiszczak, Jaruzelski, Urban), a nawet im świadectwa moralności i honoru wystawił. > > Moralnym jest wyrzucenie Kurskiego za bardzo nie uczciwe i niegodne zachowanie, Z tym "bardzo" niegodnym zachowaniem to też bym się nie zgodził. Powiedział w końcu, że: - chodzą takie plotki (PRAWDA), - zgłosił się na ochotnika (POMYŁKA, brat dziadka), - do Wehrmachtu (PRAWDA). Co w tym BARDZO niegodnego??? W końcu to PO rozdmuchało to zdanie z wywiadu dla niszowej przecież "Angory", czyniąc z tego element swojej kampanii, licząc na dobicie tym Kaczyńskiego. Tak, bo Kurski, odpowiadając na sugestię, a raczej prowokację "Angory", byłby pomógł niechcący Tuskowi. A to że to nie była plotka, świadczy wypowiedź siostry ciotecznej Tuska, że ona zawsze wiedzia o epizodzie ich dziadka, dziwiąc się, dlaczego Donald (historyk!!! badacz dziejów swej rodziny, Gdańska - słabiutki historyk;-) nie wiedział. > a potem jak gdyby nigdy nic ponowne jego przyjęcie. Nieprawda! Zamieniono mu wykluczenie, na naganę, w obliczu nowych faktów dot. Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: PiS i moralność 16.11.05, 14:35 lwaw napisał: > > Moralnym jest wydanie zakazu marszu równości w Warszawie z dość wyraźnym > > przesłaniem, że homoseksualizm jest niemoralny, > > TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wiesz co.. bardzo chcialbym sie od ciebie dowiedziec, dlaczego homoseksualizm jest NIEMORALNY.. zdefiniuj prosze pojecie niemoralnosci > > Moralnym jest oskarżanie Tuska o zbyt duże wydatki na kampanie, a w ostat > ecznym > > rozrachunku wydanie przez PiS na ten sam cel 6 mln. zł więcej niż PO. > > > > W moim mieście przeważał jednak "Prezydent Tusk" i jego "Będziemy dumni...". Sa > m > nie wiem jak to wyjaśnić ;-) > popatrz.. nie zaprzeczyles, ze pis wydal wiecej pieniedzy, a wrecz uniknales tego tematu.. chociaz to jest do sprawdzenia w pkw, prawda? to samo robisz ponizej (deflacja) - o czym ponizej > Są jeszcze bardziej drastyczne przykłady takiej "niemoralności" w naszym kraju. > Michnik, który "obalał" wcześniej komunę, a następnie zbratał się z jego wodzam > i > (Kiszczak, Jaruzelski, Urban), a nawet im świadectwa moralności i honoru wystaw > ił. > popatrz.. NIK nie powiedzial tutaj, ze to co piszesz jest moralne.. odnies sie do zarzucow o niemoralnosci w postepowaniach pis.. ok? to co robisz to odwracanie kota ogonem typu: a w ameryce bija murzynow. > Z tym "bardzo" niegodnym zachowaniem to też bym się nie zgodził. Powiedział w > końcu, że: > - chodzą takie plotki (PRAWDA), > - zgłosił się na ochotnika (POMYŁKA, brat dziadka), > - do Wehrmachtu (PRAWDA). > Co w tym BARDZO niegodnego??? niegodny jest CEL w jakim to zrobil - ponizenie przeciwnika w oczach wyborcow. to typowy przyklad kampanii negatywnej, czarnego PR o czym zreszta sam przyznal kaczynski > W końcu to PO rozdmuchało to zdanie z wywiadu dla niszowej przecież "Angory", > czyniąc z tego element swojej kampanii, licząc na dobicie tym Kaczyńskiego. Tak kto mieczem wojuje.. itd.. dziwi cie to, ze bronil sie tusk? nie rozumiem.. a jaki cel przyswiecal MORALNEMU i GODNEMU kurskiemu? hmm?? dla ojczyzny ratowania rzucil sie przez morze (wehrmachtu)? > , > bo Kurski, odpowiadając na sugestię, a raczej prowokację "Angory", bylbym ostrozny z ta prowokacja.. za malo masz danych, zeby tak twierdzic.. na czym opierasz swoje twierdzenie, ze to prowokacja? bo tak powiedzial kurski? ha! > > > a potem jak gdyby nigdy nic ponowne jego przyjęcie. > > Nieprawda! Zamieniono mu wykluczenie, na naganę, w obliczu nowych faktów dot. T > uska. > zostal ukarany nie za to co powiedzial.. ale za to ze uzyl czarnej PR - tak bylo to NAM WYBORCOM przedstawiane w tlumaczeniach kaczynskiego vide: najpierw lech w radiu mowil, ze nie wie, co powiedzial kurski ale ten nigdy nie mowi nieprawdy.. a pozniej usuwa go za prowadzenie brudnej kampanii.. i to wyglada logicznie.. nie zaprzeczyl kurskiemu a usunal go za to, ze kurski to powiedzial.. wiec w tym swietle przyjecie kurskiego to KOLEJNA gierka pisu.. NIESTETY Odpowiedz Link Zgłoś
mrotom Re: PiS i moralność 16.11.05, 17:26 lwaw napisał: > Też mi autorytety! Czytaj normalna prasę, a nie tabloidy. > Nie jesteś doinformowany. Kaczyński zaprzeczał. Dla Twojej wiadomości podaję, że artykuł zamieszczony w dzienniku „Fakt” był przez Pana Prezydenta Warszawy (obecnie niestety Prezydenta elekta)Lecha Kaczyńskiego AUTORYZOWANY. Twierdzisz, że „Fakt” to nienormalna prasa lecz tabloid i owszem zgadzam się z Tobą lecz jak widać Lech Kaczyński był innego zdania gdy zamieszczał tam swój AUTORYZOWANY artykuł. Co się tyczy zaprzeczenia ze strony Kaczyńskiego to owszem zaprzeczył Jarosław lecz Lech był innego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Na razie kontrola własna działa specyficznie... 16.11.05, 12:43 wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,7643014,prasaWiadomosc.html?ticaid=18dd Odpowiedz Link Zgłoś
kuznica24 Re: odkurzacz zwyciestwa dziala 16.11.05, 08:51 Maecus aleś mnie rozbawił tym umysłem politycznym dużego formatu. Jeśli chcesz poczytać dzieła stworzone przez Umysł Polityczny, to odsyłam do książek Jana Nowaka Jeziorańskiego, a Duży Format, to masz w dodatku do ulubionej gazety Wielkiego Romana. Po tych Plagiatorach to można się spodziewać tylko awantury politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: odkurzacz zwyciestwa dziala 16.11.05, 10:07 kuznica24 napisał: > Maecus aleś mnie rozbawił tym umysłem politycznym dużego formatu. > Jeśli chcesz poczytać dzieła stworzone przez Umysł Polityczny, to odsyłam do > książek Jana Nowaka Jeziorańskiego, a Duży Format, to masz w dodatku do > ulubionej gazety Wielkiego Romana. > Po tych Plagiatorach to można się spodziewać tylko awantury politycznej. Nie doceniacie J. Kaczyńskiego. To dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
b.wlosek Re: odkurzacz zwyciestwa dziala 16.11.05, 10:17 Jak można doceniać kogoś, kto z gęby robi cholewę i udaje wodza, a jest zaledwie szefem zgrai i zbieraniny nieudaczników i matołów. Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: odkurzacz zwyciestwa dziala 16.11.05, 10:29 b.wlosek napisała: > Jak można doceniać kogoś, kto z gęby robi cholewę i udaje wodza, a jest > zaledwie szefem zgrai i zbieraniny nieudaczników i matołów. Tak jak ty piszesz o J. Kaczyńskim, wypowiadali się partyjniacy w czasach głębokiego PRL. Powinieneś dodać jeszcze... warchołów. J.K. przywódcą JEST, czy Ci się to podoba, czy nie, a że ma podwórkową krytykę... Biada mu gdyby "wszyscy o nim dobrze mówili". Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: odkurzacz zwyciestwa dziala 16.11.05, 10:31 lwaw nie baw sie prosze w merytoryczne oceny epitetow poprzednika a odnies sie prosze do kwestii plagiatow (expose, kodeks moralny) - uwazasz, ze to etyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: odkurzacz zwyciestwa dziala 16.11.05, 10:43 dundrub napisał: > lwaw > nie baw sie prosze w merytoryczne oceny epitetow poprzednika a odnies sie prosz > e do kwestii plagiatow > (expose, kodeks moralny) - uwazasz, ze to etyczne? Epitety umniejszają merytoryczną wartość wypowiedzi, niestety. Kwestia plagiatów: Marcinkiewicz nie wspomniał, skąd są zaczerpnięte te 2 zdania - źle, Kaczyński wspomniał skąd - też źle. "Podobni są do dzieci, które siedząc na rynku wołają jedne na drugie tymi słowy: Graliśmy wam na piszczałce, a nie tańczyliście, nuciliśmy pieśń żałobną, a nie płakaliście." ... a koła nie trzeba dziś wymyślać. W przypadku expose, zgoda, powinno być np. podane źródło, to oczywiste. Jeśli by Marcinkiewicz, czy Kaczyński sami mieli wszystko pisać, to musieli by mieć ze 100 godzin na dobę. Urzędnik ministra poniesie konsekwencje swojej przewiny. Poczekajmy na wyjaśnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: odkurzacz zwyciestwa dziala 16.11.05, 11:32 > Kwestia plagiatów: Marcinkiewicz nie wspomniał, skąd są zaczerpnięte te 2 zdani > a > - źle, Kaczyński wspomniał skąd - też źle. gorzej kazdy z nich mowil, ze pisal to SAM i ze to JEGO wlasne slowa rozumiesz roznice? > > Jeśli by Marcinkiewicz, czy Kaczyński sami mieli wszystko pisać, to musieli by > mieć ze 100 godzin na dobę. Urzędnik ministra poniesie konsekwencje swojej > przewiny. Poczekajmy na wyjaśnienia. rozumiem, co znaczy praca zespolowa (jako doktorant spedzilem 4 lata na uczelni) i kwestie tego plagiatu poruszalem w jakichs poprzednich watkach - marcinkiewicaza pozostawmy wiec na boku. w jego expose zatem o wiele bardziej zastanawiajace jest DLACZEGO uzyli zapozyczen z progarmu tak krytykowanej przez siebie partii (SLD).. dla mnie to znak, ze pis nie ma programu rzadzenia (owszem, takowy program opracowali ale tylko w kwestiach prawno-administracyjno-rozliczeniowych) liczac na drugie miejsce w wyborach i koalicje z po. a jesli tak.. to jak zaufac takiemu rzadowi, ktory na szybkiego cos tam kleci byleby expose bylo? nie widzisz w tym proby zmanipulowania spoleczenstwa? oszustwa, ze pis jest silny i wie co i jak zrobic? niestety najprawdopodobniej pis nie wie co dalej - odcieci od wizji po nie maja po prostu pomyslu (poza wspomnianuymi juz adminprawrozliczeniami) kwestia kodeksu etycznego polityka.. alez tutaj nie ma co wyjasniac! poczytaj oryginal blaira i "oryginal" kacynskiego.. jak zaufac prezydentowi, ktory tlumaczy slowo w slowo i moi, ze napisal to sam?? a tyle prawi o prawdzie o etyce o moralnosc.. i taki czlowiek ma naprawiac jego zdaniem zepsuty polski swiat? a wspolpraca z negowanym wrecz jeszcze w trakcie kampanii leperem? i teraz slysze, ze takie gadanie bylo elementem gry wyborczej.. co za podlosc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Plagiat jest złem, ale premiera będę krytykował,.. 16.11.05, 13:16 dundrub napisał: > > > Kwestia plagiatów: Marcinkiewicz nie wspomniał, skąd są zaczerpnięte te 2 > zdani > > a > > - źle, Kaczyński wspomniał skąd - też źle. > > gorzej > kazdy z nich mowil, ze pisal to SAM i ze to JEGO wlasne slowa > rozumiesz roznice? Odnośnie do premiera: expose premiera, to nie znaczy, że pisał SAM. Podaj mi kiedy "mówił, że pisał sam". Plagiat jest złem, ale premiera będę krytykował, gdy nie wyciągnie należytych konsekwencji wobec tych, co mu te zdania "z Belki" (przyznasz, że jak na byłego premiera, to całkiem sensowne) podsunęli. Z tego co wiem, Kaczyński mówił, że się jednak "wzorował"... > > > > Jeśli by Marcinkiewicz, czy Kaczyński sami mieli wszystko pisać, to musie > li by > > mieć ze 100 godzin na dobę. Urzędnik ministra poniesie konsekwencje swoje > j > > przewiny. Poczekajmy na wyjaśnienia. > > rozumiem, co znaczy praca zespolowa (jako doktorant spedzilem 4 lata na uczelni > ) i kwestie tego > plagiatu poruszalem w jakichs poprzednich watkach - marcinkiewicaza pozostawmy > wiec na boku. Zgoda. > w jego expose zatem o wiele bardziej zastanawiajace jest DLACZEGO uzyli zapozyc > zen z progarmu tak > krytykowanej przez siebie partii (SLD).. dla mnie to znak, ze pis nie ma progra > mu rzadzenia (owszem, > takowy program opracowali ale tylko w kwestiach prawno-administracyjno-rozlicze > niowych) liczac na > drugie miejsce w wyborach i koalicje z po. a jesli tak.. to jak zaufac takiemu > rzadowi, ktory na > szybkiego cos tam kleci byleby expose bylo? nie widzisz w tym proby zmanipulowa > nia spoleczenstwa? > oszustwa, ze pis jest silny i wie co i jak zrobic? niestety najprawdopodobniej > pis nie wie co dalej - > odcieci od wizji po nie maja po prostu pomyslu (poza wspomnianuymi juz adminpr > awrozliczeniami) Można to ocenić tak jak Ty, przy złej woli - wybacz. Ja mam jednak dobrą wolę i oceniam to tak: PIS oczywiście liczyło na zwycięstwo, nie na drugie miejsce, w przeciwnym wypadku musieli by być nienormalni, odczłowieczeni, bez ambicji, a tego Kaczyńskim zarzucić nie można. Raczej są oskarżani o jej (ambicji) nadmiar (ostatnio: Tusk, Wałęsa, dziennikarze/dziennikarzyny, itd.) PIS jednak liczyło się z przegraną oceniając owoce "rzetelnej pracy" sondażowni. Liczyli się więc raczej z koalicją PO-PIS. Problem polega na tym, że PO (jako całość) nie było w stanie zaakceptować koalicji odwrotnej PIS-PO. PIS w takim razie znajduje się w sytuacji dramatycznej, a szczególnie Marcinkiewicz, gdyż mimo wszystko takiej nieodpowiedzialnej wolty PO się nie spodziewali (wielu wyborców i działaczy PO zapewne też). Zgoda, PIS uznało za swój priorytet sprawy oczyszczenia (nie czystek!) struktur państwowych. Gospodarka nie była (i moim zdaniem nie jest) ich silną stroną, ale ich priorytet (naprawa państwa), to i owszem. Gdyby była koalicja POPIS-u, która realizowałaby lepsze części programów obu partii, to by było SUPER, ale koalicja, w której PO byłoby hamulcowym reform propaństwowych, a PIS zawalidrogą w sprawach gospodarki, to by była chyba władza rangi SLD, czy AWS. Lepiej więc, że mamy rząd mniejszościowy, który jedną kwiestię rozwiąże, a drugiej nie popsuje, a nawet lekko poprawi (np. zmniejszenie podatków). W sytuacji zapracowania Marcinkiewicza, wobec agresywnie roszczeniowego Tuska (nie zawsze Rokity), przy usilnym zabieganiu o koalicję, nieustannej konieczności wypracowywania nowych propozycji dla PO, spojrzałbym łaskawszym okiem na potknięcia premiera. (Ciekaw jestem, czy on spał wogóle w tamtym okresie) Nie uważam tego wszystkiego za próbę zmanipulowania społeczeństwa, że niby nie mają programu rządzenia. We wspólnie z PO opracowywanych w komisjach PIS prezentuje swoje wizje rządzenia w poszczególnych dziedzinach, też gospodarczych. Nie miej pretensji, że nie mają szczegółowych rozpisek tych kwestii, bo to jest praca na 4 lata. Życz im raczej zdrowia. > kwestia kodeksu etycznego polityka.. alez tutaj nie ma co wyjasniac! poczytaj o > ryginal blaira i "oryginal" > kacynskiego.. jak zaufac prezydentowi, ktory tlumaczy slowo w slowo i moi, ze n > apisal to sam?? > a tyle prawi o prawdzie o etyce o moralnosc.. i taki czlowiek ma naprawiac jego > zdaniem zepsuty polski > swiat? Niektóre akapity, przy przyznaniu, "że się wzorował", czyli podanie źródła. Na sprawę tej "niemoralności" spojrzałbym z szerszej perspektywy. Wiele kwestii (nie tylko plagiat) w naszym społeczeństwie uchodzi za moralnie obojętne, bądź nawet dobre, chociaż są ZŁE np.: - ściąganie w szkołach, na uczelniach, - łamanie przepisów ruchu drogowego, a szczególnie przekraczanie prędkości, - protekcjonizm, - nepotyzm (przykład wielu posłów, w tym , sensownej zresztą, Gilowskiej), - piractwo (komputerowe, ale też XERO), itd. Ganię wszystkie te zjawiska, ale mam do Ciebie pytanie: Czy rzucisz pierwszy kamieniem? Ciekawe, który inny polityk (Tusk, Kwaśniewski?) miałby do tego prawo. Warto jednak człowieka oceniać po RANDZE jego przewinień i RANDZE jego zasług i nie mierzyć nieporównywalnych rzeczy taką samą miarą, bo to zakrawa wtedy na manipulację, a nawet kłamstwo. a wspolpraca z negowanym wrecz jeszcze w trakcie kampanii leperem? i ter > az slysze, ze takie > gadanie bylo elementem gry wyborczej.. co za podlosc!!! A to już stara śpiewka, wyjaśniana we wcześniejszych wątkach na Forum. Szkoda bić pianę. Przepraszam, że się rozPISałem ;-) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Plagiat jest złem, ale premiera będę krytykow 16.11.05, 13:34 > Można to ocenić tak jak Ty, przy złej woli - wybacz. Ja mam jednak dobrą wolę > i oceniam to tak: nie mam zlej woli.. jak juz wiesz nie jestem ani propis ani propo.. po rpstu jako obbywatel tego kraju przygladam sie i dostrzegam (NIESTETY) nieprawde i proby manipulowania MNA.. nie daje na to przyzwolenia.. > PIS oczywiście liczyło na zwycięstwo, nie na drugie miejsce, w przeciwnym > wypadku musieli by być nienormalni, odczłowieczeni, bez ambicji, a tego > Kaczyńskim zarzucić nie można. Raczej są oskarżani o jej (ambicji) nadmiar > (ostatnio: Tusk, Wałęsa, dziennikarze/dziennikarzyny, itd.) i wlasnie tego sie (bez jakiejkolwiek zlej woli z mojej strony) obawiam.. duzo ambicji i moim zdaniem sluszne programowe myslenie wzgledem praworzadnosci.. niestey w innych sprawachj nie mieli - i nie maja pomyslu panowie z pis.. NIESTETY > Liczyli się więc raczej z koalicją PO-PIS. Problem polega na tym, że PO (jako > całość) nie było w stanie zaakceptować koalicji odwrotnej PIS-PO. po zachowalo sie jak dziecko obrazone na placu zabaw.. jasne! > PIS w takim razie znajduje się w sytuacji dramatycznej, a szczególnie > Marcinkiewicz, gdyż mimo wszystko takiej nieodpowiedzialnej wolty PO się nie > spodziewali (wielu wyborców i działaczy PO zapewne też). > Zgoda, PIS uznało za swój priorytet sprawy oczyszczenia (nie czystek!) struktur > państwowych. Gospodarka nie była (i moim zdaniem nie jest) ich silną stroną, al > e > ich priorytet (naprawa państwa), to i owszem. ok > Gdyby była koalicja POPIS-u, która realizowałaby lepsze części programów obu > partii, to by było SUPER, acha.. moje zdanie: pis zadarl nos za wysoko, po obrazilo sie jak dzieci \ Lepiej więc, że mamy rząd mniejszościowy, który jedną > kwiestię rozwiąże, a drugiej nie popsuje, a nawet lekko poprawi (np. > zmniejszenie podatków). to jeszcze zobaczymy... > W sytuacji zapracowania Marcinkiewicza, wobec agresywnie roszczeniowego Tuska > (nie zawsze Rokity), przy usilnym zabieganiu o koalicję, no wlasnie.. i jak widziec zabieganie o koalicje przy braku wystarczajacej ilosci dobrej woli.. juz nie tylko ze strony po.. gdyby pisowi ZALEZALO na koalicji - chyba mogliby pojsc na ustepstwa, tak? spojrzałbym łaskawszym > okiem na potknięcia premiera. (Ciekaw jestem, czy on spał wogóle w tamtym okres > ie) nie interesuje mnie ile spal tak naprawde. nie zostal zmuszony do stanowiska.. zostal politykiem, bo chcial.. jego zmeczenie i wyrzeczenia sa wpisane w warsztat pracy.. nie obchodzi mnie to.. naprawde > Nie uważam tego wszystkiego za próbę zmanipulowania społeczeństwa, a ja sie tak wlasnie czuje.. > Niektóre akapity, przy przyznaniu, "że się wzorował", czyli podanie źródła. ale on sie nie wzorowal! on doslownie PRZETLUMACZYL!!!! > Na sprawę tej "niemoralności" spojrzałbym z szerszej perspektywy. Wiele kwestii > (nie tylko plagiat) w naszym społeczeństwie uchodzi za moralnie obojętne, bądź > nawet dobre, chociaż są ZŁE np.: > Ganię wszystkie te zjawiska, ale mam do Ciebie pytanie: Czy rzucisz pierwszy > kamieniem? > Ciekawe, który inny polityk (Tusk, Kwaśniewski?) miałby do tego prawo. nie rozumiem tego pytania. > Warto jednak człowieka oceniać po RANDZE jego przewinień i RANDZE jego zasług i > nie mierzyć nieporównywalnych rzeczy taką samą miarą, bo to zakrawa wtedy na > manipulację, a nawet kłamstwo. poprosze wiec o zaslugi pana kaczynskiego.. bo o przewinach dosc duzo mozna poczytac.. > > A to już stara śpiewka, wyjaśniana we wcześniejszych wątkach na Forum. > Szkoda bić pianę. a wlasnie tutaj nalezaloby bic politykow rozga w tylek.. niestety.. popatrz jak tragicznie jest.. politycy klamia i pozniej usprawiedliwiaja sie mowiac, ze takie klamstwa sa normalne, bo byly mowione podczas kampanii wyborczej.. i ty to tolerujesz?? nadal nie widzisz manipulacji wyborca?? > Przepraszam, że się rozPISałem ;-) lubie czytac ;) mam szacunek do slowa.. stad moj zawod.. na jego niedotrzymywanie > Pozdrawiam. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: Plagiat jest złem, ale premiera będę krytykow 16.11.05, 15:01 dundrub napisał: > > Można to ocenić tak jak Ty, przy złej woli - wybacz. Ja mam jednak dobrą > wolę > > i oceniam to tak: > > nie mam zlej woli.. jak juz wiesz nie jestem ani propis ani propo.. Napisałem "wybacz". Podtrzymuję. "ani propis ani propo" - cieszę się, to tak jak ja (jak już wiesz). > po rpstu ja > ko obbywatel tego kraju > przygladam sie i dostrzegam (NIESTETY) nieprawde i proby manipulowania MNA.. ni > e daje na to > przyzwolenia.. Dokładnie to samo widzę!!! Tylko gdzie indziej widzę (NIESTETY) to główne źródło manipulacji... > > PIS oczywiście liczyło na zwycięstwo, nie na drugie miejsce, w przeciwnym > > wypadku musieli by być nienormalni, odczłowieczeni, bez ambicji, a tego > > Kaczyńskim zarzucić nie można. Raczej są oskarżani o jej (ambicji) nadmia > r > > (ostatnio: Tusk, Wałęsa, dziennikarze/dziennikarzyny, itd.) > > i wlasnie tego sie (bez jakiejkolwiek zlej woli z mojej strony) obawiam.. duzo > ambicji i moim zdaniem > sluszne programowe myslenie wzgledem praworzadnosci.. niestey w innych sprawach > j nie mieli - i nie > maja pomyslu panowie z pis.. NIESTETY > Nie jest rewelacyjnie, ale nie aż tak źle. > > Liczyli się więc raczej z koalicją PO-PIS. Problem polega na tym, że PO ( > jako > > całość) nie było w stanie zaakceptować koalicji odwrotnej PIS-PO. > > po zachowalo sie jak dziecko obrazone na placu zabaw.. jasne! > > > PIS w takim razie znajduje się w sytuacji dramatycznej, a szczególnie > > Marcinkiewicz, gdyż mimo wszystko takiej nieodpowiedzialnej wolty PO się > nie > > spodziewali (wielu wyborców i działaczy PO zapewne też). > > Zgoda, PIS uznało za swój priorytet sprawy oczyszczenia (nie czystek!) st > ruktur > > państwowych. Gospodarka nie była (i moim zdaniem nie jest) ich silną stro > ną, al > > e > > ich priorytet (naprawa państwa), to i owszem. > > ok > > > Gdyby była koalicja POPIS-u, która realizowałaby lepsze części programów > obu > > partii, to by było SUPER, > > acha.. moje zdanie: > pis zadarl nos za wysoko, po obrazilo sie jak dzieci Acha.. moja poprawka: pis wygrał, po obrazilo sie jak dzieci. > \ Lepiej więc, że mamy rząd mniejszościowy, który jedną > > kwiestię rozwiąże, a drugiej nie popsuje, a nawet lekko poprawi (np. > > zmniejszenie podatków). > > to jeszcze zobaczymy... Zobaczymy. Też zgoda. Ale nie możemy lać rządu na zapas, za to czego w przyszłości nie zrobią. Jak się skompromitują, sam dołożę! Ale teraz: chociaż te "100 dni" rządowi się należą. I dlatego tutaj siedzę i piszę, bo wcześniej szkoda mi było czasu na forumy, ale widząc tą całą nagonkę, na PIS i Marcinkiewicza, nie wytrzymałem, bo obłudy nie cierpię i staram się dla równowagi widzieć rzeczy też od tej "niepoprawnej" strony. Taka postawa "pod prąd" wymaga więcej dociekliwości. > > W sytuacji zapracowania Marcinkiewicza, wobec agresywnie roszczeniowego T > uska > > (nie zawsze Rokity), przy usilnym zabieganiu o koalicję, > > no wlasnie.. i jak widziec zabieganie o koalicje przy braku wystarczajacej ilos > ci dobrej woli.. juz nie > tylko ze strony po.. gdyby pisowi ZALEZALO na koalicji - chyba mogliby pojsc na > ustepstwa, tak? ZALEŻAŁO im na koalicji. Ale jeszcze bardziej na naprawie państwa, bo przecież na bazie tego hasła PIS powstało! Okazuje się, NIESTETY, że te dwie sprawy się wykluczyły. Na pewno PIS-owi bardziej zależało na koalicji z PO, niż na zabieganiu o poparcie u Leppera. Musieli połknąć tą gorzką pigułkę. W tej sytuacji MUSIELI. > > spojrzałbym łaskawszym > > okiem na potknięcia premiera. (Ciekaw jestem, czy on spał wogóle w tamtym > okres > > ie) > > nie interesuje mnie ile spal tak naprawde. nie zostal zmuszony do stanowiska.. > zostal politykiem, bo > chcial.. jego zmeczenie i wyrzeczenia sa wpisane w warsztat pracy.. nie obchodz > i mnie to.. naprawde To była maleńka dygresja jedynie, nie argument. Przy "dobrej woli" bierzemy jednak wszystko pod uwagę. "Nie sądź, a nie będziesz sądzony. Jakim sądem sądzicie, takim i Was..." > > Nie uważam tego wszystkiego za próbę zmanipulowania społeczeństwa, > > a ja sie tak wlasnie czuje.. Masz prawo, tak samo jak ja mam swoje prawo. > > > Niektóre akapity, przy przyznaniu, "że się wzorował", czyli podanie źródł > a. > > ale on sie nie wzorowal! on doslownie PRZETLUMACZYL!!!! Akapity pewne, na pewno! Całości jeszcze nie przeczytałem. Sprawdzę to. > > Na sprawę tej "niemoralności" spojrzałbym z szerszej perspektywy. Wiele k > westii > > (nie tylko plagiat) w naszym społeczeństwie uchodzi za moralnie obojętne, > bądź > > nawet dobre, chociaż są ZŁE np.: > > Ganię wszystkie te zjawiska, ale mam do Ciebie pytanie: Czy rzucisz pierw > szy > > kamieniem? > > Ciekawe, który inny polityk (Tusk, Kwaśniewski?) miałby do tego prawo. > > > nie rozumiem tego pytania. Nasze postpeerelowskie społeczeństwo nie dojrzało, i nie ma jeszcze świadomości, niestety, co do wielu pomniejszych standardów moralnych. Pytanie wprost: Czy Ty, ja, czy którykolwiek z dziennikarzy, polityków nie dopuścił się uchybień w kwestii plagiatu, czy temu podobnych nieuczciwości (ściąganie, piractwo,...)? Ja milczę w odpowiedzi. Nie usprawiedliwiam, tylko tłumaczę, gdy czasem porządni ludzie dopuszczają się niestosownych zachowań. Czasem właśnie z nieświadomiości, bądź przyzwyczajenia. > > > Warto jednak człowieka oceniać po RANDZE jego przewinień i RANDZE jego za > sług i > > nie mierzyć nieporównywalnych rzeczy taką samą miarą, bo to zakrawa wtedy > na > > manipulację, a nawet kłamstwo. > > poprosze wiec o zaslugi pana kaczynskiego.. bo o przewinach dosc duzo mozna poc > zytac.. Np. kompetentny prezes NIK, odważny i bezkompromisowy minister sprawiedliwości, udane rządy w Warszawie (tutaj właśnie mieszkam, więc Platformerska propaganda mnie nie trafiła)... > > > A to już stara śpiewka, wyjaśniana we wcześniejszych wątkach na Forum. > > Szkoda bić pianę. > > a wlasnie tutaj nalezaloby bic politykow rozga w tylek.. niestety.. popatrz jak > tragicznie jest.. politycy > klamia i pozniej usprawiedliwiaja sie mowiac, ze takie klamstwa sa normalne, bo > byly mowione podczas > kampanii wyborczej.. i ty to tolerujesz?? nadal nie widzisz manipulacji wyborca > ?? JA bym nie mógł być politykiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie lubie też demokracji, gdzie trzeba zabiegać o głos profesora i "menela", człowieka dojrzałego i 18-letniego młokosa, przysłowiowego "męża stanu" i przysłowiowej "blondynki" z dowcipów o braku inteligencji, z tą samą gorliwością. > > > Przepraszam, że się rozPISałem ;-) > > lubie czytac ;) mam szacunek do slowa.. stad moj zawod.. na jego niedotrzymywan > ie To mnie pocieszyłeś ;-) > > Pozdrawiam. > > Pozdrawiam! > > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Plagiat jest złem, ale premiera będę krytykow 16.11.05, 15:28 lwaw napisał: > Napisałem "wybacz". Podtrzymuję. mozna to roznie rozumiec: wybacz, ze ZAUWAZAM twoja zla wole.. albo wybacz, ze ci to ZARZUCILEM poniewaz pozostawiasz miejsce na niedomowienie - wybieram ta druga opcje.. a co! ;) > "ani propis ani propo" - cieszę się, to tak jak ja (jak już wiesz). > nie wygladasz w moich oczach na neutralnego.. NIESTETY.. zbyt wiecej czytam propisow w twoich postach.. > Dokładnie to samo widzę!!! Tylko gdzie indziej widzę (NIESTETY) to główne źródł > o > manipulacji... > i tutaj wlasnie widac powyzsze "neutralnosci twoje": nie propis i propo - zrodlo jest u OBYDWU partii ty zdajesz sie je widziec u PO > > pis zadarl nos za wysoko, po obrazilo sie jak dzieci > > Acha.. moja poprawka: > pis wygrał, po obrazilo sie jak dzieci. popatrz na swoja "neutralnosc" w kontekscie tego co powyzej.. widzisz roznice? > Zobaczymy. Też zgoda. > Ale nie możemy lać rządu na zapas, za to czego w przyszłości nie zrobią. ja go nie leje.. ja nie ufam kaczynskim.. o tym caly czas tutaj pisze... uwazam, ze manipuluja i klamia.. zadni wladzy a nie rozwiazan.. co udowadniaja dosc czesto.. np. lamiac SWOJE WLASNE SLOWO > Jak się skompromitują, sam dołożę! trzymam cie za slowo!!! >Ale teraz: chociaż te "100 dni" rządowi się > należą. I dlatego tutaj siedzę i piszę, bo wcześniej szkoda mi było czasu na > forumy, ale widząc tą całą nagonkę, na PIS i Marcinkiewicza, nie wytrzymałem, b > o > obłudy nie cierpię i staram się dla równowagi widzieć rzeczy też od tej > "niepoprawnej" strony. oj lwaw.. nie widzisz tej "niepoprawnej" i obludnej strony pisu niestety.. rzadko zdarza ci sie odniesc argumentami do zarzuctow, ktore tutaj czytasz.. zastanawiajace > Taka postawa "pod prąd" wymaga więcej dociekliwości. alez ty nie jestes POD PRAD! chcesz byc? no to napisz mi, cop zauiwazyles twoim zdaniem niepokojacego w dzialaniach pisu > ZALEŻAŁO im na koalicji. Ale jeszcze bardziej na naprawie państwa, bo przecież > na bazie tego hasła PIS powstało! Okazuje się, NIESTETY, że te dwie sprawy się > wykluczyły. > Na pewno PIS-owi bardziej zależało na koalicji z PO, niż na zabieganiu o > poparcie u Leppera. Musieli połknąć tą gorzką pigułkę. W tej sytuacji MUSIELI. nie nie musieli! byliby kims wielkim w moich oczach, gdyby udowodnili swoja postawa, ze po nie chce koalicji... udowodnili np. sami stajac na czele panstwa, bez podpierania sie NIESTETY przestepcami (ktos z wyrokiem to przestepca, tak? wyroki feruje sie za przestepstwa, prawda?) nie musieli LAMAC swojego wlasnego slowa.. mogl w miejsce leppera wystapic ktos inny, tak? > To była maleńka dygresja jedynie, nie argument. Przy "dobrej woli" bierzemy > jednak wszystko pod uwagę. przy dobrej woli zalozmy, ze tusk naprawde nie wiedzial, ze jego dziadek byl w wehrmachcie bo zrobiono z tego TAJEMNICE RODZINNA, w ktora on nie byl wtajemniczony, ok? > "Nie sądź, a nie będziesz sądzony. Jakim sądem sądzicie, takim i Was..." > to miecz obosieczny, wiesz o tym, prawda? i popatrz.. wasserman sie nawymyslal, "naprzeciekal" ii co? i nacieka teraz cos na niego, tak? moze napisz ten cytat panom z pisu? > Masz prawo, tak samo jak ja mam swoje prawo. szanuje twoje prawo.. ale nie pozwole sobie na manipulowanie mna.. czy to przez pis czy po czy innych jeszcze karierowiczow.. czy to z dlugimi, zadartymi, drewnianymi nosamiu,. czy tez w niemieckich helmach albo i pod czerwona choragwia.. nie nie nie > > ale on sie nie wzorowal! on doslownie PRZETLUMACZYL!!!! > > Akapity pewne, na pewno! Całości jeszcze nie przeczytałem. Sprawdzę to. no sprawdz.. w kazdym razie mowil, ze sie wzorowal i sam napisal CALOSC a jednak zywcem przetlumaczyl fragmenty.. klamal zatem czy nie? > Nasze postpeerelowskie społeczeństwo nie dojrzało, i nie ma jeszcze świadomości > , > niestety, co do wielu pomniejszych standardów moralnych. nie mieszalbym tutaj z postpeerelem.. bismarck w poczatku wieku mowil: jesli chcecie, zeby panstwo polskie przestalo istniec - po prostu dajcie rzadzic polakom samodzielnie - dosc luzny to cytat bo z pamieci.. ale sens oddaje > Pytanie wprost: Czy Ty, ja, czy którykolwiek z dziennikarzy, polityków nie > dopuścił się uchybień w kwestii plagiatu, czy temu podobnych nieuczciwości > (ściąganie, piractwo,...)? Ja milczę w odpowiedzi. i to ma tlumaczyc zachowanie kogos, kto tyle mowi o wzorach moralnych i o tym, ze pora na ich wprowadzenie a sam jest od tego daleki??? ps. jestem szczesliwym uzytkownikiem apple - to co mam legalnego w zupelnosci wystarcza mi do pracy. > Nie usprawiedliwiam, tylko tłumaczę, gdy czasem porządni ludzie dopuszczają się > niestosownych zachowań. Czasem właśnie z nieświadomiości, bądź przyzwyczajenia. NIESWIADOMOSCI?????? patrz wyzej a propos swiadomosci, ktora poniekad posiada kaczynski PRZYZWYCZAJENIA??????? rozumiem, ze to tlumaczy recydywistow... przyzwyczaili sie, tak? > Np. kompetentny prezes NIK, odważny i bezkompromisowy minister sprawiedliwości > , > udane rządy w Warszawie (tutaj właśnie mieszkam, więc Platformerska propaganda > mnie nie trafiła)... a ja mam przyjaciol w wawie i bardzo bardzo nie podoba im sie dzialalnosc kaczynskiego.. mieszkam we wroclawiu i widze, co po zrobila dla tego miasta przez ostatnie lata.. prawdziwie europejsko sie tutaj czuje co do platformersow.. powiedziales propaganda.. itd.. dalej twierdzisz, ze nie jestes propis??? Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: Plagiat jest złem, ale premiera będę krytykow 16.11.05, 17:10 dundrub napisał: > mozna to roznie rozumiec: wybacz, ze ZAUWAZAM twoja zla wole.. albo wybacz, ze > ci to ZARZUCILEM > poniewaz pozostawiasz miejsce na niedomowienie - wybieram ta druga opcje.. a co > ! ;) Rożną ludzie mają wrażliwość na tym forum, sam pewnie wiesz :-) OK. Wybacz, ale ktoś mógłby przypadkiem pomyśleć, iż mógłbyś mieć odrobinę złej... Może być? Żartowałem. Nie myślę, że akurat TY masz złą wolę. > nie wygladasz w moich oczach na neutralnego.. NIESTETY.. zbyt wiecej czytam pro > pisow w twoich > postach.. Może nie wyglądam na neutralnego, bo uważam że rząd mniejszościowy PIS, ze wszystkimi jego przywarami, jest możliwie najlepszą w obecnych okolicznościach alternatywą, szansą dla Polski. Moja obrona PIS-u nie wynika z idealizowania przywódców tej partii i z mojego zapatrzenia na nich. Moim ideałem byłaby partia republikańska Reagana, ale po pierwsze - nie było takiej listy, po drugie to nie to państwo, a i Reagan już pochowany, a na UPR głosowałem dawniej, ale ta partyjka nie jest w stanie udzwignąć idei (słusznych!), które głosi, przy czym nie chciałem kolejny raz marnować głosu na nich, więc kierując się zasadą polityki realnej głosowałem (o zgrozo!) na PO, chociaż i tak mi nie uwierzysz... > i tutaj wlasnie widac powyzsze "neutralnosci twoje": nie propis i propo - zrodl > o jest u OBYDWU partii > ty zdajesz sie je widziec u PO Media, "służby" są tymi źródłąmi, które są proPO, a na pewno nie proPIS. To zrozumiałe. > popatrz na swoja "neutralnosc" w kontekscie tego co powyzej.. widzisz roznice? To moja ocena post fact factum. Tak to widzę, chociaż głosowałem na PO. > ja go nie leje.. ja nie ufam kaczynskim.. o tym caly czas tutaj pisze... uwazam > , ze manipuluja i klamia.. > zadni wladzy a nie rozwiazan.. co udowadniaja dosc czesto.. np. lamiac SWOJE WL > ASNE SLOWO Wpisujesz się jednak w nurt bezlitosnego lania PIS-u. > trzymam cie za slowo!!! OK! > oj lwaw.. nie widzisz tej "niepoprawnej" i obludnej strony pisu niestety.. rzad > ko zdarza ci sie odniesc > argumentami do zarzuctow, ktore tutaj czytasz.. zastanawiajace Nie widzisz naprawdę żadnych argumentów. Zniechęciłeś mnie tym razem. Muszę się otrząsnąć! ;-) > alez ty nie jestes POD PRAD! chcesz byc? no to napisz mi, cop zauiwazyles twoim > zdaniem > niepokojacego w dzialaniach pisu Na przykład: - mdlił mnie socjal kampanijny, - niektóre nieroztropne wypowiedzi ministrów, - nadgorliwe zadawalanie środowiska RM (chociaż dziś już premier sie postawił) - osobiste życie niektórych polityków (nie toleruję rozwodów i zdrady małżeńskiej) - plagiaty ;-) itd. > nie nie musieli! byliby kims wielkim w moich oczach, gdyby udowodnili swoja pos > tawa, ze po nie chce > koalicji... udowodnili np. sami stajac na czele panstwa, bez podpierania sie NI > ESTETY przestepcami > (ktos z wyrokiem to przestepca, tak? wyroki feruje sie za przestepstwa, prawda? > ) > nie musieli LAMAC swojego wlasnego slowa.. mogl w miejsce leppera wystapic kto > s inny, tak? Wiemy dobrze, że Lepper by nie poparł innego kandydata. "Byliby kims wielkim w Twoich oczach..." ... i rządziliby (w służbach) dalej ludzie pokroju Siemiątkowskiego, Dukaczewskiego, Barcikowskiego, Kowalczyka (?) > przy dobrej woli zalozmy, ze tusk naprawde nie wiedzial, ze jego dziadek byl w > wehrmachcie bo > zrobiono z tego TAJEMNICE RODZINNA, w ktora on nie byl wtajemniczony, ok? Nie zrobiono TAJEMNICY. Są dowody. Mam filmik z wypowiedzią siostry ciotecznej Donalda (produkcja TVN, ocenzurowane i nie nadali). Poza tym "zaskoczenie" Tuska było nieproporcjonalnie małe, był taki opanowany. Chyba bym z rok dochodził do siebie po czymś takim, chociaż za "mięczaka" się nie uważam. > > "Nie sądź, a nie będziesz sądzony. Jakim sądem sądzicie, takim i Was..." > > to miecz obosieczny, wiesz o tym, prawda? i popatrz.. wasserman sie nawymyslal, > "naprzeciekal" ii co? i > nacieka teraz cos na niego, tak? moze napisz ten cytat panom z pisu? Prawda OBOSIECZNY. Mam nadzieję, że znają tą prawdę. Nie utrzymuję kontaktu z żadnymi politykami. Śmieszny ten argument z Wassermanem. Pijani gangsterzy , i nawet nie padło nazwisko Wassermanna. Ha, ha, ha... No ale ważne, żeby był odpowiednio wycelowany "news"! > szanuje twoje prawo.. ale nie pozwole sobie na manipulowanie mna.. czy to przez > pis czy po czy innych > jeszcze karierowiczow.. czy to z dlugimi, zadartymi, drewnianymi nosamiu,. czy > tez w niemieckich > helmach albo i pod czerwona choragwia.. nie nie nie Musiałbyś być Bogiem, żeby się ustrzec zmanipulowania. Przyprowadź mi człowieka, który UZNAJE siebie za zmanipulowanego, ale dużo łatwiej znaleźć kogoś, kto JEST zmanipulowany, a tego sobie nie uświadamia. "...ale nie pozwole sobie na manipulowanie mna..." - jest nadzieja, gdy nie będziesz czytał prasy, słuchał innych ludzi, a szczególnie oglądał TV, bo w przeciwnym przypadku zawsze , możesz natrafić na jakiś sofistyczny wywód kogoś mądrzejszego od siebie i Cię przekabaci... :-( Ja mam swóją własną szczepionkę na wirusa manipulacji, no ale jakieś mutanty mogą zawsze zaatakować :-) > no sprawdz.. w kazdym razie mowil, ze sie wzorowal i sam napisal CALOSC a jedna > k zywcem > przetlumaczyl fragmenty.. klamal zatem czy nie? OK > nie mieszalbym tutaj z postpeerelem.. bismarck w poczatku wieku mowil: > jesli chcecie, zeby panstwo polskie przestalo istniec - po prostu dajcie rzadzi > c polakom samodzielnie - > dosc luzny to cytat bo z pamieci.. ale sens oddaje Zaraz, zaraz. A II-ga RP? To było państwo niemoralnych urzędników??? Przeciwnnie - godność, honor, moralność były w tej niezależnej Polsce standardem. Czyżby Bismarck był Twoim idolem. Wątpię aby ten Pruski przywódca kierował się miłością do Polaków! Inna parafraza z Bismarcka: "Trzeba tępić, tępić Polaków, i chociaż by było nam ich szkoda, bo albo my, albo oni będą istnieć". Coś w tym stylu. > i to ma tlumaczyc zachowanie kogos, kto tyle mowi o wzorach moralnych i o tym, > ze pora na ich > wprowadzenie a sam jest od tego daleki??? > ps. jestem szczesliwym uzytkownikiem apple - to co mam legalnego w zupelnosci w > ystarcza mi do > pracy. NIE TŁUMACZY ZŁEGO ZACHOWANIA. Ja też jestem za odnową moralną, ale gdybyś tak mnie prześwietlił, to znalazł byś różne "przestępstwa", których nie jestem świadomy. TYLKO tyle chciałbym powiedzieć. Ps. też mam legalnego WinXP, a książeczki żadnej nie xerowałeś sobie? Przy pisaniu doktoratu... ;-) > NIESWIADOMOSCI?????? patrz wyzej a propos swiadomosci, ktora poniekad posiada k > aczynski > PRZYZWYCZAJENIA??????? rozumiem, ze to tlumaczy recydywistow... przyzwyczaili s > ie, tak? Nie będę się powtarzał, ale "przyzwyczajenie" do łapówek, a "przyzwyczajenie" do przejeżdżania "na żółtym", to to samo słowo, ale zupełnie inna ranga problemu, nieprawdaż? > a ja mam przyjaciol w wawie i bardzo bardzo nie podoba im sie dzialalnosc kaczy > nskiego.. > mieszkam we wroclawiu i widze, co po zrobila dla tego miasta przez ostatnie lat > a.. prawdziwie > europejsko sie tutaj czuje Nie mów. Przed Kaczyńskim rządziło PO w Warszawie, więc mam osobiste doświadczenie. Widać różnicę. Z badań wynika, że większość warszawiaków tak właśnie to widzi. > co do platformersow.. powiedziales propaganda.. itd.. dalej twierdzisz, ze nie > jestes propis??? Jak inaczej nazwać wystąpienia HGW????? Zamienie 100 HGW na jedną Gilowską! Muszę kończyć, nie wiem czy zdołam przeczytać Twój "reply" dzisiaj. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Hilter czy musolini też byli przywódcami 16.11.05, 13:19 lwaw napisał: > b.wlosek napisała: > > > Jak można doceniać kogoś, kto z gęby robi cholewę i udaje wodza, a jest > > zaledwie szefem zgrai i zbieraniny nieudaczników i matołów. > > Tak jak ty piszesz o J. Kaczyńskim, wypowiadali się partyjniacy w czasach > głębokiego PRL. Powinieneś dodać jeszcze... warchołów. > J.K. przywódcą JEST, czy Ci się to podoba, czy nie, a że ma podwórkową > krytykę... Biada mu gdyby "wszyscy o nim dobrze mówili". > Odpowiedz Link Zgłoś
verushka1 Re: odkurzacz zwyciestwa dziala 16.11.05, 11:35 umiejetne zmniejszenie potencjalu lpru i samoobrony bylo by dobre dla wszystkich. marcus_crassus napisał: > niby kaczor tego chcial - partie ktora zmiecie inne ze sceny politycznej. ciek > awe czy kaczor przewidzial ze odkurzacz zacznie wciagac tez rozne swinstwa - kt > ore beda chcialy na PiSie dorobic sobie do pansyjek. Pamietacie casus SLD?? Zob > aczymy czy kaczor sobie z tym poradzi. Jesli tak - okazalby sie naprawde umysle > m politycznym duzego formatu Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: odkurzacz zwyciestwa dziala 16.11.05, 15:04 verushka1 napisała: > umiejetne zmniejszenie potencjalu lpru i samoobrony bylo by dobre dla > wszystkich. Jeśli "umiejętne", to zgoda! Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Przykleiło sie g..... 16.11.05, 13:38 do okrętu i krzyknęło: "płyniemy!" M. Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 No i zrozum tu ludzi...... 16.11.05, 07:38 Jak to? Przeciez Gazeta i wszyscy inni tez widza, co ta sa za oszolomy, mochery, Rydzyki, Ciemnogrod itd. itp. Mimo wszystko pchaja sie do nich? Na pewno chodzi im o stolki, kase, wlasne pisuary....Co za paskudny swiat.. Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: No i zrozum tu ludzi...... 16.11.05, 07:42 Nie paskudny świat tylko ludzie a konkretnie Polacy widzacy interes we wstapieniu do przodujacej, kadrowej partii. dziwie sie tylko , że nabor jest ilościowy a nie jakościowy. Znowu będzie zamęt. m Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko_o_dyrektora Re: No i zrozum tu ludzi...... 16.11.05, 07:43 kiedys chodzilo o talony na maluchy , teraz to pewnie dla idei . Odpowiedz Link Zgłoś
miss.take Re: No i zrozum tu ludzi...... 16.11.05, 08:27 dzieciatko_o_dyrektora napisała: > kiedys chodzilo o talony na maluchy , teraz to pewnie dla idei . He, he... Juz nie ma idei, jest Orange :D Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg kto kogo zje 16.11.05, 07:39 wygląda na to,ze PiS podjada Samoobrone i LPR Czy w Sejmie też będą spektakularne przejścia do PiSu? Wątpię.No moze pojedyncze przypadki Jak sprawa będzie tak sie rozwijac, to miedzy nowymi przyjaciółmi wybuchnie wojna. A. Odpowiedz Link Zgłoś
rom48 Pisalem o tym kilka dni temu,kaczyzm pozera 16.11.05, 08:49 wspolnikow :D to sie ciesze bo scena polityczna bedzie kloarowna. Wielu uczciwych ludzi PiS juz zaczelo sie zastanawiac a to dobrze rokuje Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Pisalem o tym kilka dni temu,kaczyzm pozera 16.11.05, 08:51 rom48 napisał: > wspolnikow :D to sie ciesze bo scena polityczna bedzie kloarowna. Wielu uczciwych ludzi PiS juz zaczelo sie zastanawiac a to dobrze rokuje Polsce Nad czym zaczęło sie zastanawiac? A. Odpowiedz Link Zgłoś
rom48 tak ogolnie zaczeli myslec a to juz sukces:) 16.11.05, 08:57 A w szczegolach to zastanawic co oni zrobili glosujac na kaczki Odpowiedz Link Zgłoś
miss.take Baloniku nasz malutki 16.11.05, 07:41 r Rosnij duzy okraglutki Balon rosnie, ze az strach Przebral miare no i .... :D Odpowiedz Link Zgłoś
yahu34 Wiekszosc to chciwi na kase i cieple posadki u 16.11.05, 07:42 Kaczorow w mysl TKM, Ale nie martwcie sie najpozniej za 4 lata beda nastepne wybory i nie daje PIS-uarowi duzych szans po tym jak zaczeli swoje rzady. Polityka kolem sie toczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ziomal-18 [...] 16.11.05, 07:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gordon26 sama śmietanka intelektualna LPR Samoobrona super 16.11.05, 08:44 i dobrze bedzie to wspaniała partia. prawdziwie polska tzn odzwierciedlenie narodu buraków. jaki motłoch takie partie. ------ Nadchodzi 4 RP TKM Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: sama śmietanka intelektualna LPR Samoobrona s 16.11.05, 10:07 gordon26 napisał: > i dobrze bedzie to wspaniała partia. prawdziwie polska tzn odzwierciedlenie > narodu buraków. jaki motłoch takie partie. > > ------ > Nadchodzi 4 RP TKM Ja mam tylko jedną uwagę: nie TKM a TKZM - Teraz Ku.. Znowu MY.... Odpowiedz Link Zgłoś
honkers Re: Partia Kaczyńskich się rozrasta 16.11.05, 07:44 Wyrazy współczucia wstępującym. To nie jest partia w której będziecie się mogli wykazać, chyba że ślepym posłuszeństwem wobec bliźniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
miss.take Re: Partia Kaczyńskich się rozrasta 16.11.05, 08:26 honkers napisał: > Wyrazy współczucia wstępującym. To nie jest partia w której będziecie > się mogli wykazać, chyba że ślepym posłuszeństwem wobec bliźniaków. Alez oni nie wstepuja tam zeby sie wykazac. Raczej zgodnie z zasada: Nie pytaj co ty mozesz zrobic dla Polski ale co PiS moze zrobic dla ciebie. Ale takie sa prawa natury. G...o i padlina przyciaga miliony much. Odpowiedz Link Zgłoś
rom48 Jak to komunisci i faszysci im to odpowiada 16.11.05, 08:28 zero samodzielnego myslenia. Jedyna ich mysl to ta, ze wodz ojciec narodu im da Odpowiedz Link Zgłoś
borsuk5 Re: PRECZ Z KACZYZMEM I HIPOKRYZJĄ!!! 16.11.05, 08:34 hehehe. ścierwa i szumowiny znowu prą tam gdzie władza. co za maleńcy ludzie. ale to już taka stała przywara prawicy. Odpowiedz Link Zgłoś
corradocatani ciągną jak muchy do g... 16.11.05, 09:16 Dla wszystkich którzy głosowali na KAczorów: Pozdrawiam was! Ja wyjeżdżam niedługo z tego kraju a wy tu zostajecie tu ze swoim furerem w dwóch osobach. Miłego katolandu! Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: ciągną jak muchy do g... 16.11.05, 10:09 corradocatani napisał: > Dla wszystkich którzy głosowali na KAczorów: Pozdrawiam was! Ja wyjeżdżam > niedługo z tego kraju a wy tu zostajecie tu ze swoim furerem w dwóch osobach. > Miłego katolandu! Partia Miernych Biernych ale Wiernych.... Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw pozdrowienia przyjmuję, życząc jednocześnie... 16.11.05, 10:17 corradocatani napisał: > Dla wszystkich którzy głosowali na KAczorów: Pozdrawiam was! Ja wyjeżdżam > niedługo z tego kraju a wy tu zostajecie tu ze swoim furerem w dwóch osobach. > Miłego katolandu! Co prawda głosowałem tylko na Lecha, ale pozdrowienia przyjmuję, życząc jednocześnie szczęśliwej podróży! Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: pozdrowienia przyjmuję, życząc jednocześnie.. 16.11.05, 10:23 lwaw napisał: > Co prawda głosowałem tylko na Lecha, ale pozdrowienia przyjmuję, życząc > jednocześnie szczęśliwej podróży! w jedną stronę?:) Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: pozdrowienia przyjmuję, życząc jednocześnie.. 16.11.05, 10:30 a.adas napisał: > lwaw napisał: > > Co prawda głosowałem tylko na Lecha, ale pozdrowienia przyjmuję, życząc > > jednocześnie szczęśliwej podróży! > > w jedną stronę?:) > > Wolna wola! > > Odpowiedz Link Zgłoś
rerana Re: Partia Kaczyńskich się rozrasta 16.11.05, 08:45 Widzę samych jasnowidzów z GW .To podajcie mi nr.Totolotka Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: Partia Kaczyńskich się rozrasta 16.11.05, 10:18 rerana napisał: > Widzę samych jasnowidzów z GW .To podajcie mi nr.Totolotka Ja mam wątpliwości, czy jasnowidzów, czy zaklinaczy, czy szamanów... Odpowiedz Link Zgłoś
roztoka OD CZASÓW GIERKA NIE BYŁO TAKIEJ PROPAGANDY SUK- 16.11.05, 08:46 CESU, JAK W WYSTĄPIENIACH MARCINKIEWICZA. Żaden rząd po 1989 r., żaden premier nie uprawiał takiego samochwalstwa jak obecny - niemal w każdym wystąpieniu mówi: znakomity program, doskonały rząd, rząd który chce robić dobro, znakomici fachowcy w rządzie. Bardzo często w jego wystąpieniach telewizyjnych jest więcej propagandy i zachwalania siebie niż konkretu. Oprócz tego język tego premiera to niesamowita infantylizacja lub masło maślane - np. przemiła rozmowa (z własnym klubem oarlamentarnym!!!) lub wyjaśnimy to co jest do wyjaśnienia. W sumie język premiera Marcinkiewicza jest ogłupiający, próbuje też przypominać opiekuńczego I sekretarza PZPR z organizacji zakładowej, czasami być może starego proboszcza. Być może liderzy PiS uważają, że prowincja potrzebuje takiego paretnalizmu. Ciekawe kiedy te chwyty, tak jak słodycz uśmiechów Leszka Millera, opatrzą sie ludziom. Teraz jeszcze dojdzie mentorski młodszy Kaczyński - to będzie nie do wytrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
roztoka Przepraszam - błąd literowy: nie paretnalizmu 16.11.05, 08:53 lecz paternalizmu (czyli zachowania w życiu społecznym przypominające władzę ojcowską) Odpowiedz Link Zgłoś
corradocatani Re: Przepraszam - błąd literowy: nie paretnalizmu 16.11.05, 09:18 roztoka napisał: > lecz paternalizmu (czyli zachowania w życiu społecznym przypominające władzę > ojcowską) Nie taki znów duży błąd, raczej wersja obcojęzyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
corradocatani Re: Przepraszam - błąd literowy: nie paretnalizmu 16.11.05, 09:19 corradocatani napisał: > roztoka napisał: > > > lecz paternalizmu (czyli zachowania w życiu społecznym przypominające wła > dzę > > ojcowską) > > Nie taki znów duży błąd, raczej wersja obcojęzyczna. chociaż powinni być już bardziej "parentalizmu" ale wszystkie trzy wersje są sliczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
maremarmar Re: Partia Kaczyńskich się rozrasta 16.11.05, 08:55 > Do PiS chce też Rafał Kubacki, były dżudoka, Ursus z "Quo vadis", który > zdążył już zaliczyć Unię Wolności i Samoobronę. - Byłbym dla nich cennym > nabytkiem, bo moje poglądy zgadzają się z ich programem - mówi. Najwyraźniej jego poglądy zgadzają się z programem każdej partii. Po prostu człowiek orkiestra. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan211 UUUUUU.... sam o tym myślałem.....ALE ... 16.11.05, 08:56 ale, ale 1. Iśc do wygranej partii to prostactwo = taki owczy pęd (nawet gdyby to była partia szczera, ale ja zawsze w swojwj filozofii popieram słabszych) 2. Działacze którzy się do PiS-u zapisują myślą tylko o stołkach i o ewentualnych stratach apanaży !!! 3. Ja sam głosowałem na posłankę PiS-u i oczywiście Kaczyńskiego w 2 turze ( w pierwszej bym głosował na Korwina ale byłem na weselu i nie mogłem głosować )= bo mają słuszny program w założeniu , ale nie do końca mi się podoba metod populizmu dla głosów, aczkolwiek jestem w stanie zrozumieć braci Kaczyńskich w ich strategii 4. Co do R M = owszem, coś innego niż media publiczne ; Ale gdy ktoś się podpiera Bogiem w walce politycznej to nie za bardzo, Boga ma każdy w sercu, ale wg mojej opini gdybyśmy żyli wg Ewangeli Chrystusa to żadne frakcje polityczne nei były by potrzebne 5. Ad 4 Kościół a Bóg ! W strukturach Kościoła są ludzię którzy wg mnie mogli by równie dobrze być politykami = za mało prostoty i działania za dużo gadania !!! [Wierzący - NIEPRAKTYKUJĄCY - jak nie wierzyć w SIŁE WYŻSZĄ = BOGA jak wszystko jest nicością a pozyton i elektron się znoszą w środowisku rzeczywistości....osobny temat) 6. Nie wiem kim jest Ojciec Rydzyk (nie znam jego śwaitopoglądu) ~ może Ostatnim Sprawiedliwym ale ciut za dużo przepychu jak na posłańca Chrystusa , aczkolwiek to może być syndrom nowoczesności 7. Kryterium głownym powinna być elementarna uczciwość , a tej w Polsce brakuje 8. Ciągnie mnie do PJKM bo to by było coś - z 1,8 % wyciągnąć 7-8% ... a nie liczyć na owczy pęd ludzi 9. Ja myślę że większość co zagłosowała na PiS - to z teknoty za starymi czasami - czy ktoś stoi czy ktoś leży dwa tysiące się należy 10. Uczciwil ludzie do polityki się nie garną - albo trzeba być furiaem albo zapaleńcem 11. Niech PiS tak rządzi abym nigdy nie musiał protestować przeciw ich rządom 12. Ale NASZ premier ma siłę spokoju jak wczoraj oglądałem TERAZ MY :) ale brata ma przekręta !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kuznica24 Re: UUUUUU.... sam o tym myślałem.....ALE ... 16.11.05, 09:11 Stefan, ja również obejrzałem TERAZ MY i Kazio Łukaszenkiewicz twierdził tam, że splagiatował tylko 2 zdania i długo kłucił się z prowadzącymi, że tylko 2 zdania nie 2 akapity. Panowie złodzieje jeśli z hurtowni ukradniecie tylko 2 telewizory, a nie cały magazyn jesteście uczciwymi ludźmi i Ziobro z resztą ferajny może wam skoczyć. Zawsze można powołać się na premiera. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan211 PO 2....... 16.11.05, 09:12 Idą wybory samorządow i w swoim miejscu zamieszkania szukam haków na radnych i wójta m, a te są proste .... ale ja mieszkam w typowej SYPIALNI ... i ludziom może to nie przeszkadzać Ale jaet misato gdzie mieszka moja KOBIETA, a tam to na obecnym burmistrzu to można byłoby się do SEJMU dostać krytykując go na masę.... Tylko ona nie chce kandydować.... a ja siedzę na BIP-ie i szukam co zrobił i ile mu przybyło a TA nie chce:) Już zbieram na jej kampanię... a to miasto to miasto ludzi pracowitych więc ludzię mogą chcieć zmian !!! i jest szansa... OLBRZYMIA !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stefan211 PO 2....... 16.11.05, 09:12 Idą wybory samorządow i w swoim miejscu zamieszkania szukam haków na radnych i wójta m, a te są proste .... ale ja mieszkam w typowej SYPIALNI ... i ludziom może to nie przeszkadzać Ale jaet misato gdzie mieszka moja KOBIETA, a tam to na obecnym burmistrzu to można byłoby się do SEJMU dostać krytykując go na masę.... Tylko ona nie chce kandydować.... a ja siedzę na BIP-ie i szukam co zrobił i ile mu przybyło a TA nie chce:) Już zbieram na jej kampanię... a to miasto to miasto ludzi pracowitych więc ludzię mogą chcieć zmian !!! i jest szansa... OLBRZYMIA !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
antyklerykal DAJCIE SPOKÓJ Z PIS 16.11.05, 08:56 Ci ludzie się jeszcze szybciej skompromitują niż SLD, taka już po prostu jest ich natura osobista. CHCESZ I LUBISZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ? Odpowiedz Link Zgłoś
roztoka MARCINKIEWICZ JEST SŁODSZY OD L. MILLERA 16.11.05, 09:59 Żaden rząd po 1989 r., żaden premier nie uprawiał takiego samochwalstwa jak obecny - niemal w każdym wystąpieniu Marcinkiewicz mówi: znakomity program, doskonały rząd, rząd który chce robić dobro, znakomici fachowcy w rządzie. Bardzo często w jego wystąpieniach telewizyjnych jest więcej propagandy i zachwalania siebie niż konkretu. Niemal każda, nawet najbanalniejsza czynność tego rządu jest ogromnym sukcesem. Zebranie się na naradę jest sukcesem. Niedługo zjedzenie śniadanie lub, przepraszam, pójście wy....ć się będzie też takim sukcesem. Oprócz tego język tego premiera to niesamowita infantylizacja albo udające głębię masło maślane - np. przemiła rozmowa (z własnym klubem parlamentar- nym!!!) lub wyjaśnimy to co jest do wyjaśnienia. W sumie język premiera Marcinkiewicza jest ogłupiający, próbuje też przypominać opiekuńczego I sekretarza PZPR z organizacji zakładowej, czasami być może starego proboszcza. Być może liderzy PiS uważają, że prowincja potrzebuje takiego paternalizmu, atmosfery "ojcowskiej". Ciekawe kiedy te chwyty, tak jak swego czasu demonstracja męskości i słodycz uśmiechów Leszka Millera, opatrzą się ludziom. Teraz jeszcze dojdzie mentorski młodszy Kaczyński - to będzie nie do wytrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Nadgorliwi krytykanci PISu JUŻ SIĘ SKOMPEOMITOWALI 16.11.05, 11:22 antyklerykal napisał: > Ci ludzie się jeszcze szybciej skompromitują niż SLD, taka już po prostu jest > ich natura osobista. Odpowiedz Link Zgłoś
gss87 Cytat Marcinkiewicza o środkach 16.11.05, 11:46 "Środki są tam potrzebne gdzie są wymagane". Ale mamy premiera :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mangold Re: Cytat Marcinkiewicza o środkach 16.11.05, 13:10 "W 1997 roku przyjechał do Gorzowa Jarosław Kaczyński, wtedy lider niewiele znaczącego PC. Nie za bardzo miał kto z nim gadać. Zadzwoniłem do Kazia. A ten bardzo spokojnie: "Panie Robercie, niech pan zapamięta. Z przegranymi nie warto się spotykać". I nie przyszedł (z opowieści nieprzychylnego premierowi dawnego działacza AWS)" serwisy.gazeta.pl/kraj/1,69906,2980198.html Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: Cytat Marcinkiewicza o środkach 16.11.05, 13:29 mangold napisał: > "W 1997 roku przyjechał do Gorzowa Jarosław Kaczyński, wtedy lider niewiele > znaczącego PC. Nie za bardzo miał kto z nim gadać. Zadzwoniłem do Kazia. A ten > bardzo spokojnie: "Panie Robercie, niech pan zapamięta. Z przegranymi nie warto > się spotykać". I nie przyszedł (z opowieści nieprzychylnego premierowi dawnego > działacza AWS)" Cieszę się, że widzisz, że ludzie zmieniają się jednak na lepsze: Kaczyński nie jest pamiętliwy, a Marcinkiewicz jednak rozmawiał z przegranym PO... O ile oczywiście ta "opowieści nieprzychylnego premierowi dawnego działacza AWS", czyli ANONIMA, jest prawdziwa. Nie chciałbyś zapewne wierzyć, we wszystko co mówią "nieprzychylne Tobie" anonimy. Ja też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mangold Re: Cytat Marcinkiewicza o środkach 16.11.05, 13:52 lwaw napisał: > > Cieszę się, że widzisz, że ludzie zmieniają się jednak na lepsze Na lepsze ?/ hehe... : Kaczyński nie > jest pamiętliwy, Buahahahaha żart tygodnia a nawet miesiąca a Marcinkiewicz jednak rozmawiał z przegranym PO... Ale z pozycji wygranego...gdyby to PO wygrała juz dawno by się przepisał :-D >\ O ile oczywiście ta "opowieści nieprzychylnego premierowi dawnego > działacza AWS", czyli ANONIMA, jest prawdziwa. > Nie chciałbyś zapewne wierzyć, we wszystko co mówią "nieprzychylne Tobie" > anonimy. Ja też nie. Obojetne mi jest co mówia o mnie inni ludzie... > Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: Cytat Marcinkiewicza o środkach 16.11.05, 15:08 Jak widzisz, różnie można odczytać taką "Gazetową" notkę. Więc troszkę przekornie Ci odpowiedziałem. Cieszę się, że sie uśmiałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l o mściwości kaczek 16.11.05, 14:00 > Cieszę się, że widzisz, że ludzie zmieniają się jednak na lepsze: Kaczyński nie > jest pamiętliwy, a Marcinkiewicz jednak rozmawiał z przegranym PO... o tym za pół roku będzie wiadomo. Jak na razie to kaczory mają Kazia w ręku i pozwalają mu na błaznowanie. Kaczor z tylnego siedzenia - jestem przekonany - że steruje wszystkimi pomyłkami premiera Jak już Marcinkiewicz nabłaznuje to go wymienią na jednego wolnego kaczora albo lepera dla dobra państwa. Raczej na tego drugiego bo im NIE ZALEŻY na skutecznym kierowaniu państwem. Zrobili to co potrafią najlepiej: przechwycili władzę, tylko po to żeby zrobić to co jeszcze potrafią: zemścić się na wszystkich którzy im podpadli . Od środowiska Wałęsy po liberałów z PO. Wszystkie sojusze i cała piana wyborcza to tylko zasłona dymna dla ich właściwych działań. Jak na razie udało im się jeszcze jedno: totalne skłócenie narodu zgodne z taktyką Wielkich tego świata: dziel i rządź. Wszelkie historie o tworzeniu sprawiedliwej i solidarnej i czwartej RP należy włożyć między bajki Teraz Kur.. My Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: o mściwości kaczek 16.11.05, 15:32 r0b0l napisał: > > Cieszę się, że widzisz, że ludzie zmieniają się jednak na lepsze: Kaczyńs > ki nie > > jest pamiętliwy, a Marcinkiewicz jednak rozmawiał z przegranym PO... > > o tym za pół roku będzie wiadomo. Jak na razie to kaczory mają Kazia w ręku i p > ozwalają mu na błaznowanie. Kaczor z tylnego siedzenia - jestem przekonany - że > steruje wszystkimi pomyłkami premiera > Jak już Marcinkiewicz nabłaznuje to go wymienią na jednego wolnego kaczora albo > lepera dla dobra państwa. > > Raczej na tego drugiego bo im NIE ZALEŻY na skutecznym kierowaniu państwem. Jeśli, nie wymienią Marcinkiewicza na Kaczyńskiego, czy Leppera, to czy odwołasz swoje pomówienia i obelgi? Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: o mściwości kaczek 16.11.05, 15:41 wybacz, ze sie wtracam.. ja w kwestii definicji.. mozesz wskazac te pomowienia (zaznacz w tekscie) i obelgi?? Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l Re: o mściwości kaczek 16.11.05, 17:40 pretensje i oskarżenia ogólnikowe jak program pisu. Najpierw łapać i karać winnych, potem szukać winy. Z bożą pomocą wszystko wszystkim udowodnią ... z akumulatorem na jajach jeszcze nikt nie kłamał... Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l Re: o mściwości kaczek 16.11.05, 17:37 odwołam, aczkolwiek to nie są obelgi tylko zwykłe konsekwencje działań dotychczasowych kaczek i ich towarzystwa i szanse są małe. Żal mi Kazia bo jest słabiutkim pajacykiem w rękach kaczora jarka i papcia rydzyka. Bardzo bym chciał nie mieć racji w tym co piszę i mówię o PIS, SO i LPR. Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy praktyka pokazuje ze zawsze po wyborach ... 16.11.05, 09:12 ...partii rzadzacej rosnie i w poparciu i w czlonkach, tutaj dochodzi jeszcze efekt przejmowania elektoratu i dzialaczy - pytanie jest nastepujace co zrobi teraz Andrew i Roman albo dadza sie zjesc albo przeprowadza kontratak - Roman ma wiekrzy zmysl polityczny ale tez ma wiecej do stracenia i juz sie miota, Andrew moze czuc sie troche bardziej spokojny bo w jego elektoracie duzy odsetek to ludzie ktorzy podchodza z duza nieufnoscia do politykow o solidarnosciowych korzeniach Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Zlatują się muchy do świerzego, ciepłego g.... 16.11.05, 09:12 ...dzięki czemu PiS - jeśli pozwoli by jego struktury wzrosły o 33% (jak sugeruje artykuł) wessie wszelkie polityczne szumowiny. A wtedy zatęsknimy za MIllerem z jego LSD.... Odpowiedz Link Zgłoś
ala984 Re: Zlatują się muchy do świerzego, ciepłego g... 16.11.05, 09:31 rosenkrantz666 napisał: > ...dzięki czemu PiS - jeśli pozwoli by jego struktury wzrosły o 33% (jak > sugeruje artykuł) wessie wszelkie polityczne szumowiny. A wtedy zatęsknimy za > MIllerem z jego LSD.... Tak niech sie cieszą z rozrostu partii dzięki nim inne partie nareszcie się oczyszczą, a ich te menty w niedługim czasie pogrążą, oby na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
mrotom I z czego tu być dumnym ??? 16.11.05, 09:27 I z czego tu być dumnym? Do PISu przechodzą byli działacze Samoobrony i LPR. Fakt są oni wyborcami, Polakami itd., ale jakie mają poglądy? Jeżeli PIS stał się dla nich dogodną alternatywą to w moim odczuciu to jak najgorzej świadczy o tej partii, jej programie oraz planach na przyszłość. Co innego gdyby pozyskiwali elektorat PO, co jak mam nadzieję nigdy nie nastąpi. Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: I z czego tu być dumnym ??? 16.11.05, 11:34 mrotom napisał: > I z czego tu być dumnym? Kto mówi o dumie. Nie znalazłem zdania typu "...jesteśmy dumni z chęci..." Tutaj jest mowa tylko o pewnym FAKCIE. > Do PISu przechodzą byli działacze Samoobrony i LPR. Póki co, na razie tylko chcą przejść. > Fakt są oni wyborcami, Polakami itd., ale jakie mają poglądy? Jeżeli PIS stał > się dla nich dogodną alternatywą to w moim odczuciu to jak najgorzej świadczy > o tej partii, jej programie oraz planach na przyszłość. Nijak nie świadczy. Świadczy CO NAJWYŻEJ o tych co chcą przejść. > Co innego gdyby pozyskiwali elektorat PO, co jak mam nadzieję nigdy > nie nastąpi. I nastąpi. I niedługo. I nie tylko elektorat... Odpowiedz Link Zgłoś
dyltowiec Re: Partia Kaczyńskich się rozrasta 16.11.05, 09:31 Ja bym nawet gdybym chciał to bym się nie mógł do PiSu zapisać - obciach wśród znajomych by był. To nie jeste partia dla ludzi na poziomie. Wodzoski charakter, populizm max, prostutytka znowu od wczoraj w szeregach. Odpowiedz Link Zgłoś
maduchno Re: Partia Kaczyńskich się rozrasta 16.11.05, 09:37 Był kiedys taki wierszyk o balonie: ".... balon urósł, że aż strach, przebrał miarę no i TRACH!!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
bronek25 Re: Partia Kaczyńskich się rozrasta 16.11.05, 09:42 Skladam gratulacje tym w PiS, ktorzy posiłkuja sie "wedrowniczkami" politycznymi. Ale tak jest jesli samo to ugrupowanie z takich własnie sie sklada. Nawet dla zalozycieli tej partii jest ona kolejną, mam nadzieje nie ostatnia! A to mlodzi goscie glownie ,wiec wedrowek przed nimi sporo!Na tzw. zachodzie podobne werowki konka sie eliminacja polityczna dozywotnio! A u nas? Obecny premier byl w parii ktora "zrobila" 3,5 mln bezrobortnych i dziure budzetowa! I co ? dzie jest premierem. Wedrujmy wiec! Do u... smierci! Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: Partia Kaczyńskich się rozrasta...BYLE MĄDRZE! 16.11.05, 12:06 bronek25 napisał: > Skladam gratulacje tym w PiS, ktorzy posiłkuja sie "wedrowniczkami" > politycznymi. Ale tak jest jesli samo to ugrupowanie z takich własnie sie > sklada. Nawet dla zalozycieli tej partii jest ona kolejną, mam nadzieje nie > ostatnia! A to mlodzi goscie glownie ,wiec wedrowek przed nimi sporo! bronek25, radzę ci prześledzić wędrówki innych polkich polityków, jak np. Tuska, czy Rokity, a okaże się że to zjawisko dotyczy WSZYSTKICH. > Na tzw. zachodzie podobne werowki konka sie eliminacja polityczna dozywotnio! > A u nas? Przyczyną jest nasza proporcjonalna, bądź semiproporcjonalna ordynacja. Wiń raczej tych, co nam ją zafundowali. Ordynacja większościowa do sejmu ukształtowałaby po około dwóch, trzech cyklach parlamentarnych scenę dwupartyjną. Weź pod uwagę też ile czasu ten tzw. zachód funkcjonuje demokratycznie, no chyba że chcesz do naszego stażu doliczyć "demokrację ludową", ale wtedy to już Twój problem. > Obecny premier byl w parii ktora "zrobila" 3,5 mln bezrobortnych i dziure > budzetowa! I co ? dzie jest premierem. Wedrujmy wiec! Do u... smierci! Dodaj jeszcze jak długo i dlaczego odszedł, jeśli chcesz być uczciwym. Ponadto w okresie XI 1997 - XI 2001 wzrosło od 9,9% do 16,8%, czyli o prawie 7%. Przy ok 24 mln ludzi w wieku produkcyjnym daje to przyrost ok. 1,7 miliona. Należy też odjąć od tej liczby wszystkich, którzy pszeszli w tym czasie do szarej strefy. Nie lubię AWS-u, ale jeszcze bardziej nie cierpię bezmyślnej propagandy. Dokładne dane dla niedouczonych: www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/praca_ludnosc/stopa_bezrobocia/ www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/ludnosc/stan_struk_teryt/2005/30_06/Tablica5.xls LWAW CYTAT DNIA: (cytat dnia już nie aktualny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Partia Kaczyńskich się rozrasta...BYLE MĄDRZE 16.11.05, 15:02 > Przyczyną jest nasza proporcjonalna, bądź semiproporcjonalna ordynacja. Wiń > raczej tych, co nam ją zafundowali. Ordynacja większościowa do sejmu > ukształtowałaby po około dwóch, trzech cyklach parlamentarnych scenę dwupartyjn > ą. to jest jedna sprawa.. druga to PRZYCZYNA dla ktorej ci "wybrancy" sa u wladzy.. KORYTO.. i dlatego nie maja ZADNYCH idealow i zmieniaja partie i kluby jak rekawiczki.. odrobina HONORU wystarczylaby, by dac szanse stabilnosci i poprawie.. HONORU, ze jesli cos spieprzylem, to ponosze za to odpowiedzialnosc.. trudno nie kazdemu mwszustko musi sie udac.. ale jesli nie uda sie raz, drugi.. to moze zly czlowiek na zlym miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Raczej wrogie komentarze ROZRASTAJĄ SIĘ JAK RAK! 16.11.05, 13:31 Raczej wrogie komentarze ROZRASTAJĄ SIĘ JAK RAK! Odpowiedz Link Zgłoś
tersta To tak jak sami Kaczynscy-rosną tylko wszerz, nie 16.11.05, 10:01 ...w górę Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus oportunizm i konformizm... 16.11.05, 10:01 Oportunizm i konformizm przybiera na wartości... może by tak na giełdę je wprowadzić??? Liżydupowanie naj ważniejszym kryterium na otrzymanie... (stołka, posady, uznania, pogłaskania po główce, rozgrzeszenia...) Vivat Sarmacja i sarmacki trud.... Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: oportunizm i konformizm... 16.11.05, 15:34 Ale się wielce wysiliłeś! Tylko na tyle Cię stać? Odpowiedz Link Zgłoś
b.wlosek Re: Partia Kaczyńskich się rozrasta 16.11.05, 10:04 Powiększa się liczebność o śmieci i zlewki. Wstępem do tego szamba był powrót tej hieny-kurskiego. Nikt normalny tam nie wstąpi, wyłącznie zafajdani, nic nie warci karierowicze. Zresztą kaczor udowodnił wielokrotnie, że jego słowo jest gó.. warte. Tylko nie do wszystkich ta prawda dotarła. Odpowiedz Link Zgłoś