xkx2
22.11.05, 18:29
Na tle nachalnego wtrącania się Unii Europejskiej w prywatne sprawy Polski
pojawia się następujące pytanie: Czy te ochłapy które są nam rzucane prze UE
są warte utraty suwerenności. Czy za te ochłapy i drobne Polska dumny kraj
powinna znosić ingerencje innych państw z swoje wewnętrzne sprawy i potulne
dostosowywać się do tego co na każą? Czyli znowu jak bumerang powraca pytanie
czy warto było wchodzić? A jeśli okazuje się że ingerencją w nasze wewnętrzne
sprawy ze strony UE jest jednak zbyt dotkliwa i nachalna to czy warto dalej
to znosić? Innymi słowy po raz kolejny wraca pytane czy IV RP powinna
pozostać w UE czy jednak może opuścić Unie Europejską i zacząć żyć według
własnych tradycyjnych zasad. Proszę o merytoryczną dyskusje.