hihiro
09.12.05, 18:07
Większość sympatyków PiS uznało PO za swojego głównego wroga, którego ma
uosabiać Tusk, Schetyna czy Gronkiewicz-Waltz, etc...
Są to wg. was diabły wcielone, powiązane z żydami, masonami, niemcami,
komunistami, aferałami i wszystkim co najgorsze - persony sztucznie wykreowane
przez media i mocną spętane przez nikczemne układy, których jedynym celem jest
ograbienie Polski.
Z waszych wypowiedzi wynika, że zniszczenie tych osób i popierających ich
mediów to obowiązek każdego Polaka-patrioty, a gdy to już się stanie to w
Polsce nastąpi era szczęśliwości pod wodzą światłych i dobrych polityków PiS.
I tu popełniacie drobny błąd - zapominacie o wyborcach PO.
A jest nas kilka milionów i co byc może ważniejsze mamy w swoich szeregach
wielu przedsiebiorców, dziennikarzy, ludzi młodych, wykształconych,
kreatywnych, etc... Gdyby nawet o.Rydzykowi i braciom Kaczyńskim udało się
zatopić Platformę to my nie rozpłyniemy sie w powietrzu. Nie staniemy sie
moherami ani narodowymi socjalistami. Nie zaczniemy popierać rządów PiS.
Dlatego winniście się przyzwyczaić do naszej obecności i do tego, że
poczynania tego rządu bedą napotykały na ciągłą i twardą ktytykę. Przejęcie
KRRiTV czy skaperowanie paru posłów z PO nic tutaj nie zmieni.