nowytor
06.12.02, 18:34
"Oczy - odbicie duszy"
Od czasów "telewizji nocą", patrząc na teatralne gesty
i zimne wyrachowane oczy uznałem tego człowieka za
zwykłego gada. Ale w związku z tym, żeby nie popełnić
pomyłki w moim osądzie próbowałem dowiedzieć się czegoś
więcej na jego temat. Niestety, znalazłem tylko jakieś
ogólniki w mediach "millerowskich", zresztą zdarzało
się, że informacje o Małachowskim były sprzeczne.
Najczęściej pochodziły od samego "hrabiego".
Otóż trafiłem na stronę:
www.polskiejutro.com/art/a.php?p=12malachowski
jest tam co nieco na temat tego "dobrego człowieka".
Mam szczególną prośbę do jego wielbicieli: abstrahując
od tego artykułu postarajcie się obronić waszego idola.
Bo muszę przyznać z przykrością, Małachowski jawi mi
się jako najpodlejszego gatunku gnida i ze starych
ludzi jest jedynym którego pałami bym obił i który
niezmiennie budzi moją odrazę.
Nowy