lexxxus 22.03.06, 12:53 Tak czy Nie. Ja jestem na nie,bo nie potrzeba Polsce podwyżki cen przy takiej biedzie i bezrobociu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
no.mercy Slowacja przygotowala ustawe nakazujaca 22.03.06, 12:58 zaokraglenie wszystkiego /rowniez platnosci/na korzysc ludnosci. Wiec to nie jest argument.I co za roznica,czy zaplacisz za cos 10 zl czy,jak dzis 2,54 euro. ale dla gospodarki,budzetu,firm,eks- i importerow to roznica ogromna.na plus.I dla wczasowiczow Odpowiedz Link Zgłoś
lexxxus Re: Slowacja przygotowala ustawe nakazujaca 22.03.06, 13:03 a może jeszcze ktoś sie wypowie? :) temat ważny jest Odpowiedz Link Zgłoś
jpy1 Re: Slowacja przygotowala ustawe nakazujaca 24.03.06, 10:57 W tej chwili jestem na nie. A dlaczego? Ano chociażby dlatego że siła nabywcza złotego jest w tej chwili marna. W związku z tym po jakim kursie to przeliczyć? Żeby nie zajechać eksporterów musiałby kurs oscylować w granicach 4,15. Jeżeli przeliczysz swoją pensję po tym kursie to ile zarobisz? No chyba że zarabiasz powiedzmy 12 tyś pln. Wtedy nie ma to znaczenia. To tylko jeden z argumentów na nie. Może za 10 lat, jak będziemy troszkę mocniejsi gospodarczo. Odpowiedz Link Zgłoś
irena1949 Re: Slowacja przygotowala ustawe nakazujaca 24.03.06, 12:08 jpy1 napisał: > W tej chwili jestem na nie. A dlaczego? Ano chociażby dlatego że siła nabywcza > złotego jest w tej chwili marna. W związku z tym po jakim kursie to przeliczyć? > > Żeby nie zajechać eksporterów musiałby kurs oscylować w granicach 4,15. Jeżeli > przeliczysz swoją pensję po tym kursie to ile zarobisz? No chyba że zarabiasz > powiedzmy 12 tyś pln. Wtedy nie ma to znaczenia. To tylko jeden z argumentów na > > nie. Może za 10 lat, jak będziemy troszkę mocniejsi gospodarczo. -Nie wierzę w to ,że kiedykolwiek będziemy mocniejsi gospodarczo.POLAK NIE POTRAFI RZĄDZIĆ.- Irena Odpowiedz Link Zgłoś
kaczysta Re: Slowacja przygotowala ustawe nakazujaca 22.03.06, 13:06 no.mercy napisała: > zaokraglenie wszystkiego /rowniez platnosci/na korzysc ludnosci. > Wiec to nie jest argument.I co za roznica,czy zaplacisz za cos 10 zl czy,jak > dzis 2,54 euro. > ale dla gospodarki,budzetu,firm,eks- i importerow to roznica ogromna.na plus.I > dla wczasowiczow 2,99 wyglada ladniej. Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Tak Tak Tak 22.03.06, 14:55 kaczysta napisał: > 2,99 wyglada ladniej. Co za brednie! O handlu wiesz tyle co nic, więc tłumaczę: sprzedawcy zawsze ustalają ceny najwyższe jakie się da (czyli na jakie pozwoli konkurencja by nie zbankrutować), a starają się kupić jak najtaniej. Więc nie będzie żadnych istotnych podwyżek, bo jeśli sprzedawałem po 2,54 i 2,99 jest ładniejsze, to konkurencja wytłumaczy mi że 2,59 lub 2,49 jest jeszcze ładniejsze. A samo Euro jest OK, bo wprowadzając je musimy spełniać pewne standardy, tylko dzięki standardom intergracyjnych jest np. u nas limit długu 60% PKB, bez tego już by Lepper i inni pchnęli tę granicę do 100% potem 200%, a potem znieśli. Tak więc narzucone przez Euro standardy zablokują chore pomysły lewaków z PiS, LPR i SO. Wbrew temu co się mówi lewica europejska w rodzaju Unii Wolności, nie jest aż tak lewicowa, a centrowa, a w stosunku do PiS to po prostu prawica. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczysta Re: Tak Tak Tak 22.03.06, 15:07 manhu napisał: > kaczysta napisał: > > 2,99 wyglada ladniej. > Co za brednie! O handlu wiesz tyle co nic, więc tłumaczę: sprzedawcy zawsze ust > alają ceny najwyższe jakie się da (czyli na jakie pozwoli konkurencja by nie zb > ankrutować), a starają się kupić jak najtaniej. Więc nie będzie żadnych istotny > ch podwyżek, bo jeśli sprzedawałem po 2,54 i 2,99 jest ładniejsze, to konkurenc > ja wytłumaczy mi że 2,59 lub 2,49 jest jeszcze ładniejsze. > > A samo Euro jest OK, bo wprowadzając je musimy spełniać pewne standardy, tylko > dzięki standardom intergracyjnych jest np. u nas limit długu 60% PKB, bez tego > już by Lepper i inni pchnęli tę granicę do 100% potem 200%, a potem znieśli. Ta > k więc narzucone przez Euro standardy zablokują chore pomysły lewaków z PiS, LP > R i SO. Wbrew temu co się mówi lewica europejska w rodzaju Unii Wolności, nie j > est aż tak lewicowa, a centrowa, a w stosunku do PiS to po prostu prawica. Brednie? Popytaj sie ludzi ktorzy mieszkaja w krajach strefy Euro. Ciekawe czy znajdziesz wesolka zadowolonego z wprowadzenia tej waluty. Nie pisze tu bynajmniej o bankierach i kupcach(po Polsku-Biznesmenach) Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Tak Tak Tak 22.03.06, 16:47 na wprowadzeniu euro najwięcej zyska kler, bo stare babcie bedą dawać na tacę 1 euro zamiast 1 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
errabundi Tak Tak Tak!!! 24.03.06, 11:29 Ja jestem za, bo ułatwi to przedsiębiorcom transakcje międzynarodowe, podpisywanie umów i straty wynikające z przeliczania waluty. Ponadto wzmocni polską gospodarkę, wiążąc ją monetarnie z bardziej rozwiniętym systemem ekonomicznym... Owszem, na pewno dojdzie do podwyżek niektórych artykułów, ale możemy protestować: we Włoszech, gdy cena kawy w barach po wprowadzeniu euro wzrosła do 1 EUR, natychmiast zareagowali obywatele i musiała pod ich naciskiem wrócić do poziomu 0,55-0,80 EUR za filiżankę. A nie powiem, żeby Włochom z euro żyło się gorzej niż z lirą. Mnie diabli brali, ilekroć przed wyjazdem za granicę musiałem brać ze sobą plik różnych walut. Teraz jest lepiej, bo jest plastik. Odpowiedz Link Zgłoś
jeannette.fr Re: plastik? 26.03.06, 17:59 krodzielnik napisał: > yy.. jaki plastik? Co za plastik?.. PLASTIK = karta płatnicza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krodzielnik Re: plastik? 26.03.06, 21:01 yyy.. wiem, ze to karta płatnicza. Ale czyż nie można po prostu napisać "karta"? Po cóz ta nonszalancja w nazewnictwie? Odpowiedz Link Zgłoś
jeannette.fr Re: plastik? 27.03.06, 10:09 Hmm... no na to pytanie Ci nie odpowiem :) Może to ta polska proamerykańskość :) Pozdrwiam Odpowiedz Link Zgłoś
business3 NIE, NIE, NIE !!! Dla Euro i brukselki !!! 24.03.06, 12:40 NIE, NIE, NIE !!! Dla Euro i brukselki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
evito mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w euro 23.03.06, 23:46 no.mercy napisała: > zaokraglenie wszystkiego /rowniez platnosci/na korzysc ludnosci. > Wiec to nie jest argument.I co za roznica,czy zaplacisz za cos 10 zl czy,jak > dzis 2,54 euro. > ale dla gospodarki,budzetu,firm,eks- i importerow to roznica ogromna.na plus.I > dla wczasowiczow Odpowiedz Link Zgłoś
bashaga1 Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 24.03.06, 11:24 Austriacy , Niemcy i reszta byli pierwsi przecierz na błędach się człowiek uczy euro Polsce jest potrzebne a jezeli madrze się przemysli elementy dotyczące wprowadzenia to wszyscy bedą zadowoleni Odpowiedz Link Zgłoś
irena1949 Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 24.03.06, 12:07 bashaga1 napisał: > Austriacy , Niemcy i reszta byli pierwsi przecierz na błędach się człowiek uczy > > euro Polsce jest potrzebne a jezeli madrze się przemysli elementy dotyczące > wprowadzenia to wszyscy bedą zadowoleni -Ty chyba żle się czujesz.Przecież wszystko będzie droższe.Społeczeństwo i tak już nie ma pieniędzy na życie i świadczenia .Chyba,że zaliczasz się do ludzi wpływowych,którzy mają pieniadze i dla których jest to bez różnicy.Jestem zdecydowanie przeciw.- Irena Odpowiedz Link Zgłoś
majkel33 Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 24.03.06, 12:52 > -Ty chyba żle się czujesz. Tego typu zwroty nie przystoją w dyskusji na poziomie jaką mam nadzieję prowadzić. > Przecież wszystko będzie droższe.Społeczeństwo i tak > już nie ma pieniędzy na życie i świadczenia W wolnej gospodarce nie można sobie od tak podnosić cen. Jeżeli jeden sprzedawca podniesie cenę (zaokrągli) to zostawi drugiemu możliwość przyciągnięcia do siebie klientów ceną. Wtedy ten pierwszy straci pozycję i szybko zrozumie, że ceny trzeba dawać realne. Dowolnie podnosić ceny mogą tylko monopole. A monopol może istnieć tylko jeśli Państwo jakimiś przepisami mu w tym pomaga albo jeśli jest tak dobry, że żadna inna firma nie jest w stanie czymkolwiek z nim konkurować. Patrzenie na jednorazową podwyżkę jest charakterystyczne dla ludzi krótkowzrocznych o poglądach lewicowych. Nie mogą oni dostrzec, że w dłuższej perspektywie ułatwienia dla eksporterów i importerów, umocnienie waluty, ułatwienia dla inwestorów, uproszczenia dla systemów informatycznych przyniosą korzyści wszystkim. Oczywiście w pierwszej kolejności najbogatszym. Ale taka jest kolej rzeczy. Biedny nie potrafi zarabiać. Więc, żeby mógł zarobić musi pozwolić zarobić bogatemu i przy jego boku się bogacić. Bogaty wie co robić z pieniędzmi. Mało który bogaty trzyma je w domu w skarpetce, a większość je inwestuje i pomnaża - co daje pracę i możliwość zarobku biednemu. Dlatego proponuję się wyzwolić z mocno zawężonego myślenia przez pryzmat mi z chwilą wejścia Euro zdrożeje. Taka sama katastrofa była wieszczona przy okazji wejścia do Unii a jakoś nic się nie stało. A od wejścia Polski do Unii mamy stały wzrost zagranicznych inwestycji w Polsce, który w końcu odczujemy. Jestem zdecydowanie za i uważam, że rząd robi błąd odwlekając to w czasie. Już sam fakt ryzyka kursowego przy braniu kredytów walutowych mocno stopuje Polską gospodarkę (budownictwo mogłoby rozwijać się szybciej). pozdrawiam Michał Odpowiedz Link Zgłoś
romulus_remulus Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 24.03.06, 14:07 > W wolnej gospodarce nie można sobie od tak podnosić cen. Jeżeli jeden sprzedawca > podniesie cenę (zaokrągli) to zostawi drugiemu możliwość przyciągnięcia do > siebie klientów ceną. Wtedy ten pierwszy straci pozycję i szybko zrozumie, że > ceny trzeba dawać realne. No i fajnie, teraz tylko jeszcze napisz czemu to nie zadziałało w krajach które do tej pory wprowadziły euro i będzie super !!! A później wytłumacz to wszystko Niemcom, Włochom i innym. Odpowiedz Link Zgłoś
quebec4 Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 24.03.06, 15:16 Euro wprowadzono do obiegu w 2002 r. A teraz zobacz jaka byla inflacja: www.ecb.int/pub/pdf/stapobo/spb200603en.pdf (strona 19) Faktycznie "wszystko zdrozalo"... Odpowiedz Link Zgłoś
majkel33 Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 24.03.06, 15:17 Wręcz przeciwnie. Zadziałało. Tam po prostu klienci nie kierują się w takim stopniu ceną. Dla nich ważniejsze są inne rzeczy niż cena. Dlatego nie bardzo się zmartwili podwyżką i dlatego miała ona miejsce. Ale taka podwyżka ma także pozytywne skutki. Bo sprzedawca zaczął więcej zarabiać. Przez to albo zainwestował kasę, dał podwyżki pracownikom albo sam może więcej wydać. Tak czy siak te pieniądze wracają z powrotem na rynek. Dlaczego w Anglii ceny są 3 razy wyższe niż w Polsce a nikt nie protestuje? Bo zarobki też są takie. U nas będzie to samo z czasem. Wraz ze wzrostem cen wzrosną też zarobki. Trzeba być cierpliwym i dać się gospodarce samej kręcić - nie utrudniać jej. Gospodarka liberalna jest jak zestaw naczyń połączonych. Poziom we wszystkich naczyniach stale się wyrównuje. Im bardziej są połączone tym łatwiej i szybciej się wyrównuje. Tak samo będzie z nami po wejściu do Unii i przyjęciu Euro. Tylko nie przeszkadzajmy wyrównywaniu. Już widać jak zachodnie koncerny przenoszą do nas swoją produkcję czy choćby centra rozliczeniowe (np pod Krakowem). To wszystko musi zaprocentować. Wokół ludzi którzy tam zarabiają rozwinie się bardzo szybko rynek usług, z których oni będą korzystać. WOLNY RYNEK NIE ZNOSI NIERÓWNOŚCI. Wyrównuje wszystkie, które bardzo łatwo same powstają przy gospodarce sterowanej centralnie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 25.03.06, 16:28 Majkel, bez obrazy, ale Ty pieprzysz trzy po trzy. Jakies teorie wysnuwasz, a o praktyce to Ci moge cos powiedziec: w Niemczech cena masla konkretnej marki wzrosla automatycznie z 1,99 DEM na 1,90 Euro. Po roku to maslo kosztowalo 2,15 Euro. Pensja nie wzrosla w tym czasie ani u mnie ani u nikogo. Wiec nie piernicz. Odpowiedz Link Zgłoś
disperse Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 28.03.06, 18:53 I dzieki kampani nawidzonych na rzecz taniego masla, powaznie utrudnione zostaly mozliwosci przyciagania inwestorow zagranicznych. Mniej nowych miejsc pracy -> mniejsze pesje -> mniejszy popyt -> mniejszy wzrost gospodarczy... No ale, maslo dalej 1.99 :/ Odpowiedz Link Zgłoś
brainbox Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 26.03.06, 15:38 majkel33 napisał: > Wręcz przeciwnie. Zadziałało. Tam po prostu klienci nie kierują się w takim > stopniu ceną. Dla nich ważniejsze są inne rzeczy niż cena. Dlatego nie bardzo > się zmartwili podwyżką i dlatego miała ona miejsce. Ale taka podwyżka ma także > pozytywne skutki. Bo sprzedawca zaczął więcej zarabiać. Przez to albo > zainwestował kasę, dał podwyżki pracownikom albo sam może więcej wydać. Tak czy > siak te pieniądze wracają z powrotem na rynek. Dlaczego w Anglii ceny są 3 razy > wyższe niż w Polsce a nikt nie protestuje? Bo zarobki też są takie. U nas będzi > e > to samo z czasem. Wraz ze wzrostem cen wzrosną też zarobki. Trzeba być > cierpliwym i dać się gospodarce samej kręcić - nie utrudniać jej. Gospodarka > liberalna jest jak zestaw naczyń połączonych. Poziom we wszystkich naczyniach > stale się wyrównuje. Im bardziej są połączone tym łatwiej i szybciej się > wyrównuje. Tak samo będzie z nami po wejściu do Unii i przyjęciu Euro. Tylko ni > e > przeszkadzajmy wyrównywaniu. Już widać jak zachodnie koncerny przenoszą do nas > swoją produkcję czy choćby centra rozliczeniowe (np pod Krakowem). To wszystko > musi zaprocentować. Wokół ludzi którzy tam zarabiają rozwinie się bardzo szybko > rynek usług, z których oni będą korzystać. WOLNY RYNEK NIE ZNOSI NIERÓWNOŚCI. > Wyrównuje wszystkie, które bardzo łatwo same powstają przy gospodarce sterowane > j > centralnie. > pozdrawiam Tak...zaprocentuje...jak najbardziej. Ale tylko i wyłącznie w proficie przedsiąbiorcy, który zgarnie ten profit do własnej kieszeni. A zachodnie firmy przenoszące produkcję do Polski likwidują ją w dotychczasowych miejscach produkcji wysyłając masy zatrudnionych na bruk....bez jakiegokolwiek wyrównania...więc...o czym Ty piszesz....? br. Odpowiedz Link Zgłoś
disperse Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 28.03.06, 18:49 > Tak...zaprocentuje...jak najbardziej. Ale tylko i wyłącznie w proficie > przedsiąbiorcy, który zgarnie ten profit do własnej kieszeni. I co.Schowa tam i bedzie trzymal te pieniadze w portfelu .Zrozum czlowieku, ze w momencie kiedy ktos zarabia, to nie jest on nawiedzonym numizmatykiem i nie trzyma pieniedzy dla samej radosci jej posiadania. Ktos zarabia i wydaje, jednoczesie dajac zarobic innym. Powiem Ci, ze w Polsce nie ma jeszcze takieko zjawiska jak 'konsumpcja masowa'. Wyjedz do dowolnego kraju o takim poziomie gospodarczym jak UK czy Irlandia (o Stanach czy Kanadzie nie wspominajac) i sam zobaczysz jak to wyglada w praktyce. >A zachodnie firmy przenoszące produkcję do Polski likwidują ją w >dotychczasowych miejscach produkcji wysyłając masy zatrudnionych na bruk....bez >jakiegokolwiek wyrównania...więc...o czym Ty piszesz....? Ty mi powiedz o czym Ty psizesz bo zupelnie nie wiem jak to odniesc do popzredniej tresci postu. > br. Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 26.03.06, 17:59 Masz całkowitą rację. W Niemczech wszystko zdrożało, ale potem staniało, bo rynek wyrównał te podwyżki. Teraz jest taniej niż przed wprowadzeniem euro. We Francji w ogóle nic nie zdrożało, bo wprowadzenie euro było lepiej kontrolowane. majkel33 napisał: > > -Ty chyba żle się czujesz. > > Tego typu zwroty nie przystoją w dyskusji na poziomie jaką mam nadzieję prowadz > ić. > > > Przecież wszystko będzie droższe.Społeczeństwo i tak > > już nie ma pieniędzy na życie i świadczenia > > W wolnej gospodarce nie można sobie od tak podnosić cen. Jeżeli jeden sprzedawc > a > podniesie cenę (zaokrągli) to zostawi drugiemu możliwość przyciągnięcia do > siebie klientów ceną. Wtedy ten pierwszy straci pozycję i szybko zrozumie, że > ceny trzeba dawać realne. Odpowiedz Link Zgłoś
computerland1 Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 24.03.06, 14:57 irena1949 napisała: ...Chyba,że zaliczasz się do ludzi > wpływowych,którzy mają pieniadze i dla których jest to bez różnicy.Jestem > zdecydowanie przeciw.- > Irena i takie wlasnie myslenie prowadzi do tego, ze krajem rzadzi pis. no comments. abc. Odpowiedz Link Zgłoś
ella35 Re: mieszkam w austrii i wszystko podrozalo w eur 29.03.06, 22:42 W Hiszpanii i Portugalii tez wszystko poszlo w gorę (oprócz pensji) Ceny wzrosły o około 20%. Moje koleżanki (Portugalki i Hiszpanki) nie są wcale zadowolone z tego, poziom życia nieco im się obniżył. Nie polecają takiego rozwiazania. Odpowiedz Link Zgłoś
business3 Po wprowadzeniu EURO wszystko zdrożeje !!! 24.03.06, 12:38 Po wprowadzeniu EURO wszystko zdrożeje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
angels_dont_kill Re: Slowacja przygotowala ustawe nakazujaca 25.03.06, 00:06 na korzysc ludnosci na pewno? Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga :Po stokroć - TAK ! 27.03.06, 10:52 Jesteśmy już w ogonie Europy, prześcignęły nas kraje nadbałtyckie, a zobaczcie, co się dzieje w Estonii : to tygrys Europy! A my?... lepiej nie mówić... Więc - Prawą marsz do strefy euro:)) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce 22.03.06, 13:05 lexxxus napisał: > Tak czy Nie. > > Ja jestem na nie,bo nie potrzeba Polsce podwyżki cen przy takiej biedzie i > bezrobociu. A czemu miały by podrożeć? Poza tym można wypisywać dwie ceny. W zł i w Euro. Odpowiedz Link Zgłoś
no.mercy tak wszyscy robili na poczatku.Przeciez to zmiana 22.03.06, 13:08 nazwy.Co za roznica.Ale dla panstwa ogromna na korzysc. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: tak wszyscy robili na poczatku.Przeciez to zm 22.03.06, 13:09 no.mercy napisała: > nazwy.Co za roznica.Ale dla panstwa ogromna na korzysc. Ja tam jestem za Euro, a dwie ceny można podawać i przez 10 lat. Nie wszyscy tak zrobili. Włosi szybko zamienili ceny ale sami sobie są winni. Odpowiedz Link Zgłoś
no.mercy przypomnijcie sobie te wszystkie idiotyczne teksty 22.03.06, 13:09 przed przystapieniem do Nato,a potem do Unii.Juz dawno nie powinno byc nawet sladu po Polsce.I co??????????????? To samo jest teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Jest jedno male "ale", ale to Polski nie dotyczy - 22.03.06, 13:13 za slaby gospodarczo kraj, z zadnym eksportem/importem poza sfera euro (np. z US), z kiepska waluta, nieruchawy i centralistyczny. I to male "ale" to wlasnie powod zwlekania z euro w UK - w calosci systemu euro trudno zrobic korekty kursu wobec innych walut, trwa to za dlugo na skuteczne manipulowanie wlasna waluta np. wobec jawnie manipulowanego przez US kursu dolara. A to odbija sie na handlu zagranicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Dwie ceny - tak to trenowala Irlandia jakies 5 lat 22.03.06, 13:09 przed przyjeciem euro. I nic sie zlego nie stalo. Coz, Irlandczycy MYSLA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Dwie ceny - tak to trenowala Irlandia jakies 22.03.06, 13:10 kropek_oxford napisał: > przed przyjeciem euro. I nic sie zlego nie stalo. Coz, Irlandczycy MYSLA!!!! Włosi nie trenowali i sami sobie winni. Odpowiedz Link Zgłoś
no.mercy to nie jest calkiem prawda.Do dzis w wielu sklepac 22.03.06, 13:13 h jest jeszcze stara cena w lirach obok aktualnej.Tam poszlo o skasowanie malych banknotow.Ulubionym zajeciem Wlochow jest szpanowanie.kazdy wycigal gruby zwitek najmniejszych lirow z kieszeni i odliczal z tego za pizze.Teraz,gdy nie ma euro 1 i 2 w banknotach,nie moga tego robic.Rzad na powaznie zastanawia sie nad wypuszczeniem specjalnie dla nich malych nominalow Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: to nie jest calkiem prawda.Do dzis w wielu sk 22.03.06, 13:23 no.mercy napisała: > powaznie zastanawia sie nad wypuszczeniem specjalnie dla nich malych nominalow Małe nominały są przydatne. Jedziesz do Egiptu za jazdę na wielblądzie płacisz 1 Euro a nie 5 :-) Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: to nie jest calkiem prawda.Do dzis w wielu sk 23.03.06, 20:11 W Egipcie za trip na wielbladzie placisz gora piec funtow (egipskich), a nie zadne jedno euro ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczysta Re: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce 22.03.06, 15:01 hummer napisał: > lexxxus napisał: > > > Tak czy Nie. > > > > Ja jestem na nie,bo nie potrzeba Polsce podwyżki cen przy takiej biedzie > i > > bezrobociu. > > A czemu miały by podrożeć? Poza tym można wypisywać dwie ceny. W zł i w Euro Nie tylko mozna. To wrecz wymog. W krajach ktore wprowadzily euro podwujne oznakowanie cen trwalo ok. 2 lat przed wprowadzeniem euro. Po przeliczeniu na waluty danych krajow byly takie rozne smieszne ceny np: 0,63 , 1,71 2,57 itd. I potem dziwnym trafem zaczeto przed realnym wprowadzeniem euro podciagac ceny, odpowiednio: ´0,69 1,79 2,59 itd Odpowiedz Link Zgłoś
idiotyzmy-kacze Byłem przeciw ale po tym co robi PiS zmieniłem 22.03.06, 13:19 zdanie. Skoro nadal w Polsce istnieje niebezpieczeństwo, że do władzy może dorwać się partyjka składająca się z idiotów podważających niezależność NBP, idiotów, którzy bardzo chętnie zaczęliby drukowac puste pieniądze to przyjęcie euro jest konieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
lexxxus Re: Byłem przeciw ale po tym co robi PiS zmieniłe 22.03.06, 13:20 a dlaczego byłeś przeciwny? Odpowiedz Link Zgłoś
bak_on Re: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce 22.03.06, 13:21 Dla gospodarki nie jest az tak istotny wysoki, czy tez niski kurs waluty, co stabilny. Trudno jest planowac inwestycje, jesli kurs waluty wykazuje duze wahania. Handel zagraniczny Polski to przede wszystkim kraje EU i dlatego dla dlugofalowego planowania potrzebny stabilny kurs. Dlaczego wiec nie wprowadzic euro? W wielu krajach strefy euro byly proby wykorzystania tego do dzikich podwyzek. W Niemczech np. drastycznie podniesiono ceny w gastronomii. Niemniej sami sie tym pokarali, gdyz klienci zaczeli omijac knajpy, tak ze tendecja jest teraz raczej spadkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
no.mercy Tak.I im szybciej,tym lepiej.Euro to kolejna tward 22.03.06, 13:27 a zapora przed naszymi oszolomami.Im wiecej Unii,tym mniej dla nich zostanie.Tym lepiej dla nas wszystkich.Unia i euro to spokoj i dostatek.Reszta sie nie liczy Odpowiedz Link Zgłoś
kathmandu72 Re: Tak.I im szybciej,tym lepiej.Euro to kolejna 22.03.06, 14:09 Jestem za wprowadzeniem Euro. Po pierwsze, nasi politycy stracą wpływ na kurs dotychczasowej waluty - gadając publicznie bzdury nieźle mieszają na rynku walutowym. Po drugie, spowoduje to znaczne oszczędności w polskich przedsiębiorstwach związane z zabezpieczaniem się przed ryzykiem kursowym, z całą tą "papierologią" księgową etc. Rząd powinien w tym wypadku brać pod uwagę szczególnie opinie przedsiębiorców. Będą też i "ofiary" - m.in. grupy zawodowe związane z rynkiem walutowym. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos W Polsce nie będzie euro 22.03.06, 14:12 Tutaj zawsze rządzi jakaś koalicja psycholi, więc wprowadzenie euro jest niewykonalne. Psychole od dawna starają się doprowadzić do kryzysu finansów państwa, kryzysu walutowego albo obu na raz, a te starania bez własnej waluty trudno byłoby sfinalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: W Polsce nie będzie euro 22.03.06, 14:24 ukos napisał: > Tutaj zawsze rządzi jakaś koalicja psycholi, więc wprowadzenie euro jest > niewykonalne. Nawet psychol może lubić euro. S. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Znajoma z Niemiec mi mówiła, że jak przechodzili 22.03.06, 14:15 z marki na euro to ceny skoczyły w górę, bo wszyscy zaokrąglali do 1 euro=2 marki a kurs był wtedy poniżej 2. Tyle, że oni są dużo bogatsi i im się ten wzrost nie podobał raczej dla zasady a nie z powodu ostrego uderzenia po kieszeni ... Ale my też jesteśmy przecież bogaci ... duchem ! Mnie się osobiści złotówka podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
bak_on Re: Znajoma z Niemiec mi mówiła, że jak przechodz 22.03.06, 14:23 Ano 1euro= 2DM to ludzie tak przeliczali. Przez to jesli cos dotychczas kosztowalo 10DM to w euro (wedlug oficjalnego kursu) powinno kosztowac 2,60. Ludziom wychodzilo 2,50 i powodowalo to wrazenie podwyzki. Odpowiedz Link Zgłoś
mik-mik Re: Znajoma z Niemiec mi mówiła, że jak przechodz 23.03.06, 18:23 Przez to jesli cos dotychczas > kosztowalo 10DM to w euro (wedlug oficjalnego kursu) powinno kosztowac 2,60. > Ludziom wychodzilo 2,50 i powodowalo to wrazenie podwyzki. Jak Ty to wyliczyles??? Nie mylisz marki ze zlotowka? Odpowiedz Link Zgłoś
bak_on Re: Znajoma z Niemiec mi mówiła, że jak przechodz 24.03.06, 13:42 ...mea culpa. Mialo byc 5DM. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce 22.03.06, 14:23 lexxxus napisał: > Ja jestem na nie,bo nie potrzeba Polsce podwyżki cen przy takiej biedzie i > bezrobociu. Oczywiście TAK. Podwyżki cen są mitem. Ceny ustala rynek i nie zależą one od waluty. Dlaczego teraz fryzjer nie podniesie ceny za strzyżenie ? Tak samo nie podniesie po przejściu na euro. S. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce 22.03.06, 14:31 wystarczy jechac za granice i porozmawiac z Wlochami,Austriakami,Niemcami ,Francuzami co sadza o Euro. Warunkiem jest znajomosc jezykow obcych. Anglicy ,Norwegowie ,Dunczycy wiedza co robia Gdyby spoleczenstwa mialy mozliwosc siewypowiadac na tyn temat ....Euro by zniknelo. Duze firmy zyskaly na Euro ,zjadacze chleba ,tyrajacy w fabrykach zostali wyrabani bez mydla Odpowiedz Link Zgłoś
kucyk_trojanski Re: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce 22.03.06, 14:29 lexxxus napisał: > Tak czy Nie. Ja jestem za i z uwagi na dyletantyzm rządzących i niepewność finansową już swoje złotówki na €uro wymiwniłem Odpowiedz Link Zgłoś
m.rycho Re: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce 22.03.06, 14:40 Jestem za. Główne powody to: Przebieranie nóżkami PIS-u i Samoobrony w celu przejęcia kontroli nad NBP Wszelkie operacje eksport-import będą tańsze gdyż zniknie coś takiego jak kursy kupna i sprzedaży przy wymianie ze strefą Euro. Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce 22.03.06, 14:44 Ja jestem na tak, choć to bolesna operacja. Ale też nikt jeszcze nie policzył ile kosztują związki polityki ze szwindlami przy kursie złotówki. Dla tego samego warto przejść naeuro. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Im prędzej, tym lepiej, aby 22.03.06, 14:52 byle debil nie mógł majstrowac przy kursie waluty! M. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Im prędzej, tym lepiej, aby 22.03.06, 15:03 juz widze jak zagraniczni inwestorzy beda kupowac polskie obligacje za euro ,hahahahaha to oprocentowanie bedzie musiec byc boskie . a te emerytury w euro ,to beda kwoty pokazujace wyraznie gdzie my jestesmy w europie. kazdy rzad poleci na pysk po roku od wprowadzeniea euro ,nie trzeba byc prorokiem ,gdyz mohery w Polsce wybieraja ! i beda dlugo wybierac Odpowiedz Link Zgłoś
no.mercy historia z obligacjami jest nienormalna.Zadluzaja 22.03.06, 15:07 nas na 20 lat naprzod.To przeciez normalne zycie ponad stan,na zasadzie po nas chocby potop. Odpowiedz Link Zgłoś
radykal Re: Im prędzej, tym lepiej, aby 24.03.06, 12:07 Po zmianie na Euro tylko "prawdziwi eksperci" beda mogli manipulowac a nie byle krajowy cwaniaczek ... Myslisz ze politycy i decydenci w starej UE sa uczciwi i kompetentni i nie majstruja przy walucie .. ha ha ha Naiwny jestes .... Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz.ilicz Jak już zmieniać to na rubla. Ma solidne pokrycie 22.03.06, 15:18 w ropie i gazie no i obowiązuję na największym terytorium w świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
no.mercy niestety nie nadaje sie do kibla,zwlaszcza w nocy. 22.03.06, 15:29 za bardzo szelesci i brudzi d... Odpowiedz Link Zgłoś
luceat Nietypowe rozwiązanie - euroZŁOTY , euroMARKA 22.03.06, 16:04 A ja jestem za wprowadzeniem euro tylko w trochę nietypowej formie . Przywiązałem się do złotówek, ale pewnie wcześniej Niemcy przywiązali się do marek, a Francuzi do franków. Szkoda, że nikt nie wpadł na pomysł wprowadzenia trochę innej postaci tej waluty. Znacznie lepiej by było wprowadzić „narodowe” euro. I tak w Polsce zwałoby się eurozłoty i eurogrosz , w Niemczech euromarka i europfennig , czechach eurokorona itd. Monety obowiązywałyby całą wspólnotę tak jak jest teraz tylko podkreślałyby bardziej pochodzenie monety . Teraz tylko są odmienne rewersy monet, ale to za mało Odpowiedz Link Zgłoś
dyszel2 Gabriela Masłowska (LPR) obroni złotego 22.03.06, 16:05 nikt nie zrobił tyle dobrego dla sprawy utrzymania suwerenności monetarnej Polski co ta nauczycielka akademicka (dr ekonomii ) z Akademii Rolniczej w Lublinie Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Gabriela Masłowska (LPR) obroni złotego 22.03.06, 16:19 mali ludzie chodzacy do pracy na szosta rano,rencisci ,emeryci na euro straca . zaklady prywatne ,firmy uslugowe,fabryki ( Wiekszosc w rekach zachodu) zyskaja ,zyska gospodarka . Odpowiedz Link Zgłoś
m.rycho Re: Gabriela Masłowska (LPR) obroni złotego 22.03.06, 16:29 karbat napisał: > mali ludzie chodzacy do pracy na szosta rano,rencisci ,emeryci na euro straca .< To są tak zwane opowieści dziwnej treści. Cena w PLN podzielona przez kurs Euro,zarobki również,gdzie tu strata albo zysk? Możesz to bliżej wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
majkel33 Re: Gabriela Masłowska (LPR) obroni złotego 24.03.06, 15:29 Nie prawda. Zyskają wszyscy. Bogaci szybciej, biedni później ale zyskają. Dzięki ujednoliconej walucie zwiększy się też konkurencja na rynku. Może zdecydują się tu zainwestować i działać firmy, które wcześniej się bały niestabilnego złotego. Dzięki większej konkurencji spadną ceny. Ten spadek odczują także ludzie chodzący na 6 do pracy, emeryci itd. Najlepszym przykładem jak liberalizm rynku działa na ceny są ceny usług telekomunikacyjnych w Polsce. Od kilku lat PLUS, ERA i ORANGE (IDEA) walczą ze sobą cenami przez co cena minuty spadła z 1.5 PLN na 30gr. To było możliwe tylko dzięki wolnemu rynkowi i konkurencji. Żaden super urząd do kontroli cen usług telekomunikacyjnych (takie urzędy PIS wprost uwielbia) nie zmusiłby operatorów (nawet, gdyby były to Państwowe firmy) do takiego zmiejszenia cen. Jak sądze emeryci też używają komórek. Więc wpuszczenie choćby jeszcze jednego operatora komórkowego z UE powinno zaowocować dalszymi obniżkami cen. Przykłady można mnożyć. Po raz kolejny proszę przeciwników liberalizmu: pokażcie mi przykład kraju liberalnego w którym się źle żyje, jest wysokie bezrobocie itd. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tankard Re: Gabriela Masłowska (LPR) obroni złotego 25.03.06, 15:08 Skoro konkurencja jest taka dobra, dlaczego nie umożliwić rozliczeń w € w Polsce przy jednoczesnym zachowaniu złotówki ? Skoro konkurencja sprawdza się w innych obszarach, to nie ma problemu aby pomogła i tutaj - ludzie sami wybiora korzystne dla siebie rozwiązanie, jezeli bardziej bedzie się opłacało korzystac ze złotówki niż z €, to problem sam sie rozwiąże. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Dyskusja "tak" czy "nie" jest bezcelowa. 22.03.06, 16:30 Nie ma w obecneij chwili alternatywy TAK lub NIE, ponieważ, podobnie jak pozostałe 9 państw przyjetych do UE w dniu 1 maja 2004 roku MUSIMY przyjać wspólna walutę €. Podobnie, jak musimy wejść do Schengen. Tak jest zapisane w traktacje akcesyjnym, który zaakceptowaliśmy w referendum. Pytanie tylko kiedy: Na pewno po Litwie i Słowacji, bo te dwa kraje sa już w ERM II. Zresztą doświadczenia, zwłaszcza litewskie będą dla nas jakąś wskazówką. Nigdy dotąd nie wprowadzano € w żadnym kraju przeliczajac kurs waluty krajowej po kursie RZECZYWISTYM, ustalonym przez rynek. Kraje obecnej strefy € zrobiły to po kursach wirtualnych waluty, któras nigdy przedtem nigdzie nie była w obiegu. To jest zasadnicza różnica. Na Litwie juz od dawna ceny są wyrażane w dwóch walutach. W moim przekonaniu powinniśmy przyjąć € jak najszybciej po Słowacji np razem z Czechami lub Węgrami. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaczenko Re: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce 22.03.06, 16:40 tak ale za 5-7 lat, wcześniej należy związać kurs pln i euro tak jak chiny zrobiły z dolarem Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Szkoda czasu. Natomiast jaknajszybciej do ERM II 22.03.06, 16:50 Szkoda czasu...za 3 - 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re:m.rycho 22.03.06, 16:54 m.rycho napisał: >> To są tak zwane opowieści dziwnej treści. > Cena w PLN podzielona przez kurs Euro,zarobki również,gdzie tu strata albo zysk > ? > Możesz to bliżej wyjaśnić? > Mechanizm jest prosty . np.zarabiales 3200 zl ,zarobki beda szly w kierunku 1000 euro ale tylko u tych ktorzy beda mieli taka mozliwosc (po okresie ochronnym). Chodzi o handel o uslugi ,restauracje ceny beda zaokraglane .Jeden da cene w gore inni pojda za nim .Taki mechanizm wystapil we wszystkich krajach ktore wprowdzily euro. Rzady do koszyka wrabia komputer ,telewizor (Tanieja ) i powiedza ,ze "zycie", ceny nie poszly w gore. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliszanin2 Ludowy przesąd: płacisz w euro - będzie drożej 22.03.06, 16:50 To mniej więcej taka sama średniowieczna wiara jak kiedyś przy wprowadzaniu bardziej precyzyjnego kalendarza. Z powodów technicznych z kalendarza wypadło wtedy kilka dni, a prawosławna ciemnota uznała, że o te dni złowrogi rzymski papież chce jej skrócić życie, więc pozostała przy gorszym kalendarzu. Teraz też jakieś ludziki wierzą, że od liczenia w takiej czy innej walucie ubywa albo przybywa towaru. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Bardzo trafne porównanie. Wschód zawsze bojaźliwy. 22.03.06, 23:26 Ależ my przeciez MUSIMY wejsc do strefy EURO. Obowiązek zarówno przyjęcia EURO jak i wejścia do strefy SCHENGEN zawarliśmy w traktacie akcesyjnym. Od tego odwrotu nie ma! Powinnismy natomiast jaknajszybciej ustalić datę wejścia do ERM II i euro. Tak, jak zrobiła to SŁOWACJA! Odpowiedz Link Zgłoś
scriptus Re: Bardzo trafne porównanie. Wschód zawsze bojaź 25.03.06, 23:46 no dobrze, musimy, to musimy, ale po co ustalac daty? Musimy wejść do strefy euro, ale nie musimy sie spieszyć. Zawsze to można odsunąć o lat kilka. np w 2010 roku na 2015, w 2015 na 2020, w 2020 na 2030 itd ;))) W końcu Brukseli znudzi się zajmowanie polską walutą i wilk będzie syty i owca cała. Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Wprowadzać, Euro albo samo się wprowadzi 22.03.06, 17:12 Wygląda na to że za kilkanaście miesięcy i tak większość pieniędzy zarabiać będziemy w Euro (kwotowo) - to po co się męczyć i utrzymywać kantory. Dalej, upraszcza się wymianę międzynarodową, likwiduje ryzyko kursowe. Oczywiście przy prześciu jna Euro handel nas spróbuje oszukać, ale to przecież nic nowego - to samo jest przy zmianach akcyzy, podatków itd. Odpowiedz Link Zgłoś
atropa_belladonna Re: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce 22.03.06, 17:31 Tak, głównie ze względu na ciągotki PiSu i Chamoobory do majstrowania w NBP. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Zdecydowanie - nie 22.03.06, 18:39 dla eksporterów jak przytomnie zauważył jeden z internautów wejście w strefę EURO moze i byłoby korzystne ale wyłącznie w strefie EURO - stabilność waluty, mniejsze koszty i nakłady pracy a tym samym lepsza pozycja towarów w porównaniu z tymi produkowanymi w innych krajach EU z waluta EURO.Gorzej juz z pozostałą częścią świata , gdzie silne EURO w stosunku do innych walut tej konkurencji juz nie zdzierżymy. Poza tym wejście w strefę łączy sie na pewno ze zwiekszeniem inflacji - podwyżka cen towarów nieunikniona. Poza tym nie jestesmy w stanie spełniać warunków w kwestii 3% deficytu narodowego , a w przypadku ich niespełnienia grożą nam realne kary w przeciwieństwie do :mocarzy" - Francji, Niemiec , którzy ten deficyt przekraczaja a kar nie płacą - bo w EU sa równi i równiejsi.... Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Jeśli pis rozwali złotego to i tak wszyscy przejdą 22.03.06, 18:46 na euro czy się to komus podoba czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
zhureck Przeciw. 22.03.06, 20:18 Temat był tu już wałkowany kilka razy, więc nie chce mi się powtarzać dlaczego. Dodam jeno, że ostatnio do grona sławnych ekonomistów i finansistów, którzy nam wejście do ojrostrefy odradzają dołączył Alan Greenspan. Odpowiedz Link Zgłoś
zhureck A datę wejścia tamże ustalmy na dzień 22.03.06, 20:23 po tym jak uczynią to Angole :) Ewentualnie, gdyby komisarze z brukselskiego KC zaczęli się rzucać, traktat można spokojnie renegocjować, ewentualnie nagiąć, bo prawo eurosajuzu, np. po wyczynach z budżetem Francji czy Niemiec, jest po to aby je naginać właśnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
skin.polski Re: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce 22.03.06, 20:46 zdecydowanie NIE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: Wasze zdanie na temat przyjęcia euro w Polsce 22.03.06, 21:19 Oczywiscie tak. W mysleniu na ten temat chodzi przede wszystkim o to, aby niektorym minusy nie przyslonily plusow, T. Odpowiedz Link Zgłoś