Gość: stary
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
31.12.02, 21:38
Znana jest nam wszystkim szlachetność red. naczelnego Gazety Wyborczej
Powszechnie wiadomo, że mszczenie się na przeciwniku budzi jego najgłębszą
odrazę.
Dlatego na powszechnej w Polsce fali wybaczania uważam, że red. Michnik
winien być konsekwentny i uznać Lwa za człowieka honoru:
1. Rywin nikogo nie zabił i honorowo o tym nie wspomniał
2. Honorowo i uczciwie chciał 30% PO pierwszym etapie
3. Honorowo i uczciwie chciał 70% PO transakcji
4. Honorowo i uczciwie wyliczył ile to jest 5% wartości Polsatu
5. Honorowo i uczciwie dał się nagrać na magnetofon
6. Honorowo i uczciwie przyznał po konfrontacji z premierem, że nieuczciwie
powoływał się na tę znajomość
7. Honorowo i uczciwie odczuwał skruchę
8. Honorowo i uczciwie wyznał tę skruchę
9. Honorowo i uczciwie wyszedł z pokoju
10. Honorowo i uczciwie milczy
Uważam, że utwierdzi to w naszych czytelnikach obraz redaktora jaki nosimy od
lat. Dość radiomaryjnego siania nienawiści!