Dodaj do ulubionych

Fizjonomie

10.05.06, 11:53
Romek szczesliwy jak dziecko, co dostalo swoj pierwszy wymarzony rower i to
od razu z 24 biegami.

Andrzejek kokosi sie w gabineciku, przyjazny dziennikarzom, to na foteliku
przysiadzie z rozkosza, to z mina rozanielona jakies dokumenty przeglada.

Szczesliwi obaj i nawet nie probuja tego ukryc.

Tylko Jareczek zmietolony, bruzdy na policzkach, nieogolony, nieuczesany, z
krzywo zawiazanym krawatem niepodciagnietym pod kolnierzyk koszuli.

Zafascynowal mnie obraz czlowieka gleboko przegranego, ze nawet nie
sluchalem, co mial do powiedzenia.

Wyglad to tez element zyca politycznego.
Obserwuj wątek
    • bratek4 Re: Fizjonomie 10.05.06, 11:59
      Ladne obrazki, i wymowne wielce.
      • leje-sie Nie ufam politykom, ktorzy nie 10.05.06, 12:34
        potrafia sie cieszyc z osiagnietych sukcesow.

        Bo jesli swojej dupie nie potrafia wygodzic, to coz dopiero cudzej.
        • deszcz.jesienny Re: Nie ufam politykom, ktorzy nie 10.05.06, 12:39
          leje-sie napisał:

          > potrafia sie cieszyc z osiagnietych sukcesow.
          >
          > Bo jesli swojej dupie nie potrafia wygodzic, to coz dopiero cudzej.


          Rozumiem zatem, że prawdziwie godni Twojego zaufania są ci:


          Romek szczesliwy jak dziecko, co dostalo swoj pierwszy wymarzony rower i to
          od razu z 24 biegami.

          Andrzejek kokosi sie w gabineciku, przyjazny dziennikarzom, to na foteliku
          przysiadzie z rozkosza, to z mina rozanielona jakies dokumenty przeglada.

          Szczesliwi obaj i nawet nie probuja tego ukryc.
          • leje-sie Zle rozumiesz 10.05.06, 21:23
            czyniles podstawowy blad logiczny - warunek konieczny nie jest warunkiem
            wystarczajacym.

            Choc co do Leppera - uda mu sie odsrubowac tabliczke "vice" na drzwiach swego
            gabinetu i podciagnac Samoobrone z wersji 4.0 na XProfessional jesli;

            a) dobierze sobie lepszych ekspertow.

            b) nie zrazi sobie wiernych wspolpracownikow.

            c) nauczy sie wiarygodnie przepraszac za swoje wpadki (a bedzie mial wpadek po
            drodze co niemiara). Autentycznie udawana pokora dodaje uroku politykom gdy
            jest rozsadnie dawkowana.

            Co do Konia nie mam takich nadziei. Ale moge sie mylic. Moze wladza go
            ucywilizuje?

            Moja nieufnosc do osob napedzanych resentymentami odnosi sie rowniez do
            uczestnikow FK. Nie lubie tych, ktorych jedyna radoscia jest Schadenfreude.
            • deszcz.jesienny Re: Zle rozumiesz 10.05.06, 21:33
              leje-sie napisał:

              > czyniles podstawowy blad logiczny - warunek konieczny nie jest warunkiem
              > wystarczajacym.

              Racja, ale tego wcześniej nie sprecyzowałeś.
              Twój post narzucał wręcz taką interpretację.


              > Choc co do Leppera - uda mu sie odsrubowac tabliczke "vice" na drzwiach
              swego
              > gabinetu i podciagnac Samoobrone z wersji 4.0 na XProfessional jesli;
              >
              > a) dobierze sobie lepszych ekspertow.
              >
              > b) nie zrazi sobie wiernych wspolpracownikow.
              >
              > c) nauczy sie wiarygodnie przepraszac za swoje wpadki (a bedzie mial wpadek
              po
              > drodze co niemiara). Autentycznie udawana pokora dodaje uroku politykom gdy
              > jest rozsadnie dawkowana.
              >
              > Co do Konia nie mam takich nadziei. Ale moge sie mylic. Moze wladza go
              > ucywilizuje?


              Jednym słowem, nie byłam tak bardzo daleka od prawdy.
              Generalnie rzecz biorąc, ich jeszcze nie przekreślasz.



              > Moja nieufnosc do osob napedzanych resentymentami odnosi sie rowniez do
              > uczestnikow FK. Nie lubie tych, ktorych jedyna radoscia jest Schadenfreude.


              Trudno się temu dziwić. Mam podobne odczucia, choć obawiam się,
              że mogą dotyczyć innych osób.
              • leje-sie No dobra, 10.05.06, 21:41
                obu daje carte blanche.

                Nie jest jednak Romus bohaterem moich majakow politycznych (spie jak susel, nie
                sni mi sie polityka, to tylko taka figura retoryczna).

                Kaczynscy wykazali sie zas indolencja przez siedem miesiecy. Wiec ni Andrzejek,
                ni Romus gorzej wypasc nie moga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka