gregorak
10.06.06, 15:02
Wyrywki:
"Nie było problemu, żeby przestępca, czterokrotnie skazany w sprawach karnych,
został wicemarszałkiem Sejmu w państwie, które ma dokonać odnowy moralnej?
- Nie przypominam sobie."
" - mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której wszyscy członkowie tych organów
głosowali na ludzi popieranych przez SLD. Aczkolwiek oddać muszę hołd
"Gazecie" i "Rzeczpospolitej", że zawsze protestowały przeciwko takim sytuacjom.
Czyli dzisiejsze upartyjnienie TVP to wina ustawy {medialnej]? A PiS nie różni
się pod tym względem od SLD?
- PiS nie różni się - proszę zacytować - od Unii Wolności, od AWS, od SLD i od
PSL."
"Jeśli poseł Wierzejski mówi, że za protestami młodzieży stoją pedofile, to
jest po prostu skandal."
"Niepokoi Pana u Romana Giertycha jego wszechpolactwo?
- Mnie bardzo niepokoją wszystkie zachowania, które wskazują, że w Polsce
istnieje choćby pół promila groźby pojawienia się wątków faszystowskich."
"Mówił Pan o standardach, które obowiązują współpracowników prezydenta. Czy
Jacek Kurski, który w kampanii wyborczej rozpuścił informację, iż dziadek
Tuska wstąpił na ochotnika do Wehrmachtu, spełnia te standardy?
- W moim przekonaniu nie.
Jak na to zareagował prezydent?
- Był potwornie zły.
To co Kurski robi dziś w PiS?
- Prezydent nie może odpowiadać za to, że w wielkiej partii są tacy, siacy czy
owacy."
"Czym się różni Lech od Jarosława?
- Jarosław jest bardziej otwarty, bardziej dowcipny, lepiej się czuje w dużym
otoczeniu i chłonie ludzi. Leszek woli mały krąg ludzi - tam dopiero potrafi
być cudownie dowcipny. Jest też bardziej nieufny od brata wobec rzeczywistości."
To może Jarosław powinien być prezydentem?
"A z gabinetu prezydenta wyrzuciłem telewizor, bo prezydent nie ogląda telewizji."
A moim zdaniem powinien.
"To kiedy MSZ zostało odzyskane?
- W moim przekonaniu dokonał tego dopiero ten rząd. A zaczął Stefan Meller.
Człowiek, w którego towarzystwie czuje się komfortowo. I śmiejemy się tych
samych dowcipów. Ale Biełomorkanał zbudowali "anegdotcziki". Teraz obaj ze
Stefanem będziemy mieć więcej czasu."
No to teraz będa mieli czas na śmianie.
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3406704.html