22.10.10, 10:15
Weź Ty mi powiedz w zaufaniu - jakiego rodzaju humanistyczne mysli zagościłyby w czaszce jakiegoś Edmunda Ce, gdyby ów zaczytywał się mową miłości na blogach typu Wpisz, Nicpoń, FYM czy inny Łażący Mensarz?
Obserwuj wątek
    • sz0k luka 22.10.10, 13:28
      xiazeluka napisała:

      > Weź Ty mi powiedz w zaufaniu - jakiego rodzaju humanistyczne mysli zagościłyby
      > w czaszce jakiegoś Edmunda Ce, gdyby ów zaczytywał się mową miłości na blogach
      > typu Wpisz, Nicpoń, FYM czy inny Łażący Mensarz?

      Wolę się opierać na faktach i empirii niż na szamaństwie i czytaniu w myślach, no ale od czasu do czasu można się zabawić w coś takiego, tym bardziej że sam proponowałem lemingom podobny test.

      Otóż z wymienionych blogów czytam tylko wiadomo jaki. Na resztę nie wchodzę, chyba że akurat ktoś jakiś link gdzieś podrzuci, więc nie bardzo wiem co tam wypisują. Natomiast z tego co wiem domniemywam, że mogłyby zagościć myśli w stylu:
      - WTC zburzyła CIA i podstępna administracja Busza na zamówienie Izraela;
      - Rosjanie zamordowali nam prezydenta i wielu generałów i polityków;
      - Polska to kondominium rosyjsko-niemieckie rządzone przez agenturę;
      - PO to nieudacznicy i destruktorzy Polski, chodzący na pasku Putina/Merkel/agentury;
      - PiS to jedyna prawicowa siła w Polsce, która ma tak duże popracie i realne szanse zrobić "coś" dla kraju;
      - zlewaczałe media kochają PO i robią im laskę na każdym kroku oraz nienawidzą Kaczyńskich i PiS i obsrywają ich w każdy możliwy sposób.
      Itp. itd. No i?
      • xiazeluka Re: luka 22.10.10, 13:45
        No i jest to po prostu rzeczywistość. Jedni wyśmiewają się z kartofla, drudzy domalowywują Tuskowi wąsik a la Adolf. Akcja budzi reakcję. Tylko skończona beksa będzie się w takim procesie uważać za ofiarę.

        Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze nikt "II Katynia" sobie nie wyobrażał, na znanym Ci blogu jego zarządca co drugie napomknięcie o Tusku okraszał odniesieniem do dziadka w Wehrmachcie. Licytowanie się zatem kto kogo bardziej spostponował jest pozbawione sensu, zaś handikap w postaci "zaatakowano PiS" to przypadek.
        • sz0k powtarzam się nieustannie... 22.10.10, 14:08
          Luka... przeprowadzając takie ćwiczenia wymagam jednak minimum uczciwości intelektualnej i przykładania obiektywnej miary.
          Jaki jest zasięg tych śmiesznych blogów, a jaki telewizji, radia, dzienników? Kompletnie nie ta skala.
          Do tego empiria - ile mieliśmy takich przypadków jak ten z Łodzi do tej pory w III RP? ANI JEDNEGO! Twoje ględzenie o tym co by jakiś świr pomyślał po przeczytaniu jakiegoś wpisza to jest kumedia po prostu. Czy po przeczytaniu pisemek Bubla ludzie zaczęli wychodzić na ulice mordować Żydów? Albo bić chociaż?
          Ten przypadek z Łodzi to jest konkret, to jest fakt. Czy uwierzyłeś już GWnu, że to był przypadek i każdy mógł paść ofiarą tego szaleńca, czy jego działanie i słowa jednak dają ci coś do myślenia?
          • xiazeluka Re: powtarzam się nieustannie... 22.10.10, 14:16
            Użyłeś słowa "szaleniec". Mła się zdaje, że decydujące są jego nieporozumienia wewnatrzumysłowe, a nie konkretny nurt propagandy. Skoro to świr, to mógł zaskoczyć na dowolnej ścieżce, antypełowskiej, antypisowskiej, antyezeldowskiej, antyjakiejkolwiek.

            Pamietasz antyheppeningi na Krakowskim? Przeciwnicy krzyżaków przyszli, ponawili się, poszydzili i poszli w cholerę, nikomu krzywdy nie robiąc. Gdyby propaganda przekładała się na czyny zdrowych na umysle, to z krzyżaków powinny polecieć wióry. Tymczasem to raczej oni siłowali się z cieciami miejskimi i policją.

            Słusznie zauważyłeś, że Bublowcy pogromów nie urządzają. Że nikt nikogo fizycznie nie napada. No to dlaczego wyskok czubka uważasz za znaczący???
            • sz0k Re: powtarzam się nieustannie... 22.10.10, 14:48
              xiazeluka napisała:

              > Skoro to świr, to mógł zasko
              > czyć na dowolnej ścieżce, antypełowskiej, antypisowskiej, antyezeldowskiej, ant
              > yjakiejkolwiek.

              Ale "zaskoczył" na właśnie takiej. A jako, że to jedyny na razie taki przypadek to mamy 100% skuteczność na takiej, a nie innej "ścieżce". Mnie to daje do myślenia.

              > Pamietasz antyheppeningi na Krakowskim? Przeciwnicy krzyżaków przyszli, ponawil
              > i się, poszydzili i poszli w cholerę, nikomu krzywdy nie robiąc. Gdyby propagan
              > da przekładała się na czyny zdrowych na umysle, to z krzyżaków powinny polecieć
              > wióry. Tymczasem to raczej oni siłowali się z cieciami miejskimi i policją.

              Siłowali się z policją, która chciała zabrać krzyż, a nie z policjantami jako takimi (jak to mają w zwyczaju kibole np. czy inne porąbańce). Typowa agresja człowiek vs człowiek miała jednak inny biegun.

              > Słusznie zauważyłeś, że Bublowcy pogromów nie urządzają. Że nikt nikogo fizyczn
              > ie nie napada. No to dlaczego wyskok czubka uważasz za znaczący???

              Bo generalnie nikt nikogo nie napada, ani już tym bardziej nie morduje (z powodów politycznych, czy światopoglądowych). Mamy chyba pierwszy taki przypadek od czasów Narutowicza, czyli będzie z 90 lat prawie... Natomiast, tak jak napisałem wyżej, przypadek taki się zdarzył i miał konkretne oblicze. Dla mnie wymowne.
              • xiazeluka Re: powtarzam się nieustannie... 22.10.10, 20:16
                Na jakiejś musiał zaskoczyć. To ślepy traf. Jak ujawniono dzisiaj czubek czatował na polityków innych partii. Jeśli to zgodne z prawdą, to jednak ja mam rację - czego można było oczekiwać.

                Krzyżacy siłowali się o cudzy krzyż, który de facto usiłowali zawłaszczyć, zamieniając Jezusa Chrystusa na całkiem przyziemnego bałwana. Tak czy ianczej - to oni wyszli na agresorów, a nie szydercy. I nikt ich nie zaatakował, chociaż byli praktycznie bezbronni i w mniejszości. Co więcej - byli w centrum medialnej uwagi, przedstawiani tak, jak sami chcieli. I co? Spotkali się z agresją?
                • sz0k Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 09:30
                  xiazeluka napisała:

                  > Na jakiejś musiał zaskoczyć. To ślepy traf. Jak ujawniono dzisiaj czubek czatow
                  > ał na polityków innych partii.

                  Niech kolega raczy mnie nie rozśmieszać bo zajadów się jeszcze nabawię...

                  > Jeśli to zgodne z prawdą, to jednak ja mam rację
                  > - czego można było oczekiwać.

                  Ale nie jest. Wiadomo dokładnie co pacjent wykrzykiwał i jak działał. Późniejsze zaklinanie rzeczywistości przez GWno jest, jak zwykle, funta kłaków niewarte.

                  > I nikt ich nie zaatakował,

                  Jak to nie? Może nie nożem podrzynając gardło od razu, w końcu dookoła była policja i kamery telewizyjne, ale do rękoczynów dochodziło.

                  > Co więcej - byli w centrum medialnej
                  > uwagi, przedstawiani tak, jak sami chcieli. I co? Spotkali się z agresją?

                  Oczywiście, że się spotkali, kolega chyba oglądał jakąś inną "obronę krzyża".
                  • hasz0 Luka pewnie nie pije wódki tylko wino/piwo 23.10.10, 09:56

                    lubi smak malych %%%
                    • hasz0 ___________Jeśli tacy nawet jak Luka nie widzą to 23.10.10, 10:00
                      Najwyzszy czas! (3)
                      Chociaż prymityw sowiecko - polski zdewastował wszystkie dowody. Mam nadzieję, tylko że prawie wszystkie.


                      Jakoś inni UPR-owcy widzą sprawy inaczej....może piją wódkę

                      a nie cienkie cuchnące uryny? ktorymi po przefiltrowaniu przez małe IQ
                      polewnao dwa patyki?
                      ___________
                      Członkowie Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 przygotowują pisma do organizacji międzynarodowych o powołanie niezależnej komisji do zbadania przyczyn katastrofy prezydenckiego Tu-154M pod Smoleńskiem, informuje "Nasz Dziennik".

                      Prawnicy, na których powołuje się gazeta, wskazują że inicjatywa ustanowienia tego typu organu należy do władz Rzeczypospolitej. Problem w tym, że nie wiadomo, jaka będzie odpowiedź prezydenta Bronisława Komorowskiego i premiera Donalda Tuska na petycje skierowane do nich w tej sprawie.

                      Andrzej Melak, brat tragicznie zmarłego w katastrofie Stefana Melaka, przewodniczącego Komitetu Katyńskiego zapowiada, że w ciągu najbliższych kilkunastu dni petycje o powołanie międzynarodowej komisji lotniczej do zbadania katastrofy smoleńskiej zostaną skierowane do organizacji międzynarodowych, m.in.: Unii Europejskiej, Rady Europy, NATO i ICAO - Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego.


                      Prawnicy potwierdzają możliwość zainicjowania przez Polskę powołania międzynarodowej komisji. Prof. Krystyna Pawłowicz, wykładowca na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, członek Trybunału Stanu, nie widzi problemu w tym, żeby obecne władze poruszyły tę kwestię na arenie światowej. Według niej nie ma przeszkód. Pozostaje tylko inicjatywa i dobra wola oficjalnych, uprawnionych do tego podmiotów.

                      (rc)
                      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Nowa-komisja-zbada-okolicznosci-katastrofy-smolenskiej,wid,12786988,wiadomosc_prasa.html
                  • xiazeluka Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 10:21
                    Skąd wiesz, że to nieprawda? Po czubek wykrzykiwał "Nie lubię PiS"? A co miał wykrzykiwać? Koleś wyraźnie wczuł się w rolę, nie ma ochoty z niej wypaść. O ile można tak zdecydowanie wyrokować o wariatach.

                    A propos. Codziennie przekaziory bombardują tłuszczę najprzeróżniejszymi nonsensami. Dlaczego nikt normalny, nawet na granicy intelektualnej, nie rozwiązuje swoich zasłyszaych koszmarów tak gwałtownie jak ów łódzko-częstochowski rewolwerowiec? Twierdzisz, że decydująca jest nagrana niechęć do Lewa i Niesprawiedliwości? To cokolwiek naciągane - brak analogii. Nawet wśród pensjonariuszy Tworek.

                    Sprawa jest taka - na czynie szaleńca niektórzy chcą ugrać całkiem realne cele. "Demotfukracja jest zagrożona", mówi Prezes... I bardzo dobrze! Inny polityk powiedział "Wszyscy się zaczęliśmy bać" - co też mnie cieszy. Bójcie się, złodzieje i oszuści. Bardzo się cieszę, że wreszcie was strach obleciał, bandyci.

                    PS. Pod krzyżem faktycznie dochodziło do przemocy - przodowali w niej bałwochwalcy.
                    • sz0k Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 11:16
                      xiazeluka napisała:

                      > Skąd wiesz, że to nieprawda? Po czubek wykrzykiwał "Nie lubię PiS"? A co miał w
                      > ykrzykiwać? Koleś wyraźnie wczuł się w rolę, nie ma ochoty z niej wypaść. O ile
                      > można tak zdecydowanie wyrokować o wariatach.

                      Mógł wykrzykiwać np.: "Nienawidzę polityków!", albo "Precz z dupokracją!".

                      > A propos. Codziennie przekaziory bombardują tłuszczę najprzeróżniejszymi nonsen
                      > sami. Dlaczego nikt normalny, nawet na granicy intelektualnej, nie rozwiązuje s
                      > woich zasłyszaych koszmarów tak gwałtownie jak ów łódzko-częstochowski rewolwer
                      > owiec?

                      Dlatego samego, dlaczego nie ma masowych gwałtów i mordów, mimo że z telewizji sączy się non stop pornografia i krwawa jatka. Po prostu GENERALNIE ludzie takich rzeczy nie robią.

                      > Twierdzisz, że decydująca jest nagrana niechęć do Lewa i Niesprawiedliwo
                      > ści? To cokolwiek naciągane - brak analogii. Nawet wśród pensjonariuszy Tworek.

                      Jakiej znowu analogii?

                      > Sprawa jest taka - na czynie szaleńca niektórzy chcą ugrać całkiem realne cele.
                      > "Demotfukracja jest zagrożona", mówi Prezes... I bardzo dobrze! Inny polityk p
                      > owiedział "Wszyscy się zaczęliśmy bać" - co też mnie cieszy. Bójcie się, złodzi
                      > eje i oszuści. Bardzo się cieszę, że wreszcie was strach obleciał, bandyci.

                      Jak jednak wolę cywilizowane metody. Zrobić przewrót, postawić przed Trybunałem Stanu, powywieszać.

                      > PS. Pod krzyżem faktycznie dochodziło do przemocy - przodowali w niej bałwochwa
                      > lcy.

                      Myli się kolega.
                      • gini Re: Dla Luki na dzien dobry 23.10.10, 11:41
                        www.rp.pl/artykul/2,553426.html
                        • hasz0 ______zaparł się jak bałwan jaki______ 23.10.10, 11:50
                          ______________RE_DEWALUCJA_?________

                          Im dłużej się nad tym zastanawiam, tym bardziej skłania mnie to do obawy, że skoro „liberalna” ekipa idzie na taką gangsterkę, nie zważając na nic, to widać szykuje jakiś numer tego rodzaju
                          ............
                          zapowiedział premier niedwuznacznie, że władzy raz zdobytej partia nie odda nigdy, bo ludzie (domyślam się, których ludzi miał na myśli) wybaczą mu wszystko, ale tego jednego nie.

                          „Les Bleus sont Lá” (w wolnym przekładzie: „oprawcy nadchodzą”,
                          • hasz0 Nałęcz:"ta ofiara warta była uścisku Putina"=każda 23.10.10, 11:55
                            Jeden doradca Bronka

                            drugi zaś:

                            <OTTO:

                            ] ciągłość polityki Polski zwasalizowanej wobec moskiewskiego ośrodka geopolitycznego została także symbolicznie odnowiona"
                            Prof. Andrzej Nowak, historyk, wykładowca na Uniwersytecie Jagiellońskim, dyskredytuje na łamach "Naszego Dziennika" wybór b. premiera Tadeusza Mazowieckiego na doradcę prezydenta Bronisława Komorowskiego.

                            - Przypominam sobie, mówi Nowak, manifest polityczny podpisany właśnie przez Tadeusza Mazowieckiego i Andrzeja Wielowieyskiego w 1963 r. Był on swoistym ogniwem kampanii kierowanej przeciwko Prymasowi Stefanowi Wyszyńskiemu. Wracam do tych wydarzeń, bo ten konflikt wydaje się dziś bardzo ważny. Chodziło o artykuł wydrukowany w "Więzi" - deklarację lojalności wobec geopolitycznego zwierzchnictwa Moskwy nad Polską. Prymas Wyszyński zdecydowanie się temu przeciwstawiał, bronił tradycji powstańczych opluwanych przez środowisko Tadeusza Mazowieckiego i Stanisława Stommy. Prymas bronił polskiej suwerenności i tej części tradycji narodowej, przeciwko której konsekwentnie młody lider PAX, a potem 'Więzi' występował - nie tylko w 1963 r."

                            Nowak podkreśla dalej, że "Mazowiecki dał swej zasadniczej postawie symboliczny wyraz przez przyjęcie szefa Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego ZSRR, mówiąc krótko, szefa KGB Władimira Kriuczkowa, jako pierwszego oficjalnego gościa po objęciu urzędu premiera polskiego rządu w 1989 r. Niestety, nie umiem się tutaj uwolnić od emocji i skojarzeń, zwłaszcza w świetle tego, co stało się wieczorem, 10 kwietnia br., kiedy śledztwo dotyczące tragedii smoleńskiej zostało oddane - w pewien sposób wspólnie przez p.o. prezydenta RP Bronisława Komorowskiego i premiera Donalda Tuska - w ręce spadkobiercy KGB Władimira Władimirowicza Putina. Oczywiście czasy są inne, nie ma ZSRR, nie ma KGB, ale ciągłość tych służb po wschodniej stronie naszej granicy jest wyjątkowo dobrze zachowana. Przygnębia mnie fakt, że również ciągłość polityki Polski zwasalizowanej wobec moskiewskiego ośrodka geopolitycznego została także symbolicznie odnowiona" - mówi rozmówca "Naszego Dziennika".
                            • hasz0 Nałęcz:"każda ofiara warta była uścisku Putina" 23.10.10, 11:57

                              https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25574/t_mazowiecki_pap180.jpeg

                              https://politykier.pl/kat,122480,wid,12785444,wiadomosc.html?ticaid=5b1cb
                              • hasz0 _____Armaty ukryte w krzakach=muzyka Chopina______ 23.10.10, 11:59

                                Prezydent w trakcie przemowy na uroczystym koncercie w Teatrze Wielkim w Warszawie chciał nawiązać do słów Roberta Schumanna, który powiedział, że dzieła Chopina to "armaty ukryte w kwiatach".

                                Zamiast tego, zgromadzeni w teatrze usłyszeli, że utwory Chopina to

                                "armaty ukryte w krzakach"

                                . Prezydent po chwili poprawił przejęzyczenie i pogratulował zwyciężczyni konkursu.
                                politykier.pl/kat,122480,wid,12785444,wiadomosc.html?ticaid=5b1cb
                                • hasz0 To wojna polsko- xyxowska a nie polsko-polska! 23.10.10, 12:01

                                  mam zajrzeć w rozporki?
                                  • hasz0 polsko-polska tylko ętęlęgętów z bezrobotn"bydłem" 23.10.10, 12:42
                                    Czas incydentu: dwie godziny po północy z 23 na 24 maja br. Uczestnicy: Janusz S., bezrobotny, dorywczo rzeźbiarz i twórca oraz Sandra Korzeniak, krakowska aktorka, lat 34, od 2008 r. występująca na deskach warszawskiego Teatru Dramatycznego, laureatka Paszportu Polityki za rok 2009 za rolę Marilyn Monroe w spektaklu "Persona. Tryptyk/Marilyn" w reżyserii Krystiana Lupy.

                                    Jedyny trzeźwy świadek to barmanka. Niech ona opowie, co widziała - postuluje

                                    Janusz S.


                                    https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25565/pap_sandra_korzeniak_640.jpeg

                                    Obie sporne strony zgadzają się, gdzie i kiedy doszło do spięcia. Pozostałe okoliczności podają już nieco odmiennie.

                                    - Byłem w klubie ze znajomymi, gdy do środka weszła aktorka ze swoim towarzystwem. Dosiedli się do naszego stolika, zrobił się ścisk - opowiada Janusz S. W pewnej chwili nie wytrzymał i, jak sam przyznaje, w mało parlamentarnych słowach powiedział, by sobie poszli.

                                    - Ten człowiek obrażał moją koleżankę. Wzięłam kufel po piwie, poszłam do toalety, napełniłam go wodą i wylałam na mężczyznę - relacjonuje Korzeniak. Janusz S.: - Wodę miałem wszędzie, w butach, majtkach, na głowie. Co się dalej stało, nie jestem w stanie wytłumaczyć. Czuję się winny - dodaje. - Mój klient też chciał oblać kobietę, ale kufel wypadł mu z ręki i przypadkowo trafił ją w twarz - przekonuje Marek Miarczyński, adwokat oskarżonego.

                                    Relacja pokrzywdzonej jest inna. - Po oblaniu wodą odeszłam 2-3 metry i wtedy dostałam uderzenie w twarz szklanym przedmiotem. Nie wiem czy butelką, czy kuflem. Z ran na czole i nosie buchnęła krew - opowiada aktorka. Trafiła do szpitala, gdzie zszyto jej rany. Sprawą zajęła się policja, a biegły wypowiedział się, że obrażenia Korzeniak wymagają hospitalizacji poniżej siedmiu dni, więc jeśli chce, to może ścigać sprawcę z oskarżenia prywatnego.

                                    Aktorka chciała. - Ten człowiek powinien zapłacić mi za krzywdę, jaką mi wyrządził, krzywdę niewyobrażalną, bo blizny same nie znikną. Każdego dnia muszę toczyć z nimi walkę. Patrzę w lustro i każdego dnia przegrywam - kosztem zdrowia, kariery, czasu, konfrontacji z ludźmi- opowiada z płaczem aktorka. - Ten człowiek złamał mi życie. Jest niepojętą niesprawiedliwością, iż ktoś taki chodzi teraz bezkarnie - dodaje.

                                    Dlatego podczas próby pojednania w sądzie Sandra Korzeniak domagała się 500 tys. zł odszkodowania za straty moralne i fizyczne. Także na operację plastyczną, by usunąć blizny. - Pokrzydzona uczyniła ze swojej twarzy pewien atut, który jest pomocny w jej życiu aktorki- podkreśla jej prawnik. I zauważa, że w ostatnim czasie kariera sceniczna artystki nabrała dużego tempa. - Znów gram na scenie po tym incydencie, ale już usłyszałam od dyrektora teatru, że nie obsadzi mnie w niektórych rolach, bo musiałby wytłumaczyć publiczności, skąd takie rany na mojej twarzy - nie kryje Korzeniak.

                                    Janusz S. ani jego prawnik nie godzą się z finansowymi żądaniami Korzeniak. - Będziemy składać wniosek o ukaranie aktorki. Bo to ona rozpoczęła ten incydent - zauważa mec. Miarczyński. Termin rozprawy wyznaczono na grudzień br. Być może sąd wysłucha świadków zajścia, wśród nich poetę i wokalistę Marcina Ś., Pawła K., asystenta reżysera w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, Jana T., prezesa zarządu Małopolskiej Fundacji Muzeum Sztuki Współczesnej .-


                                    Jedyny trzeźwy świadek to barmanka. Niech ona opowie, co widziała - postuluje Janusz S. Artur Drożdżak



                                    • hasz0 stanąleś Xs tam gdzie oni ..kluczem jest Katyń... 23.10.10, 14:03

                                      fajna odpowiedź...
                                      PO-wielę n-ty raz ok?


                                      videos.wittysparks.com/id/15199480
                                      kokon: Czy to mi wytną jako komentaż na felieton Reaktora Bronisłąwa W.?
                                      Drodzy adwersarze! Mam niestety problem z odpowiadaniem Wam gdyż działa cenzor. Jest to znamienne w totalitarnym państwie. Nie dziwię się, że wywołuję u dzieci komunistów wściekłą reakcję na prawdę. Mam świadomość, że jestem synem zaplutego karła reakcji, elementem antysocjalistycznym, oszołomem, ciemnogrodem, warchołem, moherem, bydłem, karłem moralnym i co tam jeszcze wymyślili Wasi idole. Szczerze mówiąc to świadczy
                                      o Was ale na więcej Was jak inwektywy nie stać. Jestem jednak z tego dumny. A jeszcze bardziej z tego, że nie przynależę do tych lepszych z PO i SLD. Może to cenzor puści? Gdybyście chcieli więcej wiedzieć to w przypadku wycięcia umieszczę kopię na niezależnej.pl. A swoją drogą jesteście tchórze bo piszecie anonimowo. Wstydzicie się poglądów? Nie dziwię się Waszym przeciwnikom bo jak sami wiecie są przez Was prześladowani. [Jurko -> pisz, że to kopia tego, co umieściłeś na innym portalu, gdzie indziej. W komentarzach tutaj, na 'Niezależnej', bądź precyzyjny i dokładny. Ten Twój wpis może być źle zrozumiany].

                      • xiazeluka Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 14:34
                        Mógł wykrzykiwać np.: "Nienawidzę polityków!", albo "Precz z dupokracją!".


                        Słuszna uwaga.

                        Ale... Facetowi marzy się sława Herostratesa, uderzenie selektywne łatwiej wykorzystać niż rozcieńczający atak na wszystkich. Poza tym szczerze wątpię, by rewolwerowiec-nożownik rozumował w kategoriach antysystemowych - "nienawidzę pis" dowodzi, że furiat jest skończonym produktem demotfukracji.

                        Po prostu GENERALNIE ludzie takich rzeczy nie robią.

                        No i sam sobie odpowiedziałeś. Normalni ludzie nie mordują bliźnich. Robią to nienormalni. I tu należy szukać klucza, a nie w tej czy takiej propagandzie.

                        Teraz ciiiiii, bo to tylko tak między nami - popierając wersję kaczystowską zachowujesz się jak bolszewik. Dlatego, że wspierasz w ten sposób faszystowską wykładnię słuszności ograniczania wolności słowa i karania za suwerenne używanie własnego mózgu. Nazikomuniści lubią obarczać odpowiedzialnością za czyny jednostki innych lub tzw. obiektywne warunki. Tymczasem jest odwrotnie: słowa nie zabijają, pistolet sam nie strzela.
                        Co Ty robisz po Czerwonej Stronie Mocy?

                        Jakiej znowu analogii?

                        No, ilu już asystentów posłów LiN zamordowano? Rozpisujesz się z dużym znawstwem o sile propagandy, dowodzisza, że wydarzenia w Litzmannstadt to ich nieuchronne następstwo, powinieneś więc sypać analogiami jak szuler znaczonymi kartami z rękawa...

                        [i]Jak jednak wolę cywilizowane metody. Zrobić przewrót, postawić przed Trybunałem Stanu, powywieszać.
                        [\i]

                        Popieram. Będziemy robić to samo jak rewolwerowiec-nożownik, lecz na podstawie prawomocnego wyroku, co nie?

                        Myli się kolega.

                        Bikoz...?
                        • hasz0 bredzisz ZOMO do ZOMOwca to wyzwisko? 23.10.10, 14:42
                          a bolszewik do solidarucha nie?

                          ________IQ=- MINUS 100_____książę durnoty
                          • hasz0 Re: bredzisz ZOMO do ZOMOwca to wyzwisko? 23.10.10, 14:43

                            policz ilu Solidaruchów zabiło Komuchów i Ubeków

                            ia ilu Solidaruchów zabijają do dzisiaj ZOMOlubni.
                            • hasz0 teraz się nie dziwię, ze pomagasz OPluwać PW 23.10.10, 14:44

                              • hasz0 ile durniu odparłeś z 7 p. spisk. teorii? 23.10.10, 14:46
                                ...maialeś matematyke? logikę w szkólce?
                        • sz0k Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 21:27
                          xiazeluka napisała:

                          > Teraz ciiiiii, bo to tylko tak między nami - popierając wersję kaczystowską zac
                          > howujesz się jak bolszewik.

                          Eeeee??? A jaka to jest ta "kaczystowska wersja", którą popieram? I czy jak bym twierdził za Kaczyńskim, że w dzień świeci słońce to też bym był bolszewikiem?

                          > Dlatego, że wspierasz w ten sposób faszystowską wyk
                          > ładnię słuszności ograniczania wolności słowa i karania za suwerenne używanie w
                          > łasnego mózgu.

                          O ku rwa... to jest jeszcze lepsze, jeszcze trochę i poczuję się jak na kozetce u psychoterapeuty. Tyle się o sobie dowiedzieć... I to na podstawie stwierdzenia faktu, że jakiś szajbus chciał zabić kogoś z PiS-u, a najlepiej to samego Kaczyńskiego, bo "nienawidzi tej partii". No ale jeśli wkradłeś się do mózgu psychopaty to w sumie nie jestem zdziwiony, że i do mojego. Generalnie tak samo nieudanie, no ale zawsze. Liczą się chęci...

                          > Nazikomuniści lubią obarczać odpowiedzialnością za czyny jednost
                          > ki innych lub tzw. obiektywne warunki. Tymczasem jest odwrotnie: słowa nie zabi
                          > jają, pistolet sam nie strzela.

                          Kolego luka, każdego psychopatę coś popycha do dokonania akurat takiego a nie innego czynu. Wbrew pozorom bardzo mało jest takich schizoli, którzy zabijają, czy gwałcą kogo popadnie. W większości przypadków są to zaplanowane napady i wyselekcjonowane osoby. Wynika to z szeregu różnych bodźców, czy np. traumatycznych przeżyć z dzieciństwa. Dlatego jeden psychol będzie zabijał tylko mały chłopców, jeden gwałcił tylko grube blondynki, itp. itd. I tak samo było w tym przypadku. Gość się przygotowywał do ataku na to konkretne biuro i na członków tego konkretnego ugrupowania. Coś wywołało takie a nie inne przepalenie bezpieczników w jego mózgu i moim zdaniem nie był to bynajmniej "przypadek".

                          > No, ilu już asystentów posłów LiN zamordowano? Rozpisujesz się z dużym znawstwe
                          > m o sile propagandy, dowodzisza, że wydarzenia w Litzmannstadt to ich nieuchron
                          > ne następstwo, powinieneś więc sypać analogiami jak szuler znaczonymi kartami z
                          > rękawa...

                          W skrajnym przypadku, jakim jest morderstwo, nie muszę. Jeśli zdarza się taki 1 przypadek na circa about 90 lat to już ten 1 jest wystarczająco wymowny.

                          > Myli się kolega.
                          >
                          > Bikoz...?

                          Bikoz kto inny przodował w agresywnych zachowaniach "pod krzyżem".
                          • xiazeluka Re: powtarzam się nieustannie... 25.10.10, 11:21
                            Eeeee??? A jaka to jest ta "kaczystowska wersja", którą popieram?

                            Ta, którą popierasz: LiN to niewinne ofiary nienawiści całej reszty. Pseudodowodem jest większy zasięg oddziaływania mediów. Pseudo, ponieważ siła ognia z pozycji LiN jest większa.

                            I to na podstawie stwierdzenia faktu, że jakiś szajbus chciał zabić kogoś z PiS-u, a najlepiej to samego Kaczyńskiego, bo "nienawidzi tej partii".

                            Gdyby strzelając do pisiorka wykrzykiwał "nienawidzę PSL i Korwin-Mikkego", to jak byś jego zachowanie tłumaczył? Napisałbyś "to wariat". Wariaci, pomimo swojego szaleństwa, potrafią jednak logicznie rozumować, przeto furiat z Łodzi pokrzykiwał zgodnie z wybranym targetem. To jedynie dowodzi faktu, że trafił tego, w którego celował. Nie dowodzi jednak w żaden sposób, że był pod wpływem antykaczystowskiej propagandy. A w każdym razie - tego nie zdołałeś udowodnić, nic bowiem nie napisałes o ulubionych mediach rewolwerowca-nożownika.

                            Kolego luka, każdego psychopatę coś popycha do dokonania akurat takiego a nie innego czynu.

                            Zgoda. Wytłumacz to teraz tym, którzy 30 sekund po usłyszeniu njusa zdiagnozowali typa i stan jego umysłu.

                            W skrajnym przypadku, jakim jest morderstwo, nie muszę. Jeśli zdarza się taki 1
                            przypadek na circa about 90 lat to już ten 1 jest wystarczająco wymowny.


                            1 przypadek na całą historię nowoczesnej demotfukracji w Polsce to... nadal przypadek. Przyznając się do braku analogii sam to potwierdzasz.

                            Bikoz kto inny przodował w agresywnych zachowaniach "pod krzyżem".

                            Kto zatem?
                            • hasz0 GpNdNp=wieksza sila ognia niż gwTvNPolsatNeewseek 25.10.10, 12:01
                              +100 innych +kabarety+dziennikarze, redaktorzy,socjologowie typu Krzemiński, Kruk
                              reżyserzy, aktorzy, nauczyciele z ZNP, wosjkowi, policjanci, administracja, sędziowei, prokuratura, korporacje adwokackie, kombinatorzy, afrałki, mafie i gangi, narkomani,
                              geje, pedalstwo,...mlodzież "z dobrych domow"itd itp.

                              naprzeciwko emerytkom z RM i kiilku zwalniach co rusz redaktorów-ideowców.
                              _______IQ- ====== hrabiowska Luka_______________Luka napisala:

                              Pozwolisz, że pociągnę tę logikę:

                              1. Po raz pierwszy od 1901 roku spadł samolot z dwoma prezydentami, prezydentową i sztabem generalnym. Z całą pewnością pojawił się i zadziałał nowy czynnik.

                              NKWD KGB już istnialo i jego metody.

                              2. Po raz pierwszy od 88 lat zginął prezydent Polski. Niewątpliwie mozna mówic o prawie serii.

                              https://niezalezna.pl/photos/thumbnails2/389d536251c9ea40c600422f45fcff17.jpg


                              niezalezna.pl/artykul/platformie_grozono_z_komputera_radnego_po/40574/1

                              3. Po raz pierwszy od urodzenia miałem 33 urodziny. Ciekawe, które urodziny będę obchodził za rok.

                              masz tu prezent urodzinowy awansem.
                              niezalezna.pl/artykul/antoni_macierewicz_w_hybrydach/40333/1
                              : Jeszcze raz apeluje o przeczytanie bardzo waznego artykulu na naszdziennik.pl:Widmo Wielkiej Eurazji
                              Na naszych oczach zamordowano nam prezydenta i czolowych politykow opozycji. Na oczach unii i bez zadnej reakcji z jej strony, bo tam rzadzi Berlin, ZAMORODWANO nam glowe panstwa a swiat udaje, ze nic sie nie stalo.
                              Obama to straszna tragedia dla nas i demokratycznej czesci Europy, bo jego polityka OSLABIA NATO i kontrole nad Niemcami.
                              Od razu pomyslem, ze zjednoczenie Niemiec moze dla nas oznaczac tylko jedno:
                              grozbe kolejnej tragedii.
                              Niemcy chca wraz z Rosja zapanowac nad cala Europa, przylaczyla sie Francja,
                              Polske Rosja okresla jako bekarta do rozbiorki.

                              MUSIMY isc do urn i zaglosowac na PiS - jesli chcemy zyc w demokratycznym panstwie i jesli chcemy, aby nasz kraj i narod istnial.

                              Przeczytaj ten artykul, a wszystko stanie sie barfzo zrozumiale.
                              Hanba tym, ktorzy nie poszli na wybory i nie poparli PiSu.

                              Szanowni Panstwo: toczy sie walka o istnienie naszej Ojczyzny.
                              To na nas
                              spoczywa ciezar wydobycia sie z tego impasu.
                              Kto zyw do urn!

                              Koniecznie przeczytaj ten artykul, skopiuj i rozpowszechniaj gdzie sie da, bo odslania on grozbe przyszlosci, ale jeszcze nie jest za pozno!

                              www.naszdziennik.pl
                              "Rozbiorowy scenariusz dla Polski
                              Przeszkodę w realizacji wielkiego eurazjatyckiego imperium od Atlantyku do Pacyfiku stanowią, podobnie jak w okresie międzywojennym, kraje Europy Środkowo-Wschodniej, określane w kategoriach geopolitycznych jako Międzymorze, a w kategoriach utylitarno-politycznych, z punktu widzenia Zachodu, jako kordon sanitarny. Aleksander Dugin stwierdza: "Atlantyccy geopolitycy świetnie rozpoznają strategiczne niebezpieczeństwo sojuszu Rosji z Europą (szczególnie z Niemcami)". Stąd ich usiłowania oddzielenia tych dwóch organizmów swoistą, geopolityczną przegrodą w postaci pasa niezależnych państw niezwiązanych ani z Rosją, ani z Niemcami, co znalazło swój wyraz w traktacie wersalskim powołującym do życia suwerenne państwa w Europie Środkowo-Wschodniej.
                              Zdaniem Dugina, kordon sanitarny został odtworzony w latach 90. XX wieku. W jego skład wchodzą: nieodmiennie Polska, kraje bałtyckie, Czechy i Słowacja, Węgry, Rumunia, Ukraina i Białoruś. Według Dugina, "zadaniem Eurazji jest, aby taki kordon nie istniał. Jest to w interesach i Europy, i Rosji". Stawia zresztą hasło: "zniszczyć kordon sanitarny", w sposób równie zasadniczy, co "zniszczyć Kartaginę" (tj. Stany Zjednoczone). Dopiero po likwidacji kordonu sanitarnego można będzie "przekształcić przestrzeń od Dublina do Władywostoku w strefę kooperacji, współpracy i strategicznego partnerstwa".
                              Jak widział realizację tego postulatu, o tym świadczą jego uwagi na temat Ukrainy. Znajdziemy wśród nich tezę, że Ukraina jako niepodległe państwo "nie ma najmniejszego geopolitycznego sensu". Dlatego też stwierdza kategorycznie: "Dalsze istnienie unitarnej Ukrainy jest niedopuszczalne. To terytorium powinno być podzielone na kilka okręgów, odpowiadających geopolitycznym i etnokulturowym realiom".
                              Podobny rozbiorowy scenariusz dla Polski przewiduje Aleksiej Mitrofanow. Głosi on, że Polska powinna być zredukowana do ok. 40 proc. swojego obecnego terytorium, które zostanie podzielone między tych samych, co w 1939 roku kontrahentów. Usilnie stara się uposażyć ponownie zjednoczone Niemcy nabytkami terytorialnymi nie tylko na wschodzie, kosztem Polski, ale także na zachodzie (Alzacja i Lotaryngia), na północy (Szlezwik) oraz na południu (Sudety). Mitrofanow sądzi, że za taką cenę Niemcy powrócą do koncepcji osi Berlin - Moskwa - Tokio i zerwą z orientacją atlantycką.

                              Mitteleuropa żyje
                              Wyłuskanie Niemiec ze struktur atlantyckich było głównym zamierzeniem twórców sowieckiej pieriestrojki. Ilia Chaśkowicz stwierdzał: "W polityce zagranicznej ZSRS pierestrojka zaczęła się po tym, jak zostało wysunięte znamienne hasło 'zjednoczonej Europy od Władywostoku do Gibraltaru'. Mówiąc wprost, zjednoczenie Niemiec było traktowane przez ideologów pierestrojki jako pierwszy krok na drodze do osiągnięcia tego utopijnego celu". Aleksander Dugin, nieugięty krytyk Gorbaczowa i jego polityki, w tym jednym punkcie czyni wszelako wyjątek i pisze: "Gorbaczow miał piękną ideę 'wspólnego europejskiego domu'. Jej istota polegała na zbliżeniu z Europą na zasadzie wzajemnych korzyści, pomocy ZSRS dla utworzenia zjednoczonej Europy w kwestiach energetyki oraz ustanowienia wspólnego systemu bezpieczeństwa strategicznego". Koncepcja "europejskiego wspólnego domu" nakładała się na inną strukturę geopolityczną, a mianowicie "wspólnotę atlantycką". Według łatwo czytelnych nadziei kremlowskich strategów efektem tego miało być geopolityczne tarcie, które doprowadzi w końcu do oddalenia się Europy Zachodniej od Stanów Zjednoczonych.
                              Nowa polityka Moskwy została zaanonsowana światu przez doradcę Gorbaczowa do spraw polityki międzynarodowej
                              Nikołaja Portugałowa. Wywołała też znamienne komentarze. Były szef CIA Richard Helms oświadczył, że wysiłki podejmowane na rzecz ponownego zjednoczenia Niemiec oznaczają "zbrodnię absolutną wobec NATO". Natomiast Robert Livingstone stwierdził ze swej strony, że nikt na Zachodzie nie ma odwagi powiedzieć głośno i otwarcie, że kwestia niemiecka staje się największym niebezpieczeństwem zagrażającym integralności świata atlantyckiego.
                              Komentarze moskiewskie potwierdzały zasadność obaw Anglosasów, nie ukrywając, że taki był właśnie zamysł ukryty w manewrze Gorbaczowa. Aleksander Panarin pisał w 1997 roku: "W Europie zarysowuje się nowy geopolityczny układ sił związany ze zjednoczeniem Niemiec. Zjednoczenie to bezspornie samo w sobie stanowi wyzwanie wobec ustanowionego po 1945 roku systemu atlantyckiego. Nowy fenomen Mitteleuropy krystalizującej się wokół Niemiec oznacza nie tylko demontaż poprzedniego systemu Europy Wschodniej i bloku eurazjatyckiego, niegdyś kontrolowanego przez ZSRS, ale i demontaż systemu atlantyckiego. Proces ten nie może nie przyjąć charakteru alternatywy wobec amerykanizmu. Ta alternatywa może przybierać bardziej lub mniej jawne formy, ale sama w sobie nie podlega kwestii".
                              Antyamerykański charakter lansowanych w Moskwie koncepcji wyziera z pism Dugina, który pisze, że kozłem ofiarnym projektowanej przez niego konstrukcji geopolitycznej będą Stany Zjednoczone. Podkopanie ich potęgi "aż do pełnego zburzenia tej geopolitycznej konstrukcji będzie realizowane planowo i bezkompromisowo przez wszystkich uczestników Nowego Imperium".
                              Plany eurazjatystów Wschodu i Zachodu zmierzają więc do wyparcia Stanów Zjednoczonych z Eurazji
                              • hasz0 _____przypadek CZY______________ prawo serii? 25.10.10, 12:03
                                1. bp Mieczysław Cieślar † 18.04.2010 r.
                                - Duchowny zginął w godzinach nocnych w wypadku samochodowym.
                                Miał byc nastepca ks.Adama Pilcha – ktory zginal w Smolensku.
                                Bp Cieslar był przewodniczącym Kolegium Komisji Historycznej w sprawie inwigilacji luteran przez SB
                                (sprawa Zwierzchnika Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego bp Janusza Jaguckiego)
                                link na ten temat

                                2. dr Dariusz Ratajczak † 28.05.2010 r.
                                - Zginął w bardzo zagadkowych okolicznościach. Dariusz Ratajczak (48 l.) był doktorem historii, jedynym w Polsce skazanym za „kłamstwo oświęcimskie”.
                                Znajdujące się w stanie znacznego rozkładu zwłoki znaleziono w ubiegłym tygodniu w samochodzie renault kangoo, który prawdopodobnie od 28 maja stał na parkingu pod “Karolinką”.
                                Gwoli uczciwości trzeba dodać, że był też ofiarą nagonki w “Wyborczej”.
                                link na ten temat

                                3. Krzysztof Knyż † 02.06.2010 r.
                                - ‘Operator Faktów nie żyje’, taka informacja pojawiłą się w serwisie tvn, bez szczegółów.
                                Pracował z W. Baterem (tym, który pierwszego dnia podał poprawną godzinę katastrofy, co media odkryły po 10 dniach)
                                Śmierć operatora nieomal przemilczana…ponoc w Polsat News (platforma cyfrowa) byla relacja na zywo i pokazyno jak TU154 laduje awaryjnie i nie byl to banajmniej rozbity w drobny mak samolot ale dobrze zachowana maszyna – czy ktos to ogladal? ma nagranie?
                                link na ten temat

                                4. prof. Marek Dulinicz † 06.06.2010 r.
                                szef “rzekomej”grupy archeo ktora miala
                                wyjechac do Smolenska-nie zyje…zginal w wypadku samochodowym.
                                link na ten temat

                                5. Wojciech Sumliński (przeżył) 08.06.2010 r.
                                - Dziennikarz śledczy Wojciech Sumliński uderzył w Białej Podlaskiej samochodem w mur cmentarny. W oponie znaleziono poziomo wbity gwóźdź, który ją przedziurawił. Dziennikarz chce złożyć do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
                                Uratował go fakt, że planując wyjechać do Warszawy, chcąc coś załatwić jechał jeszcze po mieście. Dzięki temu prędkość w momencie pęknięcia opony wynosiła 60 km/h
                                link na ten temat

                                ps. Pod koniec ubiegłego roku też zdarzyła się dziwna historia.
                                6.
                                Grzegorz Michniewicz, dyrektor generalny Kancelarii Premiera Tuska zmarł nagle 23.12.2009 r. – powiesił się na kablu od odkurzacza.

                                Nie zostawił listu pożegnalnego. W wieczór poprzedzający tragedię Grzegorz Michniewicz przeprowadził trzy rozmowy telefoniczne w dziwnym, nietypowym nastroju (z żoną, pewnym urzędnikiem i ze swoim przyjacielem) oraz wysłał serię SMS-ów.
                                Przyjaciel z którym Michniewicz rozmawiał przed śmiercią przez Skype wyznał, że Grzegorz był w fatalnym stanie psychicznym, tak jakby był czymś przerażony, wręcz szlochał.
                                Michniewicz miał dostęp do wszystkich, nawet najbardziej tajnych dokumentów premiera Tuska. Przez jego ręce przechodziła cała korespondencja do premiera – w tym prywatna.
                                link na ten temat”
                                Później dodała jeszcze Dominika G.:
                                “zapomnieliśmy o jeszcze jednej bardzo istotnej śmierci – szyfranta
                                7.
                                Zielonki… jego szczątki odnaleziono w kwietniu br. w Wiśle. Czy przypadkiem nie było tak, że był on potrzeby Rosjanom do rozszyfrowania kodów z telefonów satelitarnych… a potem się go po prostu pozbyli?”

                                To jak to było z tą krwią na rękach…?

                                zrodlo: claroklara.salon24.pl/197597,przypadek

                            • sz0k Re: powtarzam się nieustannie... 25.10.10, 19:01
                              xiazeluka napisała:

                              > Eeeee??? A jaka to jest ta "kaczystowska wersja", którą popieram?
                              >
                              > Ta, którą popierasz: LiN to niewinne ofiary nienawiści całej reszty.

                              Kolego Luka, opisywałem to już w innym wątkach. M.in. tutaj:
                              forum.gazeta.pl/forum/w,13,117743912,117743912,Leksykon_lemingozy_POlskiej_errata.html
                              Kolega raczy nie zauważać słonia w menażerii, czyli tego jaka jest główna linia programowa mediów i jakiego establishmentu oni bronią. Gołym okiem widać nieustanne napier dalanie na PiS i robienie laski konDonkowi i PO. Kolega może rżnąć głupa i udawać, że tak nie jest, albo że "siły są wyrównane", ale to niestety nieprawda.

                              Obaj wiemy, że te partie w zasadzie niczym się nie różnią, są to socjal-dupokratyczne, oligarchiczne partie złodziei i nierobów. Z tym, że nienawiść czołowych mediów jest ukierunkowana tylko i wyłącznie na PiS. Wynika to z nakreślonej przede wszystkim przez GWno i Adasia linii programowej czerwono-różowej hołoty - marginalizacji wszystkich środowisk katolickich, narodowych i prawicowych. Jeśli chociaż jeden z tych 3 przymiotników jest spełniony taka formacja jest przemilczana, ignorowana, a jak zaczyna zdobywać popularność obśmiewana, wyszydzana i coraz bardziej obsrywana (proporcjonalnie do zdobywania popularności).
                              Do tego dochodzi obrona "mitu założycielskiego III RP". Więc każde ugrupowanie przebąkujące coś o "zdradzie z Magdalenki i zaprzedaniu kraju komuchom", albo np. o "agencie Bolku", czy też w ogóle lustracji i dekomunizacji, będzie w analogiczny sposób obsrywana.
                              PiS albo rzeczywiście identyfikowało się (narodowość), albo przynajmniej udawało (lustracja, dekomunizacja, katolickość) powiązanie z większością z tych przymiotników.
                              Na efekty nie trzeba było długo czekać i mamy je po dziś dzień.
                              Gdyby UPR-owi wzrosło nagle poparcie w granice chociażby 10% - zaczęłoby się DOKŁADNIE to samo (zresztą i bez tego się dzieje, wystarczy zerknąć jak jest ukazywany JKM kiedy już w ogóle pokażą go na te 0,0000001 sekundy na antenie). JKM zresztą też nieustannie jęczy jak to go media nie chcą pokazywać, mimo że w sondzie w internecie to on miał przecież 300% poparcia. Kto tu robi za nieszczęsną ofiarę? Trzeba odróżniać trzeźwą ocenę rzeczywistości od wyolbrzymionej i nieprawdziwej martyrologii.

                              Media w zasadzie w całości są przeżarte agenturą, której zależy na utrzymaniu status quo i "mitu założycielskiego", więc ta sytuacja mnie nie dziwi.
                              Twierdzenie, że te same media równie zażarcie atakują PO i że tak naprawdę to "siły i wzajemne ataki są wyrównane" jest po prostu kłamstwem.

                              > Pseudo, ponieważ siła ognia z poz
                              > ycji LiN jest większa.

                              Tzn.?

                              > I to na podstawie stwierdzenia faktu, że jakiś szajbus chciał zabić kogoś z
                              > PiS-u, a najlepiej to samego Kaczyńskiego, bo "nienawidzi tej partii".

                              >
                              > Gdyby strzelając do pisiorka wykrzykiwał "nienawidzę PSL i Korwin-Mikkego"

                              Ale nie wykrzykiwał. Rozmawiamy o faktach, a nie o tym "co by było gdyby".

                              > Nie dowodzi jednak w żaden sposób, że był pod wpływem antyka
                              > czystowskiej propagandy. A w każdym razie - tego nie zdołałeś udowodnić, nic bo
                              > wiem nie napisałes o ulubionych mediach rewolwerowca-nożownika.

                              Kolego, od udowadniania to są sądy. Ja nie mam dostępu do materiałów dowodowych, więc kieruję się zmysłem obserwacji, logiką i logicznym wyciąganiem wniosków ze znanych mi faktów.
                              Jeśli widziałbym szaleńca, który zaatakował rejonową komendę policji wrzeszcząc: "Je bać policję! HWDP! Zabić psów!" i zastrzelił gościa w stróżówce, to wywnioskowałbym, że jego celem byli policjanci, a nie ku rwa straż pożarna, lekarze, czy jacykolwiek urzędnicy państwowi, ale przypadkiem trafił na posterunek policji... Zwłaszcza jeśli przez parę ostatnich dni przygotowywałby atak właśnie na tą komendę...
                              Do tego po wznoszonych okrzykach mógłbym wywnioskować, że z dużym prawdopodobieństwem jest to jakiś kibol, recydywista, czy inny bandzior mający na pieńku z policją.
                              Tylko tyle i aż tyle, plain old thinking... nie ma się co kopać z koniem...

                              > Kolego luka, każdego psychopatę coś popycha do dokonania akurat takiego a ni
                              > e innego czynu.

                              >
                              > Zgoda. Wytłumacz to teraz tym, którzy 30 sekund po usłyszeniu njusa zdiagnozowa
                              > li typa i stan jego umysłu.

                              Tzn. konkretnie co zdiagnozowali? Większość z tych opinii jest równie uprawniona jak Twoja o tym, że był to czysty "przypadek" i "losowy wybór szaleńca". Sęk w tym aby w zgodzie z własnym rozumem i znajomością rzeczywistości oszacować wersję i przyczyny najbardziej prawdopodobne.

                              > W skrajnym przypadku, jakim jest morderstwo, nie muszę. Jeśli zdarza się tak
                              > i 1
                              > przypadek na circa about 90 lat to już ten 1 jest wystarczająco wymowny.
                              >

                              >
                              > 1 przypadek na całą historię nowoczesnej demotfukracji w Polsce to... nadal prz
                              > ypadek. Przyznając się do braku analogii sam to potwierdzasz.

                              Tzn. jeśli jakieś 10 letnie dziecko przebrałoby się za Supermana i wyskoczyło z 10 piętra krzycząc "Lecę ratować świat!", to nie można by było wysnuć wniosków o zgubnym wpływie telewizji i rzeczywistości wirtualnej, przy braku odpowiedniego wychowania przez rodziców, na młodociane umysły w momencie kiedy by to był tylko 1 taki przypadek w Polsce? To od ilu można by było o czymś takim mówić? Od 5, 10, 100?

                              > Bikoz kto inny przodował w agresywnych zachowaniach "pod krzyżem".
                              >
                              > Kto zatem?

                              A ile było jeszcze stron sporu?
                              • xiazeluka Re: powtarzam się nieustannie... 26.10.10, 10:13
                                Od kiedy my jesteśmy per "kolega", tak z ciekawości?

                                Zamiast przerzucać się niesprawdzalnymi uprzedzeniami, proponuję odwołać się do łatwo weryfikowalnych faktów. A fakty są takie, że Gajowy z ogromnym trudem wygrał z "napie...nym" przez media i establiszment facetem oszołomionym przez kurację bromem. Owszem, po części zadziałało współczucie (bardzo demotfukratyczne uzasadnienie wyboru, co nie?), jednak współczucie nie wyjaśnia wszystkiego. Na pewno znaczenie miała polityka fałszywej miłości zaordynowana przez trubadurów Prezesa, skutkująca m.in. złagodzeniem wizerunu oraz powstrzymywaniem się pigularza od szczerych wypowiedzi. Demotfukratyczna wiekszość lubi niekłopotliwych kandydatów, stąd powodzenie JK - niezaleznie od czarnego pijaru eksponowanego przez media.

                                Sięgając analogiami jeszcze dalej - przypomnij sobie niespodziewany dla mediów i establiczmentu sukces prezydencki LK. Zresztą kiedyś popularne było stwierdzenie, że ugrupowanie, które popiera Michnik i jego kulturalne towarzystwo, ma przerąbane.

                                Jak więc widać na podstawie faktów - przeceniasz rolę mediów i establiszmentu w odbiorze LiN oraz niepotrzebnie szukasz przełożenia między nimi a rewolwerowcem-nożownikiem.

                                Po drugie - drobne czepialstwa wobec JK to naprawdę nic w porównaniu do oskarżeń miotanych pod adresem władz RP. Dlatego pomimo ponoć słabszego wsparcia medialnego siła ognia jest porównywalna.

                                Twój "dowód" o treści "krzyczał o pis i strzelał do pis" jako potwierdzenie wpływu mediów na zawartość czaszki rewolwerowca-nożownika jest po prostu głupi. Nie wiesz nic o motywacji agresora, więc nieuprawnione jest przypisywanie mu zamiarów, które Ty sobie wyobraziłeś. "Chciałem zabić Kaczyńskiego" - to trzeba było pojechać do Warszawy, a nie atakować prowincjonalne biuro, w którym celu glównego na pewno by nie było. A do zagłady partii poręczniejsza byłaby chociażby butla z propapem jako bomba, a nie nóż i małokalibrowy pistolecik.
                                Faktem jest, że wykrzykiwał 'nienawidze pis", jednak nie jest faktem, że wydzierał się pod wpływem namów Wajdy i Bartoszewskiego. Tego nie jesteś w stanie ani udowodnić, ani logicznie uzasadnić.


                                Dzieciaków przebranych za Supermena i wyskakujących przez okna było wiele, sam znam jednego takiego ananasa (opóźniony w rozwoju, pensjonariusz domu dzecka. Dostal od sponsora pod choinke strój Batmana, w ostatniej chwili ściągnięto go z balkonu). Tyle, że są to dzieci, które wierzą w filmy rysunkowe. Tak samo jak młodociani mordercy, którzy zabijają rówieśnika, aby zobaczyć, jak śmierć wygląda naprawdę.

                                Łódzki przypadek dotyczy dorosłego, a ranga jego czynu jest niepowtarzalna od 88 lat. jeśli kartka z nazwiskami polityków innych partii jest faktem - to atak na pis był p r z y p a d k i e m.
                                • hasz0 __powtarzasz swe Luki IQ nieustannie jak kataryna 26.10.10, 11:46
                                  Luka:
                                  A fakty są takie, że Gajowy z ogromnym trudem wygrał z "napie...nym" przez media i establiszment facetem oszołomionym przez kurację bromem przeceniasz rolę mediów i establiszmentu w odbiorze LiN oraz niepotrzebnie szukasz przełożenia między nimi a rewolwerowcem-nożownikiem.
                                  ---------------------------------------------------------------------------------------------------
                                  Fakty Luka IQ są takie, że facet - który nie odpowiedział na 100 pytań, zadanych mu przez oplutych przez Ciebie z S24. ktory nie wstydzi sie reaktywować WSI, głosowac jako JEDYNY z PO za nieweryfikowaniem i reaktywacja WSI ...który nie wstydził się oskarżyć i zdymisjonowac Szeremietiewa, uzywać hrabiego w kampanii i nie wytłumaczyć nagłej rezygnacji po doniesieniach z Litwy w Internecie o rodzinie zeslanej na Sybir, ...facet ktory
                                  szydził z prezydenta z sytuacji zagrażajacej jego ŻYCIU na terenie Azji w warunkach wojny z Rosją...rozumiesz coś OŚLE że to mala czastka zarzutów?...UKRYWANYCH PRZEZ MEDIA
                                  dostałby 0 głosów.... a - KTORE JEDNOCZESNIE DEGRADUJĄ jego przeciwnika
                                  ...z taką zawzietościa i faryzejskim zalganiem...jakie tu prezentujesz sam, ku memu zaskoczeniu....zresztą...że POLITYK walczacy z czerwoną zarazą - skutecznie od 21 lat
                                  przegrywa z kims, kto niczego w 21 latach nie zrobił dla Polski.......
                                  Kalisz ktory przesluchuje Ziobrę jest b. obietywny od Ciebie...chociaż zarzuca mu caly czas KLAMSTWO I JEDNOCZESNIE NIE DOPUSZCZA GO DO SŁOWA!!!! w zcasie przesłuchania i jego swobodnej wypowiedzi!@!!!%$@^&!!!!!!!!!


                                  Luka IQ nadała na Aquanet fanomPOSTPRL:
                                  Po drugie - drobne czepialstwa wobec JK to naprawdę nic w porównaniu do oskarżeń miotanych pod adresem władz RP.

                                  ..........IQ=?........oskarż. miotane na co?
                                  na wladzę RP? jakie wladze? Chlebowskiego? Drzewieckiego? Sejm, Samorząd? Komisje Sekuły i Kalisza? Brochwicza, Mąki?..prezydenta? premiera...konkretnie CO miotala KONKRETNIE JAKIE OSKARZENIE?...do czegoKONKRETNIE mam sie odnieść...tak sobie miotasz jak 100-krotka ogólnie? PR-owo? czarnoskrzynkowo-pocztowo jak Lis? Paradowska?


                                  Dlatego pomimo ponoć słabszego wsparcia medialnego siła ognia jest porównywalna.

                                  NO NAPISZ NO KONKRETNIE... DLACZEGO? "dlatego'
                                  że nie podałeś konkretnych miotań oskarzeń, coby ICH NICZYM NIE DALO SIE ZMIERZYĆ
                                  ...wiesz jak nazywa sie taki wywod...od 2500 lat LukoIQ?


                                  Twój "dowód" o treści "krzyczał o pis i strzelał do pis" jako potwierdzenie wpływu mediów na zawartość czaszki rewolwerowca-nożownika jest po prostu głupi.
                                  jest glupi wg LukiIQ?ograniczyles się do

                                  _________"treść"= krzyczal o pis i strzelal do pis" ......._______

                                  ...kmiotku hrabiowski ze słomą z kroliczego chlewika podmiejskiego
                                  ktora Ci wsytaje z nogawki z mala kupka klamstwa wybiorczego:

                                  PO-minaleś i zmanipulowaleś nast,:
                                  - nie "strzelal do napisu 'PiS' niecelnie (w domyśle!)"
                                  ale jak zawodowy zabojca; - przygotowal plan,dokonal zaopatrzenia, przygotowania akcji, logistyki, sprzedaży wynajęcia hotelu, maZAMARU, POMIMO 4 dni CZEKANIA I OBSERWACJI...skowania sia i to tak IDEALNIE- iż NIKT NAWET SIE NIE DOMYŚLIŁ tak zbrodniczego wyposażenie to nie byla 1 broń
                                  ale paralizator by ofiara nie MOGLA SIE PO-ruszyc podczas
                                  _______________ RYTUALNEGO DORZYNANIA_____________NOZEM RZEŹNICKIM

                                  ____________JAK BYDŁO jak bydło..rozumiesz?nie?.. jak dinozury polityczne!__________


                                  _a by

                                  ew. obrońcy PiS zrozumieli OSTATECZNIE I NA ZAWSZE!!!!, że PRZEMOC SŁOWNA WIELOKROTNIE W MEDIACH POWTARZANA -...
                                  BEZ NAJMNIEJSZEGO CHOCIAZBY napomnienia przez minimalnie trzeźwego polityka, instytucji kontrolujacej porzadek prawny, porzadek medialny itd.
                                  ...- ZAKOŃCZY SIE NIE jakis symbiolicznym ATAK SLOWNYM z np. spadkiem sondazy...dla PiS-u
                                  ale AKTEM BRUTALNEJ STRASZNEJ ODRAŻAJACEJ PRZEMOCY - NIESPOTYKANEJ OD 100 lat prawie w cywilizowanej nie gdzieś daleko w Azji większej czy mniejszej ale €uropie doświadczonej ludobójstwem II WS i stanem wojennym w Polsce z ofiarami SB
                                  na stepnie nie

                                  "strzelaniem do pis"


                                  ale zastrzeleniem CZLOWIEKA metodą katyńską z bezpośredniej bliskości serią
                                  i z odrzuceniem pustego magazynka. PORAŻAJCĄ INFO nazywasz kretynie, generatorze faktu medialnego ...delikatnymi eufemizmami godnymi Lisa. A nie ambitnego BLOGERA Z AMBICJAMI!
                                  ...zawiodłem sie straszliwie na Tobie...EGO i fascynacja wolnością pomnażania majatku z
                                  niedbaniem o wykluczonych systemowo bez ich winy zaślepila Cię jak dorożkarskiego osła.


                                  Nie wiesz nic o motywacji agresora, [....LUKA ogłuchła?więc nieuprawnione jest przypisywanie mu zamiarów, które Ty sobie wyobraziłeś.

                                  REAL wg Luki =FIKCJA a dorzynanie watahy 2 PiS 1 NOZEM JAK BYDLO PO SPARALIŻOWANIU wiesz jak sie dokonuje uboju bydla Luka? ....piszez o wyobraźni? 1 to ten co odratowany


                                  "Chciałem zabić Kaczyńskiego" - to trzeba było pojechać do Warszawy, a nie atakować prowincjonalne biuro, w którym celu glównego na pewno by nie było.

                                  pojechal...IQ=?
                                  A do zagłady partii poręczniejsza byłaby chociażby butla z propapem jako bomba, a nie nóż i małokalibrowy pistolecik.

                                  ...aha masz doświadczenie jako zawodowy rzeźnik bydla?
                                  i dlatego nie zabił skutecznie!!!!!!!!!??????a dua armatą wystrzelal by z PEWNOSCIĄ całe biuro
                                  PiS-u i jeszce by zdążył do Warszawy?

                                  Takiego wściekłego gnoja jeszcze tu nie było moze jedynie trzeci-kot?


                                  Faktem jest, że wykrzykiwał 'nienawidze pis", jednak nie jest faktem, że wydzierał się pod wpływem namów Wajdy i Bartoszewskiego. Tego nie jesteś w stanie ani udowodnić, ani logicznie uzasadnić.
                                  dlaczego "WYBIÓRCZO'POminaleś pozostalych instruujących swych wyborców
                                  jak zmniejszyć populacje bydla?
                                  ...jak sie zarzyna, czym sie zarzyna, jak sie strzela, czym sie strzela, jak sie obdziera ze skory...ZABRAKŁO CI zwierzaku polityczny OSKALPOWANIA PiS-owców?

                                  Dzieciaków przebranych za Supermena i wyskakujących przez okna było wiele, sam znam jednego takiego ananasa (opóźniony w rozwoju, pensjonariusz domu dzecka. Dostal od sponsora pod choinke strój Batmana, w ostatniej chwili ściągnięto go z balkonu). Tyle, że są to dzieci, które wierzą w filmy rysunkowe. Tak samo jak młodociani mordercy, którzy zabijają rówieśnika, aby zobaczyć, jak śmierć wygląda naprawdę.
                                  .....teraz slysze, w TVPInfo że podczas przesluchania świadka Niesiołowskiego..POnieważ RyszardC. pytal na Piotrkowskiej albo o Niesiołowskeigo albo Niesiołowskeigo...coś metnie to gadają...mial albo zabic Niesiołoskeigo na ul. Piotrkowskiej?
                                  CZY BYŁ W BIURZE U NIESIOŁOWSKIEGO Z WIYTĄ O 8;00 9:00
                                  i pytal sie pRACOWNIKÓW
                                  najpierw o Niesiołowskiego a potem zapytał- "GDZIE JEST BURO PiS-u w Łodzi?

                                  Łódzki przypadek dotyczy dorosłego, a ranga jego czynu jest niepowtarzalna od 88 lat. jeśli kartka z nazwiskami polityków innych partii jest faktem - to atak na pis był p r z y p a d k i e m.
                                  sprawdzają TERAZ W CALEJ POLSCE w ilu siedzibach PO i SLD Ryszard C.
                                  wyglada że masz rację...był psychicznopatycznym osobnikiem, ktory jeździł o długiego czasu po cąłej Polsce po wszelkich opcjach politycznych byle te 8 kul gdzieś wystrezlić...wobec takich rewelacji przyjmij me ...przeprosiny...PiS oczywiście jest winien!!!! To Prawda JEDYNA I NIEPOWAZALNA. patriotami są wszyscy z SLD i PO a nigdy z PiS wg Niesiołowskeigo, ktory teraz wystepuje w TVPinfo..a katalog slówktorych nie wolno używać to analogia do niemieckich ...itp.
                                  • xiazeluka Jaki PiS, taki Chaszcz /nt 26.10.10, 12:11

                                    • hasz0 JakiPiStakihaszcz / nie stac Cie na analizę 5 słow 26.10.10, 12:55
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,13,117996269,117997102,Scan_Wikul_piq_Hymen_nie_wspolpracowali_Mieciutak.html?wv.x=2
                                      • hasz0 ________________________podpisałeś L0JALKĘ lukoiq? 26.10.10, 12:56

                                        forum.gazeta.pl/forum/w,13,117996269,117997102,Scan_Wikul_piq_Hymen_nie_wspolpracowali_Mieciutak.html?wv.x=2
                                • sz0k Re: powtarzam się nieustannie... 26.10.10, 17:57
                                  xiazeluka napisała:

                                  > Od kiedy my jesteśmy per "kolega", tak z ciekawości?

                                  Od nikiedy.

                                  > Zamiast przerzucać się niesprawdzalnymi uprzedzeniami, proponuję odwołać się do
                                  > łatwo weryfikowalnych faktów. A fakty są takie, że Gajowy z ogromnym trudem wy
                                  > grał z "napie...nym" przez media i establiszment facetem oszołomionym przez kur
                                  > ację bromem. Owszem, po części zadziałało współczucie (bardzo demotfukratyczne
                                  > uzasadnienie wyboru, co nie?), jednak współczucie nie wyjaśnia wszystkiego. Na
                                  > pewno znaczenie miała polityka fałszywej miłości zaordynowana przez trubadurów
                                  > Prezesa, skutkująca m.in. złagodzeniem wizerunu oraz powstrzymywaniem się pigul
                                  > arza od szczerych wypowiedzi. Demotfukratyczna wiekszość lubi niekłopotliwych k
                                  > andydatów, stąd powodzenie JK - niezaleznie od czarnego pijaru eksponowanego pr
                                  > zez media.
                                  >
                                  > Sięgając analogiami jeszcze dalej - przypomnij sobie niespodziewany dla mediów
                                  > i establiczmentu sukces prezydencki LK. Zresztą kiedyś popularne było stwierdze
                                  > nie, że ugrupowanie, które popiera Michnik i jego kulturalne towarzystwo, ma pr
                                  > zerąbane.
                                  >
                                  > Jak więc widać na podstawie faktów - przeceniasz rolę mediów i establiszmentu w
                                  > odbiorze LiN oraz niepotrzebnie szukasz przełożenia między nimi a rewolwerowce
                                  > m-nożownikiem.

                                  To jaki wpływ ma działanie mediów na społeczeństwo to jedno, a to jakie to działanie jest to drugie. Trzeba się raczej cieszyć jeśli ten wpływ nie jest tak tragiczny jak wskazywałby na to działania i nakład sił poświęcony takiemu a nie innemu urabianiu tłuszczy.

                                  > Po drugie - drobne czepialstwa wobec JK to naprawdę nic w porównaniu do oskarże
                                  > ń miotanych pod adresem władz RP. Dlatego pomimo ponoć słabszego wsparcia media
                                  > lnego siła ognia jest porównywalna.

                                  Oskarżenia o "kaczyzm", zamordowanie Blidy, itp. nonsensy są porównywalne. Poza tym skala jest istotna. Jeśli z jednej strony jest to garstka "oszołomów", a z drugiej cały medialny establishment, to to robi różnicę.

                                  > Twój "dowód" o treści "krzyczał o pis i strzelał do pis" jako potwierdzenie wpł
                                  > ywu mediów na zawartość czaszki rewolwerowca-nożownika jest po prostu głupi. Ni
                                  > e wiesz nic o motywacji agresora, więc nieuprawnione jest przypisywanie mu zami
                                  > arów, które Ty sobie wyobraziłeś. "Chciałem zabić Kaczyńskiego" - to trzeba był
                                  > o pojechać do Warszawy, a nie atakować prowincjonalne biuro, w którym celu glów
                                  > nego na pewno by nie było. A do zagłady partii poręczniejsza byłaby chociażby b
                                  > utla z propapem jako bomba, a nie nóż i małokalibrowy pistolecik.
                                  > Faktem jest, że wykrzykiwał 'nienawidze pis", jednak nie jest faktem, że wydzie
                                  > rał się pod wpływem namów Wajdy i Bartoszewskiego. Tego nie jesteś w stanie ani
                                  > udowodnić, ani logicznie uzasadnić.

                                  Ale ja niczego nie staram się udowadniać. Ja tylko trzeźwo oceniam rzeczywistość. Możesz się z tą oceną zgodzić bądź nie.

                                  > Dzieciaków przebranych za Supermena i wyskakujących przez okna było wiele, sam
                                  > znam jednego takiego ananasa (opóźniony w rozwoju, pensjonariusz domu dzecka. D
                                  > ostal od sponsora pod choinke strój Batmana, w ostatniej chwili ściągnięto go z
                                  > balkonu). Tyle, że są to dzieci, które wierzą w filmy rysunkowe. Tak samo jak
                                  > młodociani mordercy, którzy zabijają rówieśnika, aby zobaczyć, jak śmierć wyglą
                                  > da naprawdę.
                                  > Łódzki przypadek dotyczy dorosłego, a ranga jego czynu jest niepowtarzalna od 8
                                  > 8 lat. jeśli kartka z nazwiskami polityków innych partii jest faktem - to atak
                                  > na pis był p r z y p a d k i e m.

                                  Przecież ustaliliśmy, że to ponoć był "psychopata". Umysł takiego niedorozwoja nie powinien się zatem wielce różnić od umysłu dziecka. Dziecko uwierzy w kreskówki, a dorosły szajbus w zagrożenie dla "demokracji", "delegalizację" i "dożynanie watahy".
                                  • hasz0 uwierzyłem Niesiołowi w 8 kul w Niesiola gdyby był 26.10.10, 18:08

                                    to by zginął - a POnieważ slucha Lisa i Prezydenta oraz jego Doradcówz UW i UP
                                    wiem, ze winie jest tylko szeg PiS-u.
                                    W druga stronę to rozumowanie niestety NIE DZIALA
                                    - i jset z założenia nisesłuszne.

                                    Gdyby zastał tylko strażnika jak w b. PO.zapytałby o adres biura Niesiołowskiego
                                    zastrzeliłby mu pracowników
                                    i WYKRZYKIWAŁBY ŻE WYSTREZLA WSZYTSKICH Z PO I TUSKA, na ktorego
                                    sie zasadzał. Napuszczany niedopuszczalnymi namowami i nawoływaniami
                                    do zabicia , wymordowania, ustrzelenia, oskalpowania i sprzedania skór Tuska Bronka i PO.

                                    To jasne jest dla IQ Leminga!

                                    Poodbnie jak APEL BRONKA, ktory bił siew piersi Kurskiego i Macierewicza
                                    żeby PiS nie bił się w cudze piersi tzn. w pirsi Muchy z PO.

                                    I NIE MA TU ŻADNEJ HI______PO_________KRZYJI. Prosze pytac Tete czy to ironia?
                                    • rycho7 mucholap mial potwierdzic polecenie 26.10.10, 18:51
                                      hasz0 napisał:

                                      > W druga stronę to rozumowanie niestety NIE DZIALA

                                      Ryszard C byl w biurze PO aby potwierdzic to, ze ma zamordowac pislamistow. Oraz to, ze nie bedzie uporczywie leczony na raka. To znaczy, ze PO zapewni mu eutanazje, eugenike i ejakulacje.
                                      • hasz0 Re: mucholap mial potwierdzic polecenie 26.10.10, 23:04

                                        dosyc to zgrabne logicznie i racjonalnie przkonujace.
                                        • rycho7 Re: mucholap mial potwierdzic polecenie 27.10.10, 10:53
                                          hasz0 napisał:

                                          > dosyc to zgrabne logicznie i racjonalnie przkonujace.

                                          Tak jak rozwiniecie mojej sygnaturki?
                                          • hasz0 chcesz sam siebie przebić w oszczerstwach hien? 27.10.10, 11:12
                                            POkaz co potrafisz.PiQ-a przebiłeś juz dawno i Scana.

                                            i TO wszystko zamiast ................AD REM?

                                            kaliszowi loda nie zrobisz?... za tak udany występ adwokacki
                                            w swoim zasr'anym prywatnym (po cywilnym pozwaniu kalisza przez Ziobrę) interesie jako Przewodniczacy Komisji d/s skazania Ziobry za samobójstwo Blidy, ktora nie miala pozwolenia na broń...
                                            ze zlamanie wszelkich PROCEDUR i ZDEPTANIEM KODEKSU POSTEPOWANIA
                                            w "panstwie prawa"?
                                            • rycho7 Re: chcesz sam siebie przebić w oszczerstwach hi 27.10.10, 19:23
                                              hasz0 napisał:

                                              > POkaz co potrafisz.

                                              Czemu sie tak denerwujesz? Cos jest na rzeczy?

                                              Oszczerstwem jest link do artykulu historycznego? O mafii przymusowo werbujacej zolnierzy?

                                              > kaliszowi loda nie zrobisz?

                                              Ja w odroznieniu od Ciebie nie staram sie robic przyjemnosci gnojarkowi.
                                  • xiazeluka Re: powtarzam się nieustannie... 27.10.10, 09:48
                                    To jaki wpływ ma działanie mediów na społeczeństwo to jedno, a to jakie to działanie jest to drugie. Trzeba się raczej cieszyć jeśli ten wpływ nie jest tak tragiczny jak wskazywałby na to działania i nakład sił poświęcony takiemu a nie innemu urabianiu tłuszczy.


                                    Bardzo grzecznie i ładnie Cię proszę: nie odpisuj mi zdaniami, które nic nie znaczą.

                                    Jeśli z jednej strony jest to garstka "oszołomów", a z drugiej cały medialny establishment, to to robi różnicę.

                                    Jak udowodniłem post wcześniej - różnicy nie ma. LK został prezydentem w b r e w medialnemu establiszmentowi. Nie sposób więc przesądzać z góry, że ten rzekomy wpływ zrobił różnicę rewolwerowcowi-nożownikowi.

                                    Ale ja niczego nie staram się udowadniać. Ja tylko trzeźwo oceniam rzeczywistość.

                                    Trzeźwo bez racjonalnych dowodów. No, tak też można, bardzo elastyczna i skuteczna metoda.

                                    Przecież ustaliliśmy, że to ponoć był "psychopata". Umysł takiego niedorozwoja nie powinien się zatem wielce różnić od umysłu dziecka.

                                    Ładny przykład "trzeźwego"rozumowania dyletanta. Otóż, mój drogi, "psychopata" nie równa się "niedorozwój". Wielu seryjnych morderców było psychopatami, co nie przeszkadzało im popisywać się logiką, sprytem i doskonałym wyczuciem sytuacji. Paru nie udało się schwytać i zdemaskować, począwszy od Kuby Rozpruwacza i Księżycowygo Mordercy. Zatem w mocy pozostaje moja uwaga o różnicy między dorosłym a dzieckiem - chyba że udowodnisz (wiem, że nie lubisz powoływać się na fakty, no ale jakoś swoją trzeźwość musisz z czegoś wywieść), że facet ma ajkju poniżej 80.
                                    • sz0k Re: powtarzam się nieustannie... 28.10.10, 22:03
                                      xiazeluka napisała:

                                      > Bardzo grzecznie i ładnie Cię proszę: nie odpisuj mi zdaniami, które nic nie zn
                                      > aczą.

                                      Nic nie znaczą, czy po prostu Ty nie jesteś wstanie wyłapać znaczenia? To istotna różnica. Dałeś piękny wykład na temat "jaki jest _efekt_ oddziaływania mediów", tylko że to nijak ma się do faktu istnienia pewnych działań, które media podejmują. Równie dobrze można byłoby usiłować tłumaczyć, że telewizja i przekaz medialny nie jest na maksa sporgnografizowany, bo przecież nie ma masowych gwałtów...

                                      > Jeśli z jednej strony jest to garstka "oszołomów", a z drugiej cały medialny
                                      > establishment, to to robi różnicę.

                                      >
                                      > Jak udowodniłem post wcześniej - różnicy nie ma. LK został prezydentem w b r e
                                      > w medialnemu establiszmentowi. Nie sposób więc przesądzać z góry, że ten rzekom
                                      > y wpływ zrobił różnicę rewolwerowcowi-nożownikowi.

                                      Ale przecież ja z góry tego nie przesądzam. Weszliśmy po prostu na poboczny temat - czyli tego jaki jest przekaz medialny. To czy jest on efektywny, czy nie to już inna brocha.

                                      > Ale ja niczego nie staram się udowadniać. Ja tylko trzeźwo oceniam rzeczywis
                                      > tość.

                                      >
                                      > Trzeźwo bez racjonalnych dowodów. No, tak też można, bardzo elastyczna i skutec
                                      > zna metoda.

                                      Powtarzam, moja ocena odnosi się do tego jaki jest przekaz (działania) czołowych mediów. To czy one miały wpływ na Ryszarda C. czy nie to jest sprawa dla psychologów... a raczej psychiatrów. Jednak moje domniemania w tym zakresie są równie uprawnione co Twoje o "zupełnej przypadkowości i losowości". Tak samo nie masz na to żadnych "dowodów", a wręcz przeciwnie, fakt że pacjent się przygotowywał przez długi czas do ataku właśnie na siedzibę PiS, przeczy tym domniemaniom.

                                      > Przecież ustaliliśmy, że to ponoć był "psychopata". Umysł takiego niedorozwo
                                      > ja nie powinien się zatem wielce różnić od umysłu dziecka.

                                      >
                                      > Ładny przykład "trzeźwego"rozumowania dyletanta. Otóż, mój drogi, "psychopata"
                                      > nie równa się "niedorozwój". Wielu seryjnych morderców było psychopatami, co ni
                                      > e przeszkadzało im popisywać się logiką, sprytem i doskonałym wyczuciem sytuacj
                                      > i. Paru nie udało się schwytać i zdemaskować, począwszy od Kuby Rozpruwacza i K
                                      > siężycowygo Mordercy. Zatem w mocy pozostaje moja uwaga o różnicy między dorosł
                                      > ym a dzieckiem - chyba że udowodnisz (wiem, że nie lubisz powoływać się na fakt
                                      > y, no ale jakoś swoją trzeźwość musisz z czegoś wywieść), że facet ma ajkju pon
                                      > iżej 80.

                                      Zamiast łapać za słówka, postarałbyś się raczej wyłapać o co mi chodziło w tym przykładzie. Wierzę, że nie jest to aż tak trudne.
                                      Ryszard C., który ponoć "losowo postanowił zabić jakiegoś polityka", to chyba nie wyrachowany, seryjny morderca prawda? Zaczynasz się gryźć w ogon powoli... Jeśli mówimy więc o przypadkowym świrze, który nagle ni stąd ni zowąd postanawia pozabijać sobie jakichś polityków, to można się chyba pokusić o zanalizowanie co mogło go do tego sprowokować? Dlaczego akurat polityków, dlaczego nie wybrał sobie szkoły, swojego byłego miejsca pracy, hipermarketu... To są czyste obserwacje i analiza rzeczywistości, nie ma się co od razu podniecać o "dowody, dowody"... tym bardziej jak samemu porusza się i wyciąga wnioski w oparciu o te same dane.
                                      • xiazeluka Re: powtarzam się nieustannie... 29.10.10, 09:15
                                        Nic nie znaczą, czy po prostu Ty nie jesteś wstanie wyłapać znaczenia?

                                        Nic nie znaczą. A to oznacza, że nie mają żadnego znaczenia. Twoje spekulacje mozna podsumować tak: "Media kłamią, kręcą, wykoślawiają, lemingi to chłoną niczym bibułka inkaust, no i potem bieda". No, owszem, w dużej mierze tak jest. Tyle, że nie dowodzi to bezpośredniego związku między faktami prasowymi a czynem szaleńca. Nie dowodzi - ponieważ brak stosownych analogii. Są natomiast faktograficzne dowody na reakcje przeciwne szaleńcowi. Ba, mamy nawet konkretne dane liczbowe - w ostatnich wyborach połowa spośród tych, którzy zdecydowali się wziąć udział w tej demotfukratycznej imprezie odpustowej zagłosowała na Brata, pomimo - jak twierdzisz - zdecydowanej przewagi antykaczyzmu w mediach!
                                        Od niechęci do potrzeby mordu droga jest jednak dłuższa, niż Ci sie wydaje...

                                        Jednak moje domniemania w tym zakresie są równie uprawnione co Twoje o "zupełnej przypadkowości i losowości". Tak samo nie masz na to żadnych "dowodów", a wręcz przeciwnie, fakt że pacjent się przygotowywał przez długi czas do ataku właśnie na siedzibę PiS, przeczy tym domniemaniom.

                                        Twoim domniemaniom przeczy lista nazwisk wydobyta z laptopa rewolwerowca-nożownika. I jednocześnie ta lista potwierdza moje przypuszczenie co do przypadkowego napadu akurat na melinę LiN.
                                        Wydaje mi się, że dopóki 'Nasz Dezinformator" nie podważy tych ostatnich ustaleń za pomocą wywiadu z kolejnym fantomem typu "dr Augustynowicz" , to w tej kwestii możesz spokojnie wywiesic białą flagę.

                                        Ryszard C., który ponoć "losowo postanowił zabić jakiegoś polityka", to chyba nie wyrachowany, seryjny morderca prawda?

                                        Oczywiściem, że nie. Wyrachowany morderca zastosowałby bardziej wyrafinowaną metodę ataku, no i nie dałby się od razu złapać (co utrudnia wpasowanie go w poczet "seryjnych"). No i cóż z tego...?

                                        można się chyba pokusić o zanalizowanie co mogło go do tego sprowokować?

                                        Czy ja mówię "nie"? Sam jestem ciekaw. Lecz dopóki tego nie wiadomo, to wypadałoby się powstrzymać od przesądzających orzeczeń "Chciał napaść tylko na pis i JK".
                                        • hasz0 _za GWnem powtarzasz i GWno z tego wynika+LukaIQ=0 29.10.10, 10:09
                                          "Media kłamią, kręcą, wykoślawiają, lemingi to chłoną niczym bibułka inkaust, no i potem bieda".

                                          #:O NIERZĄDZIE...tak przypadkowo zapomniałeś
                                          i o casus'ie Olewnika +10000000000000POtwierdzeń?

                                          ........co Luka?..zachorwalo się..tak bez ... na wajdyzm kutzyzm...lisizm...żakoizm..100*kroizm?


                                          No, owszem, w dużej mierze tak jest. Tyle, że nie dowodzi to bezpośredniego związku między faktami prasowymi a czynem szaleńca. Nie dowodzi - ponieważ brak stosownych analogii.
                                          #:..no no no....BRAK STOSOWNYCH ANALOGII..#-sza sie nei czyta...?
                                          bo by...przypadkowo ........- BYŁY?


                                          Są natomiast faktograficzne dowody na reakcje przeciwne szaleńcowi.
                                          #:taa.....aaa........są......że to nie kpt. Caba tylko Cyba
                                          i że znalezionolistlaptopswiadkówi lekarzy psychuszek...a Kwachowi co rusz giną dokumenty, dyski, ludzie,i hamulce same od siebie pękają.takoż wszystkim partiom OPRÓCZ PC , PiS....
                                          IQ=?...0?.......tak?


                                          Ba, mamy nawet konkretne dane liczbowe - w ostatnich wyborach połowa spośród tych, którzy zdecydowali się wziąć udział w tej demotfukratycznej imprezie odpustowej zagłosowała na Brata, pomimo - jak twierdzisz - zdecydowanej przewagi antykaczyzmu w mediach!

                                          #:IQ=?.0?.........analityku od 7 BOLESCI!!!! Ty........
                                          nie zauważa sie postów Hasza?..że nie wypaliła

                                          strategia Luko-Szokowa......TNIJMY UCIETY OGON "Solidaryzmu" PRZY SAMEJ DUPIE BĘDZIE MNIEJ BOLAŁO? i odrośnie na Powrót miłośc do egozimu ELIT? bez solidaryzmu..
                                          jak zdolni, mądrzy, cwani ... bez zbednego ogladania sie naWYKLUCZONYCH SYSTEMOWO
                                          bez SWEJ WINY...strachliwych...,...nie znajacych jezyków...bojacych sie wyemigrować?
                                          TAK?.nie widziala LUKA na zapadłych wsiach....na dorcach PKS PKP...tych wystraszonych, zahukanych ...z tobolkami i SKAPLERZAMI OD BABCI I DZIADKA ...w ilości 3 mln?

                                          .....po czym to szczersze HASEŁKO wywalono na smeitnik
                                          i URUCHOMIONO po POd2wóJNEJ wpadce PRZEMYSL NIENAWIŚCI, KASUJACY WROGA WSZELKIMI METODAMI NIEDEMOKRATYCZNYMI?
                                          :

                                          Od niechęci do potrzeby mordu droga jest jednak dłuższa, niż Ci sie wydaje...
                                          #:..................u katolików, księży, Polactwa.....

                                          czy u b. sługusów okupantów?.Odpowiedz bez wrzucania do kosza 1 i 2 razem! OK?


                                          Jednak moje domniemania w tym zakresie są równie uprawnione co Twoje o "zupełnej przypadkowości i losowości". Tak samo nie masz na to żadnych "dowodów", a wręcz przeciwnie, fakt że pacjent się przygotowywał przez długi czas do ataku właśnie na siedzibę PiS, przeczy tym domniemaniom.
                                          #:.......Twoje są?........przyadkow chcialeś TYLKO pÓŁ tUZINA zAMORDOWANYCH"PRZYPADKOWO" dałem ci listę 6 +2 nadmiarowo bo se myslę

                                          .niematematy..nieinżynier.nieLOGIK...pyskacz...i matacz PW....niepomny apeli
                                          o wybuch powstania ...akcji Berlinga,..wrzenia wsród ludności...ogłoszonej mobilizacji...tych warunków życia...pod terrorem..gdzie śmierć z bronią w ręku zdawała sie wybawieniem...
                                          oj LUKA 1-nostronnego p.widzenia!!....."historyłka pod polskością, ktora mu wstrętna od kiedy?"

                                          Twoim domniemaniom przeczy lista nazwisk wydobyta z laptopa rewolwerowca-nożownika. I jednocześnie ta lista potwierdza moje przypuszczenie co do przypadkowego napadu akurat na melinę LiN.
                                          #:.gdyby jedna kartka na siedzeniu.........są świadkowie i piszą było mało dla opinii publicznej....bylaby 2 w laptopie...a gdyby i to...zbrakło...bezie 3 laptop 4 laptop...5 karteluszka?.......Luka ci sie PO_wiekszyła! POnad IQ!
                                          Wydaje mi się, że dopóki 'Nasz Dezinformator" nie podważy tych ostatnich ustaleń za pomocą wywiadu z kolejnym fantomem typu "dr Augustynowicz" , to w tej kwestii możesz spokojnie wywiesic białą flagę.
                                          #:
                                          Ryszard C., który ponoć "losowo postanowił zabić jakiegoś polityka", to chyba nie wyrachowany, seryjny morderca prawda?
                                          #:
                                          Oczywiściem, że nie. Wyrachowany morderca zastosowałby bardziej wyrafinowaną metodę ataku, no i nie dałby się od razu złapać (co utrudnia wpasowanie go w poczet "seryjnych"). No i cóż z tego...?
                                          #:
                                          można się chyba pokusić o zanalizowanie co mogło go do tego sprowokować?
                                          #:
                                          Czy ja mówię "nie"? Sam jestem ciekaw. Lecz dopóki tego nie wiadomo, to wypadałoby się powstrzymać od przesądzających orzeczeń "Chciał napaść tylko na pis i JK".
                                          #:

                                          • hasz0 Re: _za GWnem powtarzasz i GWno z tego wynika+Luk 29.10.10, 10:24
                                            [u][b][color=blue].........patrzę.a tuuuuuuuu jeszcze tyle wooooooooody
                                            LUKOWATEJ.............zara Ci ją chlusnę w kaprawe ślepka nielogika niematematyka nieinzyniera......

                                            JAK QRVA MAT ...np. INŻ. patrzy na historyków w NIERZADZIE, w NIEMYM SEJMIE,
                                            w NAMIESTNIKU czyim?...wczoraj w mediach nie było odp.?
                                            kótrzy zmagaja siez materią ktorą sami wyprodukowali bezmyslnie.......


                                            to................szkoda słow ...w colrze blue.......->>>>>


                                            Ryszard C., który ponoć "losowo postanowił zabić jakiegoś polityka", to chyba nie wyrachowany, seryjny morderca prawda? Ryszard C., który ponoć "losowo postanowił zabić jakiegoś polityka", to chyba nie wyrachowany, seryjny morderca prawda?

                                            #: NIE NIEPRAWDA.

                                            Oczywiściem, że nie. Wyrachowany morderca zastosowałby bardziej wyrafinowaną metodę ataku, no i nie dałby się od razu złapać (co utrudnia wpasowanie go w poczet "seryjnych"). No i cóż z tego...?

                                            #: A MOZE MIAL PROPOZYCJĘ...że zamiast smierci za 3 m-ce na raka.....
                                            dalsza rodzina...albo ......lepsze leczenie ...jakąś drogą kuracją.............a potem psychuszka i NIEWINNOSĆ....zbójcy ks. Popiełuszki najlepszym dowodem, że bezkarność mozliwa.........casus Olewnika takoż

                                            można się chyba pokusić o zanalizowanie co mogło go do tego sprowokować?
                                            #: JAK WYZEJ.......kpt.TW-u solidraność...żartuję....
                                            Czy ja mówię "nie"? Sam jestem ciekaw. Lecz dopóki tego nie wiadomo, to wypadałoby się powstrzymać od przesądzających orzeczeń "Chciał napaść tylko na pis i JK".
                                            #: tym b., że tRWA KAMPANIA OCZYSZCAJACO-ODWODZACA
                                            OD TEGO WATKU?...prawda Luka?

                                            • xiazeluka Chaszczu 29.10.10, 11:49
                                              Tak, widzę Twoje wysiłki. I wyjść z podziwu nie mogę...
                                              • hasz0 Chaszczu?__cóż Odry to Ty nie naprawisz..ani nie z 29.10.10, 15:26

                                        • sz0k Re: powtarzam się nieustannie... 29.10.10, 20:03
                                          xiazeluka napisała:

                                          > Twoim domniemaniom przeczy lista nazwisk wydobyta z laptopa rewolwerowca-nożown
                                          > ika. I jednocześnie ta lista potwierdza moje przypuszczenie co do przypadkowego
                                          > napadu akurat na melinę LiN.

                                          No właśnie - "przypuszczenie". Tak samo "przypuszczasz", jak i ja sobie coś "przypuszczam", a raczej dokonuję trzeźwej analizy rzeczywistości na bazie posiadanych w danym momencie przeze mnie danych. Już nie wypominam tego, że grasz nie fair posługując się danymi, które wyszły dopiero w trakcie tego tygodnia, jak tu sobie dyskutujemy. Ale... jakie masz dowody, że ta lista nazwisk to akurat potencjalne cele ataku szaleńca? Trupie czaszki przy nich były, czy co? A może to lista wspólników, albo osób, do których chciał się zwrócić o pomoc? Ja wiem, że to może brzmieć absurdalnie, ale obrazuję tylko twój tok rozumowania...
                                          • gini Wiesz co luka 29.10.10, 21:10
                                            Mam dwie opcje do wybrania albo jestes glupi albo podly, glupi nie jesyes wiec zostaje opcja druga.
                                            ciao
                                            • xiazeluka Re: Wiesz co luka 02.11.10, 07:53
                                              Gini, nie rozumiesz, o czym tu sobie z sz0kiem konwersuję. Innymi słowy: przeszkadzasz.
                                          • xiazeluka Re: powtarzam się nieustannie... 02.11.10, 07:52
                                            Nasze przypuszczenia mogą być różne w sensie odmiennej interpretacji, jednak materiał wyjsciowy mamy dokładnie taki sam: to, co wyczytaliśmy i obejrzeliśmy w przekaziorach. Dlatego nie mąć mnie i sobie w głowie "bazą", jako że mówimy o tym samym. To znaczy - spekulujemy sobie od niechcenia. Twoja "trzeźwa analiza" to więc nic więcej jak rzut monetą.
                                            Ja też w to gram (chociaż Debilek nie omieszkałby zauważyć, że rzucam papierowym rublem), więc nie iszukuj w trakcie rozgrywki.
                                          • xiazeluka Re: powtarzam się nieustannie... 02.11.10, 07:58
                                            Korzystamy z tego samego zestawu informacji, czyli przekazu informacyjnego z mediów. Różni nas interpretacja, a nie "baza". Dlatego nie szpanuj "trzeźwą analizą", ponieważ tak samo jak Mła poruszasz się w medialnej mgle.
                                            A zarzut "grania nie fer" przypomina pretensje gini "Jak to możliwe, że 10 kwietnia było tyle sprzecznych doniesień", chociaż było to najzupełniej naturalne. Dlatego Ty z takim tekstem wyglądasz nienaturalnie przyczepiony do walącego się płotu...
                                            • sz0k "małe" podsumowanie 03.11.10, 11:26
                                              Luka, o ile dobrze wywnioskowałem z naszej dyskusji to różnimy się opinią na temat "łódzkiego zajścia" w ten sposób, że:
                                              - ja twierdzę, że to nie był przypadkowy atak, a raczej świadomy, zaplanowany i ukierunkowany właśnie na PiS;
                                              - Ty twierdzisz, że był to zupełnie przypadkowy atak szaleńca i ofiarą mógł być dosłownie ktokolwiek (no powiedzmy ktokolwiek z polityków).

                                              Moje podejrzenia wynikają z:
                                              - ogólnego przekazu jaki nieustannie serwuje nam establishment medialny, gdzie Kaczyński(-scy) jest wampirem pijącym ludzką krew, a PiS to kolejne wcielenie NSDAP, które jest odpowiedzialne za wszelkie zło na ziemi;
                                              - okrzyków, które wznosił pacjent;
                                              - tego że przygotowywał się wcześniej przez dłuższy czas do ataku na to biuro.

                                              Twoje stanowisko wynika natomiast z:
                                              - "nie masz żadnych dowodów aby poprzeć swoje tezy";
                                              - poza tym w mediach (internecie?) tak samo atakują PO, jak PiS, więc to żaden argument;
                                              - kolejne "dowody", które wychodzą w ciągu tygodnia jak tu dyskutujemy

                                              Punkt drugi to, jak już mówiłem, bulszit. Punktu trzeciego nie można traktować jako decydującego i będącego przedmiotem sporu (nawet uznając, że doniesienia są prawdziwe), jako że swoje stanowisko posiadałeś już wcześniej, bez ich znajomości.

                                              Twoje stanowisko jest więc bardzo bezpieczne i można ja streścić w "ponieważ nic nie wiem na pewno, to wolę stwierdzić, że to był przypadek". Czyli unikasz jakiejkolwiek próby analizy przyczyn, które mogły spowodować takie zajście.
                                              To jest notabene bardzo zbliżone do casusu "agnostyków". Ich rzekoma inteligencja i wielka mądrość objawia się w tym, że "ponieważ nie ma dowodów na to, że Bóg jest ani że go nie ma to ja nie wierzę, że Bóg jest, ani że go nie ma"... de facto natomiast jest to obraz lenistwa intelektualnego i braku jakiejkolwiek chęci zmierzenia się z tym faktem.
                                              A tu niestety, ani Bóg nie stanie przed nikim i nie powie "Uhu, no tu jestem", ani nie dostaniemy wydruku z mózgu Pana Ryszarda C. co myślał i jak działał NA PRAWDĘ.

                                              Było nie było, nadal uważam że Pan Ryszard C. oraz jego czyn jest efektem medialnego matrixa. Oczywiście przy założeniu, że nie jest to od początku do końca zaplanowana akcja służb z użyciem swego rodzaju "świra kontrolowanego" (przeszłość Pana Ryśka daje tu dużo do myślenia), ale na razie to pomińmy.
                                              Zresztą wróćmy w ogóle do Twojego postu otwierającego ten wątek. No co chciałeś nim zasugerować? Że ten sam Ryszard C. czytając tamte blogi mógłby pójść i... zastrzelić jakiegoś posła z PO? Czyż nie tak? Czyżbyś strzelił sobie tym samym w stopę?
                                              • xiazeluka Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 12:18
                                                Dziękuję za Twój trud włożony w tak kompetentne podsumowanie. Czyta się ów tekst dobrze, przeto nawet kilkakrotne powtórzenia się nie przeszkadzają, podobnie jak znakomicie umotywowany zarzut "Ty pierdzielisz, ja inteligentnie analizuję". Takim wnioskiem skutecznie pozbawiłes mnie mozliwosci kontrataku, no bo co Mła teraz może? Zanegować Twoje ustalenia i skompromitować się przepisywaniem ich na odwrót? Gdybyśmy byli na trzepaku, to by to uszło, więc mam prośbę: zali naprawdę siedzimy na podwórku i posługujemy się mową siedmiolatków?
                                                • sz0k Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 13:32
                                                  > przeto nawet kilkakrotne powtórzenia się nie przeszkadzają

                                                  No i kropka na końcu "wg".

                                                  > podobnie
                                                  > jak znakomicie umotywowany zarzut "Ty pierdzielisz, ja inteligentnie analizuję"

                                                  No jeśli mówimy o tym jak wygląda główny przekaz medialny to sorry ale rzeczywiście "lekko" pierdzielisz. Dyskusja przecież zaczęła się tak naprawdę od mojej erraty do wątku o POwskich "lemingach", gdzie wyraźnie stwierdziłem, że poziom zakłamania sięgnął już szczytów możliwości, po tym jak lemingi orzekły jednogłośnie i z wdziękiem znanym jedynie psu Pawłowa, że "zamach w Łodzi" to "wynik polityki nienawiści PiS i Jarosława Kaczyńskiego" w momencie kiedy politykę tą prowadzą dokładnie czołowe media i to w przeciwną stronę.

                                                  Przypomina to jak żywo sytuację sprzed wielu lat, kiedy to SLD miało totalną władzę i monopol na informacje we wszystkich czołowych mediach (nie wiele zresztą się zmieniło do dzisiaj, chociaż SLD straciło nieco na sympatii razwiedki, to miejsce zajęło PO). Wtedy nie było jeszcze "Radia Maryja" i "Telewizji Trwam", na które dzisiejsze lobotomy zrzucają winę, jako rzekomą "równowagę" dla całego establishmentu. Ale i wtedy znajdywały się "programy do bicia", np. taki "WC Kwadrans", 15 minutowy programik w czerwonym gó...e wylewającym się non stop z TVP1/2, był okłopnym i nie do zniesienia dla lewactwa przykładem "ciemnogrodziaństwa", "katofaszyzmu" i "języka nienawiści".

                                                  Gdyby wtedy pojawił się jakiś Zdzisiek Y., który wpadł na plebanie i zabił jednego księdza, wrzeszcząc następnie do kamer, że "Nienawidzi czarnej sotni. Chciał zabić papieża, ale miał za daleko. Księża na księżyc!", itp. to pewnie na następny dzień na FA debile pokroju snajpera i jacusia rozpisywali by się o tym jak "język nienawiści Wojciecha Cejrowskiego, pchnął szaleńca do dokonania tej zbrodni". Miałoby to dokładnie tyle samo sensu co dzisiaj i byłoby takim samym przykładem bezczelnej hipokryzji i kompletnego zaczadzenia umysłu medialnym matrixem.
                                                  I dokładnie taki sam sens miałyby wtedy Twoje wynurzenia o jakimkolwiek wpływie śmiesznych internetowych blogów, czy dyskusji paru osób na jakimś forum internetowym. Chyba, że naprawdę uważasz, że Twoje antysocjalistyczne boje na FA były porównywalne do siły czerwono-różowego medialnego przekazu z lat 90-tych...
                                                  • xiazeluka Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 14:43
                                                    Zaadresowal Pan swoje expose do Mła. Hm, lecz dlaczego w takim razie odpowiada Pan lemingom i analizuje prehistorię? Udowodniłem Panu, że "przekaz medialny" nie przeszkodził w sukcesie Lecha i niemal powtórce Jarosława. A to z kolei oznacza, że "przekaz medialny" ma mniejszą siłę, niż to Pan mu przypisuje. No i zapomina Pan, że psychopacie nie potrzeba tyle i tego, co normalnemu człowiekowi, przeto sprowokować go do furii może cokolwiek, niekoniecznie "przekaz".

                                                    Pan usunął z pola rażenia swojej inteligencji przeszkadzające fakty, dzięki czemu mógl Pan błyszczeć swoją "trzeźwą analizą". No tak, jak się las wytnie, to drzew nie widać...
                                                  • hasz0 Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 15:01

                                                  • hasz0 Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 15:05

                                                  • piq tadziusiu, ja chciałbym ad rem,... 03.11.10, 15:24
                                                    ...nie przezywaj mądrzejszych od siebie (czyli wszystkich poza pozerskim) od "fujar", bo obrażasz swoje własne IQ (=19,5 cm, och, nie mogę, 65-letni chłopczyk podaje długość swojego IQ z dokładnością do PÓŁ centymetra)! Zawsze, muszę powiedzieć, mnie to u ciebie śmieszyło, ta góvvniarskość (do PÓŁ CM! hahahahahaha), której większość chłopaków pozbywa się w wieku 15 lat, a ty ją zachowałeś do dzisiaj.

                                                    Ach, przypomniałem sobie jeszcze twoje przechwałki bryczką, czyli starą beemą. I domkiem żony. Cudoooooowneeeee! Musiałeś w szkołach dostawać niezły wpyerdol od kolegów, bo się wówczas takich dupków nie lubiło. W jakiejś dzisiejszej szkole może byś się uchował.
                                                  • sz0k mała prośba... 03.11.10, 15:33
                                                    Muszę się do czegoś przyznać... od wielu lat jak piszę i czytam to forum, po raz pierwszy kogoś wygasiłem. Nie byłem niestety wstanie czytać tego wątku (było nie było adresowanego do mnie) ze spamem hasza rozpier dalającym mi całe drzewko... Jakbyście więc mogli mu nie odpowiadać...
                                                  • hasz0 ____mala prośba: Czy sz0k sz0kuje piq-a? 03.11.10, 18:20
                                                    tadziusiu, ja chciałbym ad rem,...
                                                    piq 03.11.10, 15:24 Odpowiedz ...nie przezywaj mądrzejszych od siebie (czyli wszystkich poza pozerskim) od "fujar", bo obrażasz swoje własne IQ (=19,5 cm, och, nie mogę, 65-letni chłopczyk podaje długość swojego IQ z dokładnością do PÓŁ centymetra)! Zawsze, muszę powiedzieć, mnie to u ciebie śmieszyło, ta góvvniarskość (do PÓŁ CM! hahahahahaha), której większość chłopaków pozbywa się w wieku 15 lat, a ty ją zachowałeś do dzisiaj.

                                                    Ach, przypomniałem sobie jeszcze twoje przechwałki bryczką, czyli starą beemą. I domkiem żony. Cudoooooowneeeee! Musiałeś w szkołach dostawać niezły wpyerdol od kolegów, bo się wówczas takich dupków nie lubiło. W jakiejś dzisiejszej szkole może byś się uchował.
                                                    Re: "małe" podsumowanie
                                                  • hasz0 _______________________Czy piq nie sz0kuje sz0ka? 03.11.10, 19:59
                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Sensacyjne-ustalenia-Ryszard-C.-nie-byl-u-Niesiolowskiego,wid,12818428,wiadomosc.html
                                                    PO KŁAMIE ? NIE WIERZĘ !?
                                                    To niemożliwe !
                                                    2010-11-03 19:04
                                                    ~Zdzisław. CAŁE PEO DAŁO CIAŁA!!!.
                                                    PODZIĘKUJEMY PEOWCOM PRZY WYBORACH!!>SOCJOTECHNIKA DZIAŁA W NAJLEPSZE?>
                                                    2010-11-03 19:04
                                                    ~mz Oj kręcicie coś kręcicie
                                                    Chcesz zaoszczędzić to zapraszam tu > superkredyt.ebroker.pl/lp1.html < Każdy kredyt przez internet tańszy o 30%. Np. kredyt hipoteczny 100 tyś zł rata od 450zł Gorąco polecam. To ... »
                                                    2010-11-03 19:04
                                                    ~cygan Media kłamały i nadal kłamią to celowa robota by Ciemnogród głosował na Po
                                                    Nic sie nie zmieniło jesteśmy nadal okłamywani
                                                    2010-11-03 19:04
                                                    ~cygan Media kłamały i nadal kłamią to celowa robota by Ciemnogród głosował na Po
                                                    Nic sie nie zmieniło jesteśmy nadal okłamywani
                                                    2010-11-03 18:18
                                                    ~Taki jeden Ktoś wierzył Niesiołowskiemu? (1)
                                                    To chyba pochodził z tej samej kasty, co Stefan
                                                    2010-11-03 19:03
                                                    ~rkm Oszuści
                                                    Za takie oszustwo Perokuratura powinna zacząć prowadzić dochodzenie.
                                                    2010-11-03 18:03
                                                    ~haha skasowały się nagrania? (2)
                                                    jw
                                                    2010-11-03 19:03
                                                    ~AM Jednak nie zostanie pokutnikiem
                                                    Stefek chciał być pokutnikiem ale nic z tego nie wyszło. Chociaż wyszło, kłamstwo.
                                                    2010-11-03 18:02
                                                    ~daniel MOJA UWAGA do "Sensacyjnych ustalen" (10)
                                                    Ciekawa sprawa. Najpierw informacja o wizycie zabojcy u Niesiolowskiego byla efektem medialnego zabiegu (ofensywy neutralizowania tego co sie stalalo w biurze PiS), a teraz gdy prawda wyszla na jaw ... »
                                                    zobacz wszystkie opinie
                                                  • hasz0 ___iq.piq <<iq.sz0k&Luki ale ogłady <<do Xsiecia 03.11.10, 20:21
                                                    Senator Krzysztof Zaremba, kandydat PiS na prezydenta Szczecina, złożył w prokuraturze wniosek o ściganie mężczyzny, który awanturował się w jego biurze i groził jemu oraz Joachimowi Brudzińskiemu.

                                                    We wtorek do biura senatorskiego Zaremby wszedł 65-letni mężczyzna z torbą pełną dokumentów. Po rozmowie z senatorem nie chciał opuścić biura. - Zachowywał się bardzo agresywnie, kopał drzwi, wykrzykiwał groźby pod moim adresem i Joachima Brudzińskiego, którego nie było w biurze. Groził, że "załatwi go, rozdepcze jak karalucha" - tak wydarzenie opisywał Zaremba. Dodał, że "mężczyzna ten jest znany wszystkim chyba politykom w Szczecinie, bo bywał częstym gościem w ich biurach".

                                                    Senator zawiadomił policję, która zatrzymała mężczyznę, gdy ten wyszedł z budynku. Zaremba zdecydował się złożyć wniosek o ściganie mężczyzny po rozmowie z prokuratorem. - Prokurator przedstawił mu zapisy zeznań policjantów, którzy zatrzymywali mężczyznę. W obecności mundurowych człowiek ten powtarzał swoje groźby wobec Zaremby, krzyczał, że go zabije i że będzie nadal nachodził jego biuro - wyjaśnił Olszewski.




                                                    REKLAMA Czytaj dalej





                                                    - Za słowne grożenie popełnienia przestępstwa na szkodę innej osoby grozi do dwóch lat więzienia. Osoba, pod adresem której kierowane były groźby karalne, musi sama złożyć wniosek o ściganie przestępcy - powiedział rzecznik zachodniopomorskiej policji Przemysław Kimon.

                                                  • hasz0 ______________Tyle spamu i POpatrz Pan wsjo na nic 03.11.10, 20:55

                                                  • sz0k Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 15:30
                                                    O "sile" przekazu możemy się spierać. W latach 90 też potrafił wygrać AWS, mimo nieustannej różowo-czerwonej propagandy. Czy to dowodzi, że siła tego przekazu jest rzeczywiście tak marna? Nie sądzę, raczej że działa prawo "wahadła wyborczego" i raz na jakiś czas ludzie mają już na tyle dosyć bulszitu, że to prawo bierze górę nawet nad medialną papką.
                                                    Swoją drogą jak myślisz, czemu "dupokracja" jest w umysłach 90% ludzi swego rodzaju dogmatem, czymś kompletnie niepodważalnym i oczywistym, a każdy kto ją krytykuje to musi być jakiś szaleniec i oszołom?

                                                    > No i zap
                                                    > omina Pan, że psychopacie nie potrzeba tyle i tego, co normalnemu człowiekowi,
                                                    > przeto sprowokować go do furii może cokolwiek, niekoniecznie "przekaz".

                                                    No to się zgadza. Tylko, że empiria dowodzi raczej czegoś innego. Tacy szaleńcy, co to ich wylali z roboty, zbankrutowali, żona ich rzuciła, dowiedzieli się że są nieuleczalnie chorzy, itd. najczęściej rozwalają właśnie tą rodzinę, ludzi z roboty, kogoś kogo winią za swój stan, itp. Atak na polityków nie wydaje się Ci tutaj ani trochę podejrzany?

                                                    > Pan usunął z pola rażenia swojej inteligencji przeszkadzające fakty

                                                    Jakie fakty?
                                                  • xiazeluka Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 16:05
                                                    Wczoraj w telewizorze usłyszałem wypowiedź jakiejś rozkosznej Amerykanki: "No pewnie, że trzeba iść na wybory, to ważniejsze od osób, na które zagłosujemy" (trochę niegramatyczne to, lecz przekaz jest jasny). No to o czym my mówimy? Jeśli lud ma ugruntowane przekonania demotfukratyczne, to lezie na te wybory i zaznacza na oslep swoich reprezentantow. Przewagę mają partie medialnie nośne, takie, które są znane przeciętnemu lemingowi. Prędzej dureń jeden z drugim zagłosuje na PiS (bo zna tę nazwę) niz na WiP (co to???). Do tego dochodzi też (punkt dla Ciebie, poniekąd) chęć opowiedzenia się za słabszym, czyli opozycyjno-flekowanym pisem.
                                                    Tyle, że idzie to wszystko w b r e w rzekomej linii powszechnej antykaczystowskiej nienawiści i pogardy. I nie działa w przypadku JKM smile

                                                    Atak na polityków nie wydaje się Ci tutaj ani trochę podejrzany?


                                                    Nie. Sam mam listę 700 000 polityków do odstrzału (uwaga kapusie: to taki przedwojenny żart). To po prostu kwestia odpowiedniej skali: typek nie miał kogo obwinic za swój los, to poleciał po najgrubszej gałęzi. To nie żona kazała mu kupić kasę fiskalna do taxi, to nie sąsiad zmusił go do powrotu z Kanady. To zrobili ONI - politycy.
                                                    Rozumowanie głupawe, lecz daję słowo honoru, iż znam zywego, zdrowego faceta, który podobne rzeczy opowiada z pełnym przekonaniem. PiSu nie lubi na równi z Peło, lekarzami, policjanatami, prywaciarzami, klerem, USA i diabli wiedzą czym jeszcze. Lubi jedynie okres swojej młodości, czyli prl. Gdyby więc miała zamiar strzelać do sprawców swoich urojonych nieszczęść, to Jaruzel i podobna swołocz mogliby czuć się bezpiecznie.
                                                    Jasne chyba?
                                                  • sz0k Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 16:55
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Jeśli lud ma ugruntowane przekonania demotfukratyczne

                                                    No właśnie, clue jest przez kogo ma to ugruntowane. Taki mamy ponoć pluralizm, a widział kto kiedyś jakieś media krytykujące system dupokratyczny?

                                                    > Gdyby więc miała zamiar
                                                    > strzelać do sprawców swoich urojonych nieszczęść, to Jaruzel i podobna swołocz
                                                    > mogliby czuć się bezpiecznie.

                                                    No otóż to. W przypadku Ryszarda C. też mam wielce prawdopodobne podejrzenia, że kolesie z SLD mogliby się czuć bezpiecznie, że już o dupokratach.prl, czy dajmy na to UPR, nie wspomnę. Bo albo to "swoi", albo nie istnieją w świadomości takiego psychola. A dlaczego nie istnieją? Bo nie trąbi się o nich na okrągło w mediach. Trudno więc mówić w przypadku tego wydarzenia o totalnym przypadku i zupełnej losowości.
                                                    Czy ci z PO mogliby się czuć na podobnej zasadzie "bezpieczni"? Moim zdaniem tak, ale to już są domysły w oparciu o te skrawki informacji, nad którymi się tutaj tak rozwodzimy. Kwestia "świadomości" na pewno odpada, PO jest non stop w mediach. Pozostaje więc kwestia traktowania jako "swoich", albo "nie swoich".
                                                  • andrzejg Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 16:47
                                                    sz0k napisał:

                                                    > O "sile" przekazu możemy się spierać

                                                    Przesadzasz z tą siłą przekazu.

                                                    Każdy przekazior ma swoją widownię, a ta wybiera je według swoich gustów.
                                                    Czasami słucham RM z czystej ciekawości, ale żebym dał się katować dzień w dzień?
                                                    Publika konkretnych przekaziorów ma juz swoje przekonania. To są lemingi od poszczególnych stacji i ich nie trzeba do niczego przekonywać.

                                                    A.
                                                  • sz0k Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 17:23
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > sz0k napisał:
                                                    >
                                                    > > O "sile" przekazu możemy się spierać
                                                    >
                                                    > Przesadzasz z tą siłą przekazu.

                                                    "Siła" w sensie jaki w praktyce efekt przynosi medialne pranie mózgów. Luka ma nieco racji, że gdyby rzeczywiście miało być tak tragicznie jak piszę to SLD, czy PO powinno mieć powiedzmy po 90% głosów, a ludzie powinni masowo wychodzić na ulice odstrzeliwać "Kaczyńskich" i "Giertychów". Tak się oczywiście nie dzieje, ale i tak nieustanne oscylowanie poparcia dla PO w granicach 50% w momencie kiedy ta partia, już bez żadnej żenady i skrupułów, leci sobie w ch uja, dymając swoich wyborców na lewo i prawo, jest dość wymowne.

                                                    > Każdy przekazior ma swoją widownię, a ta wybiera je według swoich gustów.
                                                    > Czasami słucham RM z czystej ciekawości, ale żebym dał się katować dzień w dzie
                                                    > ń?
                                                    > Publika konkretnych przekaziorów ma juz swoje przekonania. To są lemingi od pos
                                                    > zczególnych stacji i ich nie trzeba do niczego przekonywać.

                                                    Tutaj natomiast piszesz o pluralizmie i oczywiście się mylisz. Miałbyś rację gdyby wszystkie opcje polityczne, a raczej światopoglądowe, dysponowały podobnym zapleczem medialnym i siłą rażenia. Tak nie jest. Wszystkie czołowe media, docierające gdzieś tak do 90% osób w kraju i mające po miliony widzów i czytelników napierdzielają na tą samą socjal-dupokratyczną nutę. I to jeszcze starając się chodzić w szatkach mediów "obiektywnych i niezależnych".
                                                    Przeciwstawiasz np. siłę jednego radia (i to do tego o typowym profilu radia religijnego, więc tematycznego, z definicji przeznaczonego do określonego targetu) - praktycznie WSZYSTKIM (tutaj nie żartuję, jeśli chodzi o radia to to co się dzieje w TV to jest mały pikuś) pozostałym radiom (ogólnopolskim, ogólnotematycznym, informacyjnym, itp.). Chyba nie muszę dodawać, że jest to wyjątkowy przykład intelektualnej nieuczciwości.
                                              • hasz0 Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 12:21

                                                • hasz0 ___Xsżę przyjrzyj sie IM ...znasz się na ludziach? 03.11.10, 12:45
                                                  _________
                                                  markd.pl/afery-po/
                                                  _________


                                                  https://farm3.static.flickr.com/2750/4064340497_22ddfac044_o.jpg
                                              • rycho7 za szerokie, nieuprawnione interpretacje 03.11.10, 12:41
                                                sz0k napisał:

                                                > to nie był przypadkowy atak, a raczej świadomy, zaplanowany i ukierunkowany właśnie na PiS

                                                Problemem jest nie to zdanie, lecz co za tym zdaniem ukrywasz/ukrywacie.

                                                1. Atak nie byl przypadkowy. Sprawca znalazl sie na miejscu zbrodni celowo. Sprawca wczesniej byl celowo takze w inych miejscach.
                                                2. Atak byl świadomy. Sprawca wiedzial co chce i co robi.
                                                3. Atak byl zaplanowany. Sprawca wczesniej zdobyl narzedzia zbrodni. Sprawca robil rozpoznanie.
                                                4. Atak byl ukierunkowany. Sprawca nie chcial zaatakowac dzikow, ktore ryja mu w ogrodku. Sprawca mial na celowniku wiekszych szkodnikow. Ale to wynika bardziej z ukierowania szkodnikow politykow.

                                                Sadzac po skutku byl to atak na PiS. Niestety nie da sie udowodnic, ze byl to atak "świadomy, zaplanowany i ukierunkowany właśnie na PiS". Nie ma ku temu dosc informacji.

                                                Pislamisci sa znani z wielce pokracznego "myslenia" kategoriami "oblezonej twierdzy". To analogiczne go "wszystko mu sie kojarzy z d.pa". Uzycie przez Ciebie wlasnie takiego sformulowania wiadomo do czego prowadzi. Gdzie mozna skladac wnioski patentowe przemyslu nienawisci?

                                                Przy okazji przepraszam Was, ze Bog jak chce kogos pokarac to odbiera mu rozum.
                                                • sz0k Re: za szerokie, nieuprawnione interpretacje 03.11.10, 13:37
                                                  rycho7 napisał:

                                                  > Sadzac po skutku byl to atak na PiS. Niestety nie da sie udowodnic, ze byl to a
                                                  > tak "świadomy, zaplanowany i ukierunkowany właśnie na PiS". Nie ma ku temu dosc
                                                  > informacji.

                                                  Aha. I nie da się udowodnić, że "nie był". Wracamy do casusu "agnostyka".

                                                  > Przy okazji przepraszam Was, ze Bog jak chce kogos pokarac to odbiera mu rozum.

                                                  Czyli ktoś kto nie istnieje odebrał ci coś czego nigdy nie miałeś? OU FOK!
                                                  • rycho7 Re: za szerokie, nieuprawnione interpretacje 03.11.10, 13:49
                                                    sz0k napisał:

                                                    > Aha. I nie da się udowodnić, że "nie był". Wracamy do casusu "agnostyka".

                                                    Nieuprawniona interpretacja w uzyciu slowa "my". To jest Twoj kazus. U mnie brak informacji pozostaje jedynie brakiem informacji.

                                                    > Czyli ktoś kto nie istnieje odebrał ci coś czego nigdy nie miałeś?

                                                    Bog istnieje jako pojecie, u Ciebie na dodatek w transcedencji. Ja sie nie szlajam byle gdzie.

                                                    W moim przypadku pozbawil sie Wszechmocy. Nie mial mi czego odebrac. Uczynil mnie Niepokaralnym, niejako deizowal. Poprawia mi to nastroj.
                                                  • hasz0 nieuprawnione interpretacje? to scigaj ścigajacych 03.11.10, 13:59
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,118277261,118280067,_dam_Ci_kilka_z_Komsji_d_s_Blidy.html?wv.x=2
                                              • dachs Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 14:21
                                                sz0k napisał:
                                                CytatTo jest notabene bardzo zbliżone do casusu "agnostyków". Ich rzekoma inteligencja i wielka mądrość objawia się w tym, że "ponieważ nie ma dowodów na to, że Bóg jest ani że go nie ma to ja nie wierzę, że Bóg jest, ani że go nie ma"... de facto natomiast jest to obraz lenistwa intelektualnego i braku jakiejkolwiek chęci zmierzenia się z tym faktem.

                                                Z jakim faktem?
                                                • sz0k Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 14:33
                                                  dachs napisał:

                                                  > sz0k napisał:
                                                  > CytatTo jest notabene bardzo zbliżone do casusu "agnostyków". Ich rzekoma int
                                                  > eligencja i wielka mądrość objawia się w tym, że "ponieważ nie ma dowodów na to
                                                  > , że Bóg jest ani że go nie ma to ja nie wierzę, że Bóg jest, ani że go nie ma"
                                                  > ... de facto natomiast jest to obraz lenistwa intelektualnego i braku jakiejkol
                                                  > wiek chęci zmierzenia się z tym faktem.

                                                  >
                                                  > Z jakim faktem?

                                                  Istnienia Boga.
                                                  • dachs Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 14:41
                                                    sz0k napisał:

                                                    > > Z jakim faktem?
                                                    >
                                                    > Istnienia Boga.

                                                    Tak własnie myślałem. Z poprzednich Twoich postów odniosłem wrażenie, że zbyt łatwo przykładasz pojęcie "faktu" do istnień w swej istocie niepoznawalnych.
                                                    Zakładam, że co niedziela wymawiasz w kościele słowa: "Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego..."
                                                    Zatem nie wiesz - wierzysz.
                                                  • sz0k Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 15:37
                                                    dachs napisał:

                                                    > sz0k napisał:
                                                    >
                                                    > > > Z jakim faktem?
                                                    > >
                                                    > > Istnienia Boga.
                                                    >
                                                    > Tak własnie myślałem. Z poprzednich Twoich postów odniosłem wrażenie, że zbyt ł
                                                    > atwo przykładasz pojęcie "faktu" do istnień w swej istocie niepoznawalnych.
                                                    > Zakładam, że co niedziela wymawiasz w kościele słowa: "Wierzę w Boga, Ojca Wsze
                                                    > chmogącego..."
                                                    > Zatem nie wiesz - wierzysz.

                                                    Tak samo jak to, że wszechświat się rozszerza i ma ileśtam miliardów lat... Nie zmienia to faktu (nomen omen smile, że uznajemy to za fakt.
                                                  • dachs Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 15:51
                                                    sz0k napisał:


                                                    > Tak samo jak to, że wszechświat się rozszerza i ma ileśtam miliardów lat... Nie
                                                    > zmienia to faktu (nomen omen smile, że uznajemy to za fakt.

                                                    Niezupełnie. To ze wszechświatem uznajmy, za tak dobrze udokumentowaną hipotezę, że możemy ją przyjąć roboczo za "fakt", do czasu pojawienia się innej hipotezy, lepiej wyjasniającej mechanizmy wszechświata.
                                                    Wynika to z tego, że uznaję wszechświat za - w naturze swej - poznawalny.
                                                    Bóg - w swojej naturze - poznawalny nie jest.
                                                  • sz0k Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 16:06
                                                    > Bóg - w swojej naturze - poznawalny nie jest.

                                                    Mylisz się. Jest. Bóg jest wszędzie, więc poznaje się go po "owocach". Podobnie jak wiatr, którego nie widzimy, ale widzimy jego efekty. Nie jest to oczywiście doskonałe poznanie "twarzą w twarz", ale jest.
                                                  • dachs Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 16:19
                                                    sz0k napisał:

                                                    > Mylisz się. Jest. Bóg jest wszędzie, więc poznaje się go po "owocach". Podobnie
                                                    > jak wiatr, którego nie widzimy, ale widzimy jego efekty. Nie jest to oczywiści
                                                    > e doskonałe poznanie "twarzą w twarz", ale jest.

                                                    No właśnie. Poznajemy Go po "owocach".
                                                    Wiemy, że coś się zdarza, czujemy istnienie niewytłumaczalnego i wierzymy, że to Bóg. Ale wiedzieć tego nie możemy.
                                                    Na podstawie zjawisk tworzymy sobie Jego obraz. On nas wprawdzie stworzył na podobieństwo swoje, my jednak możemy Go sobie wybrazić jedynie na podobieństwo nasze.
                                                    Jego natury nie możemy zgłębić, gdyż sami bylibyśmy Mu wtedy równi.
                                                    To trochę jak mój pies. Zna mnie doskonale, kocha, lubi i szanuje, poznaje po owocach (pełna micha, albo banicja do koszyka), ale mojej ludzkiej natury nie zgłębi nigdy.
                                                  • sz0k Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 16:36
                                                    Nom, ale ja natury nie zgłębiam. Ja stwierdzam, że jest smile
                                                  • andrzejg Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 16:43
                                                    ciekawe dlaczego wiatr nie jest dla Ciebie Bogiem?
                                                    Przeciez napisałeś 'nie widac, a czuć'.

                                                    Też mnie ciekwi jak czujesz dotyk Boga.

                                                    A.
                                                  • sz0k Re: "małe" podsumowanie 03.11.10, 16:56
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > Też mnie ciekwi jak czujesz dotyk Boga.

                                                    Mawiają, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła.
                                                  • rycho7 zakaz? 03.11.10, 17:40
                                                    dachs napisał:

                                                    > Jego natury nie możemy zgłębić, gdyż sami bylibyśmy Mu wtedy równi.

                                                    No, no, maluczki miedzy maluczkimi.

                                                    Ale masz sile razenia "argumentow", jak granat w rabarbar.
                                • oleg3 No to po Luce 27.10.10, 06:14
                                  xiazeluka napisała:

                                  > jeśli kartka z nazwiskami polityków innych partii jest faktem - to atak na pis był p r z y p a d k i e m.

                                  Wyszedł z Ciebie propagandysta, Luka. Poświęciłeś dużo czasu i atłasu by wykazać bezsens analizowania działań w a r i a t a, ale nie brzydzisz się użyć poręcznego, alogicznego w świetle Twoich uprzednich dywagacji, argumentu. Przecież wedle Twojego rozumowania ta hipotetyczna lista sama jest dziełem p r z y p a d ku i gdyby zawierała wyłącznie nazwiska pisiorków nie byłaby argumentem o braku przypadku.
                                  • xiazeluka ? ? ? 27.10.10, 09:23
                                    Jeśli lista istnieje i jeśli są na niej nazwiska politykierów spoza LiN, to atak akurat na melinę kaczorów j e s t przypadkiem. Tak samo przypadkiem byłby atak na dowolna inną melinę dowolnej innej partii.

                                    Gdyby natomiast lista składała się wyłącznie z nazwisk kaczystów, to dopiero wtedy byłby to argument na "brak przypadku".

                                    Czego konkretnie nie zrozumiałeś w tym rozumowaniu?
                                    • oleg3 Re: ? ? ? 27.10.10, 09:32
                                      xiazeluka napisała:

                                      > Czego konkretnie nie zrozumiałeś w tym rozumowaniu?
                                      Jak jest Ci wygodnie to działanie szaleńca jest pozbawione przypadku, choć generalnie jest przypadkowe. Okrzyki po morderstwie opisywałeś jako przypadek, zaś lista -o ile zawiera odpowiednie nazwiska- przypadkiem nie jest.
                                      • xiazeluka Re: ? ? ? 27.10.10, 09:54
                                        Powtórzę wyraźnie i powoli:

                                        Psychol (być może) nasmarował sobie na kartce nazwiska tuzina politykierów z różnych partii. Tych wytypował do eliminacji. Następnie przystąpił do realizacji zamierzenia. Z oczywistych powodów nie mógł uderzyć na wszystkich jednocześnie, więc wybrał jednego. Niesiołowskiego (?!) albo Kaczyńskiego. Przypadkiem, z nieprzypadkowej listy. Dlatego też i jego okrzyki po zatrzymaniu były dopasowane ogólnie do targetu. Ogólnie - ponieważ nie idzie się zabijać Jarka tam, gdzie go na pewno nie ma. To właśnie decydująco osłabia tezę o nieprzypadkowości ataku na korzyść przypadkowości w wyborze celu.
                                        • oleg3 Re: ? ? ? 27.10.10, 10:02
                                          xiazeluka napisała:

                                          > Przypadkiem, z nieprzypadkowej listy.

                                          Tia. I to by było na tyle Luka. Nie widzę sensu by ciągnąć to dalej.
                                          • xiazeluka Re: ? ? ? 27.10.10, 10:08
                                            Jak tam sobie chcesz. Rewolwerowiec-nożownik napadł na melinę pis, bo po fakcie krzyczał, że nie lubi pis. Mill jest w siódmym niebie z powodu posiadania tak pojętnego ucznia.
                                            • gini Re: ? ? ? 27.10.10, 10:30
                                              xiazeluka napisała:

                                              > Jak tam sobie chcesz. Rewolwerowiec-nożownik napadł na melinę pis, bo po fakcie
                                              > krzyczał, że nie lubi pis. Mill jest w siódmym niebie z powodu posiadania tak
                                              > pojętnego ucznia.
                                              >
                                              > Coz to Luka za lamance wyczyniasz?Napadl na meline PIS i po fakcie krzyczal, ze nie lubi PIS, a to, ze tym, ktorych zabijal mowia, ze gina w zastepstwie Kaczynskiego, to tez bylo po fakcie?

                                              Racje ma Oleg chyba sie zestarzales.
                                            • hasz0 Re: ? ? ? 27.10.10, 10:38

                                              Re: ? ? ?
                                              xiazeluka 27.10.10, 10:08

                                              Jak tam sobie chcesz. Rewolwerowiec-nożownik napadł na melinę pis, bo po fakcie krzyczał, że nie lubi pis. Mill jest w siódmym niebie z powodu posiadania tak pojętnego ucznia.

                                              _____ODWRÓCMY!_ok Lukaiq?_________zgoda?___________

                                              Jak tam sobie chcesz. Rewolwerowiec-nożownik nie napadł na melinę PO, bo przed faktem NIE krzyczał, że nie lubi PO. Jedynie pytał o siedzibę PiS...co po paru h ZDEMENTOWANO.

                                              Prawdziwe są TYLKO wiadomości ZDEMENTOWANE!

                                              Jak tam sobie chcesz. Rewolwerowiec-nożownik jednak po wizycie w lokalu PO

                                              .......gdzie
                                              .......JEDNAK nie zastal
                                              i JEDNAK
                                              .........i nie pozabijał pracowników biura POselskiego
                                              to jedsnak
                                              .........napadł na melinę PiS,
                                              i zarżnął jak watahe i bydło.
                                              Chociaż nie zastal tam zadnego znaczącego posła PiS porownywalnego do Napieralskiego, Kurskiego, Niesiołowskiego...Millera..itd. [kartkę mu wrzucono, instruktaz podczas "nieprzesluchania" z kotrego to nieprzesluchania
                                              BLYSKAWICZNIE PRZECIEKŁY POżądane "przecieki"
                                              na dodatek po fakcie NIE krzyczał, "że nie lubi PiS" jak piszesz matacząc i oslabiajac wymowę FAKTU tak FAKTU! Luka...ale krzyczal UCISZANY!!!! tak LukaIQ ..UCISZANY!!! że chce POOZABIJAĆ WSZYTSKICH Z PIS i KACZYŃSKIEGO ale za miało miał nabojów w "pistoleciku"<-"jak piszesz matacząc i oslabiajac wymowę FAKTU tak FAKTU! Luka"
                                              . Mill jest w siódmym niebie z powodu posiadania tak pojętnego ucznia.
                                              Mill jest w siódmym niebie z powodu posiadania tak pojętnego ucznia.
                                          • andrzejg no i po Plegu 27.10.10, 10:40
                                            oleg3 napisał:

                                            > xiazeluka napisała:
                                            >
                                            > > Przypadkiem, z nieprzypadkowej listy.
                                            >
                                            > Tia. I to by było na tyle Luka. Nie widzę sensu by ciągnąć to dalej.

                                            tak poza tym warto by cytować dłuzszy fragment wypowiedzi
                                            A.
                                            • gini Re: no i po Plegu 27.10.10, 10:45
                                              andrzejg napisał:

                                              > oleg3 napisał:
                                              >
                                              > > xiazeluka napisała:
                                              > >
                                              > > > Przypadkiem, z nieprzypadkowej listy.
                                              > >
                                              > > Tia. I to by było na tyle Luka. Nie widzę sensu by ciągnąć to dalej.
                                              >
                                              > tak poza tym warto by cytować dłuzszy fragment wypowiedzi
                                              > A.

                                              A nie mozesz sam przeczytac w poscie?
                                              • hasz0 no i po Plegu_same sukcesy odnosisz z przyjaciółmi 27.10.10, 11:16
                                                ktorych sobei wybralaś z przeciwnej...jakiej to już wiesz..strony barykady.
                                                Jakiśliczny ten Twój piczek a jaki honornie herbowy.
                                                Masz jeszcze wątpliwości ze adwokat i broniony to..dwa nicki ...OBA HONOROWO-HERBOWE

                                                (błona hymenu z obrzezanego wcześniej napletka)
                                                • hasz0 ______Wybacz ...to tylko IR0NIA nie obraź sie Gini 27.10.10, 11:20

                                                  ale to co sie dzieje TERAZ w Polsce.przechodzi wszelkie granice wytrzymałosci dla ludzi z bagazem nawet najbardziej szczątkowych zasad przyzwoitosci.
                                                  Innej metody na takich nie ma!

                                                  ZADNEGO GINI-l-NEGO Po-dlizywania! I akceptacji hien na grobach. Z najpodlejszymi wyzwiskami, ktore
                                                  u piq-a i innych tak POdziwasz wbrew swoim zasadom.

                                                  To sie MUSI skończyć RAZ NA ZAWSZE!
                                                  Albo sobie nie spojrzymy w swe własne oczy w lustrze!
                                                • andrzejg Re: no i po Plegu_same sukcesy odnosisz z przyjac 27.10.10, 11:24
                                                  jak dobrze pamietam, to hymenos dał Ci propozycję sprawdzenia, czy jest hymenem, a dodatkowo wpisał sie na tym forum pod nickiem hymen. Dlaczego nie spytałeś hymena, czy jest hymenosem? Lepiej było udawać ,ze sie nie widzi, coby miec teraz pretekst do labiedzenia?

                                                  A.
                                                  • hasz0 jak to się wpisal? co Ty pierniczysz na margines 27.10.10, 11:48

                                                    ściagając PROBLEM POLSKI?.....co mnei obchodzi jakiś Hymenos/Hymen..co to znaczy, ze sie wpisal?
                                                    Gdzie sie wpisal....po paru miesiacach nalegań i próśb?...................ZNOWY STAJESZ PO CIEMNEJ STRONIE PRZEMOCY SLOWNEJ ...aby najbardziej skutecznego!....
                                                    TAK TAK...nie bedę sie cackał z POmagierami Piczymi...(patrz Gini:
                                                    [
                                                    .najwiekszy "MEGALOMAN"...iq=?..POdlizywalbym sie gdybym miala swój partykularny idityczny interes zajmowac się blichtrem i błyskotkami w śeicie zjadaczy złudzeń i urojeń,
                                                    iluzji i cudactwa......serwowanego tak POdle....]
                                                    skutecznego w tym sensie jaki MOZESZ ZAOBSERWOWAC W TYM WŁASNIE WATKU WOBEC IQLUKI.

                                                    Albo masz tak zaburzoną precepcje jak Gini....ja........"kolego" sasiedzie
                                                    pamietasz HERBOwe GNO-..?
                                                    od razu wyjasniłem co?
                                                    kiedy? gdzie/ z kim? w jaki sposob? dlaczego?..po co? od kiedy? i w jakim KONTEKSCIE POLITYCZNYM!!!! nie swim osobistym...BO zapytam przed KIMŻE TO?

                                                    PZRED KIMŻE ? TO_________PYTAM SIĘ CIĘ???PRZED KIM?...PRZED nocnikami nocnymi zamienniakmi?

                                                    Nie jestem koniem...osłem...jak POwiacy..bo koń osioł jak zwierzę jak wszystkie SSAKI...wchodzi w nowe stado okazujac POkorę...zwiesza łeb...podwija ogon...POmiedzy nogi...odwraca wzrok...i pysk!......od innych koni i tak postepujac od wielu dni zbliża sie do nowego stada dopóki domunujacy OGIR nie pozwoli nowicjuszowi zbliżyć sie małymi krosczkami i zosatac czlonkeim stada.

                                                    często etez musi jak Sikorski, jak Niesiołowski, jak artysci czy bartoszewski jak wielu innych upodlic sie wyzwiskami wibec poprzedniego

                                                    ________________STADA______________

                                                    _________TERAZ WEŹ SIE I ZASTANÓW Mając tak POdłe ilustracje ilustrujace DOSLOWNIE
                                                    ROZUMIES ZDOSŁOWENIE WYKAZALI .......nawet w sferze werbalnej leskykalnej DOBOREM SŁOW Z ZOOfilijnego wyziskowania:

                                                    "bydlo'
                                                    'wataha"
                                                    "stado"
                                                    zwierzyna
                                                    wypatroszenie
                                                    nawet nei OSKAL_POwanie...jakeigo ja użylem parodiujac T_ete -IRONIE...
                                                    bo to dotyczy ludzi...

                                                    akle "KACZORY,
                                                    kaczka
                                                    "zwierzęca nienawiść" masz troszeczke iq...sam znajdziesz ANLOGIE do cbdo mej tezy.

                                                    Rozmawaiaj ze mną o
                                                    1*

                                                    PO-PiS tak
                                                    PiS-PO ___PRZENIGDY..
                                                    ______________________
                                                    2*
                                                    przed POPiSem

                                                    "brzydka panna"...kawaler"
                                                    malżeństwo skonsumowane i nie'
                                                    "flirt" z PO
                                                    zaloty...jezyk ludzko malżeński etż z repertuaru PR-u

                                                    podobnei jezyk piczy GNO- do obrzydzenia już nie PARTII PiS...
                                                    ale milionow wyborców PiS...OBCIACHWI...WIEŚNIACTWO OBRZYDLIWI BEZZEBNI

                                                    ..widziales tych pod krzyzem w tej TVN..
                                                    a potem inych u Pospieszalkiego?
                                                    O TyM gadaj
                                                    1*
                                                    o dlugu 3 bln o
                                                    deficycie 1 Tusk
                                                    o BRAKU REDFORM 4 lata i....PRowym kretactwie, zę to nie tets na PO

                                                    poartii rzadzącej...ale test na PiS czy bedzie wspólpracował jako PO------...dlugo dlugo opluwane NIC...potem ugodowe PiS.
                                                    Czy Ty masz IQ >19?


                                                  • hasz0 ___________przepisac Ci to na zcysto?hmm...? 27.10.10, 11:52
                                                    Polska: Wiadomości | Rozmowy | Media | Wideo | Galerie

                                                    AAA PiS wypowiada wojnę -

                                                    "dość chamstwa"


                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,PiS-wypowiada-wojne---dosc-chamstwa,wid,12795769,wiadomosc.html
                                                  • hasz0 ________Odpowiadaj Chamie!_fałszu nie znoszę!_____ 27.10.10, 11:57

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,118035479,118036481,anim_nawykly_ani_gotow_nawyknac_jestem_.html?wv.x=2
                                                    Tym bardziej, że MAM WIGILIĘ

                                                    >....................................SWIĘTO ...POdwojne!.......................<

                                                    <i chcę je spedzić w mIŁEJ ATMOSFERZE ZGODY i POrozuMieNia<

                                                    pod ZYRANDOLEM bez HiPokryzji typu biję sie w cudze Kusrkiego piersi
                                                    ale w liście nawołuje BY BIC SIE W SWOJE!!!! jak......no dobra juz kończę!
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,118035479,118036481,anim_nawykly_ani_gotow_nawyknac_jestem_.html?wv.x=2
                                                  • andrzejg aaa wigilia 27.10.10, 12:37
                                                    rzeczywiście

                                                    to jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla najkulturalniejszego forumowicza Aqanetu

                                                    A.

                                                    P.S.
                                                    A o pigu i hymenosie to sam non stop płaczesz
                                                  • gini Re:Pomoge troche 27.10.10, 14:03
                                                    Tym samym szybciej ten watek przekroczy 200 eke
                                                  • hasz0 Re:Pomoge troche Dzx/n Gini serdeczne dxki 27.10.10, 14:24

                                                  • hymenos Nadal twierdzisz, że nie łżesz i jesteś 27.10.10, 12:46
                                                    kulturalnym starszym panem?
                                                  • hasz0 skad dostajecie POlecenia przykryywkowe? Hymen log 27.10.10, 12:50
                                                    uj sie ajko Hymen....masz od Hymena haslo?

                                                    ________________________________________________
                                                    Nadal twierdzisz, że nie łżesz i jesteś
                                                    hymenos 27.10.10, 12:46 Odpowiedz kulturalnym starszym panem?
                                                    aaa wigilia
                                                    andrzejg 27.10.10, 12:37 Odpowiedz rzeczywiście

                                                    to jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla najkulturalniejszego forumowicza Aqanetu

                                                    A.

                                                    P.S.
                                                    A o pigu i hymenosie to sam non stop płaczesz
                                                  • hasz0 CzyOBAjpamietacieswoją"kulturę"gdy bylem kult.st.P 27.10.10, 12:54

                                                    anem przez co najmniej 7 lat?

                                                    ________A TERA POwaznie!__________gdziw idzicie technike maleszki...obrażania fałszem
                                                    i oszczerstwem?
                                                    przekrecaniem faktów i klamstwami albo cyniczną GRA?

                                                    albo rynsztokiem niewybrednych wyzwisk?

                                                    GDZIE JE OSŁY PERCEPCYJNE WIDZICIE?

                                                    __________VHCEZIE WROCIĆ DO DAWNEJ ROLI BEZKARNEGO UBLIŻANIA KULTURALNYM STARSZYM PANOM/_?_/

                                                    Jak sie o d w i n e laską PRAWDY w 1 i w 2 łeb to wam IQ wróci na miejsce!
                                                    ................
                                                  • hasz0 _____________cynizm oszczerczej buty jak na dłoni! 27.10.10, 13:00

                                                  • hasz0 _____cynizmWy zamaist słuchać zarzutów na Komsji 27.10.10, 13:04
                                                    a Powiadomiłem Was obu....

                                                    robicie HUCPĘ SZUMNĄHAŚLIWO_ZAKŁÓCAJACĄ
                                                    jaką d. robili Żydzi posrd kramow gdy oszukanydomagała sie zwrotu kasy.
                                                    TY_PO_wka


                                                    Podobne argumenty wysuwał na antenie TVP Info poseł PO Robert Węgrzyn. - Odpowiedzmy sobie na fundamentalne pytanie, czy chcemy tę sprawę wyjaśnić czy czepiamy się przecinków. Nadrzędnym celem jest wyjaśnienie sprawy. Nie sadzę aby to rozporządzenie nie było konsultowane z prawnikami - mówił poseł platformy.

                                                  • hasz0 ______IQ=? Hymenosie?_________ 27.10.10, 13:40

                                                    : Sz0ku, w sprawie faktów,
                                                    hymenos 27.10.10, 12:56

                                                    Incydenty w biurach poselskich miały miejsce również w innych biurach PiS, w biurach PO i SLD. Nie były one tak nagłaśniane z przyczyn oczywistych, żeden z nich nie zakańczył się tak tragicznie. Mając do czynienia z szaleńcami, to na jakiej podstawie twierdzisz, że ich kolejność w czasie ma jakieś znaczenie? Owszem, zadzwonił w czwartek ale czy jesteś na 100% przekonany, że motywacją był odwet a nie nienawiść do PO czy Tuska?


                                                    ________a JAK? CZY TAK JAK PISZESZ - slyszaleś w relacjach na żywo?_____

                                                    _______czy masz PO-lecenie PO-wtarzać wypracowany "przeciekowo"

                                                    ______OGŁUPIAJACY TŁUSZCZĘ SZUM______

                                                    I prosze Cie szamtławcu ustąp w dzień
                                                    pogrzebu jesli już nie mozecie w wigilię
                                                  • hymenos Re: ______IQ=? panie Zero?_________ 27.10.10, 13:45
                                                    I prosze Cie Gnoju ustąp w dzień pogrzebu jesli już nie mozesz w wigilię

                                                  • hasz0 sadzisz po sobie?..że to groźba? Nie...to stad 27.10.10, 13:59
                                                    www.alert24.pl/alert24/1,84880,8349970,_To_cud____rosyjska_prasa_o_wczorajszym_ladowaniu.html
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8350779,Macierewicz_o_wczorajszym_ladowaniu_Tu_154_w_Rosji_.html
                                                    film obejrzała?

                                                    ze nie wiem kiedy jest pogrzeb Sw. P. Rosiaka

                                                    ..........
                                                    wiem, po wszystkich Twoich postach jaką wyzanesz kulturę
                                                    "ERYSTYKI" pozal sie...PONA WSZTSKO- BYLE w bialych rekawiczkach

                                                    ___________BO PRZEZ 3 lat W BRUDNYCH CI SIĘ NIE UDALO....
                                                    ........nie ze mną te prostackie nr nry

                                                    Ktore bierzecie z "€uropy" już pisalem Miriam

                                                    żeby doceniala polskie jasne zdrowe radosne warkocze
                                                    bialogłów

                                                    a nie farncuskie wąsate i czarne w krynolinach zalsniajacych krosty "francuskiej" choroby
                                                    ktore przy pomocy zlotych mloteczków odwszawialy sie w czasie balów
                                                    a na ustronne miejsca bez majtek wybieraly sasiednie salony wersalskie...
                                                    gdy u ans były banie i laźnie oraz kanalizacja.
                                                    ---->
                                                    PODOBNIE PAN Donio wyzywa moherową koalicje oponentów, ktorym nei daje rady
                                                    w rg AD REM...i łapie sie brzytwy AD PERSONAM
                                                    "Burza zaczęła się od Tilo Sarrazina. Bankiera z SPD znanego z niewyparzonej gęby i dziwnych – jak na lewicowca – poglądów. „Głupi, głupszy, PDS” (dawni postkomuniści z b. NRD) – to jeszcze ujdzie, nie tylko w Niemczech różne lewice drą ze sobą koty. „Bezrobotnym nie starcza na opał w zimie? To niech założą swetry” – tu już gorzej, ale od finansisty mało kto oczekuje wrażliwości społecznej. Tym razem przegiął naprawdę – przypisując muzułmanom i w ogóle imigrantom genetycznie (!) uwarunkowaną... niższą inteligencję, kulturową niższość i powszechną niechęć do integracji. „Niemcy się wykańczają” głosi tytuł jego książki, a główna teza brzmi: zapóźnione nieroby z Turcji drenują niemiecki socjal i mnożą się jak króliki a porządni Niemcy tak się na nich zapracowują, że już na własne dzieci czasu nie starcza. Upraszczam oczywiście, ale potoczny odbiór bestsellera jest właśnie taki. I co z tego? Afera? A jakże – politycy od prawa do lewa rytualnie potępili autora, a działacze żydowscy zasugerowali mu akces w szeregi neofaszystowskiej NPD. I sprawa by się rozeszła po kościach – równie szybko jak setki tysięcy egzemplarzy książki.

                                                  • hasz0 idź sobie tam gdzie adwokacka prowieniencja Ci pas 27.10.10, 14:03
                                                    I zajmij sie obroną Rosjan, Niemców, USA i izrela przed strasznymi
                                                    NIE€uropekjskimi Polakami.

                                                    https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25594/berlin_180.jpeg
                                                  • hasz0 teraz rozumiesz Osle skad"prawdziwy Polka nazista" 27.10.10, 14:05

                                                    jak dziadki wyuczyły wnuczków
                                                    - czym mają (jakim GNO)
                                                    szturchać 98% Polactwa

                                                    a bo 2% MYŚLI TAK JAK PALIKOT ale tego glosno nie mówi!
                                                  • hasz0 teraz rozumieszOsle skad"prawdziwy Polski nazista" 27.10.10, 14:08
                                                    "Prawdziwa Polka katoliczka"
                                                    Prawdziwy Polak katolik"

                                                    .iel ejszce bedziecie grali 1 skrzypce na nerwach MOHEROM popychani kalką idiotów egzystencjonalnej kołtunerii konsumenckiej
                                                    z tytulami licencjackimi


                                                    MEDYCYNA MA TRWAC
                                                    5 lat?!!!!!!!!!.............IQ=?
                                            • oleg3 Re: no i po Plegu 27.10.10, 20:25
                                              > tak poza tym warto by cytować dłuzszy fragment wypowiedzi

                                              Nie interesuje mnie to Andrzeju. To dla mnie rozrywka intelektualna, a nie propaganda propartyjna. Jarkacz i tak spieprzył politycznie korzystne dla PiS skutki łódzkiego mordu. W tej sprawie interesował mnie wyłącznie sposób rozumowania Luki, a przynajmniej sposób jego prezentacji. Skoro Luka doszedł do ściany (a cytowane zdanie jest właśnie ścianą, bo jest wewnętrznie sprzeczne) to dla mnie oznacza koniec tej dyskusji.
                                              • gini Re: no i po Plegu 27.10.10, 20:59
                                                oleg3 napisał:

                                                > > tak poza tym warto by cytować dłuzszy fragment wypowiedzi
                                                >
                                                > Nie interesuje mnie to Andrzeju. To dla mnie rozrywka intelektualna, a nie prop
                                                > aganda propartyjna. Jarkacz i tak spieprzył politycznie korzystne dla PiS skutk
                                                > i łódzkiego mordu. W tej sprawie interesował mnie wyłącznie sposób rozumowania
                                                > Luki, a przynajmniej sposób jego prezentacji. Skoro Luka doszedł do ściany (a c
                                                > ytowane zdanie jest właśnie ścianą, bo jest wewnętrznie sprzeczne) to dla mnie
                                                > oznacza koniec tej dyskusji.
                                                >

                                                Oleg , tego sie nie spodziewalam, jak mogles w ogole to napisac ".Jarkacz i tak spieprzył politycznie korzystne dla PiS skutki lodzkiego mpordu"
                                                >

                                                Jak w ogole mord moze byc korzystny polityczanie, wlasnie Niesiolowski chcial z tego skorzystac, wiec ja sie do Kaczynskiego nie mam o co czepiac.
                                                Luka doszedl do sciany fakt, jest mi przykro caly czas sie zastanawiam dlaczego w sumie madry inteligentny czlowiek zaczal wypisywac bzdury.
                                                Moze sie zestarzal))))
                                                https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
                                                --
                                                • pro100 ? 27.10.10, 21:09
                                                  gini napisała:


                                                  > Luka doszedl do sciany fakt, jest mi przykro caly czas sie zastanawiam dlaczego
                                                  > w sumie madry inteligentny czlowiek zaczal wypisywac bzdury.
                                                  > Moze sie zestarzal))))

                                                  syn marno trawny wrócił wypłakać sie na memłon snajperu (pardon - ssnajperfuhreru oczywista)
                                                  • gini Re: ? 27.10.10, 21:23
                                                    pro100 napisał:

                                                    > gini napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Luka doszedl do sciany fakt, jest mi przykro caly czas sie zastanawiam dl
                                                    > aczego
                                                    > > w sumie madry inteligentny czlowiek zaczal wypisywac bzdury.
                                                    > > Moze sie zestarzal))))
                                                    >
                                                    > syn marno trawny wrócił wypłakać sie na memłon snajperu (pardon - ssnajperfuhre
                                                    > ru oczywista)
                                                    >

                                                    .Anty, nie dobijaj prosze!))))
                                                    https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
                                                    --
                                                  • pro100 a tak bardziej poważnie 27.10.10, 21:45
                                                    gini napisała:


                                                    > .Anty, nie dobijaj prosze!))))

                                                    to czasy takie , że bezpieczniej lizać rowa putinu niźli miec do tego obrzyd. a jak jeszcze dołożyć iż to fascynat wielopolskiego a w domu żona i małe rebionki to i nic więcej dodawać nie trzeba.
                                                  • andrzejg Re: a tak bardziej poważnie 27.10.10, 22:12
                                                    pro100 napisał:

                                                    > to czasy takie , że bezpieczniej lizać rowa putinu niźli miec do tego obrzyd. a
                                                    > jak jeszcze dołożyć iż to fascynat wielopolskiego a w domu żona i małe rebionk
                                                    > i to i nic więcej dodawać nie trzeba.
                                                    >

                                                    jako piszesz, tako czynisz?

                                                    A.
                                                  • pro100 Re: a tak bardziej poważnie 27.10.10, 22:27
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > pro100 napisał:
                                                    >
                                                    > > to czasy takie , że bezpieczniej lizać rowa putinu niźli miec do tego obr
                                                    > zyd. a
                                                    > > jak jeszcze dołożyć iż to fascynat wielopolskiego a w domu żona i małe r
                                                    > ebionk
                                                    > > i to i nic więcej dodawać nie trzeba.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > jako piszesz, tako czynisz?
                                                    >
                                                    > A.

                                                    tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono. zawsze bezpieczniej było być prorzadowym a dziś to nawet jakoś takoś szczególnie. każdy ma swój światopogląd i jakąś drogę wybiera na ile skuteczną, prawą to nie od razu ocenić.
                                                  • andrzejg Re: a tak bardziej poważnie 28.10.10, 08:25
                                                    pro100 napisał:

                                                    > tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono. zawsze bezpieczniej było być prorzadowy
                                                    > m a dziś to nawet jakoś takoś szczególnie. każdy ma swój światopogląd i jakąś d
                                                    > rogę wybiera na ile skuteczną, prawą to nie od razu ocenić.
                                                    >

                                                    noo.... to rozumiem skąd Twój nick. Jesteś PROrządowy na 100 %

                                                    A.
                                                  • gini Re: a tak bardziej poważnie 28.10.10, 08:39
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > pro100 napisał:
                                                    >
                                                    > > tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono. zawsze bezpieczniej było być pror
                                                    > zadowy
                                                    > > m a dziś to nawet jakoś takoś szczególnie. każdy ma swój światopogląd i j
                                                    > akąś d
                                                    > > rogę wybiera na ile skuteczną, prawą to nie od razu ocenić.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > noo.... to rozumiem skąd Twój nick. Jesteś PROrządowy na 100 %
                                                    >
                                                    > A.

                                                    A ja tam jestem konserwatywna, ja caly czas wale po starym nicku "Anty", kiedys czegos tam szukalam w archiwum i wklepalam "Anty"jako autora, klelam jak szewc ze mi wyszukiwarka nie daje, w koncu zaczelam szukac wg tresci i znalazlam, tyle, ze pro100 to napisal.
                                                    Ale dla mnie to On jest Anty i juz.
                                                  • andrzejg Re: a tak bardziej poważnie 28.10.10, 09:15
                                                    gini napisała:


                                                    > Ale dla mnie to On jest Anty i juz.
                                                    >
                                                    acha

                                                    Anty to był za rządów PiSu, teraz jest Pro100

                                                    smile

                                                    Jak widzisz Gini, nabijać sie i przypinać łatki to bułka z masłem

                                                    A.
                                                  • gini Re: a tak bardziej poważnie 28.10.10, 09:21
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > gini napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Ale dla mnie to On jest Anty i juz.
                                                    > >
                                                    > acha
                                                    >
                                                    > Anty to był za rządów PiSu, teraz jest Pro100
                                                    >
                                                    > smile
                                                    >
                                                    > Jak widzisz Gini, nabijać sie i przypinać łatki to bułka z masłem
                                                    >
                                                    > A.

                                                    A czy ja mowie, ze nie?Ja tylko zaznaczylam, ze dla mnie On jest Anty, dobrze, ze Ty nie zmieniasz nicka .
                                                    A xsiazeluka tez mi nie pasi, wole Luka jak dawniej)))))
                                                  • xiazeluka Re: a tak bardziej poważnie 28.10.10, 08:40
                                                    Kolega prosty to kolejny amator dyskutowania nie o tym, co się napisało, lecz o tym, kto napisał. To wygodna i efektywna metoda polemiki, szkoda, że Mła faktycznie w tej technice nie jest ekspertem - wystarczyłoby opisać, z kim się zadaje Twoja Żona i mógłbym cieszyć się wiktorią.

                                                    A tak bardziej na poważnie - to nieźle Ci szło aż do tego wsadzenia nogi w wiadro:

                                                    bezpieczniej było być prorzadowym

                                                    Wiele można Mła zarzucić, lecz akurat nie to. Wpadka nie jest przypadkowa - takim jak Ty wydaje się, że krytyka Lewa i Niesprawiedliwości automatycznie oznacza oponowanie się u boku tow. Tuska.
                                                  • pro100 Re: a tak bardziej poważnie 28.10.10, 13:45
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Kolega prosty to kolejny amator dyskutowania nie o tym, co się napisało, lecz o
                                                    > tym, kto napisał.

                                                    twierdzisz że twoja wielopolszczyzna nie ma absolutnie wpływu na widzenie (i niewidzenie) faktów? teza nader watpliwa wg mnie.

                                                    >
                                                    > A tak bardziej na poważnie - to nieźle Ci szło aż do tego wsadzenia nogi w wiad
                                                    > ro:
                                                    >
                                                    > bezpieczniej było być prorzadowym
                                                    >
                                                    > Wiele można Mła zarzucić, lecz akurat nie to. Wpadka nie jest przypadkowa - tak
                                                    > im jak Ty wydaje się, że krytyka Lewa i Niesprawiedliwości automatycznie oznacz
                                                    > a oponowanie się u boku tow. Tuska.
                                                    >
                                                    zdaję sobie sprawę z logiki konfliktu. mam ten sam problem, ze np p prezesa pis uwazam za przeciwskutecznego durnia. ale podkreślanie i ciągłe wrzutki z tym poglądem obiektywnie by napedzały pijar złodziejom (w najlepszym przypadku), oszustom i nieudacznikom z peło na co ochoty najmniejszej nie mam.
                                                  • xiazeluka Re: a tak bardziej poważnie 28.10.10, 13:57
                                                    Och, to proszę uprzejmie: zastosuj wielopolszczyznę do rozbioru logicznego "III Katynia w Łodzi".

                                                    Problem z Prezesem LiN nie polega na jego (nie)skuteczności czy lepszości w porównaniu z Peło. Problem tego pana polega na tym, że utożsamił on swoja sektę z Polską, a brata z Jezusem Chrystusem. Wszyscy inni to agenci, zdrajcy, ślepi na fakty i zusammen odpowiedzialni za Smoleńsk, jednostronną kampanię nienawiści oraz utratę suwerenności (a kto podpisal anszlus lizboński?).

                                                    Nawet by mi to nie przeszkadzało, gdyby nie ów nieubłagany świątobliwy ton surowego Mojżesza. Przeszkadza mi to, ponieważ w razie dojścia tego towarzystwa do władzy ich skonnosci socjalistyczne nie podlegałyby chłodnej ocenie ideologicznej, lecz histerycznemu patriotyzmowi.
                                                  • pro100 Re: a tak bardziej poważnie 28.10.10, 14:29
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Och, to proszę uprzejmie: zastosuj wielopolszczyznę do rozbioru logicznego "III
                                                    > Katynia w Łodzi".

                                                    jakby ci tu rzec? wierzysz bardziej w kity propagandowe niźli w gołe fakty. żeby się nie rozpisywać, mniej więcej o to idzie:
                                                    www.niepoprawni.pl/blog/164/ja-pytalem-o-niesiolowskiego
                                                    >
                                                    > Problem z Prezesem LiN nie polega na jego (nie)skuteczności czy lepszości w por
                                                    > ównaniu z Peło.

                                                    dostałeś rząd i mozliwości realizacji deklarowanych celów? to do ku... nedzy, je zrealizuj a nie patrz na na oklaski czy fiukanie sralonu. to moja jedyna uwaga do premierowania prezesa.

                                                    > Problem tego pana polega na tym, że utożsamił on swoja sektę z
                                                    > Polską, a brata z Jezusem Chrystusem. Wszyscy inni to agenci, zdrajcy, ślepi na
                                                    > fakty i zusammen odpowiedzialni za Smoleńsk, jednostronną kampanię nienawiści

                                                    jakbyś rozgrywał temat smoleńska np mając wiedzę, że faktycznie był to zamach?

                                                    > oraz utratę suwerenności (a kto podpisal anszlus lizboński?).
                                                    >
                                                    fakt, podpisał. poteoretyzuj co by było jakby nie podpisał (moze spadłby znacznie wczesniej)?


                                                    > Nawet by mi to nie przeszkadzało, gdyby nie ów nieubłagany świątobliwy ton suro
                                                    > wego Mojżesza. Przeszkadza mi to, ponieważ w razie dojścia tego towarzystwa do
                                                    > władzy ich skonnosci socjalistyczne nie podlegałyby chłodnej ocenie ideologiczn
                                                    > ej, lecz histerycznemu patriotyzmowi.
                                                    >
                                                    >
                                                  • xiazeluka Re: a tak bardziej poważnie 28.10.10, 14:59
                                                    Ja się pytam serio, a Ty mi podrzucasz tekst Łażącego Mensarza, osobnika wyraźnie niedostosowanego do pionu? Tekst skonstruowany na zasadzie 1. Biorę na warsztat nigdy nie dowiedziony fakt 2. Mężnie i pryncypialnie go obalam:

                                                    "Kto orzekł, że to był wariat i na jakiej podstawie? "

                                                    Prawidłowa odpowiedź: nikt. Dlatego reszta ulewań Mensarza do nicego się nie nadaje.
                                                    Dlaczego próbujesz mi sprzedać takie kity?

                                                    jakbyś rozgrywał temat smoleńska np mając wiedzę, że faktycznie był to zamach?

                                                    Na pewno nie dąsami i histerią. Przypomnij mi - kiedy LiN wysłał stosowne pisma do NATO, USA, Mumii, NASA, CIA i ONZ? Zamiast wyzywać Tuska, Prezes powinien alarmować cały świat: "ZSRS napadł na Sojusz Północnoatlantycki! Wojna!" A ten zamiast domagać się audiencji u Adolfa Obamy biega po polskiej prowincji szykując się do wyborów lokalnych...

                                                    fakt, podpisał. poteoretyzuj co by było jakby nie podpisał (moze spadłby znacznie wczesniej)?

                                                    Podejrzewasz Barroso? No, kto wie, ten typek wygląda na neapolitańskiego mafiozo...
                                                  • pro100 Re: a tak bardziej poważnie 28.10.10, 18:39
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Dlaczego próbujesz mi sprzedać takie kity?

                                                    fakty pewne są dwa - jeden zastrzelony, drugi zarzynany. i radosne okrzyki rzeźnika - nienawidzę pis, nie zastrzeliłem jk bo tylko krótka bronie miałem. reszta co przekaziory sprzedaja to w zasadzie przykrywkowe kity.

                                                    >
                                                    > jakbyś rozgrywał temat smoleńska np mając wiedzę, że faktycznie był to zama
                                                    > ch?

                                                    >
                                                    > Na pewno nie dąsami i histerią. Przypomnij mi - kiedy LiN wysłał stosowne pisma
                                                    > do NATO, USA, Mumii, NASA, CIA i ONZ? Zamiast wyzywać Tuska, Prezes powinien a
                                                    > larmować cały świat: "ZSRS napadł na Sojusz Północnoatlantycki! Wojna!"

                                                    noż by cie zamkli ciupasem w tworkach (i oskarzyli o zdradę najatajniejszych tajemnic państwowych - co z tego ze jedno z drugim się kupy nie trzyma). jak to sie robi to i tu na forum było widać.

                                                    A ten z
                                                    > amiast domagać się audiencji u Adolfa Obamy biega po polskiej prowincji szykują
                                                    > c się do wyborów lokalnych...

                                                    jednym słowem byś liczył wyłącznie na obcych? patrząc realnie dla nato jesteśmy w siódmej kolejnosci odśniezania, stany 17.09.2009 sprzedały nas za miske ropy (by ruski iran nie dozbroili w s300) co było oczywiste że i tak kiedyś nastąpi. i dlatego twierdzę że prezes to dureń co się dał obalić bandzie judkowych ćwierćinteligentów z gw za pomocą anety k.urwiszona plus dzielnie sam sobie dołożył kopa w zadek robiąc prowokację na leppera.
                                                    >
                                                    > fakt, podpisał. poteoretyzuj co by było jakby nie podpisał (moze spadłby zna
                                                    > cznie wczesniej)?

                                                    >
                                                    > Podejrzewasz Barroso? No, kto wie, ten typek wygląda na neapolitańskiego mafioz
                                                    > o...
                                                    >
                                                    cała ta komsja to skrzyżowanie fsb z ndraghentą
                                                  • hasz0 _______________ależ proste recepty na POlitykę! 28.10.10, 19:11
                                                    MOTTO:

                                                    Psychiatrów by zabrakło.

                                                    Qrdebele. Powinien jeszcze każdego TW i SB-eka wywalić z za każdego biurka
                                                    w administarcji, rozgonić artystów, dziennikarzy, filmowców, kabareciarzy.......
                                                    zamknąć GW, Neewseek, Politykę , z 50 brukowców Przekrój.wszystkie babskie i dziciece pismidła...dać Lisowi 280.000 żeby robił koło dupy POwiakom
                                                    ..Poncyliuszowi dac zadanie rozkchać Olejnikową i Środę ..
                                                    Kamińskiemu (mlodszemu) te od marszów i gejów oraz zarodków i starszych wyrodków
                                                    ....odnawialnymi wieczorami .kamieniami i kruszywem z autostrady na Sląsku
                                                    wybić wyborcom z łbów PO i SLD...wojsko upatriotycznić.......CBŚCBA ABC i wywiad oarz kontrwywiad dać pod dwódzenie ZUCHÓW....
                                                    a Leppera wyslać do korumpowania Beger.
                                                    .......na razie ...potem resztę wdopiszę bo goście...

                                                    aha mam coś na CTRL-V

                                                    "To klasyczne odwracanie kota ogonem ! Do rozbicia samolotu doszło z powodu niesprawności samolotu a nie z winy pilotów. A za to odpowiadają Rosjanie , co oczywiście nie oznacza ,ze w czasi organizacji lotu nie doszło do błedów , ale to nie one spowodowały rozbicie !
                                                    Po prostu to jest powiedzenie ,ze do rozbicia doprowadzili piloci
                                                    Prawda wymknęła się z ust Edmunda Klicha tylko raz na samym początku , kiedy powiedział :
                                                    "doszło do zakłocenia lotu samolotu co będzie badane"
                                                    Do dzisiaj nie wyjsąniono co doprowadziło do zakłocenia lotu samolotu , co wskazuje ,ze samolot był niesprawny i to będzie ukrywane.
                                                    MADZIAR
                                                    0
                                                    1370
                                                    | 19.08.2010 08:39 link nadużycie odpowiedz

                                                    @autor
                                                    Ja bym tego człowieka skierował najpierw na badania psychiatryczne, a dopiero potem robił przedstawicielem państwa polskiego.
                                                    3TOTO
                                                    0
                                                    723
                                                    | 19.08.2010 08:51 link nadużycie odpowiedz

                                                    @3toto
                                                    Ty zaraz odwracającego kota ognem byś wysyłał na badanie psychiatryczne , wiesz ilu byś musiał wysyłać na te badania z wybiórczej i mediów tzw. publicznych ?

                                                    Psychiatrów by zabrakło.


                                                  • xiazeluka Re: a tak bardziej poważnie 29.10.10, 09:27
                                                    Rewolwerowiec-nożownik nie dlatego nie zastrzelił JK, że miał za krótką broń, lecz dlatego, że zastrzelić JK nie chciał. Gdyby chciał, to nie atakowałby prowincjonalnej siedziby i przypadkowego, pierwszego z brzegu człowieka, lecz czyhałby na stosowną okazję w Warszawie. Zaczyna się kampania wyborcza, Brat szwenda się po całej Polsce, dopaść go łatwo (no, teraz pewnie trochę trudniej).
                                                    Faktem także jest lista polityków z nazwiskami Komorowskiego i Olejniczaka, co chyba dostatecznie dobitnie dowodzi, że "III Katyń" był przypadkowy w sensie celu?

                                                    Oczywiście skrzywisz się: "Wierzysz przekaziorom?" No cóż, przyjmuję do wiadomości, trudno bowiem zakładać odwrotną tezę, że żyjemy w Matrixie. Swoją drogą wierzysz publikacjom "prasy patriotycznej"?
                                                    To, co dobiega z głosników i ekranów należy po prostu poddawać krytyce. Sprawdzać im karty. Twoja postawa przypomina mi jednak zachowanie teoretykow spiskowych, co to 30 sekund po katastrofie w "II Katyniu" zaczęli domagać się "prawdy" o przyczynach wypadku, zaś każdy dzień opóźnienia w zaspokajaniu ich żądz wyjasniali "potrrzebą ukrycia śladów zbrodni". Szczytem był dziki wrzask "Sowieci nie pozwalają opublikować stenogramow", a kiedy po dosłownie dobie stenogramy zostały jednak okazane, natychmiast, po przebiegnięciu wzrokiem tekstu, już wiedzieli: "Fałszywki!"
                                                    Widzisz w tym jakieś podejście krytyczne?

                                                    noż by cie zamkli ciupasem w tworkach

                                                    Groźba zamknięcia w Tworkach Cię przeraża? A co z losem Ojczyzny wpadającej pod but wrażego imperium? Zali ważniejszy jest dla Ciebie komfort życia pod władzą obcych niż troska o dobro Najjaśniejszej?
                                                    Coś łatwo Was przestraszyć... A może sami wiecie, że takiej hucpy nie uda się sprzedać nawet w Choliłód?

                                                    jednym słowem byś liczył wyłącznie na obcych?

                                                    Obcy nie, nasi nie, ci z pis też nie - bo samobójcy, to kto w końcu? Masz jakis program pozytywny, czy sprawa ogranicza się do bazarowego narzekania?
                                                  • gini Luka 29.10.10, 10:27
                                                    Ty sobie zmien na tym swoim blogu, "lowca komuchow", bo Ty jedynie ich wspierasz,nie bardzo mi sie chce wierzyc, ze czlowiek inteligentny posluguje sie takimi argumentami jak snajpek czy mielony,wiec cos tam jest na rzeczy, bo to nie tylko manny cos Ci zarzuca.
                                                    Wiesz o tym dobrze, kto Cie wspiera w salonie, glupie lemingi, kapus Robred, ktory na Twoim blogu zakablowal Nicponia, a Ty sie tu burzyles, ze ktos tam proponowal ignorowac snajpka .
                                                    Normalne, piszesz to samo co snajpus,oburza, Cie to co pisza na blogu wpisz, a to przeciez Twoi dawni koledzy z tego forum,i Oni sa lowcami komuchow a Ty komuchow wspierasz.
                                                  • hasz0 Dzięki Gini! Bo nie śledzę ich blogów. Dzięki 100- 29.10.10, 10:52
                                                    krotkowe.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,117852521,118113159,_za_GWnem_powtarzasz_i_GWno_z_tego_wynika_LukaIQ_0.html?wv.x=2
                                                  • xiazeluka Gini 29.10.10, 11:33
                                                    A. W jaki sposób wspieram komuchów?
                                                    B. Jakimi argumentami?
                                                    C. Jeśli ja jestem inteligentny, a Ty nie - to kto kogo zapewne nie zrozumiał?
                                                    D. Co S55 pisze takiego samego jak Mła?
                                                    E. Gdzie zauważyłaś, że wpiszowcy mnie oburzają?
                                                    F. Dlaczego uważasz, że jak ktoś nie lubi Rusków to z automatu jest antykomuchem?
                                                    G. Czy dasz radę w tym zyciu napisać coś z sensem?
                                                    PS. Kapusiowi zwróciłem uwagę, że nie zyczę sobie takich wybryków. Tym bardziej, że przez jego nadgorliwość nie zachowała się w oryginale mowa miłosci pisiorka Nicponia, który był uprzejmy określić Mła per "głupia coorva".
                                                  • gini Re: Gini 29.10.10, 15:35
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > A. W jaki sposób wspieram komuchów?
                                                    > B. Jakimi argumentami?
                                                    > C. Jeśli ja jestem inteligentny, a Ty nie - to kto kogo zapewne nie zrozumiał?

                                                    Ja jestembarszo inteligentna , Ty piszesz, ze bue ale pisac kazdy moze.

                                                    > D. Co S55 pisze takiego samego jak Mła?

                                                    To samo pisze tu na aqua, obydwaj piszecie jedno i to samo w sprawie klatastrofy, cytowac nie bede, poczytaj sobie sam.
                                                    > E. Gdzie zauważyłaś, że wpiszowcy mnie oburzają?
                                                    Post wstepny, niby sie nie oburzasz, ale wymieniasz, czyli czytasz, wiesz dokladnie, ze Szok tam pisuje))))

                                                    > F. Dlaczego uważasz, że jak ktoś nie lubi Rusków to z automatu jest antykomuche
                                                    > m?

                                                    Uwazam wprost przeciwnie, Rosjanie to biedny narod, ktory lubie, tyle, ze nie bardzo juz lubie jego wladcow.

                                                    > G. Czy dasz radę w tym zyciu napisać coś z sensem?
                                                    Juz sobie daje rade , caly czas pisze z sensem, Ty nie bardzo.
                                                    Twoich pogladow bronia teraz mielone i snajpery, mnie zwalczaja, jak zwalczali, wiec cos sie zmienilo.


                                                    > PS. Kapusiowi zwróciłem uwagę, że nie zyczę sobie takich wybryków. Tym bardziej
                                                    > , że przez jego nadgorliwość nie zachowała się w oryginale mowa miłosci pisiork
                                                    > a Nicponia, który był uprzejmy określić Mła per "głupia coorva".
                                                    >
                                                    Tyle, ze sam widzisz z ktorej strony masz wsparcie, przykro to czytac.
                                                  • hasz0 Re: Gini lej go po mordzi tylko równo..... 29.10.10, 15:44
                                                    virtualnie bo mordę mu urobili na swoją modłę......
                                                  • xiazeluka Re: Gini 29.10.10, 16:45
                                                    Bardzo inteligentna Gini, zechcesz machnąć lorgnon w kierunku "to samo pisze"? Chciałbym porównać materiał źródłowy, w celach badawczych - aby przekonać się, jakimi scieżkami chadza wyższa inteligencja. Odrobina sensu nie zawadzi, ot tak, dla higieniy oczu.
                                                  • hasz0 ____lej Go w mordę aż odniesie się do #-arg. Gini! 29.10.10, 16:48

                                                  • gini Re: Gini 29.10.10, 17:10
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Bardzo inteligentna Gini, zechcesz machnąć lorgnon w kierunku "to samo pisze"?
                                                    > Chciałbym porównać materiał źródłowy, w celach badawczych - aby przekonać się,
                                                    > jakimi scieżkami chadza wyższa inteligencja. Odrobina sensu nie zawadzi, ot tak
                                                    > , dla higieniy oczu.
                                                    >

                                                    Niech sobie inteligentny Luka poczyta snajperke sama i porowna z wlasnymi postami, co do katastrofy smolenskiej.
                                                  • pro100 Re: a tak bardziej poważnie 29.10.10, 19:33
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Rewolwerowiec-nożownik nie dlatego nie zastrzelił JK, że miał za krótką broń, l
                                                    > ecz dlatego, że zastrzelić JK nie chciał.

                                                    masz oświadczenie rzeźnika, że łagał. załącz skana.

                                                    Gdyby chciał, to nie atakowałby prowi
                                                    > ncjonalnej siedziby i przypadkowego, pierwszego z brzegu człowieka, lecz czyhał
                                                    > by na stosowną okazję w Warszawie. Zaczyna się kampania wyborcza, Brat szwenda
                                                    > się po całej Polsce, dopaść go łatwo (no, teraz pewnie trochę trudniej).

                                                    ple, ple jw.

                                                    > Faktem także jest lista polityków z nazwiskami Komorowskiego i Olejniczaka, co
                                                    > chyba dostatecznie dobitnie dowodzi, że "III Katyń" był przypadkowy w sensie ce
                                                    > lu?

                                                    bzdecisz. lista równie wiarygodna jak zamach na niesioła?
                                                    >
                                                    > Oczywiście skrzywisz się: "Wierzysz przekaziorom?" No cóż, przyjmuję do wiadomo
                                                    > ści, trudno bowiem zakładać odwrotną tezę, że żyjemy w Matrixie. Swoją drogą wi
                                                    > erzysz publikacjom "prasy patriotycznej"?
                                                    > To, co dobiega z głosników i ekranów należy po prostu poddawać krytyce. Sprawdz
                                                    > ać im karty. Twoja postawa przypomina mi jednak zachowanie teoretykow spiskowyc
                                                    > h, co to 30 sekund po katastrofie w "II Katyniu" zaczęli domagać się "prawdy" o
                                                    > przyczynach wypadku, zaś każdy dzień opóźnienia w zaspokajaniu ich żądz wyjasn
                                                    > iali "potrrzebą ukrycia śladów zbrodni". Szczytem był dziki wrzask "Sowieci nie
                                                    > pozwalają opublikować stenogramow", a kiedy po dosłownie dobie stenogramy zost
                                                    > ały jednak okazane, natychmiast, po przebiegnięciu wzrokiem tekstu, już wiedzie
                                                    > li: "Fałszywki!"

                                                    o której wersji stenogramu mówisz bo pan miller pare razy latał po wersję juz najprawdziwszą? jeśli ze stenogramu wynika prędkośc przelotowa tu 154 75 km/h a na taśmie 30 minutowej nagrali 38minut i 16 sekund to jako historyk możesz sobie w to wierzyć.

                                                    > Widzisz w tym jakieś podejście krytyczne?
                                                    >
                                                    > noż by cie zamkli ciupasem w tworkach
                                                    >
                                                    > Groźba zamknięcia w Tworkach Cię przeraża? A co z losem Ojczyzny wpadającej po
                                                    > d but wrażego imperium? Zali ważniejszy jest dla Ciebie komfort życia pod władz
                                                    > ą obcych niż troska o dobro Najjaśniejszej?
                                                    > Coś łatwo Was przestraszyć... A może sami wiecie, że takiej hucpy nie uda się s
                                                    > przedać nawet w Choliłód?
                                                    >
                                                    > jednym słowem byś liczył wyłącznie na obcych?
                                                    >
                                                    > Obcy nie, nasi nie, ci z pis też nie - bo samobójcy, to kto w końcu? Masz jakis
                                                    > program pozytywny, czy sprawa ogranicza się do bazarowego narzekania?
                                                    >
                                                    sie ciebie pytałem na poważnie jakbyś rozegrał hipotetyczną sytuację a walisz tu same bzdety. btw, nie sugerowałem czyj miałby być zamach a miedwiediewa z putinem w pomoc nie wciagałęs. czyżbyś podejrzewał że jednak..........?
                                                  • gini Re: a tak bardziej poważnie 29.10.10, 19:49
                                                    https://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/634238714005386526.jpg

                                                    zamachneli sie na Putinu, pewnie to Rycho C
                                                  • xiazeluka Re: a tak bardziej poważnie 02.11.10, 08:21
                                                    masz oświadczenie rzeźnika, że łagał. załącz skana.

                                                    Swoim czynem dowiódł własnych łgarstw. Przypomne Ci, jako że to przeoczyłeś: rewolwerowiec-nożownik NIE strzelał do Kaczyńskiego. Wręcz przeciwnie - oddalił się z miejsca pobytu JK w miejsce, gdzie go na pewno nie było.

                                                    ple, ple jw.

                                                    Zamiast pleść, spróbuj podważyć fakty.


                                                    bzdecisz. lista równie wiarygodna jak zamach na niesioła?

                                                    Nie wiem, czy lista jest wiarygodna. A Ty skąd wiesz, że nie jest?

                                                    o której wersji stenogramu

                                                    A ile jest?

                                                    jeśli ze stenogramu wynika prędkośc przelotowa tu 154 75 km/h a na taśmie 30 minutowej nagrali 38minut i 16 sekund to jako historyk możesz sobie w to wierzyć.

                                                    Jak Ci wyszła prędkość 75 km/h? Przzy takiej szybkości samolot po prostu by spadł na ziemię... Na czym opierasz te absurdalne wyliczenia? Na tych samych, które zidentyfikowały bombowiec Tu-154 zrywający linie energetyczne na 400 m?
                                                    Co do taśmy - nie wypowiadam się, ponieważ nie znam szczegółów technicznych tego urządzenia. Ty znasz?

                                                    sie ciebie pytałem na poważnie jakbyś rozegrał hipotetyczną sytuację a walisz tu same bzdety

                                                    Coś Ci powiem. Mam wrażenie, że i Tusk i Putin dobrze wiedzą, kto spowodował kraksę. Tyle że obaj nie mają ochoty wyskoczyć z tym gorącym - nomen omen - kartoflem.

                                                    czyżbyś podejrzewał że jednak..........?

                                                    A propos - zadaję takie 4 krótkie pytania od 11 kwietnia. Jak na razie nikt nie zdołał Mła zaspokoic logicznymi odpowiedziami. Spróbujesz?

                                                    A zatem, zakładając zamach:

                                                    1. Kto?
                                                    2. Kiedy?
                                                    3. Jak?
                                                    4. Po co?
                                                  • pro100 Re: a tak bardziej poważnie 04.11.10, 07:47
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > masz oświadczenie rzeźnika, że łagał. załącz skana.
                                                    >
                                                    > Swoim czynem dowiódł własnych łgarstw.

                                                    mówił jedno a wystrzelał pół platzformy


                                                    > bzdecisz. lista równie wiarygodna jak zamach na niesioła?
                                                    >
                                                    > Nie wiem, czy lista jest wiarygodna. A Ty skąd wiesz, że nie jest?

                                                    no i sie okazało że niesiół darmo na msze dawał za "cudowne ocalenie"

                                                    >
                                                    > o której wersji stenogramu
                                                    >
                                                    > A ile jest?
                                                    >

                                                    od zajebania - tu masz najnowszą poczebe podróży do moskwy. ten miller to w końcu kiedyś spadnie - żesz nie mają w miarę kumatych gońców w mswia?
                                                    www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101104&typ=po&id=po42.txt

                                                    >
                                                    > Jak Ci wyszła prędkość 75 km/h? Przzy takiej szybkości samolot po prostu by spa
                                                    > dł na ziemię... Na czym opierasz te absurdalne wyliczenia?

                                                    na protokołach mak

                                                    Na tych samych, któr
                                                    > e zidentyfikowały bombowiec Tu-154 zrywający linie energetyczne na 400 m?
                                                    > Co do taśmy - nie wypowiadam się, ponieważ nie znam szczegółów technicznych teg
                                                    > o urządzenia. Ty znasz?

                                                    wiadome jest tyle. że oryginalnie była 30 minutowa a mak ni z gruchy ni z pietruchy wciska milleru 38 minutową.

                                                    >
                                                    > sie ciebie pytałem na poważnie jakbyś rozegrał hipotetyczną sytuację a wali
                                                    > sz tu same bzdety

                                                    >
                                                    > Coś Ci powiem. Mam wrażenie, że i Tusk i Putin dobrze wiedzą, kto spowodował kr
                                                    > aksę. Tyle że obaj nie mają ochoty wyskoczyć z tym gorącym - nomen omen - karto
                                                    > flem.

                                                    na dziś kartofel jest de modee, najnowsza wersja to szalony jenerał. nie nadązasz za przodującą lemingozą.
                                                  • pro100 pardą, raczej ściemogram 05.11.10, 21:13
                                                    pro100 napisał:

                                                    > na protokołach mak

                                                    protokół to jakieś punkty wspólne z rzeczywistoscią ma
                                                  • gini Re: pardą, raczej ściemogram 06.11.10, 10:40
                                                    https://bi.gazeta.pl/im/5/7962/z7962135X,Strona-27-stenogramu.jpg

                                                    .




                                                    A jak juz przy sciemogramach jestesm, to gdzie tu Luka zauwazyl jakas presje wywierana na pilotow, czy pierwszy pilot, ktory byl pod ta presja, straszliwa, zwracalby sie do drugiego Roberciku?Czy bardziej oficjalnie.Czy Luka dojrzy wreszcie, ze Kazana nie potrzebowal naciskiwac poniewaz w tym momencie piloci mieli juz zgode na podejscie.
                                                  • gini Re: pardą, raczej ściemogram 06.11.10, 11:13
                                                    https://bi.gazeta.pl/im/8/7962/z7962638X,Strona-22-stenogramu.jpg

                                                    A moze tu znajdziesz jakies nacski Luka.
                                                  • hasz0 Luka Hymenos hono tu. 06.11.10, 11:19

                                                  • pro100 jak już kreatywnie odszumią aktualną wersję 07.11.10, 11:52
                                                    gini napisała:

                                                    > https://bi.gazeta.pl/im/8/7962/z7962638X,Strona-22-stenogramu.jpg
                                                    >
                                                    > [b]A moze tu znajdziesz jakies nacski Luka.
                                                    >

                                                    (na dzień 07.11.2010) to się objawią słowa "wyp......ć wszyscy z kabinu, tera londuje ja, błasik - łubu dubu" i oczywista 5 ekszpertów głos rozpozna.
                                                  • hasz0 Naciski w obecnosci Szefa KomSejm.ds Nacisków?IQ=? 07.11.10, 14:15
                                                    WEXCIE MI ROZSZYFRUJCIE ICH _BO CHETNIE POCZYTAM
                                                    TE BLOGI--->
                                                  • xiazeluka Gini & pro100 08.11.10, 10:51
                                                    Dlaczego powołujecie się na stenogramy? Zapomnieliście, że są "sfałszowane"?
                                                  • gini Re: Gini & pro100 08.11.10, 10:59
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Dlaczego powołujecie się na stenogramy? Zapomnieliście, że są "sfałszowane"?
                                                    >

                                                    Dlatego, ze Ty sie na nie powolujesz, wiec prosze pokazac, gdzie nawetw sciemogramch sa jakies naciski, a i to, ze Blasik szwendal sie po kabinie.
                                                    Proste, jak konstrukcja cepa.
                                                  • xiazeluka Re: Gini & pro100 08.11.10, 11:28
                                                    Acha, czy stenogramy są tak profesjonalnie "sfałszowane", że są użyteczne jednocześnie dla zwolenników tezy o ich zmanipulowaniu i wszystkich, którzy tej opinii nie podzielają. Brawo. Twój idol tow. FYM ujął rzecz profesjonalnym aforyzmem: "Doskonałość zamachu smoleńskiego polega tym, że dopuszcza wiele wersji jego przeprowadzenia" (cyt. z pamięci, bo coś Zalon nie działa).

                                                    Moja droga, kwestię obecnosci Kazany w "zaginionym" kokpicie rozważałem w notce "Drzwi od kabiny pilotow powinno pozostać zamkniete" (czy jakoś tak). Tam znajdziesz odpowiedź na pytanie gdzie były naciski.
                                                  • hasz0 ___nie rżnij głupa Luka._proszę Cię! 08.11.10, 11:38
                                                    Człowiek, który bezkrytycznie wierzy w taki wywód, ktory ma choćby jedną niespójność
                                                    logiczną uwierzy w każdą wersję opisu danego zdarzenia.


                                                    Jedynym wyznacznikiem prawdziwości konkretnej wersji zdarzenia wysekcjonowanej z możliwych różnych wersji zdarzenia - jest spójnośc logiczna WSZYSTKICH OKOLICZNOSCI ZDARZENIA
                                                    i CAŁKOWITY BRAK NIEPÓJNOŚCI logicznych związków danego zdarzenia.
                                                    Nawet jedna najmniejsza niespójnośc PODWAŻA całkowicie prawdziwość dowodzonej wersji
                                                    zdarzeń.
                                                  • hasz0 Re: ___nie rżnij głupa Luka._proszę Cię! 08.11.10, 11:42

                                                  • gini Re: Gini & pro100 08.11.10, 11:57
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Acha, czy stenogramy są tak profesjonalnie "sfałszowane", że są użyteczne jedno
                                                    > cześnie dla zwolenników tezy o ich zmanipulowaniu i wszystkich, którzy tej opin
                                                    > ii nie podzielają. Brawo. Twój idol tow. FYM ujął rzecz profesjonalnym aforyzme
                                                    > m: "Doskonałość zamachu smoleńskiego polega tym, że dopuszcza wiele wersji jego
                                                    > przeprowadzenia" (cyt. z pamięci, bo coś Zalon nie działa).
                                                    >
                                                    > Moja droga, kwestię obecnosci Kazany w "zaginionym" kokpicie rozważałem w notce
                                                    > "Drzwi od kabiny pilotow powinno pozostać zamkniete" (czy jakoś tak). Tam znaj
                                                    > dziesz odpowiedź na pytanie gdzie były naciski.
                                                    >
                                                    >

                                                    Nie mam czasu szukac podalam Ci tu dwie strony sciemogramow, skoro juz pisales latwo to powtorzyc.
                                                    Podalam tu bo tu latwiejmi sie wkleja obrazki, poza tymmam mnej czasu, wiec na podstawie z tych dwoch stron, latwo Ci bedzie chyba wytlumaczyc glupiej kobiecie, co tam blo naciskaniem.
                                                  • xiazeluka Re: Gini & pro100 08.11.10, 12:30
                                                    Nie mam czasu

                                                    ...w związku z tym domagam się "prawdy". Tak?
                                                  • gini Re: Gini & pro100 08.11.10, 12:33
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Nie mam czasu
                                                    >
                                                    > ...w związku z tym domagam się "prawdy". Tak?
                                                    >
                                                    Ale dlaczego mam latac na saloon,ktory se spsul, szukac po Twoich notkach, skoro mozesz jasno i prosto wyjasnic ,glupiej zapracowanej kobiecie, gdzie w tym stenogramie ,do ktorego masz o brazki wystepuja naciski.
                                                  • xiazeluka Re: Gini & pro100 08.11.10, 13:02
                                                    Ale dlaczego mam latac na saloon

                                                    Aby znaleźć odpowiedzi na swoje pytania.
                                                  • gini Re: Gini & pro100 08.11.10, 13:08
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Ale dlaczego mam latac na saloon
                                                    >
                                                    > Aby znaleźć odpowiedzi na swoje pytania.
                                                    >
                                                    Skor nie pamietasz co pisales, to daj link z laski swojej , jak jz naprawia tenzpsuty saloon to wejde i poszukam.
                                                    Chociaz rozmawiamy tu na forum publicznym pare osob jeszcze czyta, dlaczego kazdy ma latac i szukac, nie mozesz prosto i jasno odpowiedzec?
                                                    .
                                                    https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
                                                    --
                                                  • gini Re: Gini & pro100 08.11.10, 13:33


                                                    ufff znalazlam

                                                    atniej fazie lotu w kabinie pilotów znajdowała się osoba trzecia, której tam być nie powinno. Każdy pasażer winien siedzieć na swoim miejscu przypięty pasami, niezależnie od ilości gwiazdek na pagonach, niezależnie od zajmowanego stanowiska. Kokpit to nie nadmorski deptak, szczególnie podczas lądowania w mgle na dziadowskim aerodromie.
                                                    Dowódca Sił Powietrznych nie zakradł się do kabiny załogi czołgając pod wykładziną. Wszedł do niej pobrzękując ostrogami i orderami na oczach Pasażera. Pasażer numer 1 nie wyraził sprzeciwu, nie powstrzymał generała, nie zakazał mu niepokoić pilotów. Wynika z tego, że całkowicie akceptował taką sytuację, czyli zawracanie głowy załodze w najtrudniejszym etapie lotu. Najwyraźniej intruz w kokpicie stanowił raczej normę niż niecodzienne zjawisko.

                                                    Tak więc w ciasnej kabinie znalazła się co najmniej jedna nadliczbowa osoba, rozpraszająca i stresująca załogę. Błasik nie musiał nic mówić, sama jego obecność wpływała na stan psychiczny kapitana Protasiuka i jego ludzi. Czego generał tam szukał? Może chciał nabrać doświadczenia w lataniu na tupolewie, wszak na takiej maszynie nigdy nie latał? Czy jednak ów fakt wyklucza ewentualność, iż postanowił pomóc w obsłudze nieznanego sobie samolotu? Jeśli dokonuje się wtargnięcia do kokpitu w tak kluczowym momencie lotu, to wszystkiego można się spodziewać…

                                                    Oprócz Błasika pilotów i nawigatora rozpraszał jeszcze jakiś NN jegomość. Jeszcze jeden, któremu w fotelu pasażera było niewygodnie i postanowił rozprostować kości akurat wśród wytrzeszczających oczy pilotów. Wcześniej też nie było lepiej, 16-20 minut wcześniej także drzwi się nie zamykały. Ciekawe, czy załoga miała w ogóle coś do powiedzenia…

                                                    Biorąc to wszystko pod uwagę – naprawdę żadne KGB, żadni spiskowcy, żadne szwarccharaktery nie musiały maczać palców w tym wypadku. Mobbing wobec pilotów musiał w końcu przynieść smoleńskie efekty. Jak słusznie piszą także amatorzy spisku – nikt na pokładzie tupolewa nie był samobójcą. Nie dodają jednak, że paru osobom przepisy lotnicze wydawały się mniej ważne od zajmowanych stanowisk.

                                                    A propos…

                                                    16 marca 2010 roku w Sali konferencyjnej Dowództwa Sił Powietrznych odbyła się zorganizowana przez DSP oraz Inspektorat MON ds. Bezpieczeństwa Lotów konferencja, której celem było dokonanie analizy stanu Bezpieczeństwa Lotów w minionym 2009 r.

                                                    Tematem przewodnim było „Zarządzanie ryzykiem w procesie szkolenia i dowodzenia lotnictwem Sił Zbrojnych RP.

                                                    Wśród zaproszonych gości znaleźli się: Szef Sztabu Generalnego WP generał Franciszek Gągor, Dowódca Sił Powietrznych gen. broni Andrzej Błasik, Dowódca Marynarki Wojennej wiceadmirał Andrzej Karweta oraz Dowódca Wojsk Lądowych gen. dyw. Tadeusz Buk.

                                                    Znajome nazwiska, prawda?

                                                    Na konferencji poddano wyczerpującej analizie stan Bezpieczeństwa Lotów w 2009 roku z rozbiciem na rodzaje Sił Zbrojnych RP. Poruszono także zagadnienia związane ze Służbą Inżynieryjno-Lotniczą w kontekście zagrożeń dla Bezpieczeństwa Lotów oraz aspekty związane ze szkoleniem kadry instruktorskiej. Dowódca Sił Powietrznych gen. Andrzej Błasik wręczył zasłużonym oficerom i jednostkom wyróżnienia w postaci pamiątkowych pucharów, dyplomów oraz okolicznościowych albumów. Dowódca podsumowując konferencję podkreślił rangę Bezpieczeństwa we współczesnym Lotnictwie.

                                                    Czyżby Bezpieczeństwo we współczesnym Lotnictwie polegało na okupowaniu przez pasażerów kabiny pilotów?



                                                    Tyle, ze to nie jest odpowiedz na moje pytanie , bo ja pytalam o to gdzie w tych stenogramach masz jakies naciski.
                                                    Jezeli twierdzisz, ze samo juz Wejscie kogos do kabiny i zapytanie, w porzadku panowie?Wyladujemy zgodnie z planem,?To juz jezst nacisk to moje gratulacje, gdzies Ci sie logika pogubila.
                                                    Tym bardziej, ze dotyczy to pilotow wojskowych, ktorzy sa szkoleni do warunkow trce bardziej ekstremalnych i sa duzo bardziej odporni na stres.
                                                    Pytalam o t gdzie w stenogramach widac naciski Ty mnie odsylasz do Swojego tekstu,w .r.zktorym nic na ten tematnie ma.
                                                    Nie rozumiesz prostego pytania Luka?Prosilam jasno bys odniosl sie do dwoch brazkow ze stronami stenogramu, ktore wkleilam, wiec powtorze pytanie, co tam swiadczy o naciskach.

                                                  • xiazeluka Re: Gini & pro100 08.11.10, 14:03
                                                    Dowodem istnienia nacisku była próba lądowania podjęta wbrew procedurom i w warunkach fatalnej pogody w obecności specjalisty od bezpieczeństwa lotów gen. Błasika.

                                                    Jeśli masz lepsze wyjaśnienie postępowania Protasiuka, to napisz.
                                                  • hasz0 Re: Gini & pro100 08.11.10, 14:16

                                                  • gini Re: Gini & pro100 08.11.10, 14:23
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Dowodem istnienia nacisku była próba lądowania podjęta wbrew procedurom i w war
                                                    > unkach fatalnej pogody w obecności specjalisty od bezpieczeństwa lotów gen. Bła
                                                    > sika.
                                                    >
                                                    > Jeśli masz lepsze wyjaśnienie postępowania Protasiuka, to napisz.
                                                    >

                                                    A jakiz to dowod?Znow nie dajesz odpowiedzi na pytanie, ktore postawilam,sama obecnosc to nacisk???????????A kto zabronil ruskim zamknac lotnisko?
                                                    Protasiuk podchodzil do ladowania tak jak il i jak, mial odejsc,gdy sie nie uda, ta jak to zrobi dwa razy il, tez Blasik naciskal?A moze Jaroslaw czy Lech Kaczynski, czy tez ,czy tez Kazana.
                                                    Kto naciskal na wieze, ktora lotniska nie zamknela?
                                                    Nie Wpadnie Ci do glowy , ze skoro odmowili w Gruzji, chociaz jakos Sarkozy wyladowal w Tbilsi i odlecial , to odmowiliby tu, tym bardziej, ze stawka blo zycie ich i pasazerow?
                                                    .

                                                    Gdzie masz w ogole dowody na obecnosc Blasika w kabinie?Gdzie masz dowody na to, ze ktos naciskal?Sama obecnosc na pokladzie?Przeciez Ci piloci latali z vipami od at byli do tego przyzwyczajeni, nie wpadles na to.
                                                  • xiazeluka Re: Gini & pro100 08.11.10, 14:26
                                                    Ty faktycznie nia masz czasu, jako że te same bzdury wklejasz po raz 645373. Już Ci odpowiedziałem wcześniej na "zamkniete lotnisko" itp. nonsensy.
                                                  • gini Re: Gini & pro100 08.11.10, 14:31
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Ty faktycznie nia masz czasu, jako że te same bzdury wklejasz po raz 645373. Ju
                                                    > ż Ci odpowiedziałem wcześniej na "zamkniete lotnisko" itp. nonsensy.
                                                    >

                                                    Nonsensy to Ty wypisjesz, jedyne co potrafisz to odsylac do wlasnych mundrosci .

                                                    Co z tego, ze odpowiedziales, skoro odpowiadasz bez sensu albo wcale?
                                                  • gini Re: Gini & pro100 08.11.10, 14:34
                                                    rz z lubczasopisma: LATARNIK
                                                    @Autor

                                                    Miałem Panu podziękować za tę notkę, ale zmieniłem zdanie, ponieważ dopuszcza Pan tu do trollowania- tych samych trolli które włażą wszędzie żeby obrażać załogę.

                                                    Postaram się raz odpowiedzieć na stwierdzenia trolla RobertK, które były zgłaszane przez niego już ok. 2-3 miesięcy temu, i wyjaśniane podobnie jak ma to miejsce teraz. Wyjaśniane dziesiątki razy.
                                                    Od tego czasu poziom naszej wiedzy się zwiększył, ale nasz troll się niczego nie nauczył. Dlatego nie będę z nim dyskutował- napiszę co mam do napisania i to będzie z mojej strony na tyle. A do Pana jako gospodarza blogu mam prośbę: proszę utrzymywać swoje poletko we właściwym stanie higienicznym. Jeśli już napisał Pan taką notkę to może przynajmniej tutaj dobrze byłoby zadbać żeby nikt nie pluł na załogę ?
                                                    Ogólnie to ręce opadają. Chyba w końcu napiszę posta z odpowiedziami na idiotyzmy które wypisują trolle i będę tylko robił Ctrl+C/ Ctrl+V. Ile dziesiątków razy mozna pisać to samo ???
                                                    Z dedykacją dla teoretyka, mistrza pilotażu i eksperta lotniczego w jednym: trolla RobertK, który od 3 miesięcy ma tę samą, nieskażoną wizję świata i innych trolli na tym blogu:

                                                    "błąd popełnili polscy piloci decydując się na podejście do lądowania w takich warunkach."

                                                    www.rp.pl/artykul/473346_Nie_mogl_ladowac_w_takiej_mgle.html
                                                    Kpt. Grzegorz Pietruczuk z 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego zastrzega, że pilot miał prawo wykonać próbę podejścia do lądowania, by się przekonać, jakie są warunki.

                                                    www.rmf24.pl/opinie/wywiady/kontrwywiad/news-tomasz-pietrzak-gdyby-piloci-wyladowali-w-smolensku,nId,277289
                                                    Konrad Piasecki: Próbowałby pan lądować w takich warunkach?
                                                    Tomasz Pietrzak: Ale to jest warunek, jeżeli byłby kontakt z ziemią. To jest warunek. Jeżeli nie ma kontaktu z ziemią, to nie ma o czym dyskutować. Jest minimalna wysokość i odchodzimy na kolejne zajście.
                                                    Konrad Piasecki: 10 kwietnia o 8.40 ten kontakt z ziemią, przy tych warunkach mógłby być?
                                                    Tomasz Pietrzak: Nie mam pojęcia. Wie pan, nie da się określić panie redaktorze czy mógł być czy nie, ponieważ parametry podawane, podawane te same wartości, zupełnie odczucia z kabiny mogą być inne za każdym razem. To samo z ziemi może być inaczej.

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7796230,Gen__Czaban__Nikt_nie_szkoli_pilotow__zeby_ryzykowali.html
                                                    Zdaniem szefa szkolenia Sił Powietrznych gen. Anatola Czabana, pilot samolotu, który rozbił się w Smoleńsku, mógł chcieć sprawdzić, czy warunki na lotnisku są rzeczywiście tak złe, jak podawała kontrola lotów.
                                                    Jego zdaniem inny jest ogląd warunków pogodowych z ziemi, inny z samolotu

                                                    "Twierdzi Pan, ze o winie pilota orzekł minister- proszę więc się przemóc i wyjaśnić który minister, kiedy, i w jaki sposób. Cytaty i linki mile widziane."

                                                    Wywiad Jarosława Kaczyńskiego dla Gazety Polskiej o wydarzeniach z 10.04.2010
                                                    www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100714&typ=po&id=po71.txt
                                                    Po kwadransie był następny telefon. Miałem cień nadziei, że może jednak ktoś przeżył. Znów dzwonił Sikorski i kategorycznie stwierdził, że katastrofa była wynikiem błędu pilota. Pamiętam jego słowa: “to był błąd pilota”.

                                                    "Potem piloci odliczają do 20 m, mimo że przy 120 powinni przerwać manewr lądowania."

                                                    Zgodnie z Kartą lotniska w Smoleńsku wysokość decyzji przy podejściu na kierunek 259 wynosi 70 m, a przy lądowaniu RSP+OSP min.widoczność 1000x100m. Było tłumaczone SETKI razy.

                                                    "słowo 'odchodzimy' wypowiedział II pilot na wysokości między 80 a 60 m, jednak odliczali w dół dalej, kapitan nie wydawał żadnych rozkazów, załodze, po prostu lądował."

                                                    (2) ИНСТРУКЦИЯ ПО ВЗАИМОДЕЙСТВИЮ И ТЕХНОЛОГИЯ РАБОТЫ ЧЛЕНОВ ЭКИПАЖА САМОЛЕТА Ту-154, МОСКВА "ВОЗДУШНЫЙ ТРАНСПОРТ" 1986
                                                    www.dream-air.ucoz.ru/new/pilotam/INSTRUCT.doc
                                                    КВС При подходе к ВПР примите решение о выполнении посадки и дайте команду экипажу: "Садимся".
                                                    2П Если на ВПР не поступила команда от командира ВС, дайте команду: "Уходим", нажмите кнопку "УХОД".

                                                    „Instrukcja współpracy i technologia pracy członków załogi samolotu Tu-154”, Moskwa, Transport Powietrzny, 1986
                                                    Dowódca: W czasie lotu na wysokości decyzji podjąć decyzję o lądowaniu i wydać załodze komendę „Lądujemy”
                                                    2 pilot: Jeśli na wysokości decyzji nie padła komenda dowódcy, wydać komendę „Odchodzimy” i wcisnąć przycisk „Uchod”

                                                    Ciężar dowodu że Uchod NIE ZOSTAŁ WCIŚNIĘTY leży na OSKARŻAJĄCYCH pilotów, a nie na ich obrońcach.
                                                    Od razu informacja dlaczego tegoż sygnału nie ma w "Stenogramach":

                                                    А. И. ПЯТИН, ДИНАМИКА ПОЛЕТА И ПИЛОТИРОВАНИЕ САМОЛЕТА Ту-154, МОСКВА, «ВОЗДУШНЫЙ ТРАНСПОРТ»
                                                    Включение режима в продольном канале сигнализируется загоранием зеленых табло «Уход», расположенных на приборных досках пилотов, в бок
                                                  • xiazeluka Chaszczowa 09.11.10, 08:43
                                                    Widzę, że i Ty się zaraziłaś tym paskudztwem, które dopadło Chaszcza: wklejasz zamiast czytać. Zabawne, ponieważ w tych wklejkach masz odpowiedzi na swoje babskie wątpliwości...
                                                  • hasz0 Chaszczowa<-subtelna złosliwość doceniam Luko! 09.11.10, 08:54

                                                  • gini Re:towariszczu szkoda prince haszczu 09.11.10, 10:10
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Widzę, że i Ty się zaraziłaś tym paskudztwem, które dopadło Chaszcza: wklejasz
                                                    > zamiast czytać. Zabawne, ponieważ w tych wklejkach masz odpowiedzi na swoje bab
                                                    > skie wątpliwości...
                                                    >
                                                    Co o tobie powiedziec, to ty tu ladnie haszczujesz, taki sam typ megalomanii ,on wleja posty z linkami do swoich wlasnych postow,w ktorych pisze bzdury.
                                                    Ty nie umiesz odpowiedziec na proste pytanie, gdzie w sciemogramach masz naciski.
                                                    Odsylasz do swojego idiotycznego tekstu,widac uwazasz, ze jak cos napiszesz, to prawda objawiona,tylko na podstawie czego?
                                                    Nie umiesz nawet z honorem sie wycofac, przyznac do bledu, takze szkoda mojego czasu na towariszcza z TPPR.
                                                    papatki
                                                  • hasz0 zadaj to "proste pytanie" AD REM bez ad personam! 09.11.10, 10:16
                                                    ..................................picza fanko.

                                                    ZADAJ JE!..ta sama szkoła maleszki........????????........................żadnych konkretów?

                                                    Gdzieś sie tego wredoto nauczyła? .wspólnota chrakterków piczych?...KONKRET babo albo do garów .............i tygla kulturowego
                                                  • hasz0 Re: zadaj to "proste pytanie" AD REM bez ad perso 09.11.10, 10:18

                                                  • xiazeluka Re:towariszczu szkoda prince haszczu 09.11.10, 11:19
                                                    Okej. Wrócimy do pogawędki, kiedy opanujesz niełatwą - w Twoim przypadku - umiejętność czytania ze zrozumieniem po polsku.
                                                  • gini Re:towariszczu szkoda prince haszczu 09.11.10, 11:26
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Okej. Wrócimy do pogawędki, kiedy opanujesz niełatwą - w Twoim przypadku - umie
                                                    > jętność czytania ze zrozumieniem po polsku.
                                                    >


                                                    Zaczniemy od Ciebie, moze, przyklad w tymwatku, nie umiales odpowiedziec na prosto sformulowane pytanie, gdzie w sciemogramach sa naciski na ilotow?
                                                    Przeczytaj moze piec razy o co konkretnie pytam, jak dalej nie zrozumiesz, to popros kogos kto Ci wytlumaczy.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,117852521,118396508,Re_parda_raczej_sciemogram.html?wv.x=1forum.gazeta.pl/forum/w,13,117852521,118397438,Re_parda_raczej_sciemogram.html?wv.x=1
                                                  • hasz0 _______spróbuj wg lekcji Hasza o rach. zdań ok? 08.11.10, 14:31

                                                  • pro100 Re: Gini & pro100 09.11.10, 09:16
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Dowodem istnienia nacisku była próba lądowania podjęta wbrew procedurom i w war
                                                    > unkach fatalnej pogody w obecności specjalisty od bezpieczeństwa lotów gen. Bła
                                                    > sika.

                                                    dowodem na to że nie zachowałeś bezpiecznej predkości jest to że miałeś wypadek. ( i mniejsza o tira co z podporzadkowanej wyjechał z 120 km/h - bo jakbyś miał predkość bezpieczną to oczywista ze byś wyhamował)
                                                  • hasz0 Re: Gini & pro100 09.11.10, 09:24

                                                    Dowodem istnienia NIENACISKU była

                                                    ________________próba lądowania__________a nie lądowanie! I komenda: - "odchodzimy"!

                                                    Kolego Luko w rozumowaniu.

                                                    Jaka "podjęta wbrew procedurom

                                                    i w warunkach fatalnej pogody

                                                    w obecności specjalisty od bezpieczeństwa lotów gen. Błasika."


                                                    O godz. 8 depesza synoptyczna była alarmująca: „widzialność do 500 m, niebo niewidoczne”. Ale tej informacji ani Centrum Hydrometeorologii Sił Zbrojnych, ani Centrum Operacji Powietrznych nie przekazało pilotom Tu-154.

                                                    Wyjmij se z dupy iq...włóz u góryz zezwłoka w LUKĘ i odpowiedz na zadane sobie samemu MĄDRZE wymyslone przez samego siebie z iqujkiem we własciwym miejscu polskie PYTANIE!
                                                  • hymenos Re: Gini & pro100 09.11.10, 09:28
                                                    pro100 napisał:

                                                    > dowodem na to że nie zachowałeś bezpiecznej predkości jest to że miałeś wypadek
                                                    > . ( i mniejsza o tira co z podporzadkowanej wyjechał z 120 km/h - bo jakbyś mia
                                                    > ł predkość bezpieczną to oczywista ze byś wyhamował)

                                                    Tak właśnie jest. Znany jest mi przypadek, gdy winą za spowodowanie wypadku obarczony został kierowca samochodu, który uderzył w tira wyjeżdżającego z podporządkowanej drogi, no może nie z prędkością 120km/h ale jednak. A uzasadnienieniem nie był sam wypadek, ale nadmierna prędkość i przede wszystkim niedostosowanie jej do warunków pogodowych. Kierowca Tira w momencie wjazdu na drogę główną nie miał żadnych szans zobaczenia nadjeżdżającego z taką prędkością pojazdu.
                                                  • hasz0 PiczaBłonotakrobiPO-licja100razySekułanaPOlicjanta 09.11.10, 09:41



                                                    Odpowiadasz na:
                                                    hasz0 napisał:

                                                    Tak powinien krzyknąc do tłumu przed biurem PiS-u w Łodzi Witold Waszczykowski:
                                                    A NIE:

                                                    _- "nie zabijajcie nas!'___

                                                    PiS nie ma prawa w sytuacji gdy dwu leży w kałuży krwi, gdy człowiek nie może o
                                                    garnąć psychicznego wstrząsu i OGROMU NIESAMOWITOŚCI w niewyobrażalnej makabrze PIRAMIALNEGO HORRORU - sytucji poza jakimkolwiek wyobrażeniem dla normalnego człowieka wyrazić spontanicznei swych emocji do tłumu zszokowanych ludzi w ktorym jest uciszany przez straż zabójca, ktora czeka na dyspozycje ...opisano...dziwne manewry z karteczką od dowódcy na blogach.

                                                    Swiadkowie widzieli świadomego swego zbrodniczego czynu mordercę, z zimną krwią
                                                    wyjaśniającego policjantom z jakich pobudek dokonał tej zbrodni, przeciez zło jakie sie stało to to, że po KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ
                                                    pęta sie jakiś Jarosław przyczyna WSZELKICH NIESZCZĘŚĆ I NIEPOWODZEŃ Polski
                                                    .....to ten jedyny POwód wstydu za granicą przed całym ŚWIATEM!!!!!!!

                                                    Przecież czytając Wasze posty jasne dla każdego tłumoka postesbeckiego jest, ze
                                                    JK nie ma prawa do życia.

                                                    jak każdy moher zresztą..............ileż to sie TU OD WAS NACZYTAŁEM POD ZMIENIONYMI NICKAMI że nie mam prawa do życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    A pani JolaIza zrównała mnie jako człowieka w Waszej virtualnej świadomości do.
                                                    ....ktorego należy rozdeptać.

                                                    NIELEPSZA OD PROPAGANDY PO tego PR-aru CYWILIZACJI śmierci...........wg Kidawy
                                                    Polak w probówce to mniej niż kijanka...........za ktorą ZIELONI GOTOWI SA przy
                                                    kryć ją przed spychaczem wlasnym ciałem i leżąć na dnie bajora NIE ODDYCHAĆ
                                                    w wodzie az do śmierci!

                                                    nielepsza amoże b. wredna i hucpiarsko bezczelna z humbugiem bucowatego
                                                    zbrodniczego cynicmu JEST niejaka dama mediów
                                                    Dominika Wielowieyska ktora na zarzuty Witolda Waszczykowskiego..że zabójcę wożą od JEDNEGO lekarza psychiatry do drugiego aż ktory wreszcie ORZEKNIE jego niepoczytalność.......
                                                    wrednie bez cienia żenady czy wstydu................w kontekście jego skarżenia
                                                    się na media...
                                                    że ich nic innego nie interesuje np. dlaczego tak sie stało....i non stop pytają PiS-owców
                                                    tak by ich oskarżyć o winę, ktora sprowokowała cinkciarza chronionego przecież
                                                    w PRL-u przez SB...- wrednie bez cienia żenady czy wstydu jakby nie słysząc co
                                                    mowi:

                                                    po kur'ewsku:
                                                    - "Czy pana zdaniem był niepoczytalny?"

                                                    IQ Wam zanikło...tak tak!.. zupełnie wciągnęło Wam wasze IQ w brzuchy
                                                    przez spasione niemoherowe brzuchy Lisim sprytem WPROSTdo dupy

                                                    https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25663/470_korokorko.jpegKoro - choroba
                                                    znikającego penisahttps://ir.i.wp.pl/r,id,d14xMDA7aF43Mjt1Xmh0dHA6Ly9nZXQuc
3R1ZGlvLndwLnBsLyUzRm4lM0Q3MjIyNzc4MCUyNnMlM0R2aHMlMjZmJTNENTQwMTQ4MDc1NjQwMTI4NjY0MDk4MDk1Nl90aHVtYi5qcGc7Y150cnVlO3ReanBlZztzXnNvd2EjZmFjZXQ7ZnReMQ==.jpeghttps://i.wp.pl/a/f/jpeg/24242/9090275-1078x1782.jpeg

                                                    facet.wp.pl/kat,1007857,wid,12831773,wiadomosc.html

                                                  • hasz0 WREdkłamco Luk0!zaprzedałeś sie jak adwocina picza 09.11.10, 09:48

                                                  • xiazeluka Re: Gini & pro100 09.11.10, 09:28
                                                    A miałem na siedzeniu pasażerów dwóch prezydentów, połowę Sztabu Generalnego i kilkudziesięciu innych przedstawicieli najwyższych władz? Zmyto mi parę lat wcześniej głowę za zachowywanie bezpiecznej prędkości?
                                                  • pro100 szanowny i dostojny interlokutorze 09.11.10, 09:42
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > A miałem na siedzeniu pasażerów dwóch prezydentów, połowę Sztabu Generalnego i
                                                    > kilkudziesięciu innych przedstawicieli najwyższych władz? Zmyto mi parę lat wcz
                                                    > eśniej głowę za zachowywanie bezpiecznej prędkości?
                                                    >
                                                    na podstawie czego wnosisz, iz doszło do swiadomego usiłowania ladowania? ściemogramów? nawet z tych fałszywek nic takiego nie wynika.
                                                  • gini Re: szanowny i dostojny interlokutorze 09.11.10, 09:59
                                                    pro100 napisał:

                                                    > xiazeluka napisała:
                                                    >
                                                    > > A miałem na siedzeniu pasażerów dwóch prezydentów, połowę Sztabu Generaln
                                                    > ego i
                                                    > > kilkudziesięciu innych przedstawicieli najwyższych władz? Zmyto mi parę l
                                                    > at wcz
                                                    > > eśniej głowę za zachowywanie bezpiecznej prędkości?
                                                    > >
                                                    > na podstawie czego wnosisz, iz doszło do swiadomego usiłowania ladowania? ściem
                                                    > ogramów? nawet z tych fałszywek nic takiego nie wynika.
                                                    >

                                                    No wlasnie dlatego dalam scemogramy pod nos , ale kluczyl i odeslal mnie jak zwykle do swoich mundrych notek , w ktorych podobno on wszystko wykazal, tylko na podstawie czego?Widac ostatnio zajal sie wrozeniem z fusow kawowych.
                                                    Szkoda czasu.
                                                  • hasz0 dlaczego podziwiasz piczego i adokacinę jego Gini? 09.11.10, 10:10

                                                  • hasz0 Re: dlaczego podziwiasz piczego i adokacinę jego 09.11.10, 10:13

                                                  • hymenos Z ciekawości spytam, 09.11.10, 10:08
                                                    pro100 napisał:

                                                    > na podstawie czego wnosisz, iz doszło do swiadomego usiłowania ladowania? ściem
                                                    > ogramów? nawet z tych fałszywek nic takiego nie wynika.

                                                    To co tutka robiła na tej wysokości w tym miejscu?
                                                  • snajper55 Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 10:36
                                                    hymenos napisał:

                                                    > pro100 napisał:
                                                    >
                                                    > > na podstawie czego wnosisz, iz doszło do swiadomego usiłowania ladowania?
                                                    > ściem
                                                    > > ogramów? nawet z tych fałszywek nic takiego nie wynika.
                                                    >
                                                    > To co tutka robiła na tej wysokości w tym miejscu?

                                                    Piloci byli przekonani, że są na wysokości tysiąca metrów w okolicach Moskwy, oszukani przez ruskich zdalnych hipnotyzerów podwieszonych pod sterowcem, o którym już pro100 wcześniej pisał.

                                                    Pamiętaj, że szaleńcy na swe tezy nie muszą mieć żadnych dowodów.

                                                    S.
                                                  • gini Re:luka snajper ci przykopal 09.11.10, 10:40
                                                    Pamiętaj, że szaleńcy na swe tezy nie muszą mieć żadnych dowodów.
                                                    >
                                                    > S.

                                                    No wlasnie, jakie dowody na naciki ma Luczka, snajpek czy mielony,ano zadne widac szalency)))
                                                  • gini Re:luka snajper ci przykopal 09.11.10, 10:49
                                                    BĘDZIEMY ZNALI PRAWDĘ O SMOLEŃSKU
                                                    Miałem ostatnio okazję zapoznać się z informacjami dotyczącymi dokumentów w sprawie smoleńskiego śledztwa. Pewnie nie są to wszystkie istotne dane, ale jedynie te, którymi dysponowali moi rozmówcy.
                                                    Dają one całkiem wyraźny obraz tego, co się stało 10 kwietnia. Według zeznań pilota jaka Artura Wosztyla, GPS w jego samolocie kierował go w bok. Wszyscy mamy w pamięci obraz schodzącego z kursu rządowego Tupolewa. Wosztyl zorientował się, że GPS ściąga go z właściwej drogi. Czy wiedział o tym pilot Tupolewa? Wosztyl zeznaje, że przednia radiolatarnia wysyłała nieskoordynowane sygnały, a poza tym odległość między nimi była pół kilometra mniejsza, niż wynikało to z kart podejścia. Czy wiedział o tym pilot Tupolewa? Wosztyl twierdzi, że przestał uwzględniać przednią radiolatarnię i kierował się tylko tylną. Z całą pewnością nie zrobił tego pilot Tupolewa. On po prostu nie miał pojęcia, że radiolatarnia źle działa i w dodatku jest w innym miejscu.
                                                    To jednak nie koniec problemów z nawigacją. Niezwykle ważne przy lądowaniu urządzenie – ciśnieniomierz baryczny – był wcześniej uszkodzony. Nie wiadomo, czy piloci mieli wystarczające zaufanie do jego działania.
                                                    Kontroler lotu nie był pewny, jakie ciśnienie podawał pilotom przed katastrofą. Jednocześnie, mimo że samolot schodził z kursu, kontroler utwierdzał pilotów, że są „na kursie i na ścieżce”. Według zeznań innego pilota, Piotra Pietruczuka, zamontowane w Tu-154 podczas remontu w Samarze urządzenia (chodzi o radiostacje ratownicze) zakłócały sygnał GPS. Według relacji drugiego pilota jaka Bogdana Suchorskiego próg pasa w Smoleńsku był faktycznie przesunięty o 300 metrów w stosunku do kart podejścia. Co to wszystko znaczy?
                                                    Zarówno sygnały z wieży, jak i te przetwarzane przez urządzenia samolotu prowadziły pilotów prosto do katastrofy. Różnice między tym, co im podawano, a tym, co rzeczywiście się działo, były dramatyczne. Piloci jaka lądowali przy lepszej pogodzie, mogli więc ignorować złe naprowadzanie. Piloci Tupolewa uwierzyli sygnałom z rosyjskich urządzeń i informacjom z wieży. Byli zaskoczeni tym, gdzie się znaleźli, i próbowali poderwać maszynę. Czy do jej zniszczenia wystarczyłoby zderzenie z brzozą, to już zupełnie inna sprawa. Mamy dostateczną wiedzę, by podejrzewać, że pilotów wprowadzono w błąd. Czy zrobiono to specjalnie, czy też mieliśmy do czynienia z nieprawdopodobnym bałaganem, dowiemy się w przyszłości. Nie można jednak obwiniać pilotów za to, że zaufali urządzeniom. Tego ich przecież uczono całe zawodowe życie. Mieli, zamiast kierować się intuicją, lecieć według tego, co pokazują przyrządy. Zrobili, co mogli, i nic nie wskazuje na to, że podjęli przesadne ryzyko. Nic, poza oczywiście rosyjską prasą i wspierającymi ją polskimi mediami.
                                                    Te same zeznania co moi rozmówcy widziało dziesiątki osób, w tym bardzo wielu dziennikarzy. Mogą być kluczowe dla wyjaśnienia przyczyn śmierci polskiego prezydenta i elity naszego państwa. Dlaczego nikt tej sprawy nie podnosi? Czy dobre stosunki z Rosjanami mają polegać na tym, że ukryjemy ich ewentualną winę?
                                                    Tej sprawy nie da się zamieść pod dywan. Mimo upływu siedmiu miesięcy jest ona jednym z najważniejszych problemów życia publicznego dla dwóch trzecich spośród naszych rodaków. Ma się to nijak do preferencji partyjnych, ale oczywiście dalsze zwlekanie przez władze z wyjaśnieniem społeczeństwu tego, co się naprawdę stało, doprowadzi do potężnego kryzysu zaufania wobec elit.
                                                    Ani Rosja, ani nikt na świecie nie będzie z powodu ujawnienia winnych katastrofy wszczynał wielkiej awantury. Strach istnieje tylko w głowach wąskiej grupki karierowiczów w Moskwie i Warszawie. Może będą musieli pożegnać się ze swoimi stołkami. Z powodu ujawnienia prawdy o katastrofie nic złego na świecie się nie stanie. Czy warto, by tyle sił politycznych i mediów angażowało się w tuszowanie rzeczywistości?
                                                    Pokolenie naszych rodziców dostało w spadku po wolnej Polsce wyjaśnienie sprawy Katynia. Mimo niewoli i represji wywiązało się z tego nie najgorzej. To był ich honor, by świat nie zapomniał o tragedii z 1940 r.
                                                    Honorem naszego pokolenia jest rozwikłanie zagadki śmierci prezydenta i elity polskiego państwa.
                                                    Tomasz Sakiewicz
                                                  • xiazeluka Gini 09.11.10, 11:31
                                                    Co prawda nie umiesz czytać, niemniej jestem pewien, że w poniższej rozmowie dostrzeżesz tylko jedną stronę zagadnienia. Ekscytującej zabawy:

                                                    www.tvn24.pl/1,1663248,druk.html
                                                  • gini Re: luka 09.11.10, 12:07
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Co prawda nie umiesz czytać, niemniej jestem pewien, że w poniższej rozmowie do
                                                    > strzeżesz tylko jedną stronę zagadnienia. Ekscytującej zabawy:
                                                    >
                                                    > www.tvn24.pl/1,1663248,druk.html

                                                    No tak. Im został jeszcze czwarty zakręt, ale po pierwsze w przypadku Tu-154 trzeci i czwarty to był praktycznie jeden element – nie robi się między nimi wyrównania. Poza tym to jest większa i szybsza maszyna. Mogli się wcześniej dogadać, lub nie dogadać, na lądowanie. Tych komend w stenogramach brakuje najbardziej. Zaznaczam, że nie wiem, co zostało wypowiedziane w tych siedmiu niezrozumiałych komendach. Wiem, co powinno paść: zgoda, albo niezgoda na lądowanie. Wiadomo tylko, że kontroler sprowadzał ich nadal.
                                                  • gini Re: wszystkich czytajacych 09.11.10, 12:11


                                                    przepraszam za literowki, ale to nie jest moj komp, i w zyciu sie nie przyzwyczaje do tej klawiatury,ten cholerny laptop albo mi zzera, albo dodaje , a nie moge wywalic za okno bo nie moj.
                                                  • xiazeluka Re: luka 09.11.10, 12:32
                                                    Tak jak się spodziewałem - znalazłaś pchłę, przeoczyłaś słonia. Z tej właśnie maniery wynika Twoje gardłowanie "Gdzie naciski, dlaczego lotniska nie zamkli" itp. Dopóki nie ogarniesz całego procesu, całego ciągu wydarzeń, dopóty będziesz doszukiwać się dziur w całym.

                                                    Nieważne, co mówił kontroler. Kiedy kontroler się zorientował, że bombowiec strategiczny Tu-154 schodzi do lądowania, po prostu go naprowadzał swoimi XIX-wiecznymi urządzeniami radiolokacyjnymi. Ważne jest co innego - tak nisko bombowca tego dnia w tym miejscu być nie powinno:

                                                    "Na czwartej stronie karty, którą dysponowali 10 kwietnia piloci Tu-154 i Jaka-40, znajduje się tabela pokazująca minimalne warunki atmosferyczne, przy jakich można lądować w Smoleńsku. Dane te są zawsze przypisane do konkretnego lotniska i zależą między innymi od jego wyposażenia. Na karcie podejścia lotniska Smoleńsk-Siewiernyj minimalne warunki określono jako 100/1000 - czyli 100 metrów widoczności pionowej i 1000 metrów widoczności poziomej. Dla helikopterów i niżej wyszkolonych pilotów wskazano 100/1500. Według Musia, polskich pilotów Jaka i Tu-154 obowiązywały takie właśnie minima: 100 metrów widoczności pionowej i 1500 poziomej. W chwili katastrofy widoczność pionowa wynosiła 0 – 30 metrów, zaś pozioma, według wieży 400, a zdaniem Musia – 200 metrów."

                                                    Dlatego roli wieży nie należy przeceniać, ponieważ odpowiedzialność ponosi kto inny:

                                                    "Ostatecznie pilot sam ocenia zawarte w nich dane, dobierając je do kategorii swojego samolotu i wówczas podejmuje decyzję dotyczącą lądowania."

                                                    A właśnie tej decyzji w tych warunkach Protasiuk nie powinien podejmować. I to powinno zakończyć rozważania na temat "zamachu" (aczkolwiek nie polsko-ruskiego bajzlu).
                                                  • gini Re: luka 09.11.10, 12:48
                                                    On nie ladowal, podchodzil do ladowania , juz dzis nie chce mi sie szukac wiec zacytuje sciemogram zpamieci.
                                                    "widac ziemie" skoro mieli kontakt wzrokowy z ziemia, podjeli probe, jak ta ruska ila przed nimi,ktora podejmowala dwa raz, reszte poczytaj u Sakowicza, o tej radiolatari itd...
                                                    ktos na saloonie wkleil dobre wideo z zeznaniami wosztyla plus z przykladem calkiem innej katastrofy.Mialam notke w obserwowanych, ale jak chcialam odnalezc, kazalo sie, ze notke wcielo, autor zablokowany bezterminowo, a na you tube, nie ma sladu po tym co wkleil.
                                                    teoria spiskowa powiesz, tyle, ze z you tube wcinali filmy o niejakim Bolku, taka smutna prawda, za co w ogole zabanowali tego czlowieka?

                                                    Z pod jakiego znaku zodiaku jestes?Bo jak Rak, to ja wypadam, ze skorpionami tez nie chce miec nic wspolnego, .
                                                    szybko sie przyznawaj!!!
                                                    A jak ie to i tak sama sprawdze, tylko poczekaj.
                                                  • xiazeluka Re: luka 09.11.10, 13:50
                                                    Kobieto, nie "podchodzi się do lądowania" na poziomie 20 metrów. Podchodzenie kończy się na wysokosci minimum, a to minimum Protasiuk rozmyslnie minął. Radiolatarnie, APMy i wizje red. Sakiewicza niczego w tym nie zmieniają. Decydował Protasiuk.

                                                    Nie szukaj - koziorożec.
                                                  • gini Re: luka 09.11.10, 14:27
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Kobieto, nie "podchodzi się do lądowania" na poziomie 20 metrów. Podchodzenie k
                                                    > ończy się na wysokosci minimum, a to minimum Protasiuk rozmyslnie minął. Radiol
                                                    > atarnie, APMy i wizje red. Sakiewicza niczego w tym nie zmieniają. Decydował Pr
                                                    > otasiuk.
                                                    >
                                                    > Nie szukaj - koziorożec.
                                                    >
                                                    nowali moi rozmówcy.
                                                    Dają one całkiem wyraźny obraz tego, co się stało 10 kwietnia. Według zeznań pilota jaka Artura Wosztyla, GPS w jego samolocie kierował go w bok. Wszyscy mamy w pamięci obraz schodzącego z kursu rządowego Tupolewa. Wosztyl zorientował się, że GPS ściąga go z właściwej drogi. Czy wiedział o tym pilot Tupolewa? Wosztyl zeznaje, że przednia radiolatarnia wysyłała nieskoordynowane sygnały, a poza tym odległość między nimi była pół kilometra mniejsza, niż wynikało to z kart podejścia. Czy wiedział o tym pilot Tupolewa? Wosztyl twierdzi, że przestał uwzględniać przednią radiolatarnię i kierował się tylko tylną. Z całą pewnością nie zrobił tego pilot Tupolewa. On po prostu nie miał pojęcia, że radiolatarnia źle działa i w dodatku jest w innym miejscu.
                                                    To jednak nie koniec problemów z nawigacją. Niezwykle ważne przy lądowaniu urządzenie – ciśnieniomierz baryczny – był wcześniej uszkodzony. Nie wiadomo, czy piloci mieli wystarczające zaufanie do jego działania.
                                                    Kontroler lotu nie był pewny, jakie ciśnienie podawał pilotom przed katastrofą. Jednocześnie, mimo że samolot schodził z kursu, kontroler utwierdzał pilotów, że są „na kursie i na ścieżce”. Według zeznań innego pilota, Piotra Pietruczuka, zamontowane w Tu-154 podczas remontu w Samarze urządzenia (chodzi o radiostacje ratownicze) zakłócały sygnał GPS. Według relacji drugiego pilota jaka Bogdana Suchorskiego próg pasa w Smoleńsku był faktycznie przesunięty o 300 metrów w stosunku do kart podejścia. Co to wszystko znaczy?



                                                    luka do cholery decydowal na podstawie tego co wiedzial, na pdstawie tej zepsutej latarni i na podstawie tego co mu podawal kontroler.


                                                    szukalam nieznalazlam, ale dzieki, ze sie przyznaes, bo juz Cie posadzalam po megalomanii o byce lwem,
                                                  • xiazeluka Re: luka 10.11.10, 08:40
                                                    Kobieto, nie masz zielonego pojęcia o GPS, nawigacji lotniczej, radiolatarniach i ciśnieniomierzach, więc dlaczego chaszczujesz? Kilkanaście minut przed bombowcem Tu-154M lądował Jak - i udało mu się mimo "ściągających" dżipiesów, fałszywych radiolatarni, wrażego kontrolera i niezidentyfikowanego ciśnienia.
                                                    A "zakłócanie radiostacji przez GPS" to zdaje się taka sama prawda jak "tajemnicza częstotliwość prundu w Moskwie".
                                                  • polazrski Re: luka 10.11.10, 09:00
                                                    Jak-40 lądował w Smoleńsku ok. godz. 7.20 czasu polskiego. W stenogramach z zapisów skrzynki głosowej z Tu-154 zarejestrowano wypowiedź załogi Jak-40, która mówiła: "nam się udało tak w ostatniej chwili wylądować".

                                                    Tu 154M Lux "ladowalo" o 8.41 z groszami , czasu polskiego, a wiec troche wiecej niz kilkanascie minut przed Jakiem. Ale co to ponad godzina dla xiencia? Jak mrugnac okiem.
                                                  • polazrski Re: luka 10.11.10, 09:03
                                                    polazrski napisał:
                                                    > Tu 154M Lux "ladowalo" o 8.41 z groszami , czasu polskiego, a wiec troche wiece
                                                    > j niz kilkanascie minut przed Jakiem. Ale co to ponad godzina dla xiencia? Jak
                                                    > mrugnac okiem.

                                                    ZA Jakiem, of koz.
                                                  • xiazeluka polazrski jest 10.11.10, 09:48
                                                    Buhahaha, czepiaczu słówek.
                                                  • polazrski Re: polazrski jest 10.11.10, 09:55
                                                    Ladnie mi slowek. Gdyby zaloga Tu 154 M Lux ladowala kilkanascie minut po Jaku moze i, jak im, udaloby sie wyladowac? Gdyby sie LH Oswald spoznil godzine na kawalkade JFK nie byloby zamachu. I tak dalej.
                                                  • xiazeluka Re: polazrski jest 10.11.10, 11:29
                                                    A gdyby Tu lądował przed Jakiem? I tak dalej...
                                                  • polazrski Re: polazrski jest 10.11.10, 11:58
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > A gdyby Tu lądował przed Jakiem? I tak dalej...
                                                    >
                                                    To twoja nowa wersja, xienze? I tak dalej...
                                                  • xiazeluka Re: polazrski jest 10.11.10, 12:13
                                                    Pozerski, Ty się nadal Mła boisz?
                                                  • polazrski Re: polazrski jest 10.11.10, 12:25
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Pozerski, Ty się nadal Mła boisz?
                                                    >

                                                    Xsienze, widze, ze i tobie odbilo. Ta katastrofa nie takim osilkom jak ty rozum odebrala.wink
                                                  • xiazeluka Re: polazrski jest 10.11.10, 12:34
                                                    Jaka katastrofa?
                                                  • polazrski Re: polazrski jest 10.11.10, 12:41
                                                    Samolotowa. Nie zauwazyles, xsienze? Wcale sie nie dziwie bo i godzina w te czy wewte to tez dla ciebie pestka.
                                                  • xiazeluka Re: polazrski jest 10.11.10, 13:13
                                                    No i co z tą katastrofą samolotową? Śmiało, przestań się bać, rozbuduj swoją wypowiedź. Chyba, że się obawiasz, iż to Cię obnaży.
                                                  • polazrski Re: polazrski jest 10.11.10, 13:18
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > No i co z tą katastrofą samolotową? Śmiało, przestań się bać, rozbuduj swoją wy
                                                    > powiedź. Chyba, że się obawiasz, iż to Cię obnaży.
                                                    >

                                                    A w temacie?
                                                  • xiazeluka Re: polazrski jest 10.11.10, 13:31
                                                    Naleśnik z serem polany smietaną i udekorowany dżemem truskawkowym. Pycha.
                                                  • polazrski Re: polazrski jest 10.11.10, 13:35
                                                    Bez watpienia. Chyba ze bylby zrobiony przez:
                                                    nazistów, komunistów, faszystów, socjalistów, maoistów, postępowców, feminazistek i tym podobnych wrogów Wolności i Własności.
                                                    wink))
                                                  • xiazeluka Re: polazrski jest 10.11.10, 13:40
                                                    O, wreszcie zacząłeś czytać poważne lektury. Robisz się coraz bardziej sympatyczny. Oby tak dalej!
                                                  • polazrski Re: polazrski jest 10.11.10, 13:46
                                                    Zle z toba, xienze. Po to dalem smieszka,zebys zrozumial,ale ty nic a nic. To dodam jeszcze, poniewaz machasz ta flaga w wizytowce:
                                                    www.adl.org/hate_symbols/racist_confederate_flag.asp
                                                    Although the flag is seen by some Southerners simply as a symbol of Southern pride, it is often used by racists to represent white domination of African-Americans. The flag remains a subject of controversy because some Southern states still fly the flag from public buildings or incorporate it into their state flag?s design. The flag is also used by racists as an alternative to the American flag, which they consider to be an emblem of what they describe as the Jewish-controlled government.

                                                    PS Amerykaninem z poludniowych stanow, o ile sie nie myle, nie jestes.
                                                  • xiazeluka Re: polazrski jest 10.11.10, 14:15
                                                    Nie jestem Amerykaninem, więc nie wolno mi wymachiwać sztandarem konfederacji? W porządku - w takim razie Judkom z mafii ADL nie wolno się wypowiadać na tematy polskie z tego samego powodu:

                                                    www.nacjonalista.pl/2010/05/13/zydowskie-oburzenie-a-wolnosc-slowa.html
                                                  • polazrski Re: polazrski jest 10.11.10, 14:48
                                                    Uderz w stol, xienze.
                                                  • polazrski Re: polazrski jest 10.11.10, 15:00
                                                    www.infoplease.com/spot/confederate1.html
                                                    Poniewaz amerykanskim poludniowcem nie jestes, Zydami sie brzydzisz, wiec masz tu info z innego zrodla:

                                                    The Confederate battle flag has also been appropriated by the Ku Klux Klan and other racist hate groups. According to the Southern Poverty Law Center, more than 500 extremist groups use the Southern Cross as one of their symbols.

                                                    Pauje do ciebie jak ulal.

                                                    Read more: Confederate Flag Controversy — Infoplease.com www.infoplease.com/spot/confederate1.html#ixzz14t4DzghZ
                                                  • hasz0 komu POdlączyć drut do IQ a rozłaczyć z Putinem? 10.11.10, 15:12

                                                  • hasz0 Re: komu POdlączyć drut do IQ a rozłaczyć z Putin 10.11.10, 15:23
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,118547767,118558955,K0MPlexie_miecia68_kto_jest_ten_Mieciu_.html?wv.x=2
                                                  • pro100 dla 10.11.10, 17:52
                                                    wolnościowca, konserwatysty kotlete
                                                    www.youtube.com/watch?v=zgimvM5Swbw
                                                    i dla zamordysty sowieciarza ziazielulki
                                                    w291.wrzuta.pl/audio/9BhP0i7rcNO/prl_-_a_ty_maszeruj
                                                    make love not war
                                                  • gini Re: luka 10.11.10, 09:02
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Kobieto, nie masz zielonego pojęcia o GPS, nawigacji lotniczej, radiolatarniach
                                                    > i ciśnieniomierzach, więc dlaczego chaszczujesz? Kilkanaście minut przed bombo
                                                    > wcem Tu-154M lądował Jak - i udało mu się mimo "ściągających" dżipiesów, fałszy
                                                    > wych radiolatarni, wrażego kontrolera i niezidentyfikowanego ciśnienia.
                                                    > A "zakłócanie radiostacji przez GPS" to zdaje się taka sama prawda jak "tajemni
                                                    > cza częstotliwość prundu w Moskwie".
                                                    >


                                                    luka, ja nie mam moze pojecia o radiolatarniach, tyle, ze ja nie pisze z powietrza, o uszkodzonej radiolatani, mowil Wosztyl, o uszkdzonej radiolatarni mowil Klich, wiec co klamia?
                                                  • xiazeluka Re: luka 10.11.10, 09:46
                                                    Białogłowo, i co z tego wynika? Jak wylądował, Ił próbował (o się nie rozwalił o brzozę), parę innych samolotów wcześniej także bez przeszkód przyziemiło pomimo "zepsutej" radiolatarni... To wszystko oznacza, że nawet jeśli była ona "zepsuta", to nikomu nie wadziła. A dlaczego nie wadziła? Wyjaśnij to - czyli opisz zasadę funkcjonowania latarni na lotnisku podrzędnej kategorii.
                                                  • gini Re: luka 10.11.10, 10:12
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Białogłowo, i co z tego wynika? Jak wylądował, Ił próbował (o się nie rozwalił
                                                    > o brzozę), parę innych samolotów wcześniej także bez przeszkód przyziemiło pomi
                                                    > mo "zepsutej" radiolatarni... To wszystko oznacza, że nawet jeśli była ona "zep
                                                    > suta", to nikomu nie wadziła. A dlaczego nie wadziła? Wyjaśnij to - czyli opisz
                                                    > zasadę funkcjonowania latarni na lotnisku podrzędnej kategorii.
                                                    >

                                                    no tak byla zepsuta ale nie wadzila ,czyi praktycznie moglo jej nie byc.
                                                    il podchodzi ldwa razy ,i odszedl, tutka sie rzwalila, tyle, ze caly czas kontrolerzy utwierdzali tutke, ze jest na kursie i sciezce, dzs Rosja chce uniewazniczeznania kontrlerow.


                                                    utrzymywali załogę tupolewa w przekonaniu, że samolot jest na dobrej ścieżce i kursie, chociaż tak nie było (Tu-154 był przed lądowaniem ok. 30 – 50 m od środka pasa startowego);
                                                    Ryżenko informował pilota, że samolot jest na właściwej wysokości, a w kilku momentach był na innej niż wymagana (np. 4 km od pasa powinien być 200 metrów nad ziemią, a według meldunków nawigatora był na 300 metrach);
                                                    kontrolerzy podawali załodze mylne dane o pogodzie, zaniżając widoczność (mówili, że widać na 400 m, a było na 800 m) – według nich miało to skłonić pilota do lądowania na innym lotnisku;
                                                    w wywiadzie dla portalu LifeNews.ru Plusnin mówił, że proponował pilotowi lotnisko zapasowe, ale ten miał odmówić. Ale nie ma tego w stenogramach.
                                                  • xiazeluka No, to już rekord świata 10.11.10, 11:31
                                                    Wedle Gini dowodem na perfidię Rusków jest:

                                                    kontrolerzy podawali załodze mylne dane o pogodzie, zaniżając widoczność (mówili, że widać na 400 m, a było na 800 m) – według nich miało to skłonić pilota do lądowania na innym lotnisku

                                                    Rzeczywiście, oto niezbity dowód na spisek i zamach.
                                                  • andrzejg Re: No, to już rekord świata 10.11.10, 11:39
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Wedle Gini dowodem na perfidię Rusków jest:
                                                    >
                                                    > kontrolerzy podawali załodze mylne dane o pogodzie, zaniżając widoczność (mó
                                                    > wili, że widać na 400 m, a było na 800 m) – według nich miało to skłonić
                                                    > pilota do lądowania na innym lotnisku

                                                    >
                                                    > Rzeczywiście, oto niezbity dowód na spisek i zamach.
                                                    >

                                                    Widocznie piloci kierowali sie tą samą nieufnością do Ruskich , co zwolennicy teorii spiskowych
                                                    Rusek z założenia kłamie i z pewnościa nalotnisku nie ma mgły!

                                                    A.
                                                  • gini Re: No, to już rekord świata snajperstwa 10.11.10, 11:45
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Wedle Gini dowodem na perfidię Rusków jest:
                                                    >
                                                    > kontrolerzy podawali załodze mylne dane o pogodzie, zaniżając widoczność (mó
                                                    > wili, że widać na 400 m, a było na 800 m) – według nich miało to skłonić
                                                    > pilota do lądowania na innym lotnisku

                                                    >
                                                    > Rzeczywiście, oto niezbity dowód na spisek i zamach.
                                                    >
                                                    utrzymywali załogę tupolewa w przekonaniu, że samolot jest na dobrej ścieżce i kursie, chociaż tak nie było (Tu-154 był przed lądowaniem ok. 30 – 50 m od środka pasa startowego);
                                                    Ryżenko informował pilota, że samolot jest na właściwej wysokości, a w kilku momentach był na innej niż wymagana (np. 4 km od pasa powinien być 200 metrów nad ziemią, a według meldunków nawigatora był na 300 metrach);
                                                    kontrolerzy podawali załodze mylne dane o pogodzie, zaniżając widoczność (mówili, że widać na 400 m, a było na 800 m) – według nich miało to skłonić pilota do lądowania na innym lotnisku;
                                                    w wywiadzie dla portalu LifeNews.ru Plusnin mówił, że proponował pilotowi lotnisko zapasowe, ale ten miał odmówić. Ale nie ma tego w stenogramach.
                                                  • andrzejg hm,powinnaś być konsekwentna 10.11.10, 11:49
                                                    napisałąś wczesniej do Luki

                                                    spadaj pogadaj sobie ze ssnajpkiem i mielonym odpowiednie towarzystwo dla ciebie.

                                                    no i zostanie Ci Hasz

                                                    wink

                                                    A.
                                                  • gini Re: hm,powinnaś być konsekwentna 10.11.10, 11:54
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > napisałąś wczesniej do Luki
                                                    >
                                                    > spadaj pogadaj sobie ze ssnajpkiem i mielonym odpowiednie towarzystwo dla ci
                                                    > ebie.

                                                    >
                                                    > no i zostanie Ci Hasz
                                                    >
                                                    > wink
                                                    >
                                                    > A.

                                                    nie zartuj sobie, ja wiecej czasu spedzam w saloonie, niz tutaj, a tu jeszcze od czasu do czasu moge z Toba sie "poklocic" , Tobie nie moge zarzucic, ze krecisz manipulujesz itd..
                                                    pomimo, ze nie zawsze sie zgadzamy)))
                                                  • xiazeluka Re: No, to już rekord świata snajperstwa 10.11.10, 11:57
                                                    Bo jak na razie, ja tu nigdzie nie pisze, o zadnym spisku czy zamachu.

                                                    O! A o czym w takim razie piszesz?
                                                  • gini Re: No, to już rekord świata snajperstwa 10.11.10, 12:03
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Bo jak na razie, ja tu nigdzie nie pisze, o zadnym spisku czy zamachu.
                                                    >
                                                    > O! A o czym w takim razie piszesz?
                                                    >
                                                    naucz sie czytac, to sie dowiesz.albo popros kogos, kto ci moze wytlumaczy.
                                                  • xiazeluka Re: No, to już rekord świata snajperstwa 10.11.10, 12:15
                                                    Ciebie proszę - lecz Ciebie to przerasta.

                                                    Gini, zauważyłaś, że nadepnęłaś sobie na stopę czy po prostu rutynowo jazgoczesz? Bo niestety nie możesz dalej ukrywać faktu, iz wklejasz te wycinanki na oślep, bez najmnniejszego zastanowienia.
                                                  • gini Re: No, to już rekord świata snajperstwa 10.11.10, 12:31
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Ciebie proszę - lecz Ciebie to przerasta.
                                                    >
                                                    > Gini, zauważyłaś, że nadepnęłaś sobie na stopę czy po prostu rutynowo jazgoczes
                                                    > z? Bo niestety nie możesz dalej ukrywać faktu, iz wklejasz te wycinanki na ośle
                                                    > p, bez najmnniejszego zastanowienia.
                                                    >

                                                    alez ja wklejam i uzasadniam, Ty piszesz, bez czytania i zrozumienia czegokolwiek, gdzie tu pisalam o zamachu, o spisku?
                                                    Dlaczego manipuujesz, dlaczeg wycinasz, bo podal link z artykulem z RZEPY, gdzie jasno stoi jak byk, ze kontrolerzy utwierdzali Protasiuka , z jest na kursie i sciezce, dlaczego nie odniosles sie do tego, tylko do jednego ze podawali bledne dane by zniechecic, wiec zapytam raz jeszcze, po co podawac bledne dane, nie lepiej zabronic ladowania?
                                                    Poniewaz nie bardzo sobie radzisz, wiec stosujesz, snajperke ona jest, gupia, ona nie rozumie, ona haszuje itd...ona jazgocze,ona wkleja bez zastanowienia, itd...
                                                    deprecjonowanie mnie, przez zrownywanie mnie z Haszem, czysta snajerska erystyka
                                                    ssnajperuj dalej, ja przywyklam, wiec ani mnie ziebi ani grzeje.
                                                    osmieszasz sam siebie bo nie umiesz dac odpowiedzi na proste pytanie.
                                                  • hymenos Re: luka - Gini, wiem, że mnie nie czytasz, 10.11.10, 12:19
                                                    gini napisała:

                                                    > ut[b]rzymywali załogę tupolewa w przekonaniu, że samolot jest na dobrej ścieżce
                                                    > i kursie, chociaż tak nie było (Tu-154 był przed lądowaniem ok. 30 – 50
                                                    > m od środka pasa startowego);
                                                    > Ryżenko informował pilota, że samolot jest na właściwej wysokości, a w kilku mo
                                                    > mentach był na innej niż wymagana (np. 4 km od pasa powinien być 200 metrów nad
                                                    > ziemią, a według meldunków nawigatora był na 300 metrach);
                                                    > kontrolerzy podawali załodze mylne dane o pogodzie, zaniżając widoczność (mówil
                                                    > i, że widać na 400 m, a było na 800 m) – według nich miało to skłonić pil
                                                    > ota do lądowania na innym lotnisku;
                                                    > w wywiadzie dla portalu LifeNews.ru Plusnin mówił, że proponował pilotowi lotni
                                                    > sko zapasowe, ale ten miał odmówić. Ale nie ma tego w stenogramach.

                                                    ale może ktoś inny połapie się o co chodzi. To był nad ścieżką, czy pod ścieżką? Jeśli nad, to dlaczego nie przelaciał nad lotniskiem tylko spadł 1km przed? Skąd taka informacja, że na 4km przed lotniskiem, powinien być 200m nad ziemią? Nie wspominając o zadziwiającym zachowaniu kontrolera, który zaniżał widoczność wink i co zostało już wytknięte.
                                                  • manny-jestem Re: luka 09.11.10, 21:27
                                                    Skad pewnosc ze rozmyslnie minal. Nawet stenogram nie daje takiej pewnosc.
                                                  • polazrski Re: luka 09.11.10, 21:41
                                                    https://lh4.ggpht.com/_06bGa1QkqOY/TNfjnAmQCtI/AAAAAAAAPdo/JP-hWqszYMM/s512/Untitled-90.jpg

                                                    Tu masz maniak wysokosci tutki, kiedy scinala drzewka. Daje do myslenia, co?
                                                  • snajper55 Mylisz się 09.11.10, 16:15
                                                    Nie, gini. Luka w tej dyskusji prezentuje logikę i racjonalizm. Przeciwstawia je szaleństwu i głupocie, jakby nie wiedział, że w takim starciu racjonalizm razem z logiką nie mają szans.

                                                    S.
                                                  • gini Re: Mylisz się 09.11.10, 16:27
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > Nie, gini. Luka w tej dyskusji prezentuje logikę i racjonalizm. Przeciwstawia j
                                                    > e szaleństwu i głupocie, jakby nie wiedział, że w takim starciu racjonalizm raz
                                                    > em z logiką nie mają szans.
                                                    >
                                                    > S.

                                                    brawo snajpek brawo, jeszcze troche i wystapicie w duecie o tutaj.
                                                    FESTIWAL PIOSENKI ROSYJSKIEJ 2011- ZIELONA GÓRA

                                                    A czarownica wciaz sie smieje, glupek broni logiki luki czyli swojej wlasnej, jak wiadomo snajpek z logiki ma dwoje, Luce mogl sie przydarzyc wypadek przy pracy, ale zabawe mam dobra.
                                                  • gini Re: Mylisz się Luka wez pod uwage , ze 09.11.10, 16:32
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > Nie, gini. Luka w tej dyskusji prezentuje logikę i racjonalizm. Przeciwstawia j
                                                    > e szaleństwu i głupocie, jakby nie wiedział, że w takim starciu racjonalizm raz
                                                    > em z logiką nie mają szans.
                                                    >
                                                    > S.

                                                    ssnapek pisal ten tekst na kolanach, a w ogole powinienes, wydrukowac to sobie oprawic w ramki i powieszic nad lozkiem.
                                                  • xiazeluka Re: Mylisz się Luka wez pod uwage , ze 10.11.10, 08:47
                                                    Niewiasto, jeśli Hitler i S55 zgodnie powiedzą "Dzisiaj jest środa, 10 listopada", to po prostu obaj stwierdzą obiektywne fakty niezależnie od tego, jak ich się ocenia. Jeśli powiedzą coś innego, np. "Zgodnie z prawem Żydów należy wydawać gestapo", to obu rozdepczę za nieludzką żądzę mordu w majestacie lewa.

                                                    Ty nadal nie umiesz oddzielić poglądów od personaliów, tak samo jak pisiacy nie odróżniają PiS od Polski.
                                                  • pro100 Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 13:16
                                                    hymenos napisał:

                                                    > pro100 napisał:
                                                    >
                                                    > > na podstawie czego wnosisz, iz doszło do swiadomego usiłowania ladowania?
                                                    > ściem
                                                    > > ogramów? nawet z tych fałszywek nic takiego nie wynika.
                                                    >
                                                    > To co tutka robiła na tej wysokości w tym miejscu?

                                                    natęż mózg i znajdź co najmniej jedną inną mozliwą przyczynę.
                                                  • hasz0 pewnie POśladki musiałby scisnąć by iq natężyć 09.11.10, 13:49

                                                    prawdaxlxpl.wordpress.com/2010/11/03/skok-cywilizacyjny-mlodego-pokolenia-propaganda-czy-rzeczywistosc/
                                                    www.se.pl/wydarzenia/kraj/mon_66664.html
                                                  • hasz0 Re: pewnie POśladki musiałby scisnąć by iq natęży 09.11.10, 13:51
                                                    Wydarzyło się jednak coś takiego, że nagle – czy chcemy, czy nie chcemy – znaleźliśmy się w „oku cyklonu”, w punkcie zwrotnym historii… I jest to sprawa niesłychanie ważna dla nas, dla przyszłości naszych rodzin. Mam też ciągle w pamięci, gdy po raz pierwszy w Chicago ujrzałem procesję Bożego Ciała, akurat wokół kościoła św. Władysława. Doznałem wtedy wzruszenia tak silnego… Patrzyłem na dziewczynki z białej procesji z przejęciem sypiące kwiatki przed obliczem Króla Wszechświata ukrytego w białej Hostii, patrzyłem na autentyzm modlitwy ciężko pracujących ludzi, słuchałem dobrej jakości śpiewu liturgicznego. Powtarzałem: „Mój naród święty i czysty, ciągle jeszcze bije serce tego narodu”… I musiałem być w niezłym szoku, tak silne było to przeżycie. Co jest tym bardziej niezwykłe, gdyż byłem przekonany, że tak jak typowy wojskowy nie odczuwam żadnych uczuć i jestem poniekąd maszyną do logicznego myślenia i podejmowania optymalnych decyzji na polu walki. A tu proszę bardzo… I przynajmniej dla mnie Chicago będzie zawsze silnie skojarzone z poczuciem jedności z moim narodem.

                                                    Myślicie Państwo, że tylko ja tak to odczuwam? Widziałem wielkie wzruszenie Sylwestra Chruszcza, gdy obserwował Paradę Polską w dniu 3 maja. W Polsce, mówił, tak nie ma… A kilka dni temu mój przyjaciel, który wiele stracił w Polsce walcząc z bezprawiem: firmę, dobre imię i kontuzjowane kolano pobity przez nieznanych sprawców – widząc auta z polską chorągiewką i czarnymi wstążkami z okazji żałoby narodowej, ile ich jeździło – rzekł krótko: „A jednak było warto. Jeszcze nie zginęła… (Polska.)”

                                                    Polaków najczęstsze wypowiedzi o polityce, ech…

                                                    Oczywiście nigdy nie było tak, bym sobie nie zdawał sprawy z wad Polaków, tych obrzydliwych mielących jęzorów i osobliwie z rozemocjowanego myślenia. Te ostatnie jest obecnie głównie spadkiem po 50 latach socjologicznej obróbki przez komunistyczne mass media i kolejne 20 lat takich samych akcji medialnych w tzw. III RP. Propaganda za komuny dełła w trąby emocji, a faktów i ich rzetelnej krytycznej analizy nie znosiła. Efekt kolejnych 20 lat podsumowałem wypowiedzią postkomunistycznego dygnitarza w książce „Przygody dobrego smoka Darloka w SB-pospolitej Polskiej”. Przypomnijmy: „Miarą naszego sukcesu w sterowaniu społeczeństwem poprzez media jest fakt, że Polaków w ogóle nie interesuje, do kogo teraz należy główne wydobywane bogactwo Polski – KGHM – czy jak kto woli: miedź, złoto, srebro i platyna. Ile to daje zysków, co z tego ma skarb państwa? Im nawet nie przyjdzie do głowy myśleć na ten temat, w zamian za to podniecają się pogryzieniem dziecka przez psa, serialem „Kiepscy” czy wojną w Iraku…”


                                                    Myślenie polityczne Polonii jest także pochodną tegoż „lansowania medialnego”, w wykonaniu głównie dwóch czołowych ubeckich telewizorni: TVN-u i Polsatu.

                                                    Co innego, gdyby Polonia potrafiła racjonalnie obserwować fakty i poprawnie wnioskować. Jest wiele faktów, które można przytoczyć jako dowód, że tak niestety nie jest.

                                                    Najprostszym jest zapytanie, co najbardziej zaszkodziło Polonii? Co sprawiło, że polonijna młodzież boi się przyznawać w collegue’ach i na uniwersytetach do polskiego pochodzenia?

                                                    Są to oczywiście książki J.T. Grossa. I zapytajmy, co by się stało, gdyby w Jedwabnem dokończono ekshumację zwłok spalonych przez Niemców w stodole, w której wg „naocznych świadków” pana Grossa Polacy mieli żywcem spalić 2 tysiące swoich żydowskich sąsiadów?

                                                    Okazałoby się, że zabitych było najwyżej 80 osób, w ich czaszkach, kręgach i innych kościach znajdują sie kule z pistoletów MP-40 Schmeisser (w 1941 roku tę broń posiadały tylko elitarne oddziały SS), a stodoła przed spaleniem została obficie oblana benzyną.

                                                    Przypomnijmy, że benzyny rolnicy polscy pod okupacja sowiecką nie mogli posiadać, podobnie była ona najbardziej deficytowym towarem III Rzeszy… Wobec takiego materialnego dowodu nie tylko z wszystkich amerykańskich bibliotek oszczercze książki J.T. Grossa (nota bene koleżki Michnika z lat 60-tych) – musiałyby zostać wycofane – ale ktoś musiałby sie jeszcze bardzo tłumaczyć i co najmniej bardzo przepraszać… W polskim prawie karnym, konkretnie w kodeksie postępowania karnego, jest też mocny artykuł mówiący, że dowodu poprzez który można jednoznacznie udowodnić winę albo niewinność – nie można przerwać ani zaniechać, i nie można czynić w tej materii żadnych wyjątków.
                                                    A
                                                    kto personalnie okazał sie człowiekiem słabej woli, kto uległ naciskom, kto nakazał wstrzymać ekshumację i przy okazji drastycznie złamał polskie prawo karne? Kto był wtedy ministrem i wiceministrem sprawiedliwości? I czy to przypadkiem nie są dwie postacie z polskiej sceny politycznej najbardziej przez Polonię hołubione?

                                                    Cześć Jego pamięci !
                                                  • hasz0 Re: pewnie POśladki musiałby scisnąć by iq natęży 09.11.10, 13:56
                                                    Nigdy nie byłem fanem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Dla mnie był człowiekiem chwiejnym i niekonsekwentnym. Wiele elementów programu budowy IV RP sam dotkliwie torpedował – np. lustrację.

                                                    Podobnie głosowanie za poprawką do Konstytucji RP w sprawie prawnej ochrony życia, którą poparło 165 posłów – dobitnie pokazało, że w poprzednim Sejmie większości 2/3 głosów za traktatem lizbońskim nie będzie.

                                                    Obaj bracia Kaczyńscy ulegli masońskim naciskom, niszcząc własną koalicję, rząd i Sejm… I został wybrany obecny Sejm, już taki jak trzeba…

                                                    O paradoksie – finalnie i z traktatu nic nie wyszło, bo – o paradoksie – sam niemiecki trybunał konstytucyjny orzekł, że w Niemczech rzeczony traktat obowiązuje tylko pod warunkiem, że nie narusza prymatu niemieckiej konstytucji!

                                                    Ale ta surowa ocena nie zmienia faktu, że z dotychczasowych prezydentów III RP (Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski) – Lech Kaczyński był obiektywnie najlepszy. Przypomnijmy konsekwentną postawę prezydenta Kaczyńskiego wobec „przedsiębiorstwa Holocaust”.

                                                    Zwrot mienia w ramach ustawy reprywatyzacyjnej, do 15% wartości w bonach skarbowych, tak jak dla wszystkich innych właścicieli (a nie w postaci nieruchomości, bo w ciągu minionych 70 lat odbudowa, remonty, itp – i tak wielokrotnie przewyższyły pierwotną wartość mienia) i powyższe nie dotyczy mienia obywateli USA, bo za te ostatnie Polska już zadośćuczyniła wypłacając ogromne odszkodowanie w 1963 roku.

                                                    Oczywiście zwrot bezpośrednio byłym właścicielom, z pominięciem organizacji, które głoszą, że ich reprezentują. I taką była prezydentura Lecha Kaczyńskiego – pełna sprzecznych działań.

                                                    Ale to Lech Kaczyński był pierwszym prezydentem tzw. III RP, który działania na rzecz prawdy w życiu publicznym, czy też obronę polskich interesów, podejmował. Widać za sam fakt, że potrafił (przynajmniej od czasu do czasu) mówić prawdę i przynajmniej od czasu do czasu rzeczywiście bronił sprawiedliwości i polskich interesów – spadło na niego odium ośmieszania i zawziętej krytyki, w czym równo celowały media ubeckie w kraju jak i niemieckie zagranicą.

                                                    Jednym z wniosków z Jego prezydentury jest też konstatacja faktu, jak obrona polskich interesów jest we współczesnych realiach niewdzięczna i trudna. Niech będzie cześć Jego pamięci!

                                                    Zamach na głowę państwa – niespotykany skalą barbarzyństwa

                                                    Prezydent Lech Kaczyński został zamordowany. Skala tego zamachu jest bezprecedensowa. Zginęło 96 osób. W pierwszych doniesieniach ubeckich telewizorni uderzyło mnie jedno. Trawestując słowa znanej satyrycznej piosenki:

                                                    Błąd pilota, błąd pilota – śpiewa tenor, śpiewa bas, Błąd pilota, błąd pilota – powtarzają raz po raz… Mam swoją wiedzę wojskową. Pilot, który wozi prezydenta – elita elity – nie myli sie nigdy. W kokpicie Tu-154M siedzą w rzędzie od lewa do prawa: I pilot, nawigator, II pilot. Rozumiem, że dziennikarze TVN-u i Polsatu milcząco założyli, że trzech ludzi na raz pomyliło się w ocenie, czy można lądować czy nie – i myślało, że są na 100 metrach wysokości, kiedy byli na 15? W dodatku obaj piloci wielokrotnie lądowali już wcześniej na tym lotnisku i doskonale je znali, a także tegoż lotniska okolice.

                                                    Sprawdziłem to ze zdjęć NASA – o godzinie 8:50 mgły jeszcze na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj nie było. Ona dopiero zaczynała tam się tworzyć. Widoczność była dobra. Coś mi tutaj od początku „nie grało”…

                                                    W zdemaskowaniu zamachu ogromną rolę odegrał niezależny internet. Szczególnie portal www.niepoprawni.pl zamieścił znakomitą opinię eksperta ze Szczecina, zdaje się w chwili obecnej najlepszego w Polsce specjalisty od katastrof lotniczych. Pan M. – podobnie jak moje obawy – wyśmiał tezę o błędzie pilota. Swoje drobiazgowe analizy o stanie maszyny podsumował stwierdzeniem, że wydarzyła się jedna z dwóch rzeczy: albo wielka awaria techniczna silników, albo zamach. Stwierdził też, że w samolocie Tu-154M można zamontować, oczywiście w celach przestępczych, blokadę sterów samolotu, która uruchomi się po otwarciu klap lub wypuszczeniu kół podwozia. Musiałoby to zostać zrobione w Polsce na krótko przed startem. Przy takiej blokadzie pilot straci możność kierowania samolotem. Czy to nie „zablokowanie sterów” było przyczyną opadnięcia Liberatora generała W. Sikorskiego do wody Zatoki Gibraltarskiej?

                                                    Również www.niepoprawni.pl przyniósł relacje na gorąco z Warszawy. Jeszcze nie było wiadomo, czy Kurtyka, Stasiak czy Szczygło nie żyją, a już na polecenie „pełniącego obowiązki prezydenta” marszałka Komorowskiego włamywano sie do ich sejfów i zabierano zdeponowane tam dokumenty…

                                                    Ale najbardziej hipotezę zamachu podbudował trwający 1 min 54 sek. filmik anonimowego Rosjanina. To ten na którym słychać strzały, rosyjskie i polskie okrzyki, a i sporo ciekawego widać. Ten filmik, wyraźnie nakręcony telefonem komórkowym, zamieszczony w internecie na YouTube, tylko w ciagu jednej doby obejrzało ponad 861 tys. ludzi…

                                                    Tu jedna uwaga. Lotnisko Smoleńsk-Siewiernyj (czyli smoleńskie północne) przylega przez ciągłość do dużej fabryki motoryzacyjnej. Jej ogrodzenie stanowi południową granice lotniska. Stacjonuje tam pułk lotnictwa transportowego, samoloty Tu-76 – podstawowy typ rosyjskiego transportowca. Jest to oczywiście lotnisko wojskowe, ale powiedzielibyśmy – mniejszej rangi. Natomiast na południowy wschód od lotniska znajdują się tereny zabudowy mieszkaniowej. Łukiem od wschodu na północ do zachodniej obrzeży lotniska otacza je las, właściwie taki trochę „laskowaty” – niezbyt wysoki i gęsty. Lotnisko ma postać jednego długiego pasa startowego o długości 2300 m. rozciągniętego dokładnie w linii wschód-zachód. Ważne jest stwierdzenie, że otaczający lotnisko las, czy lasek, pomiędzy południowo-wschodnią od niego zabudową mieszkaniową a lotniskiem, czyli tam gdzie nasz Tu-154M sie rozbił – to po prostu przylotniskowe tereny spacerowe!

                                                    Tu-154M z prezydentem Lechem Kaczyńskim i z polską delegacją podchodził do lądowania dokładnie od wschodu. Domyślnie widząc przelatującą mu tuż nad głowa wielką maszynę, a potem niecały kilometr dalej słysząc huk uderzenia o ziemię, nieznany spacerowicz pobiegł w kierunku zachodnim i telefonem komórkowym filmował, co zobaczył. Minął oderwane lewe skrzydło, doszedł kilkadziesiąt metrów do leżącego na ziemi tylnego statecznika. Tutaj wyraźnie się przestraszył i szybko wycofał. Nie on jeden biegał tego ranka.

                                                    W miejscu przewidywanego upadku polskiego samolotu musiała czekać ekipa zabójców. Ci też musieli być w pewnej odległości, by przypadkiem nie zginąć. Najprawdopodobniej nadbiegli ze strony zachodniej. Najbardziej na zachód musiała sie znajdować kabina pilotów, która jako hermetyczna dawała największe szanse na przeżycie.

                                                    Okrzyki ze ścieżki dźwiękowej są straszne: Skariej! Skariej! Ani uchodziat! (Prawdopodobnie katastrofę jednak kilka osób przeżyło i mniej lub bardziej ranni próbowali oddalić się od płonącego wraka samolotu.) Wy kto? Strzały. Nie ubiwajcie nas! Strzały. O wy sku… ! Strzały. Łącznie padło strzałów 8 lub 9. I na koniec: Nowyje prikazy, smiena płanow! Po okrzyku: Ani uchodziat! – zostaje uruchomiona parowa syrena, której celem jest zagłuszyć strzelaninę. A filmujący Rosjanin zaczyna powtarzać głośno sam do siebie, że mu to wszystko na chu… – prawdopodobnie zaczyna się bać! Powtarza tą swoją frazę kilka razy, ale jeszcze prawie pół minuty filmuje, potem kończy i spiesznie się oddala. Ale ten filmik to nie tylko ścieżka dźwiękowa, sporo ciekawego (np. sylwetki ludzkie) też widać, osobliwie po wyostrzeniu obrazu i w zwolnionym tempie. Tak działała na miejscu katastrofy pierwsza ekipa rosyjska, grubo wcześniejsza
                                                  • hasz0 Re: pewnie POśladki musiałby scisnąć by iq natęży 09.11.10, 13:57
                                                    Druga hipoteza

                                                    Dlatego za bardziej prawdopodobną uważam drugą hipotezę. Wymaga ona jednakże wyjaśnień. A brzmi tak: zamach zorganizowała konspiracyjna grupa prawdopodobnie związana z dawnym GRU, dążąca perspektywicznie do „wysadzenia z siodła” Putina i jego ekipy. Oczywiście w powiązaniu ze swoimi „polskimi” koleżkami.

                                                    Pamiętajmy, że prezydent Putin zakończył „służbę” w Sojuzie w stopniu generała majora KGB. Od czasów Stalina spec służby sowieckie były dwie. GRU – wywiad i kontrwywiad wojskowy i KGB – bardziej „nastawiona” na sprawy wewnętrzne. A przy okazji dwie te „bandy” (banda jako organizacja przestepcza to przy tych organizacjach zorganizowanej zbrodni przysłowiowy mały pikuś) pilnowały jedna drugiej. No i za bardzo nigdy sie wzajemnie nie kochały.

                                                    GRU pozostała organizacja zdecydowanie mniej liczną i od początku zdominowaną przez „działaczy” żydowskiego pochodzenia. KGB (wcześniej Cze-Ka, potem NKWD) jako olbrzymia „instytucja” musiała jednak werbować i z czasem awansować także Rosjan.

                                                    „Polska” Informacja Wojskowa była właściwie filią sowieckiego GRU, od 1944 roku do czasów Kiszczaka, a nawet Dukaczewskiego IW pozostała elitarną organizacją zdominowaną przez osoby żydowskiego pochodzenia. IW nigdy też nie była w żaden sposób za nic rozliczana, raport Macierewicza jako ujawnianie spraw trzeciorzędnych sobie darujmy.

                                                    Dla osób zorientowanych w polityce, jest tajemnicą poliszynela afera „Żelazo”, czyli zorganizowana pod władzą Kiszczaka działalność przestępcza, np. przemyt narkotyków z Am. Południowej na polskich statkach. Taka to była „służba”. Nic dziwnego, że praktycznie wszyscy wielcy aferałowie, zarówno w Polsce jak i w Rosji, po tzw. transformacji, byli to ludzie z kręgów GRU (Rosja) czy IW (tzw. III RP). Tych ostatnich w Rosji Putin od początku sprawowania władzy ostro przywołał do porządku.

                                                    Michaił Chodorkowski, właściciel największej firmy naftowej Łuk-Oil, który chlubił sie, ze nigdy nie zapłacił ani kopiejki podatku, siedzi do dziś dnia w „obozie poprawczym”, a Borys Bieriezowski zwiał na Ukrainę, gdzie finansował przeciwko Putinowi tzw. pomarańczową rewolucję. Na pozostałych padł taki strach, że tak zaczęli płacić podatki, że skarb państwa (Rosji, niestety) szybko zamiast deficytu miał 300 miliardów dolarów nadwyżki…

                                                    Pominę tu milczeniem kwestie pochodzenia Chodorkowskiego czy Bieriezowskiego, jako rzecz powszechnie wiadomą. Można jednak przypuszczać, że kochać Władimira Władimirowicza – to te towarzystwo za bardzo nie kocha…

                                                    Na próby upartego „rycia” pod Putinem wskazuje wiele faktów. Ot, w Londynie ginie były oficer GRU, znany krytyk Putina. Tylko kto zabija go radioaktywnym izotopem, w dodatku tak rzadkim, że podejrzenie sprawstwa musi paść na rosyjskie państwo? Mało to jest sposobów zabójstwa, gdzie sam fakt, że to było zabójstwo, a nie wypadek – jest niesłychanie trudno udowodnić? I takich przykładów można by mnożyć dziesiątki. Putin musiałby być kompletnie głupi, żeby kazać zabić dziennikarkę międzynarodowej sławy, Juszczenkę kazać otruć trucizną o tak długim okresie rozpadu, że wręcz nie sposób jej nie wykryć, itd…

                                                    A jak w ten wątek wpisuje się zamach na głowę państwa, tak „teatralny” i odrażający, połączony z zabójstwem żony prezydenta, ludzi międzynarodowej sławy jak Anna Walentynowicz, katolickich i prawosławnych duchownych i biskupów (nawet prawosławnego arcybiskupa)? Gdyby odpowiedzialność za coś takiego obciążyła prezydenta Rosji czy premiera Rosji – niedługo by im chyba czasu do siedzenia na stołkach pozostało…?

                                                    Poza tym to nie KGB rządzi w Polsce, tylko IW i stworzona przez nią partia zwana PO. Ostatni komandir polskiej razwiedki nawet tego nie ukrywał, głosząc wszem i wobec, że: „..oto usłyszeliście trzech tenorów, a ja jestem czwartym i najważniejszym z nich!” Ekipa zabójców mogła czekać na podejściu do pasa startowego w Smoleńsku, ale awarię trzeba było przygotować w Warszawie. W tym aspekcie może i Rosjanin z telefonem komórkowym wcale sie nie znalazł w pobliżu miejsca katastrofy przypadkowo… Dowód wszak na zamach musiał być!


                                                  • hasz0 Re: pewnie POśladki musiałby scisnąć by iq natęży 09.11.10, 13:59
                                                    Obserwujmy fakty

                                                    Wiele ciekawego wydarzyło się w ciągu tygodnia po zamachu. A to w internecie krążyła jakaś fałszywka – nagranie rozmowy niby rosyjskiego kontrolera lotu z polską załogą. Ciekawe kto ją przygotował i po co?
                                                    A to jakiś goguś ze Śląska (z jednej z naszych politechnik) zaczął pyszczyć na temat przyczyn katastrofy, że są zawsze „wieloczynnikowe i złożone” – i oczywiście ze wskazaniem na błąd pilota. Inaczej się to jednak widzi, gdy obserwuje się kilka źródeł informacji na raz.

                                                    Goguś na YouTube pojawił się jako reakcja na wstrząsającą i dobitną wypowiedź specjalisty ze Szczecina. Przypomnijmy konkluzję: wielka awaria ze wskazaniem na silniki albo zamach. Co ciekawe, w nurt wymiany koncepcji włączyli się nawet Rosjanie. W drugiej dobie od zamieszczenia w internecie opinii najwybitniejszego polskiego specjalisty od katastrof lotniczych (tego ze Szczecina) – Rosjanie już musieli sporządzić raport dla swego rządu, że taka opinia jest i jaka jest jej treść – nagle rząd rosyjski oficjalnie ujawnił, że część zapisów z czarnych skrzynek jest już znana i „silniki były idealnie w porządku”.

                                                    A kontrolera lotów zaraz po katastrofie aresztowano i do tej pory wszelki słuch o nim zaginął. Mam wrażenie, że już im tam Putin zrobi dochodzenie… Aczkolwiek sprawa zamachu będzie prawdopodobnie tuszowana przez Rosjan. Ruski car nie ujawnia, że ma u siebie jakąś opozycję – Ruski car ją niszczy. Sprawnie, szybko, doszczętnie i przeważnie po cichu. Mocno jednakże o prawdziwości tezy o zamachu świadczy i reakcja Putina i Miedwiediewa zaraz po katastrofie. Reakcja ta była radykalna i typu „odcinania się od zła”.

                                                    Zawodowy analityk-portrecista, zwłaszcza który sporządzał portret psychologiczny Władimira Władimirowicza, od razu wie, co o tym myśleć. Skorzystało na tym dobitne potwierdzenie prawdy o Katyniu i to na światową skalę. PO zaś w Polsce chodzi w tryumfie, czego nawet Komorowski nie potrafił ukryć mimo żałoby narodowej – tyle że już wkrótce radość PO może się obrócić w… Rosjanie to potrafią… A w Polsce nie byłbym zaskoczony wyborczym sukcesem PiS – i to w niebywałej skali.

                                                    Najważniejszy problem

                                                    Który pozostał, brzmi tak: jak Polska ze swoimi bogactwami energetycznymi i oczywistą tu sprzecznością interesów z Rosją – ma sobie ułożyć z tym krajem stosunki? Problem nie polega na czułych słówkach o przełomie, bo te o kant d… rozbić. Problem polega na znalezieniu koncepcji, rozwiązania!

                                                    Gdybym ja dostał zadanie opracowania takiej koncepcji, rzekłbym tak: Władimirze Władimirowiczu! Ot, nieszczęście Rosji w Polsce polegało w dużej mierze na tym, że Rosja zawsze stawiała w Polsce jako na swoich współpracowników – na najgorszy rodzaj kanalii. A kanalia – ot kanalia. Tak jak kryminalista – ot – kryminalista.

                                                    Przy pierwszej okazji dla zysku nóż w plecy wsadzi. Czy Wam nie pasowałoby, gdyby tak w Polsce był uczciwy rząd, do którego w dodatku moglibyście mieć „połnyj dowier” („całkowite zaufanie”wink? W dodatku energetyka. Czy w Polsce ktoś myśli, że Polska może Rosji pokrzyżować plany? Durniów ci u nas dostatek, ale aż takich to nie ma.


                                                    Rzecz w tym, że energetyka jest jak tort. Kawałek tego europejskiego energetycznego tortu należy się i Polsce. Ot, Czechy – a my Polacy kochamy Czechów. I czeski prezydent – toć to u nas bohater narodowy. Węgrzy – toć to my. Wy Władzimirze Władzimirowiczu mieliście duże zainteresowania historyczne, m.in. heraldyczne, więc pewno wiecie, że zarówno Polacy jak i Węgrzy, jak udowodniła genetyka archeologiczna, oba narody pochodzą od wspólnego męskiego przodka, który żył około 10 tys. lat p.n.e. Ot, czemu by nie mieli mieć taniego gazu z Polski? Albo taka Austria, wiadomo katolicy. Albo i Dania – Polka była królową Danii, siostra Bolesława Chrobrego. Duńczycy robią klocki Lego, polskie dzieci lubią Lego, a i Polska ma długi, na których spłatę dewizy pozyskiwać musi… Jakie wymiary tego polskiego kawałka europejskiego energetycznego tortu dalibyście Polsce – czy to nie można podyskutować? Wy byście chcieli jak najmniejszy, my jak największy – ale przecież dojść do porozumienia można. A czy i lojalny i uczciwy sojusznik nie wart swojej ceny? Bo z kanaliami nigdy niczego nie można być spokojnym, ani pewnym. Więc gdybyście Bracia Rosjanie chcieli tak o koncepcjach i o dogadaniu się porozmawiać… Sylwester Chruszcz, ot Polonia tak go wysoko ceni… Co u tego malczika w sercu – to i u nas.
                                                  • hasz0 Re: pewnie POśladki musiałby scisnąć by iq natęży 09.11.10, 14:01
                                                    Moje osobiste pożegnanie

                                                    Czuję się w obowiązku osobiście pożegnać Pana, Panie Prezydencie. Człowiek, któremu tyle zawdzięczaliście Panowie, Lech i Jarosław, dobrego w stanie wojennym, był potem moją jakby prawą ręką i moim jakby nauczycielem prawa. Mam Panu we wdzięcznej pamięci, że gdy kupował Pan jako prezydent Warszawy książki na nagrody dla dzieci w konkursach szkolnych, była to pozycja, którą rekomendowałem i która tak pięknie sławiła tradycje militarne i państwowe II Rzeczypospolitej. Mam wiele wspomnień, które cóż – pozostaną w sercu. Bardzo ucieszyłem się, że w czasie ostatniego lotu Pan się wyspowiadał. Tam na Wyżynach Niebieskich w Chrystusie proszę pamiętać o Polsce. I proszę, aby poprosił Pan Świętego Ducha, by już raczył spuścić jakieś bomby swoich łask na te polonijne trąby, by wreszcie zajęli się tym, co do nich należy: Intronizacją i żarliwą obroną polskich emerytów. Liczę na Pana. Rafał.

                                                    Rafał Klimuszko
                                                    Chicago

                                                    O tym cisza w "naszych" mediach i prasie, dlaczego?
                                                    Jest następna afera, po katastrofie może i z nią bardzo... WP
                                                    16.05.10, 17:29:00
                                                    O tym cisza w "naszych" mediach i prasie, dlaczego? WP
                                                    16.05.10, 17:29:00
                                                    Jest następna afera, po katastrofie może i z nią bardzo związana.Jest następna afera, BND wydało całą siatkę agentów CIA w Rosji, Moskwie GRU. Można się, spodziewać ostrej reakcji USA. Niemcom i Rosji chodzi o wyparcie USA z Europy i z ich terytorium, u nas cisza o tym. Rosja chce przejąć z Niemcami nad naszym gazem łupkowym bo to dla nich wielkie zagrożenie. Portale USA o tym piszą.

                                                    Oglądnijcie zdjęcie
                                                    Oglądnijcie zdjęcie skrzydła, pytajcie skąd i od czego te dziury,... WP
                                                    16.05.10, 16:38:50
                                                    Oglądnijcie zdjęcie WP
                                                    16.05.10, 16:38:50
                                                    Oglądnijcie zdjęcie skrzydła, pytajcie skąd i od czego te dziury, wyglądające na przestrzeliny!!!!!Powiększcie je u siebie po ściągnięciu, podaję link - pluszaczek.com/grafika/tu-154M%20slady.jpg

                                                    Kolejne łgarstwa panie Klich, na czyje polecenie? POdtulil pan ogon?
                                                    Ten latający na drzwiach od stodoły fałszywy hrabia, alkoholik,... WP
                                                    16.05.10, 12:56:55
                                                    Kolejne łgarstwa panie Klich, na czyje polecenie? POdtulil pan ogon? WP
                                                    16.05.10, 12:56:55
                                                    Ten latający na drzwiach od stodoły fałszywy hrabia, alkoholik, agent WSI, kłamca i uzurpator, zapomniał, że tylko "wykonuje obowiązki prezydenta " czyli również obowiązki zwierzchnika polskich sił zbrojnych. I nie da się ukryć ,ze jest w zmowie, czytaj w układzie, z urzędnikami państwowymi , którzy dopuścili się przestępstwa zaniechania ,polegającego na zapewnieniu bezpieczeństwa państwa polskiego.Otóż, wykonujący obowiązki "zwierzchnika sił zbrojnych" falsyfikat hrabiego, ukrywa te przestępstwo ścigane przez polskie prawo , co również jest przestępstwem. Latający na drzwiach od stodoły szybciutko rzucił się na akta BBN - u dotyczące likwidacji WSI i zbiory zastrzeżone IPN - u agentów WSI.
                                                    Co dowodzi ,że bardziej zależy mu na zapewnieniu bezpieczeństwa agentów niż zapewnieniu bezpieczeństwa państwa polskiego.

                                                    Dowód niezbity :

                                                    Konwencja Chicagowska( ściągnąłem z Internetu, pliki PDF, całej konwencji, a Klich czy Seremet już nie może? czy nie chce?, wolą "motłoch za jaki mają Polaków, łgać w żywe oczy na Rozkaz batiuszki Putina, FSB, GRU i tante babo chłopa Merkel, ryżemu się, nie dziwię bo za głupi razem z Wrotami Stodoły, omcmgr "historii") w jednym z załączników daje prawo państwu!!!! właścicielowi statku powietrznego, który uległ rozbiciu na terytorium obcego państwa , o ile na pokładzie tego statku znajdowały się, rzeczy objęte tajemnicą państwową właściciela statku powietrznego( samolot był Wojskowy 36 Pułk, należał widać do nie - rządu RP, leciał z Prezydentem, z Kadrą dowódczą, etc.) , do żądania aby państwo, na którego terytorium doszło do rozbicia statku powietrznego , zabezpieczyło tylko miejsce wypadku do czasu przybycia na miejsc wypadku przedstawicieli właściciela statku i usunięcia z terenu wypadku rzeczy objętych tajemnicą państwową właściciela statku. Te żądanie państwo na terytorium którego doszło do wypadku musi spełnić!!!!!, tak stanowi ta konwencja.Czyli zabezpieczyć do czasu przybycia i usunięcia z tego terenu rzeczy objętych tajemnica państwową. Osoby z rządu złodzieja Donald odpowiedzialne za zapewnienie bezpieczeństwa państwa polskiego zaniechały tego swojego podstawowego obowiązku , co jest ciężkim przestępstwem i nie wystąpiły do Rosji z tym żądaniem!!!!.
                                                    Aby ukryć te przestępstwo , czyli narażenie państwa na utratę bezpieczeństwa , niejaki Klich w zmowie z innymi przestępcami , okłamał opinię publiczną , publicznie oświadczając, ze w samolocie nie było dokumentów( laptopów , telefonów komórkowych ) objętych tajemnicą państwową. To bezczelne ukrywanie przestępstwa urzędników państwowych odpowiedzialnych za zapewnienie bezpieczeństwa państwa polskiego , gdyż na pokładzie tego samolotu TU-154 znajdował się, szyfrator stanowiący nie tylko tajemnicę państwa polskiego ale i NATO.
                                                    Panie prokuratorze Seremet , niech Pan potraktuje ten wpis jako zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, polegającego na narażeniu na niebezpieczeństwo państwa polskiego poprzez zaniechanie wykonania obowiązków służbowych oraz ukrywaniu tego przestępstwa przed prokuraturą , przez :
                                                    1. "wykonującego obowiązki zwierzchnika sił zbrojnych "
                                                    2. Ministra Obrony Narodowej
                                                    3. Szefów specsłużb
                                                    4. Złodzieja Donalda.
                                                    A tu jego ojca czy dziadka jak ostatnio łże przyjaciel z którym ponoć "walczył" w Dreźnie (enkawudzista Putin senior), www.ukemonde.com/putin/putin_nazi.html

                                                    Z sieci - ciekawa ta mgła!
                                                    Witam Państwa,

                                                    Na portalu wp.pl przeczytałem... WP
                                                    16.05.10, 12:39:45
                                                    Z sieci - ciekawa ta mgła! WP
                                                    16.05.10, 12:39:45
                                                    Witam Państwa,

                                                    Na portalu wp.pl przeczytałem wypowiedź eksperta w sprawie katastrofy w
                                                    Smoleńsku i stosunków polsko-rosyjskich. Poniżej link do jego
                                                    karkołomnych opinii oraz wyjaśnienie dlaczego mają one niewiele
                                                    wspólnego z rzeczywistością. Niestety, wypowiedzi podobnych “ekspertów”
                                                    jest w polskich mediach wiele.

                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,To-byl-blad-Polacy-obrazili-Rosjan,wid,12251249,wiadomosc.html


                                                    Jeśli Rosja nie ma nic do ukrycia powinna być zadowolona z przekazania
                                                    procesu wyjaśniania katastrofy w Smoleńsku stronie polskiej i
                                                    międzynarodowej komisji. Pozostawanie sprawy w rękach Rosji i WNP może
                                                    świadczyć o chęci ukrycia czegoś przez Rosjan (w grę wchodzi nie tylko
                                                    celowe działania, ale także poważne zaniedbania – o kilku takowych
                                                    zresztą już wiemy) lub braku zdecydowania premiera Donalda Tuska, który
                                                    nawet nie wystąpił z formalną prośbą o to. Tłumaczenie premiera, że to
                                                    mogłoby pogorszyć wzajemne stosunki jest irracjonalne, chyba że Donald
                                                    Tusk domyśla się winy Rosji. Czy Polska nie oddałaby w takiej sytuacji
                                                    śledztwa Rosji czy innemu Państwu?

                                                    Następujące dalej oskarżenia pod adresem ludzi żądających niezależnego
                                                    śledztwa o motywy polityczne są wyjątkowo cyniczne lub wynikają z
                                                    nieprzemyślenia sprawy. Czym innym jest chęć posiadania dobrych
                                                    stosunków z Rosją i podziękowanie zwykłym Rosjanom za ich przyjaźń – co
                                                    uczynił w taktowny sposób Jarosław Kaczyński, a zupełnie czym innym
                                                    naiwne zaufanie do władz Rosji, które groziły Polsce za poparcie Gruzji
                                                    i nie prowadziły rzetelnych śledztw w wielu ważnych sprawach jak
                                                    zabójstwa opozycyjnych dziennikarzy czy zatonięcie okrętu podwodnego
                                                    “Kursk”. To jest jedna z największych tragedii w historii Polski i mamy
                                                    nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek dołożyć wszelkich starań do
                                                    możliwie pełnego wyjaśnienia przyczyn tej katastrofy – dla władz Rosji
                                                    to śledztwo nie jest tak ważne jak dla Polski,
                                                  • hasz0 Re: pewnie POśladki musiałby scisnąć by iq natęży 09.11.10, 14:03
                                                    www.kurierlubelski.pl/opinie/wywiady/254956,wasilij-jerszow-zalodze-tu-154-zabraklo-cierpliwosci,id,t.html?cookie=1#pz_120525
                                                  • hymenos Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 14:05
                                                    pro100 napisał:

                                                    > hymenos napisał:
                                                    >
                                                    > > pro100 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > na podstawie czego wnosisz, iz doszło do swiadomego usiłowania lado
                                                    > wania?
                                                    > > ściem
                                                    > > > ogramów? nawet z tych fałszywek nic takiego nie wynika.
                                                    > >
                                                    > > To co tutka robiła na tej wysokości w tym miejscu?
                                                    >
                                                    > natęż mózg i znajdź co najmniej jedną inną mozliwą przyczynę.

                                                    Np burdel w kokpicie. Podałem.
                                                  • pro100 Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 14:16
                                                    hymenos napisał:


                                                    > Np burdel w kokpicie. Podałem.

                                                    e tam, odmieniasz przez przypadki "wina pilotów". wysil się bardziej - INNĄ!
                                                  • gini Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 14:40
                                                    pro100 napisał:

                                                    > hymenos napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Np burdel w kokpicie. Podałem.
                                                    >
                                                    > e tam, odmieniasz przez przypadki "wina pilotów". wysil się bardziej - INNĄ!

                                                    Dzieki Anty, ze zacytowales , az z krzesla ze smiechu malo nie spadlam, jak przeczytalam eksperta lotniczegohypkiego, ups hymenosa.
                                                    Nie wymaaj od co poniektorych by sie wysilali, na co innego, loni sa tu po to by wykazwac wine pilotow , naciski itd...
                                                    Co Ty chcesz iod tych biednych chlopcow z TPPR a ,dopiero co sie z towariszczami pojednali wiec jak mowi profesura naleczowianka, trza Putinu zaplacic kazda cene .
                                                  • hymenos Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 15:16
                                                    gini napisała:

                                                    >

                                                    Gini, śmiecisz w wątku niczym Hasz.
                                                  • hasz0 vicversal/ale Polak by moich postów tak nie nazwał 09.11.10, 15:51

                                                  • hymenos Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 15:09
                                                    pro100 napisał:

                                                    > e tam, odmieniasz przez przypadki "wina pilotów". wysil się bardziej - INNĄ!

                                                    Sorry, nie mogę. Nie ja lansuję tezę, że piloci są czyści niczym łza. No i przy zastrzeżeniu, że opublikowany stenogram to ściema, brak danych uniemożliwia jakąkolwiek zabawę.
                                                  • snajper55 Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 16:10
                                                    hymenos napisał:

                                                    > Sorry, nie mogę. Nie ja lansuję tezę, że piloci są czyści niczym łza. No i przy
                                                    > zastrzeżeniu, że opublikowany stenogram to ściema, brak danych uniemożliwia ja
                                                    > kąkolwiek zabawę.

                                                    A po co Ci dane? Pro100 wystarcza wyobraźnia.

                                                    S.
                                                  • hasz0 _______bielmo kontaktowe nie widzi danych?_______ 09.11.10, 16:17

                                                  • hasz0 POprawa_____bielmo kontaktowe nie widzi danych?___ 09.11.10, 16:19

                                                  • hasz0 POprawa_nr__2__bielmo kontaktowe nie widzi danych 09.11.10, 16:21

                                                  • hasz0 POprawa_nr__3__bielmo kontaktowe nie widzi danych 09.11.10, 16:23

                                                  • gini Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 16:20
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > hymenos napisał:
                                                    >
                                                    > > Sorry, nie mogę. Nie ja lansuję tezę, że piloci są czyści niczym łza. No
                                                    > i przy
                                                    > > zastrzeżeniu, że opublikowany stenogram to ściema, brak danych uniemożli
                                                    > wia ja
                                                    > > kąkolwiek zabawę.
                                                    >
                                                    > A po co Ci dane? Pro100 wystarcza wyobraźnia.
                                                    >
                                                    > S.
                                                    k
                                                    a tobie snajpek po co dane?Ty wiesz, ze J.Kaczynski zatelefonowal i kazal, ladowac, wobec powyzszego, Lech naciskal na pilotow , a oni , sie naciskom nie oparli i postanowili sie zabic, krotk i na temat, czy jakies dane sa potrzebnze do tego, wiara snajpka i reszty towariszczy z Tppr a styknie.
                                                  • pro100 Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 19:14
                                                    hymenos napisał:

                                                    > pro100 napisał:
                                                    >
                                                    > > e tam, odmieniasz przez przypadki "wina pilotów". wysil się bardziej - IN
                                                    > NĄ!
                                                    >
                                                    > Sorry, nie mogę. Nie ja lansuję tezę, że piloci są czyści niczym łza. No i przy
                                                    > zastrzeżeniu, że opublikowany stenogram to ściema, brak danych uniemożliwia ja
                                                    > kąkolwiek zabawę.

                                                    brak danych nie przeszkadza ci się bawic w winę pilotów, natomiast inne możliwości wykluczone ex definitione (nawet myśleć sobie o nich nie pozwalasz?).
                                                  • hymenos Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 19:59
                                                    pro100 napisał:

                                                    > brak danych nie przeszkadza ci się bawic w winę pilotów, natomiast inne możliwo
                                                    > ści wykluczone ex definitione (nawet myśleć sobie o nich nie pozwalasz?).

                                                    Ależ skąd. Swoją opinię opieram o dostępne dane, niezależnie od tego co Ty sądzisz o stenogramach. Ty je odrzuciłeś, Ty również sugerujesz inne rozwiązanie. Ja nic nie wykluczam, proszę jedynie o podanie innej wersji. Póki co, nie widzę potrzeby, by swoją rozwijać.
                                                  • pro100 Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 21:06
                                                    hymenos napisał:

                                                    > pro100 napisał:
                                                    >
                                                    > > brak danych nie przeszkadza ci się bawic w winę pilotów, natomiast inne m
                                                    > ożliwo
                                                    > > ści wykluczone ex definitione (nawet myśleć sobie o nich nie pozwalasz?).
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ależ skąd. Swoją opinię opieram o dostępne dane, niezależnie od tego co Ty sądz
                                                    > isz o stenogramach. Ty je odrzuciłeś, Ty również sugerujesz inne rozwiązanie. J
                                                    > a nic nie wykluczam, proszę jedynie o podanie innej wersji. Póki co, nie widzę
                                                    > potrzeby, by swoją rozwijać.

                                                    a np wersja awarii środkowego silnika i przecięcie hydrauliki sterujacej samolotem. wkrótce po katastrowie pojawiło się na chwilę parę przeciekow od osób co wysłychały z zapisów z czarnej skrzynki PRZED ulepszeniem. mowa była o kilkunastu sekundach przed zderzeniem, o narastajacej panice, modłach, szlochach itp. wynikałoby, że na kilka kilometrów przed miejscem rozbicia się samolotu i załog i pasażerowie zdali sobie sprawę z tego iz ich los jest przesądzony. wersja o tyle katastrofalna że samarskie zakłady by plajtnęły na odszkodowaniach. tłumaczyłoby to makowskie sklejanki od sasa do lasa na końcówce ściemogramu. pozostałoby jeszcze tylko wyjaśnić czemu drobne fragmenty poszycia wbite w glebę na 30-40cm, ale jak już nie ma drzew z odłamkami gdzie mozna by tor lotu odłamków ustalić to kity, że zatonęły na akurat tyle w bagnie łyknie gładko każdy leming - w końcu chodzi o to by nic nie zakłócało procesu trawienia.
                                                  • hymenos Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 21:25
                                                    pro100 napisał:

                                                    > a np wersja awarii środkowego silnika i przecięcie hydrauliki sterujacej samolo
                                                    > tem. wkrótce po katastrowie pojawiło się na chwilę parę przeciekow od osób co w
                                                    > ysłychały z zapisów z czarnej skrzynki PRZED ulepszeniem.

                                                    Wersji można sobie podawać skolko ugodno. Nie da się zbudować rozsądnej wersji wyłacznie na przeciekach. Ponadto, zbyt wiele z nich okazało się zwykłą spekulacją.

                                                    > mowa była o kilkunast
                                                    > u sekundach przed zderzeniem, o narastajacej panice, modłach, szlochach itp. wy
                                                    > nikałoby, że na kilka kilometrów przed miejscem rozbicia się samolotu i załog i
                                                    > pasażerowie zdali sobie sprawę z tego iz ich los jest przesądzony.

                                                    W sposób jednoznaczny zdementowała to prokuratura.

                                                    > wersja o ty
                                                    > le katastrofalna że samarskie zakłady by plajtnęły na odszkodowaniach. tłumaczy
                                                    > łoby to makowskie sklejanki od sasa do lasa na końcówce ściemogramu.

                                                    To jedynie poszlaka. Za mało na wiarygodną wersję zdarzeń.

                                                    > pozostałob
                                                    > y jeszcze tylko wyjaśnić czemu drobne fragmenty poszycia wbite w glebę na 30-40
                                                    > cm, ale jak już nie ma drzew z odłamkami gdzie mozna by tor lotu odłamków ustal
                                                    > ić to kity, że zatonęły na akurat tyle w bagnie łyknie gładko każdy leming - w
                                                    > końcu chodzi o to by nic nie zakłócało procesu trawienia.

                                                    Skoro zdjęcia Ci nie wystarczają? Poza tym, co poddajesz w wątpliwość? Tor lotu, który można ustalić na podstawie zapisów rejestratora rozszyfrowanego w Polsce? Czy też sugerujesz zestrzelenie z armaty tutki?
                                                  • pro100 Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 21:59
                                                    hymenos napisał:


                                                    > Wersji można sobie podawać skolko ugodno. Nie da się zbudować rozsądnej wersji
                                                    > wyłacznie na przeciekach. Ponadto, zbyt wiele z nich okazało się zwykłą spekula
                                                    > cją.

                                                    wersja conajmniej równie dobra co i wina pilotów.


                                                    > W sposób jednoznaczny zdementowała to prokuratura.
                                                    >
                                                    ????????? na podstawie??????? aaa, pewnie telefonów zalogowanych do ruskiej sieci.

                                                    > > wersja o ty
                                                    > > le katastrofalna że samarskie zakłady by plajtnęły na odszkodowaniach. tł
                                                    > umaczy
                                                    > > łoby to makowskie sklejanki od sasa do lasa na końcówce ściemogramu.
                                                    >
                                                    > To jedynie poszlaka. Za mało na wiarygodną wersję zdarzeń.
                                                    >
                                                    > > pozostałob
                                                    > > y jeszcze tylko wyjaśnić czemu drobne fragmenty poszycia wbite w glebę na
                                                    > 30-40
                                                    > > cm, ale jak już nie ma drzew z odłamkami gdzie mozna by tor lotu odłamków
                                                    > ustal
                                                    > > ić to kity, że zatonęły na akurat tyle w bagnie łyknie gładko każdy lemin
                                                    > g - w
                                                    > > końcu chodzi o to by nic nie zakłócało procesu trawienia.
                                                    >
                                                    > Skoro zdjęcia Ci nie wystarczają? Poza tym, co poddajesz w wątpliwość? Tor lotu
                                                    > , który można ustalić na podstawie zapisów rejestratora rozszyfrowanego w Polsc
                                                    > e?

                                                    i dzie ten rejestrator dziś? pies zeżarł -
                                                    www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100709&typ=po&id=po61.txt

                                                    > Czy też sugerujesz zestrzelenie z armaty tutki?

                                                    przy badaniu hipotezy eksplozji na pokładzie, układ drobnych odłamków tkwiących w pniach drzew informuje o centrum, sile eksplozji, czy nastąpiła jeszcze podczas ruchu czy samolot spoczywał. informacja o odłamkach tkwiących w glebie tych wiadomosci nie da. poza tym sugestie ze strony mak o przeciążeniach 100g działających na ofiary jednoznacznie sugerują eksplozję (lub prostopadłe przywalenie w betonową scianę - ale tej na zdjęciach nie widziałem)
                                                  • hymenos Re: Z ciekawości spytam, 10.11.10, 09:26
                                                    pro100 napisał:

                                                    > wersja conajmniej równie dobra co i wina pilotów.

                                                    Póki co, nie wiem o jakiej wersji prawisz.

                                                    > ????????? na podstawie??????? aaa, pewnie telefonów zalogowanych do ruskiej sie
                                                    > ci.

                                                    Ja znam tylko jedną sprawę nagrania na pocztę głosową 2 sek połączenia z krzykami pasażerów. To zdementowała prokuratura. Czy uważasz, że powinienem wejść na odpowiednie blogi i uwierzyć we wszystko co tam napisano???


                                                    > i dzie ten rejestrator dziś? pies zeżarł -
                                                    > www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100709&typ=po&id=po61.txt

                                                    Wiadomo gdzie są, wiadomo również, że badaniom poddawane są kopie a nie oryginały. Ruskie w końcu też mogą powiedzieć, że dostali zmanipulowany rejestrator.

                                                    > przy badaniu hipotezy eksplozji na pokładzie, układ drobnych odłamków tkwiących
                                                    > w pniach drzew informuje o centrum, sile eksplozji, czy nastąpiła jeszcze podc
                                                    > zas ruchu czy samolot spoczywał. informacja o odłamkach tkwiących w glebie tych
                                                    > wiadomosci nie da. poza tym sugestie ze strony mak o przeciążeniach 100g dział
                                                    > ających na ofiary jednoznacznie sugerują eksplozję (lub prostopadłe przywalenie
                                                    > w betonową scianę - ale tej na zdjęciach nie widziałem)

                                                    Nie. Na samolot działało wiele sił i ich wypadkowa mogła dać takie przeciążenie. Ponadto, nikt nie zaprzecza, że podczas upadku doszło do jakiś eksplozji. Ta wersja jest o tyle małoprawdopodobna, że eksplozja miałaby nastąpić w momencie, gdy katastrofa była faktem.
                                                  • gini Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 20:16
                                                    pro100 napisał:

                                                    > hymenos napisał:
                                                    >
                                                    > > pro100 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > e tam, odmieniasz przez przypadki "wina pilotów". wysil się bardzie
                                                    > j - IN
                                                    > > NĄ!
                                                    > >
                                                    > > Sorry, nie mogę. Nie ja lansuję tezę, że piloci są czyści niczym łza. No
                                                    > i przy
                                                    > > zastrzeżeniu, że opublikowany stenogram to ściema, brak danych uniemożli
                                                    > wia ja
                                                    > > kąkolwiek zabawę.
                                                    >
                                                    > brak danych nie przeszkadza ci się bawic w winę pilotów, natomiast inne możliwo
                                                    > ści wykluczone ex definitione (nawet myśleć sobie o nich nie pozwalasz?).
                                                    >

                                                    a po co ma myslec, przeciez myslenie to nie jego specjalnosc, on ma pismac winni sa piloci a jak sa niewinni to tez sa winni..
                                                  • hasz0 ___Gini wal fakt a na ad personam w łeb tym samym! 09.11.10, 20:57

                                                  • snajper55 Jaki brak danych??? 09.11.10, 22:13
                                                    pro100 napisał:

                                                    > brak danych nie przeszkadza ci się bawic w winę pilotów

                                                    Jaki brak danych??? Świadomie zeszli poniżej wysokości decyzji łamiąc w ten sposób regulamin i co gorsza rozpieprzając samolot i zabijając kilkadziesiąt osób. To są wystarczające dane, do mówienia o winie pilotów. Można co prawda jeszcze twierdzić, że to Błasik samolot rozpieprzył siedząc za sterami.

                                                    S.
                                                  • pro100 Re: Jaki brak danych??? 09.11.10, 22:27
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > pro100 napisał:
                                                    >
                                                    > > brak danych nie przeszkadza ci się bawic w winę pilotów
                                                    >
                                                    > Jaki brak danych??? Świadomie zeszli poniżej wysokości decyzji łamiąc w ten spo
                                                    > sób regulamin i co gorsza rozpieprzając samolot i zabijając kilkadziesiąt osób.
                                                    > To są wystarczające dane, do mówienia o winie pilotów. Można co prawda jeszcze
                                                    > twierdzić, że to Błasik samolot rozpieprzył siedząc za sterami.
                                                    >
                                                    > S.
                                                    sierotko boża, czytaj ze zrozumieniem. jeśli sciemogram to fałszywka - brak danych. ergo albo żadnej hipotezy nie kreujemy albo każda rówie uprawniona. a końcówka wygląda na składankę z różnych utworów, nie tylko przestawianki i wycinanki z oryginalnych zapisów.
                                                  • hasz0 sa dane o ich braku__ 09.11.10, 22:45
                                                    hekatonchejres.salon24.pl/233933,co-by-tu-jeszcze-spieprzyc-panowie-co-by-tu-jeszcze
                                                  • snajper55 Re: Jaki brak danych??? 09.11.10, 22:57
                                                    pro100 napisał:

                                                    > sierotko boża, czytaj ze zrozumieniem. jeśli sciemogram to fałszywka - brak da
                                                    > nych.

                                                    Jeśli założymy, że wszystkie dane, jakimi dysponujemy są fałszywe, to nie będziemy mieć żadnych danych. Jest to oczywiście prawda.

                                                    > ergo albo żadnej hipotezy nie kreujemy albo każda rówie uprawniona. a koń
                                                    > cówka wygląda na składankę z różnych utworów, nie tylko przestawianki i wycinan
                                                    > ki z oryginalnych zapisów.

                                                    Nie. Najpierw trzeba udowodnić założenie, czyli to, że dane jakimi dysponujemy są fałszywe. Dopóki tego się nie zrobi, to takie rozumowanie (o ile można to w ogóle nazwać rozumowaniem) jest prostackim negowaniem faktów, któe się snującemu hipotezy nie podobają (co nie przeszkadza mu powoływać się na nie, kiedy jest to dla niego wygodne).

                                                    S.
                                                  • hymenos Re: Jaki brak danych??? 10.11.10, 09:09
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > Nie. Najpierw trzeba udowodnić założenie, czyli to, że dane jakimi dysponujemy
                                                    > są fałszywe. Dopóki tego się nie zrobi, to takie rozumowanie (o ile można to w
                                                    > ogóle nazwać rozumowaniem) jest prostackim negowaniem faktów, któe się snującem
                                                    > u hipotezy nie podobają (co nie przeszkadza mu powoływać się na nie, kiedy jest
                                                    > to dla niego wygodne).

                                                    No tak, literalnie napisane to co oczywiste.
                                                    >
                                                    > S.
                                                  • hasz0 __CHOPY_______daliście mi dużo radości kabaretowej 10.11.10, 09:28
                                                    PUTIN KAZAL POLACZKOM UNIEWAŻNIĆ

                                                    TĘ CZĘŚĆ KTORA NIE PASUJE

                                                    DO USKŁADANKI z RÓZNYCH

                                                    utwoRÓW nie tylko przestawianki

                                                    i wycinanki z oryginalnych zapisów.
                                                  • pro100 człowiek radziecki 10.11.10, 14:32
                                                    snajper55 napisał:


                                                    > Nie. Najpierw trzeba udowodnić założenie, czyli to, że dane jakimi dysponujemy
                                                    > są fałszywe. Dopóki tego się nie zrobi, to takie rozumowanie (o ile można to w
                                                    > ogóle nazwać rozumowaniem) jest prostackim negowaniem faktów, któe się snującem
                                                    > u hipotezy nie podobają (co nie przeszkadza mu powoływać się na nie, kiedy jest
                                                    > to dla niego wygodne).
                                                    >
                                                    > S.
                                                    uwierzy we wszystko co władza zapoda. jak tu154 ma latać 70 km/h bo tak w ściemogramie stoi, to wiary stalowej snajpera nic nie obali.
                                                  • snajper55 Re: człowiek radziecki 10.11.10, 22:12
                                                    pro100 napisał:

                                                    > uwierzy we wszystko co władza zapoda. jak tu154 ma latać 70 km/h bo tak w ściem
                                                    > ogramie stoi, to wiary stalowej snajpera nic nie obali.

                                                    Nawet człowiek radziecki nie uwierzy jeśli władza będzie zapodawać takie brednie, jakie ty tu wymyślasz. W stenogramach nie ma zapisu, że samolot leciał z prędkością 70 km/h. To są kolejne wytwory twojego chorego umysłu.

                                                    S.
                                                  • pro100 Re: człowiek radziecki 11.11.10, 07:32
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > pro100 napisał:
                                                    >
                                                    > > uwierzy we wszystko co władza zapoda. jak tu154 ma latać 70 km/h bo tak w
                                                    > ściem
                                                    > > ogramie stoi, to wiary stalowej snajpera nic nie obali.
                                                    >
                                                    > Nawet człowiek radziecki nie uwierzy jeśli władza będzie zapodawać takie bredni
                                                    > e, jakie ty tu wymyślasz. W stenogramach nie ma zapisu, że samolot leciał z prę
                                                    > dkością 70 km/h. To są kolejne wytwory twojego chorego umysłu.
                                                    >
                                                    > S.
                                                    to matematyka jest chora. odległość/czas=prędkość. czytaj ściemogramy.
                                                  • snajper55 Re: człowiek radziecki 11.11.10, 13:56
                                                    pro100 napisał:

                                                    > to matematyka jest chora. odległość/czas=prędkość. czytaj ściemogramy.

                                                    Czasem chory jest ten, który liczy.

                                                    S.
                                                  • pro100 Re: człowiek radziecki 11.11.10, 13:59
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > pro100 napisał:
                                                    >
                                                    > > to matematyka jest chora. odległość/czas=prędkość. czytaj ściemogramy.
                                                    >
                                                    > Czasem chory jest ten, który liczy.
                                                    >
                                                    > S.
                                                    następny pantarejmon. masz słuszny kalkulator od toarzyszy radzieckich?
                                                  • pro100 Re: człowiek radziecki 12.11.10, 06:36
                                                    śpij spokojnie
                                                    www.youtube.com/watch?v=seG5w8qmOXk&NR=1
                                                    putin czuwa
                                                  • snajper55 Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 16:00
                                                    pro100 napisał:

                                                    > hymenos napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Np burdel w kokpicie. Podałem.
                                                    >
                                                    > e tam, odmieniasz przez przypadki "wina pilotów". wysil się bardziej - INNĄ!

                                                    Ruscy telepaci kierujący pilotami.

                                                    S.
                                                  • gini Re: Z ciekawości spytam, 09.11.10, 16:10
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > pro100 napisał:
                                                    >
                                                    > > hymenos napisał:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > > Np burdel w kokpicie. Podałem.
                                                    > >
                                                    > > e tam, odmieniasz przez przypadki "wina pilotów". wysil się bardziej - IN
                                                    > NĄ!
                                                    >
                                                    > Ruscy telepaci kierujący pilotami.
                                                    >
                                                    > S.

                                                    Ee tam, zaraz ruscy telepaci , przeciez to Kaczynski telepatycznie kazal ladowac, no moze troche pomogla mu zona wraz z Grazyna Gesicka, bo przykladaly pilotom po glowach torebkami, z tego taki burdel sie w kabinie zrobil,a tego burdelu to juz nie zdzierzyli piloci, i postanowii , je...ac sobie w ziemie.
                                                  • hymenos Gini, burdel w kuchni masz! 09.11.10, 16:22
                                                    gini napisała:

                                                    > Ee tam, zaraz ruscy telepaci , przeciez to Kaczynski telepatycznie kazal lad
                                                    > owac, no moze troche pomogla mu zona wraz z Grazyna Gesicka, bo przykladaly pil
                                                    > otom po glowach torebkami, z tego taki burdel sie w kabinie zrobil,a tego burde
                                                    > lu to juz nie zdzierzyli piloci, i postanowii , je...ac sobie w ziemie.


                                                    I baby z garami do kokpitu wpuszczasz. Zrób porządek w kuchni i w notatkach.
                                                  • gini Ciota hymenos 09.11.10, 16:39


                                                    wara od mojej kuchni i od moich garnkow, zrob sobie porzadek we lbie, i wez idz cioto do lazienki , popraw te eruke, i podoklejaj rzesy, bo cos nierowno trzepoczesz nimi, snajpkowi moze sie to nie spodobac.
                                                    a teraz won cioto.
                                                  • snajper55 Re: Gini, burdel w kuchni masz! 09.11.10, 16:41
                                                    hymenos napisał:

                                                    > I baby z garami do kokpitu wpuszczasz. Zrób porządek w kuchni i w notatkach.

                                                    I będzie katastrofa gdy Muslim do domu wróci i kebaba nie będzie. wink

                                                    S.
                                                  • gini Re: Gini, burdel w kuchni masz! 09.11.10, 16:47
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > hymenos napisał:
                                                    >
                                                    > > I baby z garami do kokpitu wpuszczasz. Zrób porządek w kuchni i w notatka
                                                    > ch.
                                                    >
                                                    > I będzie katastrofa gdy Muslim do domu wróci i kebaba nie będzie. wink
                                                    >
                                                    > S.

                                                    Ot jasnowidze sie znalazly, wiedza co mam w kuchni wiedza, z kim sypiam, ba wiedza co mam w jadlospisie.
                                                    To sie nazywa dyskusja na argumenty, ale ja juz przyzwyczajona, ze glupki tlko tak potrafia.
                                                    "Logicznie racjonalnie" wszycko sobie wytlumacza, ciota ssnajpek ciocie hymensowi.
                                                  • hymenos Świetnie Gini, 09.11.10, 18:35
                                                    gini napisała:

                                                    > To sie nazywa dyskusja na argumenty, ale ja juz przyzwyczajona, ze glupki tlko
                                                    > tak potrafia.
                                                    > "Logicznie racjonalnie" wszycko sobie wytlumacza, ciota ssnajpek ciocie hymenso
                                                    > wi.

                                                    z tym nawet nieźle sobie radzisz. Nie mniej, to nie Twoja kuchnia i nie Twój burdel a forum, na którym śmiecisz. Dla Twojej wiadomości, mogę być przyjacielem samego Bezebuba a co dopiero Ruskich, co nie zmienia faktu, że nie rozumiesz co wklejasz, z logiką u Ciebie kiepściutko a Twoje posty wyglądają jakby były wyssane z haszowego IQujka. No i jeszcze jedno, skoro mnie wygasiłaś, to z łaski swojej nie komentuj moich wpisów, nawet jeśli są one cytowane przez kogoś innego, bo sprawia to wrażenie nachalnego zaproszenia na Twój materac. Przepraszam, ale nie skorzystam.

                                                    PS
                                                    Burdel w kokpicie jest faktem, Twoje wklejanki na odległość śmierdzą konfabulacją, insynuacjami i podobnymi cechami charakterystycznymi dla tych, co na siłę chcą coś powiedzieć.
                                                  • hasz0 Burdel w kokpicie to wina Jaroslawa i Lecha 09.11.10, 14:18

                                                  • hasz0 ale na czym polegał? moze w sytuacji 09.11.10, 14:19
                                                    chcieli skonsultować z szefem bezp. lotów?
                                                  • xiazeluka Re: szanowny i dostojny interlokutorze 09.11.10, 11:22
                                                    Na podstawie czego wnosisz, że stenogramy są sfałszowane? I dlaczego się na nie powołujesz, skoro podważasz ich wiarygodność? Albo - albo (a nie Allo, allo).

                                                    Trochę niepoważnie dyskutować na podstawie czegoś, w co sam nie wierzysz. To tak, jakby ateista posiłkował się Biblią ("przecież nawet w tym twoim apokryficznym tzw. piśmie świętym Bóg mówi, że...").
                                                  • gini Re: szanowny i dostojny interlokutorze 09.11.10, 11:30
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Na podstawie czego wnosisz, że stenogramy są sfałszowane? I dlaczego się na nie
                                                    > powołujesz, skoro podważasz ich wiarygodność? Albo - albo (a nie Allo, allo).
                                                    >
                                                    > Trochę niepoważnie dyskutować na podstawie czegoś, w co sam nie wierzysz. To ta
                                                    > k, jakby ateista posiłkował się Biblią ("przecież nawet w tym twoim apokryficzn
                                                    > ym tzw. piśmie świętym Bóg mówi, że...").
                                                    >

                                                    Ty zdaje sie wierzysz towariszczu luka w stenogramy, to pokaz na ich przykladzie gdzie sa naciski, SVP.
                                                  • xiazeluka Proszę 09.11.10, 11:33
                                                    predatorxl.salon24.pl/189025,tutaj-p-jest
                                                    Tekst stary, więc łagodny, jako że cały brud jeszcze na powierzchnię nie wypłynął. Niemniej wycofywać się z jego wniosków nie muszę.
                                                  • gini Re: Proszę luka nie snajperuj 09.11.10, 12:01

                                                    „Tutaj p… jest”

                                                    Załoga Jaka-40: Wiesz co, ogólnie rzecz biorąc, to pi... tutaj jest. Widać jakieś 400 metrów około i na nasz gust podstawy są poniżej 50 metrów, grubo.

                                                    Dyspozytor: …warunków do lądowania nie ma.

                                                    Kapitan Protasiuk: W tej chwili w tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść. Spróbujemy podejść, zrobić jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie.

                                                    Dyrektor Kazana: No to mamy problem…

                                                    Załoga Jaka-40: Ił dwa razy odchodził i chyba gdzieś odlecieli.

                                                    Dyrektor Kazana: Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić.


                                                    Stop. O jakiej „decyzji” mówił dyr. Kazana? Dlaczego rozważania te prowadził w kabinie pilotów? Co pilotów obchodzą rozterki pasażera? Zadaniem załogi jest pasażerów dowieść cało na miejsce przeznaczenia, główne lub zapasowe. „problemy” i „decyzje” to nie ich zmartwienie.

                                                    Skoro jednak dyrektor Kazana pofatygował się do kokpitu, aby o procesie decyzyjnym załogę informować, to pojawia się niepokojący wątek presji. Późniejsze pojawienie się w kabinie Dowódcy Sił Powietrznych wątek ten uprawdopodabnia.

                                                    Bez wątpienia warunki na lotnisku były ekstremalnie trudne. Sam kapitan Protasiuk uznał, że raczej z lądowania nici. Potem pojawia się zmartwiony dyrektor Kazana, później padają niejasne sugestie o „decyzji prezydenta”, wreszcie zjawia się Błasik.

                                                    Dowódca załogi wbrew własnej opinii rozpoczyna schodzenie najwyraźniej do lądowania. Co się zmieniło w ocenie sytuacji, że doszło do zmiany pierwotnych planów? Nie ma tego w zapisie czy też prezydent jednak decyzję podjął?

                                                    Nie twierdzę, że tak było. Niemniej mamy tu do czynienia z podejrzeniem zaistnienia presji. Presja jako czynnik sprawczy katastrofy wydaje się być bardziej prawdopodobna od sensacyjno-histerycznych oskarżeń teoretyków spiskowych.



                                                    zobacz jakie bzdury piszesz, zgoda wszedl Kazana i to calkiem normalne, ze chcial wiedziec, czy wyladuja zgodnie z planem, to zadna presja .
                                                    To nie on mowil pilotom co maja robic, to oni m powiedzieli, co zrobia.

                                                    mozemy pol godziny powisizec i odleciec na zapasowe.

                                                    wiec spytal jakie zapasowe.Tez bym spytala bojak lece do Brukselki, a mlnie wysadza w amstedamie, to musze sie jakos do tej mojej Brukselki przemiescic.

                                                    na co mu odowiedzieli Minsk albo Witebsk.

                                                    gdzie tu masz jakis nacisk, jakas presje, w pytaniu, jakie zapasowe?

                                                    na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robic, prawdopodobnie, chodziloo to gdzie ladowac w Witebsku czy w Minsku, prawdopodobnie bo ja nie wiem.
                                                    Ale jezeli juz, to nie bylo zadnej decyzji prezydenta laduj dziadu!!!
                                                    I w tym momencie mieli juz zezwleie wiezy,ktora sie porozumiala z moskiewska logika, i logika powiedziala, "niech sprobuja moze i sie uda"
                                                    nie twierdze, ze logika nacskala, twierdze jedynie, ze w Moskwie podjeto decyzje by samolot wykonal probne podejscie,w momencie gdy Kazana byl drugi raz toprzeczytaj dokladnie ten sciemogram:
                                                    do 500 dostalismy zgode!!!
                                                  • xiazeluka Re: Proszę luka nie snajperuj 09.11.10, 13:53
                                                    Jeśli "decyzja" dotyczyła wyboru lotniska zapasowego, to czemu Protasiuk jednak lądował w Smoleńsku?

                                                    "Zgoda do 500"... Naprawdę na wysokości 500 metrów lewitują pasy startowe? A może Ty nie odróżniasz 500 m od 500 cm - łatwo jedną literkę przeoczyć?
                                                  • gini Re: Proszę luka nie snajperuj 09.11.10, 14:34
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Jeśli "decyzja" dotyczyła wyboru lotniska zapasowego, to czemu Protasiuk jednak
                                                    > lądował w Smoleńsku?

                                                    Bo juz w tym czasie przed decyzja, prezydenta mial zgode wiezy, logiki itd...



                                                    Z tym, ze chodzilo mi o to, ze nie bylo zadnej presji zadnych naciskow ze strony prezydenta, przeczytaj jeszcze raz ten sciemogram.Kazana mowil, ze nie ma decyzji prezydenta, a oni juz mieli zgode, ponial?
                                                    > "Zgoda do 500"... Naprawdę na wysokości 500 metrów lewitują pasy startowe? A mo
                                                    > że Ty nie odróżniasz 500 m od 500 cm - łatwo jedną literkę przeoczyć?
                                                    >
                                                    A tak w ogole to ja poproszeo oryginaly czarnych skrzynek parametry lotu itd...
                                                    wtedy pogadamy, jak na razie ustalilismy, ze nacisow nie bylo.

                                                    Z tego co mowil Mus, mieli zgode na 50.sam podawales, dlaczego mam mu nie wierzyc?
                                                  • xiazeluka Re: Proszę luka nie snajperuj 10.11.10, 09:52
                                                    Bo juz w tym czasie przed decyzja, prezydenta mial zgode wiezy, logiki itd.


                                                    Czyją miał zgodę i na co? Co "logiki"?

                                                    Kazana mowil, ze nie ma decyzji prezydenta, a oni juz mieli zgode, ponial?

                                                    Nie poniał. Czyją mieli zgodę? Czy ta "zgoda" zwalnia pilota z odpowiedzialności za bezpieczne posadzenie samolotu? Gdyby Protasiuk dostał "zgodę" na lot w kosmos, to powinien bezmyslnie podnieść dziób i starać się opuscić ziemską atmosferę?

                                                    A tak w ogole to ja poproszeo oryginaly czarnych skrzynek parametry lotu

                                                    A po co Ci, skoro "wiesz", że stenogramy sfałszowano?

                                                    Pytanie pomocnicze: kto odpowiada za głupoty, które Ty wypisujesz?
                                                  • gini Re: Proszę luka nie snajperuj 10.11.10, 10:20
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Bo juz w tym czasie przed decyzja, prezydenta mial zgode wiezy, logiki itd.
                                                    >

                                                    >
                                                    > Czyją miał zgodę i na co? Co "logiki"?
                                                    >
                                                    > [i]Kazana mowil, ze nie ma decyzji prezydenta, a oni juz mieli zgode, ponial?[/
                                                    > i]
                                                    >
                                                    > Nie poniał. Czyją mieli zgodę? Czy ta "zgoda" zwalnia pilota z odpowiedzialnośc
                                                    > i za bezpieczne posadzenie samolotu? Gdyby Protasiuk dostał "zgodę" na lot w ko
                                                    > smos, to powinien bezmyslnie podnieść dziób i starać się opuscić ziemską atmosf
                                                    > erę?
                                                    >
                                                    > A tak w ogole to ja poproszeo oryginaly czarnych skrzynek parametry lotu
                                                    > ]
                                                    >
                                                    > A po co Ci, skoro "wiesz", że stenogramy sfałszowano?
                                                    >
                                                    > Pytanie pomocnicze: kto odpowiada za głupoty, które Ty wypisujesz?
                                                    >
                                                    >
                                                    wiesz co luka , jestes zwyklym chamem, nie mam czasu na dyskusje i tlumaczenie na okraglo jednego i tego samego.

                                                    Pilot mial zgode wiezy, wieza w tej sprawie kontaktowala sie z Moskwa, wiec twoje glupoty o naciskach ze strony prezydenta nie trzymaja sie kupy.
                                                    spadaj pogadaj sobie ze ssnajpkiem i mielonym odpowiednie towarzystwo dla ciebie.
                                                    Nic dziwnego, ze tak zle sie dzialo i dzieje w Polsce skoronasza pozal sie Boze arystokracja,broni interesow obcego panstwa.
                                                  • xiazeluka Re: Proszę luka nie snajperuj 10.11.10, 11:28
                                                    1. Skąd wiesz, że pilot miał zgodę wieży?
                                                    2. Co ma zgoda wieży do decyzji pilota o złamaniu procedur?
                                                    3. Gdzie zauważyłaś "chamstwo", nieszczęsna?
                                                    4. Dlaczego szczycisz się "powtarzaniem w kółko tego samego", a Mła zarzucasz ciągłe odwoływanie się do wcześniejszych tekstów?
                                                  • hasz0 ___Xs.Luka IQ->klamał że jest w W-wie a nie Łodzi? 08.11.10, 11:03

                                                  • hasz0 _______________Luka ...idź Ty lepiej do sPOwiedzi 08.11.10, 11:05

                                                  • xiazeluka Re: a tak bardziej poważnie 08.11.10, 10:50
                                                    pro100 napisał:

                                                    mówił jedno a wystrzelał pół platzformy

                                                    Mówił, że chciał zabić Kaczyńskiego. Jednak pojechał do innego miasta i strzelał do zupełnie kogo innego. Czyli kłamał.

                                                    no i sie okazało że niesiół darmo na msze dawał za "cudowne ocalenie"

                                                    Podobnie jak paru innych jełopów z kilku partii. Albo tchórze, albo maja tyle na sumieniu, że się boją: "Nie zabijajcie nas" - co to za beksa zaintonowała ten lament?

                                                    od zajebania - tu masz najnowszą poczebe podróży do moskwy. ten miller to w końcu kiedyś spadnie - żesz nie mają w miarę kumatych gońców w mswia? <a href="www.naszdziennik.

                                                    Uprzejmie proszę nie epatować linkami do "Naszego Dezinformatora".
                                                    Kłamią: predatorxl.salon24.pl/227757,nasz-dezinformator
                                                    albo fantazjują: "dr Augustynowicz".

                                                    na protokołach mak

                                                    Konkretnie proszę. Protokoły nie są miernikiem czasu i szybkości, czyli zapewne chodzi Ci o zawartość tych protokołów. A zatem - co z czego wyliczyłeś i w jaki sposób? A może nie Ty, lecz "dr Augustynowicz" (vel Fantomas)?

                                                    wiadome jest tyle. że oryginalnie była 30 minutowa a mak ni z gruchy ni z pietruchy wciska milleru 38 minutową.

                                                    Czyli się nie znasz. To dlaczego bezmyślnie powtarzasz?
                                                    Poza tym 38 minut to więcej niż 36, czyli więcej materiału dla śledczych. Powinieneś się cieszyć.

                                                    na dziś kartofel jest de modee, najnowsza wersja to szalony jenerał. nie nadązasz za przodującą lemingozą.

                                                    Miesiąc przed katastrofą gen. Błasik uczestniczył w konferencji dotyczącej bezpieczeństwa lotów. "Podsumowując konferencję, gen. Błasik podkreślił znaczenie bezpieczeństwa we współczesnym lotnictwie." Po czym kilka tygodni później, szwendając się po kabinie pilotów, nie znalazł czasu, aby im delikatnie uświadomić, iż lądowanie w fatalnych warunkach na równie fatalnym lotnisku samolotem pełnym najwyższych władz nie jest przesadnie bezpieczne...
                                                  • hasz0 _______mniej PO-ważnie:__w tak poważny dzień?_____ 28.10.10, 14:44
                                                    Większość ma również limitowaną cierpliwość do
                                                    POwtarzanych od 21 lat wybryków mniejszości, szydzących z polskiego narodu, rekigii katolickiej, Powstania Warszawskiego, szczodrości, heroizmu bez oczekiwania na wzajemność
                                                    - majac pewność po tylu już roczarowaniach, że jeżeli już bedzie .........jak uczą ilczne Powstania narodowe to raczej "ODWROTKOWA", prowadzaca prosto na Sybir, utratę majatków, zdrowia, życia, kariery, szans, HISTORII, PRAWDY, HONORU, GODNEGO ZYCIA...itd.

                                                    ______________Jako PROSTY ..ba prostolinijny naród...wychwany w tradycji samarytańskiej miłości do bliźniego, ZA WASZA wpierw .....odkladajac ZA NASZĄ....
                                                    przwykły do znoju, trudu, do dzielenia się...nie rozumiejący łapczywej paazerności
                                                    ..."grabić do siebie"_____________w zderzeniu z kulturą azjatycką Chana...
                                                    albo nomadów gdzi łatwiej o krew niż wodę....nie ma szans w starciu z polskojezycznymi.

                                                    Kiedy ulegaliśmy germanom, Polska przetrwala 800 lat w jezyku i krzyzu.

                                                    Piłsudski przestrzegala przed Wschodem.......gdy zapuszczą korzenie w polska glebę
                                                    .ZGINIECIE JAK DINOZAURY POLACY gdy mnei Naczelnika zbraknie...dorżna Was jak stado...
                                                    OBDRĄ ZE SKÓRY i NAWET JĄ TEŻ SPRZEDADZĄ...........
                                                    .razem z fabrykami, razem z czcią do Ojca Matki razem z Wiarą obyczajami i krzyżem.
                                                    __________________
                                                    Nawet nie zauwazycie kiedy......bedziecie im kalskać POdziwiajac...swoim katom

                                                    __________PATRZ JAK SPRYTNIE: Rosja jest już do Odry- Patrz w Telewizor!.
                                                    Zuzannę Dąbrowską__gdyby JK zaraz pojechal do Łodz
                                                    hasz0 27.10.10, 22:26 Odpowiedz i zainteresowala sie rodziną....wykazal wspólczucie a dopiero wieczorem
                                                    ......a Rafał na TO:

                                                    ..zaraz by PO oskarżyła o..."wykorzystywanie POLITYCZNE śmierci jak hiena"
                                                    o BZIJANIE KAPITALU POLITYCZNEGO ....i co ?....nie oskarżali go mimo

                                                    GDYBY FANATYK PiS owski zabił PO =winny jets PiS
                                                    Gdy fanatyk POwski zabił PiS = winny jest PiS

                                                    COKOLWIEK BY ZROBIŁ PiS...winny jest PS
                                                    1 skapitulować
                                                    2 omwaiać brudną kampanię nienawiściPO
                                                    3 podlizywac sie PO pokażdej anstepnej 100 20 3 POmordowanych wg scenariuszy padajacych z ust PO przez media?...PiS to odczlowieczone bydlo.......tak? czy NIE?

                                                    jak mnei traktujecie? co o mnie myslicie i piszecie?
                                                    Re: a tak bardziej poważnie
                                                    xiazeluka 28.10.10, 13:57 Odpowiedz Och, to proszę uprzejmie: zastosuj wielopolszczyznę do rozbioru logicznego "III Katynia w Łodzi".

                                                    Problem z Prezesem LiN nie polega na jego (nie)skuteczności czy lepszości w porównaniu z Peło. Problem tego pana polega na tym, że utożsamił on swoja sektę z Polską, a brata z Jezusem Chrystusem. Wszyscy inni to agenci, zdrajcy, ślepi na fakty i zusammen odpowiedzialni za Smoleńsk, jednostronną kampanię nienawiści oraz utratę suwerenności (a kto podpisal anszlus lizboński?).

                                                    Nawet by mi to nie przeszkadzało, gdyby nie ów nieubłagany świątobliwy ton surowego Mojżesza. Przeszkadza mi to, ponieważ w razie dojścia tego towarzystwa do władzy ich skonnosci socjalistyczne nie podlegałyby chłodnej ocenie ideologicznej, lecz histerycznemu patriotyzmowi.


                                                    Oleg jest
                                                    xiazeluka 28.10.10, 08:56 Odpowiedz Twoje oświadczenie "cytowane zdanie jest właśnie ścianą, bo jest wewnętrznie sprzeczne" jest bezwartościowe z bardzo prostej przyczyny - nie raczyłeś dowieść swojej śmiałej tezy.

                                                    Przy okazji jeszcze jeden drobiazg:

                                                    Rewolwerowiec-nożownik wykrzykiwał post factum "nienawidzę pis, chcę zabić JK". O ile tak na pierwszy rzut oka pierwsza część wypowiedzi wygląda obiecująco, to już druga nie. Gdyby rzeczywiście Rysio chciał zabić JK, to nie wpadałby do prowincjonalnego biura pis i nie zabijałby pierwszego z brzegu funkcjonariusza partyjnego, lecz udał się do Warszawy i tak zaczaił na wytypowany przez siebie cel główny. Aaaa, podobno był w Warszawie, ale odstraszyła go zbyt szczelna ochrona Prezesa. Dlatego zaatakował w Łodzi. Wniosek z tego jest więc jeden: Rysio nie chciał zabijać JK, ponieważ swojego czynu dokonał w miejscu, gdzie JK nie było ani w krytycznej chwili, ani regularnie w innych terminach. Stąd jego pokrzykiwania podczas wpychania go do radiowozu pozostają na poziomie Stefka Burczymuchy, nie dowodząc rzeczywiście istniejącej chęci zabicia JK. Gdyby ów afekt był przemożny, to żadna tam ochrona by go nie odstraszyła.
                                                    Jeśli więc druga część pokrzykiwań rewolwerowca-nożownika jest fałszywa, to skąd pewność, że pierwsza nie?

                                                    Wynika z tego wszystkiego jeden wniosek - nasz łódzki Herostrates to najprawdopodobniej nieprzewidywalny świr, któremu do kapustki mogło strzelić cokolwiek, choćby i napad na melinę SDKPiL w akompaniamencie "Nienawidzę Róży Luksemburg!"

                                                    Ależ radochę miałyby wówczas środowiska zawodowych antyantysemitów. I ile Ty miałbys wówczas kontrargumentów do zbijania hipotezy "To wynik tradycyjnego polskiego wyssanego z mlekiem matki etc." ...?

                                              • andrzejg Re: no i po Plegu 27.10.10, 22:10
                                                oleg3 napisał:

                                                > Skoro Luka doszedł do ściany (a c
                                                > ytowane zdanie jest właśnie ścianą, bo jest wewnętrznie sprzeczne) to dla mnie
                                                > oznacza koniec tej dyskusji.
                                                >

                                                NIe widzę tam sprzeczności. Jest logiczna konsekwencja:

                                                Łódzki przypadek dotyczy dorosłego, a ranga jego czynu jest niepowtarzalna od 88 lat. jeśli kartka z nazwiskami polityków innych partii jest faktem - to atak na pis był p r z y p a d k i e m.

                                                Pewnie uzywasz jakiś rodzaj wyższej logiki , ale tak na zdrowy rozum to wszystko jest w porzadku.

                                                A.
                                                • hasz0 ______nie wystrzelał ludzi w lokalu PO? ? 27.10.10, 22:15
                                                  w lokalu PiS nie znal nikogo! ARGUMENTOWAŁ, ZE NIENAWIDZI WSZYSTKICH Z PO?
                                                  I chce zastrzelić Tuska? ____po wyjsciu od Niesioła? o którego tylko pytał?
                                                  Gdyby nienawidził wszystkich JEDNAKOWO.......to........????????
                                                  rusz iqujkiem!

                                                  _________________IQ=?________________________________

                                                  www.sciaga.pl/tekst/56382-57-przyczyny_nieporozumien_oraz_nielojalne_fortele_erystyczne_w_dowodzeniu_i
                                                  • hasz0 Rafał A.Z w niedz10:00rozniósł Zosię z taką bzdurą 27.10.10, 22:19

                                                    Plegu
                                                    oleg3 27.10.10, 20:25 Odpowiedz > tak poza tym warto by cytować dłuzszy fragment wypowiedzi

                                                    www.tvp.pl/publicystyka/polityka/antysalon-ziemkiewicza/wideo/24102010/2894384
                                                    Nie interesuje mnie to Andrzeju. To dla mnie rozrywka intelektualna, a nie propaganda propartyjna. Jarkacz i tak spieprzył politycznie korzystne dla PiS skutki łódzkiego mordu. W tej sprawie interesował mnie wyłącznie sposób rozumowania Luki, a przynajmniej sposób jego prezentacji. Skoro Luka doszedł do ściany (a cytowane zdanie jest właśnie ścianą, bo jest wewnętrznie sprzeczne) to dla mnie oznacza koniec tej dyskusji.

                                                  • hasz0 Zuzannę Dąbrowską__gdyby JK zaraz pojechal do Łodz 27.10.10, 22:26
                                                    i zainteresowala sie rodziną....wykazal wspólczucie a dopiero wieczorem
                                                    ......a Rafał na TO:

                                                    ..zaraz by PO oskarżyła o..."wykorzystywanie POLITYCZNE śmierci jak hiena"
                                                    o BZIJANIE KAPITALU POLITYCZNEGO ....i co ?....nie oskarżali go mimo

                                                    GDYBY FANATYK PiS owski zabił PO =winny jets PiS
                                                    Gdy fanatyk POwski zabił PiS = winny jest PiS


                                                    COKOLWIEK BY ZROBIŁ PiS...winny jest PS
                                                    1 skapitulować
                                                    2 omwaiać brudną kampanię nienawiściPO
                                                    3 podlizywac sie PO pokażdej anstepnej 100 20 3 POmordowanych wg scenariuszy padajacych z ust PO przez media?...PiS to odczlowieczone bydlo.......tak? czy NIE?

                                                    jak mnei traktujecie? co o mnie myslicie i piszecie?
                                              • xiazeluka Oleg jest 28.10.10, 08:56
                                                Twoje oświadczenie "cytowane zdanie jest właśnie ścianą, bo jest wewnętrznie sprzeczne" jest bezwartościowe z bardzo prostej przyczyny - nie raczyłeś dowieść swojej śmiałej tezy.

                                                Przy okazji jeszcze jeden drobiazg:

                                                Rewolwerowiec-nożownik wykrzykiwał post factum "nienawidzę pis, chcę zabić JK". O ile tak na pierwszy rzut oka pierwsza część wypowiedzi wygląda obiecująco, to już druga nie. Gdyby rzeczywiście Rysio chciał zabić JK, to nie wpadałby do prowincjonalnego biura pis i nie zabijałby pierwszego z brzegu funkcjonariusza partyjnego, lecz udał się do Warszawy i tak zaczaił na wytypowany przez siebie cel główny. Aaaa, podobno był w Warszawie, ale odstraszyła go zbyt szczelna ochrona Prezesa. Dlatego zaatakował w Łodzi. Wniosek z tego jest więc jeden: Rysio nie chciał zabijać JK, ponieważ swojego czynu dokonał w miejscu, gdzie JK nie było ani w krytycznej chwili, ani regularnie w innych terminach. Stąd jego pokrzykiwania podczas wpychania go do radiowozu pozostają na poziomie Stefka Burczymuchy, nie dowodząc rzeczywiście istniejącej chęci zabicia JK. Gdyby ów afekt był przemożny, to żadna tam ochrona by go nie odstraszyła.
                                                Jeśli więc druga część pokrzykiwań rewolwerowca-nożownika jest fałszywa, to skąd pewność, że pierwsza nie?

                                                Wynika z tego wszystkiego jeden wniosek - nasz łódzki Herostrates to najprawdopodobniej nieprzewidywalny świr, któremu do kapustki mogło strzelić cokolwiek, choćby i napad na melinę SDKPiL w akompaniamencie "Nienawidzę Róży Luksemburg!"

                                                Ależ radochę miałyby wówczas środowiska zawodowych antyantysemitów. I ile Ty miałbys wówczas kontrargumentów do zbijania hipotezy "To wynik tradycyjnego polskiego wyssanego z mlekiem matki etc." ...?
                                        • hasz0 czego taki durny jak LukaIQ jesteś?______Re: ? ? ? 27.10.10, 10:26

                                          Sofizmat LukiIQ PO-lega na:

                                          ..ukryłeś FAKT zgody obu partii na PO-PiS
                                          = BRAK KAMPANII NIENAWIŚCI ZE STRONY FALSZYWEJ PO


                                          Wygrana PiS/LK = Polska Solidarna__przegrana PO = Polska Libertyna!
                                          ...............


                                          PO umowy by...dotrzymala i slowa współpracy pod szyldem POPiS
                                          - gdyby tylko wygrala - ale gdy wyszło, że musialaby bronić "konserwatywnego"
                                          KOMUNIZMU jako PiS-PO =ogonek PiS-u...a więc

                                          to FALSZYWA PO natychmiast wyciągnęła z rekawa skrywanego wcześniej ASA -
                                          ___________PLAN B:
                                          - niszczenie wizerunku ELTORATU PiS żeby ew. wyborcy odbierani byli jako OBCIACHOWI, WSTYDLIWI jako WYKLUCZENI, NIEATRAKCYNI, NIEEUROPEJSCY ...

                                          w TOK fm Wróbel Jasiu nazwał dziś rano; - PSL, SLD i PO ..(sic!) partiami konerwatywnymi a PiS jako brzydką "lewicową"....na co dostał natychmiast (OD KIEDY RO SIE TAK DZIEJE?) reprymendę..od nieznanej mi

                                          w Tok FM babki-
                                  • manny-jestem Srebrniki z FSB 27.10.10, 23:51
                                    tępią rozum.
                                    • piq to bierz jurgielt od kogo innego, manny,... 28.10.10, 02:47
                                      ...to może ci się poprawi, bo przegiąłeś jak rzadko (jeśli dobrze odczytuję drzewko i jest to twoja odzywka wobec XL).
                                      • andrzejg Re: to bierz jurgielt od kogo innego, manny,... 28.10.10, 07:30
                                        piq napisał:

                                        > ...to może ci się poprawi, bo przegiąłeś jak rzadko (jeśli dobrze odczytuję drz
                                        > ewko i jest to twoja odzywka wobec XL).

                                        łapią się Ad Personam , bo argumentów brakło
                                        • pro100 Re: to bierz jurgielt od kogo innego, manny,... 28.10.10, 08:12
                                          andrzejg napisał:

                                          >
                                          > łapią się Ad Personam , bo argumentów brakło

                                          to fakt. niesioł dostał ochronę boru, bo radny peło pogróżki na forumach lokalnych zrobił (no jak na zamówienie - ale to by było ad personam, gdyby tak twierdzić).
                                          politykier.pl/kat,1025795,wid,12800768,wiadomosc.html?ticaid=5b23f
                                          platforma już ludziom ręce obgryza, portfele nie wystarczą?
                                          • piq chodzi o to, że możemy sobie nieźle dosunąć,... 28.10.10, 09:22
                                            ...ale o zdradę za pieniądze raczej żeśmy się tu nie oskarżali.
                                            • gini Re: chodzi o to, że możemy sobie nieźle dosunąć,. 28.10.10, 09:35
                                              piq napisał:

                                              > ...ale o zdradę za pieniądze raczej żeśmy się tu nie oskarżali.

                                              no dobra, przecholowal manny.Tyle, ze ja fanka Luki dzis w ogole nie rozumiem o co mu chodzi, nie tylko ja.
                                              A jak juz jestes, to gdzie sa moje instrukcje?Jak tak mozna na lodzie zostawic agentke, bnez instrukcji to ja juz w ogole nie wiem co mam pisac.!!!!
                                              • xiazeluka Re: chodzi o to, że możemy sobie nieźle dosunąć,. 28.10.10, 09:43
                                                w ogole nie rozumiem o co mu chodzi

                                                W takim razie najpierw się zapytaj, a dopiero potem osądzaj.
                                              • piq instrukcyjki są zaszyfrowane... 28.10.10, 10:05
                                                ...w pianie tego proszku do prania, który przylepiłem gumą do żucia pod krzesełkiem drugiego pilota wycieczki pieszej Orbisu przez Atlantyk. Przypomnisz sobie na pewno, co bulgotałem pijąc dla niepoznaki spirytus z szamponem przeciwłupieżowym - przez rurkę - przedwczoraj w hotelu Ritz we Władykaukazie, pamiętasz, nie? Nie wiem, czy nie powiedziałem za dużo. Wiesz wszak, że obydwoje ryzykujemy wszystko. Ale bądź dzielna (i mnożna). Q hvale.
                                                • gini Re: instrukcyjki są zaszyfrowane... 28.10.10, 10:22
                                                  piq napisał:

                                                  > ...w pianie tego proszku do prania, który przylepiłem gumą do żucia pod krzeseł
                                                  > kiem drugiego pilota wycieczki pieszej Orbisu przez Atlantyk. Przypomnisz sobie
                                                  > na pewno, co bulgotałem pijąc dla niepoznaki spirytus z szamponem przeciwłupie
                                                  > żowym - przez rurkę - przedwczoraj w hotelu Ritz we Władykaukazie, pamiętasz, n
                                                  > ie? Nie wiem, czy nie powiedziałem za dużo. Wiesz wszak, że obydwoje ryzykujemy
                                                  > wszystko. Ale bądź dzielna (i mnożna). Q hvale.

                                                  Lo matko to nie bylam ja!!!Dales sie wrobic, instrukcje dales wrogowi,jak mogles sie nie zorientowac, ze to hasz w peruce byl. rudej , i teraz juz wiem skad on wie, ze Ty to Hymenos , rozpracowal chyba juz cala nasza siatke, misternie tkana na aqua przez lata.
                                                  • piq o qrcze, ale nie wygląda na 66 lat:... 28.10.10, 10:51
                                                    ...niezły dekolt, legginsy, imię Natasza, świadectwo z podstawówki - i szpilki (chyba był w trakcie akupunktury, więc jest szansa, że nie pamięta). Ale nie martw się o siatkę, mam jeszcze jedną zakonspirowaną - na włosy, w kuchni pod stołem i jest w niej cała moja fryzura, pracowicie zbierana po włosku przez 33 lata (a włoski haszowi jest obcy albo są obce, już nie pamiętam bo zażywam właśnie substytut zdrowej diety, czyli cyjanek potasu). Bądź mnożna (czy tam dzielna) i nie przejmuj się hymenem. Q hvale.
                                                  • gini Re: o qrcze, ale nie wygląda na 66 lat:... 28.10.10, 11:05
                                                    piq napisał:

                                                    > ...niezły dekolt, legginsy, imię Natasza, świadectwo z podstawówki - i szpilki
                                                    > (chyba był w trakcie akupunktury, więc jest szansa, że nie pamięta). Ale nie ma
                                                    > rtw się o siatkę, mam jeszcze jedną zakonspirowaną - na włosy, w kuchni pod sto
                                                    > łem i jest w niej cała moja fryzura, pracowicie zbierana po włosku przez 33 lat
                                                    > a (a włoski haszowi jest obcy albo są obce, już nie pamiętam bo zażywam właśnie
                                                    > substytut zdrowej diety, czyli cyjanek potasu). Bądź mnożna (czy tam dzielna)
                                                    > i nie przejmuj się hymenem. Q hvale.

                                                    Och mezczyzni mezczyzni, niezly dekolt, leginsy i szpilki, czysty seksizm, chyba napisze do Srody, z kim ja musze pracowac w ogole!!!!
                                                  • piq ze mną musisz pracować,... 28.10.10, 19:02
                                                    ...taki już los. Tadzio publikował już tutaj swoje zdjęcia w bardzo głębokim dekolcie, a szpilki miał wbite w czaszkę. No ale zmyliła mnie ta ruda peruka. Chyba jednak sam pójdę do Środy i każę się za karę za mój seksizm tym takim specjalnym kozickiem tam, gdzie to one zwykle. Ale nie trać wiary, nadziei i miłości cielesnej! Zakonspirujemy się na nowo! Czóy dóh!
                                            • manny-jestem Własciwie to nie wiem o co wrzask 28.10.10, 15:37
                                              To przecież był niejaki komplement. Lepsza zdrada za pieniądze niż z głupoty.
                                      • gini Re: to bierz jurgielt od kogo innego, manny,... 28.10.10, 08:13
                                        piq napisał:

                                        > ...to może ci się poprawi, bo przegiąłeś jak rzadko (jeśli dobrze odczytuję drz
                                        > ewko i jest to twoja odzywka wobec XL).

                                        Piq u , jak Cie widza tak Cie pisza, a XL , nie jest pod jakas specjalna ochrona.
                                      • manny-jestem Byłbys zdecydowanie bardziej wiarygodny 28.10.10, 15:38
                                        gdybyś przegięcia widział nie tylko po jednej stronie.
                                        • piq mogę widzieć przegięcia nawet po pół strony,... 28.10.10, 18:57
                                          ...a nie po jednej, ale to nie zmniejsza mojej wiarygodności jeżeli chodzi o zasady ani na jotę. Nie imputuje się zdrady, i to za pieniądze (bo taka jest, manny, obrzydliwsza niż z przekonania) facetowi, którego znasz z forum i z poglądów już trochę lat, i to tylko dlatego, że w jakimś kawałku nie wyznaje tezy, w której pokładasz niezmąconą wiarę.
                                          • manny-jestem Tak znam Lukę 28.10.10, 20:21
                                            i od lat jego teksty czy to o historii dawnej, czy bardziej współczesnej czy też teraźniejszej polityce cechują sie postawą wielce krytyczną wobec polskich wodzów, przywódców i polityków i sympatią wobec rosyjskich (batiuszka Stalin przecież w 1944 działał wedle interesu państwowego Sowietów. Nie można się na niego oburzać). Teksty od 10 kwietnia to już nie krytyka, ale wręcz okaz nienawiści wobec postawy tych , którzy sugeruja że wina za wydarzenia nie musi koniecznie leżeć po stronie polskiej.

                                            Mieszkając tutaj ja nie mogę wplynąć w żaden sposób realnie na tych co tak głęboko zapadli na antykaczą chorobę że zapominają jakie są istotne polskie interesy, że zamykają oczy na możliwą wasalizację Polski i nie obchodzi ich pogłebiająca się meksykanizacja kraju a jedyne co jest ważne to pogrzebanie Jarkacza bez względu na koszty.

                                            Mogę jedynie wylewać żółć na forum i okazać sprzeciw wobec takiej postawy.

                                            Jedynym celem tamtego postu było okazanie pogardy wobec postawy że lepszy gułag niż kaczor. Nic więcej i nic mniej.
                                            --
                                            "Human beings will generally exercise power when they can get it, and they will exercise it most undoubtedly in popular governments under pretense of public safety." --Daniel Webster


                                            RPON
                                            • xiazeluka Nie znasz 29.10.10, 08:57
                                              Nie umiesz ponadto:

                                              1. ...odróżnić krytyki osoby wedle jej czynów od wstrętnej wolnościowcowi ksenofobii.
                                              Jeśli piszę "Kościuszko to militarna miernota" to na podstawie jego kompromitujących wyczynów na polu bitwy, a nie dlatego, że to Polak albo dlatego, że w 1788 wepchnął się przede mną przez bramę na Zamek.
                                              Skoro nie odróżniasz uzasadnionej krytyki od uprzedzeń to znak, że historykiem mozna Cię nazywać jedynie przez wymuszoną kurtuazję.

                                              2. ...dokonywać chłodnych, racjonalnych ocen - co jest konsekwencją tego, że historykiem jesteś jedynie nominalnie.
                                              Podziw do dokonań tow. Stalina nie oznacza, iz jesteś ślepy na jego kanibalizm. Jako dyletant analityczny o skrzywieniu hurrapatriotycznym ciągle się dziwisz, że obce mocarstwa realizują swoje interesy, a nie nasze. I nie sposób Ci wyjasnić, że to, co dla Polaków jest draństwem, dla naszych wrogów moze być szczytem przebiegłosci.

                                              3. ...wznieść się poza agitację narodowo-ignorancką. Sowieci nie zajęli Warszawy 2 sierpnia 1944 nie dlatego, że nie chcieli, lecz dlatego, że ich plany były różne w stosunku do planów łajdaka Bora i trzech jego łajdackich kompanionów. To zresztą wynik błędu wyszczególnionego piętro wyżej, co oznacza, że nie Ty jeden jesteś strategiem od siedmiu boleści. Ciesz się przynajmniej, że nie masz na rękach krwi 150 000 rodaków - bo nie wiem, czy wykazałbyś się wówczas honorem, którego zabrakło tym czterem bandytom (żaden z nich nie strzelił sobie w łeb).

                                              4. ...logicznie rozumować. Jeśli ktoś mi pisze, że "bombowiec Tu-154" został zestrzelony bomba termobaryczną, a na ziemi sonderkomando z KGB rozstrzeliwało wyrwane wątroby - to reakcją normalnego, dorosłego faceta winno być orzeźwiające szyderstwo, a nie bezumne okrzyki oburzenia.
                                              Swoją drogą - jak ktoś wypadnie na zakręcie z drogi i wyrżnie w drzewo, to należy domniemywać czyją winę: kierowcy czy drzewa?

                                              5. ...odróżnić kacyka politycznej mafii od świętego. Juz Ci sz0k wyłozył kawę na ławę: okupacja Ojczyzny przez polskich socjalistów to żadna atrakcja w porównaniu z okupacją obcych socjalistów.

                                              6. ...dyskutować. Na tym forum jesteś znany głównie z jednozdaniowych odburknięć negatywnych. Skłonic Cię do dłuższej, obszerniejszej wymiany zdań nie sposób.

                                              7. ...honorowo wycofać się z podłego oskarżenia.
                                              • manny-jestem Jak zwykle pięknie napisane 29.10.10, 15:19
                                                ale mało prawdziwe.

                                                O więszości punktów rozmawiał nie będę ponieważ nie da się a nie da się dlatego ze cokolwiek napisze sie pozytywnego o polskich wodzach to Ty zaraz określasz to mianem hurrapatriotycznej ksenofobii. Żaden wódz nie dogadza , Lubomirski to , Chodkiewicz tamto. jedyni bohatarowie to ci co zdradzali albo kolaborowali z Rosjanami a największym Wielopolski. Jeśli z zasady wszystko co pozytywnie napisze się o polskich sukcesach o objaw hurrapatriotycznej ksenofobii to z takim podejściem dyskutować się nie da. Nie da się też dykutować z osobą, która przez te wszystkie lata jeszcze ani raz nie dała dowodu na to że potrafi przyznać się to pomyłki albo uznać argumenty interlokutora.

                                                To jest też odpowiedź na punkt szósty.


                                                Co do siódmego masz rację:

                                                Więc niniejszym oświadczam że przepraszam jak najmocniej że sugerowałem że bierzesz kasę od FSB. Napisałem jaki był powód tamtego psotu, ale niewatpliwie posunąłem się za daleko. Spowodowane było to też tym że bardzo się na Tobie zawiodłem biorąc pod uwagę sympatię jaką miałem dla Ciebie. Przepraszam i wycofuję się z tego. Jeśli chcesz to gotów jestem nawet otworzyć wątek przepraszający.

                                                Niemniej jednak nie wycofuje sie z oskarżenia że masz pro-rosyjskie przegięcie. Napisałeś wystarczająco dużo tekstów, które taką sugestię uprawomocniają.
                                                • xiazeluka Oczywiście 29.10.10, 17:04
                                                  Manny, jesli już postanowiłeś otworzyć ogień, to wypadałoby trafiać w cel, a nie walić seriami po tłumie przypadkowych skojarzeń. Budzi to bowiem machinalne skojarzenia z Pawłowem - i to bynajmniej nie z powodu "pro-rosyjskiego przegięcia".

                                                  Z określaniem celów także u Ciebie nienajlepiej, ogólniki "żaden wódz mu się nie podoba" łatwo podważyć, co uczynię za chwilę; po drugie "polski wódz" nie musi z automatu oznaczać wybitnego wodza, więc i Twoja miłość do każdego generała w polskim mundurze wygląda na nieprzytomną.

                                                  Lubomirski - kto czytał, ten wie, co mu zarzuciłem i dlaczego. No i określenie go jako "współautora największego polskiego zwycięstwa w polu między 1660 a 1920" nawet Gini i Chaszcz uznaliby jednak za słowa uznania, a nie antyhurrapatriotyczny prztyczek.

                                                  Chodkiewicz to z kolei pół-Litwin, niemniej i z tego zapewne zdołasz skonstruować zarzut, jako że tego wodza akurat wychwalam pod niebiosa za Kircholm - wzorowy przykład zniszczenia sił nieprzyjaciela w walnej bitwie. No i dlatego możesz powiedzieć: "Polaków karci, nierasowe kundelki zachwala", co nie?

                                                  Ba, nawet niektórzy dowódcy, którzy przegrali, są dla Mła godni poważania - np. major Sucharski. Dla odmiany spróbuj się domysleć dlaczego uważam Westerplatte za z naszego punktu widzenia udaną bitwę.

                                                  Co do kolaboracji - Wielopolski funkcjonował pod zaborem, pod obcą władzą, nie tak prosto wyważyć różnicę między kolaboracją a patriotyzmem. Weźmy łatwiejszy, bardziej wyrazisty przykład: król Kazimierz III. Łajdak działał w warunkach wolnościowych, nikt wywózką na Sybir mu nie groził, mógł działać samopas. No i popatrzmy - wojen nie toczył, z Krzyżakami kolaborował, zawierając kapitulanckie porozumienie w Kaliszu, zamiast się na nich rzucić w stylu powstańców styczniowych czy warszawskich, nie wykonywał efektownych ruchów, jeno ściany wymieniał z boazeryjnych na murowane. Nudziarz, zdrajca, sprzedawczyk.

                                                  I jedyny władca w historii Polski, któremu nadano przydomek "Wielki".

                                                  Skoroś sie taki honorowy zrobił, to spróbuj jeszcze wziąć się więc za bary z tym:

                                                  "Nie da się też dykutować z osobą, która przez te wszystkie lata jeszcze ani raz nie dała dowodu na to że potrafi przyznać się to pomyłki albo uznać argumenty interlokutora."

                                                  Potem zajmiemy się moim "prorosyjskim przegięciem". Będzie duzo zabawy.
                                                  • hasz0 Ja na ten przykl Tobie z 357 a nawet piq-wi ze 4 * 29.10.10, 17:47
                                                  • hasz0 jaką teraz metodę stosujesz wg nr jakie dałem AG? 29.10.10, 19:04

                                                    idzie o metody manipulacji w erystyce.
                                                    Podałem je AG.. nie zrozumiał/
                                                    Ale TY to zupelnie inna para gumiaków.

                                                    ........jests inż.?..nie?...PODZIWIASZ INŻYNIERÓW?
                                                    www.mdk2.lublin.pl/EugeniuszKwiatkowski/index.php?p=2&k=0&id=2
                                          • manny-jestem Swoją drogą Piqu 28.10.10, 20:42
                                            Nieraz byłem posądzany o agenturę amerykańską czy izreaską na róznych forach. Nikt jakoś wtedy za mną się nie wstawiał.

                                            Więc nie przesadzajmy z tym swiętoszkowatym oburzeniem.
                                            • gini Re: Swoją drogą Piqu 28.10.10, 21:26
                                              To nie tylko manny,ludzie, ktorzy tu pisali z Luka latami, tez nie moga Go rozpoznac.
                                              Skoro Luka zaczyna pisac to samo, co ssnajpek i mielony, to nie trzeba sie dziwic reakcjom.
                                            • piq ja się nie wstawiam za luką,... 29.10.10, 02:43
                                              ...bo on się sam wstawia za sobą. Jeśli się za kimś wstawiam, to za tobą, żebyś nie spadał z tej półki, na której moim zdaniem jesteś (lub byłeś).

                                              Jeśli bym widział, że ktoś cię pomawia o branie kasy za agenturę - jakąkolwiek - to bym się też oburzył.

                                              Rób sobie zresztą co chcesz z tym i ze sobą, sam pracujesz na swoją opinię. Nie będzie więcej moich wypowiedzi na ten temat.
                                              • manny-jestem Od 10 kwietnia 29.10.10, 15:23
                                                było wystarczająco dużo niemniej świnskich tekstów wobec symatyków Jarkacza w wyborach prezydenckich. Twojego głosu oburzenia nie widziałem.

                                                Widziałem za to obronę Snajpera przed bojkotem przed kimś kto akurat na forum bywa nie krócej niż on. No ale ze snajperkiem teraz się zgadzasz więc pasowało zmieszać pisowca z błotem.

                                                I tyle by było co do pouczeń o zasady.
                                                • piq tjaaa,... 30.10.10, 02:56
                                                  ...muszę powiedzieć, że bardzo wyrozumowane i racjonalne oświadczenie napisałeś. A czy ktoś tych "sympatyków Jarkacza" oskarżał o branie kasy za zdradę stanu? A czy było też dużo "równie świńskich tekstów" o tych, co głosowali na Niezgułę? Też nie widziałem twojego oburzenia. Jeśli wymagasz ode mnie, to najpierw wymagaj od siebie, manny. To prosta chrześcijańska zasada.

                                                  Tzw. przez ciebie "obrona snajpera" (co oczywiście umieszcza mnie w rzędzie sowieckich sługusów) była obroną zasad, które wypracowaliśmy kiedyś na tym forum i które głosimy. Oczywiście nie bierzesz pod uwagę, że broniłbym każdego (jeśli byłbym na forum, bo jest tu nudno i wpadam rzadko). Jeśli natomiast napisałbym radośnie "tak!!! zayebać snajpera patykiem!" to rzecz jasna nie byłbym sowieckim jurgieltnikiem, tylko porządnym patriotą i Polakiem co się zowie. A tego czegoś, co montowało tę akcyjkę, nie znam i nika nie kojarzę, a staż na FAq mam wieloletni. To może mnie oświeć, od kiedy to coś jest na FAq. Ja toto widzę od kilku tygodni.

                                                  Masz ostatnio dość osobliwą logikę, manny. Jakoś nie widać u ciebie oczywistego wynikania czegoś z czegoś, jest raczej nieproste wynikanie nie wiadomo dlaczego akurat z tego. Albo z sufitu. Oto przykład:
                                                  > No ale ze snajperkiem teraz się zgadzasz więc pasowało z
                                                  > mieszać pisowca z błotem.

                                                  Udowodnij zatem, że jestem durnym, naiwnym i bezkrytycznym filosemitą oraz komuchem występującym przeciwko prawu do posiadania broni, tudzież wielbicielem michnika. Jeśli to udowodnisz, to zrobiłeś tak z 11 procent roboty, manny. Możesz się brać za resztę.

                                                  Mam wrażenie, że popadasz w mentalny bolszewizm, łatwiutko wpisując ludzi na listy: "wróg" i "swój" na podstawie wybranego koniunkturalnie kryterium (dzisiaj jest to opinia o Jaruniu K. oraz o przyczynach katastrofy smoleńskiej). To wpisz jeszcze do wrogów Ziemkiewicza, który określa Jarunia "złodziejem polskiej prawicy" (www.rp.pl/artykul/398490.html).

                                                  Na koniec: ładnie przeprosiłeś xiecia - i dobrze. Tyle co do pouczeń o zasadach. Pa.
                                                  • hasz0 ja piq-a oskarżam i oskarżalem o nikczemne metody 30.10.10, 14:22
                                                    "maleszkowania":....
                                                    Chytra cyniczna swinia nie wdzi co sie wyprawia z prawdą i uczciwością.
                                                    Jak sie flekuje ludzi!

                                                    > Rewolwerowiec-nożownik nie dlatego nie zastrzelił JK, że miał za krótką broń, lecz dlatego, że zastrzelić JK nie chciał.


                                                    > Faktem także jest lista polityków z nazwiskami Komorowskiego i Olejniczaka, co > chyba dostatecznie dobitnie dowodzi, że "III Katyń" był przypadkowy w sensie celu?

                                                    Whois? (30) hasz0 30.10.10, 14:15 _______Xs Luka->______ (8) hasz0
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,118149221,118149221,_Xs_Luka_62_.html
                                                    R7:
                                                    Natomiast Co do Rzepy to mam pewnosc, ze "ustalili" - na lamach.

                                                    Neo-UBecja wyraznie mowi, ze to kto jest ochraniany jest tajne. Podaja, ze ochraniaja Rakowaskiego aby wprowadzc w blad ewentualnych zamachowcow.

                                                    Ty jestes dla mnie koronnym dowodem na to, ze nie wystarczy powtorzyc 1000 razy, potrzeba powtarzac od 2000 lat. Najwazniejsze, ze sa zagadnienia. ktorych sie nie dyskutuje. Co bardzo jasno okresla ciag dalszy.
                                                    ......................................
                                                    > Rewolwerowiec-nożownik nie dlatego nie zastrzelił JK, że miał za krótką broń, lecz dlatego, że zastrzelić JK nie chciał.


                                                    > Faktem także jest lista polityków z nazwiskami Komorowskiego i Olejniczaka, co > chyba dostatecznie dobitnie dowodzi, że "III Katyń" był przypadkowy w sensie celu?

                                                    Whois? (30) hasz0 30.10.10, 14:15 _______Xs Luka->______ (8) hasz0
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,118149221,118149221,_Xs_Luka_62_.html
                                                    R7:
                                                    Natomiast Co do Rzepy to mam pewnosc, ze "ustalili" - na lamach.

                                                    Neo-UBecja wyraznie mowi, ze to kto jest ochraniany jest tajne. Podaja, ze ochraniaja Rakowaskiego aby wprowadzc w blad ewentualnych zamachowcow.

                                                    Ty jestes dla mnie koronnym dowodem na to, ze nie wystarczy powtorzyc 1000 razy, potrzeba powtarzac od 2000 lat. Najwazniejsze, ze sa zagadnienia. ktorych sie nie dyskutuje. Co bardzo jasno okresla ciag dalszy.
                                                  • hasz0 __________________________nudy dla piczka? 30.10.10, 15:45
                                                    smolensk-2010.pl/2010-10-29-list-z-polski-polskie-napisy-wersja-online-youtube.html
                                                  • rycho7 Re: ja piq-a oskarżam i oskarżalem o nikczemne me 30.10.10, 15:57
                                                    hasz0 napisał:

                                                    > Chytra cyniczna swinia nie wdzi co sie wyprawia z prawdą i uczciwością.

                                                    Nie obrazaj prawdy i uczciwości, dla Twoich Swietych zarezerwowane sa z duzej litery Prawda i Uczciwośc. Bywa nawet Komsomolska.

                                                    Ja Ci Tadeuszku jestem bardzo wdzieczny za te lata. Zapewne jestem malo pojetnym uczniem ale w koncu moj trud nie poszedl na marne. Najwazniejsze dla mnie jest dotarcie do Prawdy, ze sa pewne sprawy nie podlegajace dyskusji. Faktycznie z terrorystami sie nie negocjuje. Kazdy wie co sie z nimi robi. Wy religianci sami bez przymusu deklarujecie, ze z Wami sie nie dyskutuje. Coz ja robaczek, ruki po szwam.
                                                  • hasz0 nurni onegdaj Cię pochwalił żeś R7 komuszek ale uc 30.10.10, 17:34
                                                    zciwwy w pogladach.
                                                    Zgadzam sie z Nim - Ty przynajmniej OBŁUDNIE NIE PRÓBUJESZ ZGRYWAĆ KOGOŚ INNEGO niz jesteś jak na ten przyklad ten herbowy piq-uś. Uczulony na "polskosć' niepolskość"
                                                    "herbowowwowowość.. i filo_________FUKK_qrph________durnoty
                                                    do walenia Polaków w t durne łby.....lizusowskie.

                                                    Kićka Ci sie jeno moja "MAFIA" z "TWOJĄ"..alee rozumiem Ci - bo gdybyś Ty mnie lat
                                                    ~~?10 ostrzegał przykladami, dowodami, wnioskami, efektami, pokazyła co RUSZ ICH "SUKiECESY "...ostatnio herbowe z Bronkiem.............
                                                    a zara ......hazardowe..też bym może.......chociaz Nie ...tak potrafią ino komuchy......
                                                  • hasz0 filo_________FULL(KK)_qrph________durnoty 30.10.10, 17:36

                                                  • hasz0 a teraz odpowiedz jak raport MAK musi przekonać 30.10.10, 17:44
                                                    Polska przywitała Ławrowa dobrą i złą nowiną"
                                                    Oba kraje wyraźnie są gotowe, jednak nie do końca wiadomo, do czego - zauważa rządowa "Rossijskaja Gazieta", komentując czwartkową wizytę ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa w Polsce. »

                                                    -smolensk-2010.pl/2010-10-25-raport-mak-powstal-wbrew-miedzynarodowym-przepisom.html-

                                                    Radosław Sikorski – Raport o przyczynach katastrofy musi przekonać opinię publiczną
                                                    Wracają czasy JEDYNIE SŁUSZNEJ PRAWDY dyktowanej z Moskwy ...
                                                    Czytaj całość...
                                                    --------------------------------------------------------------------------------


                                                    Co jeszcze podpisał Miller w Moskwie?
                                                    Czy umowa zawarta między Jerzym Millerem a szefem rosyjskiego resortu transportu w sprawie czarnych skrzynek Tu-154M jest legalna? ...
                                                    Czytaj całość...
                                                    --------------------------------------------------------------------------------


                                                    “List z Polski” – szokujący dokument holenderskiej telewizji o tragedii smoleńskiej i jej politycznych następstwach
                                                    W POlskiej telewizji takiego dokumentu już nie zobaczymy. ...
                                                    Czytaj całość...
                                                    --------------------------------------------------------------------------------


                                                    Archeolodzy znaleźli prawdopodobnie szczątki ofiar i elementy maszyny
                                                    pokazało to przerażającą nieodpowiedzialność rządu Donalda Tuska, który nas zapewniał przez ponad pół roku, że wszystko jest w porządku, ...

                                                    Leming.
                                                    Człowiek, który bezkrytycznie wierzy w to, co usłyszy w telewizji, albo przeczyta w Internecie i przyjmuje to wszystko bez żadnego zastanowienia; uważa się przy tym za mądrego. Głupek. Jednym z podstawowych źródeł zdobywania wiedzy leminga jest portal gazeta.pl
                                                  • rycho7 Re: nurni onegdaj Cię pochwalił żeś R7 komuszek a 02.11.10, 08:22
                                                    hasz0 napisał:

                                                    > uczciwwy w pogladach.
                                                    > Zgadzam sie z Nim - Ty przynajmniej OBŁUDNIE NIE PRÓBUJESZ ZGRYWAĆ KOGOŚ INNEG

                                                    Twoim problemem jest to, ze slow, pojec uzywasz emocjonalnie a nie informacyjnie.

                                                    Ja nie jestem komuchem, jestem anarchista fatalista. Przeciez systematycznie jasno to pisze. Nie chodzi o to, ze komuch by mnie obrazalo. Przekazuje informacje o faktach.

                                                    Nie jestem przekonany, ze bycie anarchista fatalista jest lepsze niz bycie komuchem. Po prostu nie wiem i nie interesuje mnie w tej dziedzinie co jest "lepsze". W odroznieniu od Ciebie, ktory wartosciowanie mylisz z inteligencja.

                                                    > do walenia Polaków w t durne łby.....lizusowskie.

                                                    Polak przed szkoda i po szkodzie glupi. Musi jestes strasznie wynarodowionym rumunskim Cyganem. Spryt Ci podj.bali.

                                                    To Ty Tadeuszku jestes nacjonalista solidarysta. Nigdy temu nie zaprzeczyles. Wszystkimi swoimi tekstami to potwierdzasz. Obraza Cie, ze w jezykach obcych uzywa sie na ta przypadlosc skrotu nazi i ze jest to jedna z wersji komuny, bolszewii. Ja nie musze Cie nazywac skrotowo niech pozostanie Patriota haszysta Prawdziwy Wolny Polak sterowany przez Katointern z Watykanu.
                                                  • hasz0 Re: nurni onegdaj Cię pochwalił żeś R7 komuszek a 02.11.10, 16:45

                                                  • hasz0 ______IQxsiecia z pieca spadło____ 02.11.10, 17:10

                                                    xiazeluka 02.11.10, 08:21

                                                    masz oświadczenie rzeźnika, że łagał. załącz skana.
                                                    Swoim czynem dowiódł własnych łgarstw. Przypomne Ci, jako że to przeoczyłeś: rewolwerowiec-nożownik NIE strzelał do Kaczyńskiego. Wręcz przeciwnie - oddalił się z miejsca pobytu JK w miejsce, gdzie go na pewno nie było.


                                                    ple, ple jw.
                                                    Zamiast pleść, spróbuj podważyć fakty. bzdecisz. lista równie wiarygodna jak zamach na niesioła?

                                                    [b]FAKTEM JEST ŻE XSIAZE LUKI [u]w swoim wywodzie niezauwazył.[/[/u]b]

                                                    Nie wiem, czy lista jest wiarygodna. A Ty skąd wiesz, że nie jest?
                                                    o której wersji stenogramu
                                                    A ile jest?
                                                    jeśli ze stenogramu wynika prędkośc przelotowa tu 154 75 km/h a na taśmie 30 minutowej nagrali 38minut i 16 sekund to jako historyk możesz sobie w to wierzyć.

                                                    Jak Ci wyszła prędkość 75 km/h? Przzy takiej szybkości samolot po prostu by spadł na ziemię... Na czym opierasz te absurdalne wyliczenia? Na tych samych, które zidentyfikowały bombowiec Tu-154 zrywający linie energetyczne na 400 m?
                                                    Co do taśmy - nie wypowiadam się, ponieważ nie znam szczegółów technicznych tego urządzenia. Ty znasz?

                                                    ___________________OBŁĘD POznawczy!____________-
                                                    Na kilkuminutowym zapisie widać jak czterech ekspertów, w tym dwóch polskich, odczytuje zapisy z rejestratorów Tu-154. Widoczne są też oba rejestratory, które udało się znaleźć na miejscu katastrofy prezydenckiego samolotu. Podczas odczytów w Moskwie obecny płk. Rzepa

                                                    W czwartek podczas krótkiej konferencji prasowej płk. Zbigniew Rzepa relacjonował jak wyglądały odczyty w moskiewskim instytucie. - Czarne skrzynki, czyli zapisy parametrów lotu i dźwięku z kokpitu zostały znalezione na miejscu 10 kwietnia i od razu zostały zabezpieczone i oplombowane. Potem zgodnie z wolą strony rosyjskiej zostały przekazane do Moskwy - relacjonował Rzepa. Jak podkreślał, urządzenia natychmiast zostały poddane oględzinom.

                                                    - Były zabrudzone i zabłocone, jedno było lekko uszkodzone z zewnątrz. Taśmom wewnątrz nic się nie stało - dodał. Podkreślił, że po oględzinach przeniesiono taśmy na nośnik komputerowy i wówczas odbyło się spisywanie rozmów w kokpicie. Rejestrator dźwięku zapisał ostatnie pół godziny lotu, a rejestrator parametrów przebieg całego lotu. Rzepa podkreślał, że do Moskwy został sprowadzony też jeden z polskich pilotów, który pomagał w identyfikacji głosów. Przyznał przy tym, że teraz eksperci próbują zsynchronizować w czasie nagrane rozmowy z parametrami lotu.

                                                    Podczas czwartkowej konferencji Naczelny Prokurator Wojskowy płk Krzysztof Parulski oświadczył, że pierwsze zapisy z rozmów (stenogramy) mogą trafić do Polski w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

                                                    Badaniem katastrofy lotniczej w Smoleńsku zajmuje się Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK), którego przewodniczącą jest Tatiana Anodina. MAK został stworzony 30.12.1991 roku na podstawie "Międzyrządowego porozumienia w sprawie lotnictwa cywilnego i użytkowania przestrzeni powietrznej". Jest to organ wykonawczy dla 12 państw byłego ZSRR. Siedzibą MAK jest Moskwa.

                                                    MAK przez wielu nazywany jest błędnie Międzypaństwową Komisją Lotniczą lub Międzynarodową Komisją Lotniczą.
                                                    www.forums.wiaderko.com/polityka-spoleczenstwo/216018-nagrali-jak-rozszyfrowuja-czarne-skrzynki.html
                                                    JAK JEST ZE TEN FILM JUŻ SUNIĘTO...dlaczego?



                                                    sie ciebie pytałem na poważnie jakbyś rozegrał hipotetyczną sytuację a walisz tu same bzdety

                                                    Coś Ci powiem. Mam wrażenie, że i Tusk i Putin dobrze wiedzą, kto spowodował kraksę. Tyle że obaj nie mają ochoty wyskoczyć z tym gorącym - nomen omen - kartoflem.

                                                    czyżbyś podejrzewał że jednak..........?

                                                    A propos - zadaję takie 4 krótkie pytania od 11 kwietnia. Jak na razie nikt nie zdołał Mła zaspokoic logicznymi odpowiedziami. Spróbujesz?

                                                    A zatem, zakładając zamach:

                                                    1. Kto? ..........
                                                    2. Kiedy? .........
                                                    3. Jak? ...........
                                                    4. Po co? .......PO TO, żeby było tak jak jest teraz.



                                                    #############: zadam jedno pytanie:
                                                    JAK JEST TERAZ?
                                                  • manny-jestem Piqu wybacz 01.11.10, 14:22
                                                    ale to wszystko hipokryzja, której po Tobie bym się nie spodziewał. ==

                                                    Jeśli wymagasz ode mnie, to najpierw wy
                                                    > magaj od siebie, manny.

                                                    Przeciez to reakcja na Twoje połajanki i pouczanki. Gdybyś nie bawił się w przyzwoitkę-morlizatorkę to ja nie miałbym żadnego powodu odnieść sie do Twojej jednostronności.

                                                    Jeśli się kreajusz na forumowy autorytet moralny to przede wszystkim sprawdź czy sam spłeniasz wymogil, których wymagasz od innych.

                                                    Reszta tekstu bez komentarza bo zarzucasz mi brak logiki tekstem który sam praw logiki nie spełnia.

                                                    Na przykład to:

                                                    "> > No ale ze snajperkiem teraz się zgadzasz więc pasowało z
                                                    > > mieszać pisowca z błotem.
                                                    >
                                                    > Udowodnij zatem, że jestem durnym, naiwnym i bezkrytycznym filosemitą oraz komu
                                                    > chem występującym przeciwko prawu do posiadania broni, tudzież wielbicielem mic
                                                    > hnika. Jeśli to udowodnisz, to zrobiłeś tak z 11 procent roboty, manny. Możesz
                                                    > się brać za resztę."
                                                  • piq wybaczam,... 02.11.10, 00:59
                                                    ...albowiem składając przeprosiny xieciu przyznałeś mi po prostu rację. I to by było na tyle.
                      • snajper55 Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 15:34
                        sz0k napisał:

                        > Jak jednak wolę cywilizowane metody. Zrobić przewrót, postawić przed Trybunałem
                        > Stanu, powywieszać.

                        Wolisz rewolucyjne metody, towarzyszu sz0ku.

                        S.
                        • andrzejg Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 15:36
                          snajper55 napisał:

                          > sz0k napisał:
                          >
                          > Jak jednak wolę cywilizowane metody. Zrobić przewrót, postawić przed Tryb
                          > unałem Stanu, powywieszać.
                          >
                          > Wolisz rewolucyjne metody, towarzyszu sz0ku.
                          >
                          > S.

                          To jest ten język miłości? Potem się dziwia,że akcja rodzi reakcję

                          A.
                          • hasz0 a Ty miłujesz takie co obcym daja dupy? 23.10.10, 16:52
                            ......wystarzy być porzadnym i kochać wierność Polsce.
                            Oraz prawdę a nie zamiatanie prawdy i topienie w GNO- jowce piczej.
                            Jego metody uwielbiacie pasjami. Prawda i tak zwyciezy...w podrecznikach opisza Targo-Magd.
                            • hasz0 Re: a Ty miłujesz takie co obcym daja dupy? 23.10.10, 16:58
                              Kto chce rozpętać piekło?

                              https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25554/kaczynski_pap_550.jpeg

                              Jarosław Kaczyński - źródło całego zamieszania. Według wszystkich wymienionych polityków to on jest źródłem całego zła w kraju. Nie wiemy czy miał jakiś wpływ na rozprzestrzenianie się kokluszu w niektórych rejonach świata, ale pewnikiem się dowiemy. Najprawdopodobniej od jednej z wymienionych przez nas osób. Tylko czy takie zarzuty mogą rozsierdzić bogobojnego Jarosława Kaczyńskiego i wywołać piekło? Szczerze wątpimy.

                              Na zdjęciu Jarosław Kaczyński czujnym wzrokiem obserwuje innych uczestników nabożeństwa.


                              https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25554/tusk_pap_550.jpeghttps://politykier.pl/gid,12777264,kat,1025795,galeria.html?ticaid=5b1d0#https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25554/niesiolowski_pap_550.jpeg
                              Gdyby każda wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego spotykała się z symetryczną odpowiedzią konkurencji, to mielibyśmy piekło na ziemi - powiedział na antenie radia TOK FM premier Donald Tusk.

                              Postanowiliśmy sprawdzić, kto próbował już tego dokonać. Wśród "podejrzanych" są m.in. osoby z otoczenia premiera. Ale nie tylko...

                              - Podobieństwo Kaczyńskiego do Gomułki jest uderzające: niechęć do inteligencji, wiara w przemoc, szkodliwe pomysły na zawłaszczanie państwa i przeświadczenie o spisku, które zagraża ich władzy - to jedna z delikatniejszych wypowiedzi. Chociażby w porównaniu z tymi:

                              "Rząd trzech k'': kłamstwo, kołtuństwo i kolesiostwo" i "Kaczyńscy są źródłem wszelkiego zła. Zwłaszcza Jarosław Kaczyński" do dzisiaj są często wypominane wicemarszałkowi sejmu.

                              Niejako w cieniu pozostaje inny, "piękny kwiatek". "To jest kolejna taka insynuacja tego pana. Na mój temat zresztą nie pierwsza. Nienawiść zalewa mu mózg". Z taką ripostą spotkały się oskarżenia Jarosława Kaczyńskiego, iż Niesiołowski donosił na kolegów z opozycji.

                              • andrzejg ponownie pozdrawiam Hasza 23.10.10, 17:55
                                miłej niedzieli zycze.

                                A.
                                • hasz0 ponownie pozdrawiam Hasza__?..wredoty nie znoszę 23.10.10, 19:04

                                  tu jest dyskusja o spawach NJAWAZNIEJSZYCH
                                  ŻYCIA i SMIERCI.......nie odróżnaisz sie od swoich zaprzednych idoli w fałszywych
                                  nieszcerych i cynicznych zagrywkach.

                                  Od wielu wielu lat...nie donosisz się nigdy do tego co piszę
                                  w najróżniejszych formach, żartobliwych, ironicznych, perswazyjnych, łopatologicznych, filozoficznych, prowokacyjnych, ośmieszających głupie zagrania z Waszej strony...
                                  kompromitujacych wasz metody...ale jak już Ci pisalem grochem o ścianę jakby z mafią
                                  o Kamyczju Savoir Vivre.

                                  ....mnie to nie kompromituje......ale żeby faxet biznesmen pełną gębą...majacy koneksje w najwyzszych wladzach ...malpował PR Komorowskiego czcze nieszczere wredne gesty?

                                  Z jakiej Ty gliny jetses ulepiony?
                                  I to w atku o PO-waznej sprawie? gdy CHXxięcieu malutkie iq wcikam przez wąskie gardło
                                  ............patzr co sie dzieje?
                                  POjedyncze przypadki....nie cłay syndrom wywolany celowo sl.spec post PRL
                                  + TWmedia?

                                  ___________
                                  - Potwierdzam, że zatrzymaliśmy 54-letniego mężczyznę, który groził jednemu z polityków - powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską Wojciech Wybraniec z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

                                  Według 'Rzeczpospolitej" anonimowy mężczyzna zadzwonił w piątek wieczorem na numer alarmowy 112 i zapowiedział, że niezależnie od tego, co wydarzyło się w Łodzi, zabije europosła Jacka Kurskiego z PiS. Miał też powiedzieć, że nienawidzi PiS i samego polityka.




                                  REKLAMA Czytaj dalej





                                  Jak poinformował Wybraniec, anonimowy mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy i groził śmiercią politykowi PiS. Policja od razu wszczęła czynności operacyjne i namierzyła sprawcę.

                                  Zatrzymany to 54-letni mężczyzna, mieszkaniec jeden z podwrocławskich miejscowości. Miał ok. 2 promile alkoholu we krwi.

                                  Wybraniec poinformował, że prowadzone są czynności wyjaśniające sprawę, a mężczyzna jeszcze dzisiaj lub jutro rano zostanie doprowadzony do prokuratury, gdzie zostaną mu postawione zarzuty.
                                  TAGI: jacek kurski, pis, zatrzymanie
                                  https://static.polskieradio.pl/files/9369711e-ead5-4093-9bd4-c6a4c7f3a7fc.file

                                  co na to syn?
                                  Wrocław: atak na punkt informacyjny PiS
                                  We Wrocławiu został zdemolowany Samorządowy Punkt Informacyjny Prawa i Sprawiedliwości ustawiony w piątek na placy Solnym
                                  Działacze PiS-u zgłosili sprawę straży miejskiej. Miejsce jest objęte miejskim monitringiem.

                                  Dawid Jackiewicz z Prawa i Sprawiedliwości powiedział Radiu Wrocław, że pozostałości namiotu zostały już uprzątniętne i do poniedziałku akcja informacyjna został wstrzymana. Na początku tygodnia na pl. Solnym stanie drugi namiot.

                                  Kandydat na prezydenta miasta chce tam rozmawiać z wyborcami, przedstawiać swój program i kandydatów do rady miejskiej


                                  • hasz0 mam Ci przepisać POwoli czy sam dasz radę? +link 23.10.10, 19:07
                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zatrzymano-mezczyzne-ktory-grozil-smiercia-Kurskiemu,wid,12787482,wiadomosc.html
                                    żebyś nie pyszczył co moje a co copu Crel-
                                    • hasz0 Przekonalem sie w realu _jak piszesz taki i jesteś 23.10.10, 19:20
                                      Piszesz, że grabisz do siebie.....i tak robisz.
                                      Przekonalem sie gdy straciłem pracę. Maraleś jak PO-tłuczony, że z komuszej
                                      fabryki z nawykami lenia bys nie zatrudnił. I to Cie najlepiej charakteryzuje.
                                      ______________Piq herbowe plwo-gno..chętnie braleś za FAKTY.
                                      A jak sie zachwycąłeś, ze mi "dowalił"...gdy ja cierpliwie - nie wierzac wlasnym OCZOM
                                      wiele m-cy tłlumaczyłem gdzie sie kardynalnie myli, jak nie można robic... NIE REAGUJĄC ANI NA WYZWISKA ANI PRZEMOC SLOWNA I PONIŻANIE...hcialem sie przeknac jacy jesteście.

                                      Tearz mozesz se robić co chcesz. ...ale nie wróże Polakom z atakimi jakichkolwiek szans na sukces Polski. Hołota jaką PO-pierasz kiedyś bedzie rozliczona. Chyba , że swiat naprawdę oszalał. I wyrżniecie jak to już zaczęliscie -POPIERAJĄC RADOSNIE TĘ SKUTECZNA METODĘ
                                      ..te 26% Polaków kórzy nie zatracili czlowezceństwa i minimum UNIWERALNYCH zasad.
                                      Wybacz gorzkie słowa. Ale dyskusji nie widzę - same szyderstwa jedynie.
                                      jak widzisz wyzwisk już nie ma.....
                                      sam sobie dopisz jak z Wami trzeba PO-stepowac.
                                      • hasz0 "Mamrałeś"- correcta + _____________atak logiczny! 23.10.10, 19:29
                                        "
                                        > sz0k napisał:
                                        >
                                        > Jak jednak wolę cywilizowane metody. Zrobić przewrót, postawić przed Tryb
                                        > unałem Stanu, powywieszać.
                                        >
                                        > Wolisz rewolucyjne metody, towarzyszu sz0ku.
                                        >
                                        > S.

                                        To jest ten język miłości? Potem się dziwia,że akcja rodzi reakcję

                                        A.
                                        "
                                        • hasz0 zcemu piq-a nie wolasz nie PLUJesz? poparańcami? 23.10.10, 19:30

                                          • andrzejg jak Ci minęła niedziela? 24.10.10, 20:13
                                            bo mi baaardzo miło.

                                            A.
                                            • gini Re: jak Ci minęła niedziela? 24.10.10, 20:21
                                              andrzejg napisał:

                                              > bo mi baaardzo miło.
                                              >
                                              > A.

                                              Jezeli to do hasza, to ja ci powiem jak mu minela niedziela.
                                              Row<niez bardzo mi minela, bo jak zwykle siedzial i klepal bezmyslnie w klawiature, im wiecej belkotu splodzil, tym bardziej czul sie kims waznym, kto walczy z wrogiem klasowym i wygrywa.
                                              Ja na ten przyklad wg hasza siedze w Brukseli i raezem z matelotem z Nowej Zelandii, i Piqiem (skad?chyba z Krakowa ),ktorego jestem agentka kombinuje jakby tu odebrac Polsce niepodleglosc.Na szczescie Hasz odkryl te niecne plany.
                                              Ten watek nie ma jeszcze stu wpisow, ale czub, wkleil tu juz poinad 50.wiec dzien byl dla niego wspanialy pewnie .
                                              Naturalnie Hasz dzielny patriota, odkryl moje nedzne zamiary
                                              • andrzejg no to wkleję 100 24.10.10, 20:28
                                                chyba,że ktoś mnie wyprzedzi...

                                                Nie przejmuj nim się Gini. W rzeczywistości to bardzo miły człowiek

                                                A ja oderwałem się od tych wszystkich języków miłości i obchodziłem 1 roczek wnuczki,
                                                co dało okazję spotkania się z rodzinż z Poznania , jak i Salonik. Było miło , a konwersacja przebiegała po polsku, grecku,niemiecku,włosku i angielsku... istny Babilon

                                                smile

                                                A.
                                                • gini Re: no to wkleję 100 24.10.10, 20:32
                                                  andrzejg napisał:

                                                  > chyba,że ktoś mnie wyprzedzi...
                                                  >
                                                  > Nie przejmuj nim się Gini. W rzeczywistości to bardzo miły człowiek
                                                  >
                                                  > A ja oderwałem się od tych wszystkich języków miłości i obchodziłem 1 ro
                                                  > czek wnuczki,
                                                  > co dało okazję spotkania się z rodzinż z Poznania , jak i Salonik. Było miło ,
                                                  > a konwersacja przebiegała po polsku, grecku,niemiecku,włosku i angielsku... ist
                                                  > ny Babilon
                                                  >
                                                  > smile
                                                  >
                                                  > A.

                                                  Ucaluj wnuczke dziadku))))
                          • oleg3 Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 17:22
                            Oj Andrzeju. Robisz pisiorka z Luki. smile

                            andrzejg napisał:
                            > To jest ten język miłości? Potem się dziwia,że akcja rodzi reakcję
                            • snajper55 Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 17:30
                              oleg3 napisał:

                              > Oj Andrzeju. Robisz pisiorka z Luki. smile

                              Z Luki ??? Toż Andrzej komentował pełne miłości słowa sz0ka. Luce do pislamistów bardzo daleko.

                              S.
                              • oleg3 Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 17:34
                                To jest też język Luki, mondralo.
                                • andrzejg Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 17:54
                                  oleg3 napisał:

                                  > To jest też język Luki, mondralo.
                                  >

                                  no nie wiem, może był

                                  Bo skąd nagle wypowiedź krytykująca ten język miłosci?
                                  Czyz nie pisał:

                                  Popieram. Będziemy robić to samo jak rewolwerowiec-nożownik, lecz na podstawie prawomocnego wyroku, co nie?



                                  Znak zapytania na końcu dla mnie jest jednoznaczny. Mogłem też źle zrozumiec, ale to już wyprostuje sam autor, jeżeli uzan za konieczne.

                                  A.

                                  • oleg3 Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 17:58
                                    andrzejg napisał:
                                    > no nie wiem, może był
                                    Napisałem to opierając się na pamięci, a nie bieżącym wątku.
                                • snajper55 Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 17:59
                                  oleg3 napisał:

                                  > To jest też język Luki, mondralo.

                                  Może według ciebie. Według mnie jest to całkiem iny język.

                                  S.
                                  • oleg3 Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 19:19
                                    snajper55 napisał:

                                    > Może według ciebie. Według mnie jest to całkiem iny język.

                                    Pozwolisz, że zacytuję post otwierający wątek. Jako autokomentarz Luki.

                                    Cytat
                                    Weź Ty mi powiedz w zaufaniu - jakiego rodzaju humanistyczne mysli zagościłyby w czaszce jakiegoś Edmunda Ce, gdyby ów zaczytywał się mową miłości na blogach typu Wpisz, Nicpoń, FYM czy inny Łażący Mensarz?


                                    Pewnie go nie zrozumiałeś, co mnie specjalnie nie dziwi. Nienawiść do kaczorów wyklucza u Ciebie myślenie. Gotów jesteś przytulić nawet Lukę, bo też nie lubi Lewa i Niesprawiedliwości.
                                    • xiazeluka Oleg & S55 & Andrzej 23.10.10, 20:51
                                      Skąd te trudności? Ktoś jest zaskoczony moją niechęcią do narodowosocjalistycznej partii LiN? Kiedy i jak długo to ukrywałem? Dla ścisłości i w celu uniknięcia kolejnych niejasności - miłośnikiem intersocjalistycznej Peło także nie jestem. Całą rządzącą tzw. klasę polityczną mam za wrogów normalnych ludzi, niezależnie od ich ideologicznego kolorytu.

                                      No i najważniejsze, panowie: nie unikam jasnego wyrażania opinii, nie obrażam się, kiedy ktoś o Mła dosadnie się wyrazi. Politpoprawnościowy język miłości brzydzi mnie równie mocno jak nienawistne wypowiedzi Kaczyńskiego czy mowa-trawa gubernatora Tuska, tego samego, co to kiedyś krytykował podnoszenie podatków i stawianie pułapek fotoradarowych przy drogach, a dzisiaj z zapałem pomysły te wdraża w życie.

                                      Kiedy więc dochodzi to takiego zdarzenia jak "II Katyń" w Smoleńsku czy "III Katyń" w Łodzi, mam komfort analizowania rzeczy po swojemu, bez upartyjnionego przechyłu. Przyłożę więc ekspertowi lotniczemu Kaczyńskiemu za "bombowiec Tu-154" równie mocno jak towarzyszowi Tuskowi za okradanie obywateli podatkami.

                                      Sorry za taki otwarty tekst - lecz sami mnie sprowokowaliście.

                                      Acha, byłbym zapomniał - smile)))
                                      • hasz0 "nienawistna" to jest mowa Xsięcia. Bombowiec=RURA 23.10.10, 21:31
                                        Dakowski eskpertyza machonoskopijna i dynamiczna + wiedza z Zespołu Sejmowego =200 posłow i senatorow

                                        __________________TREŚCI, MYŚLI =0_____________same uprzedzenia
                                        + minimalna złągodzona do 0 krytyka Tuska

                                        > Skąd te trudności? Ktoś jest zaskoczony moją niechęcią do narodowosocjalistyczn
                                        > ej partii LiN? Kiedy i jak długo to ukrywałem? Dla ścisłości i w celu uniknięci
                                        > a kolejnych niejasności - miłośnikiem intersocjalistycznej Peło także nie jeste
                                        > m. Całą rządzącą tzw. klasę polityczną mam za wrogów normalnych ludzi, niezależ
                                        > nie od ich ideologicznego kolorytu.
                                        >
                                        > No i najważniejsze, panowie: nie unikam jasnego wyrażania opinii, nie obrażam s
                                        > ię, kiedy ktoś o Mła dosadnie się wyrazi. Politpoprawnościowy język miłości brz
                                        > ydzi mnie równie mocno jak nienawistne wypowiedzi Kaczyńskiego czy mowa-trawa g
                                        ubernatora Tuska, tego samego, co to kiedyś krytykował podnoszenie podatków i s
                                        tawianie pułapek fotoradarowych przy drogach, a dzisiaj z zapałem pomysły te wd
                                        raża w życie.
                                        >
                                        Kiedy więc dochodzi to takiego zdarzenia jak "II Katyń" w Smoleńsku czy "III Ka
                                        tyń" w Łodzi, mam komfort analizowania rzeczy po swojemu, bez upartyjnionego pr
                                        zechyłu. Przyłożę więc ekspertowi lotniczemu Kaczyńskiemu za "bombowiec Tu-154"
                                        równie mocno jak towarzyszowi Tuskowi za okradanie obywateli podatkami
                                        .

                                        > Sorry za taki otwarty tekst
                                        • hasz0 Xsiążę = 96 +20 + obr.+ biegły Wróbel + 2 Łódź 23.10.10, 21:49
                                          dajcie mu jeszce pól TUZINA

                                          a może 102 kopy PiS-iaków?...a może
                                          _________________To że nie dopowiadasz na prawdziwe arg. i lekcewazysz czlowieka
                                          świadczy o 1:
                                          PO-dzielasz metody PO
                                          @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
                                          Wrocławska policja zatrzymała 54 latka, który groził, że zabije europosła Prawa i Sprawiedliwości - Jacka Kurskiego.
                                          #
                                          19-10-2010 20:05 Noktowizor: NIE ZABIJAJCIE NAS!!!!
                                          Skąd znamy to rozpaczliwe wołanie? Kto już tak wołał? TAK wołały zabijane ofiary na pobojowisku w Smoleńsku nagrane na filmie A.Miendrieja. NIE ZABIJAJCIE NAS!!!!!

                                          Kogo dzisiaj stać na sprzedaż dorobku życia, wyprowadzkę,zakup broni, koczowanie w hotelach łódzkich i planowaną wyprowadzkę do Kanady??? Tylko płatnego mordercę na zlecenie.
                                          • hasz0 POdaj rękę Scanowi 23.10.10, 21:50

                                            forum.gazeta.pl/forum/w,13,117903858,117907398,Teteczyto_IR0NIAWajdapytasoldata_gdzie_srebrniki_.html?wv.x=2
                                            • hasz0 ___________________Luka jesteś żalosna 23.10.10, 22:53
                                              forum.gazeta.pl/forum/w,13,117903858,117910985,Scanik_niewie_co_tojest_satyrapolityczna_WIE_lecz.html?wv.x=2
                                              Mówię Ci to ja #.
                        • sz0k Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 20:57
                          snajper55 napisał:

                          > sz0k napisał:
                          >
                          > > Jak jednak wolę cywilizowane metody. Zrobić przewrót, postawić przed Tryb
                          > unałem
                          > > Stanu, powywieszać.
                          >
                          > Wolisz rewolucyjne metody, towarzyszu sz0ku.

                          Mylicie się towarzyszu. Kontrrewolucyjne. Rewolucja to trwa nieustannie, prowadzona przez twoich czerwono-różowych kamratów.

                          Notabene przekomiczne są w ustach kogoś kto mentalnie jest drugim robespierem, zarzuty o "rewolucyjności".
                          • snajper55 Re: powtarzam się nieustannie... 23.10.10, 23:12
                            sz0k napisał:

                            > Notabene przekomiczne są w ustach kogoś kto mentalnie jest drugim robespierem,
                            > zarzuty o "rewolucyjności".

                            Zarzuty??? Nazywam rzeczy po imieniu. Trudno kogoś dyszącego żądzą rewolucji nie nazywać towarzyszem.

                            S.
                            • hasz0 nie zauważyłem dyszenia ...mówisz o Tusku?prawda? 23.10.10, 23:29

                              Kaczyński nie dyszy jak Donald.

                              Ma głeboko wielka piramidalna ŻAŁOBĘ!
                              Polski, partii PiS, przyjaciół, brata, bratowej, na to swoją że jest traktowany NELUDZKO NIESPRAWEDLIWIE niesprawiedliwościa palestyńską. A moze chińską albo PolPotowską.
                              ..To co robicie nie mieści sie w żadnych ludzkich standardach!

                              Pisze ci mendo to po to żebyś wiedizal. Bo masz jak widze zbyt małe iq.
                              Podaj adres albo telefon. Zebym nie musiala sie meczyc zkl.
                              Mam latwosć wysławiania sie i pzretłumaczę to w 3 min.

                              forum.gazeta.pl/forum/w,13,117906844,117911444,Zabijac_chcesz_mnie_tchorzu_bez_straty_reki_kata_.html?wv.x=2
                              Ewolucja to 3 krotna próba poddania sie pod osąd wyborców
                              blokowna przez PO.

                              Rewolucja to nieddanie wladzy pod zadnym pozorem...bo jak mówi Tusk

                              wyborcy WSZYSTKO WYBACZĄ PO

                              prócz oddania wladzy demokratycznie. Dlatego stosują rewolucyjne metody przemocy - kal już wiesz nie tylko słownej.
                              Trafiło do malego IQ. Napisz.
                              forum.gazeta.pl/forum/w,13,117906844,117911444,Zabijac_chcesz_mnie_tchorzu_bez_straty_reki_kata_.html?wv.x=2
            • hasz0 spróbuj siebie zapytać czy złodziej znajdzie ślad? 22.10.10, 14:51
              1*
              WTC zburzyła CIA i podstępna administracja Busza na zamówienie Izraela;
              Kto prowadził śledztwa?...............Busch CIA Izrael?.........niezależna inst.?

              2*
              - Rosjanie zamordowali nam prezydenta i wielu generałów i polityków;
              ........nie sami sie zabili albo ....pomimo WIELKICH STARAŃ BOR, MSW, MON, MSZ, ambasad, profesjonalizmu PO, kotrwywiadu i wywiadu, CBŚ ABW, CBA itd. kancelaria prezydenta nie chciala lecieć 7.10.2004...a mogła bo Putin z Tuskiem...

              3*
              Rosja nie przejeła na 1/2 roku dowody niszczac i bagatelizując oraz rozsiewając szum i ploty?
              Polska partia poparcia Rosji nie ..........wmawiala, ze zaufanie i obietywizm oraz wiara?

              4*
              - Polska to kondominium rosyjsko-niemieckie rządzone przez agenturę;
              ....nieprawda to PiS i JK estw ychwalany i nagradzany przez Niemców i Rosjan

              5*
              - PO to nieudacznicy i destruktorzy Polski,
              ...........nieprawda zmniejszyli pętlę długów, poluzowali sznur na szyi narodu i stworzyli miejsca pracy zwiekszające mozliwosci eksportowe co poprawi tragiczny bilams handlu
              i da sznasę na wyjscie z długów.....świat i €uropa zacznie nas sznaować i emigrowac do Polski w poszukiwaniu lepszego życia leczenia opieki na starość


              6*
              chodzący na pasku Putina/Merkel/agentury;
              <- JAK W/W->


              7*
              - PiS to jedyna prawicowa siła w Polsce, która ma tak duże popracie i realne szanse zrobić "coś" dla kraju;
              .alez nie jst UPR z wiekszym poparciem i SLD z lepszymi programami
              - zlewaczałe media kochają PO i robią im laskę na każdym kroku oraz nienawidzą Kaczyńskich i PiS i obsrywają ich w każdy możliwy sposób.
              • hasz0 Sz0k chapeaux bas za arg. contra Xs/ wposcie> 22.10.10, 14:53
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,117852521,117863887,Re_powtarzam_sie_nieustannie_.html?wv.x=2
                • hasz0 teoria spiskowa ...?? 22.10.10, 15:01
                  monitorpolski.wordpress.com/2010/09/22/tajne-armie-nato-czyli-kto-jest-terrorysta/
                  http://go2.wordpress.com/?id=725X1342&site=monitorpolski.wordpress.com&url=http%3A%2F%2Fwww.countercurrents.org%2Flendman150910.htm&sref=http%3A%2F%2Fmonitorpolski.wordpress.com%2F2010%2F09%2F22%2Ftajne-armie-nato-czyli-kto-jest-terrorysta%2F
                  Temat jest raczej nieznany polskiemu czytelnikowi, choć przecież od kilkunastu lat i my jesteśmy członkiem Paktu Północnoatlantyckiego.
                  „Armie” działały w Europie Zachodniej w czasie tzw. „zimnej wojny”, a cała operacja zostala ujawniona w sierpniu 1990 roku we Włoszech, kiedy to premier tego kraju Giulio Andreotti potwierdził ich istnienie przed komisją senacką badającą terroryzm. Zgodnie z tajnym dokumentem wojskowym z 1959 roku, tajne armie miały podwójne zadanie (stąd nazwa operacji – GLADIO – po łacinie miecz z podwójnym ostrzem, obosieczny):
                  - jako grupy zaplecza na wypadek sowieckiej inwazji i prowadzenie wojny partyzanckiej na terenach okupowanych przez Sowietów
                  - prowadzenie specjalnych operacji wewnętrznych na wypadek sytuacji nadzwyczajnych.

                  Jak się później okazało, serie zamachów bombowych, zabójstw czy nawet masakr w krajach europejskich, którym autorstwo przypisywano bojówkom lewicowym były de facto wykonywane przez osoby powiązane ze strukturami wywiadu wojskowego USA.
                  Afera wyszła na jaw przy okazji przesłuchań w sądzie w srawie terroryzmu gdy sędzia Felice Casson zaczął się dokładniej bojówkom prawicowym.
                  W jednym przypadku, w 1972 roku, bomba podlożona w samochodzie zabiła trzech Carabinieri. Winę początkowo przypisywano Czerwonym Brygadom, jednak okazało się, że zamachu dokonał Vincenzo Vinciguerra – skrajnie prawicowy fanatyk. W 1984 roku podczas procesu ujawnil on, że włoskie służby specjalne stały za zleceniem tego zamachu. Z zeznań wynikało, że we Włoszech istnieją tajne siły specjalne, równolegle do służb wojskowych, które się składają zarówno z cywili jak i wojskowych, a ich zadaniem jest przeciwstawienie się Sowietom oraz organizowanie ruchu oporu na terenie Włoch w przypadku inwazji wojsk sowieckich. Vinciguerra dodał też, że wszystkie zamachy i masakry dokonane przez tegrupy miały na celu zastraszenie opinii publicznej, która w reakcji na terror miała się zwrócić do rządu o działania specjalne w celu poprawy bezpieczeństwa, a to z kolei wprowadziłoby represje wobec lewicy.

                  Były dyrektor CIA William Colby (później zabity w podejrzanej kraksie samolotowej) w swoich pamiętnikach przyznał, że tajne armie były kreacją CIA i powstały niedługo po II wojnie światowej. Składały się z jak najmniejszych grup zaufanych ludzi.
                  Parlament Europejski w specjalnej rezolucji ostro skrytykował te organizacje, które funkcjonowały i prawdopodobnie nadal funkcjonują kompletnie poza prawem, gdyż ta działalność nie podlega kontroli parlamentarnej. To z kolei rodzi „potrzebę pełnego dochodzenia na temat ich natury, struktury, celów i innych aspektów” - czytamy w rezolucji PE. Takie dochodzenia zostały przeprowadzone tylko we Włoszech, Belgii i Szwajcarii.
                  Amerykańska administracja G.W. Busha nie komentowała wyników tych dochodzeń z obawy, że moglo by to skłócić sprzymierzeńców w planowanej wojnie z Irakiem.

                  Operacja Gladio jest kontynuacją tzw. CCWU – Clandestine Committee of the Western Union (Tajny Komitet Unii Zachodniej) powołanego po powstaniu NATO w 1949 roku, który w 1951 roku został zastąpiony przez Clandestine Planning Committee (Tajny Komitet Planowania). W 195 7 roku została powołana druga tajna armia o nazwie Allied Clandestine Committeee (Zjednoczony Tajny Komitet) powołaby przez Głównodowodzącego NATO w Europie.
                  Trzonem tej armii byli zatwardziali antykomuniści, głównie prawicowi, ale byli także i naziści, których celem było zapobieżenie inwazji ze strony Rosji Sowieckiej, co jak wiadomo było bardzo mało prawdopodobne.
                  Autor artykułu dodaje na końcu: „Ameryka do dnia dzisiejszego jest czołowym światowym czynikiem sponsorowanego terroryzmu państwowego zarówno w kraju jak i za granicą. W procederze wiodą prym agenci CIA, FBI i Homeland Security, a ich działalność ma niewiele wspólnego z poszanowaniem prawa czy też wartości takich jak wolności demokratyczne, prawa człowieka, wolność osobista i równość wobec prawa. Ta niekorzystna działalność może zostac powstrzymana tylko przez świadomą zagrożenia opinię publiczną.”

                  Tajne armie NATo działały i być może nadal działają w takich krajach jak Dania, Finlandia, Norwegia, Luxemburg, Szwajcaria, Austria i Holandia – tam miały za zadanie obronę kapitalizmu przed komunizmem i lewicą. Natomiast w takich krajach jak Turcja, Niemcy, Francja, Hiszpania, Portugalia, Belgia, Szwecja i Grecja, brały aktywną rolę w zamachach terrorystycznych, kóre miały na celu zastraszenie społeczeństwa.
                  Do spektakularnych zamachów które były dziełem tych „tajnych armii” można zaliczyć np. masakrę 38 uczestników obchodów 1-Majowych w istambule w 1977 roku, udział w puczu w Grecji w 1967 roku, podczas którego aresztowano 10,000 ludzi, spośród których wielu torturowano i zabito, liczne zamachy terrorystyczne w Europie Zachodniej itd.
                  Ciekawe jest to, że wielu politków lewicy wiedzialo o tych organizacjach i nie podejmowało żadnych działań.

                  Można więc wyciągnąć wniosek, że „tajne armie” to nic innego jak narzędzie do wprowadzania praw totalitarnych i zamordyzmu, a to z kolei ma być gwarantem do zaistnienia tzw. „rządu światowego”, który nie tolerowałby opozycji politycznej w jakiejkolwiek postaci.
                  Jak obecnie jest wiadome, zagrożenie ze strony Związku sowieckiego było raczej iluzoryczne, wywiad zachodni musiał o tym wiedzieć, jednak mimo to tworzono pozory zagrożenia poparte indoktrynacją medialną, a to z kolei uzasadniało istnienie tajnych armii.

                  Należałoby zapytać czy możliwe jest by i w Polsce istniały „tajne armie” NATO cz też jakichś innych struktur. Sądząc z tego co się dzieje można mieć wrażenie, że tak jest – są bowiem ludzie działający na różnyc frontach, od polityki poprzez media, sądy, edukację po służbę zdrowia, którzy realizują wspólną politykę niszczenia społeczeństwa polskiego i niekorzystne dla niezawisłości państwowej działania.
                  Niedawna katastrofa samolotu prezydenckiego, a także podobna sprzed 2 lat katastrofa samolotu CASA z 16 wysokiej rangi oficerami, każe przypuszczać, że w naszym kraju może być od lat prowadzona cicha wojna z udziałem tajnych struktur terrorystycznych, które mają swojego sponsora – choć niekoniecznie w NATO.

                  • hasz0 Dachs dal znów dupy jak bolszewik 15.08 22.10.10, 15:11
                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,117846209,117864817,pisolemingi_to_kupia_pPiSalem_100_razy_i_PO_co_.html?wv.x=2
          • hymenos Sz0ku, w sprawie faktów, 24.10.10, 19:07
            sz0k napisał:

            > Do tego empiria - ile mieliśmy takich przypadków jak ten z Łodzi do tej pory w
            > III RP? ANI JEDNEGO!

            Groźba

            Co prawda to jedynie groźba i na szczęście do zamachu nie doszło, nie mniej wydaje się, że nie chodzi wyłącznie o te skuteczne zamachnięcia.
            • hasz0 ____Hymenie w sprawie wnioskowania z kontrolą IQ__ 24.10.10, 19:25

              forum.gazeta.pl/forum/w,13,117927666,117932134,Re_Ad_rem_nie_da_sie_60_wiem_Ale_probuj_uswi.html?wv.x=2
              1*
              Popełniłeś błąd KARDYNALNY!
              2*
              Robisz sieczkę w zalożeniach:
              a) nie mniej wydaje się
              b) na szczęście
              c) wyłącznie

              II
              a) groźby (zabójcy)_____pomyliłeś z ATMOSFERĄ wytwarzaną PR przez PO i MEDIA
              b) zamachy_____profesjonalenego zabójcy, operującego planem, paralizatorem do obezwladniania ofiary by nie mógł sparalizowany sie bronić...zanim użył noża do poderżnięcia gardła...sprzedaż domu, wynajecie hotelu i sledzenie 4 dni, ..czekanie na straż w tym jeden antyterrorysta...akcja tanić nie ma wspólnego z pijackimi groźbami bez planu
              dla PR-u mediów

              Mylisz wszystko z wszystkim!_kompletna bezradność w zmierzeniu sie z 1000 szczegółów
              i wresji analiz i syntezy.
              Hymenos (co to za bezsensowne zdanie?):
              Co prawda to jedynie groźba i na szczęście do zamachu nie doszło, nie mniej wyd
              > aje się, że nie chodzi wyłącznie o te skuteczne zamachnięcia
              • hymenos Re: ____Hymenie w sprawie wnioskowania z kontrolą 24.10.10, 19:32
                hasz0 napisał:

                > a) groźby (zabójcy)_____pomyliłeś z ATMOSFERĄ wytwarzaną PR przez PO i MEDIA

                Ten typ groźby pijanicy wynika dokładnie z atmosfery wytwarzanej przez PR PiSu i mediów im sprzyjających z GP na czele.

                > b) zamachy_____profesjonalenego zabójcy, operującego planem, paralizatorem do o
                > bezwladniania ofiary by nie mógł sparalizowany sie bronić...zanim użył noża do
                > poderżnięcia gardła...sprzedaż domu, wynajecie hotelu i sledzenie 4 dni, ..czek
                > anie na straż w tym jeden antyterrorysta...akcja tanić nie ma wspólnego z pijac
                > kimi groźbami bez planu
                > dla PR-u mediów

                A tu opinie bierzesz za fakty, empiria się kłania.

                PS
                Nie przynudzaj.
            • sz0k Re: Sz0ku, w sprawie faktów, 26.10.10, 18:11
              hymenos napisał:

              > sz0k napisał:
              >
              > > Do tego empiria - ile mieliśmy takich przypadków jak ten z Łodzi do tej p
              > ory w
              > > III RP? ANI JEDNEGO!
              >
              > Groźba
              >
              > Co prawda to jedynie groźba i na szczęście do zamachu nie doszło, nie mniej wyd
              > aje się, że nie chodzi wyłącznie o te skuteczne zamachnięcia.

              Hymenos czy ty kur wa kontynuujesz rżnięcie głupa, czy po prostu kompletnie wyłączyłeś myślenie? Wydarzenia w Łodzi miały miejsce we WTOREK, a potem w CZWARTEK jakiś nawalony koleś zadzwonił, że chce "zabić prezydenta". Przemyśl to jeszcze raz...
              • hasz0 Sz0ku mnie uważasz za debila a z kim rozmawiasz? 26.10.10, 18:14

                --
                Nie odp. to retoryczne pytanie.
              • hymenos Re: Sz0ku, w sprawie faktów, 27.10.10, 12:56
                Incydenty w biurach poselskich miały miejsce również w innych biurach PiS, w biurach PO i SLD. Nie były one tak nagłaśniane z przyczyn oczywistych, żeden z nich nie zakańczył się tak tragicznie. Mając do czynienia z szaleńcami, to na jakiej podstawie twierdzisz, że ich kolejność w czasie ma jakieś znaczenie? Owszem, zadzwonił w czwartek ale czy jesteś na 100% przekonany, że motywacją był odwet a nie nienawiść do PO czy Tuska?
                • sz0k Re: Sz0ku, w sprawie faktów, 28.10.10, 22:15
                  hymenos napisał:

                  > Incydenty w biurach poselskich miały miejsce również w innych biurach PiS, w bi
                  > urach PO i SLD. Nie były one tak nagłaśniane z przyczyn oczywistych, żeden z ni
                  > ch nie zakańczył się tak tragicznie. Mając do czynienia z szaleńcami, to na jak
                  > iej podstawie twierdzisz, że ich kolejność w czasie ma jakieś znaczenie? Owszem
                  > , zadzwonił w czwartek ale czy jesteś na 100% przekonany, że motywacją był odwe
                  > t a nie nienawiść do PO czy Tuska?

                  Kolejny pacjent z "dowodami" i "100% przekonany"... opanujcie się trochę... 99% naszych rozmów tutaj to są subiektywne oceny rzeczywistości w oparciu o skrawki informacji, które do nas docierają. Nie dość, że ich jakość jest wielce wątpliwej próby to i ilość nie pozwala na pokazanie 100% faktów, to o jakich my tu "dowodach" rozmawiamy? Co to posiedzenia przysięgłych jakieś są, czy zwykłe internetowe pogaduchy?

                  Jeśli we wtorek ma miejsce wydarzenie, które miało miejsce. Wszelkie radia i telewizje zaczynają o tym trąbić 24/7, zaproszeni goście, czołówki, debaty, sraty, pierdaty... I nagle w kolejnych dniach się okazuje, że tu jakiś pijaczek dzwoni z groźbami, tu ktoś flamastrem "atakuje" biuro poselskie, tu ktoś spuścił powietrze senatorowi w oponach, ect. ect. To oczywiście, mogę udawać, że to pewnie nie ma żadnego związku z wtorkowymi wydarzeniami i ciągłym medialnym napier dalaniem o tym, no ale na litość faraona miejmy trochę rozsądku i umiejętności logicznego łączenia faktów i tworzenia pewnego ciągu zdarzeń... łańcucha akcji i reakcji...
                  • hymenos Wystarczyło napisać nie wiem. 29.10.10, 13:22
                    Ja nawet nie wiem, czy pijaczek miał jakś trzydniówkę, słuchał TV ani też czy jego zamiar był prawdziwy, czy tylko kawałem. Związek jaki widzę, to eskalacja zdarzeń wymierzonych w świat polityki.

                    sz0k napisał:

                    > To oczywiście, mogę udawać, że to pewni
                    > e nie ma żadnego związku z wtorkowymi wydarzeniami i ciągłym medialnym napier d
                    > alaniem o tym, no ale na litość faraona miejmy trochę rozsądku i umiejętności l
                    > ogicznego łączenia faktów i tworzenia pewnego ciągu zdarzeń... łańcucha akcji i
                    > reakcji...
        • oleg3 O przypadku 22.10.10, 15:53
          xiazeluka napisała:
          >handikap w postaci "zaatakowano PiS" to przypadek

          Próbujemy stosować racjonalne metody analizy do zachowań osobnika rozumującego inaczej niż my. To bardzo ryzykowne i musi się opierać na przyjęciu jakiś tez czy hipotez psychicznych i psychiatrycznych. Nie znam się na tym i nie mam szczególnego nabożeństwa do takich wywodów. Wydaje mi się jednak, że antykacza propaganda odczłowiecza jarkacza, a PiS nie pozbawia tuskomatołków ludzkiego wymiaru. Zdrajca, sprzedawczyk dalej jest człowiekiem. Stąd, jak sądzę, statystycznie były większe szanse na to co się zdarzyło, niż na zdarzenie skierowane przeciw PO. Nie była to jakaś miażdżąca przewaga, ale statystycznie istotna.
          • hasz0 odczłowieczyli virtualnie PiS a Xs sam siebie 22.10.10, 16:07

            • hasz0 na razie tyle dla Xs co sam siebieodczłowieczył 22.10.10, 16:09
              forum.gazeta.pl/forum/w,13,117846209,117864817,pisolemingi_to_kupia_pPiSalem_100_razy_i_PO_co_.html?wv.x=2
          • manny-jestem Re: O przypadku 22.10.10, 16:20
            Pięknie wyłożone. Lepiej sam bym nie potrafił. Pozostaje jedynie się pod tym podpisać.
            • oleg3 Re: O przypadku 22.10.10, 16:27
              Dziękuję, Manny. Postaram się zachować skromnie. smile
              • hasz0 pochwal Manny i mnie za sformułowanie 7 pytań 22.10.10, 19:22

                w tymze POSCIE

                nokautujacym najlepszego niegsyś fajtera

                co to zdanie Wqrrv. EMERYTA masz w d...?

                To zadam pytanie KTO SIĘ CIESZY W KONTEKŚCIE KONDOMINIUM ZE SMIERCI REjtana?


                nie protektorzy?

                ORWELL 2010
                19-09-2010 23:23

                Dziś zmartwychwstał George Orwell. Stało się to w Polsce.

                Występując w TVN 24 minister spraw zagranicznych rządu Tuska, Radek Sikorski stwierdził, ni mniej ni więcej, tylko że:


                1.Obecny rząd prowadzi wobec Rosji politykę odważniejszą niż rząd PiS (!!!).
                2.Ten rząd ma w porównaniu z poprzednim „zwiększone poczucie siły” w relacjach z Rosją (!!!).
                3.Rząd Tuska „po prostu coraz mniej Rosji się boi” - oczywiście na tle rządu Kaczyńskiego (!!!).
                Cóż tu komentować? Chłopcy z PO kłamią na żywca, „na rympał”, licząc, że przynajmniej ich elektorat te kłamstwa kupi. No, właśnie: kupi???


                NIEMIECKIE GAZETY O WYDARZENIACH W ŁODZI

                https://m.onet.pl/_m/bd42651a3f4c4fcef926a279ded1e4d8,14,1.jpg


                https://m.onet.pl/_m/bd42651a3f4c4fcef926a279ded1e4d8,14,1.jpg
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,117852521,117864039,sprobuj_siebie_zapytac_czy_zlodziej_znajdzie_slad_.html?wv.x=2
                Fot. berlineronline.deNiemieckie gazety krytykują szefa PiS
                -
                Jarosław Kaczyński sam przyczynił się do powrotu w polskiej polityce
                zaciętej konfrontacji, na którą teraz się uskarża - pisze niemiecki
                dziennik "Berliner Zeitung" komentując wtorkowe zabójstwo w biurze PiS w
                Łodzi. Gazeta "Die Tageszeitung" twierdzi natomiast, że spiralę
                nienawiści w polskiej polityce zapoczątkowało dojście PiS do władzy w
                2005 roku.
                "Die Tageszeitung" pisze
                Spirala zawiści, nienawiści, zadufania w sobie i arogancji kręci się
                od 2005 r., gdy bracia Kaczyńscy przejęli władzę w Polsce. Obaj za
                pomocą "moralnej rewolucji" chcieli obalić panujący w Polsce od 1989 r.
                porządek i ustanowić swoją "IV Rzeczpospolitą", w której miało panować
                tylko "prawo i sprawiedliwość". Oczyścili publiczne i częściowo należące
                do państwa media z opozycjonistów i rozpoczęli bezlitosne polowanie na
                czarownice - rzeczywistych i rzekomych komunistów, przestępców oraz
                ludzi o innych poglądach" - pisze gazeta.



                • hasz0 a ja Oluś skromn. mam w dupie od sikania 22.10.10, 19:29
                  ja tu ze 20 razy przepraszałem gorszych od siebie szmendaków
                  dawniej co prawda...a po tym

                  JAK POKAZALEM jakimi buce okazali się nikczemnikami MAM TO
                  W d..........


                  przyjdą z nożem do mnie uprzedzę ich ich miłością

                  wiesz sam jaką mi nawet Ty okzaywałeś.



                  "To dzieło uważam za kontynuacją wojny, która trwa, chociaż miecze schowane."


                  /fragment listu Mickiewicza do Lelewela/

                  Ach łotry, szelmy, ach łajdaki” - Adam Mickiewicz "Dziady" cz. III. Bal u senatora.
                  .Maryla, czw., 21/10/2010 - 19:27
                  We wtorek przed południem w łódzkiej siedzibie PiS Ryszard C. wszedł na pierwsze piętro kamienicy, gdzie mieszczą się biura europosła Janusza Wojciechowskiego oraz posła Jarosława Jagiełły i zaatakował znajdujące się tam osoby. Świadkowie tragedii twierdzą, iż krzyczał, że chciał zabić Jarosława Kaczyńskiego i "powystrzelać pisowców".

                  Zastrzelił Marka Rosiaka, asystenta europosła Wojciechowskiego, strzelił też do 39-letniego asystenta posła Jagiełły - Pawła Kowalskiego; gdy chybił, zaatakował go paralizatorem i ciężko ranił nożem. Ranny asystent trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Zdaniem prokuratury, jego przesłuchanie będzie możliwe w ciągu kilku najbliższych dni.

                  J. Kaczyński w szpitalu u rannego pracownika



                  Wręczono nagrodę "Dziennikarza 20-lecia"

                  Nominowanych do zaszczytnego tytułu było kilku dziennikarzy. W finale znaleźli się, oprócz Baczyńskiego, Adam Michnik i Jacek Żakowski.

                  Na uroczystość wręczenia nagrody w warszawskiej Zachęcie przybył prezydent Bronisław Komorowski

                  Reszka z Majewskim nagrodzeni, a Baczyński "Dziennikarzem 20-lecia"
                  18:30
                  PRZYZNANO NAGRODY RADIA ZET
                  https://m.onet.pl/_m/ae1b647f36f5f45898ca44be3296b259,14,1.jpg



                  Goebbels, Urban, Palikot - Niezalezna.pl
                  Joseph, Jerzy, Janusz – tak się składa, że imiona wszystkich trzech panów ....
                  Jerzym Baczyńskim z Polityki, Andrzejem Olechowskim, Markiem Belką i ks. ....
                  wlezie na stołki przygotowane im przez prorosyjska agenturę. ...
                  niezalezna.pl/artykul/goebbels_urban_palikot/37322/1
                  Agenturalne strategie obronne - Filip Musiał
                  Odzegnujaca sie od swej przeszlosci agenture wspieraja wiec szerokim frontem ...
                  Czy nie ma to zadnego znaczenia, ze Jerzy Baczynski, redaktor naczelny ...
                  www.rodaknet.com/rp_art_4066_czytelnia_musial.htm


                  Baczyński z 'Polityki': 'Wprost' obrzuca mnie poubeckim łajnem
                  21 Sty 2008 ... Blumsztajn: To robienie agenta z człowieka, na którego nic nie ma ... Blumsztajn
                  wspomina Jerzego Baczyńskiego z okresu paryskiego i ...
                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80354,4855377.html
                  Jerzy Baczyński: nie byłem współpracownikiem służb PRL
                  22 Sty 2008 ... Redaktor naczelny tygodnika "Polityka" Jerzy Baczyński zapewnia, że "nigdy nie
                  ... "Nie" Jerzemu Urbanowi za sugestie, że był agentem SB, ...
                  www.wirtualnemedia.pl/artykul…ie-bylem-wspolpracownikiem-s... -

                  1. Sękowski: Jak nie kijem go, to pałką
                  Maryla, czw., 21/10/2010 - 20:41
                  Gazeta, która wcześniej szczuła przeciwko
                  Jarosławowi Kaczyńskiemu, teraz chce zamilczeć go na śmierć. Polemika z
                  artykułem Dominiki Wielowieyskiej, „Koalicja ciszy”.



                  Podczas sejmowej dyskusji na temat tragedii w łódzkim biurze PiS
                  mieliśmy do czynienia z kanonadą cynizmu. Politycy przerzucali się
                  oskarżeniami, obwiniając o spowodowanie zamachu na lokal albo en bloc
                  całą klasę polityczną, albo swoich najbliższych przeciwników.

                  Sprawa jest jasna jak słońce i nie zauważyć oczywistych faktów może
                  tylko ten, kto ich zauważyć nie chce: zginął współpracownik europosła
                  Prawa i Sprawiedliwości. Nie SLD, PSL, PO, działacz Unii Polityki
                  Realnej czy Polskiej Partii Pracy. Zbrodni dokonał nie anarchista
                  nienawidzący wszystkich polityków jak popadnie, ale Ryszard C., który
                  krzyczał, że nienawidzi PiS i chciał zabić Jarosława Kaczyńskiego.
                  Tragedia oczywiście mogła wydarzyć się w lokalu innej partii
                  politycznej, podobnie, jak mogła wydarzyć się w warzywniaku za rogiem.
                  Ale wydarzyła się w biurze PiS.

                  Dlaczego więc w takiej sytuacji, zamiast zastanowić się, dlaczego
                  atak miał miejsce tam, gdzie miał, „Gazeta Wyborcza” znów zajmuje się
                  Jarosławem Kaczyńskim, jego kulturą dyskusji i stanem emocjonalnym? - To
                  prawda, że Jarosław Kaczyński w ostatnim czasie zaostrzył ton
                  wypowiedzi. Postanowił nie uznać demokratycznie wybranego prezydenta
                  Bronisława Komorowskiego. I zażądał, by liderzy PO zniknęli natychmiast
                  ze sceny politycznej – pisze Dominika Wielowieyska. Problem w tym, że
                  „Gazeta Wyborcza” jeździ po liderze PiS jak po łysej kobyle nie od
                  momentu katastrofy smoleńskiej, ale od kilkunastu lat. Zdziwienie nagłą
                  przemianą polityka, który w latach 2005-2007 uchodził za potencjalnego
                  dyktatora, jest wyrazem zwyczajnej obłudy. Obłudy, która wychodzi już w
                  omawianym tekście. - Wydarzenia w Łodzi mogą popchnąć zwolenników PiS do
                  wystąpień i zamieszek. Bo czują się osaczeni. Jarosław Kaczyński nie
                  tylko ich nie zatrzyma, ale może stanąć na ich czele. I jest to sytuacja
                  niezwykle groźna. Bo spokój społeczny jest kruchy jak porcelana – pisze
                  publicystka. Tych pięciu zdań nie zastąpiła jednym („Jarosław Kaczyński
                  niebawem będzie usiłował przeprowadzić zamach stanu”wink prawdopodobnie
                  tylko dlatego, że nie wyrobiłaby wierszówki.

                  -
                  Lider PiS stał się politykiem nieprzewidywalnym. Przestał myśleć w
                  kategoriach kalkulacji politycznej z powodu osobistego nieszczęścia,
                  jakim była śmierć brata kładąca kres wielkiej politycznej wizji. Dalej
                  już nic nie ma oprócz moralnego nakazu rozliczenia winnych katastrofy –
                  czytamy w „Koalicji ciszy”. I dalej: - Jarosława Kaczyńskiego nie można
                  dziś już traktować jak zwyczajnego polityka opozycyjnego. To już
                  przeszłość – pisze Wielowieyska. Tak, jakby „Wyborcza” Kaczyńskiego
                  kiedykolwiek traktowała jako polityka przewidywalnego, „zwyczajnego
                  polityka opozycyjnego”, myślącego w „kategoriach kalkulacji
                  politycznej”.

                  Publicystka
                  „GW” rozwiązanie widzi w zamilczeniu lidera PiS na śmierć. -
                  Odpowiadanie na słowa prezesa PiS, że każda krytyka jego partii będzie
                  wezwaniem do mordu, po prostu nie ma sensu. Musi zostać ogłoszona
                  ponadpartyjna koalicja ciszy wokół Jarosława Kaczyńskiego – czytamy. To
                  bezczelna manipulacja; Kaczyński nie mówił o jakiejkolwiek krytyce, ale o
                  „wpisywaniu się w wielką kampanię nienawiści do PiS”, o czym
                  Wielowieyska doskonale wie, gdyż sama wcześniej stwierdziła, że „ Stefan
                  Niesiołowski, Kazimierz Kutz i Janusz Palikot nie przebierają w
                  słowach. A ten ostatni użył przenośni daleko wykraczającej poza
                  dopuszczalne standardy, mówiąc o odstrzeleniu Kaczyńskiego". Ale
                  abstrahując od tego, można radę dziennikarki streścić w słowach: jak nie
                  kijem go, to pałką. Gdy się go wyzywa od najgorszych i używa wobec
                  niego języka rzeźnicko-myśliwskiego, to się obraża. W takim razie nie
                  będziemy się na jego temat w ogóle wypowiadać.

                  W
                  swej ocenie zachowań Jarosława Kaczyńskiego Dominika Wielowieyska ma
                  sporo racji. Tylko dopóki winni rozpętania kampanii nienawiści przeciwko
                  PiS – o asymetrii w traktowaniu tego ugrupowania od lat piszą liczni
                  publicyści, często bardzo krytyczni wobec Prawa i Sprawiedliwości – nie
                  uderzą się w piersi i nie przeproszą, słowa dziennikarki „GW” będą w
                  dużej mierze opisem skutków, a nie przyczyn zjawiska. Gdy w
                  patologicznej rodzinie mąż-pijak tłucze żonę, a ta mu w końcu odda,
                  wyprowadzi
                  • hasz0 zamilczanie =osracyzm Scana =...to metoda GW 22.10.10, 19:33

                    1*
                    WTC zburzyła CIA i podstępna administracja Busza na zamówienie Izraela;
                    Kto prowadził śledztwa?...............Busch CIA Izrael?.........nieza
                    leżna inst.?


                    2*
                    - Rosjanie zamordowali nam prezydenta i wielu generałów i polityków;
                    ........nie sami sie zabili albo ....pomimo WIELKICH STARAŃ BOR, MSW, MON, M
                    SZ, ambasad, profesjonalizmu PO, kotrwywiadu i wywiadu, CBŚ ABW, CBA itd. kance
                    laria prezydenta nie chciala lecieć 7.10.2004...a mogła bo Putin z Tuskiem...


                    3*
                    Rosja nie przejeła na 1/2 roku dowody niszczac i bagatelizując oraz rozsiewając
                    szum i ploty?
                    Polska partia poparcia Rosji nie ..........wmawiala, ze zaufanie i obietywiz
                    m
                    oraz wiara?

                    4*
                    - Polska to kondominium rosyjsko-niemieckie rządzone przez agenturę;
                    ....nieprawda to PiS i JK estw ychwalany i nagradzany przez Niemców i Rosjan


                    5*
                    - PO to nieudacznicy i destruktorzy Polski,
                    ...........nieprawda zmniejszyli pętlę długów, poluzowali sznur na szyi naro
                    du i stworzyli miejsca pracy zwiekszające mozliwosci eksportowe co poprawi trag
                    iczny bilams handlu i da sznasę na wyjscie z długów.....świat i €uropa zacznie nas sznaować i
                    emigrowac do Polski w poszukiwaniu lepszego życia leczenia opieki na starość


                    > 6*
                    > chodzący na pasku Putina/Merkel/agentury; <- JAK W/W->
                    >
                    > 7*
                    > - PiS to jedyna prawicowa siła w Polsce, która ma tak duże popracie i realne szanse zrobić "coś" dla kraju;
                    > .alez nie jst UPR z wiekszym poparciem i SLD z lepszymi programami
                    > - zlewaczałe media kochają PO i robią im laskę na każdym kroku oraz nienawidzą
                    > Kaczyńskich i PiS i obsrywają ich w każdy możliwy sposób.
            • mate_lot Re: O przypadku 22.10.10, 19:33
              manny-jestem napisał:

              > Pięknie wyłożone. Lepiej sam bym nie potrafił. Pozostaje jedynie się pod tym po
              > dpisać.

              ===================
              Tu ty umiesz manny sie podpisac? wink
          • xiazeluka Re: O przypadku 22.10.10, 20:24
            Próbujemy, to bardzo ryzykowne, nie znam się na tym i nie mam szczególnego nabożeństwa do takich wywodów, wydaje mi się, jak sądzę.

            W krótkim tekście aż tyle określeń rozszczelniających zwartość wywodu. To jaka jest jego jakość? Nie prościej i uczciwiej napisać "To niepojęte"?

            A z porównywaniem Kaczyńskiego do zadżumionych Żydów to jednak odrobinę przesadziłeś.
            • hasz0 O przypadku Xsiecia co niechce zdjećsamposzukaćIQ? 22.10.10, 20:37

              nie znam się na tym i nie mam szczególnego nabożeństwa do takich wywodów, wydaje mi się, jak sądzę.

              Jak ujawniono dzisiaj czubek czatował na polityków innych partii. Jeśli to zgodne z prawdą, to jednak ja mam rację

              Krzyżacy siłowali się o cudzy krzyż, który de facto usiłowali zawłaszczyć, zamieniając Jezusa Chrystusa na całkiem przyziemnego bałwana. Tak czy ianczej - to oni wyszli na agresorów, a nie szydercy. I nikt ich nie zaatakował, chociaż byli praktycznie bezbronni i w mniejszości

              I co? Spotkali się z agresją?
              https://niezalezna.pl/photos/f1a8a418d05d425efcbbee85829a6b4a.jpg

              Marek: Chamstwo i bandytyzm
              92% więzniów głosowało na Komorowskiego. Do tego należy doliczyć ich znajomych i rodziny oraz tych którzy siedzieli w więzieniach na przestrzeni ostatnich 50 lat. To wszystko dodać, to uzbiera się tego parę milionów. Osobnicy ci wyczuli, że ich ekscesy popiera Komorowski,Tusk i Putin, więc hulaj dusza! W atakowaniu tych biednych ludzi broniących krzyża czują się bezkarni. Na szczęście dzięki Bogu nie doszło tam jeszcze do mordów, choć to atakujące towarzystwo jest do tego zdolne.Miejmy nadzieję w Bogu, że do tego jednak nie dojdzie.

              #
              13-08-2010 15:44 maciej: straszne
              dzięki Bogu są takie osoby jak Pani Anita - DOKUMENTOWAĆ kto szydzi z krzyża - FOTOGRAFOWAĆ TYCH LUDZI I IDENTYFIKOWAĆ - mają czelność i odwagę szydzić z krzyża i chrześcijan to niech sie ujawnią z imienia i nazwiska - jak odwaga to do końca

              wyrazy szacunku Pani Anito - tak trzymać i nie poddawać się

              jeszcze raz powtórzę - FOTOGRAFOWAĆ TEN PIJANY MOTŁOCH SZYDZĄCY Z KRZYŻA - trzeba poznać ich personalnie

              #
              13-08-2010 16:12 Niemiec: nalezaloby dodac....
              nalezaloby dodac,ze pania Ewa Stankiewicz napadli funkcjonariusze BOR-u strzegacy palacu tylko dlatego,ze chciala nakrecic jak to Sluzby Specjalne (dawniej SB ) traktuja okolo 19 letniego mlodego czlowieka,ktory zanadto zblizyl sie do Krzyza (czterech chamow w mundurach zaciagnelo go za samochod stojacy w rogu placu i rzucilo na ziemie przgniatzajac buciorami:w nomenklaturze possowieckich sluzb zwanych dla niepoznaki BOR-em nazywa sie to "wylegitymowaniem" co niezwlocznie nastepnego dnia potwierdzila possowiecka TVP Info ! Pani Ewie wykrecono do tylu rece i probowano odeprac kamere a probujacych jej pomoc ludzi spotkalo to samo.Tylko reakcji tlumu mozna zawdzieczac,ze nie zostala jeszcze przez umundurowane bydlo skopana!
              Tak wyglada "demokrycja" w wydaniu sluzb PO i PSL-u !!!! Niemcy przecierali oczy ze zdziwienia!



              doradca prezydenta prof. Tomasz Nałęcz, odnosząc się do dyskusji wokół pytania, kto był pomysłodawcą organizacji dwóch uroczystości w Katyniu:

              „To, że premier Rosji, z taką a nie inną przeszłością, przypomnijmy, z resortu, który przecież robił Katyń, pojawi się z polskim premierem na grobach katyńskich i powie to co powiedział, powinno być rzeczą tak niesłychanie ważną i tak cenną, że powinniśmy na ołtarzu tej sprawy złożyć każdą ofiarę. I nie udawajcie panowie z PiS-u, że nie wiecie, że prezydent Putin nie pojawiłby się z prezydentem Kaczyńskim. Co wy uważacie, że przyjechałby premier Putin z prezydentem Kaczyńskim i powiedział to, co powiedział?”
              www.wpolityce.pl/view/2405/Nalecz__dla_wizyty_Putina_w_Katyniu___czlowieka__z_resortu__ktory_robil_Katyn
              • hasz0 kto znalazlkartkę u(SB/TW?)zabójcy? Macier/Miller? 22.10.10, 20:39

                IQ=?

                kiedy zostala napisana?
                PRED /PO zamachu?
            • qwardian Re: O przypadku 22.10.10, 20:53
              Luka to nie jest ani pierwszy przypadek ani ostatni. Pisałem wiele razy, że Leszkowi Bublowi pobito syna i spalono samochód. I wiesz kto go wysłał na badania psychiatryczne. Właśnie PiS. Tak teraz płacą za tą ignorancję, ale co może Tobie przemówi do rozsądku. Jeżeli dzisiaj zignorujemy ten trend jutro będą płonąć samochody Platformy i jak zwykle wyłoni się sprawiedliwy, który weźmie sprawy w swoje ręce.Sam wiesz kto to będzie, bo podział jaki jest nie odpowiada przede wszystkim tym, którzy zamiast w polityce siedzą całymi dniami na forum i drą mordy, że kościół trzeba udupić, tradycję polską wyśmiać, ale coś nie bardzo maja do zaoferowania nic w zamian.

              Ponadto morderstwo polityczne miało miejsce i sprawca nie strzelał z suszarki do włosów. Do zabójstwa z pewnością był przygotowany mentalnie. Nie strzelał z okna do gołębii, czy sąsiadów tylko do funkcjonariuszy PiS. Z czego przytomnie wysuwam wniosek, że miłością do nich nie pała i chciałbym wiedzieć co go pchnęło do tak radykalnego posunięcia...
              • hasz0 _________ O przypadku 8-ym Odwołacz! 22.10.10, 21:38
                Quardian miałem Cię z rozsądniejszego.
                Te wstawki o tym, ze nigdy byś nie obraził Żyda chociaż rozmawiasz z tymi ktorzy
                wlażą w dupy opluwaczom Polaków


                ..... a teraz w sprawie JEDNOZNACZNEJ, WYRAZISTEJ, NAPRAWDĘ AJSNEJ i NIE DAJĄCEJ SIE ZMANIPULOWAĆ NAWTE TAKIMI ŚRODKAMI JAKICH UŻYTO
                z jednej stony obłudne, prowokacje z haniebnymi przeprosinami...+
                sprzymieżenie się z wszystki gnidami POST -PRL
                B___E____Z__________W_Y_J_Ą_T_K_U...z wszystkimi szmatami

                a zdugiej masowa nagonka wszystkimi metodami PR-u aby odciągnąc uwagę od

                RRACJI oczywistych RACJI PiS oraz strat PiS-u OCZYWISTYCH STRAT, oczywiści pożądanych i propaganwowo przygotowanych aby juz nikt nie śmiala zstanąc w obronie prawdy...
                a Ty......wstawiasz tu jak granat...Bubla. To manipulacja

                najprymitywniejsza .bo to pseudo-0000000=spoleczeństwo jak wytresowane w CYRKU PALIKOTA potulne zwierzaki boja sie oskarżenia o antyczosnkowizm jak dewotka ognia
                piekielnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                obejrzyj se filmik z palikotem i Dominikiem Tarasem
                www.pluszaczek.com/..
                wiadomosci.wp.pl/kat,1017099,title,Bedzie-ekshumacja-zwlok-Jana-Klusika-obroncy-krzyza,wid,12786757,wiadomosc.html
                • qwardian Re: _________ O przypadku 8-ym Odwołacz! 22.10.10, 21:58


                  hasz0 napisał:

                  > ...a Ty......wstawiasz tu jak granat...Bubla. To manipulacja


                  Haszo gdyby palono samochody dziennikarzy Wyborczej i bito ich dzieci też bym ich tu "wstawił". Napisałem już, że liczy się grzech nieistotne przeciw komu. Szkoda, że na Aqua nie ma biegłego w Biblii rabina, człowieka religijnego, bo to co jest nie napawa optymizmem...
                  • hasz0 _____0 przypadku 8-ym 0dwołacz!__ODWR0TKĘ ->mnie?! 22.10.10, 22:28

                    ...........a ja co? co ja bym..............?
                    R7 posłuchałeś metodą Scana...................."Mieciem"

                    TO WLASNIE ROBILEM W 1968 2 razy w Marcu.................wywalony z wilczym biletem


                    przywrócony ..ale WARUNKOWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                    i zlamałem WARUNEK ŚWIADOMIE BO
                    .PRASA KLAMALA W 1 Maja na ANTYpochodzie...zapytaj Wikula.
                    dawalem naAqua zdjecia z IPN i opisalem gdzie szedlem w 1 szeegu jako 1 od strony sekr. Piłata ..który nie umył rak o nie.nie był Rzymianinem..tylko sobie przybrał nazwisko
                    od Pilata...jak pewni dziadkowie od hrabiego.

                    Tyle na temat odwrotek nazwisk. i...I nazw. Czyli zawlaszczania narracji.
                    Twój hasz.
                    _________________________________
                    Życiem na Ziemi rządzi ten, co kontroluje wiatr gdy kartkami
                    przewraca licząc na to, że niewiernych nawraca.
                    Autor, Mr.Jan Tarwid

                    polecamflmy cz. 1, 2 3 4
                    www.pluszaczek.com/2010/10/18/antoni-macierewicz-klub-hybrydy-15-pazdziernik-2010-posiedzenie-robocze-polsko-rosyjskie-10-11-kwietnia-2010/comment-page-1/#comment-6033"
              • xiazeluka Re: O przypadku 23.10.10, 10:26
                Jaki znowu "trend"??? Gdzie Ty widzisz "trend"? W jednostkowym, incydentalnym przypadku? Ja rozumieme - gdyby napastnik był członkiem konkurencyjnej partii albo jakiejś bojówki albo odjechanej sekty czy cuś, to owszem, można byłoby obawiać się powtóki. Ale facet nie reprezentował nikogo poza sobą, co oznacza, że na następną tego typu solówkę przyjdzie nam poczekać.

                Swoją drogą całe szczęście dla PiS, że psychol na nich się zamachnął - gdyby zaatakował jakiegoś z Peło, to wówczas Kaczyńśki żadnymi dofizmatami nie wywinąlby się od "odpowiedzialności za mowę nienawiści", czy jak ten bełkot teraz sobie nazywacie.
                • hasz0 _____________________O przypadku Luki w percepcji! 23.10.10, 10:29
                  od kiedy *Lemingu oselpleś na real?
                  blogmedia24.pl/node/34600
                  • hasz0 Re: _____________________O przypadku Luki w perce 23.10.10, 10:31
                    ......aż tak jesteś zacietrzewiony że nie widzisz koincydencji?
                    a inne zabójstwa i to
                    www.pluszaczek.com/
                • snajper55 Re: O przypadku 23.10.10, 14:42
                  xiazeluka napisała:

                  > Swoją drogą całe szczęście dla PiS, że psychol na nich się zamachnął - gdyby za
                  > atakował jakiegoś z Peło, to wówczas Kaczyńśki żadnymi dofizmatami nie wywinąlb
                  > y się od "odpowiedzialności za mowę nienawiści", czy jak ten bełkot teraz sobie
                  > nazywacie.

                  Nie musiałby się wywijać, gdyż PO nie zorganizowałaby takiej histerii jak Kaczyński. Zgoda, pewnie Niesiołowski czy Palikot nie przepuściliby takiej gratki, ale byłaby to akcja, w którą zaangażowana byłaby cała partia. Nie byłyby to akcje mające jawne błogosławieństwo Tuska czy Komorowskiego.

                  S.
                  • hasz0 Re: O przypadku 23.10.10, 14:52
                    DWIE PROSTACKIE MANIPULACJE
                    1*
                    wspierasz w ten sposób faszystowską wykładnię słuszności ograniczania wolności słowa i karania za suwerenne używanie własnego mózgu. Nazikomuniści lubią obarczać odpowiedzialnością za czyny jednostki innych lub tzw. obiektywne warunki. Tymczasem jest odwrotnie: słowa nie zabijają, pistolet sam nie strzela.

                    .......wolność do PRZEMOCY SŁOWNEJ =mobbing = karany
                    2*
                    > Swoją drogą całe szczęście dla PiS, że psychol na nich się zamachnął - gd
                    > yby zaatakował jakiegoś z Peło, to wówczas Kaczyńśki żadnymi dofizmatami nie wy
                    > winąlby się od "odpowiedzialności za mowę nienawiści", czy jak ten bełkot teraz
                    > sobie nazywacie.

                    __________Udowodniłeś sam sobie prawo Kalego PO<>PiS przyznajac, ze PO ukarałoby PiS
                    za ten sam czyn szaleńca - choć kampanii PREZMOCY SLOWNEJ nie prowadziło
                    , co najwyzej czasami ripostowalo ale nie na TAKIM POZIOMIE
                    :"odebrać sq%$^lom życie"
                    • hasz0 cienki IQ jesteś..ja już odp. 10 oponentom 23.10.10, 15:08

                      • hasz0 i to po kilka POstów..wlaczano komorki w TU154 23.10.10, 15:23

                        nawet ci ktorzy NIGDY nie wlaczali w samolocie...

                        co z filmem 1.24 sec..ktory już 21.04.2010 zbadano jako oryginalny.
                        Plamki? tylko kolorowe?...po 1/2 roku?

                        Nie prezydent Rzeczypospolitej opóźnił samolot. Kropka.
                        www.youtube.com/watch?v=DA7AK_mxFzY&feature=related
                        Termin przylotu w planie lotu 8:42. Zmieścił sie wg przepisów. w wersji 8:40
                        w Wrsji nalsowanej 8:56 nie!
              • dachs Re: O przypadku 23.10.10, 11:54
                qwardian napisał:

                > Luka to nie jest ani pierwszy przypadek ani ostatni. Pisałem wiele razy, że Les
                > zkowi Bublowi pobito syna i spalono samochód.

                Piterze tez podpalono samochód.
                Kto podpalił?
                Pisowiec, piroman, pijak, naćpany małotat, czy zbrodniarz przeciw ludzkości?
                Po zapoznaniu się z logiką Twojego postu stawiam na pisowca.
            • manny-jestem O rany 22.10.10, 23:32
              ależ ci Rosjanie się już panoszą. FSB uczy Polaków jak pisac po polsku...
              • hasz0 Re: O rany na IQ? 22.10.10, 23:36
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,117882319,117883818,Zaprzecz_Haszu_na_przesluchanPO_kazuje_2receP_L.html?wv.x=2
                • hasz0 Re: O rany na IQ?__zara maiłem POprawić"ż" na "rz" 22.10.10, 23:57
                  sprzymieżenie się z wszystki

                  za duzo czytam kretynów z dysleksja...........zarażam se IQ


                  qrde.zalamelem się....pisze po ciemku..w odblasku ekranu cien blatu biurka
                  na szyufladx KL
                  kregi szyjne..........kapze vous?...Odra1305..-25,,,R1001 ..-2
                  szycie poprawek na platerze ze 2000 kynarów
                  po 3 owijki na pinie [84 piny na 42 * 5 łaczówkach] średnio musialeś odwinac 1,5 owijki
                  i tyleż dowinąć przewodów ktore zwisające na 2 koncu odwinąłeś....dodaj te ktore dostrzeliłes oijarką...bilem REKORDY.....10* szybciej........BEZBLEDNIE...po kilnaście h
                  nieruchoma głowa w pochylonej pozycji bez odrywania wzroku od policzonego za 1-ym razem pinu.

                  ROZUMIESZ JESZCZE NADAŻASZ?

                  z bku facet z odwijarką podaje jakby chirurgowi #-owi do ręki z prawej dziewczyna
                  z nawijarką CIĄGNIE DRUTA - nazywany Cynar fi coś

                  .po tym zmiany druku ścieżek...na pakietach (pakietach odpowiednio + wylotowanie "kosci"
                  UKŁ. SC. na inny typ...potem dopiero analiza wprowadzonych uszkodzeń i elimacja usterek
                  sparwdz, zasilania lampek Klawiszy stykow testy tzw NCR ..z taśmy perforow..botem bootstrap
                  z palca potem HDDR czyta rozkazem174 zspod adresu 1000 8kowwo
                  z kodem 32 pisz czyt 31 status Q 10001
                  patzrysz co sie smwieci na MTS albo PDS..zaś nast, eusz Tasma na PT3

                  albo czyta sektor - 0
                  zegar 1200 b/s 800....na synhron
                  gęsciej na zewnatrz cylindr dysku
                  potem nr sciezki nr sektora nr gło nr...CRC bit 15....dane z zegarem CRC
                  a vywal np drugi CRC...tez prawidlowy i nikt..................procz mnie

                  ...oni 3 m-ce ............sami szpece z kilku wojew, kolejno...kazdy skuszony nafrodą dyektora

                  a jaz 2 h za darmo bo z Elwro........Serwis no to jak?...........i dlatego jezdem ut bolszewik
                  sprzymieżenie się z wszystki

                  forum.gazeta.pl/forum/w,13,117882319,117883818,Zaprzecz_Haszu_na_przesluchanPO_kazuje_2receP_L.html?wv.x=2
            • oleg3 Re: O przypadku 23.10.10, 17:05
              xiazeluka napisała:

              > W krótkim tekście aż tyle określeń rozszczelniających zwartość wywodu. To jaka
              > jest jego jakość? Nie prościej i uczciwiej napisać "To niepojęte"?

              Nie, Luka. Kwestionujesz w ogóle związek przyczynowy pomiędzy ludzkim działaniem, a przebiegiem zdarzeń (pisanie, propaganda to też działanie). Ja uważam ten związek za oczywisty. Nie potrafię natomiast przedstawić tego mechanizmu w tym konkretnym przypadku. Wiem jednak, że on istnieje. Twój "przypadek" to -pomijając niechęć do Lewa i Niesprawiedliwości- przejaw kapitulacji intelektualnej. Przy starciu 2 bokserów kto kogo znokautuje też jest przypadkiem. Ale zwykle jest to Kliczko, a nie Gołota.
              • hasz0 __O przypadku______JA ukażę Luce związek logiczny: 23.10.10, 17:48
                1. partia przegrywa w wyborach w ktorych obiecała
                POLSKIEMU NARODOWI
                że
                Luka IQ _skoncentruj sie;- pokona SB,WSI,PZPR,TW i zbuduje IVRP

                2. Wyborcom prawicowym wydało się, że nareszcie po kanapowych rozbijackich atomizacjach PRAWICY przez agenturę i degrengoladzie AWS z notesemTomaszewskiego (wiadomo...dzwoni i ..wybieraj AWS labi ujawnię) i pokracznymi 4 reformami - patrz rezygnacja zJamalu i w konsekw. RURA BALTYCKA...czyli iq malukie
                nareszcie po 16 latach...a tu KRACH BACH BUM I SZUM...
                korupcja jak z Beger nie w ukrytej ale jawnej kamerze T.VP
                VPersony zażadaly Bronka (WSI) na marszlaka ale......zanim podpiszą korupcję!!!!!!!

                Dawano im 9 na 7 resortów i 1/2 MSWiA...cudaki mieli tajny prikaz od mocodawców
                - macie mieć resorty siłowe i sądownicze oraz prokuraturę.

                [wszystko to sparwdziło sie po 2007...w aferze hazardowej, i nie tylko oraz w szukaniu HAKOW na PiS aby go doszczętnie unicestwić...]
                Ale wtedy po POdówjnej przegranej

                PORZUCONO "demokrację" i argumenty polityczne

                propagujemy dobry LIBERALIZM
                krytykujemu zly szkdliwy i wstrętny SOLIDARYZM

                jako ze ponióśł porażkę w realu
                wybrano SBeckie metody sprawdzone u starych towarzyszy - założycieli
                ...widzicie ..? a mówiliśmy..PRZEMOC SLOWNA = ukrtjmy lobbizm rynsztoka i szamba
                w słowach zagramanicznych PR = ang. "public relation"
                moher nie uwiezry ale tuskomatołki pokroju ...Tarasa a jakże wcisnie sie kit dorobisz sie jak taras w szkcji Irlandii i Anglii granicę przekroczysz..paszport nie musisz Ojczyxnie = brzydkiej Pannie slużyć...po najakich'uj do woja ...Ojczyzny bronić...
                TYLKO TRZA PLUĆ PLUĆ PLUĆ AŻ TAK OBRZYDZIMY WSZYSTKO CZYM
                pzrekonuje PiS do siebie KK Ojczyznę Boga Honor Ojcowską zagrodę ba wszystkich Sienkiewiczów Prusów Orzszkowe i Konpnickie Dąbrowską Kochanowskiego
                Kossak -Szczucką..damy im tego no...wiecie samych sq rv ieli wy już wiecie kogo...
                co olali Kraków...Wilno i popluli nawet jako Nobliści...czy nagradzani i wynoszeni pod niebiosa przez KPP..zara co ajajaja pisze GW oczywiscie!
                ......wtedy gdy Mucha Taras aha i nasz vice- z partii to każdy kto nie napluje i nadepnie na Gnojarka...nie bedzie trendy.OK=?
                ZGoda?...zobaczyce tularzysze pardon....obywatle obywatelscy na Obludy Placz Plat
                ...zaraz zobaczycie piosenkarzy mamy aktorów mamy pisarzy Nike za darmo reżyserów
                aa dziennikarzy...mamy starych a kilku młodych?...POkażemy Wam jak się robi

                młodzi wolą wyzwiska niż podniosłe hasla i tradycje narodową ...mamy kilku kolegów
                .... z opozycji pzreciwko PZPR z lat 60....
                JUZ ONI WAM POKAŻA JAK PATRIOTYZM NAZYWAĆ TRZEBA...z 68 r.
                pomavhaj mu adasiowi partriotyzmem pkaz mu matejke....
                kossaka...sam zobaczycie co bedzie w GW nie pisal. A jak go beda czytali!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                .........5 lat wystarczy!

                • hasz0 Re: __O przypadku______JA ukażę Luce związek logi 23.10.10, 17:53
                  a tearz obejrzyj se filmiki z Hybrydy___znajdziesz je na pewno
                  alibo Lublina
                  i już SAM dopisz jak sie sqrewila PO
                  w stosunku do obietnicy a - napisałem Ci ją na niebiesko w POprzed-Poscie
                  • hasz0 Re: __O przypadku______JA ukażę Luce związek logi 23.10.10, 17:55
                    jaron.salon24.pl/239986,video-z-przedszkola-zwrot-medalu-od-tuska
                    CHYBA NIE JESTES GŁUPSZY OD NIEJ?
                    IQ=?

                    niezalezna.pl/
                    Zrobimy eksperyment: ja bardzo serdecznie przepraszam. Jestem skłonny przeprosić za Janusza Palikota, jestem skłonny przeprosić za Antoniego Macierewicza, za pana Kurskiego, za Stefana Niesiołowskiego, za moje wypowiedzi ( ) i zobaczymy co z tego wyniknie - powiedział Bronisław Komorowski w rozmowie z Katarzyną Kolendą-Zaleską. Jarosław Kaczyński nie przyszedł na spotkanie z Bronisławem Komorowskim w sprawie tragedii w biurze poselskim PiS, argumentując swoją decyzję tym, że przy zaproszeniu zabrakło słowa "przepraszam".
                    https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25572/bronislaw_komorowski.jpeg
              • xiazeluka Re: O przypadku 23.10.10, 20:53
                Kwestionujesz w ogóle związek przyczynowy pomiędzy ludzkim działaniem, a przebiegiem zdarzeń

                Ostatnio piszę chyba bardzo nieczytelnie, jako że co chwila z różnych stron pojawiają się wątpliwości interpretacyjne. Dostrzegłem ten problem na Zalonie, gdzie czasami stosuję te głupawe emoti... etomini... no, te buźki. Tam jest spory ruch, nieznajomi wpadają i wypadają, mogą mój sarkazm zrozumieć na opak. Ale tutaj, na starych śmieciach, gdzie wszyscy się znamy tak dobrze, że w zasadzie nie mamy już o czym rozmawiać?

                Związek między rewolwerowcem-nożownikiem a zabójstwem w Litzmannstadt istnieje i jest oczywisty. Mniej oczywisty jest - jak sam to przyznajesz - "mechanizm". Czyli: wiemy, co się stało, nie mamy pojęcia - dlaczego. Powtarzam teraz Twoje spostrzeżenia, zgadza się? W takim razie co Ci wpadło do głowy, by napisać to zdanie o "kwestionowaniu"???

                Motywacji rewolwerowca-nożownika nie przeniknę, niemniej wydaje mi się, że jestem zdolny do odgadnięcia Twojej. Jesteś po stronie LiN, przeto atak na biuro jakiegoś funkcjonariusza tej partii uznajesz za spełnienie wyrażanych przez siebie fobii. Taka mała samospełniająca się przepowiednia. Gdyby chodziło o napad na biuro PSL, to wzruszałbyś ramionami.

                Jedynym Twoim... hm... to niezbyt stosowne określenie, ale niech tam - jedynym Twoim dowodem jest pozorna (jako że nie udowodniona) zależność "antypisowska propaganda" <-> "atak na PiS". Zakładam, że rozumujesz tak niejako z rozpędu, afektowanie, bez tradycyjnej dla siebie chłodnej analizy. Kiedy ochłoniesz, to weź mi łaskawie powiedz: gdyby atak nastąpił na siedzibę Peło, to doszukiwałbyś się związku z napastliwymi oświadczeniami Brata, które wygłasza od kwietnia (z małą przerwą na kurację dopalaczami) niemal przy każdej okazji? Wiesz, chodzi mi o współudział Tuska i jego reżimu w "smoleńskim ludobójstwie" i związaną z tym zdradą główną. I proszę, bądźmy poważni - jak Prezes mówi, że ofiary wypadku to ludzie "męczeńsko polegli", to daje tym samym do zrozumienia, że zostali zabici przez wrogów przy milczącej zgodzie polskich władz okupacyjnych. To nie jest prostacki język Niesiołowskiego, to język wysublimowany, lecz wielokroć bardziej oskarżycielski.
                To tyle w temacie niewinnych ofiar "nienawistnej propagandy".


                Twój "przypadek" to -pomijając niechęć do Lewa i Niesprawiedliwości- przejaw kapitulacji intelektualnej.

                Czyli Twoim zdaniem to nie przypadek. Znakomicie, wyrównuję pulę i sprawdzam: skoro Łódź to nie przypadek, to poproszę o listę innych identycznych wydarzeń. Nie musi być długa, pół tuzina innych potwierdzonych napaści na biura PiS wytrąci mi broń z ręki i zmusi do odwołania hipotezy o przypadku.

                Jak to powiedział szef policji w "Vidoqu": "Dwa przypadki to już nie jest przypadek". W porządku - zamiast pół tuzina wskaż mi palcem jeszcze tylko jeden.
                • oleg3 Re: O przypadku 24.10.10, 14:05
                  Oszukujesz się Luka, że w tej sprawie kierujesz się rozumem, a ja fobią. Jestem przywiązany do kanonów Milla. W umownej menzurce zaszło zjawisko nieobserwowane od 20-tu lat. Z całą pewnością mogę twierdzić, że pojawił się i zadziałał nowy czynnik.
                  • hasz0 ____________jaki qrRaprzypadek ętęlęgęnci?_______ 24.10.10, 14:18
                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,117915039,117923378,dla_holotyw_TV_atakuje_PiS_ale_na_blogu_PO_dla_ete.html?wv.x=2
                    w TV ten sam ATAKUJE ABSURDAMI
                    PiS
                    ...że Kaczyński zamiast o ŁODZKIM MORDZIE POlitycznym
                    nie mówi o cenach....a PRZECIEŻ MÓWI!!!!!!!!!!!!!!!

                    a na blogu pisze jak to PiS atakowany był za sukcesy
                    przez PO ktore obdziera bez litosci z hiPOkryzji

                    Tak czy siak, system pozostaje bez zmian.

                    I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie milczenie mediów w kwestii kosztów usług takich jak ta. Dwa i siedem dziesiątych miliona złotych to blisko trzy razy więcej niż w 2006 wydano na dworzec we Włoszczowie – inwestycję, która dla politycznych przeciwników PiS stała się symbolem rozrzutności władzy w czasach rządów Kaczyńskiego. Mimo że od utraty władzy przez PiS upłynęły już 3 lata, dworzec nadal służy mieszkańcom regionu. Ba, całkiem niedawno zwiększono liczbę zatrzymujących się na nim pociągów.

                    Ciekawe, ile osób za kilka lat będzie korzystać z tych analiz mechanizmów podejmowania decyzji w administracji rządowej (tudzież analiz roli niezależnego doradztwa w procesie decyzyjnym), za które płacimy dziś miliony jako podatnicy (jakby nam nie wystarczyło płacić za same decyzje). Nie mówiąc już o tym, że nie wiadomo, czy w ogóle ktokolwiek kiedykolwiek te analizy przeczy
                    • hasz0 _______jeżeli Xs ma hon.resztkę niech skomentuje-> 24.10.10, 14:21
                      ohv.salon24.pl/241001,stare-sowieckie-metody-czyli-o-lodzkim-mordzie-politycznym
                      • hasz0 Jak Xs przezwał Łażącego Łazarza? z S24?a innych? 24.10.10, 14:31

                        ____________________GNo- w moddzie...i dziala!_________________
                        _____Cytat:
                        @OHV
                        WAZNA INFORMACJA.
                        Ten czlowiek moze byc morderca: "Prawdopodobnie ostatnią osobą, która widziała pracowników biura przed tragicznym zdarzeniem, była radna PiS Bożenna Jędrzejczak. Krótko przed zajściem wyszła z siedziby PiS. - Kierując się do wyjścia zajrzałam do Pawła. W tym czasie Marek Rosiak przyjmował interesanta. Przed jego pokojem czekał następny. Był to starszy mężczyzna z siwą brodą - opowiada Bożenna Jędrzejczak."

                        ODWROCONA KOLEJNOSC ZDARZEN
                        -NAJPIERW ZASZTYLETOWANA OSOBA
                        -POZNIEJ STRZALY!!!!!!!!!

                        Nikt nie widzial ataku!!!! Wszystko opiera sie na zeznaniach ze sluchu - tak jak w Smolensku.

                        Co robila biala karetka ktora odjechala z miejsca zdarzenia??

                        Ryszard C jest podstawiona osoba. Morderstwa dokonala inna osoba.

                        Czy zamachowcy przewidzieli fakt ze jedna z poslanek PIS jest lekarka? Czy dzieki jej dzialaniom PAWEL nie umarl?? Czy jest on teraz w niebezpieczenstwie?
                        ZIMNYWIATR
                        0
                        7
                        | 21.10.2010 17:34 link nadużycie odpowiedz

                        @OHV
                        Dobrze, ze wrzuciles te klatki.
                        Odnosnie uciszania Ryszarda C. Wedlug mnie policjant mowi "ciszej juz" lub "ciszej mow". Nie sadze, ze jest zamieszany w sprawe. Wydaje mi sie ze naturalnie go ucisza. W 0:16 sekundzie policjant ten robi dosc specyficzna mine wyrazajaca?? Zazenowanie??
                        Podarunek od policjanta idze w innym kierunku. Odnosze wrazenie ze jest rzucany pod nogi siedzacego w radiowozie.
                        Na zaznaczonym przez Ciebie miejscu widac koszule Ryszarda C.

                        ZIMNYWIATR
                        0
                        7
                        | 21.10.2010 18:44 link nadużycie odpowiedz

                        @zimnywiatr
                        a moze wrzuca to?
                        wiadomosci.wp.pl/kat,123754,title,Tajemnicze-oswiadczenie-znalezione-przy-Ryszardzie-C.,wid,12781687,wiadomosc.html
                        ZIMNYWIATR
                        0
                        7
                        | 21.10.2010 20:11 link nadużycie odpowiedz

                        @zimnywiatr
                        Też mi się na początku wydawało ze wrzuca, ale po przeanalizowaniu jego zachowania wydaje mi się, ze jednak kładzie na siedzeniu kartkę papieru, a Rychu C. w tym czasie siedzi w środku kanapy.
                        Na pewno policjant ten jest osobą zbędną i dziwnie zachowującą się, który podeszła by coś właśnie podać zatrzymanemu.
                        Przypominam, że policja odmówiła przyjazdu na miejsce zbrodni po pierwszym telefonie.
                        OHV
                        6
                        1377
                        | 21.10.2010 21:01 link nadużycie odpowiedz

                        PS
                        Jeśli masz linka z wypwoiedzią świadków i rzecznika policji o odmowie przyjazdu to zapodaj mi go.
                        OHV
                        6
                        1377
                        | 21.10.2010 21:03 link nadużycie odpowiedz

                        @OHV
                        To analogiczna sytuacja do tej z Krakowskiego Przedmieścia, gdzie rej wodził typ od WSI.
                        KISIEL
                        508
                        5506
                        | 21.10.2010 21:32 link nadużycie odpowiedz

                        @OHV
                        TAk właśnie myślę - są to sowieckie prowokacje, szyte na miarę win z 10 kwietnia. Jakoś w poniedziałek poszła wieść, ze syn inż. Wróbla - domniemany ojcobójca - odwołałz zeznania. W we wtorek zabójstwo w Łodzi, tematu tajemniczej smierci eksperta polskiego zniknąl, nie ma ani wzmianki kto, co i jak. Ciekawe prawda?? A to zabójstwo w Łodzi to ostrzeżenie: nie zajmujcie sie smoleńskiem?? Sama nie wiem dzieje sie tak wiele.
                        MARTYNKA
                        18
                        131
                        | 21.10.2010 23:38 link nadużycie odpowiedz

                        @Kisiel
                        Polecam wpis pracodawcy zamordowanego:
                        januszwojciechowski.salon24.pl/241884,na-podlodze-jest-jeszcze-zaschnieta-krew#comment_3425556
                        OHV
                        6
                        1377
                        | 21.10.2010 23:46 link nadużycie odpowiedz

                        @Canion
                        No cóż, partactwo jest znakiem firmowym WSIowych.

                        Natomiast to zdarzenie pokazuje nam jak na dłoni jak kłamstwo staje się prawdą. Cała polityczna narracja III RP jest właśnie takim kłamstwem.
                        OHV
                        6
                        1377
                        | 22.10.2010 12:59 link nadużycie odpowiedz

                        Komentarz z lubczasopisma: Stary Salon
                        @OHV
                        A co sądzisz o śladzie, o którym dziś piszę, czyli możliwości że Ryszard Cyba był jednym z zabójców Pyjasa?
                        ŁAŻĄCY ŁAZARZ
                        317
                        8593
                        | 22.10.2010 18:59 link nadużycie odpowiedz

                        @Łażący Łazarz
                        Czytałem i prawde powiedziawszy nie mam zdania. Czyli przyjąłem do wiadomości.
                        Myślę też, że trzeba szukać "w" związkach Rycha C. z politykami którzy rządzą obecnie (MON, MSW i słuzby), ale myślę o znajomościach zawiązanych w latach 70 i 80tych, jesli rzeczywiście okazałoby sie że jest to ten SBek, a choćby nawet cinkiarz.

                        Bo jeśli wynajęli cyngla, a zachowuje się (przed, w trakcie i po zamachu) on jak cyngiel, to szukali wśród dawnych znajomych, tak dawnych żeby nie wzbudzało to podejrzeń.
                        OHV
                        6
                        1377
                        | 22.10.2010 21:20 link nadużycie odpowiedz

                        @OHV
                        We mnie jest podstawiona osoba a zabil ktos inny. Za siedem miesiecy wyjdzie z prywatnej celi wsiadzie do samolotu a w mediach ukarze sie informacja o smierci z powodu nowotworu.
                        ZIMNYWIATR
                        0
                        7
                        | 22.10.2010 21:47 link nadużycie odpowiedz

                        @zimnywiatr
                        Dowody? Poszlaki?
                        Siedem miesięcy minie w maju...
                        OHV
                        6
                        1377
                        | 24.10.2010 09:29 link nadużycie odpowiedz
                  • xiazeluka Re: O przypadku 25.10.10, 10:33
                    W umownej menzurce zaszło zjawisko nieobserwowane od 20-tu lat. Z całą pewnością mogę twierdzić, że pojawił się i zadziałał nowy czynnik.


                    Pozwolisz, że pociągnę tę logikę:

                    1. Po raz pierwszy od 1901 roku spadł samolot z dwoma prezydentami, prezydentową i sztabem generalnym. Z całą pewnością pojawił się i zadziałał nowy czynnik.
                    2. Po raz pierwszy od 88 lat zginął prezydent Polski. Niewątpliwie mozna mówic o prawie serii.
                    3. Po raz pierwszy od urodzenia miałem 33 urodziny. Ciekawe, które urodziny będę obchodził za rok.

                    A teraz dodaj do tego niemozliwą do racjonalnego uzasadnienia logikę wariata i zostaw biednego Milla w spokoju. On się już nie może przed Tobą bronić.

                    • oleg3 Re: O przypadku 26.10.10, 17:01
                      Idziesz w populizm, Luka. Ja nie zasłaniam się autorytetem Milla tylko przywołałem opracowane przez niego metody wnioskowania indukcyjnego.

                      Pkt 3 Twojej listy wyjaśnia się stale (co najmniej od 33 lat) działającym czynnikiem - Luka się starzeje. Co do punktu 1 tak rzeczywiście jest. Zadziałał nowy czynnik. Co do punktu 2: nie jest mi znane prawo serii, nic na ten temat nie pisałem.
                      • xiazeluka Re: O przypadku 27.10.10, 10:06
                        Byłbyś łaskaw przestać rozdzielać klapsy "populizm, propagandysta"etc.? Tego się nauczyłeś od Milla? Udowodnij najpierw indukcyjnie te zarzuty, potem będziesz je przydzielał Mła bez słowa skargi z moich ust.

                        3. Czy obchodzenie 33 urodzin raz w życiu jest "nowym czynnikiem"? Czy raczej prostą konsekwencją?
                        1. Jedynym "nowym"czynnikiem w tej katastrofie jest lista pasażerów. Bo przyczyna wypadku jest taka sama, jak w setkach innych tego typu zdarzeniach. Niemniej ów "nowy czynnik" to jedynie ciekawostka, a nie sprawa techniczna.

                        Dlatego:

                        2. Gdyby "nowy czynnik" (lista pasażerów) miał jakieś znaczenie, to zgodnie z Twoją indukcyjna logiką byłoby to prawo serii - najpierw Narutowicz, potem Kaczorowski i Kaczyński.

                        Upartyjnienie zakłóca Ci logiczny osąd nieskomplikowanych spraw.
                        • wikul Re: O przypadku 27.10.10, 19:17
                          xiazeluka napisał:

                          > Upartyjnienie zakłóca Ci logiczny osąd nieskomplikowanych spraw.


                          Delikatnie powiedziane, ale święta prawda.
                          • hasz0 _jestem bezpartyny i nie lubię PiSi JK ale b. nie 27.10.10, 19:29

                            img844.imageshack.us/img844/9780/gazetawybepic.jpg
                            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,oid,24636582,title,Co-bylo-w-laptopie-Ryszarda-C,wid,12800386,opinie.htmlO
                            pinie: 107 2010-10-27 18:42
                            ~cierp i żłop

                            Moim zdaniem 80% wyborców Tuska powinno być w psychiatryku - to idioci!
                            20% - rozumiem: mają w tym interes - np. więźniowie - ktoś im za to płaci - to ci wytłuszczeni z tego forum - są w trakcie dokradania pierwszego miliona, w porządku, do nich nie mam pretensji - to nic osobistego, tylko interes.


                            Ale ta cała reszta? Ocipieli?!

                            Kandydat na prezydenta Warszawy Piotr Strzembosz (Prawica Rzeczypospolitej) powiedział, że rzecznik rządu Paweł Graś mijał się z prawdą, mówiąc, iż nikt nie zgłaszał przypadków stosowania przemocy przed Pałacem Prezydenckim w okresie, gdy stał tam krzyż. Ujawnił, że został uderzony pięścią w twarz na Krakowskim Przedmieściu, zgłosił to policji, ale nikt nie wszczął postępowania.

                            Graś powiedział w niedzielę w Radiu Zet, "że nieprawdą jest, że przy bezczynności policji bito i znieważano ludzi na Krakowskim Przedmieściu pod krzyżem". - Sprawdziliśmy tę kwestię bardzo dokładnie. Policję wzywano 48 razy, głównie chodziło o przepychanki i zaczepki słowne - mówił.

                            Strzembosz poinformował na konferencji prasowej przed kancelarią premiera, że został uderzony pięścią w twarz na Krakowskim Przedmieściu, kiedy stał tam krzyż i że powiadomił o tym policję. -
                            Jednak prokuratura nie wszczęła postępowania.

                            Prokuratura nawet nie zwróciła się do mnie o wskazanie agresora
                            Powtarzam:
                            Piotr StrzemboszProkuratura nawet nie zwróciła się do mnie o wskazanie agresora.

                            Jak zaznaczył sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ, która odmówiła wszczęcia postępowania
                            Domagamy się precyzyjnej informacji, dlaczego przez wiele tygodni władze państwowe i samorządowe nie zapewniały porządku i bezpieczeństwa w tym miejscu;

                            dlaczego nie reagowano na nieformalne i medialne informacje o poszturchiwaniach, przypalaniu papierosami, oddawaniu moczu na znicze, wyzwiskach, wulgarnych słowach i gestach" - napisał Strzembosz w oświadczeniu przekazanym dziennikarzom.
                            Strzembosz dodał, że domaga się informacji, ile było formalnych zgłoszeń o przypadkach stosowania przemocy wobec obrońców krzyża na Krakowskim Przedmieściu i ile postępowań wyjaśniających zostało wszczętych w tej sprawie. Dodał, że władze państwowe biorą pełną odpowiedzialność za ekscesy i łamanie prawa na Krakowskim
                          • sz0k Re: O przypadku 28.10.10, 22:04
                            wikul napisał:

                            > xiazeluka napisał:
                            >
                            > > Upartyjnienie zakłóca Ci logiczny osąd nieskomplikowanych spraw.
                            >
                            >
                            > Delikatnie powiedziane, ale święta prawda.

                            Żebyś ty jeszcze tą odrobinę wstydu posiadał...
          • andrzejg Re: O przypadku - spójrz na to z innej strony 22.10.10, 22:15
            Wydaje mi się jednak, że antykacza propaganda odczłowiecza jarkacza, a PiS nie pozbawia tuskomatołków ludzkiego wymiaru. Zdrajca, sprzedawczyk dalej jest człowiekiem. Stąd, jak sądzę, statystycznie były większe szanse na to co się zdarzyło, niż na zdarzenie skierowane przeciw PO


            Patrzysz na problem napuszczania ludzi na Jarka. Spróbuj inaczej.

            Załóżmy,że polityka jest mroczną częścią miasta, w której mozna dostać w mordę za sam uśmiech. Przez taką mordownię ludzie przemykają chyłkiem, a ci idący prowokacyjnie , smiejący sie prosto w twarz, wyzywający obywateli mordowni od ...lumpów po prostu
            dostają w mordę.

            A.
            • hasz0 - spójrz na to z innej strony jak widzi odwrotkiAG 22.10.10, 22:34
              ci idący prowokacyjnie, {......idzie wyprostowany z + na plecach}

              smiejący sie prosto w twarz,

              {prosto w twarz brukowi chodnika}

              wyzywający obywateli mordowni {zasad i uczciwości???}

              od ...lumpów po prostu


              > dostają w mordę.



              https://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs003.snc4/33492_141434565879486_117060251650251_272566_7760987_n.jpg
              • jaceq Podstawił mu nogę! 22.10.10, 23:39
                Ekshumować typa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka