smalltownboy
11.06.06, 19:37
Tak, nie dobrze Państwo przeczytali. Po tym co tu czytam ,po donosach,
kapusiach i fałszywych oskarżeniach i o dziwo reakcji organów ścigania,
uważam, że aby napisać bezpiecznie prawdę trzeba pojechać na Białoruś i tam
pisać do woli. Macki Eurokołchozu nie sięgają za naszą wschodnią granicę. I
kto by pomyślał, że będziemy jeździć za prawdą do Łukaszenki?
Jeżeli ktoś myśli, ze mamy wolność słowa i wolności obywatelskie, to ......
Koszmar i paranoja