Dodaj do ulubionych

Ozjasz Szechter

04.08.06, 12:48
W dzisiejszej Niezależnej Gazecie Polskiej jest list Antoniego Zambrowskiego:

W artykule Bohdana Urbankowskiego na łamach nr 5 „Niezależnej Gazety
Polskiej" w artykule o przygodach Joska Mitzenmachera znalazłem informację o
sypaniu współtowarzyszy podczas śledztwa przeciwko kierownictwu
Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy przez mego dobrego znajomego
ś.p. Ozjasza Szechtera. Pan Bohdan powołuje się na zeznania Mitzenmachera,
zawarte w jego książce „Historia KPP", ale jest to źródło nierzetelne.
(...)
Sam pan Ozjasz Szechter już w PRL tłumaczył zachowanie jednego z
okrutniejszych śledczych tym, że sam był ofiarą wymyślnych tortur w NKWD, w
wyniku czego zmiażdżono mu jądra. Wobec tego szukał zemsty na komunistach.
Po zakończeniu śledztwa w Łucku odbyła się sprawa sądowa, podczas której pan
Ozjasz wyróżnił się dzielną i odważną postawą w obronie wyznawanych w owym
czasie ideałów komunistycznych.

Taką samą dzielną i odważną postawę demonstrował pan Ozjasz, gdy po latach
smutnych doświadczeń zerwał w PRL z komunizmem i dołączył do opozycji
demokratycznej i niepodległościowej. Napisał list otwarty do Komitetu Obrony
Robotników oraz wziął udział w słynnej głodówce w kościele św. Marcina na
Piwnej w Warszawie. Gdy zmarł w roku 1982, podziemna „S" zorganizowała mu
pogrzeb na cmentarzu katolickim na Powązkach. Modlitwę nad grobem poprowadził
kapelan internowanych ksiądz prałat dr Jan Sikorski. Zostałem spisany wtedy
przez SB, gdyż wraz ze Stefanem Starczewskim i Marią Teresą Matjanowską ze
Szczecina zaintonowaliśmy nad grobem „Jeszcze Polska" oraz „Boże, coś
Polskę". Pan Ozjasz Szechter był przybranym ojcem Adama Michnika, z którym
przyjaźniłem sie przez długie lata. Przykro mi, że mój artykuł krytykujący
Adama Michnika ukazał sie obok słów zawierających oszczerstwa pod adresem
jego ojca, którego wysoko ceniłem i cenię.
Antoni Zambrowski

...................................

powoływałem się kilkakrotnie na forum na książkę Reguły "Historia KPP".
Zambrowski przedstawia sprawę całkowicie inaczej, powołując się na słowa
Szechtera zaprzecza Regule. Jeżeli chodzi o Ozjasza Szechtera, to w
Dziennikach Brandysa (Mariana, nie Kazimierza) natknąłem się na informację,
że wyrzucił z domu Stefana Michnika, gdy się dowiedział, że wydawał wyroki
śmierci. Adam Michnik bronił swojegho brata, móiac że tenże nikomu paznokci
włąsnoręcznie nie wyrywał.
Obserwuj wątek
    • losiu4 Re: Ozjasz Szechter 04.08.06, 13:01
      jedno mnie zawsze ciekawiło i nigdy nie znalazłem odpowiedzi: czemu osoby
      narodowości żydowskiej tak wstydziły się swojego pochodzenia, że nazwiska
      zmieniały.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • po_godzinach Re: Ozjasz Szechter 04.08.06, 13:05
        Polecam książkę Agaty Tuszyńskiej "Rodzinna historia lęku".
      • agata1120 Re: Ozjasz Szechter 04.08.06, 13:12
        Odpowiadam krotko: Ze strachu! By spoleczenstwo nie klasyfikawalo cie od razu
        do kategorii "zydkow" - owszem nieraz bardzo sympatycznych, ale zawszy innych.
        Niestety ucieczka od zydowstwa jest nie mozliwa. Trudno wyjasnic ze jest sie
        Polakiem zydowskiego pochodzenia. Dla niektorych jedno wyklucza drugie. Kolo
        zamkniete.
        Pozdrawiam
        • losiu4 Re: Ozjasz Szechter 05.08.06, 18:14
          agata1120 napisała:

          > Odpowiadam krotko: Ze strachu!

          przed czym? wszak służba w NKWD czy UB to nie wstyd przeciez (sądzac po
          wypowieziach co poniektórych autorytetów)

          Pozdrawiam

          Losiu
      • kfesta Re: Ozjasz Szechter 04.08.06, 20:44
        Wstydzily czy baly?
    • agata1120 Re: Ozjasz Szechter 04.08.06, 13:03
      To bardzo interesujace co piszesz. W dodatku zauwazam, ze rodzina Szechterow
      cieszy sie niezwykla popularnoscia na FK. Prawie codziennie ktos popisuje sie
      swoja erudycja. Pewnie sam zainteresowany, w tym przypadku Ozjasz Szechter,
      bylby zdumiony taka popularnoscia. Fascynujace sa te poszukiwania
      genealogiczne. U niektorych to prawie obsesja. Wyciagac komunistyczne procesy,
      tragiczne historie (bo takie bylo zycie Ozjasza Szechtera), nieszczesnego
      Stefana Michnika by raz po raz pokazywac ze wrogiem III i IV Rzeczpospolitej
      jest Adam Michnik.
      • leniak Re: Ozjasz Szechter 04.08.06, 13:07
        cóż Z pewnością Ozjasz Szechter zyskuje na popularności dzięki Adamowi
        Michnikowi, nie mniej jednak jest to kawałem historii do której zresztą i AM
        się wpisał, uprzedzeń nie da się pozbyć jak się na jakiś temat milczy...
      • tribunus [...] 04.08.06, 19:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • losiu4 Re: Ozjasz Szechter 05.08.06, 18:21
        agata1120 napisała:

        > To bardzo interesujace co piszesz. W dodatku zauwazam, ze rodzina Szechterow
        > cieszy sie niezwykla popularnoscia

        sprawa jest dość prosta: a pokazać co członkowie rodiny Szechterów wyczyniali,
        i zapytać czemu tak wstydza sie rodowego nazwiska.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • my.uczennice.vii.liceum Yaah, right. Partyjny, ale uczciwy. 04.08.06, 13:12

      • trvanlive.bydlisko A uczennice bezpartyjne, ale nieuczciwe :-) 04.08.06, 13:13

        • my.uczennice.vii.liceum [...] 04.08.06, 13:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kwakwa06 Re: spadaj megafonie 04.08.06, 13:25
            polskie ucznnice i ich "cywilizowany" dialog polski?
    • homosovieticus Ani Ozjasz, ani Adam nie byli bohaterami.Trudno 04.08.06, 18:38
      od wszystkich wymagać szlachetnego postępowania i bohaterskiej postawy w
      obronie swego swiatiopogladu.
      nie czynił bym z tego faktu poważniejszego zarzutu ani Ozjaszowi Szechterowi,
      ani Adamowi Michnikowi
      • w11mil nie mam żalu do p. Szechtera że sypał komunistów 04.08.06, 20:23
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka