echo_o
07.08.06, 21:01
Nie Tomasza.
O Bogdana...
Przypomniał mi go J.Kaczyński w wywiadzie z ostatniej niezależnej GP.
Pytany o KLD, Kaczyński przypomniał konflikt Lisa z Tuskiem. Lis podobno
dezawuował opowieści Tuska o jego zaangażowaniu w strajki gdańskie, że sam
Tusk wspominał, że zarabiał w tym czasie 10 przeciętnych pencji krajowych,
czyli niczego mu nie brakowało, etc.
To chyba temat na inną rozmowę, ale ja o Lisie...
Szczerze mówiąc niewiele wiem o tej postaci poza tym, że jest 'legendarna' i
że dokonała życiorysowej/politycznej wolty, a nawet wolt kilka.
PZPR, ZMS, NSZZ Solidarność, Strajki gdańskie, internowanie, Okrągły stół,
senator I kadencji, KLD, UW, w latach 90 tych długo, długo nic (poza
polityką), teraz PD (jeśli w ogóle nadal coś takiego istnieje).
Jak oceniacie tę postać ?
Tak hasłowo, jednym zdaniem ?