rekontra
31.08.06, 07:50
Czy zauważyliście zadziwiające zjawisko ?
Całą postkomuna wyciera sobie gęby esbecją*(przypis dolny).
Dzisiaj Kwaśniewski w dzienniku - "nie wierzcie esbecji", o redakcji Wprost
mówi, że jest esbecka - i słowo esbecka wymawia z obrzydzeniem, a Kalisz
ciepłousty słowo "esbecja" wymawia z pogardą, Olejniczak i Napieralski "mają
jak najgorsze zdanie o esbecji też". Rżną głupoków, udając że esbecja nie
jest ICH, że to było nie ich tajne zbrojne ramię.
Michnik i biskup Pieronek plują na esbecję, esbecja łamała ludzi, na łamach
wyborczej esbecja to instytucjonalne zło. Wałęsa też nie ma zbyt dobrego
zdania o esbecji, chociaż chyba najcieplej się wypowiada się o SB, bo jak
mówi - to przez SB obalało się system, wspólnie z SB obalało się komunizm,
z SB załatwiało się wszystkie sprawy, bo SB rządziło mówi.
Mityczne beznazwiskowe SB.
A jak się ma sprawa z esbekami? A to już jest inna sprawa.
Zmiana tonu, zmiana dekoracji. Kiszczak jest przyjacielem Michnika i temu
uczucie panowie od lat dają wyraz, Kiszczak jest honorowym człowiekiem
honoru, długaśne wywiady ukazywały się na łamach giewu z pierwszym esbekiem
PRL. Pułkownik Lesiak, początkowo negatywnie zweryfikowany miękko wylądował w
UOP dzięki wstawiennictwu Kuronia, morderca Popiełuszki Piotrowski para się
dziennikarstwem, agent SB Maleszka jest współprawcownikiem wyborczej, a agent
Czajkowski, który ćwierć wieku donosił do SB na klerykó, księży i biskupów
pozostaje przewodnikiem duchowym eksperta relegijnego wyborczej Turnaua.
Esbekom pozostawiono emerytury, esbecy brylują w telewizorach i na łamach
pism. Esbecy są ofiarami systemu. A taki Wieczorek, czy Kowalski czy
dziesiątki innych którzy przewijają się przez telewizory, przecież oni dbali
o bezpieczeństwo i dbają o dobro.
Czy ktoś potrafi wyjaśnić to zjawisko? Michnik by się do tego nadał, od
strony moralnej by zbadał zjawisko, Życiński od strony duchowej, a jakiś
przewerbowany na demokrację stalinista od strony etycznej.
SB jes parszywe, słowa "SB" i "esbecja" lewactwo wypluwa. A esbecy?
Esbecy są ofiarami systemu jak wszyscy, esbecy są godni szacunku i nawet
czasami słyszy się, że są ludźmi honoru, esbecy mają świetny pijar w III RP.
Próba odpowiedzi dlaczego. Czy rozliczono kstalinizm? jak się mają politrucy
myśli którzy miękko lądowali w III RP ? Czy ktoś czyta o zbrodniach Fejgina,
Różańskiego, Romkowskiego, Bermana, Brystygierowej gdziekolwiek indziej poza
oszołomskimi niszowymi tygodnikami. A gdzie są pisarze i poeci którzy
wyrabiali wierszówki słąwiące Stalina gdy mordowano akowców?
Czyim autorytetem jest Baumann? Na czyich łamach broni się Wolińskiej?
Czy to nie jest dobra przesłąnka, by znależć odpowiedź na to zadziwiajęce
zjawisko. Złe SB i dobrzy esbecy
* gdy słyszę jak Kwaśniewski, Kalisz i pozostałe postkomunistyczne lewactwo
pluje na SB mam mdłości większe niż zazwyczaj gdy ich widzę i słyszę jak
prawioą o demokracji .