terraincognita
16.09.06, 10:18
Juz drugą sobotę niegdysiejszy kadet Ludowego Wojska Polskiego, Jan
Pietrzak,opluwa rano w Polskim Radiu SLD i ludzi z ta partia związanych na
wszystkie strony. Gada kilka minut, ale potrafi obszczekac bardziej niz
podwórkowy kundel. Dzisiaj Olejniczaka i prof. Majchrowskiego , który
ośmielił sie powiedziec, że w Polsce rodzi sie faszyzm. Każdy może miec
własne zdanie ma temat tego, co sie w kraju wyprawia, moze nawet cudze
wypowiedzi przekręcac i interpretowac je dowolnie, nie mniej Pietrzaka juz
nie znieść nie mogę. Przedtem produkował się w pisemkach niszowych, a
jeszcze przedtem był nawet redaktorem "Szpilek" za czasów słynnego red.
Fillera, teraz zaś Wolski, niegdys radiowy sekretarz partyjny ,sciągnał go
do Polskiego Radia. Za stalinizmu była taka dziennikarka radiowa-opluwacz,
zmarła, nawet nazwisko mi uleciało. Jan Pietrzak korzysta z jej wzorów.
Rozwinie sie wkrótce jeszcze bardziej, bo zdolny facet. Potrzebny nowej
władzy ,jak Zawisza. Na Pietrzaku moze ona polegac jak na Zawiszy
własnie.Długo?