Dodaj do ulubionych

Prośba do Forumowicza

01.10.04, 19:32
W pierwszej połowie września rozsyłane były na skrzynki wybranych
forumowiczów maile zawierające pornograficzne fotomontaże, w których
posłużono się moim wizerunkiem.
Owe maile zawierały także informację o moich danych personalnych.
Wizerunek drugiej przedstawionej w nich osoby – o ile był jego zdjęciem
autentycznym, musiałby pochodzić z włamania, ponieważ nikt z forumowiczów
w sposób legalny nie mógł wejść w posiadanie takowego. Prawdopodobnie więc
ta "działalność" wyczerpuje znamiona więcej niż tylko jednego przestępstwa.
Zwróciło się do mnie w tej sprawie kilka oburzonych takim postępowaniem osób,
z których wypowiedzi jasno wynika, że nie był to jednorazowy proceder.
Niektorzy dostali takich maili po kilkanaście. Niestety nikt z nich tych
przesyłek nie zachował.

Forumowiczom, którzy z niesmakiem odbierają próbę wyjaśnienia tej sprawy
zwracam uwagę, że jest ona poważna i nie można jej rozpatrywać w kategoriach
li tylko netykiety czy dobrego obyczaju.

Od trzech lat obowiązuje na tym forum niepisana zasada, według której
swobodnie rzuca się oskarżeniami i przedstawia własne projekcje dotyczące
różnych osób, jako sprawdzone i obowiązujące. Taką metodę zastosowały również
w tej sprawie dwie przekonane głęboko o swojej wiedzy na ten temat osoby –
Lady_Hawk i Snajper.
Jest mi obojętne co państwo zechcecie jeszcze "wysmażyć" na ten temat,
zaspokajając przy okazji swoje prywatne niechęci. Nie możecie również liczyć
na to, że podejmę tu jakąkolwiek dodatkową dyskusję na ten temat.
Proszę więc przestać mnie przywoływać - do Ciebie Lady tutaj się zwracam.

Jestem tu chwilowo i w tylko jednym, jedynym celu.
Po naradzie (owszem Lady, ale nie z Nurnim lecz z moim mężem) uznaliśmy,
że sprawa różnego rodzaju oszczerstw pod moim oraz pod naszym wspólnym
adresem, przekroczyła granice, do których może sięgać ludzka wyrozumiałość.

Nie zwracam się do tych, którym nie przeszkadza, że bez ich zgody nieznanym
im osobom pokazywane są ich zdjęcia i opowiadane barwne epizody z ich
nieudanego życia osobistego (realne, bądź wymyślone), przedstawiane problemy
zawodowe dotyczące oszukania ich przez zatrudniające ich firmy (realne lub
wymyślone), jak również rozważania na temat ich problemów z identyfikacją
przynależności do tej czy innej grupy narodowościowej (realne lub wymyślone).
Jestem zresztą przekonana, że autentyzm tych opowieści ma tutaj najmniejsze
znaczenie.
Nie zwracam się również do tych, którzy nade wszystko cenią sobie święty
spokój.
Zwracam się być może do jednej, jedynej osoby, która tego typu zachowania
oceni tak, jak one na to zasługują i której nie jest całkim obojętne, że
przymykajac na nie oczy upewnia przestępcę o jego całkowitej bezkarności.
Do Ciebie się zwracam, nieznany Forumowiczu – jeśli masz jeszcze tamte
maile, przyślij mi je, proszę, na moje gazetowe konto wraz z całym
nagłówkiem. To jedyny sposób na ustalenie ich nadawcy.
Być może zapobiegniesz w ten sposób takiemu samemu potraktowaniu Ciebie albo
któregoś z Twoich przyjaciół.
Resztę proszę o zajęcie się swoimi własnymi, na pewno ważniejszymi od mojej
osoby, sprawami.
W tej sprawie są bowiem tylko dwie strony – jedna poszkodowana (Nurni, ja
oraz nasze rodziny) i osoba sprawcy.
W tym konkretnym przypadku wszystkim powinno zależeć na jednym – na jego
wykryciu. Prywatne animozje proponowałabym odłożyć na lepsze czasy.


Abe

--
Dziękuję wszystkim ludziom na świecie, którzy są zawsze o dziesięć procent
życzliwsi, niż potrzeba.
To właśnie dzięki nim toczy się życie na świecie.
Obserwuj wątek
    • Gość: forumowicz (inny) Re: Prośba do Forumowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:46
      Gratuluję towarzystwa - na stadionie Dziesięciolecia i wśród chlopaków z
      Pruszkowa i Wolomina chyba znajdują się osoby o lepiej ukształtowanym morale
      niż ta ekipa, ktora sie tu ze sobą zabawia. Nawyki i zachowania jak chlopaków z
      UB, bez dwóch zdań.

      PS Prosze o wybaczenie, ze się wtracam do nie swojej sprawy, ale nie myślałam,
      ze bywając tu na forum ocieram się (fakt, że tylko wirtualnie) o takie
      indywidua. Montaż porno - toż to przecież bandycko-ubeckie metody pierwszej
      klasy.
    • Gość: znawca hehehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:54
      "Zwróciło się do mnie w tej sprawie kilka oburzonych takim postępowaniem osób,
      z których wypowiedzi jasno wynika, że nie był to jednorazowy proceder.
      Niektorzy dostali takich maili po kilkanaście. Niestety nikt z nich tych
      przesyłek nie zachował."

      Nikt nie zachował! Jeju jeju! To się po prostu nazywa trzymanie na kogoś
      kwitów. Takie kwity nawet na najblizszych przyjaciół się przydają. sad(((((

    • rycho7 Wspolczuje 01.10.04, 19:58
      abe.abe napisała:

      > W pierwszej połowie września rozsyłane były na skrzynki wybranych
      > forumowiczów maile zawierające pornograficzne fotomontaże, w których
      > posłużono się moim wizerunkiem.

      Nie dostepuje "zaszczytu" bycia adresatem takiej korespondencji. W watpliwych
      sytuacjach posluguje sie e-mailem na serwerze z super filtrem spamu. Konto z
      odfiltrowanym spamem czyszcze bez czytania. To moze byc pulapka dla mniej
      przebieglych autentycznych korespondentow. Pisze aby podbic watek. Zycze
      powodzenia.
      --
      Pozdrawiam Rycho7
      • cs137 Uwaga czysto techniczna. 01.10.04, 20:58
        Tego rodzaju "zarty" wskazuja na kogos wybitnie prymitywnego i miejmy nadzieje,
        ze tak jest, bo prymityw moralny moze tez byc prymitywem technicznym i mogl
        pozostawic slady.

        Niestety, primityw moralny nie MUSI jednoczesnie byc prymitywem technicznym.
        Jezeli ta akcja byla przeprowadzona ze staranna premedytacja przez kogos
        znajacego sie na rzeczy, to szanse dojscia do sprawcy sa zerowe. Jest cala
        rzesza providerow, u ktorych mozna sobie w ciagu 3 minut zalozyc darmowe konto
        e-mailowe podajac calkowicie zmyslone dane. Jesli nawet u providera pozostaje
        slad w postaci adresu komputera, z ktorego zakladano konto, to i tak to nie
        rozwiazuje sprawy, jesli przebiegly sprawca zalozyl je sobie z pierwszej z
        brzegu kawiarenki internetowej.

        Wiec zyczmy sobie, by ta sprawa okazala sie dzielem prymitywa takze w zakresie
        technicznym. Bo fakt, ze to juz byl kryminal, co zostalo zrobione. Nie znam
        dokladnie prawa, ale nie wyobrazam sobie, by tego rodzaju akcja nie stanowila
        jego naruszenia.

        Do Abe jeszcze:
        jakis czas temu rozstalismy sie bynajmniej nie w "forumowej przyjazni" i juz
        forumowo ze soba od tamtej pory nie rozmawiamy -- ale w tej sytuacjio chce Ci
        jednak powiedziec, ze wiadomosc o tym postepku przyjalem z wielkim oburzeniem, a
        o sprawcy myslec potrafie tylko z nieskonczona pogarda.

        Z uszanowaniem, Cees
        --
        Odi profanum vulgus et arceo (Horacy).

        Lista_nicków_wygaszonych
      • beemelka Serwery! 01.10.04, 20:59
        Brawo XXL! Jezeli jest ktos, kto dostal takie zdjecia, kiedy poprosi Admina i
        okresli czas i jakies detale (tytul na przyklad)- nawet jesli zostaly
        wykasowane - dostanie cala sciezke.

        Niedawno szukalam informacji o mailu sprzed pol roku i przyslali mi ze dwie
        strony literek.
        wink
    • Gość: znawca Do Abe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 21:05
      a wlasciwie to na co czekasz? Idź bierz adwokata, zapłać mu dobrze i moze
      wygrasz sprawe i jakies odszkodowanie dostaniesz? Na takie rzeczy jak swoj
      image kobieta nie powinna żałować pieniedzy. W Wawie wiele papug łyknie taką
      sprawę. Jest do wygrania. Moze nawet w prasie coś o tym napiszą.
    • miriamfirst_ Re: Prośba do Abe 01.10.04, 22:19

      Witaj Abe,


      czy możesz odpowiedzieć mi na pytanie, które brzmi: czy TYLKO TWOIM posłużono
      się zdjęciem do owych fotomontaży? I jeszcze "tym kimś"? czy może były to także
      zdjęcia innych forumowiczów?

      Drugie pytanie: w jaki sposób obejrzałaś sobie owe zdjęcia? Na swoim
      komputerze, czy czyimś? Do Ciebie takie maile przyszły, i nie zachowałabyś ich?
      Czy się mylę? Przyszły te maile, czy nie, do Ciebie, czy nie do Ciebie, do
      kogo - i czemu pozwoliłaś je wykasować? Czy było inaczej: DOWIEDZIAŁAŚ się, że
      ktoś takowy mail dostał, ale nie widziałaś? Kto z tych, którzy dostali te
      maile, a pokazali je Tobie mógłby się w tej sprawie odezwać - OPROCZ CIEBIE.
      Czemu te osoby milczą?

      Dlaczego były niszczone, przecież stanowiły dowód wyjątkowej podłości?

      Oczywiście niczym nie mogę Cię nakłonić, abyś mi odpowiedziała.

      Miriam
      • Gość: znawca forum Re: Prośba do Abe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 22:28
        "Kto z tych, którzy dostali te
        maile, a pokazali je Tobie mógłby się w tej sprawie odezwać - OPROCZ CIEBIE.
        Czemu te osoby milczą?"

        Bo cała ta ekipa jest siebie warta. Zbierają na siebie kwity i teczki. To tak
        jak w doskonałym filmie W. Allena, gdzie przyjaciółka mówi swojej przyjaciółce
        coś o mężu tamtej (mroczny sekret tego męża = "zabił i zjadł"). Mówi, ale
        własciwie nie chce powiedziećsmile Tak bardzo cierpi, gdy to mówi. A jednoczesnie
        tak ją to podnieca jak widzi, jak tamtą zjada niepewność i jak sie miota. Ot,
        ludziesad(

        "Jeden tam tylko ... porządny, a i on prawdę powiedziawszy świnia."
        "Im bliższy przyjaciel tym bardziej może cię skrzywdzić"


    • institoris1 Sprawa jest powazna 01.10.04, 22:22
      a jak winika z postu naszej forumowej kolezanki Abe, sa osoby poszkodowane,
      ktorym niewatpliwie nalezy sie pomoc, ktora to, jak pisze Abe "Być może
      zapobiegniesz w ten sposób takiemu samemu potraktowaniu Ciebie albo
      któregoś z Twoich przyjaciół".
      Czyli pomoc w powyzszej sprawie mozemy potraktowac nie tylko jako nasz moralny
      obowiazek, ale rownoczesnie jako zabezpieczenie samych siebie w przyszlosci.

      Dwie z poszkodowanych osob to znani nam tu wszystkim na FA Abe i Nurni.
      Roznica miedzy nimi jest taka, ze Abe w swoim poscie prosi o wsparcie w
      wykryciu sprawcy (z czego wnosze, ze sprawca jest jej nieznany), Nurni
      natomiast jasno i niedwuznacznie wskazuje na konkretna osobe jako sprawce.
      Wynika z tego, ze Nurni, mimo, ze podobnie jak Abe, skrzywdzony, nie uznal za
      stosowne podzielic sie z Abe swoja wiedza na temat sprawcy. Dla mnie troche to
      dziwne, ale procz wyrazenia swojego zdumienia nie jestem w stanie nic wiecej
      powiedziec, bo nie mam zadnej wiedzy odnosnie ich wzajemnych stosunkow.

      Przyznam szczerze, ze osoba Abe bardziej lezy mi na sercu niz osoba Nurniego
      (ktoz z nas nie ma swoich sympatii, czy tam antypatii), wiec postaram sie w
      miare moich skromnych mozliwosci, moja pomoc ukierunkowac w strone Abe.

      Zapewne nie uszlo niczyjej uwagi, ze Abe piszac swoj post(by nie powiedziec
      dramatyczny apel) byla pod wplywem sporych emocji, co zreszta, majac na uwadze
      jego tresc, nie powinno nikogo dziwic.
      A sprawy nie da sie wyjasnic pozwalajac sobie na kierowanie sie emocjami;
      potrzebne jest tutaj metodyczne dzialanie, jasna glowa no i fakty...
      Wlasnie fakty, bo jak dotad mamy do czynienia jedynie z pogloskami, mailami
      krazacymi tu i owdzie, z mailami wymazanymi, mailami nie wiadomo od kogo i do
      kogo.
      Dlatego tez droga Abe namawiam Cie goraco do podjecia metodycznych dzialan,
      ba!!-dzialan publicznych (wszakze to Ty wlasnie poprosilas publicznie o
      wsparcie) i oferuje swoja pomoc z ktorej oczywiscie w kazdej chwili mozesz
      skozystac.

      Na poczatek proponuje podjac nastepujace dzialania:

      -podaj tutaj nicki od ktorych dostalas wiadomosc o tych pozalowania godnych
      praktykach (dobrze by bylo, a nawet wskazane,gdyby Nurni zrobil to samo-
      pozwolilo by to byc moze poszerzyc krag osob o ktorych wiadomo, ze owe maile
      otrzymaly)

      -osoby wymienione przez Ciebie z pewnoscia uznaja za swoj obowiazek potwierdzic
      tutaj fakt otrzymania tych maili, jak i to, ze poinformowaly Ciebie o tym.
      Rozumiem doskonale obrzydzenie jakie ich ogarnelo po otrzymaniu tych podlosci i
      spowodowany tym odruch natychmiastowego zniszczenie obrzydlistwa.
      Mozliwe jednak, ze beda sobie w stanie przypomniec okolicznosci w jakich
      otrzymaly ta poczte (mozliwe ,ze naglowek- nadawce, mozliwe, ze date).

      - ze swojej strony podejrzewam, ze osoby, ktore otzrymaly te zdjecia, to znani
      i zasiedzeni forumowicze, no bo w jakim celu byloby wysylac cos takiego do
      kogos, kto wlasnie zadebiutowal na forum i pojecia nie ma kto zacz Abe, czy
      Nurni. Z drugiej strony tym bardziej cenne byloby potwierdzenie wlasnie ze
      strony takich znanych forumowiczow.

      - mozliwe tez, o czym pisala Abe, ze sa osoby, ktore zdjecia te dostaly, nie
      informujac rownoczesnie Abe o tym fakcie- do tych moge jedynie zaapelowac:
      lepiej pozno niz wcale, lepiej naprawic swoj blad niz tkwic w nim bez konca.

      Byloby to o tyle wazne, ze pozwoliloby ustalic z duza doza prawdopodobienstwa
      okres czasowy w jakim proceder ten mial miejsce, a takze przyblizona liczbe
      adresatow. Bylby to niewatpliwie material wyjsciowy z jakim moglibysmy zwrocic
      sie do administracji portalu z prosba o wsparcie.
      Mysle, ze na poczatek ustalenie tych kilku faktow wystarczy.

      Pozostaje mi jedynie poinformowac, ze ja osobiscie zadnych tego typu zdjec nie
      otrzymalem.
      i.
      • danek4 Re: Sprawa jest powazna 01.10.04, 22:41
        może powołać forumową komisję śledczą?

        no to najpierw trzeba znaleźć odpowiednie osoby, które do tej pory nie były
        zamieszane w żadną forumowo-privową aferę

        są takowe?
        życzę powodzenia w poszukiwaniach (bez łapanki oczywiście)
        smile
        • miriamfirst_ Re: Sprawa jest powazna ale ... 01.10.04, 22:54


          ... dla mnie przedstawiona w niepoważny sposób. Ci,(ludzie-nickismile którzy
          mogliby być niejako -muszę użyć tego określenia - świadkami -
          milczą. "Przyjacielsko" powiedzieli Abe o fotomontażach, czy też pokazali je
          Abe, a teraz nabrali wody w usta, i Abe musi szukać "forumowicza". Jakiegoś w
          tym wszystkim, jak wynika z jej postu, przypadkowego przechodnia, aby jego
          zapytać, czy ma on jeszcze w swojej skrzynce dowody w formie tychże zdjęć,
          ponieważ przyjaciele Abe, usunęli je ze swoich komputerów, pod ewentualnym
          pretekstem ogromnego zdegustowania.
          Manipulacja, mająca na celu rzucenie podejrzenia ? Przez osobę rzekomo
          pokrzywdzoną, a nie mogącą udowodnić swego pokrzywdzenia?

          Dziwne.

          Miriam
          • abe.abe Re: Sprawa jest powazna ale ... 01.10.04, 22:57
            miriamfirst_ napisała:

            > Manipulacja, mająca na celu rzucenie podejrzenia ?


            Na kogo??????

            A.


            --
            Dziękuję wszystkim ludziom na świecie, którzy są zawsze o dziesięć procent
            życzliwsi, niż potrzeba.
            To właśnie dzięki nim toczy się życie na świecie.
            • miriamfirst_ Re: Sprawa jest powazna ale ... 01.10.04, 23:11
              abe.abe napisała:

              > miriamfirst_ napisała:
              >
              > > Manipulacja, mająca na celu rzucenie podejrzenia ?
              >
              >
              > Na kogo??????
              >
              > A.
              >
              To ja mogłabym zadać Ci to pytanie. Napisałaś znowu oględnie, przypominam, jak
              o zdarzeniu napisałaś:
              "W pierwszej połowie września rozsyłane były na skrzynki wybranych
              forumowiczów maile zawierające pornograficzne fotomontaże, w których
              posłużono się moim wizerunkiem."

              Użyłaś sformułowania "były rozsyłane". Przecież "same" się nie rozesłały te
              maile. Czyli nie Wiesz kolejnej rzeczy, przez kogo były wysyłane maile, których
              chyba nie widziałaś (nie zaprzeczasz, nie potakujesz, piszesz, że nie
              interesuje Cię publiczna dyskusja i podejmujesz tę dyskusję już w poście -
              nazwę go wiodącym)Zdjęć fotomontażu jako dowodu istniejącego nie możesz
              przedstawić, i nie masz na to wszystko świadków. Do tego nie bardzo Wiesz, do
              kogo się zwracasz pod hasłem "prośba do forumowicza".
              Coś tu jest nie tak. Czy nie widzisz absurdu sytuacji, jaką tu stworzyłaś?

              M.,
      • abe.abe Wyjaśnienie dla tych, którzy nie zrozumieli 01.10.04, 22:51
        institoris1 napisał:


        > Dlatego tez droga Abe namawiam Cie goraco do podjecia metodycznych dzialan,
        > ba!!-dzialan publicznych (wszakze to Ty wlasnie poprosilas publicznie o
        > wsparcie) i oferuje swoja pomoc z ktorej oczywiscie w kazdej chwili mozesz
        > skozystac.

        Dziękuję za dobre chęci, ale załatwię sprawę po swojemu.
        Mój mąż ma wykształcenie prawnicze i dodatkowych doradców,
        choćby najbardziej mi przyjaznych, po prostu nie potrzebuję.
        To jest nasze wspólne, choć podpisane tylko przez mnie oswiadczenie
        i zapewniam, że nie kierujemy się w nim emocjami.
        Mieliśmy wystarczająco dużo czasu, by zdecydować o podjęciu
        takich a nie innych kroków.
        Prosiłam i proszę nadal o powstrzymanie się od niepotrzebnej,
        niczego nie wnoszącej do sprawy dyskusji.
        Nie czuję się też w obowiązku cokolwiek komukolwiek wyjaśniać
        czy odpowiadać na jakieś pytania.
        Nie interesuje mnie w najmniejszym stopniu ile osób zawierzy moim słowom,
        a ile mieć będzie wątpliwości albo nawt bedzie probowało wykorzystać
        je przeciwko mnie.
        Apel został skierowany WYŁĄCZNIE do osoby, która ma w tej sprawie coś
        bardzo konkretnego do powiedzenia i może nam w tej kwestii pomóc.
        Nie zamierzam niczego roztrząsać tu publicznie, ani też prowadzić
        publicznego dochodzenia ku uciesze obserwatorów.
        Gdybym wiedziała kogo mogę prosić o udostępnienie potrzebnych
        mi dowodów, zwróciłabym się o to do niego prywatnie.
        Uzyskam potrzebne mi informacje, albo ich nie uzyskam
        i to jedyna rzecz, która mnie w tej chwili interesuje.

        Tym, którzy wyrazili swą solidarność i których mierzą
        podobne praktyki, bardzo dziękuję.


        Abe

        --
        Dziękuję wszystkim ludziom na świecie, którzy są zawsze o dziesięć procent
        życzliwsi, niż potrzeba.
        To właśnie dzięki nim toczy się życie na świecie.
        • miriamfirst_ Re: Wyjaśnienie dla tych, którzy nie zrozumieli 01.10.04, 23:02
          abe.abe napisała:

          > Apel został skierowany WYŁĄCZNIE do osoby, która ma w tej sprawie coś
          > bardzo konkretnego do powiedzenia i może nam w tej kwestii pomóc.
          > Nie zamierzam niczego roztrząsać tu publicznie, ani też prowadzić
          > publicznego dochodzenia ku uciesze obserwatorów.
          > Gdybym wiedziała kogo mogę prosić o udostępnienie potrzebnych
          > mi dowodów, zwróciłabym się o to do niego prywatnie.

          Oto jest dowód, jak czyny rozmijają się ze słowami. Ta osoba, która ma "coś
          bardzo konkretnego do powiedzenia" to "gdybym wiedziała kogo mogę prosić o
          udostępnienie mi dowodów, zwróciłabym się do niego prywatnie". Czyli NIE WIESZ
          nawet, do kogo się zwracasz. Czyli można odnieść wrażenie, że napisałaś to, co
          napisałaś, aby rzucić potwarz na któregoś z forumowiczów, bardzo sprytnie
          zresztą, a nie po to, aby cokolwiek udowadniać. Prowokacja.

          > Tym, którzy wyrazili swą solidarność i których mierzą
          > podobne praktyki, bardzo dziękuję.

          > Abe

          O to właśnie chodziło? O to męczęństwo i treściwe wyrażenie podziękowania
          za "solidarność" czyli powiedzenia, iż osoba na która chcesz rzucić podejrzenie
          jest - wiadomo kim.

          Miriam
          >
        • nurni Re: Wyjaśnienie dla tych, którzy nie zrozumieli 01.10.04, 23:04
          abe.abe napisała:

          > institoris1 napisał:
          >
          >
          > > Dlatego tez droga Abe namawiam Cie goraco do podjecia metodycznych dziala
          > n,
          > > ba!!-dzialan publicznych (wszakze to Ty wlasnie poprosilas publicznie o
          > > wsparcie) i oferuje swoja pomoc z ktorej oczywiscie w kazdej chwili mozes
          > z
          > > skozystac.
          >
          > Dziękuję za dobre chęci, ale załatwię sprawę po swojemu.

          smile


          > Nie czuję się też w obowiązku cokolwiek komukolwiek wyjaśniać
          > czy odpowiadać na jakieś pytania.

          smile


          > Nie zamierzam niczego roztrząsać tu publicznie, ani też prowadzić
          > publicznego dochodzenia ku uciesze obserwatorów.

          smile

          > Tym, którzy wyrazili swą solidarność i których mierzą
          > podobne praktyki, bardzo dziękuję.

          i ja dziekuje

          MM
          • miriamfirst_ Re: Wyjaśnienie dla tych, którzy nie zrozumieli 01.10.04, 23:18
            nurni napisał:

            > abe.abe napisała:
            >
            > > > Dziękuję za dobre chęci, ale załatwię sprawę po swojemu.
            >
            > smile
            >
            >
            > > Nie czuję się też w obowiązku cokolwiek komukolwiek wyjaśniać
            > > czy odpowiadać na jakieś pytania.
            >
            > smile
            >
            >
            > > Nie zamierzam niczego roztrząsać tu publicznie, ani też prowadzić
            > > publicznego dochodzenia ku uciesze obserwatorów.
            >
            > smile
            >
            > > Tym, którzy wyrazili swą solidarność i których mierzą
            > > podobne praktyki, bardzo dziękuję.
            >
            > i ja dziekuje
            >
            > MM

            Ponieważ abe postanowiła załatwić sprawę "po swojemu" , "nie zamierza niczego
            rozstrząsać" - to po co w ogóle był ten wątek? Jako manifest kompletnego braku
            logiki w myśleniu?

            M.,
        • perla Re: Wyjaśnienie dla tych, którzy nie zrozumieli 01.10.04, 23:05
          Abe, to nie jest tylko Twoja sprawa. To sprawa również tych, którzy w dobrej
          wierze pozwolili się sfotografować przy okazji różnej lub przesłali swoje
          zdjęcia innym.
          Piszesz, że te maile zawierały Twoje dane osobowe. To dość zawęża poszukiwania.
          Ty wiesz kto takowe znał.
          Ale najbardziej istotne jest czy istnieje jakiś dowód na istnienie takich
          fotomontaży właśnie.

          --
          Perła
        • danek4 Re: Wyjaśnienie dla tych, którzy zrozumieli 01.10.04, 23:05
          abe.abe napisała:

          > Dziękuję za dobre chęci, ale załatwię sprawę po swojemu.
          > Mój mąż ma wykształcenie prawnicze i dodatkowych doradców,
          > choćby najbardziej mi przyjaznych, po prostu nie potrzebuję.
          > To jest nasze wspólne, choć podpisane tylko przez mnie oswiadczenie
          > i zapewniam, że nie kierujemy się w nim emocjami.
          > Mieliśmy wystarczająco dużo czasu, by zdecydować o podjęciu
          > takich a nie innych kroków.

          Abe

          typowe i już wielokrotnie sprawdzone działanie
          do tej pory działało zawsze według z góry zamierzonego planu
    • perla moje zdanie jest 01.10.04, 23:30
      fakty
      Scan do nurniego:
      "jak zdjęcia?"
      nurni nie jest zaskoczony tym pytaniem. Wręcz przeciwnie, od razu zaczyna pisać
      o porno dopatrując się w zdaniu Scana perfidnej przechwałki w zrobieniu
      świństwa.
      To by świadczyło, że te zdjęcia rzeczywiście są i że Scan maczał w tym palce.
      Ale. Nikt ich nie ma. Newet odbiorca anonimowy jest. Zbrodnia doskonała?
      Chyba, ża nie było żadnej zbrodni.
      =================
      moje zdanie
      Ktoś wpuścił w kanał Abe, nurniego i Scana.
      Ktoś bardzo nieszczęśliwy, że poprzednia awantura skończyła się. Ten ktoś
      doniósł Abe i nurniemu, iż takie zdjęcia krążą ze wskazaniem na Scana, ale
      pewnikiem dodał, że brzydzi się tym i wykasował. Abe i nurni uwierzyli. Ja
      pewno też bym uwierzył.
      Ten ktoś przekazał Scanowi, że takie fotki są, i kto na nich jest. Scan też w
      to uwierzył. Scana to nie zmartwiło i przy pierwszej okazji ironicznie zapytał
      nurniego o nie.
      No i wybuchła kolejna afera oskarżeń i podejrzeń właśnie. A Ktoś cieszy teraz
      się. Martwić się nie musi - zdjęć nie ma.

      --
      Perła
          • miriamfirst_ Re: moje zdanie jest...tz Perły 01.10.04, 23:47
            perla napisał:

            > Szkoda, że Abe nie wie kto jej o tym napisał. Byśmy mieli intryganta.



            Jeżel Abe NIE WIE, kto napisał jej o tej sprawie (TAK WAZNEJ, że bierze
            prawnika!), którą "podnosi" na forum, to możemy także wnioskować, że nie wie o
            czym jej napisał. A może nawet nie jest do końca pewna, o czym pisał.
            A intryganta mamy! jest nią, najprawdopodobniej, przy podanych "danych" sama...
            autorka, czyli Abesad
            >
            • perla Re: moje zdanie jest...tz Perły 01.10.04, 23:50
              Miriam, Abe wierzy, że to prawda jest, i dlatego tak działa.
              Aha, poprawka. Abe niekoniecznie musiała od tej osoby dostać maila. Istnieją
              inne drogi aby przekazać taką informację. Np. przez kogoś.

              --
              Perła
            • abe.abe Re: moje zdanie jest...tz Perły 01.10.04, 23:52
              miriamfirst_ napisała:

              (TAK WAZNEJ, że bierze prawnika!),

              Gdzie to wyczytałaś w moich postach, Miriam?


              --
              Dziękuję wszystkim ludziom na świecie, którzy są zawsze o dziesięć procent
              życzliwsi, niż potrzeba.
              To właśnie dzięki nim toczy się życie na świecie.
              • miriamfirst_ Re: moje zdanie jest...tz Perły 02.10.04, 00:08
                abe.abe napisała:

                > miriamfirst_ napisała:
                >
                > (TAK WAZNEJ, że bierze prawnika!),
                >
                > Gdzie to wyczytałaś w moich postach, Miriam?
                >
                >
                jak niczego prawie w swoich postach, i tego nie napisałaś wprost. Ujęłaś to tak:
                (...)"Dziękuję za dobre chęci, ale załatwię sprawę po swojemu.
                Mój mąż ma wykształcenie prawnicze" (...)

                w kontekście do sprawy napisałaś o wykształceniu męża, prawda? Nie napisałaś
                tego, ot tak. Nie jest to widac bez znaczenia. Wiec prawnik będzie tu
                potrzebny, skoro o tym piszesz - nie wprost - powtarzam.

                m.
                • abe.abe Re: moje zdanie jest...tz Perły 02.10.04, 00:17
                  miriamfirst_ napisała:

                  > abe.abe napisała:
                  >
                  > > miriamfirst_ napisała:
                  > >
                  > > (TAK WAZNEJ, że bierze prawnika!),
                  > >
                  > > Gdzie to wyczytałaś w moich postach, Miriam?
                  > >
                  > >
                  > jak niczego prawie w swoich postach, i tego nie napisałaś wprost. Ujęłaś to
                  tak
                  > :
                  > (...)"Dziękuję za dobre chęci, ale załatwię sprawę po swojemu.
                  > Mój mąż ma wykształcenie prawnicze" (...)
                  >
                  > w kontekście do sprawy napisałaś o wykształceniu męża, prawda? Nie napisałaś
                  > tego, ot tak. Nie jest to widac bez znaczenia. Wiec prawnik będzie tu
                  > potrzebny, skoro o tym piszesz - nie wprost - powtarzam.
                  >
                  > m.

                  Prawnik jest tu potrzebny. I oczywiscie ma to znaczenie.
                  Jest potrzebny przede wszystkim po to, by wiedzieć jak w sposób
                  zgodny z prawem można dojść prawdy o nadawcy maili i co z tym zrobić dalej.
                  To była informacja dla Institorisa będąca dla niego wyjaśnieniem dlaczego
                  nie potrzebuję dodatkowych porad - zatem rzeczywiście nie była napisana
                  "ot tak".

                  Abe


                  --
                  Dziękuję wszystkim ludziom na świecie, którzy są zawsze o dziesięć procent
                  życzliwsi, niż potrzeba.
                  To właśnie dzięki nim toczy się życie na świecie.
        • perla Re: moje zdanie jest 01.10.04, 23:45
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > Być może (sprawy kompletnie nie znam). Ale "ingerencja" kogoś kto się
          świetnie
          > tutaj bawi była już parę razy widoczna na tym forum.

          no własnie. Scan palnął o tych zdjęciach i na 100% takie na myśli miał bo dał
          się wpuścić w kanał wcześniej. Nurni podjął temat bo też święcie przekonany o
          tych zdjęciach był. Ja po ich postach też prawie pewny tego byłem. Dopiero gdy
          zacząłem pytać, i okazało się, że nikt tego nie widział, to lekko zwątpiłem.
          Posty Abe nakierowały mnie na takie wnioski jak w poście wyżej.


          --
          Perła
          • flamandka Re: moje zdanie jest 01.10.04, 23:51
            perla napisał:

            > Gość portalu: pollak napisał(a):
            >
            > > Być może (sprawy kompletnie nie znam). Ale "ingerencja" kogoś kto się
            > świetnie
            > > tutaj bawi była już parę razy widoczna na tym forum.
            >
            > no własnie. Scan palnął o tych zdjęciach i na 100% takie na myśli miał bo dał
            > się wpuścić w kanał wcześniej. Nurni podjął temat bo też święcie przekonany o
            > tych zdjęciach był. Ja po ich postach też prawie pewny tego byłem. Dopiero
            gdy
            > zacząłem pytać, i okazało się, że nikt tego nie widział, to lekko zwątpiłem.
            > Posty Abe nakierowały mnie na takie wnioski jak w poście wyżej.
            >
            >


            Perla podobno widzialo kilka osob moze, ktos sie odezwie.
            Wlasnie w interesie wszystkich, bo ja tez nie wiem co kto moze z moimi
            zdjeciami zrobic.
            A tak na powaznie, widziales moje zdjecia czy nie?
            --
            Pozdrawiam
              • nurni Re: moje zdanie jest 02.10.04, 00:38
                perla napisał:

                > flamandka napisała:
                >
                > > A tak na powaznie, widziales moje zdjecia czy nie?
                >
                > nie

                i ja odpowiem Ci Perla

                nigdy nie widzialem sie ze Scanem to i trudno bym Twoje zdjecia widzial
                • snajper55 Re: moje zdanie jest 02.10.04, 00:50
                  nurni napisał:

                  > nigdy nie widzialem sie ze Scanem to i trudno bym Twoje zdjecia widzial

                  A to trzeba się ze Scanem spotykać, aby móc czyjeś zdjęcia widzieć ???

                  S.
                  --
                  veritas odium parit, obsequium amicos
                  • nurni konkrety Snajper 02.10.04, 00:54
                    snajper55 napisał:

                    > nurni napisał:
                    >
                    > > nigdy nie widzialem sie ze Scanem to i trudno bym Twoje zdjecia widzial
                    >
                    > A to trzeba się ze Scanem spotykać, aby móc czyjeś zdjęcia widzieć ???

                    od kogo dostales zdjecia Perly ?

                    czy stalo sie to za zgoda Perly ?

                    dlaczego prosiles o te zdjecia?

                    • snajper55 Re: konkrety Snajper 02.10.04, 01:00
                      nurni napisał:

                      > od kogo dostales zdjecia Perly ?
                      >
                      > czy stalo sie to za zgoda Perly ?
                      >
                      > dlaczego prosiles o te zdjecia?

                      A to co, przesłuchanie ? Role, ci się nurni chyba pomyliły. Nie jesteś w pracy.

                      Aby zdjęcia widzieć, nie trzeba ich od Scana dostawać. Na przykład zdjęcia gini.

                      S.

                      PS. Kolejne nurniowe kłamstwo. Nikogo nie prosiłem o zdjęcia Perły.

                      S.
                      --
                      veritas odium parit, obsequium amicos
                      • nurni Re: konkrety Snajper 02.10.04, 01:09
                        snajper55 napisał:

                        > PS. Kolejne nurniowe kłamstwo. Nikogo nie prosiłem o zdjęcia Perły.

                        domyslalemm sie

                        chcialem zebys to jasno napisal


                        jeszcze tylko dla zamkniecia tematu
                        jaki nick dal Ci to zdjecie mimo ze wcale o nie nie prosiles.....
                        • snajper55 Re: konkrety Snajper 02.10.04, 01:13
                          nurni napisał:

                          > jeszcze tylko dla zamkniecia tematu
                          > jaki nick dal Ci to zdjecie mimo ze wcale o nie nie prosiles.....

                          Ty chyba nurni sobie ze mnie żartujesz.

                          S.
                          --
                          veritas odium parit, obsequium amicos
                          • abe.abe Re: konkrety Snajper 02.10.04, 01:17
                            snajper55 napisał:

                            > nurni napisał:
                            >
                            > > jeszcze tylko dla zamkniecia tematu
                            > > jaki nick dal Ci to zdjecie mimo ze wcale o nie nie prosiles.....
                            >
                            > Ty chyba nurni sobie ze mnie żartujesz.
                            >
                            > S

                            Czy chcesz przez to powiedzieć, ze Institoris tutaj żartował sobie z nas?:


                            "-podaj tutaj nicki od ktorych dostalas wiadomosc o tych pozalowania godnych
                            praktykach (dobrze by bylo, a nawet wskazane,gdyby Nurni zrobil to samo-
                            pozwolilo by to byc moze poszerzyc krag osob o ktorych wiadomo, ze owe maile
                            otrzymaly)"


                            Abe

                            --
                            Dziękuję wszystkim ludziom na świecie, którzy są zawsze o dziesięć procent
                            życzliwsi, niż potrzeba.
                            To właśnie dzięki nim toczy się życie na świecie.
                            • snajper55 Re: konkrety Snajper 02.10.04, 01:26
                              abe.abe napisała:

                              > Czy chcesz przez to powiedzieć, ze Institoris tutaj żartował sobie z nas?:
                              >
                              >
                              > "-podaj tutaj nicki od ktorych dostalas wiadomosc o tych pozalowania godnych
                              > praktykach (dobrze by bylo, a nawet wskazane,gdyby Nurni zrobil to samo-
                              > pozwolilo by to byc moze poszerzyc krag osob o ktorych wiadomo, ze owe maile
                              > otrzymaly)"

                              Nie. Insi pisze o rozsyłaniu kolaży porno. Zdjęcia Perły i gini takie nie były.
                              Przyznam Ci się przy okazji, że widziałem także zdjęcia co najmniej kilkunastu
                              innych osób, ale ich nicki także zachowam dla siebie. Niektóre z tych osób
                              widziałem nawet osobiście.

                              S.
                              --
                              veritas odium parit, obsequium amicos
                          • perla zamknąć ten temat 02.10.04, 01:21
                            to stara sprawa jest. Snajper chciał mi dokuczyć tylko nie wiedział, że moje
                            białe czy jak kto woli siwe włosy wcale mi nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie.
                            Zdażyłem się przyzwyczaić od czsaów studenckich smile))
                            Gwoli sprawiedliwości. Scan opierdolił wtedy na forum Snajpera za to.

                            --
                            Perła
                            • nurni tak bylo Snajperze? :) 02.10.04, 01:23
                              perla napisał:

                              > to stara sprawa jest. Snajper chciał mi dokuczyć tylko nie wiedział, że moje
                              > białe czy jak kto woli siwe włosy wcale mi nie przeszkadzają, wręcz
                              przeciwnie.
                              >
                              > Zdażyłem się przyzwyczaić od czsaów studenckich smile))
                              > Gwoli sprawiedliwości. Scan opierdolił wtedy na forum Snajpera za to.

                            • snajper55 Re: zamknąć ten temat 02.10.04, 01:28
                              perla napisał:

                              > to stara sprawa jest. Snajper chciał mi dokuczyć tylko nie wiedział, że moje
                              > białe czy jak kto woli siwe włosy wcale mi nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie

                              To nie o kolor włosów wtedy mi chodziło, tylko o kotrast między siwymi (według
                              mnie) włosami, a zachowaniem godym gówniarza.

                              S.
                              --
                              veritas odium parit, obsequium amicos
                          • nurni Re: konkrety Snajper 02.10.04, 01:22
                            snajper55 napisał:

                            > nurni napisał:
                            >
                            > > jeszcze tylko dla zamkniecia tematu
                            > > jaki nick dal Ci to zdjecie mimo ze wcale o nie nie prosiles.....
                            >
                            > Ty chyba nurni sobie ze mnie żartujesz.

                            nie zartuje

                            jaki nick dal Ci to zdjecie mimo ze wcale o nie nie prosiles.....?

    • snajper55 Re: Prośba do Forumowicza 01.10.04, 23:59
      abe.abe napisała:

      > Od trzech lat obowiązuje na tym forum niepisana zasada, według której
      > swobodnie rzuca się oskarżeniami i przedstawia własne projekcje dotyczące
      > różnych osób, jako sprawdzone i obowiązujące. Taką metodę zastosowały również
      > w tej sprawie dwie przekonane głęboko o swojej wiedzy na ten temat osoby –
      > Lady_Hawk i Snajper.

      Jeśli reszta Twojego oświadczenia jest tak samo prawdziwa jak ten fragment, to
      nie musimy się niczym przejmować - nie było żadych zdjęć, nie było nawet żadych
      informacji o zdjęciach. A metodę, o której piszesz sama stosujesz, rzucając
      bezpodstawne oskarżenia. Wstyd.

      S.
      --
      veritas odium parit, obsequium amicos
          • beemelka trafiony - zatopiony 02.10.04, 20:07
            snajper55 napisał:

            > flamandka napisała:
            >
            > > Wystarczy popisac troche na tym forum by sie odechcialo wracac do Polski.
            >
            > Albo jechać do Belgii.
            >
            > S.

            smile))))))))))))
        • danek4 Re: Polskie piekielko 02.10.04, 00:13
          flamandka napisała:

          > Wystarczy popisac troche na tym forum by sie odechcialo wracac do Polski.

          no pewnie
          kazdy by tak chciał
          wrócić jak się najpierw sami pozagryzają
          wystarczy rzucić im kosteczkę-tak jak tutaj w tym wątku
          a teraz Gini święta i w aureoli chadza sobie

          nic z tego
          za późno paniusiu
          karty rozdane
          kości rzucone
          • flamandka Re: Polskie piekielko 02.10.04, 00:17
            danek4 napisała:

            > flamandka napisała:
            >
            > > Wystarczy popisac troche na tym forum by sie odechcialo wracac do Polski.
            >
            > no pewnie
            > kazdy by tak chciał
            > wrócić jak się najpierw sami pozagryzają

            Wcale nie wroce .


            > wystarczy rzucić im kosteczkę-tak jak tutaj w tym wątku
            > a teraz Gini święta i w aureoli chadza sobie

            Aureole oddalam tobie, teraz jak widzisz latam sobie na miotelce, a aureola do
            miotelki mi nie pasuje Danusiu.

            >
            > nic z tego
            > za późno paniusiu
            > karty rozdane
            > kości rzucone

            A na co za pozno ?Jakie karty, jakie kosci, co ci sie znowu merda po gloweczce?

            --
            Pozdrawiam
      • perla Re: Prośba do Forumowicza 02.10.04, 00:02
        snajper55 napisał:

        > Wstyd.

        to prawda Snajper. Wstyd. I zażenowanie.
        Tym co piszesz właśnie.
        Którego ze swych aktualnych przyjaciół zaatakujesz następnym razem?


        --
        Perła
        • snajper55 Re: Prośba do Forumowicza 02.10.04, 00:12
          perla napisał:

          > to prawda Snajper. Wstyd. I zażenowanie.
          > Tym co piszesz właśnie.
          > Którego ze swych aktualnych przyjaciół zaatakujesz następnym razem?

          Tego, który zrobi komuś świństwo. Chętny ? Abyś nie czuł się srępowany - to nie
          musi być konieczie przyjaciel.

          S.
          --
          veritas odium parit, obsequium amicos
          • perla Re: Prośba do Forumowicza 02.10.04, 00:20
            Ty to Snajper jak zwykle pewny jesteś kto tu komu swiństwa robi. To kurwa jakaś
            esemańska maniera jest.
            I nie pieprz mi o swej szlachetności, dość miałem Twego nieobiektywizmu jak za
            Hiacyntem klawiaturę nosiłeś właśnie. U kogo innego próbój, mnie nie nabierzesz.

            --
            Perła
            • snajper55 Re: Prośba do Forumowicza 02.10.04, 00:24
              perla napisał:

              > Ty to Snajper jak zwykle pewny jesteś kto tu komu swiństwa robi. To kurwa
              > jakaś esemańska maniera jest.

              Jak ktoś mnie robi świństwo i oskarża bezpodstawnie to wiem. Do tego nie trzeba
              być esesmanem. Niepotrzebnie się zapisywałeś.

              > I nie pieprz mi o swej szlachetności, dość miałem Twego nieobiektywizmu jak za
              > Hiacyntem klawiaturę nosiłeś właśnie.

              Za nikim klawiatury nie nosiłem. To twoje zadanie jest właśnie. Chleba ci
              odbierać nie będę.

              S.
              --
              veritas odium parit, obsequium amicos
    • Gość: tłusta_pacyna Oto jak kończą fotomontażyści!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 00:09
      A tak:

      Usunięci ze szkoły za pornograficzny fotomontaż
      PAP 20:55

      Troje uczniów z Greifswaldu (Meklemburgia) zostało usuniętych ze szkoły
      za "oryginalny" fotomontaż. Wykorzystali zdjęcia pornograficzne, w które
      wmontowali wizerunki swoich nauczycieli. Całość rozpowszechniali w Internecie.

      Policja ustaliła, że gimnazjaliści publikowali również w internecie pisma
      pornograficzne oraz obraźliwe teksty na temat ok. 40 nauczycieli - powiedział
      rzecznik prasowy policji w Anklam.

      Strony internetowe z obraźliwą zawartością istniały już od kilku miesięcy. Po
      wyjaśnieniu sprawy zostały szybko wycofane z sieci.

      Uczniowie otrzymają szansę poprawy i zostaną przyjęci do innej szkoły -
      poinformowała rzeczniczka prasowa niemieckiego Ministerstwa Edukacji Heike
      Neitzert. (jask)

    • sceptyk Hanba! 02.10.04, 00:10
      Ja mysle, ze to zrobil Jenisej. Badz Jenisiej, bo mi sie nicki myla.

      W takich przypadkach nalezy zwracac sie do profesjonalistow. Trzeba
      bezzwlocznie wezwac Hiacynta, aby sprawe wyswietlil.
        • danek4 Re: Hanba! 02.10.04, 00:17
          Gość portalu: tłusta_pacyna napisał(a):

          > A ja myślę, że Ob albo Lena. Ewentualnie Wołga, ale to najmniej
          prawdopodobne.

          no i jeszcie ci co nad eufratem czy jordanem swoje negliże pokazują, aby
          fotograf nie musiał z ukrytej kamery
      • perla Re: Hanba! 02.10.04, 00:15
        sceptyk napisała:

        > Trzeba
        > bezzwlocznie wezwac Hiacynta, aby sprawe wyswietlil.

        nie trzeba wzywać. Hiacynt siedzi przy kompie i archiwizuje wszystko.
        Szczególnie to co ja napiszę. I za 30 lat jego wnuk napisze tu "a ten Perła to
        w 2004 roku 2 października o godz. 0.14 napisał to" i łup cytat wnuczek
        Hiacyntowy łupnie właśnie.

        --
        Perła
      • snajper55 Re: Hanba! 02.10.04, 00:17
        sceptyk napisała:

        > Ja mysle, ze to zrobil Jenisej. Badz Jenisiej, bo mi sie nicki myla.
        >
        > W takich przypadkach nalezy zwracac sie do profesjonalistow. Trzeba
        > bezzwlocznie wezwac Hiacynta, aby sprawe wyswietlil.

        Bez komisji śledczej się nie obejdzie.

        nuri - w roli Ziobry (Scan, szykuj szczoteczkę do zębów)
        gini - w roli Błochowiak (no, chyba że będzie wolała rolę Berger)
        Hiacynt - w roli Rokity

        S.
        --
        veritas odium parit, obsequium amicos
        • flamandka Re: Hanba! 02.10.04, 00:19
          snajper55 napisał:

          > sceptyk napisała:
          >
          > > Ja mysle, ze to zrobil Jenisej. Badz Jenisiej, bo mi sie nicki myla.
          > >
          > > W takich przypadkach nalezy zwracac sie do profesjonalistow. Trzeba
          > > bezzwlocznie wezwac Hiacynta, aby sprawe wyswietlil.
          >
          > Bez komisji śledczej się nie obejdzie.
          >
          > nuri - w roli Ziobry (Scan, szykuj szczoteczkę do zębów)
          > gini - w roli Błochowiak (no, chyba że będzie wolała rolę Berger)
          > Hiacynt - w roli Rokity
          >
          > S.


          Wychodzi wiec na to, ze scan za Rywina bedzie robil, a snajper za Jakubowska.

          --
          Pozdrawiam
          • snajper55 Re: Hanba! 02.10.04, 00:26
            flamandka napisała:

            > Wychodzi wiec na to, ze scan za Rywina bedzie robil, a snajper za Jakubowska.

            To Scan komuś łapówkę proponował ? No popatrz, kolejne nowiny. Tylko tym razem
            autor nie jest anonimowy. Plotek o zdjęciach też jesteś autorką ?

            S.
            --
            veritas odium parit, obsequium amicos
            • flamandka Re: Hanba! 02.10.04, 00:30
              snajper55 napisał:

              > flamandka napisała:
              >
              > > Wychodzi wiec na to, ze scan za Rywina bedzie robil, a snajper za Jakubow
              > ska.
              >
              > To Scan komuś łapówkę proponował ?

              A gdzie ja pisalam o lapowce?

              No popatrz, kolejne nowiny. Tylko tym razem
              > autor nie jest anonimowy.

              Autor czego, ze pozwole zapytac?

              Plotek o zdjęciach też jesteś autorką ?

              Dlaczego ja?O zdjeciach dowiedzialam sie od scana, zdaje sie, ze cytowalam ci
              jego post.
              >
              > S.


              --
              Pozdrawiam
                • snajper55 Re: Ciesze sie snajper 02.10.04, 00:36
                  flamandka napisała:

                  > Ze nie masz nic przeciwko temu by robic za Jakubowska.

                  Cieszę się, że jesteś zaszczycona rolą Błochowiak.

                  S.
                  --
                  veritas odium parit, obsequium amicos
                  • flamandka Re: Ciesze sie snajper 02.10.04, 00:43
                    snajper55 napisał:

                    > flamandka napisała:
                    >
                    > > Ze nie masz nic przeciwko temu by robic za Jakubowska.
                    >
                    > Cieszę się, że jesteś zaszczycona rolą Błochowiak.
                    >
                    > S.

                    A gdzie wyczytales, ze jestem zaszczycona?.Wzielam co dales .













                    --
                    Pozdrawiam
                    • snajper55 Re: Ciesze sie snajper 02.10.04, 00:45
                      flamandka napisała:

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      > > flamandka napisała:
                      > >
                      > > > Ze nie masz nic przeciwko temu by robic za Jakubowska.
                      > >
                      > > Cieszę się, że jesteś zaszczycona rolą Błochowiak.
                      > >
                      > > S.
                      >
                      > A gdzie wyczytales, ze jestem zaszczycona?.Wzielam co dales .

                      W tym samym, gdzie Ty przeczytałaś, że nie mam nic przeciwko byciu Jakubowską.

                      S.
                      --
                      veritas odium parit, obsequium amicos
                      • flamandka Re: Ciesze sie snajper 02.10.04, 00:50
                        snajper55 napisał:

                        > flamandka napisała:
                        >
                        > > snajper55 napisał:
                        > >
                        > > > flamandka napisała:
                        > > >
                        > > > > Ze nie masz nic przeciwko temu by robic za Jakubowska.
                        > > >
                        > > > Cieszę się, że jesteś zaszczycona rolą Błochowiak.
                        > > >
                        > > > S.
                        > >
                        > > A gdzie wyczytales, ze jestem zaszczycona?.Wzielam co dales .
                        >
                        > W tym samym, gdzie Ty przeczytałaś, że nie mam nic przeciwko byciu Jakubowską.
                        >
                        > S.

                        Alez nie protestowales!!!

                        --
                        Pozdrawiam
              • snajper55 Re: Hanba! 02.10.04, 00:35
                flamandka napisała:

                > > To Scan komuś łapówkę proponował ?
                >
                > A gdzie ja pisalam o lapowce?

                Rywin byłl o to oskarżony. Nie wiedziałaś ?

                > > No popatrz, kolejne nowiny. Tylko tym razem autor nie jest anonimowy.
                >
                > Autor czego, ze pozwole zapytac?

                Autor obsadzania Scana w roli Rywina.

                > Plotek o zdjęciach też jesteś autorką ?
                >
                > Dlaczego ja?O zdjeciach dowiedzialam sie od scana, zdaje sie, ze cytowalam ci
                > jego post.

                To Ty tak twierdzisz.

                S.
                --
                veritas odium parit, obsequium amicos
                • flamandka Re: Hanba! 02.10.04, 00:48
                  snajper55 napisał:

                  > flamandka napisała:
                  >
                  > > > To Scan komuś łapówkę proponował ?
                  > >
                  > > A gdzie ja pisalam o lapowce?
                  >
                  > Rywin byłl o to oskarżony. Nie wiedziałaś ?

                  A czy ja musze wszystko wiedziec?

                  >
                  > > > No popatrz, kolejne nowiny. Tylko tym razem autor nie jest anonimow
                  > y.
                  > >
                  > > Autor czego, ze pozwole zapytac?
                  >
                  > Autor obsadzania Scana w roli Rywina.

                  Lec na policje .RTywin to powazny producent filmowy, w koncu, byznesmen i
                  pochodzenie ma takie jakie scan pan lubi, o co chodzi znowu?

                  >
                  > > Plotek o zdjęciach też jesteś autorką ?
                  > >
                  > > Dlaczego ja?O zdjeciach dowiedzialam sie od scana, zdaje sie, ze cytowala
                  > m ci
                  > > jego post.
                  >
                  > To Ty tak twierdzisz.

                  No to udowodnij, ze jest inaczej .
                  Bo na to, ze scan pisal o zdjeciach dowod jest.

                  >
                  > S.


                  --
                  Pozdrawiam
        • danek4 Re: Hanba! 02.10.04, 00:20
          snajper55 napisał:

          > Bez komisji śledczej się nie obejdzie.
          >
          > nuri - w roli Ziobry (Scan, szykuj szczoteczkę do zębów)
          > gini - w roli Błochowiak (no, chyba że będzie wolała rolę Berger)
          > Hiacynt - w roli Rokity
          >
          > S.

          noo
          już to wiele wyżej napisałam, ze bez komisji ani rusz

          ustalajcie dalej skład, bo faktów to nie znajdziecie smile

          idę spać
          to fakt
      • jenisiej To nie ja, to Jenisej 04.10.04, 04:10
        sceptyk napisała:

        > Ja mysle, ze to zrobil Jenisej. Badz Jenisiej, bo mi sie nicki myla.

        Zrobiliśmy to we trzech, do spółki z Jesieninem.
        A (nieco) poważniej: na tych fotoszopkach to ja się specjalnie nie znam.
        I nawet nie mam aparatu - ani analogowego, ani cyfrowego.

        Zaraz, zaraz - Ty chyba fotografujesz? To może tak się umówimy: prześlij
        mi ten fotos, ja prześlę Abe, ale nie powiem, że to od Ciebie. OK?

        > W takich przypadkach nalezy zwracac sie do profesjonalistow. Trzeba
        > bezzwlocznie wezwac Hiacynta, aby sprawe wyswietlil.

        Też sądzę, że byłoby to dla wszystkich optymalne rozwiązanie. Co nie znaczy, że
        nie ufam Nurniemu - kursa u Hiacynta zaliczył, też lubi bezinteresownie innym
        pomagać z czystej wrażliwości na ludzką krzywdę, i jest taki energiczny - na
        pewno rozwiąże problem. Tak, jak doprowadził do pomyślnego finału sprawy Tyu i
        niedawnej afery toskańskiej. Chciałbym mieć takiego spolegliwego przyjaciela.

        Miło znowu spotkać tak zacne grono w jednym wątkusmile

        Przesyłam komu trzeba całuski, innym pozdrówka, a jeśli ktoś koniecznie chce,
        to i kopa może dostać. Do wyboru, do koloruwink

        Jesienin. Tfu, wróć! Jenisej... Ech, sam już nie wiem. To może po prostu:

        jeni

        --
        Patience is power; with time and patience the mulberry leaf becomes silk.
        Chinese proverb
    • nurni --------------------------Perla jest 02.10.04, 00:35
      perla napisał:

      > fakty
      > Scan do nurniego:
      > "jak zdjęcia?"
      > nurni nie jest zaskoczony tym pytaniem. Wręcz przeciwnie, od razu zaczyna
      pisać
      >
      > o porno

      nieprawda Perla

      wiedzielismy o tych zdjeciach juz jakis czas temu


      autor wydawal sie oczywisty ale obawialem sie prowokacji
      tylko jeden nick rozpisywal sie tu o panciach sposnsorkach i utrzymankach
      tylko jeden nick rozsiewal porno sugestie i grzebal w rodzinnych sprawach


      przypadkowo ten sam nick potwiewrdza je w chwili najwyzszego wzburzenia
      kiedy ja pisze o jego nowej xywce .....przypadkowo tez porno.xywce

      napisalem ze piszesz nieprawde Perla bo kolejnosc byla inna

      to scan PIERWSZY napisal "jak zdjecia"
      ja jako DRUGI napisalem o zdjeciach
      to scan PIERWSZY napisal o porno kolazach
      to ja drugi napisalem o porno zdjeciach

      do weryfikacji:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=16211599&v=2&s=0

      takie historie to pisz dla osleplego Snajpera


      przy okazji cos Ci wiadomo by nick pan.scan
      zgodzil sie na weryfikacje swego IP czy tez dalej to mu uchybia ? smile
      czy jest moze ponizej jego poziomu czy inne tam wykrety?

      bo nie sa przeciez ponizej poziomu insynuacje ze Abe jest moja sponsorka...
      nie sa ponizej poziomu spuszczenia z woda kobiety
      nie sa klamstwa o listach milosnych....do naszego marzyciela smile
      no sa czy nie sa ponizej poziomu?

      tylko weryfikacja i ustalenie prawdy.....jest ponizej jego poziomu

      moze wypchnijcie kolege przed szereg





      >dopatrując się w zdaniu Scana perfidnej przechwałki w zrobieniu
      > świństwa.

      wiesz co Perla jestes dosyc nieporadny....

      oto bowiem znamy WSZYSCY poki co jedna osobe ktora dostala te zdjecia
      jest nia nick pan.scan oraz enigmatyczne "pol forum"

      klamal z nudow czy z przyzwyczajenia?

      moze niech ujawni je administracji GW......

      pisze tak bo rozpoczelo sie tworzenie nowej historii
      najbardziej ciekawi wszystkich kto ma te zdjecia i kto widzial te zdjecia

      ODPOWIADAM
      widzial nick pan.scan i "pol forum"
      poniewaz pol forum wyglada na klamstwo proponuje pytac jedynego pewnego

      to nick pan.scan

      > To by świadczyło, że te zdjęcia rzeczywiście są i że Scan maczał w tym palce.
      > Ale. Nikt ich nie ma. Newet odbiorca anonimowy jest. Zbrodnia doskonała?
      > Chyba, ża nie było żadnej zbrodni.
      > =================
      > moje zdanie
      > Ktoś wpuścił w kanał Abe, nurniego i Scana.
      > Ktoś bardzo nieszczęśliwy, że poprzednia awantura skończyła się. Ten ktoś
      > doniósł Abe i nurniemu, iż takie zdjęcia krążą ze wskazaniem na Scana, ale
      > pewnikiem dodał, że brzydzi się tym i wykasował. Abe i nurni uwierzyli. Ja
      > pewno też bym uwierzył.
      > Ten ktoś przekazał Scanowi, że takie fotki są, i kto na nich jest. Scan też w
      > to uwierzył. Scana to nie zmartwiło i przy pierwszej okazji ironicznie
      zapytał
      > nurniego o nie.
      > No i wybuchła kolejna afera oskarżeń i podejrzeń właśnie. A Ktoś cieszy teraz
      > się.

      ja recze za ten nick/nicki

      a o tym by Twoje czy kogokolwiek Ci znanego porno-zdjecia krazyly po sieci
      dowiedzialbys sie natychmiast

      i to nie w formie:
      "jak zdjecia Perla?"

      tylko powiedzialbym Ci o tym NATYCHMIAST
      bo brzydza mnie szczury


      a dla samego forum mozna cos zrobic
      wystarczy chyba ustalic kim byla porno-pacynka Jesienin

      chyba wszyscy bardzo sie przestraszyli kim ta lajza moze sie okazac....
      dlatego przewidywalem i pacynki i podchody
      i dramatyczne proby odwrocenia zlej karty.....

      tyle ze sprawy zaszly tym razem za daleko


      ps

      Scan dalej podenerwowany i oburzony?

      a czym jesli wolno spytac?
      ze poniosly go nerwy i obrazil jakas kobiete

      czy moze listem do Tebe ze zgadza sie na weryfkacje
      tak nicka swego jak i Jesienina...? smile

      czy moze obawia sie swoich wielu innych nickow.....
      albo sprawy zmiany hasla na pewnym forum....

      zle trafil bo tym razem nie przeczeka w swojej norce

      nawet nie prosze bys przekazal
      bo listonoszy (pacynek) tutaj w brod

      wiem ze czyta i kombinuje
      ale zniknie z tego forum oraz z zycia Abe i mojego
      oraz naszych rodzin

      Mariusz M....

      • snajper55 Re: --------------------------Perla jest 02.10.04, 00:49
        nurni napisał:

        > takie historie to pisz dla osleplego Snajpera

        Jakieś dowody, że Scan to Jesieni ? NIE WIDZE. sad(

        Jakieś dowody, że Scan zdjęcia (kolaże) robił/wysyłał ? NIE WIDZĘ. sad(

        Jakieś dowody, że te mityczne zdjęcia w ogóle istnieją ? NIE WIDZĘ. sad(

        Oślepły S.

        PS. Dowody nienawiści nurniego do Scana ? WIDZĘ !!! smile))

        Wyleczony S.
        --
        veritas odium parit, obsequium amicos
      • flamandka Re: --------------------------Nurni jest 02.10.04, 00:59
        Napisales, ze reczysz za te nicki.Nie wszyscy musza miec do Ciebie zaufanie.Tyl
        Afera juz jest na FA i zmiesc sie jej pod dywan nie da.
        Nie bardzo wiem czemu, ktos kto widzial te zdjecia i mial jakies info na temat
        zycia prywatnego Abe mialby sie z tym kryc, w koncu zadnego przestepstwa nie
        popelnil.
        Acha ja nic nie dostalam.Gdybym dostala pewnie bym nie skasowala , i gdyby byla
        taka sytuacja jak dzis, to napisalabym o tym i po sprawie.
        --
        Pozdrawiam
      • perla Re: --------------------------Perla jest 02.10.04, 01:03
        nurni napisał:

        > to scan PIERWSZY napisal "jak zdjecia"
        > ja jako DRUGI napisalem o zdjeciach
        > to scan PIERWSZY napisal o porno kolazach
        > to ja drugi napisalem o porno zdjeciach

        to ja chyba nieprecyzyjny byłem, gdyz dokładnie to samo miałem na myśli. Scan
        oskarżył Ciebie o rozsyłkę tych zdjęć, i to by się zgadzało z moja hipotezą, iz
        jego też ktoś napuścił na Ciebie z tymi zdjęciami.

        > takie historie to pisz dla osleplego Snajpera

        wyrozumiały jesteś dla Snajpera jak widzę smile

        > bo nie sa przeciez ponizej poziomu insynuacje ze Abe jest moja sponsorka...
        > nie sa ponizej poziomu spuszczenia z woda kobiety
        > nie sa klamstwa o listach milosnych....do naszego marzyciela smile
        > no sa czy nie sa ponizej poziomu?



        > a o tym by Twoje czy kogokolwiek Ci znanego porno-zdjecia krazyly po sieci
        > dowiedzialbys sie natychmiast

        i o to chodzi. Ale skoro się niedowiedziałem to znaczy, że tego nie ma.

        > nawet nie prosze bys przekazal

        to ładnie z Twojej strony nurni, że mnie za chłopca na posyłki nie masz.

        Ale nurni, propozycja jest. Poniewaz w stanie w jakim jesteś ze Scanem każda
        prowokacja dowolnej pacynki skuteczna może być, to może byście pogadali ze soba
        wprost, bo to juz nie jakieś zbytki forumowe są ale podejrzenia o przestepstwa
        kryminalne właśnie. Taka rozmowa mogłaby wiele wyjasnić w tej materii, bo ja
        nadal sądzę, iż was wszystkich ktoś ostro napuscił w sprawie tej. I dopóki
        bedziecie tylko sobie dopieprzać to nic nie wyjaśni się.

        --
        Perła
        • nurni Re: --------------------------Perla jest 02.10.04, 01:20
          perla napisał:

          > to ładnie z Twojej strony nurni, że mnie za chłopca na posyłki nie masz.

          przepraszam
          musze zaraz isc spac

          szybko pisze

          > Ale nurni, propozycja jest. Poniewaz w stanie w jakim jesteś ze Scanem każda
          > prowokacja dowolnej pacynki skuteczna może być, to może byście pogadali ze
          soba
          >
          > wprost, bo to juz nie jakieś zbytki forumowe są ale podejrzenia o
          przestepstwa
          > kryminalne właśnie. Taka rozmowa mogłaby wiele wyjasnić w tej materii, bo ja
          > nadal sądzę, iż was wszystkich ktoś ostro napuscił w sprawie tej. I dopóki
          > bedziecie tylko sobie dopieprzać to nic nie wyjaśni się.


          zadnych ukladow z klamcami i mitomanami
          zadnych paktow z sadysta obrazajacym kobiete
          zadnych wspolnych paktow z limakami tego forum wlasnie

          a samo spotkanie nie wykluczone
          tyle ze na takie spotkanie
          zaproszenie moze przyniesc juz tylko listonosz wlasnie

          poleconym

          ps

          scan dalej tak zly ze Jesienina niechetny weryfikowac? smile


          • perla Re: --------------------------Perla jest 02.10.04, 01:30
            szkoda, zresztą nie liczyłem na wiele.
            Nurni, ja to czuję, wiesz tak czasami człowiek ma, że coś czuje, iż Ty działasz
            w tej sprawie zgodnie z własnym przekonaniem o słuszności swych racji. Ale
            nurni, pamiętaj, teoria naukowca nie musi teorią naukową być. Pamiętaj o tym
            zanim cokolwiek zrobisz, ok?

            > scan dalej tak zly ze Jesienina niechetny weryfikowac? smile

            a skąd ja to mam wiedzieć niby? Scana spytaj, a! nie spytasz przecież smile

            dobranoc

            --
            Perła
            • nurni ------------------------------------------dobranoc 02.10.04, 01:35
              perla napisał:

              > szkoda, zresztą nie liczyłem na wiele.
              > Nurni, ja to czuję, wiesz tak czasami człowiek ma, że coś czuje, iż Ty
              działasz
              >
              > w tej sprawie zgodnie z własnym przekonaniem o słuszności swych racji. Ale
              > nurni, pamiętaj, teoria naukowca nie musi teorią naukową być. Pamiętaj o tym
              > zanim cokolwiek zrobisz, ok?

              bez watpienia Perla

              przyjmuje Twoje slowa

              > > scan dalej tak zly ze Jesienina niechetny weryfikowac? smile
              >
              > a skąd ja to mam wiedzieć niby? Scana spytaj, a! nie spytasz przecież smile
              >
              > dobranoc

              dobranoc wszystkim ktorzy nie klamia
              tym innym nie mam sily nawet wspolczuc

              bo pozno jest smile

              dobranoc
      • institoris1 do Nurniego- prosba o wyjasnienie paru watpliwosci 02.10.04, 02:03
        Czytam z uwaga Twoja wersje wydarzen i staram sie jakos dojsc do ladu z tym
        wszystkim. Mam jeszcze pare watpliwosci i prosze o wyjasnienie:

        - twierdzisz, ze to Scan napisal pierwszy o zdjeciach (i tak tez wynika z
        podanego przez Ciebie linka), a mnie interesuje Twoj post poprzedzajacy
        wypowiedz Scana o zdjeciach, a dokladnie Twoj zarzut w strone Scana "rozsiewasz
        ploty"- co miales na mysli? Cos zwiazanego ze zdjeciami?

        - nie bardzo pojmuje w jakim celu laczysz tutaj dwie sprawy, a mianowicie
        weryfikacje uczestnika "Jesienin", czy tez jesienin ze sprawa zdjec?
        Czy uzywanie przez kogos loginu jesienin jest rownoznaczne wedlug Ciebie z
        rozsylaniem tych haniebnych zdjec?

        -Czy istnieje jakis zwiazek miedzy tymi dwiema sprawami, a jesliby taki nie
        istnial, to dlaczego uporczywie je laczysz?

        -potrafisz wykazac ten zwiazek?

        - czy osoba piszaca pod nickiem jesienin zwracala sie kiedykolwiek do Ciebie,
        pisala o Tobie, czy tez moze o osobach, ktore, jak oceniam, czujesz sie w
        obowiazku ochraniac?

        - czy uwazasz, ze kazda osoba, ktora rzekomo przylapiesz na pacynkowaniu, ma
        obowiazek poddawac sie weryfikacji? Nie sadzisz, ze odrobine przeceniasz
        znaczenie swojej wlasnej osoby, a zadania tego rodzaju, musza wydac sie osobom
        postronnym nieco smieszne? (a przynajmniej mnie sie takie wydaja)

        Dziekuje za wyjasnienia.
        i.

        Psmirk: Abe w poscie skierowanym do mnie, wyraznie domagala sie zaprzestania
        dyskusji w tym temacie, ale po kilkudziesieciu postach, jakie sie tu pojawily
        od czasu mojego wpisu, w tym rowniez posty Abe, rozumiem, ze jej prosba
        przestala byc aktualna.
        Gdybym sie mylil, to prosze o sprostowanie.