Dodaj do ulubionych

Jaja se robio w Opolu

13.06.08, 23:47
Dali nagrode Cerekwickiej,
a za chwile zabrali i dali Zakopałerowi.
Że bo sie pomylili takie było tłumaczenie.
Obserwuj wątek
    • mameluch Re: Jaja se robio w Opolu 13.06.08, 23:51
      hehe:) nawet ja nie oglądając, a przełączając akurat na końcówkę sumowania tych
      wyników różnych, zrozumiałem że to Zakopower wygrał. jakim sposobem te
      "nowoczesne technologie" zawiodły? baterie w kalkulatorze wysiadły? czy liczydła
      krążki pogubiły może?
    • feber Re: Jaja se robio w Opolu 14.06.08, 09:11
      dno
      szkoda mi kasi
      • aasiek Re: Jaja se robio w Opolu 14.06.08, 10:21
        Nie widziałam, ale teraz słucham Niedźwieckiego i ten dostaje relacje od słuchaczy... Żenada.
        • around_the_sun Re: Jaja se robio w Opolu 14.06.08, 10:56
          Zakopowera też mi żal.
          Widać było, że Sebastian strasznie głupio się czuł, zresztą powiedział, że to
          dla niego ogromnie krępująca sytuacja i odda nagrodę Kasi.
          • anhes Re: Jaja se robio w Opolu 15.06.08, 12:10
            trochę się wczoraj zrehabilitowali :-)

            ale kabarety im nie pzeuściły :-)
            • around_the_sun Re: Jaja se robio w Opolu 15.06.08, 13:47
              Wczoraj nie oglądałam bo ile razy wrzuciłam jedynkę
              to widziałam gostka z Feel jęczącego jakims zmutowanym głosem,
              albo dla odmiany Dodę przystrojoną w pierze.
              A, no i jeszcze Beatę obciśniętą jakimis skórami.
              Śpiewał tam jeszcze ktoś oprócz wyżej wymienionych?
              Tak więc spokojnie obejrzałam "Uwaga faceci" z Opolem dając se spokój.
              • feber Re: Jaja se robio w Opolu 15.06.08, 15:14
                ja widzialam troche:)
                Feel, faktycznie, tak beczal, jak nigdy w zyciu. malo tego, nawet
                jak mowil (za cos dziekowal) ciagle beczal. nie potrafie pojac
                fenomenu tego zespolu, za zadne skarby.
                zaskoczeniem byl dla mnie zagrobelny (czy cos takiego) - on umie
                spiewac, ma kawal glosu. nawet flinta przy nim wypadla bladziutko.
                • feber Re: Jaja se robio w Opolu 15.06.08, 15:19
                  aaa, zapomnialam o bartku wronie, ktory spiewal piosenke z
                  kategorii "przeboj roku" czy jakos tak i byla to piosenka -
                  tadam "barwy szczescia" :). nie sadzilam, ze to jakis przeboj,
                  zwlaszcza, ze sam serial to potwornna miernota.
                  no a zeszlam ze smiechu, jak bartek wrona (baardzo okragly na
                  twarzy) do slabiutkiej, diskopolowej piosenki "barwy szczescia"
                  wykonywal ruchy jakby to jakis mocny rokowy kawalek byl (razem z
                  gitarzysta) - wiecie, takie charakterystyczne ruchy glowa, ugiecie
                  kolan...
                  • laferme Re: Jaja se robio w Opolu 16.06.08, 07:54
                    wczoraj trafiłam na Janusza Radka, o kuuurczeeee rewelacyjnie zaśpiewał, facet
                    ma głos!
                    ale oczywiście w Polsce nagrody zbiera beczący kolo z Feel wrrr, jak go słysze
                    to mi sie zbiera :/
                    • pomme Re: Jaja se robio w Opolu 16.06.08, 13:59
                      o tak Janusz Radek to jest gość, mam wrazenie ze publicznosc opolska
                      nie oczekuje jednak na opolu dobrej muzyki i dobrych tekstów tudziez
                      dobrych wykonawców.
                      Dobrze powiedziała jedna z jurorek,że piosenki da sie ocenic w skli
                      od 3-7, dna nie było ale reweli tez nie
                      choc dla mnie wilki i leszcze to dno było i zenuła
                      • anhes Re: Jaja se robio w Opolu 16.06.08, 14:29
                        żenuła to była jak upaprany w błocie wokalista z depres zaczął szlifierką kątową
                        rozcinać beczkę :-/

                        co do leszczy to akurat ich piosenka była utrzymana w ich charakterystycznym
                        stylu ale wilki....
                        • ja27-09 Re: Jaja se robio w Opolu 17.06.08, 10:25
                          żenujące duety: Orłoś i ta jakaśtam Glinka czy ktuś, Rewiński i Piasecki mało
                          śmieszni. Orzech i Steczkoska już wypadli lepiej. Z całego festiwalu widziałam
                          może z 10% i NA SZCZĘŚCIE widziałam występ Janusza Radka. Zawsze twierdziłam, że
                          genialnie śpiewa. Nawet mój mąż raczył oderwać wzrok od komputera i pełen
                          zdumienia zapytał: kto to jest? on UMIE śpiewać!!
                          Beata z Bajmem powoduje u mnie odruch wymiotny, takoż Rynkowski. Na kabaretonie
                          jak usłyszałam odgrzewane kawałki, to poszłam spać. A Feela lubię :) >rumieniec<
    • figurka_z_porcelany Re: Jaja se robio w Opolu 17.06.08, 11:36
      Z Feel-a lubię: kompozycję i aranżację
      Nie lubię : głosu wokalisty (faktycznie beczy trochę). Teksty -
      obojętne. Per saldo jednak na plus ze wzgledu na lekką, wpadającą w
      ucho i taneczną muzykę. Jak se tak ich twórczość porównuję z
      zagranicznymi kawałkami o podobnym stylu, to jakoś nikt nosem na
      zagranicę nie kręci. Nie czepia się ani głosu, ani tekstów. A jak
      polski wykonawca, to usłyszy że albo tekst nadęty (jeśli miał jakieś
      tam ambicje) albo prymitywny i o niczym.
      Czasy "wielkich" tekstów do piosenek to lata 70-te, a i te z
      perspektywy czasu moga już rozbawiać, choć kiedyś były przyczynkiem
      rewolucji nawet.
      Nie wymagam wielkich tekstów a ni wielkiej muzyki. Nie każdy jest
      Dylanem, Claptonem czy Santaną. Jeśli mi sie miło słucha i nogi
      podrygują - jest OK. A teksty? Ile osób, tyle opinii. W końcu ile
      mądrego można wymyślić do popowej piosenki ? ;))) Nie każdy
      tekściarz jest Rimbaudem czy innym Brzechwą, hehe Poza tym nie
      lubię, nie znam i nie rozumiem poezji, więc nie wim który wiersz
      jest "dobry", a który "zły". Mnie jednym uchem wlata a drugim wylata
      nie pozostawiając żadnej refleksji. Taka praktyczna realistka ze
      mnie :DDD
      • romcia.p Re: Jaja se robio w Opolu 17.06.08, 18:36
        ale jak słyszysz o "oddychaniu przez różową słomkę" czy "w pustej szklance pomarańcze" to chyba wiesz że to grafomania ? ;)))

        mnie najbardziej fascynują te pomarańcze w pustej szklance,bo
        a.jeśli są w niej pomarańcze to szklanka nie jest już pusta
        b.jak można zmieścic w szklance choc jedną pomarańczę,nie mówiąc już o ich większej ilości?

        ja mam słabosc do jednej piosenku Feela - Jak anioła głos,podoba mi sie w warstwie muzycznej
        • figurka_z_porcelany Re: Jaja se robio w Opolu 18.06.08, 08:36
          romcia.p napisała:

          > ale jak słyszysz o "oddychaniu przez różową słomkę" czy "w pustej
          szklance pomarańcze" to chyba wiesz że to grafomania ? ;)))

          No właśnie nie słyszę, albowiem, bo, ponieważ w ogóle nie wsłuchuję
          się w słowa. Równie dobrze piosenki mogłyby być wykonywane w
          suahili, hehe


          > mnie najbardziej fascynują te pomarańcze w pustej szklance,bo
          > a.jeśli są w niej pomarańcze to szklanka nie jest już pusta
          > b.jak można zmieścic w szklance choc jedną pomarańczę,nie mówiąc
          już o ich większej ilości?

          Bełkot twórczy czyli licentia poetica ;DDD Uduchowienie albo
          szukanie rymu. Z czym sie rymują "pomarańcze"? Z "tańczę", ale to
          już Tadeusz Woźniak śpiewał ze trzydzieści lat temu. W każdym razie
          ma być duszeszczipatielnie i może jest...


          > ja mam słabosc do jednej piosenku Feela - Jak anioła głos,podoba
          mi sie w warstwie muzycznej

          W warstwie muzycznej podobają mi się wszystkie piosenki Feel-a jakie
          znam. Znaczy całe dwie :D Więc pewnie te, ktorych nie znam też by mi
          sie podobały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka