20.10.06, 23:30
"Bogdan Borusewicz, gość magazynu „24 Godziny”, przypomniał zdarzenia sprzed
ośmiu lat. Pełnił wówczas funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw
Wewnętrznych i Administracji.

„Byłem na miejscu zdarzenia 40 minut po zabójstwie generała Papały” –
opowiadał. „Wcześniej były przede mną były trzy inne osoby: pan Roman Kurnik,
pan Leszek Miller i jakiś mężczyzna, którego nie znałem. Wysoki, postawny, w
okularach. Rozpoznałem go kilka lat później. To był Edward Mazur” –
relacjonował Borusewicz.

„Ja byłem tam z racji swoich funkcji” – wyjaśniał swoje przybycie na miejsce
zbrodni. „Byłem wtedy najwyższym rangą w ministerstwie, w Warszawie, w
związku z tym otrzymałem informację i natychmiast pojechałem i muszę
powiedzieć, że to, że inni byli przede mną bardzo mnie zdziwiło” – mówił
obecny marszałek Senatu.

Borusewicz powiedział, że poprosił o wyjaśnienia ówczesnego Komendanta
Policji w Warszawie, generała Otrębskiego. „Zapytałem się, kto go ostatni raz
widział i jaki miał ostatni kontakt. Otrębski stwierdził, że telefonował do
jakiegoś biznesmena” – relacjonował. „Powiedział, że tak i że tutaj właśnie
jest” – dodał Borusewicz, wskazując, że chodziło mu o Edwarda Mazura."
--------------------------------------------------------------
Obserwuj wątek
    • mysz_polna5 Re: Hierachia 20.10.06, 23:49
      karlin napisał:


      > „Byłem na miejscu zdarzenia 40 minut po zabójstwie generała Papały”

      > opowiadał. „Wcześniej były przede mną były trzy inne osoby: pan Roman Kur
      > nik,
      > pan Leszek Miller i jakiś mężczyzna, którego nie znałem. Wysoki, postawny, w
      > okularach. Rozpoznałem go kilka lat później. To był Edward Mazur” –

      > relacjonował Borusewicz.

      > „Ja byłem tam z racji swoich funkcji” – wyjaśniał swoje przyb
      > ycie na miejsce
      > zbrodni. „Byłem wtedy najwyższym rangą w ministerstwie, w Warszawie, w
      > związku z tym otrzymałem informację i natychmiast pojechałem i muszę
      > powiedzieć, że to, że inni byli przede mną bardzo mnie zdziwiło” –
      > mówił
      > obecny marszałek Senatu.


      *******************************************************************************


      Zgadywac nie bede dlaczego tak bylo.
      Ale pozwole sobie glosno wyrazic zdziwienie, ze w czasie rzadow SLD i
      premierostwa Leslawa~super-mana, nie tylko, ze pozwolono panu Mazurowi
      wyjachec /uciec/ z Polski, ale tez i nie podejmowano skutecznych staran, aby go
      tu spowrotem sprowadzic. Bidule to byly jakies, czy ciamajdy? Co?

      • ab554 Re: Hierachia 20.10.06, 23:51
        Nie bidule , nie ciamajdy , tylko mordercy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka