mmikki
23.12.06, 01:16
Dlaczego Surmacz dopieszczał Rafalską?
on Surmacz (teraz MSWiA), koleś kazia z Gorzowa, był policjantem wywalonym
dyscyplinarnie. Kreował sie na botera, ale w gorzowskim sądzie były akta jego
spraw, które mogły mu w tym kreowaniu zaszkodzić.
ona Rafalska, teraz jakieś inne ministerstwo. On posyła jej kanapki, ona do
niego dzwoni, by sie skarzyć.
Sad w gorzowie - Ziobro od 2 miesiecy bada, czy sadu nie rozwiązać, bo ... to
bagno. Wychodza z niego całe tomy akt, a sędziowie nawet nie zauwazaja braku,
Między innymi wywedrowały na zewnatrz akta spraw Surmacza - miały być
zniszczone czy fachowo przerobione?
Otóż rzecznikiem prasowym tego zabagnionego sądu w Gorzowie jest niejaki
Rafalski, sędzia. Co ma współnego z Rafalsą? nie wiem, ale cos ma. Rafalska,
Surmacz, Kazio - to wszystko klika z Gorzowa. Nikt nie ma czystej kartoteki
ani rak. Wspierają sie mocno.
Ministerstwo sprawiedliwości zapowiedziało kontrolę w gorzowskim sądzie.
Sprawdzone mają zostać magazyny z aktami, sposób archiwizowania i
przetrzymywania dokumentów. Kontrola ma wykazać, czy akta znalezione w
skradzionym urzednikowi sadowemu aucie to jedyne brakujące dokumenty.
Równocześnie w sądzie toczy się też wewnętrzne dochodzenie. - Jeżeli będzie
można mówić o czyjejś odpowiedzialności, to prędzej pracownika
administracyjnego niż sędziego - mówi Marek Rafalski.
Likwidacja sądu, o której donoszą media, to wersja mało prawdopodobna. -
Czasem likwiduje się sądy w ramach jakiejś reformy, nie słyszałem jednak o
rozwiązaniu sądu za karę - dodaje Rafalski. Decyzję o likwidacji sądu podjąć
może minister sprawiedliwości po zasięgnięciu opinii Krajowej Rady Sądownictwa.
Jak widac Rafaski jest pewny siebie. Układ PiSowski daje mu poczucie siły i
dożywotniego panowania.