Dodaj do ulubionych

Stracony rok

26.12.06, 16:21
Rok 2006 dobiega końca. Perspektywa świąteczno-noworoczna może nie jest najlepsza do ocen politycznych, ale pewnych rzeczy nie da się przemilczeć. Z punktu widzenia zapowiadanego przełomu politycznego i ekonomicznego rok 2006 jest rokiem straconym. Mamy totalny zastój. Werbalne nokauty mitycznego „układu” nie zastąpią realnych działań. Rządy Marcinkiewicza i Kaczyńskiego okazały się rządami kontynuacji III RP.

www.konserwatyzm.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1079&Itemid=111
Coraz więcej publicystów prawicowych i tych udających prawicowych zmienia ton pisania o PiSsie. Degrengolada tej neokomunistycznej formacji jest po prostu zbyt widoczna, by mogli ją popierać bez szkody dla swojego wizerunku. Moim zdaniem rok 2007 będzie rokiem końca PiSuaru.
Obserwuj wątek
    • reakcjonista1 Re: Stracony rok 26.12.06, 19:23
      A kiedy to niby Wielomski zmienił ton pisania o PiSie???
    • belus77 Re: Stracony rok 26.12.06, 19:31
      Czemu ludzie wklejajom jakies bzdety z innych gazet czy periodykow? Kaczki to
      horror i wystarczy na jednego czy drugiego papopatrzec, ale to jednak ich
      wybrano ... Ciemnogrod? Morze!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka