Dodaj do ulubionych

Wiceminister Sobotka a włoski faszyzm

03.01.07, 20:57
Rzecz o słynnym eseldowskim wiceministrze, znanym z tzw. afery
starachowickiej:

Otóż zanim Sobotka osiadł w resorcie spraw wewnętrznych, najpierw towarzysze
z SLD zrobili go wiceministrem obrony narodowej. W tej roli wybrał się nawet
w zagraniczną podróż - do Włoch. A tam zawrócono go na lotnisku i wsadzono do
samolotu, odsyłając - jak to się dawniej mówiło, „ciupasem" - do kraju.
Okazało się bowiem, że nasz wiceminister obrony narodowej figuruje na
sporządzonej na użytek NATO liście współpracowników wywiadu sowieckiego, i
jako taki jest w krajach sojuszu „personą niepożądaną". No cóż, są to dzikie
kraje, gdzie policja ma nieograniczone możliwości.


Cytat za R. A. Ziemkiewicz, "Michnikowszczyzna - zapis choroby".
Obserwuj wątek
    • 3210start Re: Wiceminister Sobotka a włoski faszyzm 03.01.07, 21:00
      t-800 napisał:

      > Rzecz o słynnym eseldowskim wiceministrze, znanym z tzw. afery
      > starachowickiej:
      >
      > Otóż zanim Sobotka osiadł w resorcie spraw wewnętrznych, najpierw towarzysze
      > z SLD zrobili go wiceministrem obrony narodowej. W tej roli wybrał się nawet
      > w zagraniczną podróż - do Włoch. A tam zawrócono go na lotnisku i wsadzono do
      > samolotu, odsyłając - jak to się dawniej mówiło, „ciupasem" - do kraju.
      > Okazało się bowiem, że nasz wiceminister obrony narodowej figuruje na
      > sporządzonej na użytek NATO liście współpracowników wywiadu sowieckiego, i
      > jako taki jest w krajach sojuszu „personą niepożądaną". No cóż, są to dzi
      > kie
      > kraje, gdzie policja ma nieograniczone możliwości.



      Ech, to były kadry! Nie to co dzisiejsi od afer kanapkowych!


      > Cytat za R. A. Ziemkiewicz, "Michnikowszczyzna - zapis choroby".



      Lektura obowiązkowa!
    • frank_drebin Ladne ladne :) 03.01.07, 21:51
      t-800 napisał:

      > Rzecz o słynnym eseldowskim wiceministrze, znanym z tzw. afery
      > starachowickiej:
      >
      > Otóż zanim Sobotka osiadł w resorcie spraw wewnętrznych, najpierw towarzysze
      > z SLD zrobili go wiceministrem obrony narodowej. W tej roli wybrał się nawet
      > w zagraniczną podróż - do Włoch. A tam zawrócono go na lotnisku i wsadzono do
      > samolotu, odsyłając - jak to się dawniej mówiło, „ciupasem" - do kraju.
      > Okazało się bowiem, że nasz wiceminister obrony narodowej figuruje na
      > sporządzonej na użytek NATO liście współpracowników wywiadu sowieckiego, i
      > jako taki jest w krajach sojuszu „personą niepożądaną". No cóż, są to dzi
      > kie
      > kraje, gdzie policja ma nieograniczone możliwości.
      >
      >
      > Cytat za R. A. Ziemkiewicz, "Michnikowszczyzna - zapis choroby".
    • petroniusz0015 e, to stara tradycja... 03.01.07, 21:55
      pamiętacie? - jak na ministrów, to kształcić ich tylko w Moskwie!
    • reakcjonista1 Re: Wiceminister Sobotka a włoski faszyzm 04.01.07, 00:00
      W kaczystowskiej Polsce byłoby to nie do pomyślenia!
    • pandada a źródło źródłowe tej anegdoty? /bt 04.01.07, 00:02

    • frau_pranajtis :-))) To umknelo mojej uwadze 04.01.07, 00:02
      Zapmanietalam za to, ze niejaki Sekula sprzedal Bagsikowie mieszkanko. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka