kaczysta
20.01.07, 10:42
Czyli pragmatyzm po Niemiecku.
Popatrzcie Polacy i uczcie sie jak to sie robi.
Jestem waszym sojusznikiem
Oczywiście Polska ma prawo ubiegać się o stanowisko szefa Komisji Spraw Zagranicznych. Tyle że zmiana wcale nie musi być w interesie Polski. Moja dotychczasowa działalność dowodzi, że jestem waszym sojusznikiem. Krytykowałem Rosję za nałożenie embarga na polskie mięso i naciskałem, żeby Unia Europejska was poparła. Moskwa ewidentnie postąpiła tutaj niezgodnie z prawem. Jestem również przeciwnikiem rurociągu pod dnem Bałtyku. Musimy się starać wciągać Rosję w orbitę krajów demokratycznych, ale nie może się to odbywać kosztem bezpieczeństwa Europy. A bezpieczeństwo energetyczne zapewnia tylko dywersyfikacja dostaw. Nawet w czasie interwencji w Iraku, kiedy poparliście Amerykanów, krytykowałem ówczesnego kanclerza Gerharda Schrödera za zbyt stanowczy sprzeciw wobec polityki Stanów Zjednoczonych. Domagałem się natomiast, by oprócz strategii wejścia została opracowana również strategia wyjścia z Iraku. Ale podkreślam, że stosunki z USA są podstawą bezpieczeństwa Unii. Dlatego potrzebujemy konstytucji europejskiej, która ściślej zwiąże nas z NATO.
not. lor
Elmar Brok
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070120/druga_strona_a_4.html