j.t
02.05.03, 00:45
Czy ktos z panstwa slyszal w radiu rozmowe polskiej dziennikarki z
prezydentem Kacawa? Ja trafilem na koniec, bylo to 3 dni temu (slucham trojki
przez internet), u mnie godz. miedzy 3 a 4 rano czyli w kraju kolo 11 przed
poludniem. Chcialbym ten wywiad przeczytac caly, moze zostal gdzies
opubllikowany?
A to co uslyszalem:
1. Polacy wspolpracowali z nazistami (oczywiscie bez wymieniania slowa
Niemcy) i mordowali wspolnie Zydow.
2. Na stwierdzenie dziennikarki, ze mlodziez Izraela postrzega Polakow przez
podreczniki historii (w ktorych oczywiscie jestesmy przedstawieni jako
mordercy) i czy mozemy liczyc na zmiane tego nauczania, pan Kacawa
odpowiedzial ze " nie mozna zmienic historii ! "
3.Krytykowanie panstwa Izraela czy izraelskiego rzadu jest antysemityzmem.
Tym razem bylo to juz dla mnie humorystyczne, po poprzednich obrazajacych
Polske i Polakow insynuacjach.
Nigdy bym nie uwierzyl, ze bedac gosciem Polski mozna pozwolic sobie na
takie klamliwe i obrazliwe slowa wzgledem gospodarzy. Niestety, slyszalem to
na wlasne uszy i ja, czlowiek niezwykle spokojny i opanowany zostalem
wytracany z rownowagi nie mogac tego dnia zasnac.
Dziennikarka zachowala duza kulture i klase (i swiety spokoj oczywiscie),
czego nie mozna powiedziec o p.Kacawie.