frank_drebin
18.05.07, 23:57
"Ja nie aprobuję wykluczania z życia jakiejkolwiek kategorii obywateli,
którzy nie są skazani za przestępstwo. Nie aprobuję winy kolektywnej. A co
jak za kilka lat ktoś ogłosi dePiSację? - mówił Adam Michnik podczas
spotkania z mieszkańcami Opola"
Zeby tylko obronic ludzi honoru ;)
"Zarzucono mu, że po roku 1989 nie wyeliminowano komunistów z życia
publicznego przez co dwukrotnie doszli do władzy.
- To byłby antykomunistyczny aparthaid - twierdził. - Ja nie aprobuję
wykluczania z życia jakiejkolwiek kategorii obywateli, którzy nie są skazani
za przestępstwo. Nie aprobuję winy kolektywnej."
Czyli wina kolektywna slowo wytrych - da sie zmiescic tam wszystkich wg
Nadredaktora:
miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,4143813.html
Swoja droga co by Nadredaktor zrobil z tymi jak to bylo ? Najlagodniejsze to
chyba bylo "nieswieci mlodziankowie z IPN".
Od razu na pal, czy tylko tarzanie w smole a potem w pierzu ? ;)