haen1950
03.06.07, 09:01
Tusk: Po wyborach możliwa koalicja PiS i SLD
Po następnych wyborach PiS i SLD mogą paść sobie w ramiona. Sugeruje, szef PO
w rozmowie z "Wprostem" Zmusi je do tego specyficzna sytuacja, w której
znajdą się te dwa ugrupowania.
Choć wydaje się to kompletnie niemożliwe, to według Donalda Tuska, już za dwa
lata koalicja PiS oraz SLD jest jak najbardziej możliwa. "Za dwa lata obie
partie będą w specyficznych sytuacjach. PiS stanie w obliczu utraty władzy,
co nigdy nie jest położeniem komfortowym. Z kolei przed SLD stanie wizja
kolejnych czterech lat w opozycji, co na dłuższą metę może oznaczać
polityczną śmierć. W tej sytuacji te partie mogą się niespodziewanie odnaleźć
jak w korcu maku – wyjaśnia Tusk w tygodniku "Wprost".
Ale z tego Tuska odkrywca. To, że PiS jest znacznie ulepszoną wersją
millerowskiego SLD to wiemy i bez jego enuncjacji-sensacji. SLDowcy nawet
Blidę poświęcą za dostęp do koryta.