veto
09.06.03, 11:19
To w czasach gdy Gomułka był pierwszym sekretarzem PZPR
młody komunista Miller wstąpił do partii, by walczyć o
idee i wartości mu najbliższe:
"Wolność i równość - dwie fundamentalne wartości
demokracji. [...], obok sprawiedliwości, solidarności
i tolerancji, główne wartości SLD".
Miller walczył skandując - "Wiesław, Wiesław",
i potępiając chuliganów Wybrzeża,
potem
- "Gierek, Gierek" dla popracia zdecydowanej akcji ZOMO
przeciwko warchołom z Radomia i Ursusa.
I "Niech żyje !"
I "Partia - Polska !"
I "Młodzież z Partią !"
Regularnie płacił składki.
Miller ze zrozumieniem przyjął trudną decyzję o
wprowadzeniu stanu wojennego.
Walka o demokrację wymagała uwięzienia i pozbawienia
pracy tysięcy działaczy reakcyjnej 'Solidarności'.
Wymagała wyłączenia telefonów, wprowadzenia godziny
milicyjnej. Nie było łatwo, Trzeba było kilku wrogów
wolności i demokracji zabić. Niestety. Wróg był
bezlitosny.
Ale już wtedy Miller miał jeden cel - wprowadzić wolną
i demokratyczną Polskę do NATO oraz Unii Europejskiej.
Gdy Leszek piął się po szczebelkach kariery w PZPR, aż
do szczebla sekretarza KC i członka Biura Politycznego,
młodszy od niego, ale też ideowy, działacz Aleksander
K. walczył o demokrację w rządzie Messnera i
Rakowskiego, w partii Gierka, Kani i Jaruzelskiego.
Od 1977 aż do jej końca w PZPR.
W partii wolności i demokracji.
Partii sprawiedliwości, solidarności i tolerancji.
Pamiętam jeszcze aż za dobrze - tę wolność, demokrację,
sprawiedliwość i tolerancję.
O, jak wielkie są zasługi Leszka i Olka w porównaniu z
kryminalistą Wałęsą, który gdy oni walczyli o
demokrację siedział sobie w więzieniu lub był przeciw.
Cieszmy się.
Będziemy w UE, z Olkiem, a może i Leszkiem na czele.
Niech żyje SLD !
Niech żyją koledzy !
"Ch.... precz !"