kon.by.sie.usmial
31.08.07, 12:00
jest zdegustowany bałaganem, jaki po sobie zostawił jego poprzednik,
Rafała Wiechecki z LPR: "To wynikało z prostego faktu. Rządzili tu
ludzie niezwiązani z morzem. Oni nie rozumieli tego tematu, bo
zajmowali się nim tylko zza biurek. Dochodziło do tego, że chcieli
wyznaczyć autostrady morskie bojkami!".
Kurcze, niech mi ktoś przypomni, kto tego Wiecheckiego - pomiomo
braku kompetencji - wsadził na stołek ministra?
Tymczasem prezesem zarzadu Elektrowni Szczytowo-Pompowej SA w
Warszawie został Tomasz Koziński z PiS, który - jak
pisze 'polityka' - dotychczas z elektrycznością kontakt mial jedynie
wówczas, kiedy z niej korzystal.