a.adas
02.09.07, 20:41
Panuje poszechne przekonanie, ze Kaczmarek do Krauzego poszedl
ostrzec Leppera. To najprostsza interpretacja. Mi do gowy przychodzi
jednak takze inna mozliwosc. Jaka? O tym za chwile.
Wrocmy do stycznia 2007. Kaczmarek pracuje w ministerstwie
sprawiedliwosci, gdzie jest ulubionym podwladnym prokuratura
generalnego. Ten informuje go o akcji CBA. W jakim zakresie i na
jakiej drodze? Prywatnie czy sluzbowo? Jesli to pierwsze, to po
cholere Kaczmarkowi ta wiedza? Toz to najtajniejsza z misji!
Rozpatrzmy jednak druga opcje - Kaczmarek wie sluzbowo, bo na
przyklad sprawe nadzoruje. (nie bede sie juz tutaj pastwil nad
glosnym 19 artykulem w ktorym bodaj pisze, iz szef CBA informuje
prokuratura generalnego. Tylko?)
Czy mozna zalozyc, ze Kaczmarek wiedzial o Rybie? I o tym, ze celem
jest ministerstwo rolnictwa? Prawnik na pewno zauwazy, ze sprawa
moze zahaczyc o Leppera (mechanizm odrolnienia gruntow). Jesli akcja
nie byla wowczas az tak zaawansowana, to mogl szczegoly poznac takze
pozniej, jako minister.
Dlaczego wiec nie ostrzegl Leppera wczesniej? Dlaczego wybral tak
dziwna droge? Skad wiedzial, ze Krauze dotrze do Leppera? W 12
godzin? Bo jest w ukladzie? Ale jesli sie w nim znajduje, to czemu
nie ostrzegl Leppera wczesniej?
A moze poszedl do Wielkiego Platnika w innym celu? I wygadal sie
calkowicie przypadkowo? "A wiem Pan, ze jutro przymkna Leppera?".
Dlaczego jednak byl tak zdenerwowany na wejsciu? Dlaczego sie
ukrywal w korytarzu? Dlaczego nie chcial byc widziany z Rysiem? Bo
przyszedl po... lapowke.
Absurdalna teoria, no nie? Ale pomyslcie co by bylo gdyby. Kaczmarek
nic nie mwi o Lepperze. Andrew siedzi za kratami, Kaczmarek buduje
dom i jest swietnym ministrem najlepszego z rzadow, a Ryszard Krauze
bywa w Duzym Palacu i rewanzuje sie zaproszeniami na turnieje
tenisowe.
Tylko po co Krazuze Lepper? Mia wielkie powodzenie u wiekszych
graczy. I czerwonych i bialo-czerwonych.