pomylka-1
04.10.07, 12:06
Zgodnie z ordynacją wyborczą wszystkie kartki wrzucone do urny za
granicą liczą się jako głosy oddane w Warszawie. Tu z „jedynek”,
czyli pierwszych miejsc na listach partyjnych startują m. in.
Jarosław Kaczyński i Donald Tusk. Do którego z nich po wyborach
będzie można powiedzieć „Won”?