Dodaj do ulubionych

Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka.

07.12.07, 11:44
Nad tym pytaniem łamią sobie głowy teolodzy.
Warto poświęcić chwilę na przeczytanie poniższego tekstu
www.mateusz.pl/wdrodze/nr371/04.htm
Zbliżają się Święta. Ilu z nas szczerze może powiedzieć, że są chrześcijanami,
a nie tylko "prawdziwymi" Polakami.

"
Największym wyzwaniem w życiu każdego z nas jest rezygnacja z bycia centrum
świata. Jest to prawda, której jestem świadomy, lecz którą niezmiernie trudno
mi żyć.



Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: „A kto jest moim bliźnim?”.

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. To proste. Jednak uczonego w Prawie
to nie satysfakcjonuje. On żąda jednoznacznej, choć pewnie skomplikowanej
odpowiedzi — prawnicy nie mieliby nic do roboty, gdyby odpowiedzi były zbyt
proste! Uczony w Prawie chce wiedzieć dokładnie, jakie są jego obowiązki.
Żydzi wiele czasu poświęcili rozważaniu, kto jest bliźnim. Słowo to oznacza
kogoś, kto jest blisko mnie. Im jest bliżej, tym więcej mam wobec niego
zobowiązań. Z kolei niektórzy ludzie są ode mnie tak bardzo oddaleni, że nie
są już moimi bliźnimi, a ja nie jestem im nic winien. Takie rozumowanie
odnosiło się przede wszystkim do heretyków, Samarytan.

Pytanie: „Kim są nasi bliźni?” jest pytaniem skierowanym do nas, mieszkańców
współczesnej Europy. Czy bliźnimi są członkowie naszych rodzin? Odpowiedź jest
twierdząca, zwłaszcza tu, we Włoszech. Czy są to ci, którzy mieszkają obok
nas? Prawdopodobnie w środowiskach wiejskich jeszcze tak, lecz w wielkich
miastach, gdzie czasami nie znamy naszych najbliższych sąsiadów, już nie. Do
czego jesteśmy wobec nich zobowiązani? Czy bliźnimi są obywatele innych krajów
Unii Europejskiej? Czy Anglicy są bliźnimi Włochów? Odpowiedź znów mogłaby być
twierdząca, gdyby chodziło o premiera, ale już nie, gdy byłaby mowa o kibicach
piłkarskich. Jakie są nasze zobowiązania wobec emigrantów napływających do
Europy z jej wschodniej części czy spoza jej granic np. z Azji i Afryki? Czy
naszymi bliźnimi są nielegalni emigranci uciekający przed nędzą i niekiedy
przed politycznym uciskiem? Podobnie jak uczony w Prawie, żądamy jasnej
odpowiedzi. Chcemy wiedzieć, jakie są konkretnie nasze powinności.
"

Czekam na Wasze przemyślenia.
Obserwuj wątek
    • indris Odpowiedź Jezusa była jasna 10.12.07, 15:12
      Była to przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. A żeby ją właściwie
      zrozumieć, trzeba sobie uprzytomnić, że Żydzi i Samarytanie, żywili
      do siebie podobne uczucia jak w XX wieku Polacy i Ukraińcy na
      Wołyniu.
      Gdyby Jezus nauczał w XX wieku na wołyniu, pewnie Jego przypowieść
      dotyczyłaby miłosiernego Ukraińca.
      • imagic Re: Odpowiedź Jezusa była jasna 10.12.07, 15:14
        ale jak widac ta przypowieść jest dla niektorych na fk za trudna!
        A czy przyjmą ewangelizację....?

        "Wszystkie sygnaturki łączcie się.."
        • woda.woda Re: Odpowiedź Jezusa była jasna 10.12.07, 15:16
          A jesteś pewna, że tę przypowieść w ogóle znają?:)

        • marouder.eu Ewangelizuj mnie imagic. 10.12.07, 15:16
          Co ci szkodzi odrobine poewangelizowac:)
          • hummer Saleta Ci nie wystarczy? :( ? 10.12.07, 20:08
            marouder.eu napisał:

            > Co ci szkodzi odrobine poewangelizowac:)

            Nie słowa lecz czyny.
      • hummer Re: Odpowiedź Jezusa była jasna 10.12.07, 15:16
        indris napisał:

        > Była to przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. A żeby ją właściwie
        > zrozumieć, trzeba sobie uprzytomnić, że Żydzi i Samarytanie, żywili
        > do siebie podobne uczucia jak w XX wieku Polacy i Ukraińcy na
        > Wołyniu.
        > Gdyby Jezus nauczał w XX wieku na wołyniu, pewnie Jego przypowieść
        > dotyczyłaby miłosiernego Ukraińca.

        Ano właśnie tak by było. Mnie urzekła sentencja we wstępie

        "Największym wyzwaniem w życiu każdego z nas jest rezygnacja z bycia centrum
        świata. Jest to prawda, której jestem świadomy, lecz którą niezmiernie trudno
        mi żyć."

        A przecież dla wielu Polska to coś co wiąże się z jakąś jedną osobą. Polska to
        ja jak zwykł mawiać genialny strateg :)

        Na szczęście Polska pokazała temu komuś gdzie jego miejsce.
        • cics Re: Odpowiedź Jezusa była jasna 10.12.07, 15:26
          Hummerze, to działa w obie strony. Jeśli zastanawiasz się nad tym ,
          kto jest bliźnim dla Polaka o poglądach innych niż Twoje , to
          oznacza ,że podświadomie Ty też nie chcesz uznac go za swojego
          bliźniego.
          • hummer Masz rację choć nie tak do końca 10.12.07, 15:36
            cics napisał:

            > Hummerze, to działa w obie strony. Jeśli zastanawiasz się nad tym ,
            > kto jest bliźnim dla Polaka o poglądach innych niż Twoje , to
            > oznacza ,że podświadomie Ty też nie chcesz uznac go za swojego
            > bliźniego.

            W przypowieści jest o jednej rzeczy. Obcy heretyk potrafił uszanować
            pokrzywdzonego człowieka. Jak jest u nas? Obcy stara się nam narzucić
            zachowanie, które z tą nauką nie mają wiele wspólnego, ba przeczą jej, mając na
            ustach, właśnie taką naukę wprowadzam, a komu się nie podoba won.

            Jak zajrzysz dalej odnajdziesz jakże polski opis analogicznego zdarzenia:
            "W czasie rewolucji w Nikaragui pewien dominikanin amerykański pomógł grupie
            tamtejszej młodzieży zainscenizować w trakcie mszy św. przypowieść o miłosiernym
            Samarytaninie. Przedstawiono scenę, w której młody Nikaraguańczyk zostaje pobity
            i porzucony na poboczu drogi. Przechodzący tamtędy zakonnik dominikański
            zignorował go. Kolejny przechodzień, uczony, także nie zwrócił na niego uwagi.
            Wreszcie nadszedł ubrany w mundur wojskowy człowiek wrogiej grupy contras.
            Zatrzymał się, włożył różaniec na szyję Nikaraguańczyka, dał mu wodę i zaniósł
            go do pobliskiej wioski. W tym momencie połowa uczestników mszy zawrzała gniewem
            i zaczęła protestować. Nie mogli zaakceptować faktu, że rannemu pomógł contras.
            To przecież potworni ludzie — „My nie mamy z nimi nic wspólnego”. Wierni
            pogrążyli się w chaosie. Po chwili zaczęli dyskutować nad znaczeniem
            przypowieści. Doznali szoku, dlatego lepiej zrozumieli tę historię. Zgodzili
            się, że w przyszłości nie będą nazywać innych los contras, lecz „nasi kuzyni w
            Hondurasie” czy „nasi błądzący kuzyni”. Następnie odnowili akt pokutny z
            początku mszy św., przekazali sobie znak pokoju i powrócili do przerwanej
            liturgii. Taki właśnie szok powinna ta przypowieść wywołać i w nas."

            A teraz sobie przypomnij klaskającego Prezydenta na niedoszłym Ingresie Wielgusa.

            Nie mam nic do obcych. Ale czy oni muszą narzucać innym coś czego sami nie
            przestrzegają?
            • cics Re: Masz rację choć nie tak do końca 10.12.07, 15:50
              hummer napisał:

              > A teraz sobie przypomnij klaskającego Prezydenta na niedoszłym
              Ingresie Wielgus

              Pamiętam , tak jak pamiętam swoje zażenowanie gdy na to patrzyłem.

              Ale w chwili gdy uznaję sam siebie za lepszego od tych którzy nie
              potrafią się zdobyć na współczucie , przypominam sobie te momenty w
              swoim życiu , kiedy przeszedłem obok nie zwracając uwagi.
              • hummer Re: Masz rację choć nie tak do końca 10.12.07, 16:02
                cics napisał:

                > hummer napisał:
                >
                > > A teraz sobie przypomnij klaskającego Prezydenta na niedoszłym
                > Ingresie Wielgus
                >
                > Pamiętam , tak jak pamiętam swoje zażenowanie gdy na to patrzyłem.
                >
                > Ale w chwili gdy uznaję sam siebie za lepszego od tych którzy nie
                > potrafią się zdobyć na współczucie , przypominam sobie te momenty w
                > swoim życiu , kiedy przeszedłem obok nie zwracając uwagi.

                Widzisz, to jest bardzo trudne. Właściwie, to kwintesencja chrześcijaństwa. Ty
                przynajmniej widzisz problem. To już wiele, bo jeśli go widzisz zastanawiasz się
                nad sobą.

                Zajrzyj do Mateusza 7 rozdział

                "Ostrzeżenie przed fałszywymi apostołami*

                15 Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze,
                a wewnątrz są drapieżnymi wilkami*. 16 Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera
                się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? 17 Tak każde dobre drzewo wydaje
                dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. 18 Nie może dobre drzewo wydać złych
                owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. 19 Każde drzewo, które nie wydaje
                dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. 20 A więc: poznacie ich po ich
                owocach.


                Łudzenie samego siebie*

                21 Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego,
                lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. 22 Wielu powie Mi w
                owym dniu: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie
                wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą
                Twego imienia?" 23 Wtedy oświadczę im: "Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie
                wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!"

                Nie wystarczy więc krzyczeć, jestem "prawdziwym" Polakiem. Trzeba to jeszcze
                udowodnić swoimi czynami. Matura z nowego przedmiotu nie wiele tu pomoże.
    • nonno1 Re: "Prawdziwi Polacy" muszą tyle ględzić 10.12.07, 16:02
      a przecież słowa Jezusa są jasne: "Każdy człowiek jest moim
      bliźnim". Chyba że "prawdziwi Polacy" mają za bliźnich tylko
      innych "prawdziwych Polaków". Ale wtedy rodzi się wątpliwość: czy
      ci inni "prawdziwi" są zaprawdę prawdziwi.
      Już samo okreslenie "prawdziwi Polacy" jest sprzeczne z Ewangelią,
      bo niektórych ('nieprawdziwych') wyklucza bez podania powodu i
      kryterium.
      A Paweł z Tarsu powiedział, że przed obliczem Boga nie masz
      Greczyna ani Żyda (może niedokładnie cytuję z pamięci), więc
      wszelka ksenofobia jest sprzeczna z chrześcijaństwem.
      • cassidy_i Re: "Prawdziwi Polacy" muszą tyle ględzić 10.12.07, 22:40
        nonno1 napisał:

        > a przecież słowa Jezusa są jasne: "Każdy człowiek jest moim
        > bliźnim". Chyba że "prawdziwi Polacy" mają za bliźnich tylko
        > innych "prawdziwych Polaków". Ale wtedy rodzi się wątpliwość: czy
        > ci inni "prawdziwi" są zaprawdę prawdziwi.
        > Już samo okreslenie "prawdziwi Polacy" jest sprzeczne z Ewangelią,
        > bo niektórych ('nieprawdziwych') wyklucza bez podania powodu i
        > kryterium.
        > A Paweł z Tarsu powiedział, że przed obliczem Boga nie masz
        > Greczyna ani Żyda (może niedokładnie cytuję z pamięci), więc
        > wszelka ksenofobia jest sprzeczna z chrześcijaństwem.


        Przecież autor wątku sobie kpi , do tego przytaczając fragmenty z
        Bibli.
        • hummer Re: "Prawdziwi Polacy" muszą tyle ględzić 11.12.07, 10:11
          cassidy_i napisała:

          > nonno1 napisał:
          >
          > > a przecież słowa Jezusa są jasne: "Każdy człowiek jest moim
          > > bliźnim". Chyba że "prawdziwi Polacy" mają za bliźnich tylko
          > > innych "prawdziwych Polaków". Ale wtedy rodzi się wątpliwość: czy
          > > ci inni "prawdziwi" są zaprawdę prawdziwi.
          > > Już samo okreslenie "prawdziwi Polacy" jest sprzeczne z Ewangelią,
          > > bo niektórych ('nieprawdziwych') wyklucza bez podania powodu i
          > > kryterium.
          > > A Paweł z Tarsu powiedział, że przed obliczem Boga nie masz
          > > Greczyna ani Żyda (może niedokładnie cytuję z pamięci), więc
          > > wszelka ksenofobia jest sprzeczna z chrześcijaństwem.
          >
          >
          > Przecież autor wątku sobie kpi , do tego przytaczając fragmenty z
          > Bibli.

          Mylisz się nie kpię. Widzę jednak, że Ty masz wyłączność na Nowy Testament :)
          Ale czy na filozofię można mieć wyłączność?
    • s-k-i-n.pl [...] 10.12.07, 20:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dewot007 Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 10.12.07, 20:55
      "Nie masz Żyda ni Greczyna jeno brat twój" - rzekł Pan.

      A co to obchodzi "prawdziwego" Polaka-katolika ?

      . . .

      "Czasem zdarzają się takie sytuacje, że trzeba powiedzieć prawdę i
      prezydent bierze to na siebie. Sądzę, że historia oceni to dobrze" –
      Jarosław Kaczyński do dziennikarzy w Sejmie – 8.09.06
    • cassidy_i Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 10.12.07, 22:37
      Kto jest moim bliznim?Byc może moi wrogowie z pis?
      Napewno nie SLD , bo nie chcę się obudzić z nożem w plecach.
      Też nie chcę żeby mnie ewangelizowali ani wyborcy SLD ani pani
      Senyszyn.
      • inocom Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 19.09.15, 21:44
        cassidy_i napisała:

        > Kto jest moim bliznim?Byc może moi wrogowie z pis?
        > Napewno nie SLD , bo nie chcę się obudzić z nożem w plecach.
        > Też nie chcę żeby mnie ewangelizowali ani wyborcy SLD ani pani
        > Senyszyn.

        Tu nie chodzi o Dobrą Nowinę. Zajrzenie w siebie nie jest Dobrą Nowiną.

        Raczej chodzi o filozofię.

        "Największym wyzwaniem w życiu każdego z nas jest rezygnacja z bycia centrum
        świata. Jest to prawda, której jestem świadomy, lecz którą niezmiernie trudno
        mi żyć."

        Ów cytat obejmuje również "patrzcie ludziska, jaki to ja dobry jestem". Naprawdę wielkie czyny robi się bez rozgłosu, rezygnując z bycia centrum świata."
    • inocom Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 19.09.15, 20:06
      hummer napisał:
      "> Największym wyzwaniem w życiu każdego z nas jest rezygnacja z bycia centrum
      > świata. Jest to prawda, której jestem świadomy, lecz którą niezmiernie trudno
      > mi żyć.

      Wyzwanie dalej aktualne. By nie być w centrum świata.

      web.archive.org/web/20061209075527/http://www.mateusz.pl/wdrodze/nr371/04.htm
      www.miesiecznik.wdrodze.pl/?mod=archiwumtekst&id=13016#.Vf2jyIoZjF0
    • rozbawiony77 Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 19.09.15, 22:58
      Ale Jezus zdaje się NIE nauczał, by "Kochać bliźniego swego BARDZIEJ niż siebie samego" drodzy czerscy teolodzy?:)))))
      • inocom Pycha :) 19.09.15, 23:10
        rozbawiony77 napisał:

        > Ale Jezus zdaje się NIE nauczał, by "Kochać bliźniego swego BARDZIEJ niż siebie
        > samego" drodzy czerscy teolodzy?:)))))

        Przyjąłem pod swój dach 150 bojowników bez żon. Wielki jestem :))
      • prawdawaszaboli Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 20.09.15, 10:43
        A czerscy teolodzy ilu "uchodźców" chcą przyjąć pod swój dach , hę ?... :)


        --
        Jaki prezydent , takie referendum
      • kolter Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 20.09.15, 21:28
        rozbawiony77 napisał:

        > Ale Jezus zdaje się NIE nauczał, by "Kochać bliźniego swego BARDZIEJ niż siebie
        > samego" drodzy czerscy teolodzy?:)))))

        Jezus nauczał o bezwarunkowej miłości katolicki ignorancie ...
    • giulia123 wybiórcza się nawróciła??? 19.09.15, 23:29
      Z coraz większym zażenowaniem obserwuję jak to przy okazji tematu imigrantów zajadłe wściekłe lewackie psy cytują Ewangelię. I na Szechtera przyszła kolej?? Koniec świata?

      Szkoda, że lewactwo wtedy, gdy mowa o eutanazji, aborcji czy zwykłym poszanowaniu ludzkiej godności nic a nic z Ewangelii nie pamiętają..
      • inocom Re: wybiórcza się nawróciła??? 19.09.15, 23:36
        > Z coraz większym zażenowaniem obserwuję jak to przy okazji tematu imigrantów za
        > jadłe wściekłe lewackie psy cytują Ewangelię. I na Szechtera przyszła kolej?? K
        > oniec świata?

        Zawsze byłem i będę sobą. :)

        Nie potrzebuję ogólnego umiłowania, czy akceptacji. :)

      • marta595 Re: wybiórcza się nawróciła??? 20.09.15, 00:01
        giulia123 napisała:

        > Z coraz większym zażenowaniem obserwuję jak to przy okazji tematu imigrantów za
        > jadłe wściekłe lewackie psy cytują Ewangelię. I na Szechtera przyszła kolej?? K
        > oniec świata?

        To przecież potworni ludzie — „My nie mamy z nimi nic wspólnego”.
      • rozbawiony77 Re: wybiórcza się nawróciła??? 20.09.15, 00:31
        Bo to się u nich nazywa dialektyka marksistowska:) Serio.
      • hasch1 Re: wybiórcza się nawróciła??? 28.09.15, 13:16
        A może to też twoi bliźni ?
    • rccc zaiste koniec swiata sie zbliza, skoro GW wyroznia 20.09.15, 01:38
      takie watki.

      Przypowieść o pannach roztropnych i nierozsądnych



      25
      1 Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. 2 Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. 3 Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. 4 Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. 5 Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. 6 Lecz o północy rozległo się wołanie: "Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!" 7 Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. 8 A nierozsądne rzekły do roztropnych: "Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną". 9 Odpowiedziały roztropne: "Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie!" 10 Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. 11 W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: "Panie, panie, otwórz nam!" 12 Lecz on odpowiedział: "Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was". 13 Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny.
    • xystos Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 20.09.15, 04:43
      Blizni Nasi to Chrzescijanscy Slowianie
      i Madziarzy i Rumuni,Grecy i Italiency

      Bez niewymienionych Polska moze zyc
      i to dobrze zyc !




      ZEN
      • rozbawiony77 Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 20.09.15, 06:59
        Tak dobrze jak Rosjanie w głubince?:)))))))))
      • x2468 Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 20.09.15, 08:57
        Tak dobrze jak w PRL? Byłeś zomowcem i zaopatrywałeś się w Konsumie czy w koszarowej kantynie?
    • iza.bella.iza Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 20.09.15, 05:16
      Witaj, Hummerze:)

      Dawno Cię tu nie było. Ja też teraz rzadko się ujawniam;) Nie wiem czy pamiętasz moje poglądy sprzed lat, ale ja mgliście wspominam, że było nam do siebie daleko w kwestiach politycznych;)

      Twoje pytanie jest bardzo trafne. Uważam, że człowiek empatyczny i mający w sobie prawo moralne i niebo gwiaździste nad sobą nie powinien bliźniego swego rozbierać na czynniki pierwsze. Albo jestem zdolna/y do współodczuwania, albo nie. A jeśli jestem empatyczna, to co z tego wynika? Modlitwa pełna troski o bliźniego swego czy działanie na jego rzecz? Odpowiedź jest jednoznaczna, ale wcale nieoczywista dla większości chrześcijan :(
      • inocom Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 20.09.15, 08:16
        Hummer "umarł" 4 czerwca 2014 roku. :) Już nie wróci.

        Wracając do wątku. Faktycznie jest on o albo się jest, albo nie. Prężenie piersi na pokaz, albo na order z pyry to nie to. Popatrzymy na tego Samarytanina. Pomógł dał kasę na start, ale nie pobiegł do TVN czy na Czerską, by ukazał się o nim artykuł. Nic nam też nie wiadomo, ile tysięcy pobitych wyleczył czy przyjął. A mógł przecież o tym ryczeć na cały świat, jak Angela.

        To był odruch bycia człowiekiem, nie taki na pokaz. Wystarczy siebie nie stawiać w centrum świata (pycha) i już będzie git.
    • x2468 Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 20.09.15, 08:54
      Jak to kto.Bliźnim prawdziwego Polaka jest SA-man.
    • kucyk_trojanski Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 20.09.15, 09:59
      A ja polecam katolom toto:
      www.wiersze.annet.pl/w,,13729
    • x2468 Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 20.09.15, 10:28
      Najbliższa rodzina:
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e4/Lech_Kaczynski_synagogue_21.12.2008_%281%29.jpg
    • prawdawaszaboli Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 20.09.15, 10:37
      A kto jest wg Ciebie "nieprawdziwym Polakiem" ?...
      • inocom Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka 20.09.15, 21:43
        prawdawaszaboli napisał:

        > A kto jest wg Ciebie "nieprawdziwym Polakiem" ?...

        Ten, który nie drze japy, że Polska to on. Zamiast tego pracuje.
    • aniechto.only Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 20.09.15, 14:52
      Bliźnim "prawdziwego " Polaka może być tylko inny "prawdziwy" a i to tylko jeżeli prawdziwek nie musi się niczym dzielić. Wtedy najbliższe mu jest własne odbicie w lustrze.
      Widać to po twórczości tutejszych prawdziwków.
    • prawdawaszaboli Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 21.09.15, 08:14
      Żyd
    • tw_wielgus Mądry Polak przed szkodą. 21.09.15, 15:04
      Popieram opinię P. Lisieckiego. Czas skończyć z przysłowiem "mądry Polak po szkodzie".
      Społeczeństwa zachodniej Europy już przerobiły muzułmańską lekcję, my kierując się zdobytymi przez nich doświadczeniami nie powtarzajmy ich błędów.
      • rmr67 Re: Mądry Polak przed szkodą. 21.09.15, 19:36
        Dodałbym również, że nasi dziadowie przeżyli również semicką lekcję.
        Pamiętacie hasło "Wasze ulice, nasze kamienice?"
      • zoil44elwer Re: Mądry Polak przed szkodą. 01.10.15, 06:53
        A jest(był) Polak mądry przed szkodą?/Każdy obcokrajowec to przysłowie kupi:Polak przed szkodą i po szkodzie głupi.
    • zapijaczony_ryj Wolak? 22.09.15, 15:45
      ?
      • zoil44elwer Re: Wolak? 15.10.15, 11:51
        zapijaczony_ryj napisał:

        > ?
        POlak-Wolak 2 bratanki PO'PiSowe,gałęzie z tej samej Lipy o solidaruszych korzeniach.
    • xystos Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 22.09.15, 20:54

      niejest bliznim dla polaka zyd krwiopijca


      ZEN
      • rmr67 Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 22.09.15, 21:25
        Właściwie szympans i człowiek mają wspólnego przodka. Ale szympans zawsze będzie się stawiał
        ponad człowiekiem, bo jest bliższy rozwojowo swojemu protoplaście i uważa się za "pierwszego",
        wybranego. Wolno mu przy tym zachowywać się prymitywnie z punktu widzenia człowieka. Szympansów jest mało, dlatego nie wytępia się ich wszystkich, z litości i dla celów naukowych. Poza tym, człowiek jako istota wyższa ma pewien sentyment do istoty zbliżonej wyglądem do swego przodka. Nikt rozsądny nie będzie jednak zadawał się z szympansem. Ot taka żywa "kulturowa skamieniałość".
    • szlachcic Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 25.09.15, 16:55
      kpie z tego na forum od zawsze wiec ciodpowiem

      bliźnim "prawdziwego Polaka" jest tylko "prawdziwy Polak"
      inny Polak to już Polak 2 kategorii, ateista czy muzułmanin to dla niego smiec
      zapewniam cie ze nawet we Wigilie większość z tych "prawdziwych Polakow" w momencie otwarcie drzwi w Boze Narodzenia nie wpuscilaby do wspólnego stolu POowca, ateisty czy musulmanina
      Powiedzmy sobie wprost - wiara Polakow w Boga jest skrajnie sztuczna i w zdecydowanej większości przypadkowna pokaz
      • inocom Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 25.09.15, 18:51
        szlachcic napisał:

        > kpie z tego na forum od zawsze wiec ciodpowiem
        >
        > bliźnim "prawdziwego Polaka" jest tylko "prawdziwy Polak"
        > inny Polak to już Polak 2 kategorii, ateista czy muzułmanin to dla niego smiec
        > zapewniam cie ze nawet we Wigilie większość z tych "prawdziwych Polakow" w mome
        > ncie otwarcie drzwi w Boze Narodzenia nie wpuscilaby do wspólnego stolu POowca,
        > ateisty czy musulmanina
        > Powiedzmy sobie wprost - wiara Polakow w Boga jest skrajnie sztuczna i w zdecyd
        > owanej większości przypadkowna pokaz


        Wiary bym w to nie mieszał. Na FK jestem od ładnych paru lat. Poznałem w tym czasie wiele osób, których trudno podejrzewać o brak postępowości. A jednak po ich poznaniu wolę się trzymać od nich z dala, gdyż wyznają zasadę, iż każdy jest wrogiem, kto nie zgadza się z różowym guru :)
    • zoil44elwer Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 26.09.15, 16:09
      Prawdziwy Polak-katolik nie ma bliźnich.Bo on dziadka ofuknie,dziatki zbije,żonę pobije,na obcych szczeka i wyje.
    • xystos Re: Kto jest bliźnim "prawdziwego" Polaka. 26.09.15, 16:15

      ..czasami misie wydaje ze "prawdziwy polak"
      niema bliznich

      z zagranicy czesto idealizujemy a w
      rzeczywistosci zapyziale wsiorstwo

      dla jezyka czesto na TVP do czasu wiadomosci z kraju lub jakiegos spolecznego reportarzu ..puzniej krew mnie zalewa
      gdzie ten narod dumny ? tylko pycha zostala ...



      ZEN
    • qqazz Listy Apostolskie są az nadto wymowne 28.09.15, 19:15
      w tej materii.
      Zwłaszcza św. Paweł wyjaśnia to wszystko bardzo prosto i jasno.
      O cóż tu się jeszcze pytać? Zwłaszcza mając na uwadze tysiące lat doświadczeń historycznych.


      pozdrawiam
      • rmr67 Re: Listy Apostolskie są az nadto wymowne 29.09.15, 21:38
        Przecież w tej dyskusji nie chodzi o dojście do prawdy, tylko o podjudzanie.
        Każdy Polak wyczuje to na kilometr, więc po co rzucać "perły między wieprze?".
        Dzisiaj tych judaszy rozpoznać można tylko po specyficznej mentalności. Nigdy nie mówią wprost, co myślą, zatruwają zaufanie między Polakami . Każde potknięcie uwypuklają do maksymalnej możliwej wielkości. Nienawidzą Polskości, nienawidzą wiary naszych przodków, lekceważą naszą wspaniałą a historię.
        A wiesz dlaczego to robią? Bo chcieliby żyć w takim pięknym kraju jak nasz, chcieliby, żebyśmy na nich pracowali. Ale za głupi są na to. Nie umieją tak kochać swojej ojczyzny jak Polacy, nie umieją jej bronić i pracować dla dobra wspólnego.
        Oni umieją jedynie pasożytować na innych. Sami nigdy nie byli samowystarczalni i nie będą.
        Dla radości jednego własnego dziecka potrzebują płaczu setki innych dzieci. Smutne to, jak się to zrozumie.

        • zoil44elwer Re: Listy Apostolskie są az nadto wymowne 01.10.15, 06:46
          Kochaj bliźniego,aż spadnie ostatnia koszula z niego.
      • marta596 Bliźni - jeden z wielu 29.09.15, 21:43
        secure.avaaz.org/pl/stop_saudi_beheadings_loc/?bKQGJcb&v=65610
      • inocom Czy Jan Hus był bliźnim św. Pawła? 29.09.15, 22:59
        qqazz napisał:

        > w tej materii.
        > Zwłaszcza św. Paweł wyjaśnia to wszystko bardzo prosto i jasno.
        > O cóż tu się jeszcze pytać? Zwłaszcza mając na uwadze tysiące lat doświadczeń h
        > istorycznych.

        po tysiącach lat doświadczeń?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka