haen1950
29.12.07, 08:07
Z nadmiarem nielegalnej forsy. Napisał w oświadczeniu - 18 tys.
oszczędności. A tymczasem:
"Czyżby Zbigniew Ziobro robił rozeznanie, w co można ulokować kilka
milionów złotych? "Fakt" podpatrzył byłego ministra sprawiedliwości
na zakupowych przymiarkach. Najpierw w salonie Subaru oglądał model
auta za 160 tysięcy złotych, a później zainteresował się działką
wartą około 4,5 miliona złotych. Pytanie, czy to tylko ciekawość,
czy polityk naprawdę chce wydać miliony"?
Jaruś takich problemów już nie ma. Jego fundacja przyniosła 34
miliony czystego dochodu ze sprzedaży warszawskich nieruchomości.
Może kupować, co chce.