Dodaj do ulubionych

Solidarność chyba .... wraca do korzeni?

01.02.08, 23:49
Najpierw górnicy z kopalni "Budryk" - strajkowali aż wystrajkowali
80 mln strat dla firmy i jej bankructwo. Bo tak powinno być w
normalnej firmie. Ale państwo, czyli my, może dużo zapłacić. A tak
na marginesie to w TV pokazali, że wystrajkowano 10% podwyżkę na
łeb, czyli 500 zł. Z tego wynika, że u nich średnia jest
niemal "głodowa".

Później byli/są celnicy. Tak zastrajkowali, że o mało Polska nie
zbankrutowała, chociaż ... kosztów tego strajku jeszcze nie
oszacowano, a mogą "pójść" w miliardy. Z lelnikami to w ogóle jest
kuriozalnie. Chcą mieć przywileje mundurowych, a jednocześnie prawa
pracownicze z KP. I oto głównie strajkują. Acha i jeszcze chcą żeby
za korupcję na granicy od razu nie zwalniano ich z pracy. Żeby
poczekano az "wyskoczą" na zasłużoną emeryturę mundurową po 15
latach pracy.

W tej sytuacji do strajku, potężnego jak zapowiada Śniadek, szykuje
się SOLIDARNOŚĆ.
Wypisz, wymaluj 1980 rok.
Jarkacz chyba miał widzenie.
Obserwuj wątek
    • dziwny_gosc Re: Solidarność chyba .... wraca do korzeni? 02.02.08, 08:00
      No niezupełnie. W 1980 różne strajkujące grupy popierały się nawzajem, była
      autentyczna solidarność. Dziś nawet lekarze nie poprą pielęgniarek, każdy walczy
      o swoje i ma gdzieś całą resztę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka