Dodaj do ulubionych

O łapówkach

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.12.01, 23:55
Od kilkunastu dni śledzę dyskusje na temat tzw korupcji w służbie zdrowia.
Zastanawiam się tylko dlaczego właśnie w służbie zdrowia, a nie w innych
sferach naszego codziennego życia? I czemu ma służyć ta dyskusja? Czy
ktokolwiek myśli, że po kilkudziesięciu zjadliwych oszczerstwach na temat
lekarzy, i vice versa, wyrazonych na tym forum, cokolwiek się w tej dziedzinie
zmieni ???
Aczkolwiek, znalazłem kilka ciekawych postów na ten temat też.
I kilka moich zasadniczych pytań i wniosków:
1. Dlaczego nikt się nie zajmie uczciwą analizą przyczyn tego zjawiska, tak w
służbie zdrowia jak i w innych dziedzinach (celowo otworzyłem nowe wątki,
ponieważ nie może być tak, że poniża się tylko jedną grupę a wszyscy inni to
świętoszkowie...)
2. Dlaczego nikt nie podejmie dyskusji na temat rzeczywistych uwarunkowan
materialnych istnienia służby zdrowia w Polsce.
3. Dlaczego nie pisze sie o spustoszeniach jakie w służbie zdrowia, spowodował
system kształcenia lekarzy w minionej epoce socjalizmu, w jaki sposób zostali
oni poddani socjalistycznemu wychowaniu w zakresie moralności,
odpowiedzialności ?
O ile pamiętam to na studiach, nie tylko medycznych, jedyną selekcją w tamtych
czasach była przynależność partyjna i głoszone poglądy polityczne. W ten
sposób jednostki słabe moralnie miały zapewnioną skuteczną ochronę już "in
statu nascendi". Jak mogą one teraz oprzeć się pokusie zdobywania dodatkowych
dochodów wobec kompletnego niedoinwestowania służby zdrowia, wobec małości
własnych pensji? Czy oni wiedzą gdzie są granice moralności, kto ich tego
nauczył? w szkole - na pewno nie !!! W domu??? Też nie można być tego pewnym,
biorąc pod uwagę jaki był system rekrutacji na studia. Liczyło się pochodzenie,
poglądy itp..... Zastrzegam iż moje uwagi nie dotyczą wszystkich lekarzy, ale
warte są zainteresowania.
Dziwię się że nikt nie doktnął w swoich wypowiedziach tego problemu.... . Moim
zdaniem ma on istotne znaczenie w całej sprawie.

A swoją drogą, to jeżeli są ludzie, którym coś się w kontaktach z lekarzami nie
spodobało i uogólniaja to na całą służbę zdrowia, proponuję:
Kochani! Nie chorujcie!!! Nie będziecie wtedy chodzić do lekarzy, unikniecie
niemiłych kontaktów z podejrzanymi osobnikami a przy okazji spowodujecie że
szczezną z braku dochodów i cały problem korupcji zostanie rozwiązany.
Tak kochani, przyczyną korupcji w służbie zdrowia są także i Wasze choroby !!!
Mówię to z tym większym przekonaniem, że według przyjętych szacunków w ok 90%
za własne zdrowie odpowiada sam zainteresowany.
Hyper
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka