Dodaj do ulubionych

Dzis wybory w Iranie

12.06.09, 10:37
Nasi forumowicze, zajeci codziennym poszczekiwaniem na siebie, zdaja sie
calkowicie nie zauwaza faktu, ze dzis w Iranie wybory. Jesli wygra kandydat
opozycji, moze to diametralnie zmienic uklad sil w rejonie, gdyz jesli
dotrzyma on obietnic wyborczych, wytraci to jakikolwiek sensowny argument do
"ataku prewencyjnego" na Iran. Co prawda, pozostanie wciaz argument "A ty
znowu bez czapki!"[stary dowcip]. Ale na to nie mozna nic poradzic.

W ten sposob Iran mialby calkowicie otwarta droge do stania sie lokalnym
mocarstwem, sciagajacym na orbite swoich wplywow Irak, Syrie, Liban, Pakistan
i moze w odleglejszej przyszlosci Afganistan plus poparcie Chin i Rosji. Musze
powiedziec, ze byloby to ciekawe. Juz raz persowie rzadzili tym regionem i nie
byly to najgorsze rzady.

Trzymam kciuki za porazke Ahmadinezada.
Obserwuj wątek
    • j-k Re: Dzis wybory w Iranie 12.06.09, 15:34
      Zdaja sobie sprawe - tyle z Iran jest tylko pozorna/pozorowana
      demokracja, kandydaci nie mieli rownych szans i nie ma co wrozyc
      z fusow, skoro nawet polityczni komentatorzy nie wdaja sie w oceny,
      kto wygra.
        • j-k Re: Dzis wybory w Iranie 12.06.09, 16:13
          br0fl0vski napisał:

          > janusz
          >
          > w iranie nie tak jak w ameryce kazdy moze byc prezydentem bo
          wszyscy kandydaci maja rowne szanse

          Zdecydowanie, nie.
          a) kazdy kandydat przed dopuszczeniem do elekcji musial przejsc
          przez sito rady straznikow rewolucji.
          b) kandydaci nie mieli rownego dostepu do mediow.
          urzedu jacy prezydent mial go zdecydowanie wiecej.

          stad - jezeli wygra kandydat opozycji (na co sie zanosi) bedzie
          to rzeczywiscie sensacja.
          • br0fl0vski Re: Dzis wybory w Iranie 12.06.09, 16:23
            janusz

            sito jest wszedzie w koncu zgadzamy sie ze w ameryce rzadzi estabishment a nie
            chamy stad istotne jest prawidlowe wyselekcjonowanie kandydata. a teraz wez
            jeszcze nie pozolkle gazety i poszukaj sobie jak informowano o kandydatach. komu
            poswiecano sporo czasu a kogo traktowano marginalnie
            • amg10 Re: Dzis wybory w Iranie 12.06.09, 19:39
              br0fl0vski napisał:

              > teraz wez jeszcze nie pozolkle gazety i poszukaj sobie jak
              > informowano o kandydatach. komu poswiecano sporo czasu a kogo
              > traktowano marginalnie

              Klasycznym przykladem marginalnego traktowania bylo traktowanie Rona
              Paula w czasie jednej z przedwyborczych republikanskich debat
              prowadzonej przez faceta z CNN Andersona Coopera. Ciekawe czy
              widziales ten spektakl ??

              Cooper traktowal tam Rona jak 5-te kolo u wozu. Odbieral i rzadko i
              na krotko dopuszczal go do glosu. Bylo to w ostrym kontrascie jak
              traktowani byli McCaina albo M.Romney.
    • br0fl0vski Re: Dzis wybory w Iranie 12.06.09, 16:10
      Kostek
      Iran juz jest potega regionalna. Jak poczytacz fachowcow to zobaczysz ze tz.
      "atak prewencyjny" jest produktem przeznaczonym na konsumpcjie lokalna nie na
      srodkowy wschod. Persowie to inteligentni ludzie bezkarnie bic po ryju sie nie
      pozwola a to dlatego ze istnieje cobalt 60.
      Tak naprawde to w iranie o wszystkim decyduje supreme leader
      www.leader.ir/langs/EN/index.php , prezydent spelnia role administratora.
      • j-k Re: Dzis wybory w Iranie 12.06.09, 16:15
        br0fl0vski napisał:
        > Tak naprawde to w iranie o wszystkim decyduje supreme leader
        > www.leader.ir/langs/EN/index.php , prezydent
        spelnia role administratora.


        otoz to - wiec specjalnie tymi wyborami sie nie podniecam.
            • j-k establishment a politbiuro 12.06.09, 17:00
              hubert100 napisał:

              > Cos z J-k nie tak. Zapomnial ze w USA rzadzi Establishment!!!

              Nie zapomnialem, hloopcze.

              Roznica miedzy establishmentema
              a politbiuro jest tak, ze establishment powstaje w sposob naturalny
              - sposrod najbardziej wplywowych biznesmenow i politykow,
              kazdy z nich osobno pcha sie do "grupy trzymajacej wladze"
              - trzeba cos/kogos miec za soba.

              Politbiuro powstaje w sposob sztuczny.
              Pierwszy sektetarz i i jego sekretariat/sekretarze
              ciagna do politbiura ludzi, ktorzy im sie podobaja.
              tak tez jesz z rada straznikow rewolucji - organem REALNIE
              sprawujacym wladze w Iranie .
                • j-k Re: establishment a politbiuro 12.06.09, 17:22
                  nie bardzo. establishment reprezentuje rozne grupy spoleczne.

                  w USA sa w nim i demokraci i republikanie i biznesmeni z roznych
                  stron kraju i najbardziej wplywowi publicysci...

                  i jest w nim roznica zdan na rozne sprawy.

                  rada straznikow rewolucji nie reprezentuje nawet iranskiego kleru,
                  (nie mowiac o narodzie), a tylko jego czesc.
                  to przywodca i zgromadzeni wokol niego przychylni mu "kolezkowie".
                    • j-k Re: establishment a politbiuro 12.06.09, 17:45
                      hubert100 napisał:

                      > Zgadza sie, Establishment jest na "wyzszym poziomie".

                      Tak jak i amerykanski system polityczny, mimo, ze nie jest do tego
                      stopnia demokratyczny, co systemy europejskie
                      - jest tez na wyzszym poziomie od iranskiego... :)

                      chociaz nie da sie zaprzeczyc, ze Iranczycy robia w ostatnich
                      latach postepy - a wybory, nawet tak ograniczone jak w Iranie
                      - to jednak raczej nie regula
                      w krajach islamu
              • br0fl0vski Re: establishment a politbiuro 13.06.09, 18:10
                janusz
                nigdy nie podejzewalem ze jestes specjalista od nowomowy a tu taka
                niespodzianka. to samo w dwoch paragrafach a sprawia wrazenie czegos innego.
                prawdziwy orwell z ciebie janusz. powinienes byc ministrem w ministerstwie prawdy
                  • br0fl0vski Re: nie bredz :) 14.06.09, 06:10
                    janusz
                    ja jetem moze sarkastyczny ale nie uciekam w chamstwo. wracajac do tematu
                    jednych , drugich i cala reszte popycha do koryta chec bycia na gorze. radze
                    poczytac platona on juz wtedy o tym pisal. ten nonsens o naturalnej
                    przynaleznosci wladzy nad chamami do malej grupy jest tak stary jak ludzkosc.
                    ich matki nie byly lepsze od mojej matki no i popatrz co ci geniusze ktorym
                    wladza nad chmami nalezy sie z natury zmaistrowali. otoz spie...li oni
                    swiatowa gospodarke i poniewaz wladza im sie natualnie nalezy to kara ich za to
                    nie spotka. zawsze mala gropa ucieka sie do tego argumentu by ch...ac chamow.
                    zmieniaja sie tylko opakowania czyli systemy polityczno ekonomiczne ktore ja
                    nazywam klejami spolecznymi. janusz nie trzeba miec nic na wlasnosc wystarczy
                    miec wladze, pisal o tym juz platon. podstawowym problemem ludzi na gorze
                    piramidy spolecznej jest szybko rosnaca populacja chamoww stad najwazniejszym
                    zadaniem na przyszlosc jest redukcja populacji ludzi nie odpowienich. w ktoryms
                    z watkow chyba o airbusie podrzucilem linki do wypotow pani Hannki Zlotnik
                    direktora ONZtowskiego do spraw kontroli populacji. tyle na tematy ogolne.
                    janusz juz dzis nie pamietasz wszystkich kandydatow estabishmentu w ostatnim
                    cyrku zmanym wynorami prezydenckimi 2008 . pamietasz kenijczyka Obame i pania
                    clintan McCaina i Gulianni moze Romnie i to wszystko bo glownie o nich trabily
                    media bedace wlasnoscia estabishmentu. i jak wyglada prezydentura obamy. obama
                    swietnie czyta mowy pisane mu przez kogos za dobre pieniadze. a detale sa i tak
                    dopracowywane przez administracjie ktora pochodzi z czasow busha i clintona .
                    czy sa jakies zmian . praktycznie zadne moze tylko na gorsze. jak mialoby byc
                    inaczej jesli przy korycie jest ten sam estabishment. mozesz wierzyc ze jest
                    inaczej , ze kazdy amerykanin moze byc prezydentem. ja w to nie wierze.
                    i to by bylo na tyle.
    • thannatos Re: Dzis wybory w Iranie 12.06.09, 21:34
      polani napisał:

      > rapper

      Fredek, to Ty juz sie muzykow czepiasz?

      Jak wygra ten reformator, to zostanie Wam tylko argument, ze bez czapki... Dla
      pocieszenia powiem Ci, ze on nie zawiesi programu atomowego, bedzie go tylko
      lepiej maskowal.
    • felusiak1 Ludzie trzy majcie mnię 13.06.09, 05:07
      Ciekawe kto wygra w Iranie? Prawda?
      Tak samo ciekawe jak to kto wygra w Libii, Północnej Korei, Syrii,
      Bo wiecie jak na przykład w Syrii wygra kandydat opozycji.....
      Boże kochany jakie bzdury i papier to przyjmuje bez bólu...
    • polani Re: Dzis wybory w Iranie 14.06.09, 05:27
      my sie cieszymy w Erecu
      morze te same morze
      muslim ten sam muslim
      the same shit
      goye niedlugo bedziecie placili 1000$ zbeczke ropy bo nasz IAF
      bedzie muzlemanstwo bombardowal w abadanu
        • j-k i owszem. 14.06.09, 20:27
          dla amerykanskiego establishmentu zreszta tez
          - tylko dla przyszlosci Iranu - nie.

          PS. Nie probuj mi sugerowac (gdyby, co)
          ze ten wynik mnie cieszy, gdyz opcja bombardowan
          pozostaje nadal aktualna.
          • felusiak1 Emocje słomiane 14.06.09, 21:02
            W Iranie rzadzą mułłowie a nie Ahamadinejad.
            Z tego wniosek, że zmiana prezydenta zmieniłaby jedynie
            warunki wewnatrz ale nie na zewnatrz.
            Iran juz wkrótce bedzie mial broń atomową i nikt nie bedzie
            nawet próbował temu przeszkodzić a to oznacza, że zadnych bombardowań nie
            bedzie. Amerykański prezydent jeździ sobie po świecie i nieustannie przeprasza
            wszystkich za wszystko.
            Od słów do czynów. Powinien zacząc lizać tyłki.
            Mamy teraz w USA Jemmacartera numer 2 z tym, że ten jest radykalnym lewicowcem.
            Carter był jedynie naiwny i śpiacy.
            Ten tnie gałąź na której siedzi z premedytacją.
            Nie ulega wątpliwości, że wkrótce będzie bardzo wesoło.....
            • j-k desinteressement 14.06.09, 21:11
              pozwole sobie miec na ten temat nieco inne zdanie.
              Izrael nie potrzebuje wsparcia USA w planach zbombardowania
              iranskich instalacji atomowych.

              wystarczy im - gdy Amerykanie powiedza
              - ze "nie widza w tym problemu" :) (w akcji Izraela)

              • br0fl0vski Re: desinteressement 14.06.09, 22:26
                janusz , janus

                jestes przeciez chemik z doktoratem to powinienes wiedziec co to cobalt 60. iran
                to wieli kraj . persowie to madry narod tak rosparcelowali swoje osrodki naukowe
                ze todno je wszystkie zniszczyc izrael zato jest to kraik wielkosci znaczka
                pocztowego wystarczy proszek kobaltowy zozsypac gdzies miedzy ammanem a
                jerozolima a fredek z dana beda swiecic na zielono. janusz, janusz to sie nazywa
                geopolityka. keep dreaming
                • thannatos Re: thannatos ci nakopie 15.06.09, 10:38
                  felusiak1 napisał:

                  > brof, ja na niczym się nie znam i według thannatosa nie powiniem brać sie za
                  > światową politykę.

                  I nadal tak uwazam, a Ty to udowadniasz. To co napisales swiadczy o jeszcze
                  bardziej powierzchownym rozumieniu spraw polityki miedzynarodowej niz robisz to
                  z ekonomia ameranska. Po prostu na poziomie for damys i tyle.

                  Jesli zas chodzi o Brof, to roznica miedzy Wami jest taka, ze on sie zdaje
                  cieszyc z tego co Ty smucic, nawet jesli zgadzacie sie czesciowo w obserwacjach.

                  Niezaleznie od wladzy mullow i 'zwyciestwa' obecnego prezydenta, obecne
                  wydarzenia w Iranie maja duze znaczenie na arenie miedzynarodowej. Po raz
                  pierszy od wielu lat swiat ujrzal iranska opozycje w akcji. Jest to wydarzenie
                  na miare strajkow w latach 70-tych w Polsce. Daje podloze do nasilonych dzialan
                  POLITYCZNYCH, ktore maja szanse zadzialac w Iranie tak jak w bloku wschodnim
                  poparcie udzielone Solidarnosci. Mam nadzieje, ze bedzie to ta sniezynka, ktora
                  rozpocznie lawine obalajaca rezim mullow. Z lub bez bombardowan.
                  • br0fl0vski Re: thannatos ci nakopie 15.06.09, 11:21
                    Kostek
                    male sprostowanie jak przystalo na politycznego ateiste ani mnie to cieszy ani
                    smuci choc wcale nie zwisa. w koncu jak ludzie wysoko postawieni chca
                    zlikwidowac spor chamow i tu linki
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=96537635&a=96600253 to nie wazne
                    czy stanie sie to za pomoca cobaltu 60 czy dodatkow do zarcia czy tez za momoca
                    masowych szczepien. skutek sie liczy.

                    te twoje poronanie do strajkow lat no coz cham jest jak owca sam nic nie zrobi.
                    stad warto sie zastanowic kto chamami manipuluje i dlaczego. wynik wyborow w
                    iranie byl 66/33 przy frekwencji 85%. wszelkie narzekanie sa przjawem gustu a
                    nie zdrowego rosadku. porownaj to z ostatnim cyrkiem w ameryce
                    content.usatoday.com/news/politics/election2008/results-all.aspx radze
                    przyjzec sie nazwiskom kandydatow sporo z nich to kandydatury egzotyczne co nie
                    przeszkadza wierzyc ze kazdy amerykanin nawet kenijczyk moze zostac prezydentem
                    usa. wszystko zalezey od tego kogo sobie etabishment (ten o ktorym janusz zawsze
                    pisze) upatrzy pozniej sprawa jest prosta . media w kolko powtarzaja jego
                    nazwisko. a dla niepoznaki wspominaja pare innych nazwisk zeby chamom wydawalo
                    sie ze dokonuja wyboru.
                    akurat do przyjaciela Persa przyjechal brat z zona. facet obrzydliwie bogaty i
                    popierajacy mullow. i tu warto sie zastanowic jakich zmian jacy ludzie zycza
                    sobie w iranie. czy chodzi o to aby ponad polowa malzenstw byla rozwiedziona? .
                    a moze o to zeby baby mogly sie ku...c w burdelach w ramach rozwoju sektora
                    uslug. a moze o to by nastolatki a moze dzieci zaczynaly sie pie...c majac 10
                    lat. albo zeby uzywanie kokeiny bylo bardziej popularne. w licznej rodzinie
                    mojego przyjaciela Persa jakies 2000 ludzi wiekszosc kobiet ma uniwesyteckie
                    wyksztalcenie pare ma nawet doktoraty. coz dobrego moze im dac kopiowanie zachodu?
                  • j-k to tylko nadzieja... 15.06.09, 13:13
                    thannatos napisał:
                    Niezaleznie od wladzy mullow i 'zwyciestwa' obecnego prezydenta, obecne
                    wydarzenia w Iranie maja duze znaczenie na arenie miedzynarodowej. Po raz pierszy od wielu lat swiat ujrzal iranska opozycje w akcji. Jest to wydarzenie na miare strajkow w latach 70-tych w Polsce. Daje podloze do nasilonych dzialan POLITYCZNYCH, ktore maja szanse zadzialac w Iranie tak jak w bloku wschodnim poparcie udzielone Solidarnosci. Mam nadzieje, ze ...

                    To jest jakas opcja...
                    Moze byc i tak.

                    Jednakze moze pojsc to nie droga polska, tylko droga chinska
                    sprzed 20-tu lat i dyktatura mullow sie utrzyma, a pojdzie tylko liberalizacja gospodarki (np.)

                    Powtarzam - nie ma razie zadnych danych - by spekulowac w ktora strone to pojdzie.
                    • br0fl0vski Re: to tylko nadzieja... 15.06.09, 13:37
                      polska droga wymagalaby od iranu min 4 krotny wzrost zadluzenia i wyprzedaz
                      majatku narodowego. to dobre dla umyslowo chorych. Persowie jak juz pisalem to
                      madry narod. komunizmu tam nie ma jak zatem ma wygladac ta liberalizacja
                      gospodarki? co o tym pisza broszuty CFRu?
                      • j-k Re: to tylko nadzieja... 15.06.09, 14:09
                        br0fl0vski napisał:
                        Persowie jak juz pisalem to
                        > madry narod. komunizmu tam nie ma jak zatem ma wygladac ta liberalizacja gospodarki? co o tym pisza broszuty CFRu?

                        Napisalem juz, ze nie zamierzam spekulowac n/t Iranu.
                        Wlosi, to niby tez madry narod, ale nienajlepiej im ostatnio
                        w UE idzie i jada raczej w dol, a nie w gore.

                        A wracajac do Iranu. Komunizmu wprawdzie tam nie ma, ale gospodarka jest pod silna kontrola panstwa, a o swobodzie inwestycji zagranicznych nie ma co mowic...
                        • br0fl0vski Re: to tylko nadzieja... 15.06.09, 17:23
                          j-k napisał:


                          > A wracajac do Iranu. Komunizmu wprawdzie tam nie ma, ale gospodarka jest pod
                          silna kontrola panstwa, a o swobodzie inwestycji zagranicznych nie ma co mowic...

                          janusz silna kontrola panstwowa jest ostatnio w modzie rzady wydaja dzis
                          astronomiczne sumy na "upanstwawianie"

                          co do swobody inwestycji w iranie to zgoda , nie istnieje

                          news.bbc.co.uk/2/hi/business/7537132.stm
                          english.peopledaily.com.cn/90001/90777/6264820.html
                          www.oregoncatalyst.com/index.php/archives/2302-Senate-passes-bill-ending-state-investment-in-Iran.html
                          www.rothman.house.gov/index.php?option=com_content&task=view&id=903&Itemid=67
                  • felusiak1 Re: thannatos ci nakopie 15.06.09, 14:41
                    thannnatos, to nie pierwszy raz świat ujrzał tzw irańską opozycję w akcji na
                    ulicach i jak poprzednio wszystko zostanie spacyfikowane.
                    Pozatem dużo nowomowy w twoim wpisie. Powiedz ty mi robaczku jakie to "nasilone
                    działania POLITYCZNE" w stosunku do Iranu "maja szansę zadziałać"? Kto będzie
                    politycznie działał?
                    Moim zdaniem bulgoczesz jak gar wrzątku, ot co.
                    • thannatos Re: thannatos ci nakopie 15.06.09, 16:11
                      Felusiak, na razie jedyne co robisz w tym watku to pitolisz teksty bez
                      najmniejszego znaczenia merytorycznego. Zaczwszy od tego, ze zbagatelizowales
                      cala sprawe wyborow w Iranie, choc wydarzenia obecne coraz bardziej wskazuja, ze
                      sprawa nie bagatelna.
                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6719433,Teheran_odpowiada_sledztwem_ws__falszerstw_wyborczych.html


                      A, zapomnialem, skopiowales wlasciwie MOJA wczesniejsza diagnoze na temat Iranu:

                      Autor: thannatos 10.06.09, 14:47
                      Felusiak, jesli chcesz mojej diagnozy, to "goracych krokow" w stosunku do Iranu
                      w ciagu najblizszych 4 lat nie bedzie, chyba, ze USA chce podzielic los Imperium
                      Brytyjskiego w latach 1920-1945, ryzykujac przy tym TOTALNY wewnetrzny bardak
                      polityczny (bo co poczac, kiedy OBIE rzadzace partie wywoluja "wojny
                      prewencyjne"?).

                      Autor: felusiak1 14.06.09, 21:02
                      Iran juz wkrótce bedzie mial broń atomową i nikt nie bedzie
                      nawet próbował temu przeszkodzić a to oznacza, że zadnych bombardowań nie
                      bedzie.

                      >Powiedz ty mi robaczku jakie to "nasilone
                      > działania POLITYCZNE" w stosunku do Iranu "maja szansę zadziałać"? Kto będzie
                      > politycznie działał?

                      UFOLUTKI!

                      Felusiak, po raz kolejny - nie bierz sie za polityke swiatowa. Masz za mala
                      wiedze historyczna i geopolityczna, aby dac sobie rade.
                      • felusiak1 bulgoczesz thannatos 16.06.09, 07:16
                        Wybory w Iranie mają takie samo znaczenie jak wybory w Kazachstanie
                        albo wybory w byłym Zwiazku Sowieckim. Protestuje Teheran, prowincja
                        siedzi cicho. Nie ma też znaczenia kto wygrał ponieważ rzadzą mułłowie a nie
                        prezydent. Ale gdyby nawet prezydent rzadził to poza retoryką na wiecach niczym
                        Ahmadinejad nie różni sie od oponenta.

                        Rzecz w tym, że kiedy piździsz i bulgoczesz o światowych działaniach
                        POLITYCZNTCH to bądź uprzejmy dać mi przyklady owych działań zamiast
                        oceniać moją wiedzę historyczną, geopolityczną, fizyczna i logiczną.
                        • thannatos Re: bulgoczesz thannatos 16.06.09, 10:39
                          felusiak1 napisał:

                          > Wybory w Iranie mają takie samo znaczenie jak wybory w Kazachstanie

                          NIE

                          > albo wybory w byłym Zwiazku Sowieckim.

                          Poniekad.

                          Protestuje Teheran, prowincja
                          > siedzi cicho.

                          O czym Ty pieprzysz?

                          Clashes outside Tehran
                          Protests also spread across the country. Witnesses told the AP that pro-Mousavi
                          demonstrators clashed with police in the historic city of Esfahan and the
                          northeastern city of Mashhad, a conservative bastion with one of Iran's most
                          holy Shiite shrines.
                          Police in Shiraz fired in the air to disperse several pro-Mousavi gatherings.
                          Fars Province Police Gen. Ali Moayeri said officers had been "authorized to
                          shoot. From now on we will respond harshly."
                          In the heavily Arab city of Ahvaz near the Iraqi border, a crowd of about 2,000
                          people chanted: "We don't want a dictator!" Police attacked some with batons.
                          www.msnbc.msn.com/id/31380861/ns/world_news-mideastn_africa//


                          Ale gdyby nawet prezydent rzadził to poza retoryką na wiecach niczym
                          > Ahmadinejad nie różni sie od oponenta.

                          Obama od Busha tez sie rozni tylko 'retoryka', bo rzadzi establishment, tak?

                          PS. Wiesz jakie postulaty wysunela poczatkowo Solidarnosc? Tez RETORYCZNE?
                          Podpowiem ci, ze wcale nie postulowali obalenia systemu dyktatury monopartyjnej.
                          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,21-postulatow-Solidarnosci,wid,7790140,wiadomosc.html
                          > Rzecz w tym, że kiedy piździsz i bulgoczesz o światowych działaniach
                          > POLITYCZNTCH to bądź uprzejmy dać mi przyklady

                          A jakie dzialania polityczne podjela administracja Ronalda Reagana w sprawie
                          manifestacji Solidarnosci? Umiesz podac przyklady? I co, zadzialaly?


                          > oceniać moją wiedzę historyczną, geopolityczną, fizyczna i logiczną.

                          No co ja poradze, ze z taka wirtuozeria popisujesz sie jej brakiem?
                          • felusiak1 Re: bulgoczesz thannatos 16.06.09, 14:35
                            Znakomite. Odpowiadasz pytaniem na pytanie.
                            A to oznacza, że dyskusja jest o niczym.
                            Ale możesz spać spokojnie. Nikt nie chce Iranu atakować.
                            A już wkrótce, kiedy Iran zdobędzie broń atomową.....
                            Będzie wesoło.....
                            Na tym kończę. Idę pogłębiać swoja historyczną wiedzę
                            i douczać się polityki światowej aby w przyszłości
                            posiąść zdolność dyskusji z tobą, nieomylny, zawsze majacy racje thannatosie.
                            • thannatos Re: bulgoczesz thannatos 16.06.09, 17:48
                              felusiak1 napisał:

                              > Znakomite. Odpowiadasz pytaniem na pytanie.
                              > A to oznacza, że dyskusja jest o niczym.

                              A o czym mamy dyskutowac - stawiasz teze, ze olbrzymi protest jaki odbywa sie
                              obecnie w Iranie jest bez znaczenia. Nie przyjmujesz do wiadomosci, ze wybory
                              ktore sie wlasnie odbyly byly szalenie istotne nie dlatego, ze z dnia na dzien
                              Iran odmienilby sie, ale dlatego, ze byly referendum w sprawie przyszlosci Iranu
                              - zamkniecia pod plakietka teokracji lub stopniowego otwierania sie i ekspansji
                              na swiat.

                              > Ale możesz spać spokojnie. Nikt nie chce Iranu atakować.

                              Atak na Iran nie spedza mi snu z powiek, podobnie jak nie spedzal atak na Irak.
                              Po prostu oba uwazalem i uwazam za glupote. Rownie dobrze Reagan mogl wyzwalac
                              Polske w roku 1981 za pomoca dziesieciu lat bombardowan, a potem marines,
                              zamiast zrecznej polityki.

                              > A już wkrótce, kiedy Iran zdobędzie broń atomową.....

                              No coz, z taka pomoca i zacheta jaka otrzymal od administracji Busha, to
                              musieliby zglupiec, zeby nie zdobyc.

                              > Będzie wesoło.....

                              Nic nie bedzie. Bomba atomowa w Iranie nie jest grozniejsza niz w Pakistanie ani
                              w Izraelu. Lepiej, zeby ich nie bylo, ale wszystkie te kraje sa w miare stabilne.

                              Iran nie potrzebuje broni atomowej, aby rosnac w sile. Prezenty od administracji
                              Busha oraz rosnaca cena ropy naftowej spokojnie wystarcza. Ekspansja Iranu na
                              caly obszar Bliskiego i Srodkowego Wschodu jest wlasciwie nie do unikniecia,
                              poki swiat nie wyzwoli sie z uzaleznienia od ropy naftowej. Amerykanie
                              likwidujac Saddama i podkopujac swoj wlasny prestiz na atenie miedzynarodowej
                              tylko mu to ulatwili.

                              Powiem Ci w tajemnicy, ze Iran quasi-demokratyczny jest dla Swiata Zachodniego
                              znacznie grozniejszy niz pod wladza teokratow. Teokraci maja potrzebe siania
                              rewolucji islamskiej, ale napotyka ona na potezny opor materii, jakim jest
                              chociazby wstrzemiezliwosc Rosji i Chin w pelnym otwarciu na Iran. Iran
                              demokratyczny dokonywalby ekspansji polityczno-gospodarczej z niewielkim tylko
                              odcieniem religijnym, w pelnym sojuszu z Rosja i Chinami. I byloby to znacznie
                              ciezsze do powstrzymania.

                              Stad tez radosc Fredzia (polani) z oficjalnych wynikow wyborow. I kto wie, moze
                              stad Twoje lezienie w zaparte na temat znaczenia obecnych wydarzen w Iranie. Po
                              prostu podswiadomie odrzucasz grozniejsza alternatywe.
                  • br0fl0vski Re: thannatos ci nakopie 19.06.09, 17:46
                    Kostek

                    Czego brakuje iranskiej demoktracji przeciez kartki do skrzynek wrzucaja tak jak
                    w lepszych czesciach swiata i kandydatow maja paru. czy chcesz im dac po jeszcze
                    jednym telewizorze i lodowce? czy moze chcesz zeby publiczne pie...nie na
                    ulicach bylo legalne. 33% jest nezadowolone i robi burdy . czy zyczysz sobie by
                    spalili parlament i pol techeranu. to dobiero bylaby radosc w telawiwie bo nie
                    trzebaby iranu bombardowac gdy iranczycy sami sie morduja a za wszystko mozna w
                    dodatku rzad iranski obwinic.
                    Kostek perska cywilizacja jest stara. w czasach gdy oni mieli imperium nad wisla
                    chodzilo sie srac za stodole jesli byla stodola. czy nie wydaje ci sie ze
                    mowienie im jak maja zyc zakrawa na arogancjie?
    • felusiak1 niebagatelność 09.04.10, 08:51
      thannatos napisał:
      Felusiak, na razie jedyne co robisz w tym watku to pitolisz teksty bez
      najmniejszego znaczenia merytorycznego. Zaczwszy od tego, ze zbagatelizowales
      cala sprawe wyborow w Iranie, choc wydarzenia obecne coraz bardziej wskazuja, ze
      sprawa nie bagatelna.


      to było w czerwcu ubiegłego roku. mamy kwiecień, 10 miesiecy później
      z całą pewnością możemy stwierdzić, że zprawa nie była niebagatelna. wszystko
      wróciło do normy. prości ludzie piszą listy do prezydenta z prośbą o pomoc a on
      jeździ po kraju i udaje, że pomaga.
      ci którzy się buntowali zostali zmuszeni do spolegliwości i dawno przestali
      pisać listy. no ale ja na niczym sie nie znam a szczególnie na niebagatelności
      irańskich wyborów.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka